REKLAMA

Rosja blokuje eksport zbóż z Ukrainy. Czy świat czeka głód?

Gościnnie: Wyborcza, 8:10
Data emisji:
2022-06-30 10:10
Prowadzący:
Czas trwania:
29:21 min.
Udostępnij:

Świat jest uzależniony od dostaw zboża z Ukrainy. Jeśli ich nie będzie, szczególnie ucierpią kraje północnoafrykańskie. Co mówią rolnicy w Ukrainie? "Przede wszystkim dręczy ich niepokój. Ukraina prowadzi wojnę na dwóch frontach. Jeden z nich to ten, który obserwujemy codziennie, gdzie giną ludzie. A drugi to front wojny ekonomicznej, którą Federacja Rosyjska wypowiedziała Ukrainie" - mówi Michał Olszewski, szef krakowskiego oddziału "Gazety Wyborczej", który właśnie wrócił z Ukrainy, gdzie był w charakterze reportera, a także z pomocą humanitarną. Na podcast zaprasza Bartosz T. Wieliński. Więcej podcastów na https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na listy@wyborcza.pl

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
rozmawiamy o żniwach na Ukrainie od, których zależy, aby powiedzieć przyszłość świata ósma 10 podcast gazety wyborczej w dzień dobry bardzo świński gazety wyborczej witam państwa w naszym podcaście ze mną jest Michał Olszewski naczelny krakowskiego wydania gazety wyborczej nowym, ale dzień dobry witam Michał właśnie wrócił z Ukrainy cie był z pomocą humanitarną także jako reporter plonem tego wyjazdu była seria artykułów dotyczących ukraińskiego rolnictwa Rozwiń » normalnie byśmy nie poświęcali czasu kwestią tego jak i Ukrainie rośnie pszenica czy jak wyglądają zbiory, ale jesteśmy w takiej sytuacji w związku z rosyjską agresją na Ukrainie, że od tego jak przebiegł mam zbiory pszenicy zależy przyszły świata mówiąc krótko światu, który uzależniony od dostaw ukraińskiego zboża myślę tutaj w krajach mówi Afryki, bo prostu grozi głód, jeżeli tych dostaw nie będzie Michał byłeś na miejscu rozmawiali się z ukraińskimi rolnikami, którzy przygotowują się właśnie do żniw się, jaki panuje nastrój i generalnie frontu napływają same złe wiadomości tak Ukraina się broni, ale co mówią rolnicy mówią mieszkańcy ukraińskiej prowincji bez wątpienia z dnia nadzień wśród ukraińskich rolników rośnie niepokój i to jest niepokój spowodowany świadomością, że Ukraina prowadzi wojnę na 2 frontach pierwszy, który przyciąga naszą uwagę to jest ten front taki powiedziałbym sensu stricto, czyli miejsce, gdzie ścierają się wrogie armie, gdzie grają haubice, gdzie nie istnieje artyleria giną ludzie natomiast jest drugi front, którym mówimy znacznie mniej i on jest dla Ukraińców równie ważne to jest front wojny ekonomicznej, którą federacja rosyjska wydała Ukrainie jedną z części tego frontu ekonomicznego tej wojny ekonomicznej jest wojną zboże, dlatego że Ukraina nie jest jeden z największych światowych eksporterów z różnego rodzaju zbóż nie tylko pszenicy, której mówi się najwięcej, ale też bardzo dojrzałą wywozili słonecznika dużo soi bardzo duże jest wysokością nie za chwilę powiemy produkcję oleju na miejscu słonecznik owego, który również jest istotnym takim z elementem gospodarki rolnej rolnej Ukrainy to wszystko tak naprawdę w tej chwili zamarło, dlatego że, o ile rynek wewnętrzny jest nasycony tutaj kłopotów nie będzie Ukraina nie umrze wniesieniu zimą z głodu Ukraińcy będą zresztą tak powiedział prezydent Ukrainy Zaliński Ukraińcy się żywią natomiast najistotniejszym pytaniem w tej chwili jest jak wywieźć dojrzewające właśnie zboże i zagranicy co zrobić za 23 tygodnie, kiedy rozpoczną się żniwa w tych najbardziej położonych na południe obwodach ukraińskich gdzieś państwo pomiędzy Odessa Chersoń niem kombajny powinny już właśnie ruszać pola co zrobić z tymi zbiorami szacunki mówią, że zbiory tegoroczne będą odrobinę niższe niż rekordowy ubiegły rok, kiedy Ukraińcy wyprodukowali Doda 86 000 000 ton różnego rodzaju zbóż i sam prezydent i specjaliści od rolnictwa zachęcali do tego, żeby wysiewać zboża, które być może dadzą nieco niższy plon, które są nieco mniej efektywny tak, żeby tych, żeby zbiory były paradoksalnie trochę trochę niższe, więc nawet przy założeniu, że zbiory będą trochę niższe, że nie będzie tak dużo zboża jak w ubiegłym roku to sytuacja już teraz wiadomo będzie będzie dramatyczna, dlatego że o blokadzie czarnomorskich portów czarnomorskich portów 99% odpowiadały za wywóz zboża z Ukrainy zagranicę, więc nawet przy założeniu, że efektywność będzie troszkę troszkę niższa nie będzie jak tego zboża wywieźć 20 000 000 ton zboża z ubiegłego roku, a które nie zostało wywiezione do momentu rozpoczęcia wojny blokady portów czarnomorskich czeka w elewatorach to jest 20 000 000 ton zboża z ubiegłego roku czy potworna ilość tak ono powoli powolutku w tych elewator ów wyjeżdża i to przez granicę polską i to przez Dunaj przez granicę jest z Mołdawią i nie jest jakiś niewielki ruch z Rumunią, ale to są zdecydowanie zbyt niskie jak to się brzydko mówi w gospodarce wolumeny co stanie się w sytuacji, w której do blisko 20 000 000 to nie wywieszone zboża z ubiegłego roku dojdzie około 50 000 000 tak szacują eksperci ton zboża, który ma zostać wywiezione zagranicę i nikt nie jest w stanie w tej chwili tego przewidzieć stąd niepokój rolników niepokój farmerów, którzy zaopatrzą rynek wewnętrzny i w pewnym sensie utopią się nie wymierzonym w zbożu jeśli nie ułatwimy im tej wywózki problem Ukrainy złożenie polega tylko na blokadzie portów czarnomorskich polega także na tym, że Rosjanie celujący w infrastrukturę związaną właśnie z rolnictwem niszczą magazyny zboża z lasy niszczą uprawy kradną zboże na terenach, które zostały już przez Nika okupowany notabene sprzedają potem swoim sojusznikom na bliskim Wschodzie, skąd bierze się ta nie jest to nas właśnie brutalność okrucieństwo tak i niszczenie zapasów żywności to jest scenariusz wojny totalnej tak to jest niespotykane w 2001. wieku zachowanie, skąd reszta rosyjska do to rosyjski okrucieństwo szuka nowego słowa chyba nie mogę znaleźć okrucieństwo to chyba dobre w tym wypadku pierwsi rolnicy ukraińscy, z którymi rozmawiałem mają na to taką odpowiedź, kto o, której rozmawialiśmy kilka minut wcześniej to znaczy z to pani brzmi następująco wojna toczy się na 2 frontach i tak powiedziałem to jest wojna totalna w związku z tym dochodzi do aktów barbarzyństwa ta część infrastruktury dodajmy, która nie została jeszcze zniszczona to jest infrastruktura wypełniona pod korek elewatory zbożowe Ukrainie są wypełnione po brzegi magazyny są zapełnione po brzegi sprzedanym zbożem transport jest bardzo mikro powiedziałbym w związku z tym dlatego ta sytuacja robi się z dnia na dzień coraz bardziej nerwowo, tym bardziej jeśli dodamy do tego rosnące ceny paliwa kłopoty z zaopatrzeniem z paliw różnego rodzaju paradoksy paliwowe tak Rosjanie też niszczymy infrastrukturę paliwową tak zbiorniki paliwa rafinerie te dalej to to nie jest tylko zboże tak jest jeśli dodamy to, że to że, owszem, państwo ukraińskie wsparło farmerów wsparła rolników, ale oprocentowanie kredytów skoczyło ono identyczny sposób rozmawiam z rolnikami z, którzy mieli kredyty jeszcze wielu roku oprocentowane na 10% w tym momencie skarżyli się, że też ponad 20% jest widać wyraźnie wzrosła też obsługa całego sektora rolnego jeśli zboże nie zostanie wniesione nie będzie pieniędzy, żeby tę obsługę zapewnić tak wielu pomysłów jest budowa silosów w Polsce to jest pomysł działa ten tylko trzeba złożyć do Polski przerzucić pisali także sytuacji na granicy granica jest szczelnie do zablokowania kolejki są gigantyczne trudno przejechać z Ukrainy do Polski Polski na Ukrainie granice szczelnie zakorkowana to wszystkich możliwych poziomach i teraz co ciekawe wbrew naszym polskim w deklaracji ją są, które pojawiają się już od dłuższego czasu, dlatego że polscy decydenci zdają sobie sprawę z tego co dzieje się na rynku rolnym w Ukrainie nie idą za tymi deklaracjami jakieś znaczące ułatwienia i gdyby porównać liczbę par odprawianych pociągów na przejściach kolejowych polsko-ukraińskich co okazałoby się, że w czerwcu w maju ubiegłego roku odprawiono tych pociągów prawie dokładnie tyle co w maju czerwcu tego roku i teraz uważaj to jest liczba maksymalnie 20 par pociągów na dobę na wszystkich 3 kolejowych przejściach z szeroko torowych z w Polsce w związku z tym mieści dodamy do tego taki oto element, że nie tylko zboże musi zostać zwierząt, ale np. musi zostać wywieziona Stal, bo przecież ArcelorMittal, który nas swoje fabryki w Ukrainie ciągle prowadzi częściowo, ale jednak produkcję jakoś to produkcja musi się wydostać z Ukrainy to pokazuje nam skalę problemu granica drogowa jest kompletnie zakorkowane kilka dni temu korek do przejścia granicznego ginie medyka od strony ukraińskiej i nie żył około kilkunastu kilometrów ludzie czekają całymi dniami całymi dobami na to, żeby jeść byle jaki towar nie mówię nawet w zbożu do Polski w palecie dodają do tego koszmarne, ale są ofiary śmiertelne tego tak jest nie widać tutaj żadnych sygnałów poprawy jeśli ni w błyskawicznym tempie nie zostaną wprowadzone ułatwienia jeśli w błyskawicznym tempie granica nie zostanie rozszczelnione na no to będziemy mieni bardzo trudną sytuację po obu stronach tej granicy teraz oczywiście pytanie w jaki sposób co zrobić fajnie byłoby budżetu Polski rząd usiadł przy 1 stole z ekspertami od logistyki ludzi, którzy zajmują się przewozem towarów na dużą skalę z Ukrainy do Polski wysłuchał tego co oni mają dopowiedzenia rozmawiałem z prezesem jednego z bardzo dużych terminali logistycznych tuż po powrocie z Ukrainy, który stwierdził, że nawet stosunkowo niewielki sposób można błyskawicznie właściwie zdobył na dobę zwiększyć przepustowość przejść kolejowych 1020% nie odprawiać tych symbolicznych 20 par pociągów tylko trochę więcej można powiedzieć, że to jest kropla w morzu potrzeb, ale lepiej, żeby ta kropla w morzu potrzeb była obecna niż, żeby nie było natomiast jeśli mówimy o jakich rozwiązaniach systemowych no to tutaj są potrzebne błyskawiczne ruchy ze strony rządu polskiego co są potrzebne decyzje dotyczące kontroli fitosanitarnej to samo potrzebne decyzje dotyczące odpraw celnych i są też potrzebne decyzję dotyczącą tworzenia jakieś ścieżki drogowej dla ciężarówek, które mogłoby to zebrane ziarno wywieźć, dlatego że w tej chwili tiry wypełnione zbożem stoją w tej samej kolejce są ciężarówki, które wywożą, jaki bądź inny towar, a tak tutaj musimy bać troszkę część Polski rząd wybrany, bo co znaczy rzadko zdarza, ale chodzi o granicę zewnętrzną Unii Europejskiej granicę do strefy wolnego handlu tak to określmy, jaką jest także Unia europejska i decyzje powinny zapaść także w Brukseli nie w Warszawie, bo szczególnie serwis to prawda rzeczywiście nie wszystko należy do nas ja, ale ja tylko przypomnę takim znamiennym detalu już od 1,5 miesiąca temu usłyszeliśmy informację Otóż rząd pracuje nad powołaniem takiej spec spółki jak się brzydko mówi kolejowej polsko polsko ukraińskiej i jakoś efektów tej pracy nie widać je zrobimy wszystkiego, ale poprawienie przepustowości granicy leży częściowo w w naszej gestii nie możemy czekać tylko wyłącznie na decyzje dotyczące i obrotu handlowego na granicy unijnej, bo jest jakaś część prerogatyw, które Polska posiada i tak masz rację z tą krytyką pewnie trzeba się jakoś mitygować ze względu na to że, że sytuacja bardzo bardzo skomplikowana natomiast powolność w podejmowaniu decyzji w tak kluczowym sektorze jest zdumiewające jak ją może jest tutaj zbyt podejrzliwi, ale jak ją jednak wkładów też po części na karę do obaw polskich polityków, którzy oficjalnie tych obecnie wypowiadają, ale one istnieją i to są obawy dotyczące np. zakorkowania polskich portów i dlatego że tam już teraz zaczynają tworzyć się niemałe kolejki, więc pewnie jest obawa o to, że te porty zakorkują się całkowicie pewnie jest niewielka obawa o to, że dobre konkurencyjne cenowo zboże ukraińskie będzie stanowić konkurencję dla złoża naszego co jest akurat o cele słabym argumentem, że to długoterminowe kontrakty podpisywane czy to przez polskich producentów zboża czy to przez ukraińskich producentów zboża i nie zachodzą tak bezpośrednio na siebie są nieco inne wręcz tak to kwestia dotyczy tylko naszego regionu tylko się dotyczy krajów Afryki będą głodować, jeżeli kraj Afryki będą głodować to ruszy stamtąd te mnóstwo ludzi Europy mną czekając przed klęską głodu czy będziemy powtórkę z kryzysu migracyjnego w roku 2015, który wspomnimy także zaczął się od tego się uchodźcą syryjskim drastycznie podnoszono warunki tak chcę postanowiono wydawać pieniędzy na ich wyżywienie w obozach uchodźców nie np. c w Libanie czy powtórzy się historia, która zdestabilizowała Europej na to oczywiście dra Władimir Putin, żeby w ten sposób te zmusi Europę do zaakceptowania i polityki wobec wobec lokalnej cóż możemy w tej sytuacji patrząc się gra jest globalna Polska na wszystko nie jest mocarstwem, a Ukraina i możliwości blokowania portów odejście, mimo że próbuje niszczyć rosyjskie pozycje na pana wyspie węży, które ten bardzo się szachuje nie ma takiej możliwości podkreślił jeszcze raz w cały dramat tej sytuacji polega również na tym, że w ubiegłym roku 99% z i zboża, które miało zostać wywiezione zagranicę z Ukrainy zostało wywiezione przez czarnomorskie porty właśnie tylko 1% został wniesiony przejściami kolejowymi przejściami drogowymi to pokazuje, jakim dramatem mierzą się w tej chwili ukraińscy wydaje mi się, że do tej listy krajów, które oczekują na zboże, czyli do Egiptu Libanu Maroka Turcji Libii Iran, ale również w danym kraju tak Sudanu, ale również krok bliżej położonych również patrzą z niepokojem rozwój sytuacji, czyli np. Hiszpanii Holandii Włoch Włoch stoczonych przez tegoroczną suszę trzeba dać taki kraj, w którym mówi się w kontekście kryzysu zbożowego bardzo rzadko, który ma zdawałoby się żywotny interes tego kryzysu rozwiązaniu to są siny i do których z w ubiegłym roku z czarnomorskich portów trafiło 10 000 000 ton zbóż to są Chiny, które zgodnie ze swoją doktryną usiadł nad brzegiem rzeki i patrzą jak wraz z prądem spływają trupy w roku jest to są Chiny, które teoretycznie nie angażują się w konflikt, ale gdzieś tam za plecami popierają Rosję ja jestem bardzo ciekaw w jaki sposób ten niedobór zostanie rozwiązany przez wypełniony właśnie przez Chińczyków wciąż będą wstanie o swój gigantyczny rynek swoje gigantyczne potrzeby nasycić tym co wyprodukuje w tym roku Rosja a, zważywszy na to, że Rosja również boryka się bardzo dużymi problemami paliwowy Eni, że Rosja spustoszone przez przez pożary to może być kłopot bardzo cię czeka w związku z tym jak zachowają się Chińczycy może się okazać, że to jest kraj, który trzyma w tej chwili narzędzia do przynajmniej częściowego odblokowania transport porozmawiamy o morale mieszkańców ukraińskiej je prowincji jak i czy sytuację, czego się najbardziej obawiają poza tym co dotyczy dzik to jest bardzo trudne trudne pytanie, dlatego że Ukraińcy nie tylko na prowincji, ale również dużych miastach próbują prowadzić normalne życie, gdyby tak osoba nieświadoma wojny w jakimś cudem została odrzucona to środka winnicy w sobotni niedzielny majowy czerwcowy poranek to mogłaby pomyśleć, że toczy się tam normalne życie poza kolejkami do stacji benzynowych, które ustawiają się tam ludzie mają zostać rzucone dostawy paliwa tak naprawdę nie widać wojny półki uginają się od jedzenia chciała lokale, owszem, kilka razy w na dobę ogłaszane są alarmy przeciwlotnicze, które mało kim już robią robią wrażenie natomiast te rany są widoczne jeśli ci chcieć wejść głębiej jeśli chcieć popatrzeć na to co dzieje się pod spodem nie normalnego życia akurat winnice nie została zniszczona w najmniejszym stopniu przez przez Rosję jeśli liczyć lotniska zdemolowanego w pierwszych dniach inwazji natomiast takim miastem, które bardzo ucierpiało jest, że to umiesz przypomnę, że Rosjanie przeprowadzili tę serię ataków bombowych i rakietowych, że m.in. zniszczyli położoną w pobliżu merostwa szkołę, że z bombardowani budynek komunalny zajmowany przez kilkadziesiąt rodzin, że zaatakowali internat wojskowy, że z zniszczy dni niewielką część dzielnicy mieszkalnej i tam zginęło dużo ludzi jak rozmawiałem z rolnikami, którzy mieszkają wokół Żytomierza muszę powiedzieć, że część z nich znajduje się w takim głębokim w syndromie stresu pourazowego też wyobrazić taką sytuację, że siedzimy w tradycyjnym takim przyjąć ku sobotnimi którymś z ukraińskich domów miejskich i nagle słyszymy huk samolot i widzę właścicielka domu, która zrywa się biega jak oszalała z z tego domu, żeby ocenić skąd, dokąd zmierza, przelatując odrzutowiec czy to jest nasz ukraiński środkowy czy to jest o odrzutowiec rosyjski, aby chwyta za telefon zaczyna szukać godzinę później okazuje się, że został przeprowadzony atak rakietowy w Czortkowie w związku z tym jej zdaniem na pewno przeleciał nad głowami samolot wrogiej armii zostanie tam, które zostały wypuszczone później z infrastruktury cząstkową albo idziemy na wieczorny spacer i nagle z Zalasu słychać jakiś niesprecyzowany huk kwiatami za ramię mówi, że to na pewno jakiś nalot okazuje się, że to po prostu ciężarówka z rozkazu murowanym księcia przejeżdża koło nas to pokazuje w jakim stresie w jakim strachu żyją ciągle ci ludzie ukraińska wieś centralny Ukrainy okolice Żytomierza okolice winnicy to są miejsca, w których ludzie przez 23 miesiące spali w ubraniach to są miejsca, w których nadal są w oknach powieszone kotary jakieś firany grupy jakieś jakieś zasłony, żeby choćby Promyk światła po zmroku nie wydobywał się na nas zatruć to są miejsca, w których cmentarze puchną bardzo szybkim stopić jeśli mówisz o morale powiedział, że z sieci widać pierwsze zmęczenie wojną widać takie sygnały wskazujące na to, że to bardzo ciągle wysokie morale gdzieś tam jest jest podgryzanie czy wewnętrzne czy zewnętrzny nie jest w stanie powiedzieć, ale jeśli słyszane zachodniej Ukrainie w okolicach Lwowa taką opowieść, która tam przydzielono sile, że chłopaki dobre chłopaki zachodniej Ukrainy umierają w Charkowie Charków bali się w Truskawcu czy Drohobyczu opowieść zupełnie nieuzasadnioną o odpowiedź strony nie ma pokrycia w faktem, dlatego że dobre chłopaki z zachodniej Ukrainy giną na froncie tak samo jak dobre chłopaki ze wschodniej Ukrainy to myślę sobie, że gdzieś tam się jakieś niepokojące z sokiem nów jurty zaczynają pojawiać na ile to jest powszechne nie jest w stanie w tej chwili powiedzieć, niemniej jednak niewątpliwie ta pogarda szeptana tego typu zaczyna się pojawiać, ale ponad wszystkim góruje moim zdaniem ponad tymi podziałami nad tym nie wnioskami trzeba pamiętać, że Ukraina była krajem głęboko podzielonym przed przed wojną i góruje wielka 1 powszechna nienawiść do Rosji Putin powiedz mi wojna powoduje także dekomunizację trochę ludzi tak to zbyt mocne słowa, ale coraz trudniej zdobywać na odruchy serca Solidarność na wspaniały myślę jeszcze ludzie myślą o sobie chcą przeżyć koncentrują się wyłącznie na tym co dzieje się wokół nich czy widać też takie zachowania wśród Ukraińców to również jest bardzo trudne pytanie do nas głosy nie docierają natomiast w Ukrainie dużo mówi się o rozkradanie pomocy humanitarnej dużo mówi się o ludziach, którzy zaczęli na pomocy humanitarnej żerować dużo mówi się o tym, że pomoc taka instytucjonalna gdzieś rozpływa w związku z tym trzeba pomagać sposób nawiązują bezpośrednie kontakty na ile to jest wyolbrzymione nie wiem, ale na pewno pojawiają się takie przypadki w okolice Lwowa i nie tak dawno zlikwidowano ów w pobliżu granicy polsko ukraińskiej skład z rzeczy, które zostały ukradzione wcześniej z pomocy humanitarnej we Lwowie kilka osób trafiło do doniesień wydaje mi się, że to są historie nieuniknione niezależnie od tego, jakim kraju ogarniętym wojną niewiele to schemat jest sam potem pierwszy dokładnie tak po tym pierwszym momencie wielkiej mobilizacji przychodzi czas, kiedy pojawiają się różne szumowiny próbujące dorobić na np. na na handlu i rozkradziono pomoc humanitarną i nie inaczej będziesz w Ukrainie tam się jest tam się pojawią również taki wątek, który u był i dosyć oczywisty przed wybuchem wojny Ukraina wbrew wysiłkom części polityków była przecież krajem wolnym od oligarchów krajem głęboko skorumpowanym i sygnały tego pojawią się również teraz na 30 rozmawiając z rolnikiem, który opowiada o tym jak po wybuchu wojny przez swojego gospodarstwa duże gospodarstwa wojen Komac i łakomym okiem spojrzą na herosa sprzed 2 lat podczas gdy tuż obok stał niż sam rocznik 2012 chodzi oto my bierzemy się luk SA to oczywiście pojawia się taka opowieść o tym kto próbuje zarobić na wojnie co wykorzystać tak dalej ta akurat opowieść kończy się w taki sposób, że rolnicy sięgają do swojej głębokiej znajomości do wojen Coma tu idzie informacja, że jednak niczym obrać funkcjonariuszka samochodu tylko można wziąć trochę trochę starszy dzięki czemu rolnicy będą również swoim dobrym samochodem, że jest to jakaś możliwość kompromisu to pokazuje, że gdzieś tam ciągle te spory napięcia są nie zniknęły, a pewnie część z nich nadal nawet przez wojny została wyolbrzymiona sam koniec chciałem zapytać się pomoc humanitarną, którą organizowały się razem z czytelnikami krakowskiej wyborczej i chcę nawiązać do winnic Opowiedz co udało się zebrać co dało się zawiesi jak reagowali na to Ukraińcy dzięki czytelniczkom czytelnikom gazety wyborczej oraz firmom prywatnym i fundacją udało się zebrać myśmy na początku, kiedy ruszyliśmy drogę liczyli, że to są towary o wartości około 60 000zł ale kiedy zaczęliśmy wszystko pakować okazało się, że uzbieraliśmy łącznie towary wartości około 200300 000zł, a więc to pokazuje, że Polska nadal chce pomagać potrafi pomagać będzie pomagać muszę powiedzieć, że te gesty humanitarne są odbierane w Ukrainie niesamowity sposób czy myśmy naprawdę przyjeżdżając do winnicy nie jest spodziewali się nie oczekiwali takiego przyjęcia, jakie nam zgotowali Ukraińcy dzięki tej pomocy mogliśmy zasilić miejski szpital w sprzęt laryngologiczny mogliśmy zasilić wojskowy szpital w leci i mogliśmy też od razu część rzeczy skierować na front dzięki darczyńcom udało się zdobyć takie bardzo specjalistyczne bandaże, które trafiają bezpośrednio na pole walczyć, więc potrzeby są gigantyczne i są potrzebne bardzo różnych poziomach bardzo duże potrzeby ma szpital wojskowy winnicy cała winnica zresztą trzeba powiedzieć stała się 1 wielkim zarazem jak mówił o tym, że nie widać wojny w centralnej Ukrainie tak na pierwszy rzut oka tak chwila rozmów przejażdżka z mieszkańcem jakimkolwiek bądź winnicy pokazuje skalę potrzeb pokazuje co tam siedzi pod powierzchnią normalne życie wszystkie szpitale w winnicy tak naprawdę są szpitale, które zostały przekształcone w jakiś mierze szpitale wojskowe wraca do głównego wątku te potrzeby są gigantyczne to nie jest tak, że tylko właśnie szpital wojskowy winnicy potrzeby, dlatego że ich żołnierze chwalą uchodźców, która trafiła do centralnych Ukrainy ze wschodniej części sprawiły, że potrzeby są bardzo duże potrzebny sprzęt potrzebne są leki potrzebne zapatrzeni medyczny i potrzeby zaopatrzenie wojskowe oczywiście, ale są też takie miejsca, które zupełnie są zapomniane i rozpoczęliśmy właśnie w Gazecie wyborczej drugą zbiórkę omawiamy nasze czytelniczki naszych Czytelników, żeby wsparli nie tylko tym razem szpital wojskowy, do którego chcemy zawieźć część zebranych darów ale, żeby sprawnie również zupełnie zapomniany środek dla osób psychicznie nerwowo chorych położony tuż pod pod winnicą w niewielkiej miejscowości Bracław tam od początku wojny ściśnięci śledzie w beczce mieszkają rezydenci i ci chorzy, którzy zostali ewakuowani ze słowiańska i warunki są katastrofalne brakuje wszystkiego zostało kilka dni temu listę potrzeb czy brakuje gier planszowych brakuje pieluch brakuje pralek brakuje łóżek brakuje samochodu, którym można byłoby transportować ich do lekarza dlatego serdecznie namawiamy czytelniczki Czytelników gazety wyborczej, żeby właśnie na stronę Kraków wyborcza PL tam znajduje się link do zbiórki, którą prowadzimy kupimy za to najniezbędniejsze rzeczy jak najszybciej zawieziemy je znowu do winnicy niż jej okolice z państwa pomagają Ukrainie tak jak możemy wojnę dotyczy tylko frontów w Donbasie, bo nie dotyczy tylko prezydentów serii akcji wojsk pancernych wojna to cierpienia ludzi to niepokój rolników prawdopodobnie także głód w krajach Afryki czy bliskiego Wschodu, ale wojna także cierpienia pacjentów ewakuowanych ze słowiańska w Donbasie chciałem pomagać apelujemy do państwa tak, zwłaszcza grosza państwa hojność o państwo oświadczeń tak podcast gazety wyborczej moim gościem był Michał Olszewski z krakowskiej wyborczej chce proszę państwa na kolejny nasze spotkania do ostrzenia dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE: WYBORCZA, 8:10

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium - Radio TOK FM bez reklam: czyli TOK + Muzyka, podcasty z audycji Radia TOK FM oraz podcastowe produkcje oryginalne TOK FM. Tylko teraz w cenie 15 zł za miesiąc. Na zawsze!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA