REKLAMA

Znudziło nam się pomaganie?

Poranek Radia TOK FM
Data emisji:
2022-07-05 07:20
Prowadzący:
Czas trwania:
12:25 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
ranek Radia TOK FM w poranku Radia TOK FM Adriana Porowska to dobry Kamil Joński misja pomocy społecznej, ale też ekspertka think-tanku strategie 2050 przy ruchu Polska 2050 już myślałem, że 1 oddali zadania bowiem w zaprosiłem panią, ponieważ może warto chwilkę podsumować i zarazem przewidzieć co dalej sprawę pomocy dla ukraińskich uchodźców w pewien sposób dla całej Ukrainy minęło dobrych parę miesięcy komentarze są bardzo zróżnicowany wszyscy mówią, że trzeba, Rozwiń » ale jedni mówią trzeba znowu jak to w Polsce lista minusów tej stajni mówią, że plus dużo więcej niż minus i teraz pani jako środka z oka cyklonu powiem, jakie naprawy samego początku są zaangażowana w pomoc tym osobom, które postanowiły uciec przez polskie albo do Polski przed wojną i widziałam tłumy nieprzebrane ludzi też wolontariuszy ludzi zaangażowanych Polaków, którzy przyjeżdżali na dworce oferowali każdą pomoc od kanapki naleśnika przez koce materace otwierali drzwi swoich domów Ross faktycznie jest mniej tych osób, które do nas przyjeżdżają są bardziej zdesperowane osoby, które już przeżyłem ogromne tragedie bardzo często gotowały, siedząc w piwnicach albo ich transport humanitarny był ostrzeliwany, bo stracił kogoś bliskiego czy też straciły po prostu już wszystko mają w domu nie mają, dokąd uciec nie mają pomysłu co zrobić w Polaków na dworcach jest zdecydowanie mniej wolontariuszy i dalej apeluje, aby przychodzili do nas dworca i pomogli nam pomagać, bo jesteśmy 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu w tej chwili jesteśmy dofinansowanie z pieniędzy wojewody, ale byśmy co miesiąc dowiadujemy jeszcze miesiąc będziemy, bo nikt właściwie nie jest ani przewidzieć jak ta sytuacja będzie wyglądała jak bardzo będziemy potrzebni pomoc jest różna oferowana na dworcach od darmowego jedzenia przez pomoc wolontariuszy informacyjnych albo pokoje dla matek z dziećmi, żeby mogło po prostu chwilę odpocząć różnie bywa też w komentarzach ja też obserwuję portale, na których osoby z Ukrainy szukają pomocy na początku było także ktoś pisał, że potrzebuje noclegu to natychmiast podstawiamy samochód natychmiast znajdował się nocleg w tej chwili pojawiają się coraz częściej komentarze to ich do pracy to nie jest takie proste dla wielu osób nie tylko samo pójście do pracy, ale rynek najmu w Warszawie bardzo się nasycił nawet jeśli ktoś ma pieniądze to bardzo ciężką wynająć mieszkanie ceny mieszkań podskoczyły ceny żywności podskoczyły ci ludzie przyjechali do nas chcieli nas chronić, a my w pewnym momencie powiedzieliśmy, ale nam się znudziło trochę pomagania radźcie sobie jak człowiek, który przyjechał nie mając przed wojną tak to nie jest normalne reakcje psychologiczne, tyle że w pewnym momencie mówimy nie chcę holować te, aby tam holował dla mnie jako dla osoby pomagające zaangażowanej w pomoc od wielu wielu lat by pomaga osobom doświadczającym bezdomności nie jest to dziwne boja wiem jak wyglądały też początki pandemii jak dużo było zaangażowanie na początku pomoc podopiecznym kamiliańskiej misji pomocy społecznej jak wyglądało to czasem mnie w pewnie da się to wytłumaczyć zjawiskami psychologicznymi, ale my od samego początku mówiliśmy i prof. Duszyk ukuł takie to nie sprint tylko maraton tak gronie ze sobą rozmawialiśmy na ten temat i wiedzieliśmy, że my musimy te nasze siły rozłożyć na dłuższy czas w górnie też rozmawiam z siostrą Małgorzatą Walewską, która też oprócz osobom doświadczającym bezdomności teraz pomaga uchodźcom naciąga mnie przypomina, że nie jestem panem Bogiem wszystkich nie uratuje nie mogę i 24 godziny na dworcu, ale musimy zbudować jakiś system cóż musimy zrobić, żeby gmina wsparli pomogli daje się, że taki system zbudowaliśmy moim zdaniem nie ma żadnego systemu przeciwdziałania takiego takiego kryzysowego szczerze powiedziawszy ja dalej nie wiem do kogo miałabym się zwrócić, jaki jest sztab ludzi, którzy podejmują decyzję jak będzie wyglądał dworzec na samym początku był totalny chaos tylko osób usiadło do stołu rozmawialiśmy na temat jak naszym zdaniem powinno wyglądać wymyśliliśmy, że musi być silne wi-fi musi być darmowa toaleta muszą darmowe być jedzenie szybki transport do tych tymczasowych miejsc noclegowych miałam całą operą rysowano nawet jak ci ludzie powinni się przemieszczać, żeby normalnie mógł funkcjonować dworzec, żeby tam nie było spania na tych dworcach małych dzieci z kobietami nie wiadomo co się ma dalej i z nimi radzić no ale wie pan i dalej uważam, że nie ma takiego sztabu takich ludzi, którzy do, których ja jako organizacja pozarządowa czy zwykły obywatel mógłby się zwrócić powie Słuchajcie co dalej co będzie za pół roku co będzie za rok a, jakbyśmy pomagali ludziom jeśli będą chcieli zostać jak wsparcie będzie dalej wyglądało czy oni będą dostawali tylko łącznie pieniądze czy jednak jedzenie czy ktoś będzie uczył języka polskiego, kto im teraz podpowie co z ich dziećmi czy klasa przygotowawcza czy to prostu do szkoły i myślę, że przez chwilę będzie pani błyska na mnie tak z złowrogo z oczu, ale jednak czy nie po prostu rozrywa, że wierzy że, że w każdy społeczności są różni ludzie różnych jak to mówi po polsku ski rysach i że mamy dziś sytuację taką że, pomijając oczywiście wyjątki, bo wyjątki się zawsze zdarzą, że ci uchodźcy, którzy mieli nieco więcej umiejętności adaptacyjnych też może nieco więcej namiętności profesjonalnej pracy są bardziej bardziej by także ogarnięci do raczej się i to jakoś już ogarnęła mnie na tym rynku pracy na polskim zdecydowali się jechać do Berlina może tak zdecydowali się wjechać do Lublina jakoś sobie radzą gorzej lepiej trzymamy za nich kciuki rzecz jasna natomiast siłą rzeczy zostają na pewnego rodzaju garnuszku dobrych ludzi w Polsce właśnie ci, którzy mają mało 15 przebicia albo trudną sytuację rodzinną i i oni po prostu będą przez miesiąc rok 2 ile tylko będą w Polsce tyle razy cały czas będą no będą będą musieli blisko jakiejś organizacji pomocowej w Polsce, ponieważ sami nie będą dawali rady wiem, że zabrzmi przykro, ale czy to nie jest po prostu prawda, ale ja się absolutnie z panem redaktorem zgadzam na samym początku uciekli ludzie, którzy mieli jakiś pomysł oni jechali naprawdę dobrymi walizkami mieli pomóc ma znajomych, bo kiedyś pracowali za granicą albo widzieli przynajmniej co zrobić teraz bardzo często uciekają te osoby, które kompletnie nic nie mają właściwie ktoś w popłochu zaproponował im to może jedź do Polski oni naprawdę wysiadając na dworcu w są totalnie zmęczeni oni chcieli gdzieś dotrzeć dotarli na ten dworzec są w tej Warszawie tak ale, widząc Damian 2 miesiące mijają 3 część z nich jednak sobie zaczęła razi, bo tak po prostu jest w naturze ludzkiej część sobie nie radzi prawdopodobnie tak jak wśród Polaków, którzy nigdzie nie są żadnymi uchodźcami jest też sporo takich, którzy sobie tego nie radzą takie muszą mieć pomoc i naj naj no z Ukrainy uciekły i te osoby, które są zaradne te osoby, które będą tam potrzebowały pomocy wsparcia czasami miały od rodziny czasami jakiś sposób od państwa albo osiedliły się w tej społeczności lokalnej ktoś gdzieś wspierał nauczyły się funkcjonować lepiej lub gorzej i te osoby też uciekł to są osoby starsze są osoby z niepełnosprawnościami wczoraj miałam akurat taką sytuację, że była starsza pani scenę, który był po udarze nie mówiącym bardzo opuchniętym mi stopami zatrzymał nie chodzi o bardzo często do toalety przez całą podróż 4 dni podróżowali nie wiadomo było co za bardzo się dzieje będą lecieli dalej, bo akurat lecieli do stanu potrzebują się przez chwilę zatrzymać, ale co z nimi teraz zrobić oni mają pójść, bo to jest kobieta mężczyzna z Ukrainy nadal wyjeżdżają też osoby z inną narodowością ukraińską nadal nie mamy pomysłu co z tymi ludźmi zrobić byśmy wszyscy zacierają ręce, że są tylko tranzytem właściwie tylko na chwilę chcą zostać w Polsce nikt nie ma zamiaru im pomagać to jest szalenie trudne my był jako społeczeństwo szczerze powiedziawszy zupełnie inaczej podchodzimy do tych osób jeśli są innej karnacji innej nacji nie nie będą się tak będą wrzucali po prostu w oczy to czekamy do ogródka już Niewiem czy jego, ale jak wprowadzono 500 plus to sporo tekstów polskich przedstawicieli polskiej inteligencji na żyjących na zamkniętych osiedlach w bardzo wygodnych mieszkaniach, a tym jak Polacy nie ludzie innej nacji karnacji tylko Palace rozpiąć się na papierosy 500 plus przekażą dzieci głodne będą płakały, a to uda będzie lała strumieniami niestety nie jest tylko pewnie braku nie brakuje terenów oraz komentarzy wiele osób, jakby twierdzi, że ludzie nie chodzą do pracy dostali 500zł no cóż na sąd ex są tacy domowi eksperci, a na ile mamy do czynienia z problemem politycznym, a nie tylko taki humanitarny czy humanistycznych od 2 dekad Słowackiego przykład tam zwolennicy pomagania Ukrainie mają realną opozycję w parlamencie realną poza parlamentem, które przeciwstawia się m.in. pomaganiu ojcem, a niech jadą dalej np. organizujące manifestacje na na cmentarzach żołnierzy radzieckich jasny symbol prawda, a co nam wszystkim chodzi chyba jeszcze tego w Polsce nie ma no nie ma tego w Polsce nie sądzę, żeby nie sądzę jednak, żeby tak było też słyszałem jakieś takie ostro głosy krytyki i i tego strachu może przed przed uchodźcami, a myślę, że część tych osób z nami na długo zostanie innych zdajemy z tego sprawę, że też ich potrzebujemy to nie jest tak, żeby nie korzystamy nie będziemy korzystali nadużycie ludzie przy hali, bo jednak większość tych osób to są młode sprawne osoby z dziećmi, które w, jaki sposób zasilały nasze społeczeństwo myślę, że politycznie bardzo wiele osób będzie zadowolony, że 1100 osób z Ukrainy ani osoby, które próbują od wielu miesięcy bezskutecznie dostać się do nas przez granicę białoruską umierając w naszych lasach, więc w tu mamy uchodźców tu mamy uchodźców to mamy ludzi uciekających przed wojną i tu mamy ludzi uciekających przed wojną 1 granicę szczelnie zamykamy drugą jednak otworzyliśmy ja słyszałam różne głupie polityczne tłumaczenia o tym, że ci grzecznie przechodzili przez granicę tych puściliśmy, a ci tamci byli niegrzeczni i przechodzili przez las no to ich nie wpuszczamy, więc w niedziele niech rzecznicy na nielegalu na nie uchodzili przed wojną na Białoruś szansę przejść legalnie mieli, ale białoruskich uchodźców, który z Białorusi uciekają z powodu reżimu Łukaszenki wpuszczamy zawsze zawsze jestem gotów do obrony polskiej pani widzi tak i teraz ja mam złowrogie błyski w oczach udała ja jestem też zdania, że oczywiście, że politycznie byliśmy dużo bardziej na samym początku nastawieni na to pomagania nie słyszałam żadnego słowa jak gdyby zatrzymujemy się w tym pomaganiu, a teraz coraz bardziej to normalne jest to z tobą od pomagania ono powinno przejść zupełnie inną fazę nie powinno być już teraz interwencyjna pomaganie na granicach czy na dworcach to już powinno przejść taką fazę planowania tego co dalej zdaje sobie z tego sprawę czy każda osoba rządząca ma teraz problem czy samorządzie rządzie, bo nie wiadomo ile dzieci pójdzie do szkoły nie wiadomo ile osób z nami na stałe zostanie ile osób będzie korzystało nie z pakietów medycznych innych rzeczy, ale jednak, jakie założenia trzeba zrobić jednak coś ludziom trzeba powiedzieć najgłupsze coś może wydarzyć to też puszczenie tych wszystkich ludzi, o których mówiliśmy inteligentnych wykształconych, którzy pojadą sobie za granicą pracować oko lekarza dziękuję bardzo, Adriannę Adriana Porowska kamiliańskiej misji pomocy społecznej naszym gościem dziękuję do widzenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PORANEK - JAN WRÓBEL

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz z rabatem 40%. Wybierz pakiet Standardowy z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA