REKLAMA

Zgodzić się na wyjazd dziecka podczas wakacji, czy nie?

Jak z dzieckiem
Data emisji:
2022-07-17 12:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
15:55 min.
Udostępnij:

Rozmówczynią Przemysława Iwańczyka była dr Aleksandra Piotrowska - psycholożka dzięcięca, Wydział Pedagogiczny UW

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
z dzieckiem niedzielnym magazynie Radia TOK FM Przemysław Iwańczyk kłaniam się państwo z nami jest dr Aleksandra Piotrowska psycholożka dziecięca z wydziału budowy pedagogicznego Uniwersytetu Warszawskiego dzień dobry pani doktor kłaniam się dzień dobry witam pięknie mogą uderzyć się w piersi no przy pan niedziela sprzyja takim zachowaniom proszę uprzejmie w jestem szczerze mam duży żal do siebie, że tej audycji w ZES z tematem, który za chwilkę państwu zaproponujemy Rozwiń » zrobiliśmy przed wakacjami robimy ten temat właściwie próbujemy na niego rozmawia na ten temat rozmawiać w połowie wakacji na jej na ich półmetku chodzi o to co mają zrobić rodzice dzieci, które chcą samodzielnie wyjechać na wakacje myśli pani pani doktor, że to jest problem wielu polskich rodzin w myśl, że wszyscy rodzice przechodzą przez taki okres w życiu rodziny, kiedy dziecko przestaje chcieć wyjeżdżać na kolonie organizowane przez szkoły albo przez zakład pracy rodziców, a marzy o tym, żeby wyjechać ze swoimi rówieśnikami najlepiej bez żadnej osoby dorosłej każda rodzina przechodzi przez coś takiego i wyłudzenie się, że nas to nie dotknie nasze dziecko na pewno do 2007. roku życia będzie marzyło o tym, żeby spędzać wakacje z nami no jest sztywny w naprawdę mało prawdopodobne czy w takim razie należy potraktować ten moment jako rzecz bardzo osobnik ciąg podobnie jak nie wiem jest z dojrzewaniem każde dziecko ma inne tempo tego procesu i również ta samodzielność przychodzi w różnym różnym czasie, a pewnie, że tak tylko problem polega na tym że, uwzględniając różnice różnice indywidualne, bo budżet zbliżone istnieją nie jesteśmy wszyscy z 1 matrycy odlewa ani no musimy jednak przyjąć do wiadomości, że to nie jest moment, który nadchodzi pozwalające na to, żeby dziecko było samodzielne wakacje i potrafiące zadbać o swoje bezpieczeństwo realizująca tylko rozsądne zachowania to jest długotrwały proces prowadzący po wielu latach określonego traktowania dzieci określonego wychowywania dzieci prowadzący do tego, że dzieci są w stanie przejąć odpowiedzialność na siebie zatroszczyć się same o siebie i jeśli nie słyszał mieli takie prośby ze strony rodziców czy różnych innych szacownych osób jak mają rozmawiać z dzieckiem i co mają dziecku powiedzieć przed pierwszym samodzielnym wyjazdem na wakacje, żeby ten wyjazd był dla dziecka bezpieczny tu nie ma takiego magicznego sposobu nie da się przygotować dziecka do i samodzielności dbania mądrego dbania o siebie dzięki 1 czy dwom rozmową to jest po prostu nierealny, ale wszystko jedno czy byśmy rozmawiali wypraw w czerwcu czy w połowie wakacji no tak, ale jeśli będziemy traktować jako proces właśnie nie 2 rozmowy i myśl zasady, że kiedyś pali to kopiemy studnie od to już chyba warto pomyśleć o tym rok 2 lata wcześniej, sprawdzając może to jest złe słowo ale, próbując zdobyć wzajemne zaufanie rodzic dziecka dziecko do rodzica i nie próby wakacyjny, ale być może jednodniowe jakiegoś wypadł z bliskimi znajomymi uskuteczniać co spowoduje, że później będzie nam wiele łatwiej podjąć decyzję o wyjeździe samodzielnie np. na tydzień dłużej bardzo bardzo zdecydowanie pan rację nie no, więc trzeba zacząć przygotowywać dziecko do tego, że powinno umieć sobie poradzić bez nas bez nadzoru bez kontroli naszej strony naprawdę na dobre parę lat, zanim podejmiemy decyzję o tym, że może samo gdzieś wyjechać, a sprawdzanie przez rodzica czy dziecko jest już wystarczająco dojrzałe do wzięcia odpowiedzialności nie jest naprawdę niczym złym ani niczym szkodliwym oczywiście, że najpierw musimy sprawdzać czy dziecko potrafi się rozsądnie zachowywać zostawione samo na kwadrans, a potem na pół godziny aż dojdziemy wreszcie do tego, że może w swoim domu zdawałem sobie nie my miejscu i otoczeniu zostać samo na na kilka godzin i to przecież też wymaga naprawdę długiego czasu nie kilku miesięcy tylko kilku lat, zanim do czegoś takiego dojdziemy bym analogicznie nie mamy wręcz obowiązek sprawdzić czy można nie wierzyć zapewnieniom dziecka o tym, że będzie się zachowywał rozsądnie to nie jest kwestia podejrzewa Ania złej woli-li u dziecka tylko świadomość, że cechy rozwojowe człowieka, który ma paręnaście lat są takie niewinne były głównym motywem jego jego postępowania będzie wciąż sfera emocjonalna, a więc, jakie siły impulsy de nielicznym pomysły zaścianki to jest normalne, że pojawiają się w głowie ludzi i 12 letnich i 15 letnich i 7 nastoletnich czym się 12 latek od 17 latka będzie różnił, a o tym, że ten 1617 latek nie oprócz wciąż pojawiających się takich impulsywnych nie były powodów skłaniających do różnych zachowań nie dysponuje też jednak większym zasobem wiedzy o możliwych konsekwencjach ba może nawet ma już na swoim koncie jakieś doświadczenia niekoniecznie miłe albo i takie, które były 1 pasmem sukcesów nie doświadczenia związane z tym, że znalazł się w sytuacji, kiedy sam za siebie ma odpowiadać podnieśli jest tak, że miał 16 latek w dalszym ciągu nie wraca sam ze szkoły tylko jest odbierany przywożony przez rodziców jeśli nie potrafi rozsądnie rządzić swoim kieszonkowym, bo nigdy nie musiał się tego nauczyć, bo zawsze 6 wydał pieniądze my w ciągu 3 dni takie, które miały wystarczyć na miesiąc to rodzice dopłacali to nawet jak będzie mieć 1819 lat to on tak naprawdę nie zdobędzie jeszcze takiego poziomu kontroli swoich zachowań w, żeby być w miarę bezpiecznym, a więc na ty sfera emocjonalna jest nastolatka sferą bardzo silną nic to nie poradzimy, ale na szczęście w miarę upływu kolejnych kolejnych lat rozwija się też szansa na to, że sfera intelektualna poznawcza i będzie w stanie powstrzymać dziecko od nieprzemyślanych zachowań pani doktor czy istnieje taki katalog tematów, które powinniśmy poruszać wiedząc, że czeka nas za czas, jaki się samodzielny wypad dziecka na na wakacje nie wiem w kwestii i zachowań seksualnych w kwestii używek, które przecież są na porządku dziennym, a przynajmniej pokusa jest na porządku dziennym wśród młodych ludzi czy istnieją jeszcze inne niebezpieczeństwa nie wiem przedstawiciele rozmaitych sekt, którzy być może będą usiłowali wciągnąć młodych bardzo podatni na to ludzi swoje szeregi kontakt wszystkie tematy, które pan wymienił zasługują na to, żeby stać się przedmiotem rozmów jest z ich dziećmi tylko raz jeszcze podkreślmy nie na 2 tygodnie przed samodzielnym wyjazdem dziecka tylko na parę lat wcześniej do tego trzeba wielokrotnie wracać nie wystarczy jednorazowe podjęcie tematu np. bezpiecznego seksu, żeby uważać, że sprawa jest załatwione właściwie tutaj wszystkie niebezpieczeństwa, które wynikają albo z tego, że świat taki stuprocentowo bezpieczny nie jest no albo z tego, że młody człowiek ma skłonność do podejmowania wielu ryzykownych zachowań i te wszystkie tematy powinny być przedmiotem rozmów rodzinnych i naprawdę począwszy od nie wiem, bo siódmego roku życia ósmego roku życia pewnie nie później trzeba znaleźć w sobie dość odwagi, żeby o tym z dziećmi rozmawiać, bo proszę mi wierzyć, że nie ma innej możliwości przygotowania dzieci do radzenia sobie różnego rodzaju niebezpieczeństwami no niebezpieczeństwa nie zawsze dosłownie należy rozumieć no bo nawet właśnie taki wydawałoby się drobiazg mało groźny jak umiejętność radzenia sobie z określoną kwotą pieniędzy my nie nabywamy tej umiejętności w ciągu 1 dnia 33 dni, a więc jeśli chcemy, żeby dziecko, które kiedyś wyjedzie samodzielnie bez rodziców w i bez karty, na której będzie mieć naprawdę nieograniczony dostęp do finansów z rodziców jeśli chcemy, żeby w miarę bezpiecznie pod względem finansowym sobie poradziło tu musimy zaczynać od tego, że 78 latek powinien być przez nas uczony radzenia sobie z własnym kieszonkowym i rozsądnego rozsądnego traktowania pieniędzy musimy też myślę nie w mądry sposób odpowiedzialny sposób uczulać dzieci no niestety na niebezpieczeństwo kontaktu z innymi ludźmi, którzy mogą się znaleźć w tym samym miejscu no bo np. nie przypadek, o którym wiemy, że miał miał miejsce pewnie nie był to jedyny jedyne takie takie zdarzenie no grupa 16 latków z 1 klasy liceum wybrała się razem da żagle na na Mazury i no różnych rzeczy się obawiali obawiali się tego, że nie poradzą sobie np. ze składaniem my masztów wtedy, kiedy będą kanałami przepływać podróżnymi mostkami by obawiali się jak sobie poradzą z gotowaniem widzenia, bo wiadomo, że dziennie nie będą się żywić w restauracjach, ale nie nie byli przygotowani na to, że nie do tego stopnia natrętni mogą się okazać inni dorośli żeglarzy i którzy no być może napaleni słońcem wysoką temperaturą no wykazywali duże skłonności do bliskiego kontaktu z 216 letnimi dziewczynami, które były w tym zaprzyjaźnionym gronie takich rzeczach też trzeba rozmawiać o ponoszeniu współodpowiedzialności za innych uczestników wspólnych wyjazdów pani doktor ostatnie pytanie z czego bierze się to, że my dorośli nie wiem pokolenie czterdziesto pięćdziesięciolatków jest teraz bardzo ostrożny, mimo że sami przecież wyjeżdżaliśmy nie chcę powiedzieć samopas na wakacje od małego, ale wyjeżdżaliśmy nie mając przy sobie telefonów komórkowych, informując precyzyjnie naszych rodziców, gdzie będziemy, bo wyprawa pod namiot do polegała na tym, że nie wiadomo, gdzie znaleźliśmy Empik go też do końca nie było wiadomo kiedy, kiedy wrócimy do, zwłaszcza że nie każdy miał w domu telefon nawet stacjonarne by móc się porozumieć z najbliższymi oczywiście no dni bardzo wyraźnie widać jak zmienił się świat oczywiście, że dzisiejsi czterdziesto czy pięćdziesięcioletni rodzice, a ci, którzy w tym wieku byli rodzicami 40 lat temu 50 lat temu to zupełnie inna grupa ludzi wzrastające w wśród innych doświadczeń innych problemów, a i też bardzo dużo zmieniło się w takim obrazie świata, jaki jest przekazywany przez media, bo prawdą jest, że ten świat dzisiejszy nie jest aż tak niebezpieczny jak mysz się go da przedstawia liczba nie przestępstw typu nie wiem gwałty zabójstwa maleje, a nie rośnie, a my wszyscy jesteśmy przekonani, że z roku na rok jest znacznie znacznie gorzej tu jeden z powodów takie właśnie katastroficzne wizje świata, którzy dobrze sprzedają w mediach prawda przyciągają uwagę to jest jeden z powodów, dla których rodzice dzisiejsi są znacznie bardziej wstrzemięźliwi i ostrożni w wysyłaniu swoich dzieci, ale prawda też jest taka, że dzisiejszy siedemnastolatek jest najczęściej znacznie mniej dojrzały społecznie emocjonalnie my od swojego rówieśnika żyjącego 3050 lat temu my rodzice jesteśmy z wyraźnie bardziej opiekuńczy gotowi im nie chronić nasze dzieci w każdej sytuacji czy jest taka potrzeba czy nie ma w rezultacie przykładamy się do do tego, że te dzieciaki osiągają dojrzałość pozwalającą na samodzielność, żeby chociażby przy wyjazdach później niż działo się to lat 40 czy 57 dr Aleksandra Piotrowska psycholożka dziecięca wydział pedagogiczny Uniwersytetu Warszawskiego była z nami kłaniam się do usłyszenia pani doktor dziękuję bardzo, do usłyszenia państwo również życzymy dobrych decyzji związanych z wypadami wakacyjnymi waszych dzieci teraz informacje Radia TOK FM pani wraca Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: JAK Z DZIECKIEM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA