REKLAMA

25# Idzie kryzys. Kiedy się skończy? I do czego doprowadzi?

Mam pytanie
Data emisji:
2022-07-14 17:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
33:49 min.
Udostępnij:

Zamiast miękkiego lądowania - gospodarczy szok dla Polaków. Inflacja najwyższa od ćwierćwiecza, rosnące ceny prądu i gazu dla firm i perspektywa gigantycznych wzrostów cen dla gospodarstw domowych. Pierwsza podwyżka jeszcze w tym roku, kolejne wielokrotnie większe z kolejnymi rachunkami. Plus pesymistyczne dane z polskiej gospodarki, z których wynika, że wszystko gwałtownie hamuje, polscy konsumenci przestają kupować, firmy nie planują podwyżek, nie mają zamiaru zatrudniać nowych pracowników, ale zamierzają podnosić ceny. Jednocześnie Europa pogrążająca się w energetycznym kryzysie związanym z agresywną polityką surowcową Rosji oraz perspektywą braku gazu i węgla zimą. Rozwiń »
Historia lubi się powtarzać, czy zatem to wszystko już kiedyś było? Czy można z tego wyciągać wnioski, prognozując najbliższą przyszłość? Czy rodzące się załamanie gospodarcze potrwa rok jak w końcówce lat 40. XX wieku w USA, czy ponad 10 lat, jak stało się to na świecie wskutek szoku naftowego lat 70.?
Kiedy się ten kryzys skończy? O tym w najnowszym odcinku podcastu "Mam Pytanie". Zapraszamy!
Partnerem podcastu jest firma doradcza EY. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
na podcast zaprasza firma doradcza i Why ile potrwa ten kryzys czyli kiedy czym się to wszystko skończy mam pytanie właściwie pytania Maciej Głogowski zaczyna właściwie może trudno się przyzwyczaić, ale czasy, w których żyjemy lub mówiąc precyzyjnie otaczająca nas teraz rzeczywistość to kryzys także gospodarczy wysoka inflacja ceny surowców energetycznych, a przede wszystkim ich niedobory to ma oczywiście kapitalne znaczenie dla gospodarki we wcześniejszych odcinkach Rozwiń » podcastu mam pytanie przy okazji rozmowy o inflacji zabrnęliśmy tak to nazwę rejon rozważań o historii kryzysów, ale nie tylko po to, by odpowiedzieć czy opowiedzieć, że kiedyś się w różnym czasie dwudziestego wieku mogło być gorzej lub lepiej niż teraz raczej po to, by wysnuć wnioski z tego co było zastanowić ile ile kryzys może trwać jak długo będzie naszym obecnym kryzysem i okazało się co mnie szczególnie cieszy, że chcecie o tym posłuchać, proszę bardzo, jest on Ignacy Morawski główny ekonomista Pulsu biznesu sprawca tego tematu dzień dobry dzień dobry, bo przypomnę że, gdy rozmawialiśmy o inflacji to było kilka odcinków temu pamiętasz to wtedy takie pytanie, które sobie zadawaliśmy właściwie ja zadawałem te też pokazywać odpowiedzi przedstawiam odpowiedzi to było, kto zarabia na inflacji tak tam zabraliśmy od oczywiście przerobiliśmy taką jazdę obowiązkową przypomnę wam, czyli budżet, ale też mieliśmy sporo firmach i nietrudno było tych firm w ogóle wejść do takiego bardziej ogólnego spojrzenia na to co się teraz dzieje co się będzie działo i to ujęcie historyczne, czyli musimy sobie zawęzić może tak, czyli czy powtórka z lat czterdziestych dwudziestego wieku czy siedemdziesiątych mogę sobie ułatwiliśmy zadanie tak trochę sprawach postawimy bo, bo całej historii tutaj nie będziemy w stanie opowiedzieć te to powtarza to to odniesienie do historii było nam potrzebne czy będzie nam dziś potrzebne tym razem by zastanowić jak długo to co się teraz dzieje może potrwać nie tylko o to, żeby sobie opowiedzieć ciekawą historię i z tym należy za takie się, że generalnie przykłady historyczne są zawsze sposobem na radzenie sobie z niepewnością i obserwowaliśmy to trochę z BOŚ może na chwilę tematu, gdy zacząłem swoją rzecz jeszcze mogę, gdy zaczęła się wojna w Ukrainie to bardzo intensywnie korzystano z analogii historycznych tak niektórzy mówili, że jest ryzyko powtórki z Monachium tak 3008. roku, czyli zachód zgadza się, żeby część odcięcie tato dostał część ziem, które żąda tak później wszyscy płacą za to wojną, więc bardzo, bo tak intensywne myślenie w kategoriach Monachium, ale też szukano innych innych analogii przy każdym takim kryzysie, który grozi wojną niezwykle odnosi się, jakie drogi, którą jeden z dziennikarzy brytyjskich kiedyś podał, że jesteśmy gdzieś między Monachium Sarajewie też, że Sarajewo 1500 czternasty rok, choć jakiem przeredagowanie tak czy seria w 1914 morderstwo księcia Ferdynanda, w którym doszło do takiej spirali wydarzeń, które doprowadzi do dnia do pierwszej wojny światowej, czyli serię równa się przeregulowanie, a Monachium 3008. roku konferencja Narodzenia niedocenienia zagrożenia i to chcę powiedzieć na tym przykładzie to, że zawsze szukamy historii takich punktów zaczepienia, które pozwalają nam się zorientować, gdzie jesteśmy dziś i w sumie w gospodarce jest podobnie rozważania gospodarczych, że też szukamy takich punktów zaczepienia, które pozwalają prezentować jesteśmy dziś stąd ja podałem ten przykład się z jej strony lata czterdzieste później na te czterdziesty, czyli przejściowa inflacja wysoka, ale przejściowe z drugiej strony lata siedemdziesiąte, czyli wysoka inflacja długo inflacja w swoją panią myślisz sobie, że to zastosowanie ich odniesienie do historii, które mnie bardzo pasuje nie odpowiada i a w tym dziennikarstwo, które jak dziś próbuje robić też bardzo często ma dla mnie znaczenia jak było jakieś odwołania one nie wydaje się, że w sprawach ekonomii ona jest nie nie jak to się mówi niedokładne tylko nieskuteczne nieskuteczne i może taki nie będzie precyzyjne Zobacz w tej tak jak już właściwie postawiła się ten temat lata czterdzieste krótkotrwała i 70 długotrwała inflacja no ale przecież nie mówimy tutaj jeszcze doprecyzuje oś o świecie głównie w stanach Zjednoczonych świecie rozwiniętym, bo w Polsce to trochę inaczej wyglądał nowy wolny za okresy, ale my traktujemy jako kraje rozwinięte dziś w pewnym stopniu przynajmniej, więc szukamy przykładu w krajach rozwiniętych nie tych, które przechodzą całkowitą zapaść materialną przekazaniem jeszcze zaczniemy rozważania przypomniało mi się to słówko, które mi umknęło, czyli te przykłady i rozważania w odniesieniu do historii są niedoskonałe, bo w oczywiście wszystko się zmienia, ale czy postęp gospodarczy rozwój i technologiczne w gospodarce nie jest na tyle zaawansowany, że niektórych rzeczy nie da się odnieść do tego co było w przeszłości, bo teraz możliwości wytwórcze technologiczne są na tyle nas być może inaczej będziemy też przechodzili kryzys, bo w latach siedemdziesiątych tak jestem masz masz masz rację tak jest, ale się wydaje, że tak jest we wszystkich dziedzinach życia w stosunkach międzynarodowych też tak jest inaczej dzisiaj ludzie myślą o świecie mają inne technologie komunikacji tak inne są media inne są Phil filozofie polityczne idee polityczne w przemyt części owo inne w, a mimo to korzystamy z tych przykładów historycznych pan jest to jakieś punkty szczepień tak samo w gospodarce ma rację przede wszystkim są inne technologie produkcji, ale przede wszystkim światy bardziej zglobalizowanej niż kiedyś, czyli te mogą wstrząsy gospodarcze się szybciej roznoszą po świecie jeszcze co ważniejsze finanse realizowany, czyli w ilość aktywów finansowych jest dużo większe niż w latach siedemdziesiątych mówiąc o latach czterdziestych aktywa finansowe działają trochę jak Oliwa tak w sensie jak jest jakiś mały organizm polujemy go jeszcze nie koleją to towar może być być większy taki z sektorem finansowym jest podobnie jak jest jakiś mały kryzys, ale on uderzy w sektor finansowy to sektor finansowy może zadziałać tak jak selera autor rozdmuchać kryzys ta wielkich rozmiarów, więc się zgadzam z tą uwagą, którą mówi, że te porównania są niedoskonałe oświaty inny, ale mimo wszystko szukamy jakiś punkt podobnie jest także zastanowić co może działać podobnie inaczej no i dlatego też możemy spróbować dzisiaj poczynić rozważania jak ten kryzys, który mamy czy, które będziemy mieli albo, który mamy, a będziemy go jeszcze lepiej widzieć za czas jakiś, jaką może przebiegać czyli o ile ten kryzys potrwa raczej czy czyli kiedy czym to wszystko się skończy jak mówimy o kryzysie teraz z takich jak sobie wybrałem dla przykładu w początku we wstępie do naszego podcastu my powiedział o inflacji to jasne i energii energetyce w cenach surowców energetycznych i ich dostępności czy czy wokół tego możemy, więc nie daliśmy się my się wydaje, że to jest to jest prawdziwy kryzys, czyli inflacja też kryzys wynikający z inflacji tak czy inflacja sama sobie z kryzysem, bo inflacja sprawia, że ludzie czują się mniej pewnie inflacja po sprawia, że większość ludzi spadają realne dochody na inflacja sprawia, że nastroje są bardzo słabe i te 2 przykłady historyczne, które to z wspomniałem na początku, której wspominałem to też są przykłady, kiedy inflacja uznano za głównego wroga publicznego tak lata druga połowa lat czterdziestych los rok czterdziesty siódmy i i prezydent Truman też mówił, że to jest główny wróg publiczny inflacja po lata siedemdziesiąte i 70370 czwarty rok wtedy też główny wróg publiczny dzisiaj też jest to samo inflację głównym wrogiem publicznym mamy kryzys inflacyjny, który może się przerodzić winne kryzysu tak, ale to jest jakby to epicentrum ten 7370 czwarty, a my myślę, że nie bez powodu i tak mają wrażenie to też właściwie jeszcze za chwilę, gdy dał się wyprzedzić mógłbyś powiedzieć, że to taki jest jeden z kluczowych momentów politycznej gospodarczej 400 ochronę bardzo kuszący do rozmowy by od niego zacząć, dlatego że wydaje mi się i mamy i przynajmniej tak wydaje intuicyjnie trochę więcej wiedzy trochę takiej ciągłości bym powiedział jest ona tutaj bardziej zachowano im mam nadzieję też chcesz tam też nadzieję, że ten kryzys lat czterdziestych nie wykracza już tak odległą historię, żebyśmy mimo nie mówił o nim rozmawiać być może tutaj pamięć wielu was, którzy słuchają albo świadomość tego, że coś takiego było już za naszego życia waszego życia gdzieś się objawiła no ale chronologicznie spróbujmy zmierzyć się kryzys lat czterdziestych i jesteśmy po wojnie tak jesteśmy po wojnie, czyli po kataklizmie tak jak dziś jesteśmy po kataklizmie nie takim okej nie tak wielkim jak wtedy, ale covid to kataklizm na covid zmarło kilka milionów ludzi, więc to był kataklizm, a wtedy byśmy drugą wojnę światową kilkadziesiąt milionów ofiar i to co, bo wtedy, czego nie było dzieje się to wtedy boję się potężna destrukcja materialna częściej zniszczenie majątku, ale to co z ekonomicznego punktu widzenia ważne, kiedy myślimy o inflacji to, że w czasie wojny i tutaj mówi o Stanach Zjednoczonych wydatki rządowe bardzo mocno wzrosły rząd większą ilość pieniądza, ponieważ bank centralny finansował wydatki rządowe, a jednocześnie dostępność towarów konsumpcyjnych była niska, więc ludzie dużo oszczędzaj bardzo duża dokładnie tak samo jak w czasie pandemii tak wydatki rządowe były bardzo duże w czasie pandemii rząd dróg mówiąc obrazowo wytwarzał pieniądz, więc mojemu udział dramatem właśnie ludzie oszczędzali, ponieważ oszczędzali, bo często nie mieli na co wydawać siedzieli w domu, ale też nie było dostępne wielu usług np. typu nie wiem kina teatry restauracje części to pojazdy części towarów nie było jest, więc wiele jest podobnie teraz kataklizm mija i w do 40 do połowy czterdziestego szóstego roku w stanach Zjednoczonych była jeszcze kontrola cen i wiele elementów gospodarki wojennej, więc wie może też, że Rze, że ceny były stabilne, ale od połowy czterdziestego szóstego roku następuje bardzo silny wzrost inflacji z poziomów jednocyfrowych do 20% ponad wywołany wy opóźnionymi wydatkami konsumentów czy to co konsumenci kupowali to, czego nie kupowali w czasie wojny zaczęli kupować po wojnie przeróżne rzeczy samochody lodówki mieszka wciągu 4 lat społeczeństwo amerykańskie, które wtedy liczył chyba 170 000 000 obywateli kupiło około 20 czy 30 000 000 lodówek to było to były potężne naprawdę ilości towarów konsumpcyjnych, na które był popyt, ponieważ ludzie mieli te pieniądze tak mieli aktywa ku skumulowane w czasie kataklizmu przeczą oczywiście w stanach to nie takiego takie jak na razie 20 000 000 lodówek 21 000 000 aut 5500 000 kuchenek, bo tak sobie tutaj, ale jesteśmy tak bardzo się Ethana i jak jak mamy potężny popyt konsumpcyjny po wojnie tzw. odłożony popyt system przemysłowy nie nadąża z produkcją, więc mamy ogromną inflację co więcej pojawia się problem, który też dzisiaj widać firmy widzą, że brakuje towarów na rynku profesorowi akumulują zapasy jak chcą zapełnić magazyny, bo się boją, że ciągłość podobnie nie zachowają ciągłość produkcji, więc zapełniają magazyny co sprawia, że ten run na towary ten jakby pęd do kupowania towarów się jeszcze większa wszyscy chcą kupować towary konsumenci, bo są spóźnieni zakupami chcą, jakby na pensje mają opiekę nad nią płacić firmy się boją ciągłość produkcji potężny popyt produkcja nie nadąża inflacja rośnie w małych Tent, a bardzo ciekawe zagadnienia ma bardzo popularny temat po publikacji danych w pierwszym kwartale, czyli strukturze wzrostu zapasy, która mówimy teraz w Polsce mówi przenosimy radzili, żeby świat ten trend to to Polska, ale pamiętajmy, że taki wzrost gospodarczy ma pan napędzane robieniem zapasów to ani długotrwałego ani nic świadczącego o tym, że jest dobrze, bo z 1 strony obawa o to czy np. już analizując, ale prawdziwie będzie czy potrzebny towar dopłynie ciągle dostępne tak czy za chwilę zmienić jego cena to łączy ludzi, które nałożyły się na atakach, które ma słowo, że takie odkładanie robienie zapasów tak przecież, że znaliśmy produkcje sprzed wielu wcześniejszych kwartałów, kiedy właściwie na bieżąco wszystko szło też okej to trend, żeby zrozumieć tych zapasach czy sobie przypomnieć mamy za sobą wracamy no te są podobieństwa, o czym mówią, że jak je dlatego mówimy o tych latach czterdziestych w USA, bo one wykazują wiele podobnych sytuacji dzisiejszy czy kataklizm odłożone oszczędności duży popyt konsumpcyjny po kataklizmie potężny popyt na zapasy wśród firm to wtedy było to jest, bo też dziś tak widzimy dzisiaj, więc stąd te podobieństwa, ale mamy ten czterdziesty szósty rok w potężny wzrost inflacji inflacja wchodzi rok 4 jeszcze jeszcze 400 szóstym w mroku uważano, że ten wzrost inflacji przejściowy, ale 3007. roku pojawiło się obawy, że się rozkręci spirala inflacyjna dokładnie tak jak dzisiaj znamy, ale czy dzisiaj też 2020 pierwsze rok wiele osób jest przekonanych, że inflacja przejściowe i w Polsce w USA wchodzimy w 2022 rok i jednym z ciekawszych słów debaty ekonomicznej spirala inflacyjna, tak więc więc widać, że bardzo duże podobnie jest pod względem dynamiki takiej gospodarczej, więc czterdziesty siódmy rok wtedy spirala obawy o spiralę inflacyjną, ale też pewien paraliż polityczny, bo Kongres był republikański prezydent był w obozie żałujemy tej partii był prezydent bez demontażu demokrata wydaje się myśli Roosevelt był demokratą, ale nie potrzeba poczekajmy był rozważa powrót Roman to jego wiceprezydent no raczej musi być badają ten spektakl natury demokratą tutaj wykazałem pewnym takim paraliżem umysłowe nasze, ale 9 stało zaraz przynależą gazu i był republikaninem, ale Kongres republikański jest też mieliśmy pewien paraliż polityczny dokładnie tak jak dziś jak w USA mamy paraliż polityczny w Polsce też zbędne konflikty różne i ludzie się boją coraz bardziej, że ta spirala zacznie się rozkręcać inflacyjna, ale co się dzieje przychodzi po czterdziesty ósmy i powoli wszystko zacznie nagle gasnąć, dlaczego dlatego, bo z 2 powodów po pierwsze, konsumenci, którzy bardzo dużo kupowali nasycili swoje potrzeby, a po drugie, wysoka inflacja obniżyła realne dochody na, tyle że popyt konsumpcyjny zaczął powoli zmniejszać siadać w UE i to sprawiło, że z kolei firmy mają zapełnione magazyny, bo był potężny cech zapasów zaczynają 2 zmniejszać popyt na towary, bo mają zapasy i cała gospodarka wchodzi w recesję inflacja nagle zamienia się w deflację i w pewnym sensie dziś pewne mechanizmy mogą być podobne już pewne rzeczy widzimy po pierwsze, inflacja mówiąc brzydko wyjrzała część dochodów ludności w sensie sprawiła, że te dochody w realnym ujęciu już nie rosną, a cykl zapasów zaczyna się powoli odwracać i to widać, że popyt na zapasy się zmniejsza dlatego już od koniunktury w przemyśle dziś jest bardzo słaba świat powoli wchodzi w recesję, a więc w sensie to mogło zadziałać tak jak wtedy mogłoby MOK moglibyśmy wkrótce zobaczyć bardzo szybki spadek inflacji takiej właśnie w latach czterdziestych w USA znana, ale nie wszystko oczywiście tak jak wsi w historii tak nowo w sam zresztą powiedziałem na początku, że się historia trochę może podpowiada jednak świat się różni, więc po pierwsze, świat się różnie po drugie mamy na wstrząsy, których wtedy nie było przecież szansę energetyczne i żeby, a i docenić wagę wstrząsu energetycznego opuścimy prezydenta Trumana przeżyjemy gen. Eisenhowera w latach pięćdziesiątych i puścimy jeszcze Kennedy ego Johnsona Nixona i roszczenie już dominowania są już jej uniknąć zrobimy nikt nie zostawimy, żeby pokazać w latach siedemdziesiątych i kryzysie tak zaczął się te i kryzys energetyczny lata 7374 tak czy PSL trochę to co dziś do dzisiaj obserwujemy potężny wzrost cen gazu prądu węgla i Europy też, ale nie tak bardzo najgorsze jest to co się dzieje z gazem w europejskich z Węgrami prądem, a wtedy siedemdziesiąty trzeci rok druga poważna 1003. roku to jest decyzja OPEC wstrzyma OPEC organizacji eksport krajów eksportujących ropę naftową o wstrzymaniu eksportu ropy do krajów rozwiniętych z powodu poparcia dla Izraela i cena ropy i idzie w górę o 400% 300 nie będą 300400% w ciągu kilku miesięcy dla świata wielki wstrząs, tym bardziej że czasem uświadomić wolę, szukając różnic strukturze gospodarczej, że wtedy gospodarka była dużo bardziej energochłonna niż dziś, a więc tradycyjny spot tak tak po prostu do wytwarzania jedni i miałem na jednostki PKB jakieś części dochodów używano dużo więcej energii dzisiaj z wielu powodów oraz przemysł trasach najważniejsze technologie te technologie produkcji dziś usługi są ważniejsze, ponieważ ktoś ogląda seriale na internecie to do tego potrzeba tyle ropy co do różnych usług świadczonych kiedyś, ale rozumiem też wcześniej niskie ceny tej energii powodowały, że produkcja mogła być energochłonna no tak w pewnym sensie dostępne dostawy energii były przez do życia zmonopolizowany przez kilka największych koncernów naftowych zachodnich, które posiadały swoje złoża ropy dlatego ten kryzys utrata przychodzi, ale później przed czy zmiany polityczne nacjonalizacja tych zasobów naftowych krajach rozwijających się na kraj rozwija się przejęły kontrolę nad cenami siedemdziesiąty trzeci rok decyzja OPEC skok cen i wyskok inflacji tylko wtedy zaczęły się tak naprawdę dekada inflacji i stagnacji, bo i to nie tylko w USA, ale właśnie na całym świecie my też tego doświadczyliśmy my doświadczyliśmy konsekwencji do kryzysu od 7 od drugiej połowy lat siedemdziesiątych, kiedy kapitał przestał płynąć do Polski spaliśmy w recesję, której konsekwencją były strajki później Solidarność fatalne lata osiemdziesiąte jak niewypłacalność Polski w taki czarny okres historii naszego kraju, który ma swoje źródło trochę w tym, o czym rozmawiamy, więc z, więc rosną ceny energii wyraźnie inflacja bardzo mocno, ale ta inflacja przeciwnicy tego co w latach czterdziestych nie spada szybko po 23 latach tylko utrzymuje się na podwyższonym poziomie, mimo że bezrobocie jest bardzo wysokie tak, czyli w lata siedemdziesiąte świat chodzi o takim przekonaniem, że jest wymienność między bezrobociem inflacją będziemy wysoką inflację przez będziemy mieli niskie bezrobocie, ale niestety lata siedemdziesiąte było takie otrzeźwienie, które pokazało, że może być wysoka inflacja wysokie bezrobocie, więc w no, więc z to jest takie ostrzegawcze trochę dla nas dzisiaj, bo mamy też teraz co przypomina dzisiaj lata siedemdziesiąte po pierwsze mamy ten wstrząs energetyczny mamy go doświadczonego te wywołane tak wolę tak wywołane wojną ograniczeniami podaży bardzo duże problemy z dostępnością węgla Teresa gazu, tak więc to jest 1 czynnik, ale to nakłada kilka pewnych cech gospodarki, które występowały wtedy dziś przede wszystkim z zwróciła uwagę na taki kontekst polityczny przełom lat sześćdziesiątych siedemdziesiątych to są zmiany polityczne w USA generalnie związane z rewolucją kulturową, ale też większą rolą wydatków społecznych tak czy amerykański rząd chce więcej wydawać na inne cele społeczne edukację zwalczanie biedy tak jak to jest taki moment, kiedy rośnie przekonanie, że rząd ma dużo więcej obowiązków niż kiedyś społecznych i że rząd nie może dopuścić do biedy masowej tak masowego bezrobocia ani masowej masowego zubożenia im się trochę podobnie też mamy taką można powiedzieć na świecie taki klimat polityczny bardzo prospołeczny wydaje wydaje się, że pod względem ekonomicznym świat się bardziej w bardzo w lewo przesunął lewą stronę, czyli w kierunku większych interwencji rządowych wielu większej dbałości o utrzymanie standardu życia w co sprzyja wydatkom publicznym wydatki publiczne pewnych okolicznościach mogą być preferencyjne szczególnie w sytuacji, kiedy inflacja jest wysoka imamy kontekst polityczny podobny po drugie, polityka pieniężne, które co robią banki krajowe banki centralne w latach siedemdziesiątych właśnie niektórzy uważają, że to się zaczęło drugi powielacz sześćdziesiątych polityka pieniężna coraz bardziej nakierowana była na minimalizacji bezrobocia nie ograniczanie inflacji czy co bank centralny coraz bardziej zajmował się wspieranie wzrostu gospodarczego coraz mniej walką z inflacją i dzisiaj w pewnym sensie też trochę widać taką zmianę to znaczy też w bankach centralnych w ostatnich latach rosła takie przekonanie, że przede wszystkim należy stymulować gospodarkę, żeby koszt walki z inflacją oznacza wzrost o zawarcie tak nawet dzisiaj też, kiedy słuchamy w Polsce prezesa banku centralnego mówi, że często powalczy z inflacją fajnie tak ostro, ale nie możemy dopuścić do wzrostu bezrobocia czy takie przekonanie banku centralnego że, że ma kilka celów i inflacji, ale też niskie bezrobocie w latach siedemdziesiątych to akurat tak się po uważa przyczyniło się do utrwalenia inflacji te banki centralne były trochę za mało zdecydowane na początku lat 70 w latach siedemdziesiątych, więc to kryzys energetyczny kontekst polityczny banki centralne co oczywiście cieszymy się wydaje no myślę też kontekst wojenny trochę tak to znaczy, że w tej niepewności związana jest nie tylko niepewność, ale no lekarz początek trzeciej koniec lat sześćdziesiątych początek 70 tych też Wietnam i duże wydatki zbrojeniowe amerykańskiego rządu, który też są w inflacji tak, bo jeżeli rząd wydaje dużo na zbrojenia no to w pewnym sensie struktura produkcji gospodarczej zmniejsza zasoby dostępnych towarów konsumpcyjnych dochody są wciąż wysokie, więc to przejaw inflacji konsekwencje produktów konsumpcyjnych dzisiaj też mamy wojnę tak na świecie dość istotną wojna w Ukrainie, która sprawia, że zwiększamy wydatki zbrojeniowe w Polsce w Europie pewnie też w stanach Zjednoczonych to, więc jest kilka takich elementów, które przypominają te ten świat lat siedemdziesiątych, czyli ceną jak brzmią, ale jest też kilka różnic jest też kilka różnic przede wszystkim na początku lat siedemdziesiątych właściwie rozpacz światowy system walutowy, bo do lat siedemdziesiątych system walutowy zorganizowane w taki sposób, że wszystkie waluty były powiązane do dolara kursie tak, a dolar był imienny na złoto i siedemdziesiątym pierwszym roku Amerykanie zawiesili wymienność dolara na złoto to sprawiło, że wszystkie kursy walutowe właściwie zawiesiły wymienialność dolara i waluty się może być zerwały łańcucha i to wygenerowało ogromną niepewność i też takie oczekiwania inflacyjne, bo ludzie stracili wiarę w to, że pieniądz jest co znaczy wart jest wartość, więc nowy tworzyło potężny oczekiwania inflacyjne teraz nie mamy takiego czy takie zjawiska na razie zobaczymy co będzie dalej, ale na razie chyba nie ma takiego czynnika, który byłby podobny do rozpadu systemu Walutowego wtedy, więc to jest 1 różnica, ale miałem złowieszczego ja my jak wiatr raczej chciałem spełnić tych podobieństwach jeszcze, czyli taki moment, który nie wie należy to onego całą późniejszą jeśli chodzi o wewnętrzną politykę prezydenturę, ale ten Carter wzór już Carter, czyli druga połowa lat siedemdziesiątych kolejny sukces na siedemdziesiąte dziewiąte właśnie ten wzywający do oszczędzania ludzi energii, bo może brakować czy niedoborów paliwa mogą pojawić się, a ja bym chciał coś takiego usłyszeć tak już słyszymy o tym w Niemczech teraz chciałbym coś takiego w Polsce usłyszeć, chociaż słyszałem kilka dni temu w radiu TOK FM w magazynie EKG od prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, że zawsze oszczędzania energii jest dobra nie było to co to co co wydawało mi się warte było nawet powiedzenia teraz, czyli takiego, czyli takiego porządnego pokazania scenariuszy, które mogą się nam przytrafić i powtarza za każdym razem, żeby nas straszyć, ale przy budować naszą świadomość swojego, a gdybyśmy, gdybyś na, gdybyś musiał właściwie musisz tak się jednoznacznie wypowiedzieć co jesteśmy bardziej przy tym kryzysie w latach czterdziestych czy siedemdziesiątych, bo tylko powiedziałeś to może warto jeszcze raz podkreślić jak już mówiliśmy o latach czterdziestych to tym kryzysie to to szybko zamknął się mąż szybko też w miarę rzadko skończył się skończyć tak naprawdę był dawniej, więc woda jest tak zakorzeniony w pamięci na ten z lat siedemdziesiątych był jednak długotrwały tak i jego konsekwencje dłużej były odczuwane no z tą pokazały też tę polityczną ekonomiczną stronę w kontekście Polski to zupełnie inną dyskusję, więc rozumiem, że to też jest istotna dla rozważań tych porównań i właściwie dlatego co jest sensem naszego spotkania to znaczy jak długo obecnie kryzys może potrwać co bardziej jeśli jesteśmy przy 7040 latach w, chociaż kluczowe pytanie rozumiem Sandomierza i część, gdzie mamy więcej podobieństw kary krótko mówiąc tak, aby pytanie o to czy ważniejsze jest ten odłożony popyt c tego zapasów i czy zadziała mechanizm samo stabilizacji inflacji poprzez to, że inflacja zjada dochody konsumentów ogranicza popyt i pośrednie niższy popyt ogranicza ceny czy ten mechanizm czy też mechanizm inflacji utrwalonej przez kryzysy polityczne przez w ogóle niższą zdolność produkcyjną świata tak i słabą reakcję polityki pieniężnej na stres strasznie trudne pytanie, tym bardziej że ja chyba sobie jakiś taki trochę genów myślenia optymistycznego chciałbym, żeby dobrze to i tak jesteśmy pewnie gdzieś pomiędzy tak szybko jak w latach czterdziestych ta inflacja program nie spadnie ze względu na ilość tych bloków energetycznych, ale też na pewne zawirowania polityczne presję ze strony wojny, ale mimo wszystko uważam, że to nie powinien być taki kryzys jak w latach siedemdziesiątych i dlaczego sądzę, że podoba może 23 powody po pierwsze, banki centralne są mimo wszystko dzisiaj bardziej zdeterminowane niż wtedy jest jednoznaczny komunikat może, nawet jeżeli w Polsce przejmie w krajach rozwiniętych, że inflacja to jest rok będziemy z nim walczyć takimi standardowymi metodami, czyli ograniczyć popyt po drugie, dzisiaj jest dużo słabsze przełożenie inflacji na na płace i na inne kontrakty w sensie jest dużo jest jest inflacja na razie przynajmniej jest mniejsza zakorzeniona w gospodarce jest mniej waloryzację różnego rodzaju mniej waloryzacji płac od Stanów zjednoczonych w latach siedemdziesiątych bardzo mocno podniesiono płacę minimalną tak no bo była duża presja związków zawodowych na podwyżki płac, czyli może być, że inflacja przekłada się na płace, a później płac na inflację z powrotem inflacji na płace spłat na inflację i tak spirala inflacyjna się rozkręcała dzisiaj sądzę, że świat nie ma sobie takich, a takiego potencjału, żeby tę spiralę inflacyjną rozkręcić to znaczy w związku zawodowym są słaby i bezrobocie jest niskie to prawda, ale wydaje się, że te presje płacowe nie będzie na tyle silna, żeby utrzymać dodatni realny wzrost wynagrodzeń, więc wydaje się, że z tych powodów system jest trochę struktura rynku pracy trochę determinacja banków centralnych wydaje się, że z tych powodów nie powinni nie powinno być także ta inflacja będzie trwała nam będzie na podwyższonym poziomie przez przez 10 lat tak czy nie zna, ale oczywiście widzę jakieś ryzyka, że będzie inaczej niż mówię, ale zobaczymy ten najbliższy rok będzie ciekawy, bo nam się na ewidentnie popyt zaczynają się kurczyć tak świat wchodzi w recesję zobaczymy jak ceny na to reagują najgorsza sytuacja taka, kiedy w świat wejdzie w recesję popyt będzie niższy i ja ceny będą cały czas rosły szybko to będzie sygnał, że inflacja trochę odklejać i wchodzi w taką spiralę bądź to skomplikować jeszcze życia robinii noblista nie robi nie jest listą on nie jest listą, a 6 Czechy nie są, ale zasłynął tym, że nie robimy nie dostał nowe, ale tonie to rezygnujemy, ale ale, ale na razie to mogą jeszcze ci tu skomplikować robinii człowiek przewidział kryzys no ten 2008 roku ten w 2, ale nie widział też kilka kryzysów terenie wystąpiły nowo aż nową z uwagi na robienie, bo od on wyższy kolejne kryzysy od 10 lat i dlatego mówię, że chciałbym to skomplikować, bo mówi, że możemy się zmierzyć z kryzysem, który będzie mieszanką, ale nie tego co cha, o czym dzisiaj rozmawialiśmy KON bierze ten kryzys z lat siedemdziesiątych, czyli paliwowe, a do tego finansowy, czyli ten, który przewidział przewidując, że upada mogą gospodarstwa domowe firmy instytucje całe państwa w miał rozumiał oddzielny odcinek my no mogły być tak nowo to rzeczywiście ja rozumiem logikę za tym stojąca tak, czyli próbujemy walczyć z inflacją podnosimy stopy procentowe jednocześnie ta inflacja na mnie spada, bo są takie mechanizmy w latach siedemdziesiątych, ale wysokie proste zestawy prezentowe sprawiają, że niektóre rządy gospodarstwa domowe nie są w stanie obsługiwać długu mamy taki kredyt w 2008 roku to była tragiczna pisankę taka najgorsza możliwych tak w sanie to wystąpi no to zostawmy, bo to jest bardzo ciekawe rozważania może rzeczywiście na oddzielny odcinek jeszcze raz się, a płyn, czując to nasze dzisiejsze spotkanie, czyli tak być może kryzys, który wchodzimy, które sobie zdefiniowaliśmy na początku nie będzie tak powiedzmy umownie krótko trwało jak ten z lat czterdziestych, ale być może nie tak długotrwałe i konsekwencja lat jak z lat siedemdziesiątych, ale rozumiem, że czas, w którym będziemy mierzyć się z podwyższoną inflacją kryzysem energetycznym, zanim uda nam się inflację raczej wzrost raczej występować dynamika wzrostu cen nie obniżyć ceny i porządkować to bowiem bardzo ogólnie i tak właściwie pustą słona posłowie straszne uporządkować sprawy energetyczne, żeby zastępować tak źródła, z których dotychczas korzystaliśmy to nie jest Budka, którą stronę poradzimy sobie w ciągu najbliższych 12 miesięcy nie myślę, że 12 te najbliższe 12 miesięcy to będzie trudne czy to będzie pewnie takie epicentrum kryzysu, bo inflacja będzie na pewno wysoka jeszcze plus teraz mamy kolejne podwyżki cen energii na rynkach to zaraz przełoży na ceny dla gospodarstw domowych i tam 9 najrzadziej wieje pewnie zacznie rosnąć bezrobocie, czyli no myślę, że tonie jeszcze Niejestem moment, kiedy te problemy zaczniemy rozwiązywać teraz teraz tak naprawdę rozstrzygnie się czy ten kryzys będzie płytki głęboki tak te warte 12 miesięcy zdecyduje wielu procesach, które później będą miały miejsce w ale nie ja nie oczekiwałbym, że w ciągu 12 miesięcy rozwiążą problemy tego świata w Jeślinie 12 miesięcy to ile, a 36 Hessa już niewiele da się tak określić ale, ale powiedzmy, że to jest taki okres, kiedy gospodarka może się trochę oczyścić wyjść wyjść z recesji Ignacy Morawski główny ekonomista Pulsu biznesu bardzo dziękuję dzięki wielkie podcast zaprasza firma doradcza i Why Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: MAM PYTANIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA