REKLAMA

Niski poziom rzek. Czy w Polsce zabraknie wody?

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2022-07-05 12:40
Prowadzący:
Czas trwania:
12:27 min.
Udostępnij:

"Może czekać nas taka przyszłość jak w krajach śródziemnomorskich" - sytuację hydrologiczną w Polsce komentuje prof. Artur Magnuszewski z Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
1245 Filipka kurz jest z nami prof. Artur Magnuszewski wydział geografii studiów regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego dzień dobry panie profesorze tym dobry dzień dobry 35cm to poziom wody w Wiśle w Warszawie na wodowskazie w pobliżu mostu śląsko-dąbrowskiego w tym momencie kursowanie promów Wilga Pliszka Słonka warszawskich linii turystycznych zostało zawieszone kilka centymetrów dzieli nas od zarejestrowanego kilka lat temu rekordu wtedy poziom Wisły wynosił 28 cm my Rozwiń » dziennikarze tak lubimy rzucać niepokojącymi liczbami i rekordami ale gdy np. spojrzeć na odczyt drugiego wodowskazy w Warszawie wysokości Wilanowa to jest 86cm w nowym dworze Mazowieckim kilkadziesiąt kilometrów na północ od stolicy 240, a więc jest bardzo źle czy tylko źle te wartości stanu wody, które pan podał informują nas o nawet na lokalnym napełnieniu koryta Wisły przekrojach od wskazały jest porównywanie tych wartości ze sobą nie ma z nami nie nie ma sensu nie wiem niewiele nam powie o lepszą wartością, którą już można porównywać to jest natężenie przepływu, czyli każdy z takich profili wodowskazu owych przy danym stanie wody możemy z takiej zależności, które zwane Krzywą przepływu określić, jakie jest ile wody płynie wciągu sekundy przez przez trafiły woda wskazał i ich i o tym można by w zasadzie mówić, szukając jakiegoś rekordu czy rzeczywiście jakieś ekstremalne sytuacje to lepiej patrzeć na przepływy, dlatego że one też nie zmieniają się już np. w wyniku zmian geometrii koryta rzek Iny jest Rosja koryta czy gdzie na rzeczy następuje proces sedymentacji wypełniania koryta osadami to przepis będzie niezależny od tego do w takim razie patrząc na przepływy jak w tym momencie wygląda sytuacja hydrologiczna w Polsce no jesteśmy strefy no takiej głębokiej Niziurski można by tak to nazwać, chociaż znowu, szukając jakiegoś odniesienia do do rekordów to w tej chwili przepływ w tym profilu warszawskim jest rzędu 200m³/s to jest bardzo mało no bo średni przepływ Wisły w Warszawie jest 500m³/s, ale to nie jest jeszcze taki absolutny rekord, dlatego że najniższe przepływy takie zarejestrowane przykład zupełnie ekstremalny przepływ 1947 roku spadł poniżej 100m³/s to była wyjątkowa sytuacja, bo okres zimy zatorów się utworzył powyżej Warszawy, a także jeżelibyśmy po przepływa chcieli porównywać NATO to do tego psom absolutnego rekordu jeszcze daleko, a czy jest ryzyko, że będziesz ten przepływ nadal zmniejsza być może te w wakacje przy kolejnej fali upałów np. przy postępującej suszy dojdziemy do tych 100m³/s wydaje się, że nie, dlatego że no co jakiś czas mamy mamy opady zna spowodowane przez przechodzenia frontów-li i atmosferycznych i opady te zasilają tam, zwłaszcza górskie rzeki Karpackiego były Wisły także myślę, że do 100m³/s nie dojdziemy do takiego przepływu i no też można by się zapytać dobrze, skąd bierze woda w Wiśle znowu mamy suszę taką aurę atmosferyczną mamy problem z suszą glebową ona o tym też w wiadomościach się słyszy że, że są problemy w rolnictwie pytanie, skąd bierze woda w rzece no, więc Wisła i te wszystkie dopływy po prostu czerpią wodę z wód podziemnych czy są zasilane wodami podziemnymi wodami gruntowymi ich stąd cały czas przepływ jest utrzymywany, kto w takim razie, chodźmy dalej jak wygląda stan wód gruntowych i coś może wydarzyć w najbliższych w najbliższych dniach tygodniach tutaj mamy w tej chwili problem z suszą suszą glebową, czyli jest dużo regionów w Polsce, gdzie są ogromne problemy z nocna Polak z uprawami, dlatego że jedno tak wyglądał układ tej dla ruchu wodnego można mówić tzw. bilansie wodnym atmosferycznym czyli, jeżeli porównamy wysokość opadów atmosferycznych z parowaniem to ta różnica daje nam zasób wody którym, którego nadmiar, gdyby odpływa rzekami zasila wody wody podziemne i w okresie lata mamy taką sytuację, że mimo tego, że są bardzo wysokie opady, bo Maksim odpadów to jest właśnie ten ten okres 3 miesiące letnie, ale jeżeli byśmy popatrzyli jak wygląda parowanie parowanie znacznie przekracza te sumy opadów, czyli mamy okresie lata ujemny bilans wodny ten atmosferyczne tak na dobrą sprawę jedynym takim naszym ratunkiem to są właśnie zasoby wód podziemnych, które uzupełniają odpływ rzecznej ten odpowiedź może być utrzymany w korytach będziemy teraz teoretyzować jeśli pan profesor pozwoli, dlatego że co się wydarzy jeśli jeszcze kilka centymetrów trzeba tych centymetrów dla mnie jest bardziej obrazowe, ale dobrze jeśli przepływ wody na wybranych miejscach będzie mniejszy jeśli ta Wisła zrobi się jeszcze płytsza jak to może wpłynąć np. na odbiorców w miastach czy jest szansa na jakiego powodu zabraknie wody w kranie, a jeśli tak to kiedy więc, jeżeli chodzi o Warszawę to tutaj mamy akurat taką dobrą sytuację, dlatego że mamy 2 takie duże ujęcia wody dla dla miasta jedno to jest to ten wodociąg centralny który, który czerpie wodę z tak dobrą sprawę spod dna Wisły są te studnie umieszczone w korycie rzeki tzw. gruba Kaśka i tam druga studnia już tam cały jest też system drenów jeszcze pod pod korytem rzeki umieszczony tutaj no przepływ Wisły bez dostarcza tej tej wody dla tego wodociągu centralnego, ale mamy drugie ujęcie wodociąg północny z ujęciem w Wieliszewie na zbiorniku sztucznym na jeziorze Zegrzyńskim, czyli Marii bierzemy wodę dla dla Warszawy no i teraz, jeżeli byśmy porównali ile tej wody potrzeba dla miasta no po to jest rzędu drobne, porównując przepływy to to jest rzędu 2 pół 3m³/s, więc taki przepływ wystarczy do zaopatrzenia w tej wody, która w, którą w planach mamy natomiast przepływ nawet jeżeliby spadł poniżej 200m³/s to nadal widać, że to jest jeszcze jak gdyby taki margines bezpieczeństwa Warszawa jest dobrym stanie tymczasem na Podkarpaciu około 200 gminach już pojawiły się prośby lokalnego samorządu żeby, żeby oszczędzać oszczędzać wodę jak to wygląda sytuacja czytam no to jest, bo zawsze jest także co roku mówimy, że jest susza suszą słyszał tymczasem prof. Andrzej Doroszewski z Instytutu uprawy nawożenia Gleboznawstwa w Puławach mówi, że susza jest z nami od 1981 roku czy my bijemy na alarm, chociaż margines jest jeszcze spory czy czy rzeczywiście ta sytuacja się tak gwałtownie pogłębia w ostatnich latach pewną wracając do pierwszej części pytania, dlaczego właśnie są problemy tam w tych w tych karpackich gminach tam często ujęcia są na na małych potokach górskich, czyli te potoki one bardzo szybko reagują na brak opadów jeżeli, że nie ma opadów to to przepis bardzo szybko maleje, ale z dlatego m.in. że nie ma dużych zasobów wód podziemnych, czyli te warstwy wodonośne, które na rzekach nizinnych zaopatrują rzekę wodę czy czeka, gdyby trenuje tę wodę gruntową z warstw wodonośnych tam warunki takie ideologiczne są znacznie trudniejsze nie ma takich zasobnych warstw wodonośnych, a więc, jeżeli kończy się sen zasób w rzece jakąś potoku górskim no to również Wej ujęcia wód by podziemnych wojewody studnie głębinowe też też nie mają nieskończonej ilości wody do dyspozycji jeszcze to też powiedzieć o tym, że takie ujęcia w postaci wód podziemnych eksploatowane przez przez wody czy studnie głębinowe każde takie ujęcie ma ma pewien, gdyby maksymalny dopuszczalny wydatek nie możemy przekroczyć tego tej ilości wody pompowana Szczerb zwanej przez studnia, bo rzucona ulegnie uszkodzeniu więc, więc jeżeli, jeżeli gmina nie ma zapasowego ujęcia, a nawet, jeżeli są zapasowe ujęcia to po prostu ta ilość wody, która może być dostarczona z przez pompy głębinowej zawsze ograniczone nową instrukcję eksploatacji, czyli dnia nie możemy zwiększyć z czerpania wody z wód podziemnych, więc jest takie takie są, gdyby uwarunkowania, dlaczego właśnie tam w tamtych regionach słyszymy o braku wody to w takim razie co się może teraz wydarzyć, żeby rzeczywiście te ograniczenia zużycia wody już już nie obowiązywały, żeby sytuacja wróciła jako takiej normy na Podkarpaciu no na pewno potrzebne są na opady potrzebna jest uzupełnienie wód podziemnych korzysta też nie jest taki proces błyskawiczne, dlatego że ono potrzebne jest pewna pewien czas na NATO, że ta woda z powierzchni gruntu przeniknie do warstw bardzo nośnych i innych myślę, że nadal w okresie letnim my konieczne będzie oszczędzanie wody tutaj z kolei też takie pytanie co co robić no, więc i może trochę właśnie wybiegając w przyszłość, bo też tych panią zapytał no niestety przyszłość, jeżeli będzie, jeżeli na to wygląda, bo tt projekt zmian klimatu realizują się na naszych oczach wydawało się, że to będzie gdzieś tam odległa część tego naszego stulecia, a się okazuje że, gdyby te procesy już w tej chwili by da się zaobserwować nawet zmierzyć w tych danych jak drogi czy metrologicznych, więc ten ten deficyt wody właśnie w tym ujemnym bilansie atmosferycznym niestety będzie się po powiększą będzie się pogłębiał i to jest taka rzecz, która dla generalnie dla gospodarki Wodnej w Polsce no nie jest dobrą wiadomością, dlatego że do tej pory żeśmy no mimo naszych jakiś tam skromnych zasobów wodnych, ale nie mieliśmy problemu z tzw. wodą zieloną woda Zielona to jest woda, która jest potrzebna na polach czy w ogóle no do utrzymania wzrostu roślin czy to jest las to jest pole uprawne rośliny potrzebują wody do doby do procesów swoich życiowych do wzrostu w i to do tej pory udawało się, gdyby zapewnić tym stek z tego co spadło z z nieba i plus do tego zasób wody zgromadzony w gruncie w okresie zimowym, kiedy z kolei ten bilans wodny jest jest dodatni, kiedy mamy nadmiar wody w tym bilansie wodnym natomiast, jeżeli ten my ten ujemny bilans wodny atmosferyczne będzie się pogłębiał to niestety może nas czy czekać przyszłość taka jak no w krajach śródziemnomorskich gdzie, żeby jakiekolwiek rolnictwo jest możliwe tylko dzięki nawodnienia, czyli trzeba będzie wtedy szukać wody do nawodnień przy przy naszych tak jak miedzianą skromnych zasobach wodnych to może być wyzwaniem bardzo dziękuję prof. Artur Magnuszewski wydział geografii studiów regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego był z nami to wszystko co przygotowaliśmy dla państwa popołudniu Radia TOK FM program przygotowała Anna Piekutowska i Aleksandra Włodarczyk realizował Szymon waluta za chwilę informacje po nich połączenie Jakub Janiszewski ja nazywam się w Lipkach już do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium - Radio TOK FM bez reklam: czyli TOK + Muzyka, podcasty z audycji Radia TOK FM oraz podcastowe produkcje oryginalne TOK FM. Tylko teraz w cenie 15 zł za miesiąc. Na zawsze!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA