REKLAMA

"Te wille, jak wójt podaje, są w stylu świdermajer". Jedziemy do Otwocka

Gościnnie: Warszawa nadaje
Data emisji:
2022-07-08 06:00
Prowadzący:
Czas trwania:
01h 06:28 min.
Udostępnij:

Ze stacji kolejowej idziemy prosto do dawnego sanatorium Gurewicza. To jeden z największych obiektów drewnianych w Polsce, reprezentant stylu, którego nazwę "świdermajer" zacytował i tym samym upowszechnił Konstanty Ildefons Gałczyński. Uratowany w ostatniej chwili mieści dziś w sobie centrum medyczne. Jest też restauracja i kawiarnia, które klimatem i wystrojem nawiązują do czasów sprzed prawie stu lat. Czeka tam na Państwa autor tego odcinka podcastu Tomek Urzykowski. W zwiedzaniu towarzyszą mu Urszula Brzozowska-Majdecka, projektantka odrestaurowanych wnętrz, i varsavianista Jerzy Majewski. Nasz gość w studiu Wiktor Lach, znawca świdermajerów, opowiada, skąd się takie budowle wzięły. Na zakończenie Agnieszka Kowalska, autorka takich książek jak "Letnisko. Przewodnik po linii otwockiej" i "Zielona Warszawa", której premiera niebawem, przeczyta swój felieton o wyprawach do ostatnich świdermajerów w okolicy, gdzie od trzech lat mieszka.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
odpocznij na Mazowszu zaprasza samorząd województwa mazowieckiego partner podcastu Warszawa nadaje czy dobry z tej strony Wojciech Tymowski gospodarz podcastu Warszawa nadaje przygotowywanego przez dziennikarzy gazety stołecznej i serwisu Warszawa wyborcza PL zapraszam państwa na wycieczkę na Letnisko jedziemy do Otwocka najlepiej pociągiem było tak jak kiedyś, gdy Letnicy przyjeżdżali tu wypoczywać mieszkać w charakterystycznych drewnianych budynkach, dla których nazwę Rozwiń » Świdermajer wymyślił po latach poeta Konstanty Ildefons Gałczyński ze stacji Otwock dochodzimy do naj okazał się go Świder Majer Roux, czyli dawnego sanatorium górę Wicia to jeden z największych obiektów drewnianych w Polsce jest pięknie odrestaurowany, mimo że ćwierć wieku stał pusty i groziło zawalenie uratowany w ostatniej chwili mieści w sobie centrum medyczne jest też restauracja kawiarnia, które klimatem wystrojem nawiązują do czasów sprzed prawie 100 lat czeka tam na państwa autor dzisiejszego odcinka Tomek Urzykowski w zwiedzaniu odnowionego kompleksu towarzyszą Urszula Brzozowska ma ich dziecka projektantka odrestaurowanych wnętrzach i varsavianista Jerzy Majewski nasz gość studia Wiktor Lach znawca architektury Świdermajer opowiada, skąd się takie specyficzne budowlę wzięły akurat w okolicy kolejowej linii otwockiej na zakończenie Agnieszka Kowalska autorka takich książek jak Letnisko przewodnik po linii otwockiej i Zielona Warszawa, której premiera już niebawem przeczyta swój felieton o wyprawach do ostatnich Świder Majer ów, jakie jeszcze zostały w okolicy, gdzie od 3 lat mieszka teraz przenosimy się do dawnego senator górnicze widok jak 100 lat temu sosny wokół pachną tak samo zabójcze dawni zapraszam Wojciech Tymowski z ulicy stolicy dzień dobry państwu witamy w kolejnym odcinku podcastu Warszawa nadaje nazywam się Tomasz Urzykowski zapraszam dzisiaj na spacer po Otwocku, a właściwie po części Otwocka, która kiedyś nazywała się uzdrowiskiem Abrama górę Wicia Otwock przed wojną był miejscowością letniskową, ale też uzdrowiskową, ponieważ ze względu na rosnące tutaj sosnowe lasy przyjeżdżali do Otwocka kuracjusze bardzo często osoby chore na płuca tutaj zresztą były zakłady lecznicze, które zajmowały się chorymi na płuca chorym na różnice, ale akurat sanatorium górę Wicia czy uzdrowisko Abrama górę Wicia nie było typowym zakładem leczniczym, ponieważ nie przyjmowało ani chorych na różnicy ani obłożnie chorych, ale właśnie osoby i które chciały tutaj zażyć spokoju osoby zamożne panie wasz był to luksusowy obiekt zresztą on się rozrasta, bo w momencie, kiedy Abram Gurewicz tutaj wybudował pierwszy dano była to willa górę czołówka albo Górewicz Hanka potem do tej willi dobudowywać kolejne skrzydła ta inwestycja jego trwała dosyć długo, bo od 1906 roku do lat dwudziestych dwudziestego wieku i tak naprawdę w efekcie kolejnego powiększania tego budynku powstał imponujących rozmiarów Świdermajer to daje większy budynek drewniany w Otwocku jeden z największych budynków drewnianych w Polsce i w czasie swojej świetności wydawał foldery w jednym z tych folderów mogliśmy przeczytać, że wszystkie pokoje są obszerne słoneczne mają okna weneckie z pięknym widokiem na park otaczający budynek uzdrowiska każdy pokój odpowiada wszelkim wymaganiom komfortu i higieny jest wytwornie umeblowany posiada bieżącą zimną i gorącą wodę telefon radio centralne ogrzewanie elektryczność bez przerwy w ciągu całej dobę i tak było do wybuchu drugiej wojny światowej w czasie wojny ten budynek przejęli Niemcu ulokowali w nim Komenda szpital wojskowy w po wkroczeniu na ten teren armii czerwonej, a w budynku mieścił się szpital NKWD natomiast po wojnie w 1940 ósmy roku spadkobiercy Abrama Górewicz, który zmarł jeszcze w latach międzywojennych w 2002. roku sprzedali tę posiadłość warszawskiemu zarządowi samorządowemu po wojnie w tym ogromnym budynku mieściły się różne instytucje i było sanatorium ministerstwa oświaty ośrodek doskonalenia kadr pedagogicznych, a w połowie lat pięćdziesiątych urządzono centralny szpital lotniczy natomiast w sześćdziesiątym roku wprowadził się do budynku zespół szkół medycznych ja jeszcze pamiętam z lat osiemdziesiątych, kiedy dookoła tego budynku biegały dziewczyny w białych fartuchach uczennice tej szkoły pielęgniarskiej szkoły medycznej szkoły zamknięto 1994 roku od tamtej pory budynek stał pusty niszczał i tak naprawdę niecałe 10 lat temu został kupiony przez prywatnych właścicieli od powiatu otwockiego i odrestaurowany jest z nami znakomity varsavianista Jerzy Majewski publicysta gazety wyborczej i współautor jednego z tomów książki korzenie miasta napisanej wspólnie z Wierzynka sprzeczki, a poświęconej miejscowościom wokół Warszawy tak dzień dobry bardzo, a naszą przewodniczką po dawnym uzdrowisku górę Wicia obecnym nowym górę Wiciu jest pani Ula Brzozowska Night deska, która zaprojektowała wnętrza tego buty w tym budynku moja rola to właściwie była taka dość duża rola przez 2 lata tak intensywne, że nie była w stanie się zajmować w tym czasie niczym innym, bo miałam i projekt wnętrz, czyli dla tych wszystkich przestrzeni, które tutaj są budynek jest podzielone na funkcję podporządkowane 1 to jest funkcja medyczne druga to jest właśnie ta funkcja restauracyjne usługowe czy hotelarska jest też kawiarnie, a więc 2 zupełnie inne światy do tego jeszcze ten ten budynek, który jest nadal ma status zabytku, więc musi być traktowany bardzo specyficzny sposób da ja zajmowałem tutaj właśnie projektem wnętrz i nadzorem autorskim na ich realizację czyni też prowadziłam kilkadziesiąt firm podwykonawczych pod sobą, gdzie dla Aten styku tych branż, bo przeważnie każdy ma ten swój moment ja jestem dotąd to jesteś dotąd tu jest to coś pośrodku co trzeba wypełnić co ma być właśnie tym co my widzimy później w tym naszym zbiorze tym czymś pięknym tym czymś czym się znajdujemy to była moja rola tutaj właśnie natomiast głównym takim projektantem modernizacji ich sektor czy architektury to nie, bo architektura już była prawda architektura była powstawała, więc architektury za bardzo nie trzeba było projektować natomiast trzeba było zaprojektować modernizację tego budynku to była grupa 5 architekci i która jest właśnie autorem tego przedsięwzięcia czy to jest nadal budynek drewniany, bo są pewne wątpliwości są kontrowersje czy czy budynek, który został, który był drewniane został rozebrany odbudowany w nowej technologii, czyli wewnątrz jest konstrukcja żelbetowa z zewnątrz jak pudełka w pudełku z zewnątrz jest konstrukcja drewniana w dużym stopniu, zwłaszcza tutaj od tej strony jest oryginalna są wykorzystane oryginalne czy werandy czy deskowania są w dużej części ta, które były wpływy przed rozbiórką początkowo jako mała nieduża prywatna willa właśnie w stylu Świdermajer dla rodzin górników, a z czasem się rozrastał i obecną formę 7 skrzydeł i blisko 4000m² osiągnął tak mniej więcej do 1926 dobrze mówię tak tak było i to, o czym pan powiedział wcześniej, czyli właśnie sytuacja, w której mamy budynek na zewnątrz drewniany, a wewnątrz przenoszące jakąś konstrukcję prawda, czyli jest tutaj w tym momencie w tym przypadku jest to konstrukcja żelbetowa to ta sytuacja nie miała miejsca, jakby teraz to nie jest jedyny przykład w przypadku tego budynku, ponieważ już działo wcześniej, kiedy ten budynek został kupiony przez obecnego inwestora początkowe plany były takie, że zostawiamy tak jak jest jest jak najwięcej budynek stoi jest piękny jest zachwyt tak, po czym okazało się, że kiedy tutaj weszli konstruktorzy, kiedy tutaj weszli konserwatorzy drewna budynek jest jednak w opłakanym stanie budynek jest w opłakanym stanie jest 30 kilka toksycznych gatunków grzybów, które zagrażają życiu człowieka po prostu okazuje się, że konstrukcja już niczego nie przenosi, że właściwie jest także pierwszy śnieg i budynek się dach by się zapadł do środka on właściwie kim cudem trafił na ten swój ostatni moment że, że jeszcze jeszcze coś się dało z niego uratować, ponieważ już był w takim stanie troszkę jak skorupka jajka także tutaj wystarczyło coś takie słyszałam opinię właśnie od architektów i od konserwatorów wystarczył już jak został siłą woli jeszcze dla drewnianego budynku takie opuszczenie, gdzie on jest zamknięty nie jest używany jest ogrzewany nie jest ogrzewany po prostu stoi absolutnie zostawiony sam sobie tę śmierć przez ćwierć wieku stał pusty nie używany także miasto z tego co czytała sądowy właśnie odebrało powiat dopowiada tak wiat wystawił na sprzedaż, w przypadku któregoś przetargów udało się go sprzedać nam już ochotę opowiadać o odpowiedzialnym inwestowaniu w PUP w natomiast i gdzieś właśnie tej wartości społecznej, bo taniej było zbudować nowy szpital prawda jeśli ma takie zapotrzebowanie i również znacznie prościej tutaj to było coś więcej kupno tego budynku i doprowadzenie do tego stanu w jakim teraz jest dla lokalnej społeczności, bo restauracja kawiarnia park są otwarte dla wszystkich prawda wynika też zapis nic absolutnie decyzji tutaj też inwestor właśnie dostał nagrodę od SARP pół bene merentibus właśnie dla inwestora za właśnie takie odpowiedzialne podejście do no kreowania rzeczywistości poprzez inwestycje tak, że jest to jakaś taka odpowiedzialność również społeczne, jeżeli inni byśmy tym tropem to może właśnie wiele pięknych rzeczy by się udało uratować pani budować nowe czy jest to też jakaś trochę misja tak jak to właśnie pan powiedzieć, ale też budynek odzyskał wiele elementów, które stracił po drodze, czyli wieżyczka na wieżyczkę da od strony była przez Niemców w trakcie, kiedy był tutaj ten szpital lub 2 ona była zdemontowana to pewnie jak państwo widzą się spojrzy z góry na zdjęcia drona na Otwock, kto jest las las las i tylko ta wieżyczka nie ma nic nic ponad, więc to był łatwy cel w związku z tym ona była właśnie demontowana, a dopiero teraz przywrócona, a ja jestem też autorką bloga dla nowego Górniczej właśnie tam to wieżyczka jako tako taki symbol tego trochę Feniksa z popiołów też właśnie pokazałam, bo uważam, że to ma właśnie taki głębszy jakiś taki symboliczny wymiar dla miejsca dla historii dla właśnie dla tworzenia się kultury jeśli chodzi o kolorystykę kolorystykę elewacji budynku tak w kwestii elewacji budynku były robione stratę grafik przez konserwatorów i na tej najstarszej części, czyli tej właśnie z 1906 roku o ściąganiu kolejnych kolejnych warstw wiadomo, że budynek tych kolorów nie wiele łącznie z tymi takimi grami w czasach PRL-u w jakim zastaliśmy przed tych kilkunastu laty okazało się, że taki najstarszy właśnie znaleziony kolor to jest coś takiego to jest taka złamana Biel połączona z szarością ja nie ukrywam, że fantastycznie, bo ten kolor oddaje to koronkowo ość to filigranową pięknie się na nim układa światło wydobywa to taką uroczo wpisującą się w otoczenie architekturę stanowi dobre tło dla zieleni dokładnie tutaj ogród był szalenie istotny w czasach, kiedy był to pensjonat Abrama Różewicza to taką wizytówką tego miejsca był ogród, gdzie rosły podobno nawet na zdjęciach widać tutaj państwo mogą zobaczyć tutaj na balustradzie rosły palmy bananowe nawet te rośliny dają radę będzie pięknie coraz piękniej tak jest jeśli chodzi o werandy one są te otwarte werandy czy przeszklone one są oryginalne te od strony tutaj ulicy Filipowicza czy tak od tej po wydają dodał, że Południowa elewacja tak to najdłuższa Południowa elewacja i jeżeli chodzi o stan zachowania w ogóle drewna na budynku to był on niestety też bardzo bardzo zły tutaj zabawna taka historia, bo konserwatorzy postawili namiot i na tym namiocie mieli plakiety z napisem prosektorium tutaj znosi po kolei wszystkich deseczki z tej elewacji badali oglądali to co się dało odkładali na 1 część ty czegoś nie dało odkładali na drugą strony, o czym była utylizowane ta druga część autoryzowana, ponieważ była w takim stanie rzeczy się rozpadało w rękach moich żeby, żeby to tak oczywiście jedno drugie to, że to nie tego się nawet nie dało scalić w żaden sposób technikami konserwatorskimi, a tylko drewno się rozpadało w rękach w związku z tym to co się zachowało to jest tam cała elewacja południowo-zachodnia to są właśnie te 2 werandy w całości, ponieważ one nie przenoszą żadnych ciężarów dlatego mogły być pozostawiony w takim stanie w jakim są przy podejdzie to widać, że to drewno jest spękany to jest taka zmiana taka konserwacja zachowawcza ono zostało tu nic nie żaden element nie jest wymieniony one po prostu zostały odpowiednimi preparatami od grzyby one odrobaczone i zabezpieczone także te werandy, które też możemy podziwiać tych wszystkich zdjęciach ukazujących piękno tego budynku dwudziestolecia międzywojennego to właśnie to są dokładnie te same werandy jak również decyzję konserwatorów z tego drewno elewacyjne, które zostało właśnie cała tamta elewacja hotelowa jest tym odtworzona co zabawne to to drewno dawne wygląda dużo lepiej niż to nowe, bo to nowe jak widać pracuje jest cały Sejm także wice jeszcze z niego wychodzi, bo jest oczywiście sosna, czyli naturalny budulec z okolicznych lasów tak budowano budynki w stylu Świdermajer także jeśli chodzi o tę oryginalną tkankę pozostało jej niezbyt dużo natomiast wszystko co zostało odtworzone było odtworzone tymi tradycyjnymi metodami przez górali, gdy pani przystępowała do projektowania budynku to co było dla pani punktem wyjścia czy fundacje, które górę wicie wydawali tutaj masowo i mamy tam bardzo dużą ilość fotografii niewątpliwie dla tej części historycznej, która obejmuje właśnie hotel kawiarnie tutaj na dużą salę konferencyjną i serce jak gdyby całego budynku, czyli dawną salę jadalną obecnie restauracja nowy Gurewicz niewątpliwie dla tych przestrzeni inspiracją i takim punktem wyjścia było nawiązanie do właśnie takiej sztuki projektowej dwudziestolecia międzywojennego, gdzie te wnętrza mogły być dopieszczone w najdrobniejszym detalu dziś używało naturalnych materiałów i gdzie inspiracja oczywiście też tutaj były te foldery, które rodzina Guziewicz ów przygotowywała, żeby zachęcić kuracjuszy do pobytu tutaj właśnie w tym pensjonacie w tym uzdrowisku, gdzie no to się rzadko zdarza, ale fantastycznie zostały obfotografowane dzięki temu uwiecznione te przestrzenie normalnie tak rzadko kiedy możemy zobaczyć rzeczywiście jakieś ślady po wnętrzach z tego okresu, a tutaj dzięki temu, że no właśnie chciano zachęcić do pobytu to przedstawiano na tych zdjęciach folderach te wszystkie przestrzenie, więc widać na nich co prawda bardzo niewyraźnie, ale widać meble z tamtego momentu, gdzie Józef tom ówczesny prof. Akademii sztuk pięknych projektował tutaj dekoracje malarskie tych dekoracji malarskich nie widać jeśli chodzi o kolorystykę widać są jakieś formy takie botaniczne natomiast gdzieś zachował fragment opisu, który od takiego społecznika tutaj otwockiego osoby, która Świder Majer wie naprawdę dużo Wiktora Lacha dostaną wyszukany taki taki fragment, gdzie właśnie było napisane, że te malowidła były właśnie motywami botanicznymi z owadami ptakami, gdzie przeważały akordy zielonego czerwieni złota pojawiają się teraz tutaj w przestrzeni restauracji w przestrzeni tej dawnej sali klubowej obecnie konferencyjne właśnie na tapetach te motywy ogólnie kolorystyka wnętrz ma nawiązywać do ogrodu, bo to gdzieś ogród jest tutaj bardzo istotne, dlatego że no chyba 40% elewacji tego budynku są okna prawda, więc to na czym zależało to, żeby nie tworzyć jakiegoś takiego kostiumu historycznego odtwarzać tego dosłownie, a jednak zrobić trochę taką bardziej bliższą nam współczesną interpretację, czyli to czy nam nadal będzie wygodnie ale, ale gdzieś będzie to to rzemiosło czy ten naturalny materiał, którego używało wiodącej dominujący w tej przestrzeni AK Lowe piece czy one są zachowane te, które widać we wnętrzach to są oryginalne piece czy częściowo oryginalne częściowo, jeżeli chodzi o korytarz tutaj w części hotelowej to są to w 100% oryginalne tam może po kilka kaw należało wymienić, bo rzeczywiście mówi bardzo złym stanie natomiast te piece też możemy zobaczyć na folderach reklamujących, dlatego że żeby zachęcić właśnie kuracjuszy po to, było to zdjęcie korytarza właśnie punktem po 1 stronie tak jak teraz obecnie nadal widać te piece chodziło o to, że służba jak to też jest na folderach napisane dobrze ułożona punkt skromna itd. itd. dorzucał od strony korytarza opał także już w tym kuracjuszom w pokoju było ciepło piece są na swoim jest oczywiście teraz wiadomo nie palimy w ten sposób jest grzałka, a z tych oryginalnych elementów, które były we wnętrzach co jeszcze poza piecami poprzez to, że kolejni użytkownicy, czyli właśnie ten szpital w 2 później szkoła pielęgniarska zostawione budynek na tyle lat każdy jak wiadomo miał swoje oczekiwania co do funkcjonalności prawda, więc jeśli chodzi o oryginalny wystrój po zachowały się bardzo niewiele mebli nie było tutaj żadnych, jeżeli chodzi o drzwi to owszem, były, ale niektóre z nich były w takim stanie, że też rozpadały się w rękach zachowały się balustrady żeliwne, które należało też przystosować do obecnych wymogów jeśli chodzi o wysokości, czyli te wszystkie balustrady żeliwne są gminy oryginalne odlewy nie znaczy część, bywa że są nowe, ale znalazłam taką firmę tutaj z okolic, która też, że tak powiem z dziada pradziada jest firmą, która się zajmuje właśnie odlewnictwa i okazało się, że właśnie mają dokładnie to był dość popularny wzór tej trojki, więc mają te wzory mają te formy i to co trzeba było to po uzupełniali natomiast właśnie wysokość została dodana, gdyż no absolutnie te poprzednie były nie przepisowe, czyli mamy piece mamy balustrady wewnętrzne oryginalne mamy stolarkę drzwiową cała reszta niestety nic nie było w tym budynku, a część gastronomiczna rozwój, że jest dostępna dla wszystkich mieszkańców tak to otwarta dla jest otwarta dzięki temu tak dzięki temu też co się dzieje dużo ciekawych rzeczy, bo mieszkańcy i okoliczne właśnie Stowarzyszenie przyjaciół Otwocka właśnie czy mogą organizować tutaj jakieś spotkania ludzie przychodzą są po prostu też ciekawi, bo ten budynek zawsze z nimi był widział go przez okna, a więc uważam, że to jest fantastyczna sytuacja, że on też może funkcjonować nie chodzi o to, żeby odgrodzić płotem zasiekami i stworzyć miejsce, które no, gdzie się tylko dla wybrańców nie żyje tak tylko właśnie chodzi o to, żeby jak jakaś część może działać na rzecz wszystkich prawda i cieszyć to absolutnie uważam, że to jest fantastyczna decyzja tak jak widziałem i park i ostatnia otwarta kawiarnia tutaj w tamtej części przy tej starej radzie to serce budynku, czyli restauracja są właśnie ogólnodostępne to zaprojektował ten wreszcie czy odtworzył to jest nawiązanie do przedwojennego ogrodu to już zupełnie coś nowego obrót był nadzorowany przez Annę tarnowską, która jest konserwatorem zieleń, ponieważ właśnie, że jest to cały czas przestrzeń pod konserwatorem zabytków ten nadzór konserwatorski tutaj musiałby jeszcze były przeprowadzane badania, że niestety kilka z nich po prostu się już nadawały, więc też decyzję konserwatora tutaj ponad 70 nowych sadzonek sosen zostało osadzonych, ale rozumiem, że tu jest ogród tam jest park tak czy tak można podzielić można tylko czasach podzielić, bo tam częściej taka bardziej Jacka były tam wyszukane rośliny, które gdzieś przetrwały jeszcze były jakieś pędy jak się okazało tak Anna Tarnowska, gdzie przechadzała znajdowała jakieś gatunki wtedy one były pieczołowicie otoczone opieką odrastają sobie po swojemu także tam częściej taka bardziej właśnie Leśna jak to w klimacie tutaj o okolicy natomiast wokół budynku znacznie więcej takiej roślinności wymagające pielęgnacji osadzania, a czy tutaj pod tą weranda można wejść do kawiarni jest też chyba jeszcze odcieniem byle była taka gablota z pamiątkami jest możemy wyjazd do kawiarni nasze dżemy są kariery jesteś fajnym miejscem, bo tutaj możemy właśnie zobaczyć tę konstrukcję Miko żołądkowa, czyli to co tutaj widzimy deski to jest oczywiście oryginału tutaj z budynku widać wszędzie dziurki po gwoździach prawda dane były wyciągane te setki tych gwoździ głów z racji, że jest to takie miejsce, które już jest no właśnie trochę otwarte na zewnątrz można było sobie pozwolić na taki klimat trochę bardziej nie wiem, a rustykalny czy właśnie taki kojarzące się z przestrzenią właśnie ogrodową, a ta konstrukcja tak jak widać tutaj była bardzo prosta, gdyż te pionowe Belki, czyli Moniki Łątki miały po prostu je za rzeźbienie w środku, gdzie najzwyczajniej w świecie były tak wsuwane w ten sposób te dechy nawet nie schorowane one teraz całą kierowane ze względu na jakąś 1 to one są jednak eksponowane na zewnątrz tak, ale właśnie dokładnie tak to wyglądało natomiast jeśli chodzi o to co widzimy tutaj w gablocie przeszklony tak gablotę zebrał tak gablot gazami rodowe dlatego w części tam Parkowej bardziej leśnej, kiedy przygotowywany był grunt pod ścieżki operator koparki po prostu coś uderzył łyżką, uderzając niestety bardzo uszkodził okazało się, że skórzaną starą walizkę, kiedy wykopano i otwartą walizkę okazało się, że w środku są właśnie przedmioty to są niektóre srebrne niektóre po prostu posrebrzany świeczniki łyżeczki secesyjne miski to piękne dekoracje kształty no są to czy jest dobra krótko mówiąc ktoś uciekał czy wiadomo, jaką Otwock ma historię prawda no nie wrócił po to, i nie są to rzeczy należące do rodziny górników, dlatego że inicjały wskazują na to, że to musiał być ktoś inny do rodziny Guziewicz należało jedynie te łyżeczki, które tutaj obok krąży taka historia, że jak Górewicz podróżował to lubił przywozić z różnych miejsc właśnie z jakimiś herbami czy właśnie z różnymi takimi rysunek kami czy malowidłami łyżeczki natomiast mali tak z emalią dokładnie, na której widać to jakieś portret natomiast nie bardzo było wiadomo co z tym zrobić to tak trochę leżało inwestor rozmawiał z muzeum Polin, jakby wspólną decyzją skończyliśmy z taką ideę, żeby to tutaj pokazać, żeby to dalej służyło było świadkiem historii tak jak cały ten budynek i po prostu pokazywało, że to nie jest ani początek ani koniec tylko jesteśmy w trakcie i wszystko co się dzieje to im kreujemy kreuje nas i dalej idzie do przodu także taka jest historia tego co tutaj możemy oglądać właśnie tych przedmiotów w kawiarni tam od strony ulicy Filipowicza na końcu jest tak reprezentacyjna brama czy ona kiedyś będzie otwarta w tej chwili zamknięta w dodatku zastawiona jakąś skrzynką elektryczną gazową to ta może kontaktom skrzynka należy da do miasta bądź zarządu dróg nie mam nie mam do końca pojęcia wiem jedynie, że właściciel nie ma żadnego wpływu na lokalizację tej skrzynki na pewno też nikomu się nie uśmiecha, że stoi w bramie, która również jest na wszystkich pocztówkach jako takie reprezentacyjne wejście do budynku wiadomo, że nie możemy tego otworzyć tam stoi skrzynka tak to jest główna brama jeszcze z napisem tak uzdrowi uzdrowiska Abrama Borewicza Orlen i właśnie ta brama jest też na pocztówkach, a to jest część Murowana tak te właśnie części murowane, o których wcześniej wspominałam, czyli ta i przy przy głównym wejściu do samej kliniki to są części do budowane właśnie zaraz po wojnie, kiedy ten budynkiem zarządzali Niemcy ten walka o takim nadal miejsce wtedy taki był natomiast nowi zachowując, jakby forma budynku to takie to musiało zostać jak było pierwotnie czy ktoś z czasów okupacji tak to jest wprost tak tak to jest czasów, kiedy właśnie był tutaj ten szpital lub 2, kiedy była też zdemontowana wieżyczka wraz z, a tutaj jeszcze jest budynek wyraźnie techniczny, który stanął obok czy on powstał w miejscu jakiegoś stojącego wcześniej budynku czy to jest nowa zupełnie część, gdzie są właśnie ukryty bebechy dobrze, że pan zauważył, że się odróżnia też o to chodziło prawda, że ich nie próbować tworzyć właśnie jakiejś takiej historycznej budowli, w której będą same maszyny tak jest to budynek techniczny, który jest nie było to nic wcześniej jest on zapleczem dla właśnie całych instalacji i które obsługują budynek, bo rozumiem, że po skrzydło to jest ta dawna Górewicz Sówka albo gorliczanka czy ta pierwotna dla i dalej od jest połączona z resztą budynku takim znanym szklanym łącznikiem takim skrzydłem zupełnie nowoczesny właśnie, czego nie widać od frontu ale, ale od tyłu widać dokładnie, dlaczego zdecydowano się na taką nowoczesność zupełnie wprowadzenie takiej nowej struktury, jeżeli chodzi o samą formę no jest to decyzja autora modernizacji myślę, że idea tutaj było właśnie mocne kontraktowanie tego co jest w budynku stare, a tego co jest nowe czyli, żebyśmy naprawdę widzieli, że to jest dodane tak, żeby nie udawać, żeby nie udawać, że Rze że, że to tutaj było tylko, żeby już każdy wiedział, że jest to element współczesny i odpowiadający czasom historii natomiast tutaj w tym miejscu wcześniej była otwarta weranda otwarta weranda, która poprzez to oszklenie po prostu dodała przestrzeni dla części rehabilitacji dla kliniki natomiast jak teraz będziemy patrzeć przez szkło tutaj na wprost to tam, zanim zaraz widzimy ścianę w tym pomieszczeniu, które widzimy również 2 okna to jest obraz dawnej elewacji budynku, czyli tam, gdzie się kończyła ta weranda to zostało zostawione tak jak było razem z tymi otworami okiennymi, czyli mamy tę tkankę, jakby ten obraz dalej budynku w tej samej formie natomiast właśnie dostawiona jest zamknięta jest weranda przez te współczesne szklane elementy o takim bardzo charakterystycznym elementem dla wszystkich dla większości tych budynków, które były pełniły funkcję sanatoriów były usytuowane w takich miejscach zdrowotnych, czyli tutaj tak lasy otwockiej, ale mogą mogły to być też Alpy lat leżakowanie i czy te Randy pełniły właśnie funkcję męża w Kownie tutaj jak najbardziej tak z tego korzystano z tego co czytałam to idea właśnie i Otwocka, które miał ten klimat, który miał być bardzo zdrowy na płuca było właśnie przebywanie na powietrzu, czyli tak jak pan mówi gwarantował nie spacerujemy po parku ogrodzie dookoła budynku dawnego uzdrowiska Abrama górę Wicia Jerzy ty byłeś w tutaj przed remontem czy wtedy, kiedy ten remont się zaczyna dopiero w jakim stanie był wtedy ten budynek wielokrotnie byłem tutaj przed remontem zwiedzaliśmy wnętrza chodziliśmy dokoła i to był budynek, który był w stanie opuszczenia widać było, że nie są nieużytkowany od ty wielu wielu lat to sprawiało, że z każdym rokiem był coraz gorszym zdanie, jeżeli patrzyło się na budynek zza płotu to wydawało się, że trzyma się one całkiem krzepki natomiast kiedy weszło już do środka, kiedy po pukał się w deski, które szanują elewację widać było, że znajduje się w fatalnym stanie do tego ogród ogrodu nie było praktycznie w ogóle był kompletnie zniszczony dzisiaj mamy tutaj fantastycznie odtworzony i park i ten ogród, ale park park niezwykły park leśnych dzisiaj chyba był zahaczony rower prawda no tak to to był hol tu właściwie ciężko tam było dalej przejść to była taka przestrzeń zupełnie zmarnowana i to co wydawało się pozornie trzymać, czyli ten budynek w rzeczywistości, kiedy przyjrzeliśmy się bliżej widać było co chyba ostatnie chwile jego istnienia rząd w każdej chwili może runąć dzień dobry łączymy się ze studia z panem Wiktorem Lachem znawcą architektury Świdermajer dzień dobry dzień dobry witam chciałbym na początek zapytać pana czy rzeczywiście prawdą jest uprawnione jest nazywanie Michała Elwiro Andrija lego znakomitego malarza grafika ilustratora najlepiej znanego jako autora ilustracji pana Tadeusza jako twórca tego stylu Świdermajer, czyli stylu architektury drewnianej willi pensjonatów w osiedlach miejscowościach między Warszawa otwockiej to najczęściej właśnie on jest przedstawiany jako ten ojciec architektury Świdermajer czy pan się z tym zgadza, a nie no oczywiście to jest taka, jaka się legenda bardzo piękna natomiast już od 18002006. roku w Warszawie istniała wynika szwajcarska, w której znajdowały się podobnie zdobione werandy Alka ani końca pawilony o to jest oczywiście jakaś tam legenda on też budował dom może na podstawie tego materiału, który dostał z wystawy pawilon architektury takie okazjonalne były budowane w podobnym stylu on musiał, bo muszą być proste szybko zbudowane, ale były bogato dekorowany właśnie w tym stylu rozumiem, bo Michał Elwira riali w 1800 osiemdziesiątym roku kupił od hrabiego Zygmunta Kurtza grunt nad Świdrem 12 łuk gruntu i 6 Wook lasu i tam założył kolonię domów dla letników i może stąd w tym mówi się, że to on zapoczątkował tę architekturę czy to budownictwo na linii otwockiej czy w miejscowościach wzdłuż linii kolejowej między Warszawą, a Otwockiem, bo w jego ślady poszli inni inwestorzy i wznoszone przez nich wille pensjonaty stały się no elementem pejzażu tych okolic oczywisty, bo to mu należy uwzględnić 1 bardzo ważną kwestię to, że architektura właśnie Świdermajer do obecnie, którym tak nazywamy letniskowa architektura wzorowana na nazwijmy to alpejskiej w stójce budownictwa i wiązała się z tym, że stanowi pewien z tym sztywnym takim orientalny element krajobrazie nikt nigdzie tutaj Rosjanie są nawet tej powiem szczerze Szwajcarii w walkach nie było tego typu zdobnictwa to jest wytwór innego dach architektów pierwszej połowy dziewiętnastego wieku sami nawet alpejczycy nigdy wycinali takich wzorów oni malowali swoje domy natomiast bardzo charakterystycznym elementem była właśnie taki szeroki oka szczytowych chroniący werandy czy też takie pasaże balkonowe przed śniegiem natomiast to co my rozumiemy postaci tej dziesiątki tych dekoracji o elewacji czy też szalunku, który się pojawił zupełnie niewystępujący w walkach jest elementem pewnej kreacji artystycznej to, o czym warto wspomnieć architektów jest głównie z kręgu kultury anglosaskiej czy tak naprawdę charakteryzuje się ten styl Świdermajer, jakie ma cechy bo gdy wszyscy znamy to określenie zresztą wymyślone w latach międzywojennych przez Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, który w w swoim wierszu wycieczka do Świdra użył określenia Świdermajer wille jak wójt podaje są w stylu Świdermajer napisał i każdy kojarzy te domy właśnie z gankami werandami szklanymi lub nie szklanymi i z tymi wycinany mi w deskach dekoracjami wycinane i piłą lał brzegową takimi bardzo czasem koronkowymi, jakie cechy poza tym co na pierwszy rzut oka widać ma właśnie ten styl, który nazywamy Świdermajer ME nie generalnym dobrze by było nam wspomnieć o tym, że to w tym co się wiąże z dekoracja w ogóle wiąże się z takim horror kół, czyli potrzebą uzupełnienia pustki dni, czyli pustej ściany np. czy z tego obrazu nie czy dekoracjami i to się tak naprawdę wiąże z pewnym takim poczuciem elitaryzm mu dla mas, które mogły tego kolegi teraz skorzystać poprzez powstanie kolei, która pozwalała stołecznej społeczności podróżować niedaleko natomiast osiągać wypoczynek wojny w sferze właśnie tej orientalnej otoczeniu, czego chcą nie wyróżniało te je kamienicznik nosi warszawskiej tego za duchu tych nieprzyjemności, które wiązały dały się z okresem letnim w ciemno chłodno duszno te kamienice nie były dobrymi miejscami nad Świder Majer był taką odpowiedzią na to by to świetnie prześwietlone pomieszczenia z nawet powyżej 1 ani o ósmej powierzchni pomieszczenia były doskonale wentylowanych właśnie stąd drewno jako użycie tego materiału nie było przez ligę Mistrzów nasz dr Dobrzycki mnie przyjaciele medialnego namówił go za głoszenie tej kolonii w Świdrze też był założycielem Warszawskiego Towarzystwa higienicznego i też pierwszego sanatorium leczniczego na choroby płuc na nic faktycznie się wtedy nie umierało poza tym chorobami cholernym płuc cholernym i niestety one były dla jogi i ogromu wyzwania natomiast znalezienie mieszkania o okresie letnim z takim w zdrowym środowisku, czyli w lesie sosnowym było czymś wyjątkowym dekorację, o których pan wspomniał to jest rzecz wtórna wynaleziona przez architektów artystów, którzy chcieli udekorować budynku w sposób wyjątkowy, nadając taki pozór normalności w tym wierszu Gałczyńskiego, gdy pan wspomniał jest taka fraza jak świątynia bogini Kali, czyli to jest właśnie w odniesieniu do tego orientalny nihilizmu, który był pożądany ówcześnie przez ludzi, których nie stać było na wyprawy do Indii czy nawet Warty, ale tutaj mogli pod Warszawą wypoczywać w otoczeniu budynków, które podobny sposób nie były dekorowane, a czy takie budynki, które nazywamy Świdermajer Rami one powstawały właśnie tylko w tych okolicach między Warszawą, a Otwockiem czy też można je spotkać innych miejscowościach podwarszawskich z innej strony Warszawy to było związane np. jeżeli sprzedawano nieruchomości to mówiono na linii otwockiej i np. wzdłuż linii kolejowych nie były istotne, ale to jak nazwały się do Letniska wykona którymi się znajdował to było ściśle powiązane z Arktyki szukają niezwykle szybko się rozwijała, a jak się okazało budowanie takich budynków było szybkie, czyli mogło szybko postawić wiaty przystankowe, które były ówcześnie postrzegany jako taka brama do miejscowości wcześniej pół ze względów militarnych budowano stacje kolejowe poza miejscowościami natomiast powstawały w miejscowości wokół stacji kolejowej i on też stacje kolejowe proponowały ten Stępnia podejrzewam z dużym prawdopodobieństwem, że w momencie, kiedy Adrian budował pierwsze domki, które nie do końca nie były tymi Świdermajer Rami to już w okolicy stacji kolejowej musiały istnieć już budynki drewniane podobnie dekorowane właśnie nawiązujące do tego w tym alpejskiego o to, że Andrzejowi to zaproponował tam wynikało z tego, że po prostu np. Francji czy inne budynki, które były zaprojektowane na wystawę handlową w Warszawie, skąd on ściągnął ten materiał były no właśnie tak dekorowane w stylu szwajcarskim tzw. ówcześnie i ja myślę, że to coś co się pojawiły tutaj jakoś normalnie Air było odpowiedzią na zapotrzebowanie przede wszystkim chcę im styczne uwarunkowania, a z drugiej strony powstały te Grandy też co warte, którzy oczywiście szwajcarskiej alpejskiej nie było spotykany ani też mielą kurortach również w silniku jak mały to każdy apartament muszą mieć własną przypisaną dla danej rodziny tam dla najemcy ram, czyli takie organiczne połączenie domu z ogrodem pozwalającą poprzez swoją ażurową stworzyć specyficzny mikroklimat, który w bój słowne chroni przed chłodnymi go ciała nie palne przed upałem jeszcze wrócę do pytania poprzedniego czyta architektura jest typowa właśnie dla linii otwockiej czy też można ją spotkać można było ją spotkać w innych miejscach wokół Warszawy tak oczywiście na pojawiały się podobne budynki np. średnio 2 na czym założenie takiej nie do końca zrealizowanym czy na Białołęce na Białołęce no właśnie czy też w innych miejscowościach w Milanówku natomiast tego typu charakterystyczne budynki tymi zorientowane na pannę południowy zachód otoczone 3 wywiadami bądź piętrowymi werandami pojawiały się głównie na linii otwockiej, a głównym w Otwocku Józefowie Letnisko Falenica Wawer i dlaczego właśnie tutaj czy ten mikroklimat powodował, że właśnie tutaj architektura tak się rozwinęła letniskowa Kuracyjnym na chętnych do brzydki dość szczegółowo opisał uwarunkowania jakich mnie ten sanatoria i zdrowotne mówimy nie tylko o chorobie płuc, ale też innych chorobach nerwowych i konieczności wypoczynku, które już wiadomo było, że wypoczynek bardzo dobrze wpływa na zdrowie i on również opis bardzo ważną rzecz, że wydmy piaskowe Borze sosnowym posiadają specyficzny mikroklimat, czyli wyobraźmy sobie, że mamy np. łąkę kilkaset metrów dalej, gdzie np. spada ciśnienie 200 stopni natomiast Borze sosnowym ciśnienie cały czas utrzymuje podobnie z temperaturą amplitudy są dużo mniej szokujący dla organizmu ludzkiego, ale czas do umysłu, więc w związku z tym to wszystko było połączone architektura myśmy powiedzieli nie zmysłowa i intelektualna artystyczna ma też ma ogromne znaczenie utylitarne ona stąd wzięła a kto projektował budynki, bo bardzo rzadko czy nawet wcale nie pojawiają się nazwiska architektów czy to były jakieś znane osoby ze środowiska architektów warszawskich czy po prostu były to projekty jak i standardowe, jeżeli chodzi o architektów co np. pani prof. Małgorzata Omilanowska, a doskonała opracowaniem zrobił na temat Stefana Szyllera i okazało się, iż w jednym z istniejącym do tej pory budynków na ulicy kościelnej jest willa od Unii vida jednego z najznakomitszych bakterie logów na świecie nie tylko w Polsce i jej ustalenia wynikające, że to właśnie Stefan Szyller zaprojektował ten budynek był dość istotne natomiast te budynki były ówcześnie uważany za takie budynki o ulegające właśnie presji potrzeby, a Spurs tak można z pracy u nas inteligencji warszawskiej natomiast przez architektów środowiska artystyczne inżynier nabył uważane za coś wtórnego obcego dla architektury polskiej pamiętajmy, że ówcześnie oszukiwano tzw z tym polskiego Narodowego ten narracje narodowe były bardzo silne poszukiwanie czegoś nie daj Boże Wells kierunku niemieckiego było rzeczą bardzo niepożądaną i nie w związku z tym były mocno krytykowanej niewielu architektów z dobrymi nazwiskami decydowało się na projektowanie Instytut ewentualnie nie podpisywali się o tym po prostu mniej znani architekci współpracujący z pracowniami ciekawostką jest też w jednym z tutaj lokalnie działających projektantów architektów był też aktor w amatorskiego teatru Jaracza tutaj lokali nawet czy ludzie potrafili projektować je sięgnijmy nawet głębiej historię i osiedlający tzw. głos co czy z użyta silnie kolejni 3 mieszkający nad liderem Wisłą byli twórcami tych budynków zostałem sam Andrzejowi brał ich do roboty mówiąc o rozwoju doskonały cisza on posiadać narzędzia te zresztą też ten tylko, że mógł się rozwinąć na skutek wynalezienia w drugiej połowie dziewiętnastego wieku piły sprężystej w wielkiej Brytanii i rozwoju technologicznego, który pozwał w niewielkim kosztem kupić tego typu piły właśnie całował, żeby wycinać ornamenty na Podlasiu wyceniano mniej więcej udekorowanie 1 chaty tego typu ornamentyką powstawało pod koniec dziewiętnastego wieku tyle co krowa cielne, więc naprawdę tak to były duże koszty, ale jednak zwracał się w przypadku letników, ponieważ bardziej był dekorowany budynek, tym bardziej spełniał oczekiwania letników Warszawy czyni to była inteligencja warszawska rzemieślnicy, którzy latem po prostu chcemy przebywać w dusznym środowisku warszawskich wyobraźmy sobie naprzeciw siebie palono w piecach palono odpadki i 50% była tylko skanalizowane Warszawa, więc latem tam się ani nie dał tworzyć ani nie dało się żyć tak naprawdę życiem towarzyskim, a też latem i dla rzemieślników tak jak na dla moich pradziadków, którzy tutaj budowali Świder Majer to też był kłopot, bo nie było klientów i lepiej było na ten czas wpuścić na czeladnika, żeby sobie odpoczął na wsi, a samemu zabrać rodzinę stąd też też 1 maja miał np. były piętrowe na np. na dole mieszkała rodzina piętro było wynajmowane też często właśnie tak bliźniaczo budowano powstawały 2 budynki 1 dla rodziny marką ma bardzo budował im świetnie Eduard de natomiast zbudował też drewniane, a czy to by były przeważnie domy letniskowe czy domy całoroczne to chyba budowano takie takie prawdę i letniskową niestety przetrwało tylko kim ta ze względu na to, że nie posiadały piec komina takiego walnego, a często właśnie dla letników kuchnie znajdowały się w oddzielnym budynku, żeby nie powodować nieprzyjemny zapachu, ponieważ tak naprawdę nie miało się kilku letników to kuchnia pracowała przez nią cały dzień, a więc pani nadawało się na wypoczynku na leśników, bo głównie interesowało to, żeby letników tata lat NIK-u takich nazywamy natomiast w Otwocku istniało kilkanaście skoczni narciarskich o narciarstwo biegowe było bardzo popularne domy funkcjonowały przez cały rok nie ze względu na to też właśnie powiązaniem z tego co pan Henryk Dąbrowski on zaproponował, czyli nie okolice wydmy linia Otwocka właśnie ciągnie się między Wissą, a widmo, kiedy nastały popularność Letniska cały Józefów np. podmokłe łąki zostały zasypane kwiatami posadzono na nich sosny tam kiedyś nie było żadnego lasu obecnie jest ze względu właśnie klimatyczny, żeby stworzyć ten specyficzny klimat sosnowy a kto był inwestorem, kto był właścicielem tych budynków na początku to była inteligencja warszawska to jest bardzo ciekawe zjawisko, ponieważ są jednym z największych zwycięstw w historii Polski było powstanie styczniowe tę klęskę w tym powstaniu styczniowym dzięki, które na łuku Ka ta warstwa pierwsze odebrało majątki i sankcje między nas ruchomościami musiała się przenieść do miast i utworzyło się mieszczaństwo Polski oni dużo tych środków, więc nie mieli gdzie otrzymać zbywali je, a pieniądze uzyskane w ten sposób inwestowali przemysł m.in. kolei tak jak one bank i inwestorzy też bardzo wielu Żydów uciekło np. z terenów Ross wcześniej carskiej, bo tam były ogromne programy, a później komunistycznej ze względu na też prześladowania Żydów i wiedza powszechnie panującą i też tutaj w Otwocku przez to, że tutaj była inteligencja warszawska to nie było jakiegoś nazwijmy to kołtuństwa antysemityzmu na łączach nie wolno było się osiedla Żydom w Otwocku tak w związku z tym dzięki tej tolerancji otwartości i udało się ściągnąć właśnie kapitał ludzi, którzy w nawozach z plecakami przywozili ze sobą pieniądze w ostatni set żaden z różnego rodzaju majętności teraz pilnie żali i inwestowali w drobne działki i tutaj wracamy do powstania styczniowego, gdzie np. majątek muszą być sprzedali wyprzedawany ze względu na to, że pod uwagę po powstaniu styczniowym, więc bez TEN-T Piachy kupowano akcje jednocześnie nałożyło się na to też zjawisko właściwie to postulaty dziennik, na które zaczęły się pojawiać się nad rozwojem medycyny jest to bardzo zdrowe miejsce kupę forsy naprawdę musieli wydać inwestorzy, żeby odwrócić wizerunek np. Otwocka z miejsca, gdzie wydobywa się torf w tym podmokłego na teren właśnie suchy sosnowy nie taki zdrowy dla dla ludzi z problemami nerwowymi płucną powoduje wiele budynków w stylu Świdermajer stało się domami komunalnymi potem były dewastowane były rozbierane i tak naprawdę do dzisiaj pozostały tylko nieliczne, chociaż w no dzięki takiej oddolnej inicjatywie wielu osób m.in. pana Roberta Lewandowskiego z en twórcy portalu Świdermajer PL czy Sebastiana Rakowskiego z Towarzystwa przyjaciół Otwocka i festiwalu Świdermajer organizowanego przez Towarzystwo o Świder ma ich bardzo dużo się mówi jest niejako taka moda nasz lider ma RIA mimo wszystko cały czas też lider ma Jerry w Otwocku, zwłaszcza są rozbierane nawet niedawno 2 budynki w tym stylu zostały w Otwocku rozebrane i jak pan widzi przeszłość tej architektury z mojego punktu widzenia, czyli osoby zajmujące się bezpośrednio, tyle że społecznie nie o tym taką sferą popularyzacji tego stylu no oczywiście mi nie umniejszając ogromnych zasług ludzi, którzy zajmowali się tym i popularyzacją o wizerunku i stylu poprawi kiedyś to było postrzegane jako ze zła niedobra okropna tam się na mieszkało sam mieszkałem dwukrotnie słyszą 7 mają zrozumieć problemy zrobię kilkaset wywiadu nie z użytkownikami natomiast temu to co obecnie dzieje się zaś German Rami wynika z tego, że u ludzi chcą mieszkać w miejscach historią poszukują miejsc posiadający duszę też mierzą się z ogromu problemami technicznymi się tym zajmuję zawodowo natomiast nie będę zanudzał nie, ale chodzi o proszę tak naprawdę budynki przeznaczone do funkcji mieszkalnej, ale kompletu lotniku nie są budynkami funkcjonalnymi w tym rozumieniu, które mogliśmy otrzymywali czy w takim razie, które z tych Świder Majer jeszcze mają szansę ocaleć no poza tymi, które są świetnym stanie i czy są wyremontowane z dr. Marcinem górskim opracowaliśmy 2 lata temu o specjalną strategię dotyczącą arch. Świdermajer właściwie pierwszą część strategię dotyczącą ochrony tej architektury nie zamknęła ona się na poziomie inwentaryzacji z ponad 1200 budynków wybraliśmy 400 najbardziej wartościowych znajdujących się na linii otwockiej wyznaczyliśmy dawne granice tych lotnisk jak przypisaliśmy inne, a więc w tym wtedy, gdy o tym sztywne opisaliśmy 28 punktów, które wyróżniają się z tym od innych np. w Nałęczowie tej architektury Podlasia Chartier, który zakopiańskiej o głos stworzyliśmy taki wielki ankiety pozwalające przyszłym badaczom sprawdzić czy np. dany budynek ma on ma 3 werandy 4 i postaci cyfrowej to funkcjonuje posiadacz jest zleceniodawca, czyli Mazowiecki wojewódzki konserwator zabytków, a ja, ale udało się stworzyć natomiast mienie było kontynuowane w związku z tym nie powstała metodologia łącznie z jakim sam Annę przekazem tak silne i medialną i te z technicznym oraz prawnym dla samorządów to niestety zostało zarzucone bardzo boleję nad tym co nie było to kontynuowane, ponieważ na tej pracy skupiliśmy się wyłącznie na tej sferze badawczej zinwentaryzowany zabytków i sprawdzeniu co jest w nich najcenniejsze co jest nośnikiem tej wartości, czyli nie ma takiego programu ratowania Świdermajer, w którym kiedyś wojewódzki konserwator zabytków mówił czy zapowiadał powstanie tego programu powstało to właśnie pierwsza część długiej czym faktycznie w tej programowej nigdy nie udało się zrealizować myślę, że jest na to szansa natomiast też powstały w ramach ministerialnego zespołu, o które nie przygotowywał zalecenia dla wojewódzkich konserwatorów zabytków taki zestaw porad w jaki sposób oni powinni wydawać zalecenia czy nakazy te przeprowadzenia pewnych prac i decyzjach, jakie elementy oni powinni chronić to bardzo wysoka naprzód natomiast nie powstał program jako taki, do którego każdy samorządowiec urzędnik mógłby sięgnąć bardzo dziękuję za rozmowę państwa moim gościem był pan Wiktor Lach znawca architektury Świdermajer dziękuję bardzo, panie Tomaszu pozdrawiam dziękuję pozdrawiam również, a teraz zapraszam do wysłuchania felietonu, który napisała i odczyta Agnieszka Kowalska Warszawa ma głos moja wycieczka do Świdra felieton do czytania na głos wiedziałam, że to będzie taka nowa dziennikarska forma coś jak audiobook, więc musi brzmieć mieć swój rytm na linii otwockiej rytm wyznacza nurty rzeki Świder, ale przede wszystkim kolej to od niej wszystko się zaczęło Leopold Kronenberg 3 lata zbudował drogę żelazną nadwiślańską, która połączyła Warszawę i Otwock już w 1800 siedemdziesiątym siódmym roku Rosjanie potrzebowali do celów militarnych Cronenberg inni przedsiębiorcy wykorzystali kolej nadwiślańską do celów handlowych powstały pierwsze stacje Platformy do załadowania towarów, a że przyroda wokół była piękna miała walory lecznicze to rzut biznesmeni zwietrzyli kolejny interes i zaczęli budować domy dla letników, a więc kolej stukot kół Świst lokomotywy i ten rytm linii otwockiej doskonale wyczuł znakomity poeta Konstanty Ildefons Gałczyński, który w 1949 roku w przekroju opublikował swój poemat wycieczka do Świdra i długi melodyjny idealne do czytania na głos w wagonie SKM-ki w nie mogę się powstrzymać muszę to zacytować fragment jest willowa miejscowość nazywa się groźnie Świder rzeczka tej samej nazwy lśni za willami w tyle tutaj nocą sierpniową, gdy pod gwiazdami ID spadają niektóre gwiazdy, ale nie na tę chwilę spadają bez eksplozji na biedną głowę moją, a Villeneuve steru groźnym tak jak stały tak stoją dzień noc i znów nocą nikły blask oświetla cóż im Concerto Grosso Fryderyka Jerzego Händla i te wille jak wójt podaje są w stylu Świdermajer wille w Świdrze one stoją wśród sosen jak upiory sprzed wielu i mówią smutnym głosem o radościach tendencje Lou i wzięte z ryciny żywcem świątynia bogini Kali też drzewa są jak skrzypce, na których walca grali i dzisiaj noc taka ładna księży schodzi z gitarą Szulerzy na werandach krzyczą kiery Caro, a tzw. pani Luna w króla Peek patrzy chytrze przegrała noc jak Fortuna kołem toczy się w Świdrze nie tylko ukuł, więc Gałczyński termin Świder Majer, łącząc zabawnie warszawski mieszczański biedermeier ze stylem na świdwińskim, ale uchwycił też dobrze coś innego pewien klimat grozy, które tworzą sypiące się drewniaki już wtedy niektóre z nich miały po 5060 lat dziś ostatnie, które się zachowały mają już grubo ponad setkę trudno się, więc dziwić, że są w tak opłakanym stanie nie wszystkie budowane były przecież solidnie standard Letniska sanatorium w dwudziestoleciu międzywojennym był mocno zróżnicowane przejeżdżała w końcu cała Warszawa ta biedna ta zamożna one stoją wśród sosen jak upiory przed piekle mówią smutnym głosem radościach Wenda z cyklu dokładnie takie miałam pierwsze wrażenie Świdermajer znałam słabo, gdy pracowałam w Gazecie stołecznej Tomek Urzykowski Jurek Majewski co jakiś czas pisali o płonących zabytkowych willach przyjechałam zobaczyć sanatorium górę Wicza, bo wszyscy wieszczyli, że będzie następna dopiero 3 lata temu, gdy zamieszkałam w Falenicy zaczęłam uczyć się po okolicy, żeby zobaczyć wszystko co zostało zacytowała się w blogu linii Głażewski Dańko domena linii, ale wielu z tych Drewniak, które ona sfotografowała w latach siedemdziesiątych osiemdziesiątych też już nie było zrozumiałam, że się spóźniłam, że wszyscy się spóźniliśmy, kiedy zaczęto doceniać tę architekturę je już w zasadzie nie było powojenne kwaterunek też zrobił swoje do dziś większych willach czy sanatoria gnieździ się w fatalnych warunkach wiele rodzin lokatorzy wiedzą, że drogą do otrzymania porządnego nowego mieszkania może być pożar w Starym kilku wspaniałych Don Kiszot wyremontowało modelowo stary Świdermajer, ale też często zmieniającym kolor, powiększając werandy czy otwory okienne, dostosowując tym samym do swoich potrzeb współczesnych wymogów budowlanych jeśli chcecie poczuć jak to pod koniec dziewiętnastego na początku dwudziestego wieku wyglądało to zobaczcie Letnisko bajka radości czy Józefa, skąd banków KO większość mieszkańców linii woli jednak budować nowe domy, dodając do nich tylko drewniane dekoracje w lokalnym stylu nazywamy to Przepiórka ami od nazwiska architekta przepiórki, który wyspecjalizował się w tych nowych Świder Meyera, a ja jestem idealistką chciałabym żyć w świecie, w którym bogaci ratują zabytkową architekturę zresztą stare domy mają duszę charakter, który trudno podrobić mijam podczas spacerów sporo zrujnowane Świdermajer, w których powinniśmy ratować co się da deski wycięte dla brzegu finezyjne wzory cegły werandy, gdybyśmy mieli porządne lokalne muzeum to pewnie by się to udało albo mały skansen, do którego można by przenieść dom zamiast go burzyć coś jak skansen budownictwa puszczańskie go w Kampinosie, a tak straszą jeśli lubicie horrory kryminały to spodoba wam się ten klimat nie to wciągnęło, zwłaszcza spacery po uliczkach Otwocka, fotografując szybko przestałem idealizować łapałam te dziwne sklejki różnych okien i kolorów nowych starych desek pranie suszące się na podwórku wraki samochodów zabite dyktą werandy i podobnie jak pisarz fotograf Juliusz Strachota przyjeżdżał tu tylko o świcie lub zmierzchu i kompulsywnie robił zdjęcia rok temu poprosiłam go, żeby zabrał nas ze sobą w ramach cyklu spacerów towarzyszących mojej wystawie Letnisko i ten Otwock o zmierzchu był rzeczywiście niezapomnianym przeżyciem i Julek czytał fragmenty Pere chodnika opowiadał o Żydach, których już niema pokazywał, gdzie kiedyś stały domy typowo warszawska turystyka dziękuję państwu ze wspólną wyprawę krainy Świdermajer rów przypominam, że nowe odcinki naszego podcastu publikujemy co 2 tygodnie w piątki w najbliższym 22lipca będziemy opowiadać o placach Warszawy do usłyszenia Wojciech Tymowski odpocznij na Mazowszu zaprasza samorząd województwa mazowieckiego partner podcastu Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE: WARSZAWA NADAJE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA