REKLAMA

Dolecimy na wakacje czy nie? Chaos na lotniskach w Europie

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2022-06-27 12:40
Prowadzący:
Czas trwania:
14:24 min.
Udostępnij:

Pracownicy linii lotniczych protestują, lotniska cały czas zmagają się z brakami personelu po pandemii, co skutkuje odwoływaniem lotów. O sytuacji rozmawiamy z Dominikiem Sipińskim z Polityki Insight.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
1243 Filipka kosz przy mikrofonie jest z nami Dominik Sipiński polityka Insights dzień dobrem dzień dobry przedstawiciele przewoźników lotniczych zapowiadają, że nadchodzące dni wstrząsnąć Europą pracownicy czołowych linii także tych dużych szykują się do strajku stulecia lotniska czeka chaos Warszawa go nie uniknie to początek tekstu, który ukazał się wczoraj na stronie wyborcza PL brzmi bardzo groźni jak się ma do rzeczywistości niestety groźnie prawdziwie to lato Rozwiń » nadchodzące czy już rozpoczęły tak naprawdę w podróżach lotniczych w Europie, ale też Stanach Zjednoczonych będzie bardzo bardzo ciężki dla pasażerów no też użyć dla przewoźników chodzi oczywiście ucierpią na tym w ostatecznym rozrachunku wszystkim pasażerowie brakuje pracowników to jest problem, którego cała branża nie przewidziała częściowe sama jest za niego odpowiedzialna za późno zaczęła pandemii zatrudniać, ale do tego dochodzi to, że pracowników po prostu ciężko znaleźć na, zwłaszcza te podstawowe przez to bardzo ciężkie wymagające stanowiska pracy np. noszenie bagaży czy szerzej mówiąc odprawa ziemna tych pracowników po prostu nie ma ciężko ich przyciągnąć stosunkowo niskimi płacami w tym zawodzie, a do tego dochodzi kwestia procedur bezpieczeństwa na tego żyć bez ci pracownicy, zanim rozpoczną prace muszą otrzymać odpowiednie zgody odpowiednich organów na pracę w strefie zastrzeżonej konkretnych lotnisk to też trwa to wszystko powoduje, że ciężko w tej chwili być optymistą dlatego tych problemów po prostu w perspektywie najbliższych dwóch-trzech miesięcy rozwiązać nie pracuje brakuje pracowników to jest 1 rzecz druga to są strajki personelu pokładowego i pilotów tych linii, które w, których też wyraźnie brakuje pracowników, ale ci, którzy są na miejscu też nie są zadowoleni ze swojej sytuacji to są problemy powiązane strajki dotyczą zresztą nie tylko personelu latającego personelu naziemnego kontrolera ruchu lotniczego w dużej mierze te strajki wymaga wynikają po prostu tego, że pracownicy, którzy są są przepracowani oni faktycznie niezależnie od tego w którym obszarze branże, które w obszarze branży mówimy pracownicy z uwagi na to, że jest ich co do zasady za mało pracują tak długo jak się szkoda tak długo pracują na to przepisy to praca jest ciężka, zwłaszcza skutek w kontakcie z pasażerami, którzy są coraz bardziej zrozumiale sfrustrowani i wzrostu się do chodzi po prostu napięć pasażerowie kilku godzin godzinnym czasami oczekiwania w kolejce odprawy bezpieczeństwa bezpieczeństwa są zrozumiale zdenerwowani i mają mniej wyrozumiałości dla pracowników którzy, którzy nie są zatem sytuacji żaden sposób odpowiedzialni nas do tego trzeba mieć świadomość i wiele związków zawodowych zdaje sobie sprawę w tej chwili, że bardzo silną pozycję negocjacyjną jest też po prostu dobry moment na strajk z powiedzmy strategicznego punktu widzenia, bo związki wiedzą, że żyli lotniczych lotniska czy służby zatrudniające mają bardzo mało alternatywę bardzo mało innych rozwiązań po prostu będę musiał postępować, ale nie lotnicze nie są w stanie skusić tych pracowników, którzy odeszli w czasie pandemii z zawodu, żeby wrócili, bo pan mówi, że prace są relatywnie niski, ale na wciąż gdzieś to jest masa wykształconych wyszkolonych pracowników, którzy oczywiście muszą przejść jak pan mówi też nowy test, żeby żeby, żeby strefy zastrzeżonej się poruszać na roli wciąż dziś są to jest także oni wszyscy znajdowali pracę, która jest lepiej płatna i nie ma już w ogóle na rynku pracowników, którzy mogliby wrócić do swoich stanowisk np. 2019 dwudziestego roku jeśli mówimy o pilota, czyli tej grupie zawodowej, które faktycznie zarabia najlepiej to po pierwsze, faktycznie tak pilotów duża część, zwłaszcza starszych wykorzystała okazję pandemię, że po prostu 6 wcześniejsza emerytura natomiast z pilotami, bo problemy z dostępnością pilotów, bo problem przed pandemią nawet jeśli nie wszyscy wrócili do pracy to byłoby Piotrowi plotek tak stek nie wszyscy wrócą część z nich wraca, ale jest z kolei bardzo duże problemy z przepustowością symulatorów piloci pilotki, zanim wrócą do pracy muszą odbyć szkolenie symulatora symulator jest stosunkowo niewiele one są obłożone były obłożone zawsze przed pandemią w tej chwili praktycznie każda linia przywraca część swego personelu lotniczego i po prostu nie ma miejsca fizycznie, żeby tych tych pracowników przeszkolić ciągną dziś szkolenia natomiast popatrzymy na tę drugą stronę branży, czyli zawody stosunkowo wymagające niedługiego szkolenia jak np. właśnie praca przy obsłudze lekarzu, czyli personelu pokładowego no to tutaj komend w środowisku po prostu z dostępnością pracowników w bardzo niskim poziomy bezrobocia w Europie co do zasady ciężko przekonać pracowników do pracy za płacę, która jest często płacą zbliżoną minimalnej przy przenoszeniu naukę kilkudziesięciu kilogramowych walizek niezależnie od tego jaka pogoda jeśli pracownicy mogą za często lepsze pieniądze pracować chociażby przez supermarkety czy gdzieś w centrum miasta i to wszystko dochodzi do sytuacji dochodzi do sytuacji, w której Rainer jeden z potentatów w Europie z powodu strajków jak twierdzi może być zmuszony do odwołania przeszło 3000 lotów w lipcu to jest dużo to jest mało czy jest szansa, żeby pasażerów z tych lotów jakoś przekierować na inne połączenia tak, żeby oni dotarli do swojego celu niestety mamy do czynienia z kaskadą problemów, które powodują, że faktycznie pasażerowie mogą mieć problem czasami z dotarciem no wakacje czy jakikolwiek inny Ferro po prostu lotów będzie mało one będą obłożone bardzo mocno jest w przypadku odwołania 1 lotu ciężko będzie w perspektywie najbliższych kilku godzin nawet czasami mi znaleźć fizycznie miejsca w innych samolotach ten problem już jestem bardzo potężną skalę w stanach Zjednoczonych obecnie w trakcie niedawnego długiego weekendu na początku czerwca bardzo wielu amerykańskich pasażerów chciał polecieć tylko piątek czwartek lot został odwołany, a następnie lotne, które były fizycznie dostępne miejsca był już po weekendzie dlatego, zwłaszcza w przypadku krótkich wyjazdów wakacyjnych może być duży problem skala odwołań trenera nie jest jeszcze aż tak dużo jak np. co powiedzieć zapowiedział Widzew jeśli brytyjski rywal również niskokosztowy, który chce odwołać około 11 000 lotów tego lata natomiast nie należy tutaj zwalniać linii lotniczych od odpowiedzialności dużą część problemu stanowi to, że nie zbyt optymistycznie zaplanowała lata zwłaszcza, gdy okazało się wiosną, że popyt faktycznie wraca bardzo szybko szybciej się spodziewano linie lotnicze zwróciły się na ten popyt zaczął planować dodatkowe loty nie do końca zorientowały się, że brakuje im personelu, ale też samolotów czy przepustowości całego systemu teraz same muszą zwracać swoje wcześniejsze błędy, ale cierpią na tym oczywiście pasażerowie, którzy jeszcze bilety kupili planowali kupić część z nich nie dotrze do celu nie jak kupili bilety na wylot na wakacje do Bułgarii, ale nie polecą, ponieważ z powodu tych kaskadę problemów nie będzie dla nich miejsca w samolocie, bo jest popularny kierunek będą musieli w sumie dobre rozwiązanie też pojechać pociągiem tak jeszcze nie pociągniemy wakacje czy w ogóle jakimkolwiek celu tego lata będzie olbrzymi zwycięzcom wielu pasażerów na pewno Franz przymusu będzie musiał wybrać pociąg przekonać do tego, że dla rosnącej liczbie tras jest naprawdę ciekawa alternatywa część pasażerów niestety tak faktycznie cierpieć w tym miejscu może wakacje nie mógł polecieć albo zamiast tygodnia okaże się, że na będą mieli 54 dni wypoczynku place zostały zmienione na też jednak nie popadajmy w jakiej się kasandryczne bez przesady po olbrzymia większość pasażerów poleci co prawda pewnie z długimi kolejkami na lotniskach i pewnie na lotnisko trzeba będzie być 2 godziny wykonał 4 godziny przed wylotem, ale jednak były większe lotów odbędzie i większość pasażerów, którzy zaplanowali wakacje polecam natomiast na pewno trzeba śledzić sytuację i być przygotowanym na pewne utrudnienie, ale porozmawiam jeszcze chwilę technologii tych opóźnień, bo to już pan zaznaczą kilka minut temu kaskadę problemów natomiast samolot nie obroni odlatuje, bo nie ma personelu co się dzieje dalej jak mocno taka sytuacja uderza w budżet przewoźnika, gdzie tu są pokrywane koszty, które musi ponieść przewoźnik po tym, jak pasażer wsiądzie na pokład samolotu nie za swoje winy przede wszystkim bardziej bezpośrednie koszty są koszty odszkodowań oraz zmiany rezerwacji linie lotnicze w Europie Unii Europejskiej mają obowiązek wypłacić 150 do nawet 600EUR odszkodowania w zależności długości trasy za opóźnienie na wynik jest odwołanie powyżej pewnego progu i mające obowiązek zapewnić alternatywny najszybszy jak się tylko da transportu miejsca docelowego lub innego w pobliżu zaakceptowanego przez pasażera na świadków Londynu może być inne lotnisko w Londynie, o ile pasażer taką zmianę zaakceptuje to są oczywiście potężne koszty przy tej skali utrudnień do tego dochodzi Kaskada problemów związanych z całą siatką połączeń, bo linie lotnicze, zwłaszcza latem mają rozkłady lotów zaplanowany bardzo pani Marika stanie bezpieczeństwa dlatego odwołanie 1 lotu powody liczne opóźnienie powoduje siłą rzeczy w sposób nieunikniony kolejne odwołanie czy kolejne opóźnienie po prostu ten samolot, który miał lecieć dajmy NATO wskazał stadami do Warszawy nie doleci do Warszawy, aby dojść Warszawy bardzo mocno spóźniony, więc w sposób naturalny też odleci opóźnione albo wcale drogę powrotną to też powoduje, że linie lotnicze, które nawet same nie mają problemu same mają wystarczającą liczbę personelu samolotów tak inaczej na tym wszystkim cierpią, bo latają do Chabówki, które są nie wydajnych, które nie mają odpowiedniej przepustowości, a chociażby Amsterdam, który jeden z największych lotnisk europejskich czy lotniska w Londynie również bardzo duża nie będą w stanie latem mówiąc zupełnie otwarcie obsłużyć wszystkich pasażerów których, które mają zaplanowany Amsterdam mówi wprost plany na lato te około 13 000 pasażerów dziennie więcej niż będzie wynosiła 3 Podstawek lutnista po prostu tych pasażerów nie da się obsłużyć albo i nie będzie, bo zostały odwołane albo będą jakieś potężne problemy i utrudnieniach produktem jeszcze większą grupę pasażerów, a przewoźnicy są w stanie wytrzymać jeszcze przez najbliższe miesiące dlatego przewoźnicy już teraz odwołują loty na pewno taniej łatwiej jest też tak nie jest zaplanować oczywiście nadal uderza w pasażerów, ale jeśli linia lotnicza zaplanuje wyprzedzeniem, że jakiś lot nie odbędzie rozumienie jego rozkład to chociażby z punktu widzenia Operacyjnego jest w stanie uniknąć tych kaskadowych problemów po odwoła 1, więc kolejny nie zostaną opóźnione to jest tak naprawdę jedyne co w tej chwili nie mogą zrobić po prostu realistycznie ocenić ile da się polecieć i obciąć siatkę zgodnie z planu oczywiście każda linia jest Pięta w tym samym stopniu nie każda linia zaplanowała lotów tak samo dużo nie każda linia lata nad najbardziej złożone lotniska, ale też nie wszystko da przewidzieć wszystkie problemy wszystkie lotniska same są w stanie przewidzieć i pasażerów tak naprawdę będą w stanie obsłużyć do tego dochodzi oczywiście problem fachowości ruchu lotniczego, zwłaszcza w ławach Dżemu i nie mamy do czynienia z równomiernym rozłożeniu liczby pasażerów w ciągu dnia tylko zyskiem cieniem w trakcie fal przesiadkowych oczywiście powoduje, że dane lotnisko może nawet w skali dnia być całkowicie wydajne, ale pojawiają się świat 223 godziny okienka, kiedy jest kompletnie zatłoczonej nie ma żadnych możliwości widowiskowe jest bardzo ciężki w tej chwili zaplanowania bo, bo nikt tak naprawdę nie wie, kiedy pracownicy się pojawia dodatkowi ilu ich będzie czy będzie wystarczająco czy będzie wystarczające, bo przez cały dzień tylko określonych godzinach dlatego linie lotnicze praktycznie wolą w tej chwili anulować loty i w ten sposób, że mimo wszystko trochę ułatwić życie pasażerom by najlepiej dowiedzieć się, że wakacje polecimy miesiąc wcześniej niż będąc już czarownic króciutka na koniec jak to wszystko wpisują się trwające rozmowy kontrolerów lotów z kierownictwa polskiej agencji żeglugi powietrznej okaże się np. że porozumienie nie będzie po 10lipca Eurocontrol zdecyduje o wprowadzeniu zakazu częściowego zakazu lotów nad polską to będzie miał też przełożenie na skomplikowaną sytuację w Europie oczywiście, że tak przede wszystkim będzie miało wpływ na pasażerów odlatujących do Izy Polski, ale ruch lotniczy nad polską wyprawę teraz z uwagi na zamknięciu Ukrainy Rosji jest dużo mniejszy był kiedyś, ale ale, toteż spowoduje kaskadę problemów dotyczących zupełnie niezwiązanych geograficznie rynków chociażby, dlatego że samoloty, które miały lecieć do Polski będą opóźnione potem wnosiła nie będą mogły polecić do Francji np. ale oczywiście to jest sytuacja dużo bardziej poważna i co potencjalnie dużo większe skutkach niż niż z majówki ze spornego względu, że ruch lotniczy w lipcu będzie większe mają i kontrola o tym wiedzą bardzo silną pozycję przetargową wiedzą, że rząd będzie chciał to ustępstwo będzie musiał ich następstwa, bo koszty polityczne paraliżu ruchu wakacyjnego pierwszego 3 lat tak naprawdę były potężne bardzo dziękuję Dominik Sipiński z polityki Said był z nami na tym kończymy popołudnie Radia TOK FM program przygotowała Martyna Osiecka realizował Szymon waluta teraz informacja o tym audycja połączenie Jakub Janiszewski jak się nazywa Filipka kurz spokojnego popołudnia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz z rabatem 40%. Wybierz pakiet Standardowy z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA