REKLAMA

Summertime sadness - polskie społeczeństwo pogrążone jest w marazmie i depresji

Świat się chwieje
Data emisji:
2022-07-03 09:00
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
47:36 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
proszę państwa Gazeta wyborcza opisuje dramat Pawła, który ma 35 lat dwustumetrowy dom pod Warszawą no niesamowicie narzeka na rządy PiS inflację, a nie zamontuje Paweł klimatyzacji w tym 200 metrowym domu bilety lotnicze zdrożały mówi Paweł wyborczej tak ewidentnie kończą się czasy, że z nudów leciało się do Włoch, żeby zjeść pizzę i wrócić z mamy z żoną 25 000 na rękę i tak zastanawiamy się czy nie odwołać wakacji za 4,51000, żeby podłogę w domu położyć Rozwiń » dotąd wakacje zawsze były z rozmachem jeździli na Seszele albo do nowego Jorku część życia proszę państwa ktoś na Twitterze komentuje no tak to jest miara strat, jakie przeciętnym Polakom wyrządził kryzys halo halo koledzy koleżanki z wyborczej naprawdę zejdźcie na ziemię poziom odklejenia Level 10 jest o tyle dziwne, że tekst staje się internetowym memem nie, dlatego że jest to zły tekst, bo Edyta bryła po prostu opisuje różne przypadki tylko, dlatego że jakiś odkleja one być może odkryją redaktor redaktorka nadali tytuł taki, żeby się lepiej klika no faktycznie klika się tylko, że jakby efekt jest odwrotny jestem pewien, a nawet wiem to, bo to obserwuję, że ten tekst prawicowe pisowskiej blogosferze sobie Hula jako przykład naszego kompletnego odklejenia dziś naprawdę myślmy to jest kolejna audycja świat się chwieje wita państwa Grzegorz Sroczyński naszym gościem jest dzisiaj Marcin duma socjolog szef IBRiS z Instytutu badań rynkowych i społecznych i witam czy Marcinie dzień dobry Marcinie ty również miałeś podobno podobnie odkleja one przypadek u was na forum IBRiS ukazał się wywiad z prof. Januszem Filipiakiem 1 znaj najbogatszych Polaków, który radził tym biedniejszym, żeby żar-li mniej mięsa powiedz czy coś czy jest jakiś zbieg okoliczności, że te 2 teksty są w tym samym tygodniu te 2 przypadki czy coś narzeczy myślę, że mimo wszystko jest zbieg okoliczności w tym wywiad z prof. Januszem Filipiakiem nie dotyczy osiedli tak obecnie miał dotyczyć konsumpcji nie miał dotyczyć inflacji miał być rozmową o klimacie i wyzwaniach, jakie zmiany klimatyczne i próba powstrzymania niosą ze sobą w ramach takiego cyklu w ogóle rozmów o klimacie transformacji w polityce energetycznej czy w ogóle o zielonym o zielonym ładzie to, że obydwa te materiały pewien sposób pokazują sposób myślenia, a klasy średniej albo w przypadku Janusza Filipiaka klasy wyższej to jest już zupełnie odrębna odrębna sprawa i pokazują też, jaki a, w jakich jakiej rzeczywistości żyją elity jak mocno różni się ona od tej rzeczywistości, które psują zwykli Polacy, a czy to jest z tego wynika jakaś wiedza polityczna dla nas z tego rozdźwięku na pewno tak z tego co mówi Janusz Filipiak rysuje się taki chyba dość istotny konflikt między elitami, które nie czują potrzebę rezygnacji do dotychczasowego sposobu czy stylu życia, a jednocześnie oczekują takiej rezygnacji od mas mim mu, opowiadając z tą nutą historii taki sposób, że jeśli garstka z czego zrezygnuje to impakt tej i tej rezygnacji będzie znikomy, że muszą zrezygnować masy z kolei jeśli zdecydują masy tutaj garstka rezygnować już nie musi to jest sama mantra to jest przerwę ta sama mantra, którą przy przy przy haśle podnoszenia podatków czy większej progresji podatkowej w Polsce po co przecież ten 1% najbogatszych jak zapłacić to nie będzie żadnych wpływów do budżetu to nic nie zmieni to jest tylko ideologiczna prawda to prawda tylko, że ta opowieść ma konsekwencje wykraczająca poza to czy ta garstka wpływa na ten klimat czy nie wpływa w jakim stopniu czy rezygnacja zachęci kogoś również do zmiany swojego stylu życia czy też też nie zachęci, a tego typu przypadki karmią opowieść o populistów o złych elitach zepsutych Trump mówił o w waszyngtońskim bagnie inni populiści też używają tej tej opowieści, żeby nastawić tych swoich potencjalnych wyborców pokazać wroga tym wrogiem jest, a następnie o swoich przeciwników politycznych zakwalifikować 1 ruchem do tych elit i w ten sposób zbudować sobie polityczne poparcie dla nie tyle poprawy bytu szerokich mas ile do realizacji swoich celów politycznych i nie patrzymy sobie na konsekwencje takiego sposobu myślenia pomóc od razu kulturę prezentację takich poglądów to ja mam wrażenie, jakby w ogóle nie istniała jakaś refleksja na temat kosztu, jaki niesie ze sobą tak swobodne ich lekkie będzie przedstawianie swojej swojego swojego pomysłu na na urządzenie świata w i być może takie trochę jeszcze dziewiętnastowieczne, chociaż już cyfrowych w warunkach i teraz my, bo to cały czas mojej strony wiem o tym o tym by o tej rozmowie z Januszem Filipiakiem w forum blisko natomiast w pewien sposób ta otwierająca historia artykułów w Gazecie wyborczej jest dokładnie tym samym załóżmy, że tą gazetę wyborczą jakimś cudem otwiera przedstawiciel klasy ludowej czyta mówi mój Boże jak to w ogóle możliwe, jakie Seszele, jakie 25, jakie nie mogą związać końca w korku w koniec końcem przy takim przy takim budżecie czy w związku z tym takie wielkomiejski liberał z działu IT będzie w stanie znaleźć porozumienie z osobą z prowincji o dochodach znacznie niższych po to, żeby razem wspólnie Polskę zmieniać no chyba nie czy tego człowieka z prowincji łatwiej będzie nastawić przeciwko temu temu liberałowie z wielkiego miasta, który żyje 200 metrowym domu na pewno tak czy będziemy czy będzie pewna łatwość w nastawieniu do świata, z którego przychodzi ten zarabiający raz poniżej 25 000 człowiek świata nowoczesnego świata progresywnego czy wobec takiego świata będzie można zbudować niechęć lęk poczucie zagrożenia tej klasy ludowej tak będzie można ja bym tego tekstu wyborczej Pavla, który narzeka, że już do Włoch za 50zł na na pół dnia nie poleci na pizze ja bym bronił w tym sensie, że sam tekst bardzo ciekawe co znaczy wgląd w życie tego Pawła jest interesujący w błąd jest oczywiście po po stronie takiej właśnie opakowania tego tekstu natomiast czy niema wrażenia, że ta historia o Pawle, który właśnie z potwornie narzeka na to całą rzeczywistość, podając przykłady, że ona pokazuje jakąś prawdę o dużej części takiej klasy średnio wyższe, bo Paweł nie jest ktoś ma 25 000 z żoną na rękę tonie klasa średnia Polska Coty klasa średnia wyższa albo po prostu nawet już klasa wyższa o 25 000 na rękę podkreślam bardzo dobre w warunkach polskich dochody 3 nie ma wrażenia, że ten tekst opisuje prawdę znaczy, że poziom refleksji wśród tych ludzi takiego takiej możliwości komunikacji z innymi poza wyrażaniem sobie właśnie jedni od pisowców tamci z kolei na dole od mieszczuchów i i komuchów i złodziei na różne tam są te przekleństwa padają się, że przecież prawda, że w tym tekście jest opisana dosyć dobrze prawda polskie społeczeństwo nam to jest także to nie jest historia zmyślona to jest historia jakieś grupy wąski oczywiście w ramach całego całego społeczeństwa to jest prawdziwe też oddajmy itd to, że w tym tekście taki jest jedyna historia tamtych historii jest trochę więcej to po prostu została wybita, a pewnie ze względu na to, że miała się miała kilka chyba zresztą spełnią stosuje swoje oczywiście 30 natomiast wracając do wracając do historii tego powód tak tak co więcej to jest opowieść mam wrażenie nie tylko ludzie, którzy zarabiają w sumie razem jako para 29000 miesięcznie zastanawiają się nad tym co zrobić z wakacjami to jest także opowieść o tych, którzy zarabiają pewnie trochę mniej na rękę, ale tak wciąż więcej niż niem 89% społeczeństwa to jest opowieść o tym czy oni dzisiaj czują, że ich dotychczasowych styl życia jest zagrożone, ale wysoka dla mnie tylko odczucia, ale niebezpieczeństwa wynikające z tego, że zawsze mogliśmy sobie pozwolić to jest prawo to jest prawo święte ludzi żeby, którym się pogarsza, żeby tak się czuć i ja to świetnie rozumiem tylko problem jest, że swoich badań i także innych miejscach ucho przyłożyć wynika, że ta wyższa klasa średnia do tego zdania, że tracimy jest gorzej dodaje, kto jest winny pisowskie rozdawnictwo China te nasze pieniądze zahamowane idą na tych darmozjadów, którzy tam na dole są też z tego powodu jakiś czas Platforma ustami nie wiem posłanki Leszczyny czy czy Małgorzaty Kidawy-Błońskiej czegoś innego tam nadaje na to 500 plus prawda, że źle się stało jednak oczywiście szanujemy ten program no ale jednak tutaj powinno być czegoś uzależniony od tego czy ktoś pracuje różne takie sygnały są wysyłane tego własnego elektoratu, który właśnie w ten sposób myśli gdzieś tu jest problem, że z, że nie rozumiem, dlaczego moja strata musi być natychmiast tłumacza a dlaczego dajemy szczuć na siebie być może przez polityków jako grupy społeczne to nie jest winą prowincji, która dostaje 500 plus, że Paweł nie może zamontować klimatyzacji w domu bez inflacja to nie jest wina tych na dole, a Paweł prawdopodobnie tak myśli, a w każdym razie duża część klasy średnia się czyta fora się też czyta swoje badania badania grysu w ten sposób myśli to jest wina tamtych pisowskie rozdawnictwo zawsze musi być ktoś winien, bo w tym konkretnym przypadku mamy 2 takie środki, które możemy sobie obarczyć winą z 15 ten rząd na, ale problem z tym rządem są to taki, że on nawet jak coś tam podejrzewamy, że oni coś biorą dla siebie no to jednak ten główny odpływ pieniędzy to nie jest do ich kieszeni tego głównym odpływ pieniędzy postrzegany jako finansowanie tych transferów socjalnych na kogo trafi na transfery socjalne no trafiają do tych, którzy z nich żyją zresztą co ciekawe zaobserwowaliśmy teraz w czerwcowej fali naszych badań, że trochę zmienia się sposób w jaki o tym myślimy dotychczas było także tymi, którzy tą piją krew z naszych podatków to była klasa pasożytów w tych, którzy żyją socjalu, a to co widzimy dzisiaj to co słyszymy od dzisiaj to pojawiająca się opowieść, a i ja do traktował w kategoriach pewnego zagrożenia, że ci, którzy dzisiaj z tych naszych podatków żyją to są Ukraińcy ci, że my tutaj utrzymujemy, że oni przyjechali w zasadzie w ogóle nasz koszt nic nie chcą iść do pracy widać ich w sklepach tylko i wyłącznie jeżdżą takimi drogimi samochodami tej warto powiedzieć, że w zasadzie te samochody, które były w stanie do nas dotrzeć w salonie tak liczne by się mogło wydawać to są lepsze, a większość ludzi dotarła tutaj nie własnymi samochodami oczywiście portem kolejowym, bo to głosowym należy wniosku z tym nie mamy szans zobaczyć że, w czym się porusza starej władzy stare Łady nie ma zdanego żadnych zadań Łady zdezelowanego forda czy jakiegoś rozpadającego się funkcja Game passa ta po prostu nie zobaczymy też na pracę potem wobec granice nie były w stanie dojechać natomiast Which mercedesy widzimy BMW no oczywiście na tych tablicach rejestracyjnych ukraińskich i to drażni musimy sobie wytłumaczyć, dlaczego jak to jest, że oni, że oni mają, że oni przez Miedź nie powinni no bo jedni Stali, jeżeli chodzi tak jesteśmy braćmi chcemy pomagać ale, ale ten, któremu pomagamy powinien być Lichockiej przybrany spokojną postawą skłaniający się dziękując, czyli takie prawda ten obraz polskiego chłopa z ryciny prawda w poradnikach dla szlachty jak tam Batorz żyć w tych chłopów albo jakich nawet teraz traktować łaskawie należy, że miło siedzi spod miłości takiej, którą jeszcze przed wojną deklarowaliśmy wobec Ukraińców czy sympatii zaczyna się wyłaniać taki kontekst trochę kolonialne, że wszystko fajnie my ich lubimy, ale lubimy ich dopóki oni są u trochę od nas biedniejsi, ale możemy się na ich tle pozycjonować zobaczcie jak daleko zaszliśmy, a my jesteśmy tutaj Unii wiecie rozumiecie to już zupełnie inny poziom oni jeszcze tej nie są no to, choć jeszcze muszą, żeby do naszego poziomu szusować no to jeszcze muszą trochę popracować, a tymczasem tu wjeżdżają takie auta ta wizja się po prostu sypie ona ta ten rozdźwięk między dysonans między tą wizją Ukraińców, których mamy, którą z, którą mamy w głowach, którzy pracują w tych zawodach, które teoretycznie Polacy nie chcą pracować, a tymi, a tymi nie samochodami powoduje bardzo duży dyskomfort także w związku z tym, że my się czujemy zagrożeni przez inflację przez to, że nasz ten poziom życia wyobrażamy sobie jeszcze nie spadł, a że on za chwilę spadnie, a co zresztą w tym tak często, od którego z, którego wyszliśmy widać tam jest obawa o to, że mój poziom życia spada spada już za chwilę nie będę w stanie sobie pozwolić jak wszystko na co byłem w stanie sobie pozwolić już wdraża oszczędności, chociaż teoretycznie wciąż jeszcze stać na utrzymanie tego tego poziomu życia i to wszystko razem napędza taką emocję, że ktoś musi to być odpowiedzialnych na kogoś uczyć Cup muszę złożyć odpowiedzialność za tą moją bieda, która za chwilę do mnie przejście Marcin, a powiedz to jest mniej taką rzecz twojego swoich badań albo swej intuicji bada badacza a kto bardziej jest przestraszone inflacją takie osoby jak ten Paweł k, które narzekają na drożejące bilety 3 klasa niższa klasa ludowa gdzieś na dołek, bo no wiesz ja też bańce obejrzymy oczywiście jak jakieś bańkach społecznych i oczywiście do mnie docierają głównie głosy czy mediów czy jakieś nos z z tej klasy średniej wyższej, która po prostu jest przerażona, że Rze, że tracą oszczędności mam tam nie wiem 30 000 w banku i to i to przecież traci co z tym zrobić nie stać mnie właśnie ma tutaj pewne rzeczy, które Paweł wymienia, czyli raczej luksusowe 3 czy my nie ulegamy znaczy pytanie, kto jest, kto jest bardziej przestraszone Maria przestraszony inflacją jest są ci, którzy zarabiają, a w związku z tymi wydają więcej, bo dla nich inflacja oznacza w znacznym stopniu zmiana stylu życia, bo jest wiele wydatków, z których być może dodajmy zmieńmy to z pewnością będą musieli zrezygnować, ale to nie, choć takie wydatki jedzenie nie będziemy to jadać tak tylko mówimy o wszystkich wydatkach na dobra bądź usługi luksusowe, a ci, którzy wydają więcej są dotknięci inflacją w stopniu większym, a no, bo ten podatek inflacyjny to by poczekać ci wejdę co więcej oczywiście, ale to ci wejdę w słowo to by znaczyło, że być może my przeceniamy wpływ mają publicyści opozycyjni, którzy w kółko czy politycy opozycyjni, którzy w kółko mówią, że już nic nie rozbiło Kaczyńskiego żadna Ferry prawda, ale inflacja drożyzna to już na pewno dojedzie, ale może właśnie błądzimy to znaczy może się okazać tak rzeczywiście ludzie z klasy ludowej czy wyborcy PiS-u są wkurzeni inflacją, ale dużo mniejszym stopniu niż nam się wydaje bo, bo właśnie te 2 światy ten świat, który lepiej zarabia więcej wydaje jest bardziej przeraża inflację w związku z tym wydaje mu się, że tamci też powinny być tak przerażenia wcale nie są czy ja błądzę czy może być taki efekt mamy 2 rzeczywistości rzeczywistość to tu i teraz i tam rzeczywiście tak czy teraz rzeczywiście także ci przedstawiciele klasy ludowej oczywiście boją się inflacji natomiast ona w dużej mierze nie będzie oznaczać dramatycznych zmian ich stylu życia, a no, bo o to z czego musieliby znaczy to nie bardzo z czego zrezygnować, a jeśli chodzi o wydatki, że jest racjonalizować natomiast, ponieważ wtedy luksusu zbytku było tam niewiele no, toteż rezygnacja z tych z tych z tych luksusów w raczej będzie dotyczyła niewielkiej niewielkiego wycinka ich życia ale, ale ta sama inflacja, która dzisiaj jeszcze tak mocno nie dociska tego dotąd tej klasy ludowej ma, chyba że samochód, bo tam słyszymy pewna pewne pewne uzyskiwania i one są całkiem całkiem realne jeszcze wrócę nie natomiast kiedy mówimy sobie o tej Polsce prowincjonalnej, która dzisiaj ich jeszcze może się trzymać tak w kontekście tej inflacji no poziom życia specjalnie spada, że jest żyliśmy jak żyjemy natomiast kiedy przyjdzie jesień na zima w tym roku trzeba będzie zająć się ogrzewaniem to ta inflacja do nich zapuka, a oni z kolei zapukają o to oczywiście przynosi tak do biur poselskich partii rządzącej powiedzą zróbcie coś z tym, bo ma, gdzie mamy wybór albo jeść mniej albo żreć mniej albo no albo albo marznąć siedzieć kocach tak przy i palić tą drewnianą podłogą ognisko na środku pokoju oczywiście przesadzam natomiast rzeczywiście będzie także ta jesień i zima będą mogą być punktem zwrotnym jeśli chodzi o wpływ inflacji na poparcie dla prawa i sprawiedliwość, chyba że obóz rządzący ma na to jakiś pomysł a, czyli pomysł, żeby dostać tylko 1, czyli trzeba tym masą dosypać tyle, żeby im starczyło, a na podtrzymanie ich obecnego stylu życia czyli, żeby nie musieli wybierać między ciepłym jedzeniem co się teraz dzieje w Polskim społeczeństwie pytam czy, bo regularnie prowadzić badania nie tylko sondażowe, ale też takie badania, które ja uważam za ciekawsze, czyli badania fokusowe organizujecie grupy odpowiednio dobrane pisowców pisowców klasa wyższa klasa niższa itd. pytać ludzi co w trawie piszczy, więc zapytam teraz ciebie co obecnie w trawie Piszcz i mamy wakacje i teoretycznie powinniśmy funkcjonować w warunkach takiego letniego wakacyjnego karnawał tak przynajmniej było w 20202001. roku, kiedy wakacje były odpoczynkiem od pandemii koronawirusa okazywało się, że wszystkie regulację maseczki tak dalej akurat na wakacje ani nie była potrzebna ani jedzenie Markowi Jurkowi na wakacjach po prostu nianie nie znikał on sobie brał też Orląt od chcesz co już tak to również do tych, którym mówiliśmy ów teraz musimy się trochę nacieszyć obecność za chwilę znowu będzie źle i czy tego chcieliśmy mieliśmy ochotę czy nie cieszyliśmy się i korzystaliśmy z tych 2 miesięcy wolność co oznaczało, że Polacy byli tacy rezydenta zmowa ani raczej towarzyszyły pozytywne uczucie natomiast to co się stało w tym roku to rzecznikowi skończył powinniśmy świętować to takie przeświadczenie, że w Polsce wszystko idzie o złym kierunku i zamiast radości zamiast cieszenia się z tego, że pokonaliśmy tego wirusa jest ku poczucie głębokiego przygnębienia takiej depresji, a zeszły przytłoczeni sprawami które, które budują dzisiaj obraz rzeczywistości zaś przetoczenie gospodarką jej kondycji jest też przewożenie inflacją zaś przytłoczeni kredytami, choć jeśli sami nie mamy, a przede wszystkim jesteśmy zmęczeni już wojną i każdą kolejną złą wiadomością, która do nas, która do nas trafia to powoduje, że nie chcemy trochę słuchać rzeczywistość nie chcemy słuchać o tym, czego się mamy bać nie chcemy słuchać o tym co nas co nam co nam zagraża, szczególnie że tak stronią od tej gospodarczej i kłopotach z rozwiązań, które między nimi inflacja czy też pojawiające się informacja o tym, że jednak będziemy doświadczać pewnej recesji, a to jest taka sytuacja trochę jak z zaskoczył Halamy to znaczy Polacy mówią my wiedzieliśmy, że tak będzie my od początku pandemii badaliśmy to, czego się Polacy tak naprawdę boją w sprawie tej pandemii część piątego zachorują, że ich bliscy zachorują ciągnie się boją tego, że będą problemy gospodarcze pandemii i od początku ten komponent dotyczący skutków gospodarczych pandemii był bardzo bardzo wysoko ci, którzy pandemia trwała tym te obawy o gospodarkę i koszty będzie musi zapłacić w związku z zarządzaniem pandemią rosła uwaga to wcale nie znaczy, że Polacy uważają, że cała ta inflacja to jest to jest covid, a jednak wszystko przepisywanie inflację problem gospodarczy rządowi ważne czy to związane z covidem czy wzrost z innymi działaniami socjalnym itd. jestem podstawowym, a ustawy o podstawowym takie prawo wyborców no i jedno w NIK covid problemy gospodarcze wszystko jasne, kto jest winien rząd jest winien, a on doskonale zdają sobie sprawę, że na to w jaki w, jaki sposób rząd działa wpływały okoliczności zaznaczono w latach wiemy wojna Putin wszystko jasne i covid tarcze jasne tylko być może można było zrobić to czy się od post factum tak, niemniej jednak oczekują rzekł z rządu tego, że przyjdzie i ten problem załatwi i posprząta w związku z tym mówią w rządzie to jest twój problem twoja wina za VAT, ale to nie są, ale to nie są, aby jedyna rzecz która, która tych Polaków Marcin i zresztą depresję letnią usług to same Time Sané a, ale teraz co za przerwać na chwilę, bo depresja brzmi bardzo nieciekawie jeśli chodzi o wcale niekoniecznie niem się zgodzisz o szanse wyborcze na trzecią kadencję Kaczyńskiego tylko niestety depresja z nim bardzo źle jeśli chodzi o szanse na wygraną opozycji, ponieważ co oznacza depresja depresja oznacza to, że izoluje się nie chce słyszeć tych kłopotach i nie chce też, iż na wybory to znaczy z sytuacji depresyjnej chęć ludzi do mobilizacji wyborczej wydaje się dużo mniejsze, a to przecież frekwencja zdecyduje o tym kto wygra, czyja mam rację czy można takie wnioski wyciągnąć z tej depresji moim zdaniem nasze wnioski wnioski zostaje depresji, a dotyczące mobilizacji będą dotyczyły obydwu stron to nie jest także opozycji będzie tylko trudno wyrwać swoich czy tych Pawłów, o których mówiliśmy wcześniej czy też spełnia zwykłych wyborców i przyciągnąć do urn tylko przed takim samym wyzwaniem wcale nie łatwiejszą stanie Prawo i Sprawiedliwość oni będą musieli wytłumaczyć swoim wyborcom, dlaczego w ogóle oni mają tych urn wybrać co, a w obronie, w jakich wartości albo w oczekiwaniu jakich profitów mają się tam wybrać na dzisiaj ta opowieść się trochę trochę sypie sypie się, dlatego że wojna, która w opinii pojawiają się takie opinie miała być politycznym złotem przy mnie były to opinie po stronie obozu rządzącego tak naprawdę nie pomaga albo sami już nie pomaga obozowi rządzącemu pewien sposób staje się obciążeniem, a więc jak nie wojna nie zagrożenie ze strony Rosji to co LGBT no nie Polacy się zmieniają ja chcę stacja czy poziom akceptacji dla związków partnerskich w samym elektoracie PiS bardzo wysoki aborcja no chyba nie ma wątpliwości dzisiaj lepiej nie czekać na Malcie orzekł, że lepiej tematu nie lewica ma w ogóle nie dotykać, bo jeśli się dotknie to na pewno nie będzie to im plus dla dla większości za większości rządowej, a więc takich tematów, gdzie rząd miałby pewną swobodę budowania jakieś wizje obietnicy wcale nie jest tak dużo z drugiej strony przez cały czas musimy pamiętać, że sytuacja czy historia bardzo przyspieszyła i im tak jak nikt nie pomyślałby, że znajdziemy się 2020 roku pandemii, jakie będzie miał konsekwencje to myślę, że niewiele osób było w stanie przewidzieć co się dzieje dzisiaj na Ukrainie, czyli inwazję rosyjską i jej konsekwencje dla słuchaj ja się z tobą absolutnie poczekaj przerwać absolutnie stawał zgadzam tylko właśnie to mnie najbardziej dziwi Zobacz rzeczywistość co chwila coś to nie jakieś takie drobne rzeczy tylko no grube pandemia teraz wojna, która po prostu zmienia całą Europę w Polskiej polityce nic cały czas jedni Platforma drudzy PiS sondaże mniej więcej z jakimiś tam oczywiście ruchami robaczka wymiarem więcej takie same ja już bardzo wierzę, że jakiekolwiek wydarzenie jest w stanie jakoś znacząco przebudować polską scenę polityczną wydaje się to trwalszy niż po prostu sytuacja geopolityczna na świecie trwalsza trwalsza Polska scena polityczna jest już koniec historii ogłaszany przez Kujawy no na pewno jest także pewnym cementują ojcem czy stabilizującym to na tę sytuację czynnikiem jest to paradygmat popisu, czyli sytuacja, w której wyborca PiS-u nie ma gdzie uciec a gdzie wciąż od kwot dosyć ktoś długiego czasu mamy figurę Donalda Tuska Jarosława Kaczyńskiego, którzy są tymi i 2 największymi procent tekstu jeden z protagonistów drugie antagonistą będzie przesądzać, który z polskiej w opowieści o polskiej w Polskiej polityce i ten wyborca nie ma gdzie uczesana był tak krótki moment, ale też przypory dla Tuska, że pojawi się Szymon Hołownia można było tylko Szymona uciec w oczekiwaniu, a innej Polski politycznej nawrócił Donald Tusk skończył też Szymon Hołownia Szymon Hołownia jest teraz przystawką do Tuska który, którą to przystawka ciągle myśli się mikro myśli no ale w takim sensie jest, że ciągle wyborca słyszę, że pisowski opozycyjne, kiedy wreszcie ten Hołownia się przyłączy do Tuska przecież wszyscy czekamy, żeby się zjednoczyła opozycja itd. to, jaką ma być kawałkiem Tuska nut oczywiście taki wyborca polega na tym, że Szymon Hołownia nie może sobie dzisiaj pozwolić na to żeby połączyć swoje siły z Tuskiem po moment, który wypowie słowa będziemy tę samą zniknie racją jest popyt na polskiej scenie politycznej odrębności Donalda Tuska i obietnica trochę słabsza niż niż w wyborach prezydenckich oczywiście obietnica tego, że inna polityka jest możliwe, chociaż oczywiście nie jest jego hasło weź tylko zupełnie innego grupowania, ale to jest nadzieja która, którego zbudowała co więcej jeśli patrzymy sobie dzisiaj w moim takie oczywiście nie ilościowe czy niektóre wprost przekładają już teraz na na wyniki sondaży partyjnych MF tylko patrzymy sobie na badanie jakościowe to widać takie przesłanki do tego, że Szymon Hołownia może w najbliższym czasie trochę złącz i to widać w tym jakiś sposób jego wyborcy w ogóle wyborcy opozycyjni postrzegają takiego wizerunek emocjonalny zmienił się wzmocnił się ja bym to wiązał chyba z tym, że to jest pewna nagroda za to, że Szymon Hołownia wytrwał, a że nie nie ugiął się inni nie postanowił złożyć hołdu lennego Donaldowi Tuskowi, a więc coś tam się jednak dzieje w tej polskiej polityce czy to się zmaterializuje to odrębna historia a bo ona będzie wynikała z takiego politycznego FLA z tego na ile Platforma będzie sprawna w budowaniu tej opowieści właśnie o wspólnej zjednoczonej opozycji na ile będzie w stanie być stać się atrakcyjna poprzez działania programowe teraz prowadzą właśnie dla wyborcy Hołowni na ile będzie w stanie odświeżyć swoją obietnicę pokazując, że to coś zupełnie nowe ogrania to już protestuje, bo już mówimy o takie rzeczy, które nie będą miały miejsca, ponieważ to spec od 15 lat słychać ma się Platforma świeże ci wszyscy doradzają, a Plath, ale zajrzymy na szkodę wywiadu Donalda Tuska ostatnim z gazety wyborczej, bo ja mam wrażenie, że tam są, a to w sumie jest może trochę innymi słowami, ale wciąż ta sama poza komponentem momentem takim cywilizacyjne kulturowe dotyczące LGBT to jest sama opowieść tam się pojawia może nie wprost powiedziane, ale jednak tanie państwo, że ta opowieść jednak jest wciąż tym no i tym samym te opowiedziane inaczej Lee Story no dobrze powiedz mi wokół, czego twoim zdaniem będzie się toczyła kampania wyborcza, bo napisałeś gdzieś chyba na Twitterze, aby jakieś analizie, że bardzo to zdziwiło, że kampania wyborcza znów będzie się kręcić wokół 500 plus jak to możliwe jak to będzie toczyła się wokół 500 plus, bo rozmowy o 500 plus jest rozmowa oświadczeniu nie, jakim jest ten dodatek opiekuńczy tylko o pewnej pewnej wizji myśmy już mówili, kiedy mówiliśmy o tym czy rząd sypie węgla gazu czy do innego środka o o ogrzewanie ocieplania to jest właśnie rozmowa o tym 500 plus o tym czy będziemy mieli państwo, które w imię walki z inflacją co ślizga kasa dobrobyt zaciska pasa tak nie do końca tylko swój swojego pasa tak też będzie zaciśnięte pas mas ludowych i tych klasowo średnich czy będziemy mieli czy zwycięży wizja państwa, które mówi na to obrad po nas choćby po nas choćby potop i w związku z tym to węgla dołożymy do gazu dołożymy niezależnie od oceny odpowiedzialności takiej polityki tak, ale jej późniejszych de konsekwencji w tym sensie to będzie kampania o 500 plus czy to będzie znowu kampania o tym czy jesteśmy w stanie pozwolić sobie na utrzymanie naszego poziomu życia i tej obietnicy wzrostu czy też ich straszeni trochę budowano wizją Wenezueli Grecji stwierdził okej to jest ten moment, kiedy powinniśmy oddać 4 tej partii, która być może kosztem pewnych wyrzeczeń, ale naprawi tę sytuację, która wzbudza u nas inflacyjne lęki czyli, czyli największym skrócie przewiduje, że jedni będą krzyczeć robimy 700 plus czy pisowcy, ponieważ jest wysoka inflacja musimy najbiedniejszym pomóc, bo wiadomo, że to 700 plus my biedniejszym najbardziej zrobi zimy, bo będą mieli właśnie na najwyższe koszty energii dosypujemy, a druga strona będzie 3 wcześniej odpowiedzialność rozdawnictwo Wenezuela druga Grecja itd. tusz się flaki przepraszam wywracają bo, bo oczywiście ten sposób dyskutowania z kompletnie fałszywe obu stronach zresztą, ale rozwiąże przewiduje, że to będzie taka recydywa Polski liberalnej Polski solidarnie tak tak to czasami zamknięć w tym paradygmacie i tu się nic tu nic zmieniać czy być może będzie to ostatnie starcie w tej polskiej liberalnej z tą polską solidarną, ale tak to są właśnie to opowieść o 500 plus jest niczym innym opowieścią z taką ba z skodę Sowała 1 instrumentu, ale opowieść o Polsce solidarnej, a z kolei opowieść o tym, że nie powinniśmy takie odpowiedział, że powinniśmy uważać na to w jaki sposób wydajemy nasze pieniądze po to, żeby w przyszłości nie mieć problemów gospodarczych, bo Grecja, bo Wenezuela jest opowieścią Polski Polski liberalnej oczywiście ta wypowiedź Polski brane jest znacznie z znacznie szersza w 2 trasa Kraków 1 ich wyniku zamiast tak to będzie dokładnie ten spór, który dzisiaj będziemy widzieć, dlatego że po stronie opozycyjnej jednak dominującą partią jest partia Polski liberalnej, a te głosy, które wydawałyby się, że mogą rozbić monolit polskiej liberalnej po stronie opozycyjnej są jednak zbyt słabe w jak patrzysz na zwrot Platformy w lewo na obietnice Tuska mieszkanie jest prawem nie towarem na obietnice podwyżki dla dla sfery budżetowej oczywiście my PiS jak dosypuje gdzieś to to jest Wenezuela natomiast jak Tusk obiecuje podwyżkę dla sfery budżetowej, czyli w, którą popieram, ale też dosypuje to już nie jest Wenezuela tylko tylko o krok w stronę ważnego elektoratu jak ty patrzysz na ten na tę próbę Platformę bardzo przede wszystkim zwróć uwagę, że Leszek Balcerowicz był bardzo krytyczny wobec obietnic Platformy Obywatelskiej i się sporo oberwało zatem taki prosty socjalne może nie zwrot za dużo powiedziane, ale te ukłony w kierunku w kierunku określonych grup, które no niejaki pasują do tego do tego tutaj Polski do tej Polski Libera, jakie na to patrzy czy wydaje się, że on, że chciał, żeby to wynikało z zrozumienia po stronie największej partii opozycyjnej tego, jaki jest polskie społeczeństwo i w jaki sposób trzeba z nim rozmawiać, żeby móc przekonać do swoich do swoich do swoich racji wydaje mi się, że to jest też próba odczarowania już taka bardzo polityczna taka narzędzia owa zięć wręcz odczarowania tego, że ta Platforma się kojarzy właśnie z biedą z z tylko i wyłącznie z z wyrzeczeniami musimy oszczędzać po to, żeby gdzieś w przyszłości móc z owoców tej swojej pracy nie skorzystać, że jednak Platforma uznała, że ma potrzebę zbudowania czy też rozbicia tego takie skojarzenie, że jak w Platforma Noto to się kojarzy z biedą i czy to będzie skuteczne trudno powiedzieć, bo to jest walka o wiarygodność takiego takiego takiego komunikatu zdaje się, że SN z mieszkaniem jako prawem zabrakło trochę konsekwencji najpierw mieliśmy walkę z ostatniego naboju liberalnej części Platformy z z z lewicą z hasłem, że to mieszkanie jest prawem nie towarem, a potem dla Tuska to powtarza czuć inaczej ciut inaczej powiedzonek trochę inny nurt jest kompletnie malował właśnie to jest jakiś problem że, że wyborcy dostają opozycyjnych sprzeczne komunikaty najpierw się organizuje coś sprzedać pod hasłami właśnie dosypywania do docenienia sfery budżetowej ja rozumiem potępić eksperci związane są po rozwiązaniu z opozycją chodzą mówi, że rozdawnictwo, że w ogóle powinno się ciąć wszystkie wydatki nie dosypywanie no i tam prawda jest odpowiedzialna polityka, żeby oczywiście ciąć wydatki, bo po wiadomo, że stare konie czy stary stara małpa zna tylko stare sztuczki, więc no cóż nowy sposób myślenia, ale pamięć o ekonomii nie zagoszczą niestety w tych w tych głowach na pamiętajmy też Platforma ma dosyć szeroki elektorat czy musi z 1 strony służyć taki ultra liberalny elektorat oczekuje właśnie tej opowieści o Grecji Wenezueli natomiast chciałaby być atrakcyjna dlatego elektoratu, który wszystkie socjalne powieści należeć Abby to jest marzenie ściętej głowy to nie uważa, że to jest nie do pogodzenia w tym sensie, że trzeba jednak na coś zdecydować, a jak się w raz idzie do TVR Sejmowi to potem na spotkaniu z wyborcami coś innego co oczywiście nagłaśniają media często dociera to no to robić kociokwik czy czy to normalne wcale nie jest wcale nie no bo jest, gdy spójrzmy na drugą stronę z płotu co się dzieje to samo pisarskim zwrot nawet kilku pisowskim mamy partię, która mówi o tym, że tu trzeba dbać o najbiedniejszych i że rozwiązania socjalne ważne rzeczy, po czym obniża podatki dla lepiej zarabiających dodajmy co miało schorzenia jest wyższa elementem liberalnej polityki i to nie powoduje jakiegoś specjalnego dysonansów wśród wśród wyborców wyborców tej tej tej partii czyni być może jest jakiś pomysł na to, żeby powozić pogodzić ten proces by z ogniem tak PiS-owi w jaki sposób się udają, jakie będą tego efekty to tu to zobaczymy dziękuję panu też jest wychodzenie na plusie kursu sprzeczne oczekiwania to znaczy z 1 strony chcemy, żeby państwo się angażowało, że było skuteczne, a z drugiej strony odmawiały mu środków realizacji, choć nie chcemy płacić podatków Chagall czy Sander Pach sprzeczne natura tak jak stada PiS jest w stanie w jaki sposób próbuje to obsłużyć potknął się z polskim ładem co prawda, niemniej jednak te obniżone podatki jednak jest w trakcie wejścia przed naprzeciw ten w oczekiwaniu czy oczekiwanie pewnej opowieści politycznych myślę, że pewien sposób Platforma próbuje tego samego próbuje, bo jak rozumiem są to wprawki przed kampanią wyborczą i jak rozumiem w kampanii wyborczej zobaczymy jak te próby jak testy do jakich wniosków doprowadziły i tego czy będzie to gra skrzydłami po stronie Platformy i opozycji również czy będzie tak jak zwykle bardzo dziękuję ja tylko jeszcze na koniec dodam, że o sam, a propos wywiadu z prezesem Januszem Filipiakiem, który mówi rzeczy bogaci to w ogóle nie ważne, żeby odczepić, że to tylko zawiść, bo to właśnie czy Normalsi mają przestać rzecz mięso, a nie on rezygnować z samolotu do, więc brytyjska Fundacja Oxfam wyliczyła, że od początku lat dziewięćdziesiątych 1% najbogatszych ludzi wyemitował dwukrotnie więcej co 2 dziś najmniej zamożna część populacji w latach 292 015 za 52% emisji dwutlenku węgla odpowiadała najbogatsze 10% ludzi na świecie też około 630 000 001% najbogatszych jest odpowiedzialny za 15% ne co 2 wyemitowanych w ostatnim dwudziestoleciu, więc nie jest prawdą, że ma mamy się odczepić od bogatych dodam jeszcze tylko, że to bogaci bardzo często w wielu społeczeństwach takim jak polskie amerykańskie określają wzorce ich sposób konsumpcji jest potem powielano oczywiście na mniejszy w mniejszej skali przez reszcie społeczeństwa bardzo ważne, żeby tacy ludzie jak prof. Janusz Filipiak odstawili samoloty odstawili paliwożerne samochody i pokazywali, jeżeli zależy im na przyszłości klimatu przyszłości ziemi co Janusz Filipiak deklaruje, że do niego dotarł ten problem, że to jest straszna ta temperatura co będzie z tym dalej jestem przejęty to naprawdę jest sporo do zrobienia choćby właśnie w tym klimacie ideowym to co jest modne jak pokazuje swoje bogactwo w jaki sposób oddziałuje na resztę społeczeństwa osoby zamożne mają tutaj ogromną odpowiedzialność w Marcin bardzo dziękuję dzisiaj gościem świadczy chwilę był Marcin duma socjolog szef IBRiS z Instytutu badań rynkowych i społecznych dziękuje Marcinie dziękuję bardzo, to była audycja świat się chwieje, którą przygotowali Anna Piekutowska Grzegorz Sroczyński teraz informacje Radia TOK FM po nich nagłe zastępstwo do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIAT SIĘ CHWIEJE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz z rabatem 40%. Wybierz pakiet Standardowy z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA