REKLAMA

Dr Jolanta Tkaczyk: Szybko przyzwyczajamy się do niedogodności i sytuacji ekonomicznej.

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2022-07-08 12:00
Prowadzący:
Czas trwania:
09:28 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
piątek z lipca godzina 128 rozpoczynamy popołudnie Radia TOK FM program przygotował i czuwa nad nim Michał Tomasik realizuje Szymon waluta jeszcze nazywa Filipka kurz dzień dobry państwu będziemy państwem do godziny trzynastej, a teraz jest z nami dr Jolanta Tkaczyk ekspertka do spraw zachowań konsumenckich Akademii Leona Koźmińskiego dzień dobry pani doktor dzień dobry panu dzień dobry państwu rada polityki pieniężnej po raz kolejny podniosła wczoraj stopy procentowe tym Rozwiń » razem 50 punktów bazowych to jest dziesiąty raz z rzędu raczej nie ostatni, choć będzie teraz miesiąc przerwy w posiedzeniach rady inflacja 156% rok do roku zapewne jeszcze ten wskaźnik wzrośnie ceny benzyny odrobinę spadły za to ceny prądu rosną, a zimą prawdopodobnie zabraknie węgla dla niektórych odbiorców wskaźnik inflacji wyprzedził wskaźnik wzrostu pensji odczuwamy to oczywiście w naszym codziennym życiu jak wszystkie te okoliczności i jest źle pewnie będzie gorzej jak się spojrzy z boku na sytuację polskich konsumentów to dla mnie brzmi jak przepis na niepokoje masowe demonstracje żądania szybkich rozwiązań czy może jakąś rewolucję polityczną jest ryzyko czy pani dostrzega ryzyko takiego zjawiska w Polsce ryzyko oczywiście zawsze jest pytanie, jaką jest bardzo prawdopodobna ja myślę, że to jeszcze jeszcze chyba nie ten moment, tym bardziej że my się dość szybko przyzwyczajamy do pewnych niedogodności, które są oczywiście nie wszyscy będą tak samo odczuwać się na w no to pogorszenia tak sytuacji ekonomicznej to ile jeszcze jako społeczeństwo możemy wytrzymać no niektórzy mówią, że tyle wiemy o sobie ma dla nas sprawdzono wiem myślę, że ta granica się cały czas przesuwają, a powiedziałabym, że starsi, ale tutaj konsumenci zdecydowanie mogą wytrzymać więcej, bo oni już doświadczyli różnych niepokojów to co może to młodsi właśnie są mniej odporni na to co może przynieść ma rzeczywistości między nimi właśnie na te na tę pogarszającą się sytuację ekonomiczną, ale myślę, że w nie zawsze jest tak bardzo źle, że nie mogłoby być lepiej i jak zwykle każdy kryzys przenosi na pewne niepokoje obawy lęki na pewno lęk ten poziom lęku wśród polskiego społeczeństwa rośnie tak by niezależnie od sytuacji ekonomicznej czy czy czy pokolenia demograficznego, niemniej jednak oczywiście ludzie sobie razie bardzo różnie radzą z tym z tym lękiem z tym poziomem stresu i nie zawsze to prowadzi tylko do frustracji do ładowania się w na ulice, ale też może powodować popiersia na takie bardziej i mocniejsze zacieśnianie np. relacji czy więzi rodzinnych co już socjologowie obserwują to w toku w toku pandemii było widać się, a teraz jeszcze po tej sytuacji tak wojną Ukrainie, a jak również tej sytuacji ekonomicznej prawdopodobnie to się będzie nasilać, a na no oczywiście można dyskutować czy dla wszystkich jest dobrze, że to jest źle to nazw będzie przynosiło tylko pozytywne pozytywne skutki, niemniej jednak faktycznie to się dzieje niektórzy się mobilizują szukają nowych możliwości pomysłów na siebie dorabiają szukają nowych prac tak, żeby jakoś zasypać dziurę budżetową, która się pojawia szczególnej trudnej sytuacji są np. właśnie kredytobiorcę, a oni myślę, że dochodzą do do ściany może już nawet gorzki szczególnie niektórzy natomiast część część polskiego społeczeństwa ma jeszcze jakieś zasoby, z których stara się usilnie utrzymać swój swój poziom życia, bo jak też badania pokazują i takie dostosowała działania w zachowaniach konsumenckich już widać na co dzień w m.in. w przekładaniu na takich wydatków, które nie są pilne zawsze oszczędna aż o oszczędnościach na na na zakupach natomiast na nowe ciągle jeszcze nie chcemy zmieniać naszego stylu życia kurczowo się go otrzymamy być może sytuacja na jesieni, która i wszyscy się spodziewamy, że jednak ten szok podażowy które, które nieuchronnie się zbliża zasadzie już występuje, ale jego natężenie spodziewane właśnie na okres ogrze cię także ten czyli, czyli zimowe prawdopodobnie wybuchnie no i moim wtedy i wtedy rzeczywiście takiej zmiany będą musiały nastąpić czy to czy to będzie związane z ze zmianą, a polityczną nie sądzę czy to będzie związane z pewnymi zmianami stylu życia być może tak raczej na pewno tak naprawdę musimy jakoś do tego dostosować czy raczej będą tutaj spodziewała się dostosowań i to takich gwałtownych natomiast jeśli chodzi jakieś wybuchy społeczne tutaj musimy musimy dojść do ściany to znaczy w tym sensie rzeczywiście zazwyczaj ludzie, którzy nie mają do stracenia i nas wychodzą na ulice myślę, że my tu jeszcze meczu jeszcze tej granicy żeśmy nie przekroczyli pani doktor pani mówi o tym, że przekładamy zakupy, które nie są najpilniejsze, że szukamy jakichś dorywczych prac, ale to wszystko jest właśnie podszyte taką ogromną tymczasowości, jakby nam się wydawało, że sytuacja wróci do normy i ceny wrócą do normy naprawdę jest taka, że nawet jeśli stopy procentowe za kilka naście kilkadziesiąt miesięcy zostaną obniżone to wciąż zostaniemy scenami wiele wyższymi wszystkich innych produktów które, które myśmy do tej pory nawet spadek wskaźnika inflacyjnego nie będzie znaczy oczywiście, że ceny zaczną spadać, a one po prostu będą rosły trochę wolniej czy my mamy świadomość, że to właśnie nie jest na chwile tylko na chwilę no właśnie niektórzy mówią, że prowizorki są najtrwalsze prawda taka tymczasowość cie do 2 dość długotrwała, a miast i to nam takie doświadczenie życiowe podpowiada, ale często wybieramy też świadomość jak chce nas żyjemy żyjemy taką właśnie nadzieją, że za chwilę się wszystko zmieni będzie normalnie jakkolwiek by ta normalność nie była definiowana przez każdego z nas zapewne trochę inaczej, ale myślę, że te do takiego do takiego stanu niepewności też przyzwyczajamy to też nam pokazała pandemia pokazała nam wojna my jesteśmy w stanie się przyzwyczaić no i oswoić się ne sytuacje, które wydają się z pozoru nawet takie można powiedzieć mocno wywracając nasze dotychczasowe życia oczywiście to to też wcale nie oznacza, że przejdziemy nad tym do porządku dziennego, bo to nie jest tylko kwestia jakiegoś niepokoju, ale też bardzo mocno ta sytuacja zmienia nasz po prostu musi zmienić w końcu nasz styl życia no i teraz pytanie czy, a czy będziemy w stanie zaakceptować to, że np. będziemy żyli trochę niższym poziomie albo w ogóle na niższym poziomie albo, że właśnie w no to nie będzie Fila tylko będzie no taka nasza nowa normalność to słowo, którego żeśmy używali czasami trochę w powiedziała bym nad wyraz często tak w czasie pandemii może okazać, że teraz dopiero będzie ta nowa normalność, czyli taka czy tak nowa normalność jak to niektórzy mówią musimy chyba do tego zaadaptować, że nie ma możliwości powrotu do tego co było do pewnej stabilizacji takiej małej stabilizacji, którą gdzieś tam sobie wypracowaliśmy, że teraz czasy niespokojna zmiana, a pewna jest nieustająca zmiana która, która gdzieś tam się czas zarobienie podejrzewam, że ten szok podażowy energetyczne to nie jest jeszcze to co mu się życia nam tutaj ma do zaoferowania Ślęża, że taki kryzys mniejsze lub większa jeszcze przed nami będą się pojawiały pani doktor mówi, że my się szybko przyzwyczajamy, ale są zdolności adaptacyjne optymizm czy marazmu, a myślę że, toteż zależy zależy przede wszystkim od od różnych grup konsumentów tak nie jesteśmy jednolitą masą tak się monolit tam, który zachowuje się dokładnie w taki sam sposób w takich samych okolicznościach, a tylko tak jak podział tak samo jak i poziom lęku tak samo i adaptacją, ale radzimy sobie na bardzo różna na bardzo różne sposoby, czyli z niektórych przypadkach będzie marazmu, czyli ci, którzy stracili nadzieję można powiedzieć po prostu Libii trwają próbują przetrwać tak z dnia na dzień i na nie są w stanie po prostu wyjść poza poza poza takie trwania są tacy którzy, którzy nos starają się starają się zmieniać świat wokół siebie na lepsze będą starali się też takie optymistyczne jakiś spojrzenia w książce znać, a inni jeszcze można było tutaj silne różnych modeli psychologicznych tak no będą po prostu ten swój poziom szczęśliwości starali się dostosować do zmieniających się banków niezależnie od tego co by się nie działo, czyli takie trochę niektórzy mówią tak błogosławione oparcia posługują się na sobie tak staram się cieszyć dniem codziennym takie trochę carpe diem w takim w takim wymiarze no drobnej trudnej codzienności cieszmy się bardzo dziękuję dr Jolanta Tkaczyk ekspertka do spraw zachowań konsumenckich Akademii Leona Koźmińskiego była z nami za kilka chwil informację Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA