REKLAMA

Maria Dębska czyta tekst Tomasza Kwaśniewskiego "Popłaczesz, ale ci nie przejdzie"

Gościnnie: Mistrzowie Słowa Gazety Wyborczej
Data emisji:
2022-07-29 21:10
Prowadzący:
Czas trwania:
33:58 min.
Udostępnij:

Rodzice mówią: Jakoś żyjemy. No żyjecie, ale z traumami i macie małżeństwa nieudane - w 73. odcinku podcastu "Mistrzowie Słowa" Maria Dębska czyta tekst Tomasza Kwaśniewskiego pt. "Popłaczesz, ale ci nie przejdzie", który ukazał się na łamach magazynu "Wolna Sobota" w grudniu 2020 roku. Rozwiń »
Co tydzień w sobotę publikujemy dla klubowiczów "Wyborczej" jeden tekst czytany przez wybitne aktorki i wybitnych aktorów. Dołącz do Klubu "Wyborczej", kupując najwyższy, klubowy pakiet prenumeraty cyfrowej na Wyborcza.pl/prenumerata. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry witam państwa mistrza słowa nazywam się Julia Radziwiłł fido i wydaje podcasty w Gazecie wyborczej mistrzowie słowa podcast, w którym mistrzowie sceny czytają Mistrzów pióra co tydzień w sobotę przedstawiamy nasze teksty czytane przez wybitne aktorki i wybitnych aktorów dziś zapraszam do wysłuchania reportażu z grudnia 2020 roku oddajemy w nim głos Klarze młodej dziewczynie, która walczy o lepszy świat na siebie swojego pokolenia rodzice mówią jak żyjemy no Rozwiń » żyjecie, ale z traumami i macie małżeństwa nieudane odpowiada Klara bohaterka reportażu płaczesz, ale nie przejdzie autorstwa Tomasza Kwaśniewskiego przed państwem Maria Dębska nazywam się Klara Sójka ile od 3 tygodni mam 18 lat urodziłam się w Łodzi od ponad 10 lat mieszkam w Warszawie mama się przeprowadziła z powodu pracy taty nie znam nie to nie jest drażliwy temat to jest w ogóle śmieszna historia jak byłam mała to mama mówiła, że jestem z probówki, a potem na 1 ze świątecznych eventów żona brata mojej babci palne iła, że może kiedyś poznam swojego ojca zaczęła się rozmowa i tak 13 lat Conspiracy poszło w drzazgi wiem, więc jak ojciec ma imię rozumiem, dlaczego mama nie chciałam z nim wychowywać uczy się w liceum, które działa w ramach młodzieżowego ośrodka Socjoterapii kąt aktualnie jestem w trzeciej klasie za rok będę pisała maturę wcześniej byłam w 7 różnych szkołach 4 podstawówkach musi ciągle przeprowadzaliśmy, a potem w 2 gimnazjach w tym pierwszym nie zdałam to było w pierwszej klasie miałam wtedy 14 lat miałam poprawkę z matematyki zdałam następnego dnia z fizyki, ale już nie poszłam stwierdziłam, że wolę nie zdać w ogóle nie chce już być ani w tej klasie ani w szkole i dziś z tego cieszy, bo raz, że kąt jest Super 2, że jakby miała pisać w tym roku maturę toby było słabo chciałam być w tym gimnazjum, bo było w nim mnóstwo presji toksyczności był zakaz używania telefonów, więc ulubionym zajęciem starszych dzieci w czasie przerw było znęcanie się nad młodszymi w gimnazjum, do którego się przeniosłem pani psycholog powiedziała mi, że najlepszym miejscem będzie dla mnie kąt, bo nie jest przystosowana do swojej grupy wiekowej jestem po prostu dojrzalsze tak stwierdziła w końcu są dzieciaki w różnym wieku, bo sporo tam takich, którzy nie zdali albo z innych powodów się odsunęli najmłodsza osoba w mojej klasie miała 15 lat najstarsza 18 poza tym klasy są 12 osobowe, więc to zupełnie co innego w tych poprzednich w szkołach po prostu się nudziłam poza tym miałam swoje zdanie mocno dyskutowała z nauczycielami i to dla nich problem tatuaże kolczyki niby rzecz poboczna ale, toteż przeszkadzało, ale przede wszystkim nie zgadzałam się ich rasistowskim homofobicznymi opiniami jakich prostowała, więc mama była ciągle wzywana do szkoły kąt jest inny tam każdy może być jednostką nikt nie jest szykanowana ze względu na to kim jest na każdej osobie pracownicy skupiają się indywidualnie nie ma też takiego taktycznego podejścia, które w każdej poprzedniej szkole było nagminne, że nauczyciel jest wyżej nie tylko stanowiskiem, ale jesteś lepszym człowiekiem, więc może poniżać uczniów tak jak to było w przypadku mojego kolegi, który jest transpłciowe i teraz przechodzi korekty płci pani od biologii cały czas mówiła jesteś dziewczynką nie oszukasz tego i zwracała się w damskim imieniem, które dostał przy urodzeniu, chociaż prosił, żeby nazywać go inaczej w końcu nawet jeśli w Dzienniku ze względów urzędowych musi być wpisane imię metryki obok w nawiasie jest to prawdziwe każdy pracownik rozumie ile mam tatuaży 9, ale będzie więcej kolczyków aktualnie 6 dlatego zawsze miałam długie paznokcie to kolejny powód przyczepiania się do mnie w szkołach teraz będę musiała ściąć opracuje wegetariańskiej restauracji mam praktyki w kuchni pracować zaczęłam w wieku lat 15, czyli jeszcze na nielegalu to było w szatni na evencie jutro bowiem atak na stałe to od szesnastego roku życia w restauracjach ta jest czwarta pracuje, bo mama mnie tak wychowała, że telefon za 3000zł to nie jest rzecz niezbędna jak chce mieć takie dodatkowe rzeczy muszę sobie zarobić podobnie jak na koty mam 3 kupuje jedzenie leki dorzuca się do weterynarza biorę udział w demonstracjach staram się być na każdej nawet zmienia grafik w pracy, kiedy planowane jest strajk na początku chodziłam z mamą, ale jak zobaczyłam, że jest niebezpiecznie to powiedziałam, że wolałabym, żeby została w domu ona bardzo chce chodzić, ale oni boje przez to jak policja zachowuje jeśli chodzi o covid to wiadomo, że pilnujemy i wszyscy jesteśmy w maseczkach jak policjanci popchnęli jakoś by upadła nie wartowni to mogłoby być słabo mama też się nie boi, ale powiedziałam, że nie przestanę chodzić, bo to mój obowiązek nie nie tylko widzę, że jest niebezpiecznie, ale też tego doświadczyłem najpierw na placu 3 krzyży w momencie, kiedy kaski ustawiały puścili komunikat, że mamy 5 minut na rozejście się byłam wtedy jeszcze 3 tygodnie przed osiemnastką powiedziałam do koleżanki odejdźmy kawałek wprawą, bo jak jest winą to jedyna Izby dziecka, kiedy zaczęłyśmy się wycofywać policjanci zaczęli nas biec uderzyli na starcza mi jakoś się zwinęła, ale koledzy koleżanki nie bili ich pałami gazem nie dostałam, bo zawsze nasze gogle kilka dni temu sprawa jest już głośna koleżance złamali rękę i to nie ci panowie w białych kaskach tylko granatowi, tak więc nie ma znaczenia każdy policjant może zrobić coś takiego zwinęli znajomych przyjechaliśmy na Wilczą pod komendę kaski już tam były rozgonić ludzi uciekliśmy na klatkę po siedzieliśmy tam około godziny i znów wyszliśmy na Wilczą staliśmy spokojnie może 20 osób z megafonami były 3, więc fakt, że głośna po prostu chcieliśmy, żeby ich wypuścili no i w pewnym momencie podjechała kolejna suka zaczęło się dużo zbierać zaczęli nas zbiec i szarpać jedna z koleżanek od biegła drogą przedmiot do ściany w momencie, kiedy ją prowadzili do suki wyginie rękę tak, że złamali w 3 miejscach, a policjant, który to zrobił natychmiast zamienił się z innym, żeby nie można było go zidentyfikować wcześniej chodziłam na manifestację, ale raczej z racji wieku była na strajku klimatycznym i 4 lata temu z mamą na strajku parasolek, a teraz krzyczy wypierdalać do rządu policji tych wszystkich, którzy w tym mieszają np. Kai Godek w ogóle wszystkich tych facetów, którzy są albo byli u władzy woni również nic nie pomogli albo wręcz zaszkodzili to moje ciało moja psychika nikomu nic do tego świata nie wiedzą co to znaczy być zgwałcony, a już na pewno co to znaczy być w ciąży gwałt, krzycząc mam w sobie złość nadzieję, że coś wreszcie zmieni, ale też w sumie duży niepokój, że mimo naszych racji nic się nie zmieni, że ten nasz krzyk nie dotrze do tych wysoko postawionych, że oni go ignorują, ale i tak będą robić wszystko, żeby nie było tak jak jest moje stokrotnie czuje, więc determinację i duma, że jest nas tak duża, a wiem, że jeszcze więcej nas popiera, żeby popierać nie trzeba zawsze być na demonstracji mam dużo znajomych, którzy nie chodzą, bo np. cierpią na ataki paniki boją się tłumu albo mają różne schorzenia i jest pandemia mają się zdrowie np. koleżanka z pracy nie ma 1 nerki wiadomo, że nie pójdzie za to udostępnia informacje filmy zdjęcia aktywnie wspiera zbiórki jestem też bardzo szczęśliwa, że tak duże jest chłopaków w szkole mam lekcje online dzięki czemu mogę więcej być w pracy na strajku nawet jadąc do pracy mogę być na lekcji dzięki temu, że chodzę na strajki do pracy mam kontakt z ludźmi, ale są osoby u mnie w szkole, które nie chodzą na strajki mu się boją czy po prostu nie chcą lub nie mają takiej możliwości siedzą, więc w domu i pogłębiają im się wszystkie schorzenia depresję tak dalej u nas w szkole bardzo istotne są zajęcia socjoterapeutyczne mamy 2 godziny tygodniowo i teraz też odbywają, ale zdalnie to nie to samo, bo nie ma tego kontaktu tej interakcji są, więc osoby, których jest bardzo źle nasza szkoła jest dla nas bezpieczną przestrzenią, a teraz moi koledzy koleżanki są tego pozbawieni koleżanka z klasy właśnie wróciła do leczenia farmakologicznego znów na psychoterapię już po wiosennym zamknięciu było z nią w miarę dobrze nawet jak ktoś ma dobre kontakty rodzina to jest ciężko dla nas samo chodzenie do szkoły jest przyjemnością nie znam osoby w koncie, która wypowiedziała nie chcemy się iść do szkoły, bo nauczyciele są chuja owi osoby są tam dla mnie wredny i myślę też wspieramy u nas są 3 zasady zakaz używania środków zmieniających świadomość przemocy fizycznej psychicznej jeśli widzimy, że ktoś przychodzi do szkoły pod wpływem co może też spowodować nawrót u osób, które są od wykaz ach to nas najbardziej kuria albo jak ktoś kogoś gnębić bije reagujemy idziemy do dyrektorki do wychowawców i oczywiście można nazwać donosicielstwem jeśli ktoś nie rozumie idei konta, ale to nie tak teraz nasi koledzy koleżanki pozbawieni są tego naszego wsparcia i niestety niektórzy doświadczają przemocy w domach mają też nawroty pogłębiają się nałogi oczywiście, że znam też osoby z innych szkół i one mówią w zasadzie to samo znaczy wszystko zależy od tego jak ktoś traktuje pandemię są osoby, które imprezują cały czas od momentu, gdy się zaczęło są też takie, które tylko siedzą w domu i to zamknięcie nie najlepiej im robi znam także osoby z innych szkół, które się cieszą, że jest pandemia łatwiej napisać sprawdzian oczywiście są też takie jak ja, które wolały chodzić do szkoły oraz, że nasza szkoła jest fajna, a 2, że inna jest dyscyplina w uczeniu się jak się ma 45 minut w klasie moje notatki, kiedy chodziłam do szkoły zdecydowanie lepiej wyglądały i potem ta naturalna przerwa na powrót dodano przychodziła mi od razu brała się do nauki, a teraz wszystko jest takie rozliczone, kiedy chodzimy do szkoły to wiadomo trzeba wstać umyć zęby ubrać się wyjść dojechać do szkoły spędzić tam te parę godzin ze znajomymi, ucząc się wrócić odrobić lekcję, a tak osoby, które mają depresję nie mają w ogóle co wstawać z łóżka w każdym razie jak myślę o tym, że chciałabym iść na studia chciałabym ta sytuacja mi przeszkadza zawsze chciałam iść na medycynę na patologie, ale też od zawsze śpiewałam, więc myślę, żeby pójść w kierunku produkcji muzycznej albo inżynier dźwięku w Berlinie jest taka uczelnie, które mi się podoba coraz mocniej o tym myślę, bo medycyna to 6 lat potem staż specjalizacja to trwa za długo poza tym dzięki temu, że jestem w koncie ma już trochę inne spojrzenie na miejsce, w którym chciałabym się uczyć pracować w tej wegańskich restauracji, w której teraz pracuje też jest taki klimat, że wszyscy traktujemy się równa nikt nie wywyższa nie jedzie po kimś za Bell główna, a w szpitalu to wiadomo musiałabym się bardziej podporządkować zawsze chciałam też być patologiem sądowym to oznacza pracę z policją, ale po tym co teraz z nami robią współpraca z nimi jest wykluczone na początku pandemii niewiele osób znało kogoś, kto chorował teraz każdy taką na i często to jest traumatyczne doświadczenie niż wydaje, że miałem covid muszę zrobić test na przeciwciała, żeby potwierdzić mama w styczniu pojechała do Luksemburga wracała samolotem pełnym Włochów i potem się strasznie rozchorowałem, a ponieważ mam astmę, więc zawsze przychodzą takie choroby ciężko lekarka powiedziała, że to jest grypa, ale wtedy miałam jeszcze większą niż zwykle gorączkę bóle mięśni nie czułam smaku zapachu tylko wtedy jeszcze nikt nie wiedział, że to covid, tak więc wiem, że to jest straszne wiem też, że my młodzi możemy przejść to bezobjawowa, ale wtedy możemy zakazić rodziców dziadków niektórzy moi znajomi mieszkają z dziadkami, dla których zakażenie może być zabójcze, więc w ogóle nie wychodząc z domu właśnie ze względu na nich, a z drugiej strony widzę seniorów, którzy chodzą po ulicach w sklepach w maseczkach usuniętych poniżej nosa często nawet jeszcze bardziej i wtedy czuje złość z tego powodu, żeby tak naprawdę dbamy o nich nie chodząc do szkoły, bo w ogóle się staramy, żeby było dla nich jak najbezpieczniej, a część z nich ma to w dupie, ale część młodych też ma to w dupie i średnim wieku, tak więc to nie jest kwestia wieku na pewno my młodzi jako grupa zachowujemy się Super odpowiedzialnie najbardziej odpowiedzialnie jak możemy, a oni trudno to już ich sprawa też na pewno to nasze wypierdalać nie toczy się seniorów i pandemii z pandemią to jedynie związek taki, że rządzący podjęli decyzję o aborcji właśnie w tym momencie myśląc, że to nas zatrzyma w domu i to ona strasznie kuria mnie w tej pandemii kuria to, że są zamknięte bary itd. wiem, że to jest dosyć płytkie, ale mam znajomych, którzy są barman nami barankami oni nie mają teraz pracy, a poza tym nie mamy gdzie się spotykać napić piwa potańczyć i te godziny dla seniorów, bo akurat wtedy przeważnie dokądś jadę muszę wejść do sklepu po picie cokolwiek i nie mogę w ogóle mam wrażenie, że to my dzieciaki płacimy w pandemii najwyższą cenę, bo to nam jako grupie najwięcej odebrano, ale nie ma rady trzeba przez to przejść jak najmniejszym kosztem jeśli chodzi o życie ludzkie szkoła w Polsce nie zaspokaja potrzeb dzieci jest na tak niskim poziomie nawet sam program podręczniki, które są pisane jak dla amatorów np. do historii polskiego, ale przede wszystkim przygotowanie pedagogiczne nauczycieli jest tak słabe, że mam wrażenie, że oni nie są po żadnej pedagogice mam porównanie w koncie są wspaniali nauczyciele w każdej innej szkole, w której byłam, bo maksymalnie 1 osoba z całej kadry które, jakkolwiek miała chciała nas zrozumieć bardzo istotna rzecz, która jest problematyczna w szkole to ubiór wygląd dla nastolatków to Super ważne, bo każdy z nas wyraża się poprzez to jak wygląda, a już mówienie jak usłyszałem od mojej wychowawczyni, że noszenie legginsów przez dziewczynki jest zakazane, bo to może pobudzać chłopców jest kurwa kuriozalne to jest najgłupsze argument często używany, że dziewczynki nie mogą nosić bluzek na ramiączkach nawet latem, bo to dekoncentruje kusi, że nie można mieć kolczyków zrobiłam sobie w gimnazjum kolczyk w języku przebywałam w łazience weszła nauczycielka powiedziała, że mam go wyjąć powiedziałem, że tego nie widać ona ma to wyjąć, bo taki jest regulamin nie rozumiem tego, czego brakowało nauczycielom w tych wszystkich moich szkołach przygotowania przede wszystkim chęci do pracy w tym zawodzie mam wrażenie, że w większości pracują za karę i oczywiście wiem, że pracują często za naprawdę niskie wynagrodzenia, ale jakoś w koncie są nauczyciele i w niektórych szkołach pojedynczy, którzy chcą robić przede wszystkim opieka psychologiczna powinna być najwyższym poziomie uwaga umiejętność zauważanie, że z dzieckiem jest coś nie tak w końcu jest jedynie 200 dzieciaków, więc jasne, że łatwiej wyłapać też więcej jest psychologów w ogóle przeszkolony pod tym kątem kadry, ale jeśli ktoś z Łodzi miałem taką sytuację w tym poprzednim gimnazjum zwróciłam nauczycielce uwagę, że dziewczyna z naszej klasy 3 miesiące schudła tak dramatycznie, że wiszą na niej ubrania i wtedy wychowawczyni powiedziała w takim razie idzie do pani psycholog i przedstaw swój program jak radzić sobie z zaburzeniami odżywiania w szkole bardzo się wtedy w krwi powiedziałam, że to nie jest od tego jestem na 13 lat nie wiem jak ułożyć program psychologiczny dla takiej osoby wiem jak mogę ją pocieszyć i gdzie mogłoby pójść, żeby dostać pomoc, ale to tyle, bo sama jestem w jej wieku myślę, że w każdej szkole powinny być takie zajęcia socjoterapeutyczne jak u nas w koncie, bo to jest ta bezpieczna przestrzeń, gdzie można powiedzieć wszystko i z której nic nigdzie nie wychodzi zazwyczaj wygląda tak, że jest krótka każdy mówi jak się czuje co się ostatnio zdarzyło czy jest lepiej gorzej, a potem mamy różne zajęcia np. wychowawca proponuje grę to są kartki z obrazkami wychowawca mówi wybierzcie sobie 2, które opisują wasz ostatni okres w życiu i potem dopisujemy jakąś opowieść do tych obrazków np. do księżniczki, która siedzi na Księżycu co to dla nas znaczy albo do przepaści, a potem dużo o tym rozmawiamy zwierza się sobie pytamy tak powinno być w każdej szkole i wtedy dzieci by się w niej inaczej czuły w ogóle by się inaczej czuły ci nauczyciele też z nimi to jest także ogromna nauka jak sobie w przyszłości radzić z problemami, że nie trzeba ich dusić w sobie tak jakby strajk nauczycieli to ich wspierałem, dlatego że wiem, że to często jest ciężka niewdzięczna praca w normalnych szkołach użerać się z 30 rokiem dzieci, które nie mają czasem w ogóle szacunku dla nikogo nie mają, bo tak zostały wychowane przez rodziców nikt się nimi nie interesuje Don to nie jest ich wina, że tak się zachowują są bezczelne niegrzeczne to wina rodziców, którzy ich tak wychowali, a do tego ten nauczyciel nie chce im pomóc, bo uważa, że to kolejny zdemoralizowany dzieciak co jest kompletną głupotą, bo to jest tylko dzieciak i u nas w szkole my się tak nie zachowujemy, bo widzimy, że nauczyciele pracownicy się nami interesują kochają nas, bo naprawdę nasi wychowawcy nas uwielbiają my jesteśmy ich konto tymi dziećmi no, więc wspierałam nauczycieli bowiem, że mają za małe zarobki w porównaniu z tym jak ciężka praca, gdyby zarabiali lepiej to może też ludzie, którzy rzeczywiście chcieliby pracować z dziećmi jeśliby do tego zawodu 1 słowem wspieram strajk chciałabym, żeby szkoła była lepsza, gdyby dostawali więcej to może lepiej by nas traktowali dzieci nie wymiotowała ze stresu przed szkołą, jakie w klasie miałam dziewczynę, która prześladowała, ale pani wychowawczyni nic z tym nie zrobiła jak raz matka z Dybała nie przed szkołą i zaczęła po niej jechać, a miałam wtedy 12 lat to moja wychowawczyni stała obok i tylko się uśmiechała mniejsze czasem wydaje, że w Polsce rodzice nauczyciele generalnie dorośli nie bardzo interesują dziećmi oczywiście nie wszyscy, ale większość, gdy dziecko coś mówi to się je zbywa ona np. mówi, że źle się czuje, że nie ma siły wstawać jest Ostap smutne i przez dzieci chwilowe popłaczę sobie ci przejdzie to, że niby takiego strasznego dzieje aż 131415 lat co może dolegać nic nie przeżyła, a jest często wg niektórych rodziców, żeby coś przeżyć trzeba mieć 50 lat i być po 30 latach ciężkiej harówy strasznie bagatelizują nasze problemy nie widzą ich dziadek mojej koleżanki, która ma zaburzenia odżywiania powiedział ostatnio w tym roku też na pewno pojedzie na obóz odchudzający jest też taki pulpeciki i jest takie pieszczotliwie mówienie tego strasznego słowa myślę, że to jak dzieci w Polsce są traktowane wynika z tego jak ci dorośli byli wychowywani kiedyś jeszcze mniej dbałość o dzieci i poświęcało im się uwagi nie rozmawiał moja mama zawsze dużo ze mną rozmawiała tłumaczyła to jest moja przyjaciółka Kluz duża jest dzieci tak naprawdę niechcianych one są, bo tak się złożyło tak trzeba tyle dlatego tym bardziej nie rozumiem, skąd ten opór w sprawie aborcji edukacja seksualna to trudny temat do przeforsowania wytłumaczenia starszym, że jest to nam potrzebne mnie od młodych lat mama tłumaczyła co jak babcia też nigdy nie był to u nas temat tabu miałam chyba 7 lat, gdy mama powiedziała bierz co twój wujek chłopaka jest gejem, a ja wtedy Nowica dla mnie to było totalnie normalne i dlatego od małego się z kurierem, że ci nauczyciele takie głupoty w szkole mówią też tłumaczyłam dzieciom w szkole, ale niektóre mają przez rodziców inną wykreowano wizję, a najgłupszy argumentem przeciwko edukacji seksualnej jest jak byłam mała mały to takich rzeczy w szkole nie było w ogóle nigdzie jakoś żyjemy oczywiście tylko z traumami nie, zgłaszając np. molestowania gwałtu i oczywiście, że żyjecie tylko macie nieudane małżeństwa, dlatego że nie było one tłumaczone jak powinna wyglądać zdrowa relacja, że to co najważniejsze to akceptacja siebie bardzo duże jest osób homoseksualnych, które żyją w związkach hetero, bo też nie było im to tłumaczone i bały się, że nikt ich nie zaakceptuje albo uważały, że to jest dziwne lub są chore akurat w mojej szkole to dzieli się tak na pół znaczy są rodzice, którzy uważają, że to jest normalna jeśli ktoś jest niebinarne transpłciowe czy homoseksualny, ale są tacy, którzy tego nie akceptują wtedy ich dzieci przychodząc do naszej szkoły znajdują spokój wsparcie po prostu wiedzą, że nikt ich tu nie będzie dyskryminować jest zajebiste książka ani Rubik moim zdaniem to powinien być podręcznik, bo tam są treści dla rodziców dla dzieci jak działa nasze ciało męskie żeńskie narządy płciowe o tym, że masturbacja jest normalna jak działa antykoncepcja jak to się dzieje, że czujemy pociąg do kogoś tej samej płci albo innej albo ob bardzo ważna jest dla mnie kwestie klimatyczne dlatego wczoraj byłam na proteście, bo to jest wciąż bagatelizowane przez wielu dorosłych w szczególności tych rządzących dla nich chyba w ogóle ten problem istnieje nie ma czegoś takiego jak globalne ocieplenie to jakaś fantazja kolejarskie myślenie nie wiem czy oni zauważają ile młodych osób to obchodzi kuria nie ta, że wciąż się pali węglem, że nie ma w szkole edukacji na temat ekologii to znaczy są pokazane kolory koszy na śmieci, gdzie co wyrzucić i tyle ja bym chciała, żeby podejście ludzi się zmieniło, żeby nie było wymuszone karami ale, żeby ludzie rozumieli, że to jest istotne i mam wrażenie, że my młodzi jesteśmy dużo bardziej świadomi zaangażowani częściej też tłumaczymy to innym ci, którzy mają po 20 lat tłumaczą tym co mają po 13 swojemu rodzeństwu, ale też rodzicom jak się zachowywać, żeby tę planetę dbać dla nas segregacja śmieci jest totalnie normalne recykling bardzo dużo moich znajomych nie kupuje sobie codziennie picia tylko 1 butelkę bidon, do którego wlewa wodę wiele jest też małych biznesów prowadzonych właśnie przez ludzi młodych, które polegają na tym, że robi się rzeczy surowców z odzysku biżuterię ubrania akcesoria i my młodzi też kupujemy dlatego wegetarianizm i weganizm oczywiście wiadomo, że nikogo nie można do tego zmusić niejedzenie mięsa to jest wybór, ale też wiadomo, że to kwestia ekologiczna w każdym razie coraz więcej moich znajomych nie mięsa w ogóle młodych i też namawia rodziców dziadków np. u mnie w rodzinie mama wujek babcia już nie jedzą mięsa wierzę, że dzięki temu co się teraz dzieje starsi nas usłyszą w każdym razie ci, których znam jak najbardziej nas słyszą i są też nas dziś dumni moja babcia np. nie powiedziała jestem z ciebie dumna w ogóle młodych dzisiaj to jest wasz czas ja walczyłam kiedyś i teraz już niema nic do gadania w sensie, że nie możemy mówić, że to jest zła chuj owe albo, że nie powinniście ja także jestem z nas dumna też parę razy się wzruszyłem, a nawet popłakałem jak już wszystkie te emocje opadły wracaliśmy bezpiecznie do domu, bo wracamy zawsze większymi grupami zrobiło mi się tak ciepło też jak przeglądam te wszystkie zdjęcia filmy i jak się jednoczymy jak sobie pomagamy wzrusza mnie to, że tak się trzymamy jesteśmy razem zawsze stoimy pod komisariat tam upominamy się swoich nikt nikogo nie zostawia czasem się ona mówi, a ta dzisiejsza młodzież pokolenie internetu jedyne co robią to siedzą z nosami w smartfonach na Instagramie piją piwo, a właśnie, że nie wszyscy moi znajomi są zaangażowani mniej albo bardziej chodzą popierają tłumaczą rodzicom dziadkom to jest bardzo ważne, bo niektórzy na początku tego nie rozumie teraz już coś w trybie i to już nie chodzi tylko o aborcję tylko ogólnie o to jak jesteśmy dziś traktowani też policję oni moim zdaniem powinni dostawać środki na uspokojenie wychodzimy, a rząd przedstawia jako rozkapryszony lewacką banda gówniarzy, którzy się buntują albo są zbuntowani co jest jeszcze gorsze, bo robi z nas głupków dorośli nie mówię, że wszyscy w dużej mierze nas młodych mają gdzieś oni nas słuchają, a ja bym bardzo chciała, żeby zaczęli nas wreszcie słyszeć, żeby zaczęli nas patrzeć jak na ludzi na równym poziomie do rozmowy i do dyskusji i takich samych potrzebach, a może nawet większych, bo to on naszą przyszłość chodzi aborcja powinna być po tak mówi na życzenie, ale też tylko hasła przecież wiadomo, że nie chodzi o to, że ktoś nie uważa nie używa antykoncepcji co miesiąc sobie robią aborcję to by było głupie to jest przecież ciężki psychicznie przeżycie zdrowotne zresztą też moim zdaniem lepiej, żeby dziewczyna jeśli jest bardzo młota, nawet jeżeli ciąży nic nie zagraża usunęła ją niż, żeby urodziła dziecko nie kochała go nie zajmowała się nim, bo to tworzy kolejne patologiczne warstwy albo, żeby ona była nieszczęśliwa osobie nie bała życie przez jakiś 1 głupi błąd, ale jak powiedziałam tak już chodzi nie tylko o aborcję, ale w ogóle wolność stanowienia o sobie i to na takim podstawowym poziomie jak ciało płeć wygląd orientacja od pierdoły ci się po prostu pozwólcie nam być sobą i zacznijcie traktować poważnie, bo to, że ktoś na 15 lat nie znaczy, że jego głos jest mniej ważne Maria Dębska tak dla państwa przeczytała reportaż płaczesz, lecz nie przejdzie autorstwa Tomasza Kwaśniewskiego, który ukazał się w magazynie wolna sobota w grudniu 2020 roku polecamy się kolejnym odcinkiem Mistrzów słowa już kolejną sobotę ku zapraszamy też do słuchania naszych innych podcastów ósmej 10 Warszawa nadaje oraz zdrowej rozmowy dziękujemy, że są państwo z nami w klubie wyborczej na usłyszeniu Julia Radziwiłł fido Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE: MISTRZOWIE SŁOWA GAZETY WYBORCZEJ

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium - Radio TOK FM bez reklam: czyli TOK + Muzyka, podcasty z audycji Radia TOK FM oraz podcastowe produkcje oryginalne TOK FM. Tylko teraz w cenie 15 zł za miesiąc. Na zawsze!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA