REKLAMA

"Oto ciało moje" Aleksandra Pakieła

Poczytalni
Data emisji:
2022-07-09 17:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
13:19 min.
Udostępnij:

W drugiej części o książce Aleksandry Pakieły "Oto ciało moje", naturalistycznym i szczerym pamiętniku osoby z bulimią, rozmawiają Paulina Nawrocka, Piotr Balazs i Filip Kekusz.

POLECAMY KSIĄŻKI

Oto ciało moje
Aleksandra Pakieła

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
trzecia część poczytalny witamy państwa z powrotem Martyna Osiecka już z nami pożegnała, a jesteśmy wciąż w gronie Piotr Bala skłaniam się państwo także Paulina Nawrocka z Krakowa niezmiennie jestem i Filipka kurz studio warszawskim jest raz dobry państwu zmieniamy temat jesteśmy teraz przy książce oto ciało moje to powieść wydawnictwa art radzić PL i autorka Aleksandra Makieła te książkę na pożarcie poczytalny życzyła Paulina Nawrocka, więc teraz na pożarcie tam Rozwiń » rzucam siebie wytłumaczę z tej propozycji, a ja zachowam wszy książkę na taki duch teraz wiele lektur się pojawił mam wrażenie ostatnio na rynku wydawniczym z cyklu młoda Polska proza to książka dokładnie scenariusz wpisuje, bo jest to debiut to jest debiut Aleksandry takie były okładka mówi, że powieść tu pewnie co do tego będziemy dyskutować bardzo nieduża objętościowo książka opowieść historia tak naprawdę o zaburzeniach odżywiania o tytułowym ciele trochę taki religijny brzmiący tytuł nas wprowadza nastrój po i trochę o wpływie religii i NATO postrzeganie cała jest o wpływie rodziny szkoły rówieśników generalnie o tym co nam tak naprawdę młodą kobietę kształtuje jej stosunek do ciała cielesności no i Opowiedz trochę też właśnie o mierzeniu się z ciężką poważną chorobą, jaką jest bulimia opowieść osobista i pytanie właśnie czy macie wrażenie, że to jest powieść, bo ja mam z tym lekki problem czy dla mnie był to bardziej rozbudowany pamiętnik dziennik niż powieść dla mnie to jest powieść o tobie jako powieść niech no to no to dobrze przyjął właśnie trochę tak jak Piotr łapałem się nad ziemią bardzo silne wrażenie takiego jednak z orzekania z oglądania do czyjegoś pamiętnika pewnie też ze względu na dyspozycję narracji, który pierwszy osobowy na takie no celowe zasadniczo wyimki z MEN nie jest opisu pytań zjadanych konkretnie i dużo szkicował w zakresie tzw. drugiego planu, czyli postaci towarzyszących ciężko ich jakość, a konkretnie mówić o uczuciach bardzo szybko tę książkę pochłonęła, a i nie wiem czy jestem w stanie ją tekst z czystym sumieniem polecić ja jestem jeśli mogę tak tak, dlatego że jak rozumiem twoje obiekcje związane z tym, że w sumie jeszcze nie mówiliśmy dokładnie swoich obiektach, więc jeszcze porozmawiamy ale, ale ja rozumiem obiekcje, które mogą się pojawić okresie pojawiły w naszych takich wewnątrz redakcyjnych rozmowach o tym, że książka jest napisana językiem, który jest dość prosty i rzeczywiście jest bardzo mocno osobnej bardzo skupiona na narrator sektora gdzieś tam jest wydaje mi się w dużej mierze też sama też sama autorką być może nie, niemniej właśnie dla takiej kameralnej historii to jest wydaje mi się bardzo bardzo sensowna forma i tak kameralna objęto również też sprawia, że mamy tutaj pewną esencję cała historia historią takich jakich jest mnóstwo są tam mechanizmy takie jak wiemy ale kiedy wchodzimy w głowę osoby, która rzeczywiście mierzy się z bulimią mierzy się z przyczynami bulimii mierzy się z próbami wyjścia bulimii to nabiera rzeczywiście takiego emocjonalnego charakteru trochę lepiej już nie tylko rozumiemy co się co jest związane z tą chorobą, ale to czujemy mam wrażenie ta książka jest momentami bardzo bardzo naturalistyczna bardzo dobrze i pierwsza moja myśl, kiedy skończyłem ją czytać i ponownie coś co wiedziałem, ale coś, czego nie czułam to jest taka, że trzeba bardzo bardzo uważać na swoich dzieci na najbliższych i że jako ojca kilkulatki ta książka nie tylko dramatyzuje, gdyż daje, mimo że wskaźnik na co zwracać zwracać uwagę zastanawiam się właśnie czy perspektywa Łucji jak i byłbym również podobieństwo jakich doświadczeń może mieć wpływ na odbiór, bo tak jak mówisz ta książka jest bardziej VAT nawet do czucia niższe w sensie takie czyta się tak dosyć emocjonalnie wchodzi się to siłą rzeczy miejsc perspektywy na obstawę pewnie jestem nóż w zbliżonym wieku co bohaterka i toteż wpływa na podobieństwo pewnych doświadczeń w pewnych obrazów przez myśl ja mam rzeczy takie proste poczucie, że ja bym chciała trochę więcej może tej historii, że może to przez to też w zeszłym roku krzyż, który zrobił na mnie ogromne wrażenie w książkach głód Roxanne GI, którą zresztą też Poczytalnych omawialiśmy, która bardzo mocno była właśnie o kontakty chciałem też o zaburzeniach różnego rodzaju i bardzo pamiętam ta książka gdzieś w głowie była tutaj mam wrażenie że nie wiem ZR rozumiem, że to jest bardzo osobista opowieść, ale w może czegoś po prostu mi brakowało wiecie co im w tym mówić o książce też przy przytacza książkę, która się ukazała wcześniej podobnej tematyce i pewnie zawiesiła gdzieś jakąś poprzeczkę i ja też w głowie miał taką poprzeczkę tylko ustawioną bliżej, bo tydzień wcześniej rozmawialiśmy poczytalny o debiucie Wiktorii bieruńskiej, przechodząc przez próg seks jeszcze tak i toteż taka książka osobista trochę, bo jednak druga opowieść, więc niby fikcja, ale tam dużo przeplata się jednak osobistych wątków autorek, które sprzedają nam trochę swoich osobistych doświadczeń traumy, z którymi się same zetknęły i ta poprzeczka postawiona przez bierze blisko w moim odczuciu czytelnika sprawiła, że ja mam dylemat przy książce oto ciało moje ten dylemat polegał na tym, że miał pełną świadomość tego, o czym mówili, że to jest temat ważny, że nim trzeba mówić realistycznie naturalistycznie, że trzeba takie rzeczy pokazywać mówi z perspektywy ojca, więc także jakich błędów popełniać, żeby nasze dzieci później nie dorastały w jaki sposób skrzywione stygmatyzowanie osądzany ze względu na to jak wyglądają lub jak wyglądają i ta ważność tematu samego była dla mnie niezwykle ważna ona przyciągnęła mnie do tej książki natomiast literacko może tak powiem, chociaż jestem ekspertem językowo jak to zostało mi opowiedziano jak to zostało mi przedstawione tu dziś czułem jakiś niedosyt i byłem pomiędzy tym co ze mną robi sama litera materia, a co ze mną robi przesłanie akt obydwie nie pokrywające się niestety ścieżki, a może jest tak że, gdyby to było trochę bardziej literackie to wtedy ten właśnie wymiar naturalistyczne gdzieś tam było tym przykryty, a jeśli dobrze szumnie Paulina książkę Roksana gej, dlatego że oni ani razu nie pomyślał podczas czytania książki też sobie myślę, dlatego że tam ta perspektywa była perspektywą spod zupełnie innego równoważnika i też zupełnie zupełnie innej osoby to znaczy osoby będące w innym miejscu w życiu inne metry c zmagającej się z problemami, które są tylko lekko korespondujące z tym, o czym mówi Aleksandra poczęła, ale i w nie czuje potrzeby porównywania tych 2 książek też wydaje mi się żona osobno zupełnie funkcjonują naprawdę nie przyszło do głowy, chociaż powinna też dosyć oczywiste, że mogą liczyć czołowe ja, jakby nie porównuje mówią swoje perspektywy też osoby, które krzyż ten temat obraca zarówno jako kobieta jako matka też 2 córek i gdyż na bieżąco staram się zrewidować w ogóle swoje spojrzenie na cało i na cały opresyjny ość trochę dziwne systemu, które nas zmusza ciągłe myślenie o tym ciele pracowanie nad nim traktowanie go jako kolejnego aspektu w życiu, w którym musimy być perfekcyjni i gdzieś może stąd po prostu mojej głowie te tematy się połączyły, ale sobie pomyślałam teraz jako mówi, że faktycznie może tak jest, że ten lato na turystyczną to, że dla mnie ta książka momentami była taka niewygodna, bo miałem takie poczucie, że tak z naprawdę jak zerkała na czyjegoś messengera właśnie tak jakbym zaglądała do czegoś pamiętnika może, gdyby tam bowiem City Leeds literacko ości to jakoś to złagodziło ten od faktycznie, że to jest takie jak ktoś właśnie opowiadał trochę historii ktoś tam nas do tego pamiętnika dopuścił tak tak by ich choroby traumy ja mam, ale przyznam szczerze, że jako matka miała taką lekką obawę czy np. te bardzo precyzyjne opisy dotyczące wymiotował Ania procedur bólu mitycznych i tak sobie, że to jest to nie chciałbym, żeby moja córka przetrwała to jakieś co jest, dlaczego zaraz potem sobie pomyślałam, że to są treści, które są w setkach miejsc w internecie mówił dyrektyw i polityczki się po prostu wymieniają, o czym też czytywał w reportażach, więc no mam mieszane odczucia wobec tej książki, ale raczej na plus niż na minus tak też mam wrażenie, że autorka jest ogromna porcja humoru i tylko trochę wykazała natomiast co jakiś czas takimi błędami w nas uderza też w sumie dzięki temu to jest dosyć właśnie dosyć proste prosty język, że Rze że, że naprawdę jestem pod wrażeniem, gdy rozmawiamy o naszych wątpliwościach ewentualnych wahaniach to czytając też opinie innych o tej książce zauważam, że dla wielu to też był dylemat, że zauważyli, że może ta książka trafiła w czuły punkt przepraszam, że to powiem też niektórzy na to zwracali uwagę marketingowy punkt tak, bo to się będzie czytało ja staram się jakoś nie czy także wiele bo, żeby się tutaj mocno cudzymi opiniami nie sugerować czy ja w ogóle tego nie postrzegam, że to się, że to marketingowo w ogóle dla mnie to jest, jaki strony absurdalne podejście, bo wydaje się, że jesteśmy po prostu w takim momencie, w którym weryfikujemy bardzo dużo rzeczy dotyczących no zastanego świata, który był dla nas normą takim tematem jest właśnie np. stosunek do cielesności do tego jak ma wyglądać kobieta zasadniczo kobieta i to, że taka książka się ukazuje i podejrzewam, że pewnie będą inne czy są już inne dotykające tematyki to wynika z tego, że po prostu o tym teraz rozmawiamy, że dzisiejsze dwudziestolatki zaczynają mnóstwo rzeczy kwestionować, których np. jeszcze moje pokolenie, kiedy lat 20 ma w ogóle nie kwestionowało PIT tak tego typu pozycje są są tylko faktem po prostu nie wiem rozmawiamy też o zaburzeniach coraz więcej przestrzeni publicznej o problemach psychicznych o depresji terapii o leczeniu traum i to jest normą, że ludzie chcą o tym czytać i ludzie chcą pisać i tu w ogóle, jakby nie nie rozumiem do końca tego, że przez coś jest napisane ze względów marketingowych podejmują co jest napisane, bo ktoś po prostu chce się podzielić opowieścią doświadczeniem przeżycie ja nie mam wiele do zadania, gdyby znalazły się jak złote recepty jak z tego wyjść nie nie, tracąc czasu pieniędzy to może, ale tak niż nie nie to nie ta, ale zebraliśmy się też ciekawym gronie bo gdy słucham waszych uwag no faktycznie tak mamy tutaj perspektywy czytelnika taty, który ma córkę mamy perspektywę kobiety mamy, która też córki mamy perspektywę faceta, który dzieci nie ma z 3 różnych punktów widzenia mogliśmy na książkę oto ciało moje spoglądać Drodzy Państwo bardzo dziękujemy, że byliście państwo z nami spędzili trochę sobotniego popołudnia i bardzo liczymy na kolejny nasze spotkania taka wałem najbliższe już za tydzień przy kolejnych książkach, a dziś rozmawialiśmy o książce oto ciało moje Aleksandra pakiet jej debiut, a rozmawialiśmy o książce w gronie Paulina Nawrocka dziękuję Filipka kurz dziękuję Piotr Bala, a teraz zapraszamy państwa do pozostania z nami i wysłuchania informacji w radiu TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium - Radio TOK FM bez reklam: czyli TOK + Muzyka, podcasty z audycji Radia TOK FM oraz podcastowe produkcje oryginalne TOK FM. Tylko teraz w cenie 15 zł za miesiąc. Na zawsze!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA