REKLAMA

Szpital "Zofiówka" i tragiczny los jego pacjentów

Ciemne miejsca
Data emisji:
2022-07-16 15:00
Audycja:
Czas trwania:
01h 00:27 min.
Udostępnij:

Powstał ponad 100 lat temu, teraz jego budynki są ruiną. Wg niektórych to najbardziej "nawiedzone" miejsce w Polsce. Szpital psychiatryczny "Zofiówka" w Otwocku pod Warszawą. Jego pacjentami w 20-leciu międzywojennym byli wyłącznie Żydzi. W czasach hitlerowskiej okupacji spotkał ich tragiczny los. Jaka jest historia szpitala, areną jakich niemieckich zbrodni stała się "Zofiówka" w czasie II wojny światowej, jaki ma związek z akcjami T4 i Lebensborn oraz jakie były powojenne losy placówki aż do dzisiaj? O tym w pierwszym odcinku drugiego sezonu podcastu "Ciemne miejsca".

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
są tacy, którzy twierdzą, że w tym miejscu straszy jedni mówią, że krąży duch zakonnicy inni, że nocami słychać krzyki mordowanych ludzi prawda jest taka, że w tym miejscu w czasie drugiej wojny światowej rzeczywiście rozegrał się koszmar to miejsce do Zofiówki w Otwocku niedaleko Warszawy stary opuszczony szpital psychiatryczny ukryty wśród gęstych drzew powstał w 1908 roku leczyli się w nim siedzi i innowacyjne jak tamte czasy placówka rozrastało się przez lata do Rozwiń » czasu, gdy Hitler rozpętał wojnę dla Zofii i rozpoczął się dramatyczny czas pacjenci umierali z powodu zaniedbania i wycieńczenia, a ci, którym udało się przetrwać w sierpniu 1942 roku zostali wymordowani, w jakich okolicznościach do tego doszło tu zostało się z ofiarami nazistów czym wyróżniał się ten szpital psychiatryczny przed swoją i do czego służył w PRL, a także co wspólnego z Zofiówki ma nazistowska instytucja służąca do pomnażania aryjskiej rasy ciemne miejsca Małgorzata Połczyńska witam w podcaście ciemne miejsca moim gościem jest Paweł Widawski regionalista pracownik biblioteki w azerskiej i znawca historii Otwocka dzień dobry dzień dobry pani dzień dobry państwu, skąd w ogóle nazwa Zofiówka dla szpitala psychiatrycznego to trzeba się odwołać w ogóle do pewnej mody nazywania nieruchomości na przełomie dziewiętnastego dwudziestego wieku w tym oczywiście obiektów publicznych tak jak tutaj szpitale Zofiówka najczęściej był to ukłon w stronę właściciela właścicielki czy też osoby, fundując dane miejsce dosyć powszechne spojrzymy zapisy ksiąg wieczystych z tego okresu jak powstawały wille jak jak były kupowane budowane to praktycznie każda nieruchomość miała swoją nazwę własną najczęściej od imienia kogoś, kto to był ważny dla właściciela to kim była Zofia była Zofia Anderman, która swoim osobistym majątkiem swoimi drogimi precjoza wsparła inicjatywę stworzenia sanatorium dla psychicznie chorych Żydów to było w roku 1908 i jakie były początki tego miejsca, skąd w ogóle się wziął pomysł na takie miejsce i czym ono się wyróżniało w pomysł trzeba też wrócić do pewnego o proces jaki, jaki na przełomie dziewiętnastego dwudziestego wieku był w Europie na świecie medycyna postępował postęp medycyny był bardzo duży wtedy każda każdy rodzaj medycyny i się intensywnie rozwijał Otwock zyskał naznaczeniu dzięki temu, że w Otwocku można było bardzo dobrze i skutecznie leczyć osoby chore na gruźlicę co było oczywiście jednym z elementów wyboru tego miejsca na na taki szpital ze względu na mikroklimat ze względu na mikroklimat, a druga rzecz 3 chodziło też o to, że zaczęły się pojawiać nowe nowe tendencje nowe idee jeśli chodzi o podejście do chorych psychicznie osób szczególnie zauważono, że trudno jest wszystkich trzymać zamkniętych w szpitalach w murach tak jak to jest chociażby słynnym szpitalu w Pruszkowie prawda który, który do dzisiaj takim symbolem leczenia psychiatrycznego czy szpital w Tworkach tutaj postanowiono, że ci chorzy będą tak kuracja będzie wspomagana właśnie tym świeżym powietrzem możliwością bycia na świeżym powietrzu, żeby nie zamykać tych osób w takich wąskich grupach, żeby w, bo zauważono, że to tylko pogłębia niektóre stany takie rynkowe stany właśnie chorobowe tych tych osób także Zofiówka stała się pewnym prekursorem leczenia takiego na pół otwartego tych osób chorych psychicznie była w ogóle taka druga placówka w Europie pierwsza powstała w Berlinie i Zofiówka jako druga właśnie w Europie pierwsza w Polsce no trzeba pamiętać, że ówcześni lekarze bardzo się wymieniali swoją swoją wiedzą nikt jak gdyby nie ukrywał nie był zazdrosny to swoje wyniki naukowe bardzo często osoby, które prowadziły takie innowacyjne metody z chęcią się dzieliły tą wiedzą przyjmowali na swoich doktorantów na swoich pomocników osoby, które później same prowadziły dalej bardzo dobrze tak to działalność medyczną na taką osobą call from, który był twórcą i założycielem tego sanatorium Zofiówka on dużo tych zachodnioeuropejskich wzorców podglądał no i adaptował tutaj to naszych tutaj lokalnych warunków co wiadomo na temat tego momentu powstania i potem rozwijania tej placówki dolat czterdziestych, kiedy wydarzyła się ta tragiczna historia, której też dzisiaj opowiemy niestety ulg trzeba ubolewać nad tym, że nie zachowały się żadne archiwalne dokumenty szpitala, dlatego że po likwidacji getta szpital został zlikwidowany i całe wyposażenie całe archiwum zniknęło zginęło możemy się opierać tylko ona nie publikacjach prasowych książkowych które, które były w tym czasie w prasie warszawskiej np. ukazywały no o teren teren samej go szpitala to dosyć duży obszar, bo to było 30 mord ziemi, czyli okoniem w tej chwili coś 1415ha morga to tak mniej więcej pół hektara, czyli bardzo duży teren, na którym znajdowała się willa wcześniejszych właścicieli, bo teren został wykupiony za te pieniądze panie NDR nowej po wykupie został tam wybudowany pawilon piętrowy, który istnieje od dnia dzisiejszego jest piękny przykład secesji niestety w stanie bardzo opłakanym już obecnie ten budynek jest, ale był pierwszy pawilon, w którym znaleźć się oddział męski w tej leczono mężczyzn chorych na różne schorzenia psychiczne psychiatryczne 4, jakie konkretne schorzenia trza nie raczej starano się tylko, żeby nie były jakieś ciężkie przypadki takich osób, które mogłyby np. robić krzywdę innym staram się takich nie przyjmować tutaj natomiast różnego rodzaju schorzenia, które w cudzysłowie nazwijmy je lżejsze, które pozwalały na to żeby, żeby tego chorego podleczyć w jakim stopniu socjalizm owa w jakimś stopniu uczyć go samodzielnego życia w miarę samodzielnego życia to takie osoby tutaj przyjmowano i początkowo ta lecznica to sanatorium czy szpital miał 95 łóżek, a potem nastąpiła oraz wyda, a tak bardzo szybko bardzo szybko po wybudowaniu tego pierwszego pawilonu postawiono następny pawilony w tym radzie tym razem mieszczące oddział żeński, a w roku 1920 szóstym wybudowano 2 kolejne pawilony, które z czasem zostały połączone takimi przeszklonym pasażem mu w tym pasażu mieściła się Sanatoryjna stołówka tak, że docelowo było to sumy chyba największe sanatorium w Otwocku, bo 350 łóżek 350 chorych jednocześnie mogło mogło przebywać tutaj w w okresie międzywojennym głównie za pośrednictwem profesora rozstrzyga, który był naczelnym lekarzem tylko sanatorium wprowadzono innowacyjną metodę leczenia różnych schorzeń psychicznych za pomocą dużej ilości ruchu dużej ilości przebywania na świeżym powietrzu przede wszystkim prac, choć normalnie pracowali zrobili np. zajmowali się pracami ogrodniczymi trochę rolniczymi, dlatego że przy sanatorium było coś co nazywano folwarkiem oczywiście słowa dużo większe niż niż to co chcę folwarki nazywano, ale tam były uprawiane chociażby warzywa owoce, które później trafiały na 100 właśnie pacjentów w z tego środka, czyli ten środek był to nie końce w jaki sposób samowystarczalna tak w dużej mierze był samowystarczalny, dlatego że tam no Sports sporo sporą część diety uzupełniane właśnie tymi produktami z tego folwarku aktor jak to nazywano co na pewno przydało się w okresie okupacji, że mieli ten swój kawałek ziemi, który mogli uprawiać i dzięki temu ci kuracjusze mogli tam przebywać czy pacjentami byli jedynie Żydzi i w jaki sposób było finansowane leczenie tych pacjentów czy to było środek przeznaczony dla ludności żydowskiej i był to ośrodek prowadzony przez Stowarzyszenie, czyli można powiedzieć był ośrodkiem społecznym i on utrzymywał się głównie z datków ludzi z różnego rodzaju rzeczy, które darczyńcy czy ósmego gotówki, którą darczyńcy przekazywali czasami też to niedawno nawet doczytałem się, że tak byśmy dzisiaj powiedzieli były jakieś krótkie umowy, że świadczyli usługi, gdyby podmiotom zewnętrznym, które też dostawali dostawali pieniążki, ale głównie to były utrzymywał się ten środek z datków darczyńców jak tam trafiała co znaczy nowo, jeżeli to był taki jedyny w Polsce drugi w Europie ośrodek bardzo innowacyjne i pozwalające dochodzić do siebie czy też funkcjonować z chorobą psychiczną w no taki przyjazny sposób, gdzie podkreślało się te kwestie człowieczeństwa i wartości człowieka to trzeba było nic szczęście, żeby tam trafić czy była jakaś inna drogach czy szczęście no bo trafiali tam też ludzie, którzy po prostu nie mieli na to pieniędzy trudno mówić o szczęściu to szczęście rozumiane można było trafić, gdy w choroby psychiczne były wtedy bardzo o osobach z chorobami psychicznymi były stygmatyzowanie, więc to, że taki ośrodek powstał i w ogóle funkcjonował NATO było dość jednak wyjątkowe miejsce w tym kontekście szczęście, że trzeba, że można było trzeba też pamiętać jeśli mówimy już od tego typu sprawach, jaka była struktura społeczna jak było społeczeństwo jak funkcjonowało społeczeństwo była bardzo duża grupa osób majętnych czy klasa średnia czy ziemianie fabrykanci oni mieli możliwości korzystania z zagranicznych bardzo dobrych ośrodków, gdzie trzeba było po prostu mieć czas być osobą zasobną, żeby korzystać z takiego leczenia natomiast Sosnówka była przeznaczona przede wszystkim dla osób mniej majętnych, a nawet wręcz biednych, dlatego że no to osoby tych osób nie stać było ani rodzin tych osób nie stać było nakierowanie ich do bardzo drogich zagranicznych ośrodków i tutaj bardzo dużo było osób nie majętnych wręcz biedoty żydowskiej kierowanych głównie przez lekarzy no, jakbyśmy dzisiaj powiedzieli przychodni czy też mających własną prywatną praktykę ale, którzy wiedzieli, że dane osoby nie są wstanę w stanie same sfinansować swoich swojej terapii za chwilę przejdziemy już do roku 1939, kiedy rozpoczęła się druga wojna światowa, ale jeszcze chciałam zapytać jak wyglądał w ogóle Otwock lat trzydziestych na pewno było bardzo ruchliwym miejscem i o bardzo określony jednoznacznie charakterze było Otwock był miastem uzdrowiskowym było to uzdrowisko klimatyczne leczono tutaj pełne spektrum chorób płuc, ale przede wszystkim gruźlicę z tym tylko, że to też podobnie jak z Zofią com Otwock nie był tym miejscem, gdzie przyjeżdżała arystokracja leczyć tylko raczej osoby mniej majętne oraz były też sanatoria ośrodki lecznicze dla osób ubogich dla biednych zarówno dla ludności żydowskiej jak dla ludności polskiej, bo taki był podział sanatoria były miały swoją swoją specyfikę i swoje ukierunkowanie ludne ludność żydowska miała organizacje żydowskie utrzymywały sanatoria szpitale dla ludności żydowskiej, która na też korzystała z innego wsparcia socjalnego przez gminy żydowskie przez przez żydowskie stowarzyszenia podobnie było z ludnością polską z tym tylko, że były też sanatoria takie jak np. samorządowe, która no, gdyby nie ograniczały chory nie dzielił dni tutaj tutaj zarówno Polacy Żydzi mogli być jednocześnie leczenie, a potem nadchodzi rok 1939 i do Otwocka docierają Niemce co to znaczy placówki początek wielkich problemów wielkiego kłopotu co prawda w Otwocku Niemcy zrobili coś co nie powtórzyło się w żadnym innym mieście kupowane czy generalnej Guberni czy w ogóle Europy poza normalnym gettem, gdzie zgromadzoną ludność żydowską utworzono też coś co nazwano czasem temu uzdrowiskowym i to były okolice Zofiówki sanatorium prius na taki ciąg uliczek między ulicą Kochanowskiego, przy którym jest Natalia Zofiówka, a ulicą Żeromskiego tam było kilka wcześniej kilka takich obiektów i pensjonatów i szpitali senator żydowskich i to zostało właśnie na bazie tego utworzony tak to o uzdrowiskowe no nazwa jak na miejsca czasy dosyć przewrotna bym powiedział ale, ale coś takiego funkcjonowało i paradoksalnie tutaj hitlerowcy Niemcy w nagrodę trafili wysłać kogoś z innego getta mieszkańcy Warszawy czy 3 czy czy Łodzi czy Krakowa na to, żeby się pod kurował trochę właśnie w Otwocku tak to wyglądało w roku czterdziestym czterdziestym pierwszym natomiast dla samej Zofiówka i nabył to 11 szpital psychiatryczny dla ludności żydowski chyba w ogóle w okupowanej przez Niemców Europie, jaki został, a generalną gubernię Gubernatorstwa na pewno, jaki został utrzymany, jaki funkcjonował z tym tylko, że ze względu na politykę rasową, jaką prowadziła trzecia rzesza, ale też politykę w stosunku do innych osób, które wg władz nazistowskich no nie powinny żyć tutaj warto wspomnieć o słynnej akcji 4, czyli i życia nie wartego życia foto akcje za chwilę opowie więcej nasz drugi gość teraz już dni wracamy do tej powieści pozwolono Niemcy niemiecka administracja pozwoliła istnieć temu szpitalowi psychiatrycznemu o w Otwocku, ale za tym pozwoleniem nie szły żadne inne chociażby ułatwienia w aprowizacji w dostarczaniu lekarstw tego typu rzeczy szpital został de facto pozostawiony sam sobie od przedsiębiorczości personelu oraz od datków innych osób które, które przyczyniały się do tego utrzymywania ten szpital funkcjonował do czterdziestego drugiego roku do czasu likwidacji getta w Otwocku w sierpniu czterdziestego drugiego roku z tym, że z miesiąca na miesiąc coraz coraz mniej pensjonariuszy w tym szpitalu był pacjenci umierali z powodu infekcji z powodu niedożywienia dokładnie przede wszystkim niedożywienie brak dostępu do odpowiednich środków medycznych skutkował tym, że nie można było uratować takiej liczby osób jak można byłoby przy normalnym funkcjonowaniu szpitala, ale to było wpisane w tą akcję 4, że tutaj można powiedzieć, że Niemcy to było na rękę administracji niemieckiej, że ta populacja chorych się zmniejsza w tym szpitalu, bo zabijano w ten sposób osoby z chorobami psychicznymi ci, którzy przeżyli do tego sierpnia 1942 roku w tym miesiącu zginęli są wiadomo na temat tych wydarzeń ile to było osób czy przede wszystkim do końca tak jak w ogóle nie wiadomo, jakie były jest na straty ludności żydowskiej podczas likwidacji getta podczas całej tej akcji likwidacyjnej tak samo nie wiadomo do końca ile osób zginęło w Zofiówce szacuje się tylko, że mogło to być nawet i 300 osób, ale pełnych liczb pełne pełnej takiej dokładnej liczby nie możemy powiedzieć na pewno kilka osób z personelu, które przeżyły w ogóle wojnę to tylko dzięki temu, że na dzień przed likwidacją wyjechały do Warszawy i dzięki temu przeżyły na miejscu zostały rozstrzelane wg różnych szacunków od 110 do 140 osób to jest pensjonariuszy łącznie z personelem, czyli z pielęgniarkami lekarzami, którzy zostali zapędzeni do 1 skażoną jej potem pod mur, który notabene istnieje od dnia dzisiejszego i tam rozstrzelani na i pewna liczba osób została zakręcona na plac przy dworcu kolejowym wywieziono do Treblinki i tutaj już wiadomo naprawdę, jaka to była grupa osób także na pewno możemy mówić przynajmniej 140150 osób najprawdopodobniej jest, że jedną z osób, które zginęły była również matka Juliana Tuwima Adelę Tuwim, która trafiła do Zofiówki po próbie samobójczej tak jest to w wielu publikacjach pojawia natomiast Adela Tuwim została tuż przed likwidacją getta z Zofiówki wyprowadzone i ona zginęła a, ale nie w Zofiówce tylko przy ulicy Reymonta prawie w centrum Otwocka i została zabita w budynku, który stoi z dnia dzisiejszego i jej ciało wyrzucone z balkonu pierwszego piętra na ulice w sodzie jeszcze później z Zofią szkoły już opustoszało po o likwidacji tego getta uzdrowiskowego po likwidacji pensjonariuszy lekarzy Niemcy postanowili, że na bazie Zofiówki oraz pobliskiego sanatorium przeciwgruźliczego też dla ludności żydowskiej już stworzą taki ośrodek programu Lebensborn, czyli takiego programu, który miał doprowadzić do nie chciałbym może słowa utworzenia, ale tak, żeby powstała nowa rasa aryjska odnowiona trasa rejsu dla nadludzi dokładnie o tym też za chwilkę będziemy, więc opowiadać naszym drugim gościem jak to w praktyce wygląda co co wiadomo na temat ośrodek był dla przygotowane na 100 matek i 150 dzieci były już skompletowany personel było skompletowane pełne stów 100% wyposażenie Sketa zresztą zresztą z getta główny Warszawskiego getta przywiezione natomiast ośrodek nigdy nie został uruchomiony także ze względu na niekorzystne w wynik wojny po prostu ze względu na wyzwolenie Otwock nie wystarczyło czasu nie wystarczyło nieco czasu natomiast personel już i ośrodek był w 100% przygotowany personel już był w Otwocku i prace przygotowawcze trwały, bo Niemcy wycofują się z Otwocka w 1940 trzecie roku i otwocki zakład zajmuje armia czerwona jak większość sanatoriów otwockich zostało zamienione na szpital polowy, ale to nie trwało długo, bo w czterdziestym szóstym roku generalnie wszystkie szpitale wszystkie sanatoria otwockiej, gdyby wróciły do swoich pierwotnych funkcji no i do Zofiówki też może nie tyle wrócili chorzy co co Zofią zagospodarowano na czele bardziej szkoleniowo wypoczynkowy i co potem się dzieje w czasie PRL-u tutaj bardzo bardzo duża, że się zmienia, dlatego że na początku był to ośrodek młodzieżówki Pepeesu tzw on Tour później ZMP tutaj urzędował były różnego rodzaju turnusy wypoczynkowe konferencje nawet tutaj przyjeżdżały osoby oczywiście z organizacji komunistycznych czy socjalistycznych Europy zachodniej odpoczywać to trwało mniej więcej do pięćdziesiątego szóstego roku po 1956 roku z powrotem wrócili chorzy do Zofiówki z tym, że chorzy na gruźlicę na początku dzieci młodzież czasem z czasem zaczęto leczyć dorosłych i tak mniej więcej około 1985 roku Osówka wróciła do swojego pierwotnego, a zadania, czyli z powrotem zaczęto leczyć chorych psychicznie głównie tutaj dzieci młodzież środek został zamknięty pod koniec lat dziewięćdziesiątych, dlaczego chorych przeniesiono na ulice Borową oraz do Zagórza tam jest ośrodek w w tej chwili szpital wojewódzki neuro psychiatra ręczne dla dzieci młodzieży także chorzy zostali rozpacz celowanie natomiast nasz, gdyby pomiędzy rozbierze nie pomiędzy istniejące ośrodki natomiast po tym, już nic więcej drzew wcześnie nie działo praktycznie zaraz jeszcze o tym powiemy tylko 1 rzecz jeszcze mnie nurtuje co stało się z ciałami ofiar, które zginęły zostały zabite przez Niemców 402 roku początkowo wszystkich rozstrzelanych pochowano pod murem ten taki biały ceglany mur zachował się do dzisiaj o nie wzdłuż ulicy Kochanowskiego jak ktoś się o sobie nie od strony ulicy tylko od strony Zofiówki przejdzie to może nawet znaleźć to miejsce, bo widać ślady po kulach jeszcze jeszcze zostały natomiast wszyscy, którzy zostali zbiorowej mogile pochowani zostali zsumowanie po wojnie i przewiezieni i pochowani powtórnie na cmentarzu żydowskim Anieli nie jest między Otwockiem karcie także była ekshumacja i tutaj na tym terenie już nic nikt nie pozostał wszyscy wszyscy zostali przewiezieni na ten cmentarz którego, którym zmieniono, dlaczego Zofiówka teraz marnieje do czego jest opustoszałe zaniedbane rozwalający się miejsca w trudno jest powiedzieć nie jestem stroną, ale z tego, jakie są w stronę z tego co słyszałem co jest urząd Marszałkowski i gmina żydowska i prawdopodobnie obydwie strony nie potrafią się porozumieć co do dalszego losu czy do podziału terenu co niestety skutkuje tym, że teren coraz bardziej jest zaniedbane budynki niszczeją no brakuje brakuje po prostu opieki jakiegoś planu co w tym miejscu powinna dalej być także informacji w tym miejscu była też, chociaż były stawiane tablice kilka kilkanaście lat temu informującą o tym nawet nie wiem czyni najnowsza w zeszłym roku nie została postawiona, ale jest to miejsca na tyle ustronne i położone w takim niezbyt uczęszczanym miejscu, że nosi od tych tablic jest niestety krótki to proszę zabrać taką nie długą podróż to miejsce i opowiedzieć jak to po prostu teraz wygląda miejsce w tej chwili jest no przykro patrzeć w ogóle na to miejsce ze względu na jego historię oraz tą o trudną historię wojenną ono nie powinno tak wyglądać tak jak już pani wspomniała też mówiłem trudno już jakiś trwałe upamiętnienie tego miejsca, jeżeli miejsce nie jest chociażby pilnowane nie jest co prawda mieszkają na tym terenie osoby, które kiedyś pracowały w służbie zdrowia tutaj jako mieszkania służbowe dostawali przydział na jakieś lokale, ale teren jest tak duży zarośnięty drzewami krzewami, że trudno tutaj się dziwić, że osoby nie mogą upilnować co się dzieję natomiast tutaj 2 grupy osób sobie upodobały to miejsce do odwiedzania ich też ubolewam nad tym, że to akurat te 2 grupy UN tutaj przyjeżdżają dla swoich celów jednak są zwolennicy miłośnicy takich gier wojennych militarnych w w PiS Bala, czyli karabinki na farbę to jest miejsce dosyć dobre do tego typu zabaw, bo to są ruiny budynków tutaj można można sobie w pobiegać poszaleć pobawić się co zresztą widać jak wejdziemy do tych ruin budynków z Zofiówki co jest ściany są upstrzone kolorowymi plamami po tych kółkach z farbą na druga grupa osób to są te, które poszukują kontaktu z zaświatami, że tak wyrażę, czyli szukających po prostu wrażeń szukających duchów jakiś opowieści z dreszczykiem, którzy też tutaj przyjeżdżają szukają tego typu wrażeń myślę, że to miejsce no nie powinno służyć do tych 2 aktywności New zakładam, że były jakieś próby powiedzmy, że zabezpieczenia przynajmniej 1 budynku bo, bo 1 budynek, który widziałam rzeczywiście miał pozostałości niestety desek po sobie drzwi były zabite deskami, ale już okna tylko niektóre i gdy zajrzało się do środka przez te puste okna widać było właśnie graffiti mnóstwo śmieci gruzu i ewentualnie jakieś pozostałości dawnej świetności tego budynku, bo ten budynek też sam sobie musiał być rzeczywiście piękne jak patrzy na łuki okien czy też można zobaczyć nawet na jakiś zdjęciach kafelki więc, więc to rzeczywiście mogło robić, kiedy wyrażenie też pod takim kątem estetycznym po prostu dla osób które, które przebywały natomiast teraz to jest 1 wielka ruina i wysypisko śmieci no, dopóki ich całym terenem zawiadywał jeszcze urząd Marszałkowski, a konkretnie Mazowieckie centrum chorób płuc gruźlicy to starano się no nie dopuszczać do dewastacji tych budynków, czyli właśnie tak jak pani zauważyła zabijano dyskami okna drzwi no ale to tylko na krótki okres czasu hamowało zapędy tych, którzy przyjeżdżali, żeby oglądać oglądać to miejsce bardzo szybko wszystkie zabezpieczenia też znikały, czyli wyważa drzwi wyrywano te deski, które w, którym zabijano okna, żeby tam się do środka nie dostawać także w tej chwili już nikt nad tym nie panuje czy są 2 budynki, bo Wojak byłam właśnie w tym miejscu to widziałem 1 taki niewielki apotem drugi, które ciągną się nie wiem ile metrów ale, ale sporo budynków, w którym były byli chorzy było były to 4 budynki 1 ten, którym pani wspomniała częstymi ładnymi łukami ładnymi oknami to jest budynek, który został wniesiony jeszcze przed pierwszą wojną światową, a w stylu secesyjnym później zachowały się w stanie w ruinie 2 budynki 2006. roku, które były ze sobą połączone tak przeszkloną częścią, która była stołówka one są bardzo zdewastowane w tej chwili oraz był jeszcze czwarty budynek, po którym w tej chwili nie pozostało żadnego śladu jest dawny budynek willi właściciela, który później, w której to chwilę później mieszkał dyrektor zakładu i lekarze ten budynek jest za mieszkały jest zam. budynek dawnego ogrodnika pracującego w Zofiówce oraz budynki gospodarcze które, które służyły jako zaplecze takie techniczne gospodarskie czy też żywnościowe dla dla tej złotówki wspomniał pan, że 1 grupą osób, które decydują się na przejechanie do Zofiówki są osoby, które pragną poczuć dreszczyk emocji, gdy byłam z listą w tym miejscu to rzeczywiście to był weekend lato i napotkałem tam kilkanaście osób, które krążyły po ruinach tych budynków i pytanie, jakie w takim razie przez ten czas narosły legendy wokół tego miejsca no tutaj podstawą stworzenia tej legendy Zofiówki jest to, że był to szpitale psychiatryczne z 1 strony, czyli coś takiego co zawsze budziły jakiś niepokój lęk wśród wśród ludzi z drugiej ze strony ten krwawy moment likwidacji getta i rozstrzelania tych pensjonariuszy lekarzy też 2 elementy zlały się jak gdyby w 1 całość i ktoś, kto na ten tą traumatyczną przy przeszłość Zofiówki myśli sobie, że jak tutaj ludzie ginęli tragicznie to pewnik dusze błąkają do dnia dzisiejszego no jest takie takie podejście tych osób, które się interesują para psychologią czy też są tam właśnie podróżą w zaświaty duchami tak akcesu twierdzą, że Zofiówka to najbardziej nawiedzone miejsce w Polsce jest też legenda związana z zakonnicą taki jest legenda związana z zakonnicą, chociaż Fiat i zakonnicy nigdy nie widziałem opowieści i są już tego typu, że to była zakonnica chora psychicznie no samo samo zostawienie prawda zakonnica i zakład dla nerwowo chorych Żydów prawda no troszeczkę zestawienie chyba nie bardzo pasuje trafiony nietrafione, że w ogóle ona przyjechała dziś z Afryki z zagranicy natomiast jest Echo o pewnych faktycznych wydarzeń, które miały miejsce chyba 1,5km od Zofiówki na szczycie od włoskiego Merano czy faktycznie w okresie międzywojennym w celach rabunkowych została zamordowana zakonnica, ale została zamordowana na jej i to chyba też taka zbitka, że ktoś gdzieś coś słyszał i potem te opowieści żyją własnym własnym życiem niestety to jeszcze ostatnie pytanie do pana jako do osoby, która specjalizuje się historii Otwocka co pan chciałby, żeby stało się z miejscem mi to by się marzyło, żeby przewrócić się to miejsce może nie tyle funkcji taki, żeby to był szpital psychiatryczny, ale jakaś funkcja medyczna mogłaby w tym miejscu bardzo dobrze funkcjonować, tym bardziej że jest to Zofiówka jest w takiej części Otwocka, gdzie każdej strony były sanatoria, czyli to jest centrum tego dawnego Otwocka uzdrowiskowego co jest bardzo dobry klimat miejsce wyborne dla osób, które chcą podreperować swoje zdrowie, a przy okazji im mi brakuje w Otwocku czegoś takiego jak jakiegoś takiego trudno nazwać muzeum leki już takiego miejsca, które by kultywował pamięć w ogóle tej medycznej uzdrowiskowej przyszłości Otwocka tak naprawdę żeby, żeby pokazywać, bo tak jak już wspominaliśmy wcześniej przy okazji chociażby w ramach Frost, ale to nie tylko Zofiówka we wszystkich sanatoriach otwockich pracowali wybitni lekarze wybitni specjaliści i warto o nich warto o nich pamiętać o owca opowiadał nam to były datki regionalista pracownik biblioteki tatarskiej znawca historii Otwocka bardzo panu dziękuję dziękuję bardzo, dziękuję za uwagę państwu dziękuję pani już za chwile tło tej historii, czyli porozmawiamy o akcji te 4 i o instytucji element ciemne miejsca prof. Eugeniusz Cezary król historyk politolog tłumacz niemieckiej literatury historycznej dzień dobry witam historia Zofiówki wiążą się tak jak już zresztą mieli okazję państwo usłyszeć 2 kwestie dotyczące bezpośrednio nazistowskich Niemiec i nazistowskiej ideologii pierwsza to akcja 4, czyli programy realizowane na terenie trzeciej rzeszy w latach 19391944 polegające na fizycznej tutaj cudzysłów eliminacji życia nie wartego życia od co w tej akcji chodziło za chwilę opowiemy ona dotyczyła osób z chorobami psychicznymi osób niepełnosprawnych, które były po prostu najzwyczajniej w świecie mordowane, ale pytanie na początek zależało w ogóle u podstaw tego programu u podstaw programu Narodowego socjalizmu leżał postulat dbania o higienę rasową był jeden z filarów ideologii narodowosocjalistycznej szczególnym entuzjastą tego programu, zwłaszcza tego hasła był nadal lider, który miał na tym tle na wyraźnie pewnego fioła i ta sprawa związana z eliminowaniem niepełnosprawnych, zwłaszcza jeśli chodzi o psychikę zaistniała już np. Mein Kampf, gdzie Adolf Hitler pisał cytuję żądanie, aby zdefektował innym ludziom uniemożliwić płodzenia równie ułomnego potomstwa jest żądaniem najczystszego rozsądku i oznacza jeśli będzie to planowe realizowanie najbardziej godny człowieka czyn ludzkości to barbarzyńskie przedsięwzięcie dotknie owych nieszczęśników, ale stanie się błogosławieństwem dla całego pozostałego świata koniec cytatu w tym mieści się na razie to jest 2006. 2007. roku postulat sterylizacji niepełnosprawnych od tego się zaczęło od sterylizacji co potem znalazła podstawę prawną od 1933 roku powoli zaczęto kroczyć do tego programu bardziej radykalnego mianowicie rada UE z stylizacja nie wystarcza trzeba eliminować całkowicie fizycznie Otóż stało się to za sprawę rodziców pewnego dziecka w 1930 ósmy roku, który zwrócili się do Führera, żeby pozwolił im na łagodne jednak skuteczne zabicie tego dziecka, ponieważ dziecko cierpiało na nieuleczalną chorobę Hitler po głębokim namyśle wyraził zgodę, a jednocześnie zlecił swoim najbliższym współpracownikom, zwłaszcza swojemu szefowi kancelarii, jakie musieli powiek bóle ROW, żeby się, gdy zajął szerzej to kwestia, żeby się nie kończyła na tym 1 dziecku, że może z tego wyniknie pewien program taki program wyniku co dziecko urodziło się z niedorozwojem 1 stopy nie miało też 1 przedramienia była niewidoma to tak jeszcze w ramach opisu właśnie dziecka, którego rozpoczęła się akcja 4 można tak powiedzieć można tak powiedzieć od tego się uruchomiły pewne mechanizmy Filip Bull Air zadbał o grupy lekarzy, którzy będą koło tego interesu się obracać wybrano siedzibę stąd nazwa 4, która jest skrótem właśnie kodem adresu, czyli Jaga już trasę filia ulica Jaga 4 w samym centrum Berlina na marginesie ten się nie zachował natomiast postawiono tam no wyjątkowo brzydki pomnik, który ma upamiętniać to miejsce w 2 kawałki zgiętej blachy nie wiem co chciał artysta przez to powiedzieć, ale na moje mniemanie jest to pomysł fatalny krótko mówiąc rozpoczęła działalność ta firma te 4 potem istotną rolę odgrywał taki domorosły lekarz, który wywodził się z rodziny lekarskiej, ale początkowo z z lekarzowi nie miał wiele wspólnego Wiktor brak, który zastąpi organizatorem tej placówki dbało program wybiera lekarzy, a co ważne bardzo, o czym nie można zapominać jak się zamknęło tę placówkę tę akcję co nastąpiło w sierpniu 1931 roku to ten brak razem z wieloma innymi osobami zaangażowanymi w akcje te 4 wziął udział w działalności obozów masowej zagłady również na terenie Polski okupowanej Polski w tym w Treblince ekip miało związek miał taki związek, że ten brak miał doświadczenie bardzo przydatne do tego, żeby rozwinąć na szeroką skalę masowy mord w początkowo zabijano te osoby czy też dzieci i tak było też prawdopodobnie w przypadku dziecka Kreczmar od tego co się zaczęło za pomocą zastrzyku, ale potem jednak postanowiono to rozwinąć i zacząć robić na bardziej masowa skala skala tych też mordercę się po pierwsze, rozszerzała ilościowo, ale też zmieniają się formie od tego o czym pani redaktor zechciała wspomnieć przyszły przez przed progiem za to, że przeszli do gazowania w cudzysłowie ofiar, czyli coś co znamy np. z Chełmna nad Nerem mordowania ofiar w samochodach, który spaliny kierowały kier do ośrodka kabiny były też w późniejszej fazie formę głodzenia ofiar tak ustawiony jadłospis jeśli w ogóle można tak nazwać by ta ofiara w ciągu miesiąca 2 zmarła słowem robiono różne sposoby na to, żeby jak najwięcej tych osób nieszczęśliwych pozbawić życia i to trwało do jak wspomniałem sierpnia czterdziestego pierwszego roku mimo wielkich za zabiegów kamuflują tych pojawiła się jednak ta informacja w opinii publicznej niemieckiej na marginesie powstaje pytanie czy Niemczech była opinia publiczna, ale im to jest pytanie na inne inne na inną okazję w każdym razie rozeszła się pogłoska, że dochodzi do tego rodzaju do tego rodzaju wydarzeń zareagował kościół zareagował kościół o masie oba kościoły, ale najbardziej znane z z tych reakcji było kazanie biskupa biskupa galę na w Moguncji jednym z kościołów, gdzie wyraźniej ostro przeciwstawił się temu procederowi no oczywiście używał pewnej pewnej semantyki związanej z kościołem, ale sprawa była jasna nawet dla zatwardziałego ateisty, że chodzi o to, że kościół potępia zabijanie ludzi bez wyraźnego powodu i my i że to jest rzecz niegodziwa zakłada się, że wskutek tej protestów Hitler odwołał akcji i sierpniu 1931 roku, ale wiadomo też, że ona trwała dalej, ponieważ odbywała się już w trybie potajemny czemu sprzyjała wojna i w ramach tych działań nieformalnych mordowano nalej i to wcale nie na małą skalę początkowo wszystko działo się na terenie ziem niemieckich potem też przyniosła już na okupowane rana do Polski co wiadomo na temat akcji tej akcji właśnie w Polsce oczywiście tym przykładem jednym z jest Zofiówka, o której opowiadaliśmy, ale właśnie jak to wyglądało w Polsce no zbiegiem czasu powstało kilkanaście ośrodków, gdzie dochodziło do tego rodzaju wydarzeń dla przykładu zakład psychiatryczny w Owińskach koło Poznania czy też Zborów start w Stargardzie gdańskim czy też ośrodek Dziekanka Gniezno itd. itd. jest tego kilkanaście wszędzie dopuszczano się tej samej zbrodni starano się maksymalną ilość zgonów osiągnąć tu trzeba koniecznie pamiętać o tym, że odbywały się wszystko poza jakąkolwiek kontrolą ta cała sprawa była związana przede wszystkim działalnością formacje SS i instytucji związanych z SS takiż przeciętny Niemiec nie bez większego pojęcia co się dzieje z tymi ofiarami do ludności ziem okupowanych docierały pewne informacje, ale też były one siłą rzeczy utajniane słowem te kilkanaście ośrodków zabijania osób cierpiących na zaburzenia psychiczne to daje łącznie z z tymi osobami na terenie starej rzeszy oraz na terenie innych ziem okupowanych nie tylko polskich szacuje się, że to jest około 70 do 100 000 nie ma takiej pełnej jasności tyle ofiar przyniosła akcja też 4 i to ona doprowadziła do śmierci pacjentów z senatorem szpitala psychiatrycznego Zofiówka w Otwocku, a potem potem miała zacząć swoją działalność w tymże miejscu inicjatywa związana z Lebensborn, czyli kolejna rzecz, której chciałabym teraz z panem porozmawiać co się pod tą nazwą kryje, że jeszcze pani redaktor dodam 1 mały przypisze do poprzedniego fragmentu mianowicie warto, żeby nasi drodzy słuchacze spróbowali w kinie znaleźć albo w sieci film szpital Przemienienia to jest ekranizacja powieści Stanisława Lema, która oparta jest na doświadczeniach tragicznych doświadczeniach z tych zakładów psychiatrycznych, gdzie mordowano mordowano psychicznie chorych w ramach akcji te 4 jeśli ktoś jeszcze chciały więcej wiedzieć trzeba mieć świadomość, że Niemcy w ramach propagandy i higieny rasowej mieli też program popularyzacji tego pomysłu, żeby usunąć owe grupy osób, które niszczą ten ten ten obszar i higieny rasowej puszczano filmy dokumentalne pan poniemieckie nazwał kultu filmy filmy kulturalne w cudzysłowie taki rodzaj propagandowego filmu dokumentalnego, gdzie propagowana idee niszczenia życia nic wartego, ale jest jeden z Chin, który warto mieć pamięci i z 1941 roku, ponieważ on ma pewną wartość artystyczną to jest dobrze zrobiony Fin nazywa się, iż plagę Ahn ja oskarżam, gdzie został postawiony problem co robić kobieta, która cierpi na postępujące sclerosis multiplex czy kazać się dalej męczyć czy trzeba zezwolić na ne śmierć oczywiście reżyser Wolfgang lip naj na wybrał to drugie Fin oskarżam ich Szlaga to bym chętnie państwu mimo drastyczną ości fabuły chętnie państwu polecić, a teraz Lebensborn elit z Bonn jest właściwie formą odwrócenia rozumowania, o ile w programie te 4 chodziło o mordowanie ludzi, którzy wjadą nic niewarte życie w cudzysłowie o tyle przy programie lip z Bonn chodziło o program urodzin osób, które będą się wykazywać nieskazitelność ciocią rasową robiono to z rozkazu szefa SS Himmlera, który zarejestrował taki właśnie rodzaj stowarzyszenia w 1936 roku z wyraźnym celem, żeby mogło to przeciwdziałać spadkowi urodzin to był duży problem dla was trzeciej rzeszy, który stał się bardzo dużym problemem w okresie wojny, kiedy nastąpiły straty frontowe, kiedy wielu mężczyzn nie wracała na krótko mówiąc ten ten spadek raty urodzin był coraz większy pewnym elementem, który wpływał na tę sytuację była kwestia aborcji mianowicie w trzeciej rzeszy aborcja była surowo zakazana włożona bardzo wysokimi karami więzieniem włącznie, ale wiadomo, że była ta aborcja zarówno na miejscu za pomocą wyspecjalizowanych tajnych gabinetów, ale także przez za pomocą wyjazdów z Niemiec ta aborcja to jest około 600 000 ile dobrze przeczytałem przypadków rocznie rocznie co w nie było taką liczbą ważącą na tym całym rachunku, ale generalnie chodziło o to, żeby ten niewłaściwy negatywny trend jeśli chodzi o spadek urodzin powstrzymać zresztą specjalnie się udało niestety wiele nowych urodzeń program kilkanaście tysięcy nowych urodzeń ten program Lebensborn zmienia się zbiegiem czasu, bo najpierw było to pomysł kobietom, które znalazły się na w mówiąc eufemistycznie w trudnej sytuacji były też programy, które polegały na kojarzeniu kobiece z funkcjonariuszami nie smuci co mogło przypominać rodzajem domu publicznego wreszcie już po wybuchu wojny doszedł program przechwytywania porywania dzieci z terenów okupowanych np. chce kupowanych ziem polskich i wyszukiwaniem dla nich niemieckich rodzin, czyli taki rodzaj przymusowej adopcji przy założeniu, że te dzieci miały spełniać kryteria rasowe te kryteria rasowe wygląd no brano pod uwagę no oczywiście robiono to dość powierzchownie brana pod uwagę kilka takich danych wzorcowych np. oczekiwano, że takiego dziecka wyrośnie smukły blondyn albo ciemny blondyn o pociągu twarzy z niebieskimi albo szaro niebieskimi oczami będzie miał długie, ale nie wystające uszy i długie stopy tych wskaźników jest więcej, ale oczywiście jak się schody nasi tego rodzaju obrażenia do niemowląt kilkuletnich dzieci tereny powstaje poczucie, że można się bardzo pomylić, niemniej jednak takie kryteria miały obowiązywać, bo to był ten syndrom de Nord DK tak czy człowieka nieskazitelnego rasowa chodzi o to, żeby taką rasę rozwija ci założono, że śrut np. okupu Dan wśród dzieci polskich jest pewna część się nadaje do ponownego zniemczenia założenie było, że skoro jest blond lub materiał w sobie blondyna i tak dary to na pewno ma krew niemiecką został polemizował Iny do teraz trzeba re GU MEN niwelować IT re germanizację oznaczała utratę co najmniej kilkunastu tysięcy 1 więcej polskich dzieci, których potem było niezmiernie trudno odzyskać po wojnie były specjalne ośrodki tego rodzaju działań jeśli chodzi o ten 1 bon na terenie Niemiec było 6 takich tzw. głównych ośrodków potem zrobiło się tego 8, a do tego dochodziły ośrodki lip z Bonn w krajach okupowanych no z literatury niemieckiej i polskiej wynika, że ośrodek Zofiówka, który przed wojną był jak wiadomo ośrodkiem dla psychicznie chorych Żydów Zofiówka w Otwocku po wymordowaniu 5 scenariuszy tego środka i części lekarzy inna część popełniła samobójstwa został przeznaczony do działań w ramach w ramach przedsięwzięcia, ale i z Bonn nie ma jasności w literaturze jest takie założenie być może do tego nie doszło w każdym razie generalnie zakłada się, że Zofiówka bruk kilku innych ośrodków jak np. Helenów lekko młodzi czy Połczyn Zdrój czy Mosze w koło Krotoszyna czy czy Kraków to były te ośrodki, gdzie istniały domy związane z przedsięwzięciem lip z Bonn czy tym przedsięwzięciem, które miały przynieść trzeciej rzeszy przyrost młodych Niemców nieskazitelny rasowo nawet jeśli one oni ci Niemcy no byli z Polonią zerwanie w cudzysłowie należało ich jak wspomniałem już z dniem czy co jest ciekawe dla tej sprawy to oczywiście sprawa lip bon otrzyma po drugiej wojnie światowej no i zainteresowały się w tym władze sądowe w ramach jednego z procesów norymberskich no i doszło tam 1938 roku do zupełnie skandalicznego werdyktu, z którego wynika, że w lip bon został uznany za instytucję opiekuńczą cytat instytucja opiekuńcza były oczywiście protesty, ale to nie zmieniło postaci używa się wszyscy podsądni, który częściowo spędzali czas jeszcze więzieniu zostali uwolnieni niektórzy zupełnie uniewinnieni dopiero Trybunał do nas wakacyjnych w Niemczech 1950 roku uznał lipne, bo za działalność lip sporządza działalność zbrodniczą, ale nie wynikały z tego konsekwencje natury personalnej także lip bon zupełnie haniebna organizacja ma tego rodzaju akcent końcowy, który z 1 strony wskazuje na na ślepotę tych, którzy sądzili przecież był to jeden z procesów Pyskowic norymberskich, więc tam zasiadali sędziowie z doświadczeniem wtedy jeszcze obowiązywały pewne surowe kryteria w stosunku do niemieckich podsądnych co się zmieniło już po po 1500 pięćdziesiątym roku jednak tutaj było odwrotnie Trybunał norymberski uznał to za instytucję opiekuńczą Trybunał genezy wakacyjny, który z reguły był łagodniejszy w stosunku do podsądnych hitlerowców uznał, że działalność liny, bo miała cechy zbrodnicze tak zresztą jest traktowane w literaturze przedmiotu jeśli idzie o widzenie tej kwestii historii najnowszej Niemiec, a świadkiem tej historii również i odprysku całej ideologii nazistowskiej była Zofia KO, której je mogli państwo usłyszeć w dzisiejszym podcaście bardzo panu dziękuję za podzielenie się tą wiedzą naszym gościem był prof. Eugeniusz Cezary król historyk politolog tłumacz niemieckiej literatury historycznej bardzo dziękuję dziękuję też ciemne miejsca Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: CIEMNE MIEJSCA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium - Radio TOK FM bez reklam: czyli TOK + Muzyka, podcasty z audycji Radia TOK FM oraz podcastowe produkcje oryginalne TOK FM. Tylko teraz w cenie 15 zł za miesiąc. Na zawsze!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA