REKLAMA

Łukasz Łuczaj: "Cały świat jest ogrodem"

Gościnnie: Wyborcza, 8:10
Data emisji:
2022-07-13 10:10
Prowadzący:
Czas trwania:
31:42 min.
Udostępnij:

Gościem Michała Nogasia jest Łukasz Łuczaj, botanik, doktor habilitowany nauk biologicznych, wykładowca Uniwersytetu Rzeszowskiego, popularyzator nauki, wideobloger i działacz na rzecz ochrony przyrody. Autor "Dzikiego ogrodu" - pionierskiego na polskim rynku poradnika napisanego z perspektywy praktyka, naukowca i entuzjasty ochrony bioróżnorodności. Czym jest dziki ogród i dlaczego warto go założyć? Ile gatunków może zmieścić oraz co powinniśmy wiedzieć, zanim zaczniemy go planować? Które gatunki roślin są inwazyjne i lepiej ich unikać? Jakie zwierzęta mieszkają w dzikim ogrodzie oraz czy zawsze trzeba się napracować, aby uzyskać piękny efekt? Rozwiń »
Więcej podcastów na https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na listy@wyborcza.pl. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
o tym czym jest jak można stworzyć własny dziki ogród ósma 10 podcast gazety wyborczej w Michał Nogaś dzień dobry państwu ósma 10 w środę dziś sięgamy po książkę w naszym podcaście książkę, która jak mówi auto może zmienić myślenie wielu Polaków o podejściu do natury do ziemi i dać nam może szansę na stworzenie własnego dzikiego ogrodu w mieście albo poza nim państwa moim gościem jest etno botanik ekolog doktor habilitowany biologii i wykładowca Uniwersytetu Rozwiń » rzeszowskiego autor wielu książek chociażby dzikiej kuchni 3 seksu wielkim się, a także programu autorskiego dziki obiad Łukasz Łuczaj dzień dobry panie Łukaszu dzień dobry bardzo miło, że przyjechał pan z łąki jak się nazywa Dolina dokładnie Piotrusia Wola Info to jest test Podkarpacie niedaleko Krosna co sprawiło, że pan tam zamieszkał w długa historia, ale chodziło o to, żeby żyć bliżej natury byłem wtedy, kiedy kupiłem ten teren doktorantem na inwestycje w warszawskim i chciałem wrócić na Podkarpacie, z którego pochodzą tylko stamtąd pochodzę z Krosna i po prostu sobie wymarzyłem, żeby minister, które mogą kształtować ca, bo jako ekolog roślin jako biolog bardzo często badają procesy różne wpływ człowieka na przyrodę np. ktoś tam coś wyciął fajnie byłoby samemu coś wycinać samemu coś kosić tak, czyli pan pracę kupię sobie taką dużą piaskownicę i to było podszyte oczywiście takim strachem przed kryzysem cywilizacji już wtedy myślałem o tym co się stanie brak prądu jak co się wydarzy złego w świecie i chciał się zabezpieczyć wtedy, kiedy tysięcy dziewięćdziesiątym siódmym roku już pan przewidywał katastrofę klimatyczną to zaś nastąpi szybciej tym zaskoczony, że coś tak wlecze, a niezwykle ciekawy gest tak sobie myślę zresztą pan o tym pisze we wstępie do książki, kiedy wracał pan do korzeni dosłownie w przenośni ach to był taki moment trudy transformacji w Polsce, kiedy wszyscy z małych miast miasteczek wsi uciekali do dużych skupisk ludności tak i ziemia była wtedy tania mógł kupić 900 nagrodę fundacji na rzecz nauki polskiej takiej dla młodych doktorantów jakichś wybitnych i dzięki temu sobie sfinansować taki zakup ziemi teraz bym takiej ilości ziemi nie kupi może1 tego no dobrze, ale musimy wyjaśnić słuchaczką słuchaczom, skąd w ogóle ten pęd ku ziemi pan o tym w swoje nowej książce pisze, że właściwie zawsze był z ziemią łąką z ogrodem Żyd to jest bardzo rodzinna historia, skąd ten umie tak czy no jak wiadomo, że VAT większość ludzi w Polsce takie korzenie, a przynajmniej część rodziny, która żyła z ziemi kiedyś tylko wiele osób tego wstydzi do dziś tak wiele osób nawet nieświadomy tego, jakie to było ważne w ziemi tylko niżeli pojedynczy kupcy jacy arystokraci natomiast większość ludzi po prostu uprawiała ziemie i tak samo i 1100 rodzin z Podlasia duzi rolnicy mający stada bydła zboże tak dalej strony zresztą Szlachta zaściankowa z ze strony podkarpackiej to jest rodzina takich powiedzmy no i mniejszych rolników jakiś tam korzeniach rzemieślniczych też częściowo, ale powiedzmy ludzi, którzy też uprawiali mili ogród ziemniaki tak dalej czy było zawsze w rodzinie jako dziecko zresztą książka dedykowałem swojemu dziadkowi Stanisławowi którymi uczy jak sadzić fasolę go na żywo pod zrobić kompost układami drzewach leśnych robi łuków drzew środkowy Żydami wolni jak jedzono pokrzywy Lebiody w czasie wojny więc, jakbym gdzieś to wiele rzeczy się nauczyłem mając 3 lata do tak, ale pan o tym co pisze na początku książki, że właściwie od czasów, kiedy zaczął dorastać dojrzewać wiedział, że chcę się zajmować tym, o czym teraz jest książka, czyli tworzeniem dzikiego ogrodu sadzeniem kolejnych gatunków roślin na terenie, który do pana należy, ale przecież to nie jest takie typowe koledzy pana patrzyli jak na świat łącznie nie wiem czy tak w tym finiszowała także myślę, że to oni nic się niepokoić dziwadło nie może czasem były jakieś dziwne rzeczy robiłem jak jedzenie owadów np. nie otoczki taką książkę popełniła podać gruba kozie RC, więc to rzeczywiście budziło zdziwienia inne rzeczy nie no dobrze jak się pan do napisania książki do dzikiego ogrodu przygotowywał to jest chyba kilkanaście albo kilkadziesiąt lat doświadczeń po pierwsze, są doświadczenia dokładnie ćwierć wieku posiadania takiego ogrodu i jego gospodarowania na nim poza tym kilka lat pisania takiego postu w są częściowo posty bloga, gdzie właśnie coś tam nabrzmiewa mało i bądź, kiedy miałem przez połowę tekst wtedy zostali z wydawnictwem, które wydało wcześniejszą książkę moją czeka również po prostu wydamy książkę, a ta książka bardzo syntetyczna się bardzo unikalna w ogóle w skali Polski może, a nawet Europy po prostu próba takiego powiedzenia ludziom co zrobić, żeby mieć kawałek bio różnorodne natury swoim ogrodzie w tej książce w ogóle pisanie oka puszczanie warzywach ani jadalnych dzikich roślinach jak pisałem wcześniej pisze tylko o tym jak mieć ogród, którym jest dużo pięknych szczególnie rodzimych gatunków roślin, żeby jeszcze zwierzątka przyszły, żeby latały piękne motyle i latał piękne ptaki tak, ale w tym bracia a dlaczego szczególnie rodzimych jest niezwykle ważne, dlatego że mamy często problemy z gatunkami obcymi mamy gatunki inwazyjne takie jak np. nawłoć barszcz Sosnowskiego rdestowiec japoński, które nie mają wrogów naturalnych zagrażają innym gatunkom się rozprzestrzeniającą trudne do kontrolowania zajmują przestrzeń czy są bezużyteczne nie zawsze bolączkach mam robinie akacjowe, która jest miododajne i można kwiaty jeść należy szybko się panoszy w niektórych miejscach te gatunki mogą być mniej lub bardziej groźne i właściwie to pewnie z tych gatunków, które sadzimy w ogrodach to 1 jest problemem, ale promowanie rodzimych jest bardzo ważne, dlatego że one są często pokarmem dla rodzimych gatunków owadów np. które są czasu są one w magiczny, czyli żywią się 1 gatunkiem 1 rodzajem roślin i tego gatunku nie ma w przyrodzie to ich nie ma wielka 2 od motyli np. czy chrząszczy, więc to jest ważne jeśli wprowadzamy całą gamę gatunków naszych rodzimych do ogrodu to jest szansa, że na wielu z nich będą żerować ciekawe owady i ja sam uważam sam z mam dużo gatunków egzotycznych w ogrodzie i uważam, że jest to największy dylemat projektant ogrodów do jakiego stopnia ma wprowadzać są gatunki tak nie ma dobrej odpowiedzi, bo może być turystą powiedzieć dobra nie wprowadzamy żadnych obcych gatunków tak jest często na Wyspach, bo szczególnie na wystawie są endemiczne gatunki bardzo często także są zagrożone, więc wiele państw wyspiarskich bardzo kontroluje import gatunków tej Australia Nowa Zelandia 1 rocznicę wizyty w tych krajach ustali nowy wariant, że przeczesywano mi bardzo dokładnie bagaż na lotnisku czy, chociaż jedno nasionko jakieś dziwnej rośliny, które tam występuje nie wiedzie ze mną, bo to może być bardzo niebezpieczna, jakbym sobie tego nie uświadamiamy, bo żyjemy w takiej loże kosmopolityczny lista w środku kontynentu wciąga trudno przychodzi co jakiś inwazję, a jest duży kontynent tam po prostu mamy do czynienia z przewożeniem na mniejszą wyspę mniejszy kontynent czegoś większego kontynentu to jest o dziwo, właśnie niebezpieczne, czyli pan prezentuje podejście patriotyczne to jakby tutaj podejście umiarkowane to znaczy ciekawe gatunki sobie sadze unikam tych inwazyjnych, ale im jestem starszy tym właściwie powstrzymuje się w tej chwili od wprowadzania nowych gatunków swego ogrodu to teraz chciałbym byśmy w naszej długiej rozmowie spróbowali, zachęcając naszych słuchaczy nasze słuchaczki do sięgnięcia po dziki ogród przeprowadzić taką krótką naukę od czego zacząć jak sobie stopniowo taki dziki ogród urządzać, bo myślę sobie, że w ogóle hasło dziki nie oznacza, że tam mają być właśnie rośliny, których nie możemy zjeść niejadalne tylko też chodzi o to, żeby był jakiś chaos w tym porządku i chaos, który daje różnorodność, bo po prostu tak chodzi o to, żeby były gatunki rodzime, żeby było dużo gatunków i żeby też ładnie było ciekawie już było intrygująco to jaki ten obóz zrobimy zależy od tego ile chcemy pracowników wkładać, bo możemy sobie wyobrazić, że zrobił sobie piękną kolekcję lokalnej flory rabaty z rachunkami bankowymi pastwisko owymi kimś wejść z nimi będziemy pielęgnować także one nawzajem sobą nie konkurowały często jest także te gatunki nawzajem konkurują pryzmy 1 gatunek chce się panoszyć niekoniecznie inwazyjny obcy tylko gatunek akurat nasz rodzimy, który jest bardzo silnej po prostu konkuruje inne gatunki i pracy w książce pisze jak to wszystko doskonale ze sobą połączyć zacznijmy od ram się, jaka ma być ziemia czy jakiś konkretny gatunek czy właściwie się właśnie PiS, żeby dobrać raczej gatunki do ziemi ewentualnie jeśli zmieniamy glebę to, żeby nie na całej działce ją zmieniać jeśli matka mamy gleby ubogą, które świetnie to wielu gatunków chcemy ją użyźnić to tylko części działki nie ma odwrotu Romanowska wszędzie glina, który wszystko rośnie dosyć bujnie mieszka na Podkarpaciu ma duże opady marzy mi się w 2 Piaskowa tak jak z Kampinosu zrobiłem sobie taki zbocze jedne z kupiłem 2 wywrotki ciężarówki piasku tam rosną już inne piaskowe, ale te tylko mała wysepka, ale też tego nie wymysł trochę wymywa, więc tym ludziom z Piasków marzą się żyzne gleby mi się marzą wydmy i skały jakiś teren wapienne teraz rozumiem, że dziki ogród samo założenie, które należy przyjąć przy jego budowy to jest takie, że to nie może być bardzo uporządkowane po może być zaś znaczy no to nie będzie wyglądało naturalnie, ale czasem łatwiej wprowadzić porządek mając jakiś tam regularność pewną tutaj wyobrazić zrobimy ogród taki jak kwater ski na cmentarzu i betonu ujemnych te kwater ski i w każdej siedzi inny gatunek, dlaczego nie od 1 ogród działkowy bardziej nie, ale będą gatunki rodzime i rozumie tam rosnąć nie będzie tak, ale idea ogólnie była taka, że tak nie było, żeby to jednak było bardziej puszczone na żywioł możemy sobie wyobrazić, gdzie nic nie robimy ogród 0 pracę to może zamieniamy nasze tak na moje np. też, ale nic nie kosimy nie wycinamy, że i teraz możemy wybrać narastający wpływ człowieka, więc pierwszy wpływ ścieżki na brak nic nie robimy to chodzimy na wydmy wydeptuje ścieżki możemy się wytarzać możemy nimi rękami łamać gałęzie w ścieżce możemy robić takie przycinki, żeby się przez ten bus przebił się jest wpływ na to jak ten ogród będzie je co tak tam w tych miejscach wypytywany czy gdzie są prześwietlane będą inne gatunki możemy zaprojektować taki ogród stylu światło ciemność, czyli pół ogrodu zostawić zarosło lasem, a pół Kasia i wstawić łąkę taki zero-jedynkowy tu mamy cieńsze gatunki tu mamy łąkę i tu mamy kraj mamy jeszcze kraj trzyma się 3 siedliska jest bardzo prosty w ogrodzie możemy już nam przez działkę 10 ROW 5 arów pójdzie Podlas 5 arów pójdzie pod bank na środku mały domek przyczepa kempingowa domy wczasowe w tym momencie możemy dać siedlisko w tym lesie pewnie 100 gatunkom miejscowych roślin i na łące też pewnie zestaw gatunków możemy włożyć nie dość tego możemy wykonać oczko wodne i może mieć kolejnych kilkadziesiąt gatunków roślin plus jeszcze dać siedlisko dla płazów czy dla owadów jakiś wodnych no tak, ale to, o czym pan mówi jest dość nie powiemy ewolucyjnie, ale odwracający trochę podejście wielu osób do natury to znaczy, że nasza ewentualna inwazyjną ości nie ma na celu wykorzystywania tej natury tylko pozwolenie, żeby funkcjonowała na swoich zasadach swoich tak czy trochę na naszych bony ustalimy tu będzie w tej działki będzie las czy będzie łąka tak wygodnie mieć tak na końcu działki cieniste miejsca więc, jakby to my narzucamy warunki Tommy świadomie się z rzekami tego wpływu albo ograniczamy oczywiście możemy modyfikować może mieszkać uznać po kilku latach, że ten dla powiększyć, bo np. teraz prześwietlić dla osób, które kasę posadziły drzewa potwierdził chatami wchodzą Jerzy albo pokrzywy będę wypraszał i też ciekawe siedlisko bardzo mamy takich zadrzewień tak jak w parku pryzmy raz w roku w czerwcu przejdziemy kosą wykosi ta może być wiele rodzimych gatunków leśnych może znosić to koszenie bluszcze kurde, baner zawilce gfi wiosenne różne takie właśnie cebulowe rośliny wiosenny koszenie w czerwcu świetnie znoszą czy taki dziki rok można stworzyć tylko na terenach pozamiejskich czy w mieście też można się było pokusić o mieście też to jest też narastające zjawisko po pierwsze na całe miasto z ogrodem mamy tutaj też łąki kwietne miejskie co teraz bardzo modnej bardzo pożądane Warszawa w tej chwili bardzo dużo pięknych kwietnych takich właśnie puszczonych na żywioł, czyli tak by przestali kosić, ale mówię też czasem łąką kwietną nazywa się takie jednoroczne mieszane kwiaty, które liczą sobie bardzo ładnie kwitną, a ich więcej takich, które ustawiono na żywioł kilkuletnich, które po prostu zawierają gatunki wieloletnie mniej koszą właśnie i to naprawdę fajnie wygląda i z przyjemnością można się teraz położyć chodziłem zrobiłem parę spacerów po Warszawie botaniczny w tym roku np. takim spacerze sobie zmęczony na Powiślu leżałem na pięknej łące jak dziś środku wsi było cudowne czy to zmienia podejście mieszkańców władz miasta do tak niż jakiś procent ludzi, którzy akceptują takie zarośnięte trawniki łąki myślę, że w Warszawie około połowy myślę, że jest taki problem, że mamy taki beton, który lubi beton w ścieżki wykoszone trawniki nowe twarze wydają się ją beton tak nie tylko beta praktycznie leczniczego kosić tak w szkolne będą też mogą rosnąć w jakiś porosty mchy jak będzie pewnie wilgotności pani dużo czasu minie to jest bardzo ciekawe w Pańskiej książce, kiedy pan pokazuje zdjęcia pisze o tym procesie, w którym przyroda zajmuje np. stare budynki grożący zawaleniem tak kraj ach, jak to się nazywać, dlaczego tak się dzieje, że przyroda przejmuje to wszystko co człowiek zbudował potem opuścił, dlaczego tak się dzieje notes Entropia po pierwsze w pewnym sensie mogę powiedzieć, że trochę tutaj też w książce walczymy z entropią staramy się stworzyć układ, który jest bogatszy gatunki wymaga mniej energii składu Energi niż trawnik uproszczony i trochę czuje się takim właśnie rycerzem walki z entropią natomiast też no przyroda Ano próbuję sobie wkroczyć wszędzie, gdzie się da, więc mam opuszczony budynek gdzieś tam powiedzmy wejdą jakieś ruchy w szczeliny wejdą brzozy się zaś ją paprocie itd. więc mamy tutaj po prostu taki właśnie sytuacje takie sukcesy też pisał sukcesy właśnie bardzo ważnym pojęciu w rozumieniu tego co się w ogrodzie dzieje, że to nie jest statyczne dopiero w momencie, kiedy ekosystem osiągnie coś nazwany klimat chcę, czyli takim wejdzie w stan zbiorowiska, które jest kino bardziej ustabilizowane to wtedy zmiany są bardzo niewielkie w warunkach np. Warszawy możemy zobaczyć taki las zbliżony do finansowego np. w lesie Bielańskim mamy stare dęby graby lipy mamy powalone drzewa i tam zmiany są powolne można przyjąć 20 lat w komisji nie robi w takim lesie i zobaczyć np. aha tu się wrócił dom, ale są młode jak witamina drzewa, czyli mogą być niewielkie zmiany związane ze zmianą klimatu albo jakimś tam zmianami proporcjach występowania szkodników, ale ogólnie to wszystko wygląda podobnie wiele osób ma taką przypadłość tendencję do tego żeby, kiedy na ich działce czy ogrodzie zwalnia się kawałek drzewa albo odpadnie coś albo np. nagle z podziemi wyłoni się fragment betonowego bloku to trzeba od razu wywozić czyścić, żeby nie przeszkadzało, a pan pisze w książce o tym, że nawet sam przywództwo jakieś fragmenty betonowych elementów mostu rzucił je w swoim ogrodzie tak i to zaczęło funkcjonować z całą tą przyrodą do jako własny świat tak rzeczywiście kiedyś tak właściwie za prawie za darmo uzyskają takie bloki po prostu wielka ciężarówka przywiozła kilka razy przewodziła, a i tak mówiłem, żeby rzucać tak losowo prostu wjeżdża na łąkę i sypały się takie kilku to nowe bloki betonowe, które mają tam pęknięcia mają tam takie nisze, gdzie sobie wyrastają jakieś rośliny naskalne teraz nie miałem taką intuicję, że stanowi dodatkowy czynnik, jaki różnicujących środowisko jak się zawali drzewa pamiętamy całą historię z wycinaniem z wynikiem w Puszczy Białowieskiej prawda koniecznie trzeba było oczyścić las pan ma zupełnie inne podejście dlatego tak tak znaczy bardzo jestem rolnikiem ustawiania martwych drzew jako siedliska dla grzybów, które żyją na martwym drewnie potem owadów, które też nad martwym drewnie akurat w przypadku Puszczy Białowieskiej konflikt wynika z takiej mentalności też w mentalności gospodarza dobrego, że bardzo wiele osób uważa, że skoro mamy drewno trzeba zagospodarować, bo się zmarnuje i ja rozumiem zatem Puszczy Białowieskiej było masowe wymieranie tam nie ma pan była tam były po prostu na całe hektary dziesiątki hektarów stających martwych drzew dla kogoś, kto nie jest wyedukowany jako ekolog to jest szokujące i trzeba, gdzie edukować tak naprawdę akurat tam chodziło o to, że jest to jest Puszcza Białowieska mamy fragment Puszczy, który jest takim ścisłym rezerwatem bardzo walczymy o to, żeby cała Puszcza był rezerwatem, więc w West, gdyby to był las użytkowy można powiedzieć dobrze trzeba wyciąć większość drzew jakoś tam spożytkować, ale tutaj chodzi też było tak blisko tego rezerwatu ścisłego, że właściwie pasuje, żeby to zostawić, bo te działania był bardzo intensywne, czyli na dużego sprzętu ograła ani całych wielkich powierzchni, ale tworzenie środowiska bardzo kontraktowego do rezerwatu ścisłego ja dodam jeszcze dużo pisze Białowieży w tej książce, dlatego że wszystkich kart radziłem pytania w Białowieży i mam tam wielu znajomych i Białowieża jest takim miejscem taką mekką polskich ekologów i właśnie tam można wybaczyć te procesy ekologiczne w naturalnym lesie i po prostu no warto by takie miejsce, jakby no utrzymywać ingerować tam, ale wiemy, jaki niektórzy mają na to pogląd mieliśmy wokół tego protestu długie no jest to bardzo trudne problemy taki, że rzeczywiście czasem gospodarka człowieka tworzy fantastyczny jako systemy, które czas wyginęły np. mieliśmy w Polsce dawniej takie łąki leśne pastwiska leśne, gdzie wypasano zwierzęta lasy tam był fenomenalny gatunki, czyli z 1 strony może być także Leśnik swoim działaniem pomaga przyrodzie rzeczywiście może korygować pewne procesy tylko, że w Polsce mamy za mało miejsc pozostawionych samych sobie jesteśmy dużym krajem mamy znikomy procent takich ścisłych rezerwatów bardzo często mamy na mapie coś się w rezerwat park Narodowy, ale potem się prowadzi gospodarkę różną magurski park Narodowy dziś wprowadzić np. jakąś tam gospodarkę i wspieranie jodły czy w wycinkę drzew gospodarczą tak jest w wielu parkach narodowych parking dla was bardzo biedne jest dodatkowy problem po prostu one muszą walczyć często o pieniądze dla pracowników ma robić różne rzeczy tylko pod tym tak zrobił i te smutne, bo te parki są dosyć małe no tutaj rodzą gigantyczny konflikt skład wchodzi teraz taką politykę ekonomię zarządzanie dar od głównego tematu, więc używać takiego tronu chciałem jeszcze 2 rzeczy pana zapytać po pierwsze, roślinę wdzięki w ogrodzie to jest wiadomo warunek podstawowy, żeby on w ogóle istniał funkcjonował, ale pan też się w tej książce o tym, że można pomóc temu dzikim ogrodowi, żeby pojawił się owady w nim, żeby tak wszystko jakoś funkcjonowało to też człowiek może sam zrobić czy to już trzeba czekać na to, że przyroda zareaguje mu wiele owadów mobilnych i wiele wad się pojawi samych też nie wszystkie, bo mamy często gatunki motyli, które żerują na pewnych roślinach, ale to my to się posadzimy w ogrodzie nie znaczy, że na przykładami tam modraszek przyleci to, że posadzimy krzyczą większy nie znaczy, że modraszki członki, które 5 km dalej przylecą, bo niektóre motyle są bardzo przywiązane do miejsc nie dlatego tak ważne jest, żeby tych obrotów było dużo by jeśli będzie dużo gatunków w wielu ogrodach to te gatunki na głosy skakać tworzymy takie korytarze ekologiczne, ale rzeczywiście wiele gatunków się pojawi też murowane czy nie trzeba sobie, iż takiego sklepu kupować owadów, żeby w tym ogrodzie nawet nie ma takiej możliwości takiego biznesu bardzo nie ma, żeby te rodzime gatunki jakoś wprowadzać, czyli trzeba czekać trzeba czekać no jak reagować na to, że pojawią się w naszym dzikim ogrodzie kiedyś stworzymy wg tych przepisów, które panda w książce zwierzęta dzikie dla niektórych to oczywiście jest intruz, ale pan pisze też o tym, że dzięki zwierzętom, które przychodzą jedzą wyróżniają się także noszą się z miejsca w miejsce też ten ogród się rozsiewa to znaczy właściwie się je dzięki nim po pierwsze, dużo gatunków w ogrodzie rzeczywiście przyciągało wady podłogi dużo kryjówek, czyli jakiż to po graficznie dziki ogród dobry dla owadów to jest dziki ogród interesujące dla dzieci wyobrazić co dzieci lubią szałasy nory miejsca takie wiążą się ukryć miejsca nasłonecznione miejsca subtelnymi owocami, więc to co przyciąga dzieci takie miejsce w czasie bawić będzie też miejsce dobre dla zwierząt no oczywiście też miejsce, gdzie nie ma może hałasu nie ma nie wiem chemikaliów stosowanych nie ma takiej silnej obecności człowiek choć, których ta przyszła w nocy nawet pod same domy czy żyją w naszych do mnie ściana domu także nie ma 1 recepty, bo lokalnie mogą być inne zwierzęta i inne warunki czy myśli pan, że jest taki ten tonący zaczyna pojawiać myślę o Polsce, które wskazują na to, że coraz więcej osób myśli w sposób podobny do pana, że potrzebujemy takich dzikich ogrodów jako miejsca, gdzie natura sama się będzie odtwarzać, ale też miejsca, gdzie my znajdziemy cisza spokój będziemy mogli wyrażać w trawie i przytulić do drzewa robić wszystkie rzeczy, których w mieszkaniach blokach nie możemy tak oczywiście to narasta ta ilość ludzi jest coraz większe mam wrażenie, że ludzie też zaczynają coraz bardziej konkretnie pewne rzeczy domagać, bo czasy są tak bardzo aromatyczne intuicję chciał, żeby stare drzewa ładne kwiaty jakaś tam łąka była ludzie nie mają pojęcia co to są za kwiaty jak ta łąka w ogóle funkcjonuje też nią łąka kośna musi być koszona jest także są niepotrzebne protesty już miasto wygasza łąkę od 1lipca, a ktoś tam pisze oborze bandyci tutaj była łąka Anglią koszą i może być także pewne procesy są niezrozumiałe przykładów takiego procesu jest gospodarka w lesie od osiedlowym tego w Polsce teraz dużo nie ma kiedyś były takie lasy ruchowe czy grabowe użytkowane w ten sposób się wycinała stały fragment lasu pień i o sobie potem odrasta tak w wielkiej Brytanii często Leszczynowej takie szczególnie taki właśnie chęć kopie, że po prostu mamy kilkanaście kęp Leszcze nie wycinamy w pień i one są na kilka lat budują znowuż Korony i dla kogoś, kto się nieznane ekologii na przyrodzie na tradycji użytkowania gruntu może rodzić może barbarzyńcy tak trzeba na spotkaniu autorskim i był pan, który z jakiegoś osiedla pokazami zdjęcia niech pan popatrzyć barbarzyńcy przycinają krzewy w parku, a ja tłumaczyłem, że to, że miasto przecięło krzewy tawuły czy forsycji im Korony o połowę to nie znaczy, że oni zabiją bardzo kontrowersyjny też temat ogłaszania drzew czy takiego ucina Ania stawiania kilku takiego Kikuta i potem tego Kikuta wyrastają gałęzie tak jak rzeźbami i jest to tradycyjny sposób gospodarowania wielu części Europy wiele gatunków się tak użytkuje w ten sposób, ale dla niektórych jest to szokujące oczywiście jeśli zetkniemy nagle stuletniego dębu wstawimy od Ziomek taki 3m to nie odbiją umrze, ale są gatunki drzew, które świetnie się mogła tak jak lipa Wierzba wiązki, czyli ważne jest to, żeby w tych wszystkich zespołach miejskich nie tylko, które decydują o tym jak ta polityka związana z zielenią wygląda byli specjaliści np. tacy, którzy sięgną po pana książki będą wiedzieli, że działają Jaszka powinien kupić każdy Urząd Miasta w Polsce jak Weber i ten pan pani którymi się zielenią to po prostu powinni ją przejrzeć i mieć jakieś inspiracje potem i czasem pluszowych widzę stojące to marzy mi się to i zawsze będę się w odwiedziny do takich miast by ta książka zabierał natomiast też czasem działania mogą być bardzo niewielkie np. nie wiem wyrosła dziewanna nam pod blokiem możemy wbić Palik Dec karteczkę proszę nie koszt tej wanny i ten pan, który akurat nie jest czuły na rośliny kwiaty, który kosi trawnik można go nie skosi tej vany, czyli partyzantka partyzantka w ogóle odchodzę od musieliśmy miejscowa swój własny ogródek tam trochę tego podarowałem kilkanaście hektarów chodziłem kilka gatunków drzew kilkaset gatunków roślin i od razu własnym życiem teraz bardziej wybiega poza tą i cieszy mnie, kiedy mogę doradzić np. jak gospodarować jakich częściach Polski co tam zrobić i też czuje, że to właśnie sąsiad z moim ogrodem także może tak patrzymy na to właśnie dajmy ten całokształt nie bardzo to jest mądre podejście popieram je w pełnej rozciągłości w książce dziki ogród znajdą państwo wiele świetnych zdjęć z archiwum prywatnego Łukasza Czaja i też innych miejsc, które doskonale komponują się z tekstem chciałem na koniec zadać pytanie, czego na pewno we własnym dzikim ogrodzie rodzimym nie należy robić po pierwsze, wprowadza gatunków inwazyjnych takich jak Czeremcha późno jak barszcz Sosnowskiego jak rudbekie naga to są jak rdestowiec japoński niczym takim Alaski to te najważniejsza rzecz nawłoć, chociaż taka piękna to na Łódź no ale szkodliwe tak Bones wyszli z dużym problemem zarasta nam w Polskę są tańsi no dobrze proszę państwa dziki ogród książka Łukasza Czaja biologa etnologa Uniwersytetu rzeszowskiego, który jakiś czas temu popełnił też świetną książkę zatytułowaną sex wielkim lesie naszą rozmowę w wersji papierowej internetowej można znaleźć na stronach wyborczej bardzo państwu polecam tam jest bardzo ciekawy wątek chociażby rodzin grzybów w życiu seksualnym tak tak tak, ale wie chciałem jeszcze my wracamy do tej książki się wrócić do innych książek, bo taką wizję chce zmienić Polskę Okaj zmienić Polaków, ale to będzie jakaś kampania prezydencka czy ca to można w końcu szef szef natomiast tak uczyłem ludzi jak chwasty kilka książek uczyłem jakieś owady uczy ludzi jak uprawiać seks w lesie teraz te ludzi nauczyć jak zaprosić przyrody las nie wiem co będzie dalej trochę obawiam się po tej książce o seksie wielkim lesie może pan dostać propozycję bycia ojcem chrzestnym może wielu nowych obywateli jeśli to będzie zdalnie to w krzesła na ziemię radzę proszę państwa dziki ogród nowa książka Łukasza Czaja opowieść o tym jak stworzyć sobie piękny kawałek ziemi można od podstaw można po prostu nie przeszkadzać dać przyrodzie pracować już jest bardzo dziękuję panie profesorze spotkanie w naszym podcaście mam nadzieję, że w ciągu najbliższej dekady wiele ogrodów dzikich będzie nosiło pańskie imię w Polsce Super skoro pan zmieni tych Polaków proszę pozdrowić wszystkich urzędników różnych ratusza w Polsce, którzy jednak decydują się na nie wycinanie drzew i zamiast zalewać rynek betonem to zainwestują w drzewa krzewy i łąkę, bo np. gdybyśmy mieli w takim rzeszowian, bo w Warszawie na środku placu ratuszowego łąkę to komuś przeszkadzało pana zdaniem byłoby niepraktyczne, bo się błoto robiło także te rynki drukowano dlatego, żeby nie było błota, więc możemy taką łąkę tworzyć pomiędzy kostkami brukowanymi rzeczywiście jakąś taką suchą w natomiast właśnie o to chodzi, żeby był umiar to nie znaczy, żeby nagle zamienić rynek niektóre miasta podupadają na nasze rosną tak podupadło po stracie województwa właściwy spokojnie można tam paść krowy w tej chwili natomiast mówią większych miastach Rzeszów np. tam raczej nie ma sensu robić łąki krów może zamiast wprowadzajmy jednak, ale nie ma przecież powiedzieć do Gruzji w Gruzji bardzo czasy, gdy są w centrach wsi miastach krowy nawet świnie się spotyka pasujące się to wykorzystuje przestrzeń Praga ma Pasterza mińskiego, który jeździ od łączki do łączki ogradza teren wypasa owce Warszawy też był taki eksperyment myślę, że właśnie, żeby tak profesjonalnie zainwestować takiego Pasterza właśnie pastuchem mi po prostu właśnie te owce wypasać to może następną książkę przy panu dobrych Pasterza miejskich może trzymam kciuki dziękuję bardzo, odpowiedzialnie i Łukasz Łuczaj gościem ósmej 10 Michał Nogaś do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE: WYBORCZA, 8:10

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 40% zniżką! Dobrego słuchania w 2023!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA