REKLAMA

"Nie ma innej drogi, niż ta na cmentarz". Film o ostatniej wiosce trędowatych

Kultura Osobista
Data emisji:
2022-07-29 11:40
Audycja:
Czas trwania:
14:16 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska o ostatniej w Europie kolonii trędowatych będziemy dziś rozmawiać w kulturze osobistej, bo oni opowiada dokument koniec świata w Dolinie USA Jarosława urzędy była dokument, którego światowa premiera miała miejsce wczoraj we Wrocławiu podczas 2002. Międzynarodowego festiwalu filmowego nowe Horyzonty Jarosław wszędzie był reżyser dokumentalista jest dzisiaj gościem kultury osobistej witam serdecznie dzień dobry i pana Rozwiń » filmowa podróż w miejsce tak bardzo dla nas dziś nie oczywiste i odrealnione zaczęły się podobno od artykułu w Gazecie wyborczej tak jest od artykułu Agnieszki Perskiej miłość w Dolinie trędowatych to był artykuł już nie pamiętam dokładnie, w którym roku przeczytanych przeze mnie lekko ci w 2010 czy może to jest to wcześniej i w bardzo ten artykuł zaskoczył mnie w takim kontekście w ogóle istnieją istnienia takiego miejsca jak wioska trędowatych rozumienie niedaleko o od nas prawda, bo to Rumunia, więc 1000 km z kawałkiem w środku Europy wydawał się to wręcz nieprawdopodobne, więc pomyślałem, że bardzo chciał sprawdzić czy naprawdę istnieje i to tak się zaczęło i jechał pan tam z jakimi emocjami by na początku po prostu z takim z taką chęcią właśnie zobaczenia jak to jak to wygląda, więc pierwszy wyjazd był taki odpowiedział wakacyjny i to miejsce zostało wplecione duszą podróż w Rumunii z też z takim testem z taką otwartością być może nie udać tam wejść, bo wcześniej słyszeliśmy, że dotrzemy w jakiej chciał zgody no różnie bywa z tym wejściem, ale udało się i pierwsze wrażenia były takie, że jest to miejsce bardzo spokojny bardzo mało tam dzieje, ale istnieje są ludzie i oni są ciekawi i całe otoczenie tego miejsca przyroda, która tam jak jest nieodłączną częścią tej tej tej wioski zatopionej w lasach wszystko razem no jakby, z czym prosiła, żeby tam wrócić na i takie powroty za zaczęły i kilkukrotnie wracaliśmy później, żeby realizować film proszę powiedzieć kim są bohaterowie pana film bohaterowie w takim wymiarze by codziennym dzisiejszym to jest grupka bardzo nieliczna ośmioosobowa właściwie w tej chwili osób, które chorą chorowały na trąd i w związku z tym trafiały do tego miejsca i oni są przedstawicielami większej grupy, które zamieszkiwała tę wioskę przez całe dziesięciolecia, bo tam okresie takiego można powiedzieć na inne na największej największego zaludnienia tam było kilkaset kilkaset osób to były o to by osoby my przymusowo właściwie jest wysyłany do tego do do tej kolonii osoby, które chcą tron w Rumunii by były tam właśnie właściwie bez no nie miał wyboru były tam kierowane i często gdzieś by wyrwane z rodzin wyrywane ze swoich miejscowości i trafiały właśnie do do tej wioski w, która była przez długi okres takim właściwym miejscem tylko i wyłącznie cierpienia śmierci, ponieważ w latach czterdziestych pięćdziesiątych nie było lekarstwa na na tron, więc tak jak wspomina jedna z naszych bohaterek najstarsza jeszcze wciąż żyjąca, która pamięta właśnie taki najbardziej dramatyczny okres tego miejsca była po prostu było to jak piekło była jak było jak umierania natrafiła tam mając 18 lat, kiedy nie jest diagnozowana tron mógł wspomina ten moment jako coś, że w, jaką opieką jak jako dzień, który nagle właściwe trwają od rodziny od braci od sióstr i wywieziono gdzieś w środek lasu, gdzie mogła tylko wy jak Wilk rozpaczy, więc to to są to to są mieszkańcy tego miejsca później od kiedy weszły od kiedy pojawiło się leki na trąd zmieniło, ponieważ w momencie, w którym stwierdzano, że ktoś chory wysłanego tam na taką kilkuletnią kurację i później lekarz decydował czy ta osoba może jak jest takim etapie, że może opuścić wioskę czy tej wioski jednak nie może opuścić musi dłużej zostać jeszcze ciekawostkę dodam, że też przy tej wiosce jest taki bardzo liście może być klimatyczny i niesamowity cmentarz i ten cmentarz tam został założony czy tamten cmentarz uległyby ustanowiono właśnie po to w tym okresie w tym okresie jeszcze nie było żadnych lekarstw o to, żeby mieszkańcy tego tej miejscowości, jakby mieli świadomość, że nie ma innej drogi niż tylko na cmentarze drogi wyjścia nie ma jest tylko droga na cmentarz i to są moi bohaterowie to są to są ostatni żyjący bohaterowie z osób niż mieszkańcy z tej całej grupy, która przeżyła naprawdę naprawdę bardzo trudne trudne chwile w swoim życiu no tak, ale rzeczywiście był taki moment, że mieszkańcy tak jak powiedział grzeszki mieli szansę wrócić do świata, bo powstały leki skuteczne na tron jednak nie chcieli wrócić nie mogli tak część z nich wracała wyjeżdżała stamtąd natomiast nawet wyjeżdżając im często zdarzało, że z powrotem do Polski wracali niektórzy po prostu chcieli tego miejsca opuszczać, ponieważ rzeczywiście wie, jakby ten świat na zewnątrz ostateczną ostatecznie miał do zaoferowania pewnie mniej niż ten niż ten świat w wiosce, ponieważ na zewnątrz, jakby tam, gdzie musieliby wrócić to musi wrócić do miejsc swoich małych miejscowości swoich małych swoich małych swoich małych społeczności, w których wyjeżdżali jako naznaczeni trądem jako osoby potrącone jako osoby wytykane palcami jako osobistą wyszydzany tak de facto pewnie bym tych tych społeczności, do których zwrócili nie przekonałoby to, że oni są już zdrowi leczeni wszystko dobrze także właściwie na zewnątrz czekało nie czekał na nich nic dobrego, a życie w wiosce to była właściwie społeczność, która w samo dla siebie była wystarczały na tę, która ma w tej społeczności zakładane rodziny by brano śluby przez jakiś okres rodziły się dzieci no by układam sobie życie takim wyjątkowym miejscu jako okolicznościach na tyle na tyle dobrze nagle na ile na ile było to możliwe bohaterowie pana filmu mieli jakieś obawy, żeby dopuścić do swojego życia kamerę i oczywiście w tak przede wszystkim jednak 1 sprawa to jest tak taka, że było ich żebrze było ich niewielu, więc to też trudniej trudniej obserwować takie de taką małą małą grupka osób, bo nie ma się, gdzie schować tak powiem z tą kamerą druga sprawa, że w no mieli doświadczenie jakiś takich sytuacji, w których pojawiały się pojawiać się pojawiać się dziennikarze, którzy później albo przekręcali by jakieś fakty albo umawiali się z nimi np. ktoś nie będzie pokazany aż po nie był pokazany w związku z tym np. rodzina na zewnątrz miała z tego tytułu problemy w takim sensie, że no była była też jakimś w jaki sposób na piętno napiętnowane czy wytykana palcem, że tutaj ty masz trenował tę babcie tam trenować osobę w rodzinie także także te obawy były no i dlatego też kilka lat to trwało cały ten proces powstawania filmu i takiego stopniowego też oswajania stopniowego by budowania stopniowego budowania zaufania i takiego poczucia, że mamy tam rzeczywiście nie, a nie chcemy z nich by wydobywać na siłę jakiś wiadomo jak bardzo dramatycznych bez wyznań ani też nie jest nie jesteśmy tam po to, żeby żeby jak by sprzedać ich mówiąc brzydko światu jakiś nieetyczny sposób to dzielenie się swoją trudną historią życia sprawiało im ulgę czy miał pan takie poczucie, że było jednak źródłem niepotrzebnego cierpienia przypomnienia w ja myślę, że to jeśli tak już można z pewnego dystansu spojrzeć to jest to dla nich jak dość naturalne ani, ale to znaczy może inaczej to ciekawe było, że oni się nas nie żalili jakiś taki sposób nie rozstrzeliwali nad sobą to było też bardzo bardzo takie dojmujące, że tam nie było czegoś takiego rozdzielania świadczy czy płaczu po prostu trochę traktowali to jako coś co los zesłał musieli się z tym jak dotknęło to i listę takich jest pogodzenie, więc to to były raczej takie krótkie odpowiedzi na konkretne pytania czy czy krótkie zdania niż jakieś długie wywody właściwie coś tak przy okazji wychodziło taki był też zamysł tego filmu, że mnie nie nie sadzamy bohatera przed kamerą i nie nie staramy się całego jego życia, jakby przeczy przeanalizować czy wypowiedzieć tylko gdzieś tak obserwujemy jak jest teraz co tam co nam się dzieje oni w tym swoim powolnym rytmie się snują po tej po tym miejscu i wychwytuje jakieś takie fragmenty wspomnień krótkich refleksji, które dość naturalny sposób przychodów i opowiedzieliśmy o ludzkich bohaterach pana filmu dla mnie też bardzo ważnymi bohaterami tego dokumentu są zwierzęta koty psy nawet Woś nie wiem czy jaszczurka bardzo ważna dla mnie obecność tych no właśnie świadków obserwatorów tak absolutnie to jest to jest coś co z 1 strony dodaje temu miejscu uroku, a z drugiej może również nadać takiego troszkę wymiaru byłyby mieli powiedzieć by nie po niepokoju zależności oczywiście, który od pory roku ponieważ, ponieważ to też jest specyfika tego tego miejsca, że te wszystkie pory roku są to jakoś tak by wydaje się bardziej intensywne te zwierzęta w tym czasie tak tam są całe c całe właściwie nie, ponieważ stada, ale bardzo dużo psów kotów latem jest mnóstwo jakichś ważek tych jaszczurek gdzieś tam Kojoty są w lasach, które można czasem ZAKSA, ale w lasach, które można, które można gdzieś w wy słyszycie także to wszystko im towarzyszy i w absolutnie absolutnie i jakby żyje swoim życiem, że tak powiem istotą są 2 światy, które się w pewien naturalny sposób taki sympatyczny przenikają ze sobą, więc może momentach takich nazwać ten świat zwierzęcy jako jak jako światem pewnego rodzaju świadków tych wydarzeniach do sieci takich towarzyszy nieodłączny myślę, że od momentu, kiedy wioska powstała tak tak to wyglądało jak oglądam pana film to gdzieś tam koło dałem się pogłębi jedno słowo słowo dopóki dopóki idziemy po schodach dopóki jemy od czasu do czasu łyżeczkę miodu oglądamy telewizję spotykamy sąsiada przy płocie to to żyjemy to jeszcze ma jakiś sens, a z drugiej strony też myślałam sobie o uniwersalności tej historii bo, bo myślę, że na pana film też można spojrzeć jak na historię o o wykluczeniu w ogóle, a i tak pomyśleć, że dzisiaj trąd różne przybiera postać w takt to był to był taki nasz zamysł bardzo dziękuję za za taki odbiór, bo taki właśnie taki właśnie odchodzi tak jakby taką i taką ideą ten film zrobiony, że to z 1 strony jest opowieść o tym konkretnym miejscu i tych konkretnych bohaterach, ale jednocześnie by bardzo nam zależało żeby, żeby też było takie poczucie, że to jest historia uniwersalna historia o wszystkich ludziach, których dotyka różnego rodzaju wykluczenie właśnie jak pani podziała słowo trędowaty możemy możemy jak przy przy przyłożyć do wielu różnych przestrzeni wykluczeń prawda można być trędowatymi wielu różnych powodów czy postrzeganym jako trędowaty wielu różnych powodów całkowicie niezwiązanych z chorobą stricte do trendem prawda i tych o takich ludziach jest film o tym, że i o tym, że tak jak nasi bohaterowie byli właściwie żyli piętnem dzieci diabła na zewnątrz to tak naprawdę wszystko przy wszystko było pod jakim strachem jakąś obawą, a jeżeli wejdziemy do środka, jeżeli spojrzy na nich z bliska okazuje się, że to są po prostu tak pełnych krwiście pełni by tę pełni siły jakiś trwałość takiej też godności i piękna ludzie także właśnie taka jest taka jest i dlatego filmów za godzinę proszę państwa trzynastej pokaz filmu koniec świata w Dolinie łez Jarosława urzędy była w kinie nowe Horyzonty bardzo warto bardzo dziękuję za za rozmowę też bardzo dziękuję za możliwość mijania się państwem tą tą historią i zapraszam do kina i czekamy na kolejne pokazy, a festiwal nowe Horyzonty trwa do 31lipca do 7sierpnia trwa jego odsłona on-line Radia TOK FM jest patronem medialnym festiwalu bardzo dziękuję Katarzynie Murawskiej za pomoc w przygotowaniu programu Szymonowi walucie za realizację Marta Perchuć-Burzyńska do usłyszenia informację Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POSŁUCHAJ RÓWNIEŻ

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium 40% taniej. Radio TOK FM bez reklam, podcasty z audycji i podcasty tylko dla Subskrybentów.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA