REKLAMA

Co może szef unijnej dyplomacji?

Maciej Zakrocki przedstawia
Data emisji:
2022-08-01 23:00
Prowadzący:
Czas trwania:
53:38 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Maciej Zakrocki przedstawia to dobry wieczór w poniedziałek 1sierpnia tyle ważnych rzeczy się dzieje mimo letniej kanikuły szef amerykańskiej dyplomacji Antony Blinken rozmawiał w piątek z szefem rosyjskiej dyplomacji Siergiejem Ławrowem m.in. o odblokowaniu eksportu ukraińskiego zboża i proszę oto dzisiaj pierwszy statek wyruszył po morzu czarnym dając nadzieję w wielu miejscach, że głodu nie będzie, a może nawet ceny żywności się w spokoju oczywiście pod warunkiem, że Rozwiń » na 1 statku się nie skończy takie sprawy załatwiają ważni dyplomaci przewodnicząca Izby reprezentantów Stanów zjednoczonych Nancy Pelosi wyruszyła dziś do Azji Chiny ostrzegły, że będzie bardzo źle jeśli pojawi się na Tajwanie na razie oficjalnym programie pani relacji Tajwanu nie ma, ale podobno miał być niemiecka minister spraw zagranicznych Annalena Baerbock wybrała się do Grecji Turcji i cała Europa o tym czytała, gdy zajęła jednoznaczne stanowisko w sporze o morze Egejskie między Atenami, a Ankarą i jej turecki odpowiednik Mevlut KW Soból odpowiedział Niemcy przestały być bezstronnym mediatorem to zrobił się dyplomatyczne kłopot znowu wzrosło napięcie między Turcją i Niemcami, a przypomnę oba państwa są jednym z NATO, gdy czasem Borrell szef unijnej dyplomacji no właśnie, kto wie co się z nim dzieje kogoś, kto interesuje co się z nim dzieje czy reprezentujący na arenie międzynarodowej w końcu 27 państw Unii Europejskiej polityk jego działania wywołują jakieś emocje nie mówiąc już realnych skutkach nie chcę być uszczypliwy, ale głośno o nim było, gdy w lutym ubiegłego roku pojechał do Moskwy zostało jak powszechnie mówiono upokorzony przez Ławrowa nie dość, że pojechał zaraz po tym, jak Aleksieja Nawalnego skazana na więzienie i odmówiono, bo Realowi spotkania z rosyjskim opozycjonistą to jeszcze potem bezradni słuchał jak pan Ławrow perorował Unii, która nie jest godnym zaufania partnerem po tej głośnej wpadce poprawił notowania dość aktywnie, włączając się negocjacje między państwami członkowskimi w sprawie sankcji na Rosję, ale czy to wystarczający powód do dumy z Hiszpana stojącego na czele unijnej dyplomacji, a może to nie jego wina, ale samej funkcji, którą rządy Unii tak skonstruował ryby wysoki przedstawiciel był ale, żeby taki wysoki jednak nie był szczególnie tak wpływowe państwa jak Francja Niemcy wcześniej wielka Brytania, ale Włochy czy nawet Holandia Polska chcą oddać swoich prerogatyw w polityce zagranicznej na rzecz wspólnotowego komisarza można zatem zadać pytanie to po co stworzyli Brytyjka Włoszka nawet piastował tę funkcję i tak liczono się głosem Londynu czy Rzymu, a nie Brukseli myślałem, że dzisiaj, gdy tyle się dzieje, gdy jednak to Unia jako całość wprowadza kolejny pakiet sankcji na Rosję, gdy toczy się gra o Bałkany członkostwo Ukrainy Mołdawii Gruzji w unii europejskiej dobrze będzie od tej funkcji porozmawiać nawet jeśli sam czas wybory zgodnie z unijną tradycją wypoczywa teraz na sierpniowych wakacjach udało się namówić na rozmowę pani dr Małgorzatę Ejsmont doktora nauk prawnych adiunkt na wydziale prawa w Warszawie Uniwersytetu humanistycznego US WPS, która funkcji wysokiego przedstawiciela Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa napisała książkę praca ta nosi tytuł pozycja instytucjonalna urzędu wysokiego przedstawiciela Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa od koncepcji przez narodziny pod nieustanną ewolucję myślę, że ten zaproponowany przez panią doktor TOK pozwoli nam poznać odpowiedzi na postawione przed chwilą przeze mnie pytania zatem zaczynamy Maciej Zakrocki przedstawia no jest z nami zapowiadana pani dr Małgorzata Ejsmont adwokat sędzia sądu dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w Warszawie doktor nauk prawnych adiunkt na wydziale prawa Uniwersytetu SWPS w Warszawie dobry wieczór dobry wieczór no i zaczniemy jak na zawsze to mówię i proponuje od początku, a mówiąc krótko, kiedy rodzi się taki pomysł, żeby ta wspólnota, w której jest coraz więcej wspólnej polityki być może również miała no wspólną politykę zagraniczną pomysł ten warto zwrócić uwagę on tak naprawdę rodził się przez wiele lat, bo po raz pierwszy taką zinstytucjonalizowanej formy wspólnej polityki zagranicznej bezpieczeństwa można zaobserwować w traktacie o Unii Europejskiej traktacie z Maastricht ale zanim to nastąpiło to był bardzo długi proces wielu konferencji międzyrządowych przy opracowywania różnych raportów i wypracowywana tutaj przede wszystkim po okresie drugiej wojny światowej taki pomysł na to jak dokonać sanacji Europy takich dotkniętej skutkami wojny, jakby ta pierwsza pierwsza rola, jaką wspólnoty miały w tym zakresie odgrywać była przede wszystkim rolą związaną z takim procesem odbudowy gospodarczej dopiero w dalszej tutaj mierzę myślano o tym, żeby ta polityka również w zakresie polityki zagranicznej była brana pod uwagę, ale tutaj może pani, że to jest taki długi proces wielo wieloletni proces, który taką pierwszą sformalizowaną formę właśnie przybrał w traktacie z Maastricht no tak tylko mieć zastanawia, bo właśnie to będzie się przewijało myślę cały czas w naszej rozmowie on z 1 strony jest takie poczucie, że powinno się coś takiego stworzyć w no bo właśnie jest coraz więcej obszarów, w których wydaje się, że takie wspólne stanowisko również na arenie międzynarodowej jest potrzebne, ale z drugiej strony w tamtym okresie Unia europejska nie ma podmiot podmiotowości prawnomiędzynarodowej, a co więcej no państwa i wtedy i teraz tak naprawdę to nie chcą oddać spraw polityki zagranicznej na poziom wspólnotowy uważając, że dyplomacja to jest ich sfera już my o tym, że czasami nawet wielowiekowe tradycje podpowiadały, że nie wiem tacy Brytyjczycy jeszcze jak byli oni mogli wyjść zaraz nam przez byliśmy imperium, nad którym nigdy nie zachodziło słońce NATO przez myśl na świecie znamy tak to my na dodatek mamy Manuel Mano no i niby chcieli wszyscy, a listy nie chcieli i tak jest dzisiaj to prawda ja tutaj jest chęcią zwrócą uwagę na to, że jest wiele głosów krytycznych w ogóle odnoszących się do samego pojęcia wspólna polityka zagraniczna bezpieczeństwa, jeżeli już zostało nomenklaturę chodzi to trzeba tutaj powiedzieć że, a trudno mówić tak o stuprocentowo wspólnej polityce może przecież to jest taki proces tworzenia wspólnej polityki my wiemy, że ta polityka zagraniczna no to jest taki bardzo delikatny temat, gdzie zarówno państwa członkowskie, jaki poszczególne instytucje Unii Europejskiej zawsze miały jakieś tarcia często nazywane różami wojnami terytorialnymi sporami kompetencyjnymi, bo każdy chciał mieć wpływ właśnie na kształt tych działań zewnętrznych Unii i też ta wspólna polityka tak może powiedzieć symbolicznie tak rozpoczynają właśnie od tego macie już wspomniałam została tak naprawdę po raz pierwszy wymieniona z nas i poświęcono jej większą uwagę osobne tytułów w traktacie, czyli zinstytucjonalizowana samą wspólną politykę taką symboliczną, ale i też nie była ona włączona do wspólnot europejskich była takim osobnym filarem prawda cały czas zarządzaną zupełnie odmienny sposób taką metodą międzyrządową tutaj wiemy, że nawet obecnie ta, a polityka zagraniczna czy polityka bardzo skąpo można powiedzieć o polityce wspólnej bezpieczeństwa i obrony Unii Europejskiej, ale została włączona poprzez traktat z Lizbony do Unii Europejskiej jako całość już nie stanowiła odrębnego filaru nadal może powiedzieć, że rozwija się troszeczkę we własnym zakresie są tam liczne obecności inne akty prawne przyjmowane inne inne instytucje mają swoją rolę, ale tak naprawdę większość tych działań uzależnionych jest decyzji jednak od woli politycznej państw członkowskich tak także cały czas jest taki proces, gdzie ścierają się też w zależności od sytuacji geopolitycznej różnych nastrojów panujących na świecie różne koncepcje tak jak tę politykę rozwijać w jakim kierunku, ale nawet jeszcze wracający do tych do połowy lat dziewięćdziesiątych NATO 1003. jest traktat z Maastricht i te zapisy, o których pani mówi rok później podjęto decyzję o powołaniu służby zewnętrznej komisji europejskiej i tu wrócę do tego wątku który, który już pod podniosłem Unia wtedy nie ma podmiotowości prawnomiędzynarodowej jest bardziej się wydaje dziwne no jak można tworzyć coś co ma być służbą zewnętrzną wspólnoty no w momencie, kiedy sama wspólnota no właśnie nie jest takim bytem w rozumieniu stosunków międzynarodowych tu się w pełni Gorce to zostało przyjęte tak troszeczkę na wyrost tak, czyli była taka potrzeba współpracy właśnie również rozwijania się od wielu lat jeszcze zanim traktat z masy był przyjęty przewijało się jeszcze pod takim mianem wspólnej po współpracy politycznej i pierwsze takie elementy pojawiło się jeszcze w jednolitym akcie europejskim tak troszeczkę symbolicznie nie pewne podstawy do tego, żeby mieć podstawę prawną do rozmowy o wspólnych działaniach takich zewnętrznych działaniach Unii fakt faktem tutaj no i Unia europejska to było łamane przez wspólnoty europejskie, czyli ten Fokus był głównie na sprawach gospodarczych na wspólnych politykach związane właśnie stworzenie rynku wewnętrznego a, a czy wypracowywaniu różnych polityk istotne właśnie pod kątem rolnictwa środowiska czy handlu natomiast ta polityka gdzieś tam leżała odnogą, ale formalnie zawsze przewijała się jako istotny wątek, że trzeba wypracować możliwość działania tutaj w tym zakresie po to, żeby stanowić taką przeciwwagę dla Stanów zjednoczonych po to, żeby ta Unia europejska rok wprawdzie jeszcze bez osobowości prawnej, żeby była traktowana jako takiej politycznie istotny gracz i tutaj mówiło się jeszcze nie jakiś personifikacją tej polityki zagranicznej, ale o tym, żeby ta Europa nie była uzależniona od innych graczy na arenie międzynarodowej tak, żeby miała możliwość zajmowania stanowiska czy podejmowania działań także, kiedy pojawiały się różnego rodzaju konflikty no ale tutaj narzędzia były bardzo ograniczone w tamtym czasie natomiast pojawiał się pojawiały się liczne koncepcje właśnie jak to rozwijać, żeby być traktowanym poważnie na na świecie do i nie tylko się pojawiły koncepcja nawet pojawił się już właśnie personifikuje one wysoki przedstawiciel to na mocy traktatu amsterdamskiego dziewięćdziesiąty dziewiąty rok tam właśnie pojawia się to stanowisko wysokiego przedstawiciela do spraw wspólnej polityki zagranicznej bezpieczeństwa no i pojawia się Javier Solana no ale znowuż on już jest już nawet jak niektórzy mówili nareszcie jest ten facet czy ten czy ten numer telefonu, pod który sędzia mógłby zadzwonić Danuta tylko, że chyba no to właśnie coś się realnie zmieniło Javier Solana staje się rzeczywiście takim takim głosem w polityce zagranicznej wspólnoty czy trochę jest malowany no ja powiem tutaj z tym telefonem do Javier Solana to ja bym jeszcze poczekała do czasów kolejnych wysokich przedstawicieli, bo to jeszcze troszeczkę za wcześnie, żeby emocje z nim jako takim odrębnym prawda organem kontaktować, a natomiast w zasadzie można powiedzieć, że te początki, które tutaj pojawiły właśnie tej persony aplikacji nie wspólnej polityki zagranicznej, a to wynikały z tego, że właśnie każde każdy z państw mówiło, że tutaj jest dość duże rozproszenie tych dyskusji i tej odpowiedzialności nie ma spójności, a więc ta Europa ATA Unia europejska nie może być traktowana poważnie na arenie międzynarodowej w związku z tym powinien być ktoś, kto powinien być osadzony w strukturze Unii Europejskiej powinien tę Unię reprezentować i wraz z przyjęciem traktatu z Amsterdamu pojawił się na wysoki przedstawiciel do spraw wspólnej polityki w zakresie bezpieczeństwa on jeszcze taką łączoną rolę był jednocześnie sekretarzem generalnym rady i tak naprawdę tej osobie temu urzędowi poświęcono w tym traktacie niewiele uwagi tutaj wedle wyliczeń, jakie niektórzy robili było to w zasadzie 3 wzmianki nie taka przewidziana rola UE w zasadzie służebna, czyli wspomaganie rady w sprawach objętych wspólną polityką zagraniczną bezpieczeństwa no i w jakim zakresie tutaj przyczynianie się do formułowania opracowywania czy wprowadzania w życie różnych decyzji, które nie rada sformułowała i nie no też przede wszystkim wysoki przedstawiciel miał działać w imieniu rady UE i na zlecenie prezydencji, która w zasadzie powodowała, że ten urząd był mocno uzależnione od państw członkowskich i na co jeszcze należy zwrócić uwagę na to, że w tamtym okresie przeciwnie do tego co jest obecnie przedstawiciel wysoki przedstawiciel nie miał jeszcze w nazwie nawet wysokiego przedstawiciela Unii on miał tutaj tak jak mówią wspomagać ratę i państwa członkowskie w tej wspólnej polityce zagranicznej bezpieczeństwa, czyli niejako z 1 strony nie być takim wykonawcą i asystentem, a z drugiej strony właśnie też koordynować sekretariat generalny rady, czyli takie kwestie administracyjne obsługę różnych posiedzeń rady i przy tym nie miał jeszcze osadzenia w tym właśnie w tej metodzie w tych instytucjach wspólnotowych, czyli brakowało mu stale środków nie miał budżetu tak tyle co państwa członkowskie dały tyle mógł wykorzystywać często też właśnie nie jest tu śledzi historię Javiera polane to jemu jego współpracownikom takim urzędnikom nawet wyższych szczebli często brakowało, w którym momencie rozdysponowanych już przez komisję środków gdzieś musza musieli wykorzystywać swoje kontakty w różnych organizacjach pozarządowych czy też właśnie lawirować między państwami członkowskimi po to, żeby te środki na różne podróże służbowe na różne seminaria były wystarczające i toteż ograniczało właśnie możliwość takiego samodzielnego działania czy podejmowania inicjatyw, które w tej chwili są taką, a może powiedzieć przewidziano traktatowo kompetencje wysokiego przedstawiciela może zwracać uwagę państw członkowskich jednocześnie sam te inicjatywy podejmować, gdzie należy działać prawda, czyli też propozycje formuje, a tutaj była rola taka służebnej no i zależała tak naprawdę od interpretacji tych kilku w zasadzie zdań w traktacie w związku z postępującą wiarą, że integracja europejska będzie się zacieśniać, kiedy zwołano konwent, który pisał konstytucję dla Europy zaczęto tam już tak na poważnie w tę konstytucję w montować instytucję ministra spraw zagranicznych Unii Europejskiej no i właściwie no jak wiemy wiele z tego nie wyszło w tym sensie, że konstytucja Europy przepadła ze względu na te referenda we Francji Holandii, w których obywatele powiedzieli nie, ale też wiemy, że w takiej postaci prawie, że w nie bardzo zmienionej ta konstytucja zaczęła funkcjonować jako traktat lizboński no i się wydaje, że jestem ciekawy moment, który wydaje się, że właśnie jest coraz więcej tej woli na rozszerzanie wspólnotowości Unii Europejskiej również w tym obszarze, ale jednocześnie nie bardzo ciągle wiadomo, kto miałby to robić w czyim imieniu i tu się toczy dosyć ciekawa dyskusja, jeżeli już ma być taki sola na nowej wersji może właśnie ten, do którego będzie numer telefonu to właściwie czy on powinien być bardziej przy radzie tak jak na początku mówiła pani właśnie wydawało się, że taki taki spec od unijnej dyplomacji będzie wspierał prezydencję czy przy komisji europejskiej tak jak to wychodziło trochę przypadku właśnie są plany i właściwie stworzono coś co tak na dobrą sprawę dla zwykłego człowieka jest nieokreślone w pasie co mówi traktat lizboński czy on jest członkiem rady ciasnych członkiem komisji wysokich komis chyba właśnie tutaj należy zwrócić uwagę przede wszystkim na to co tutaj pan redaktor też zasygnalizował, że ta ten kształt obecny i urzędu wysokiego przedstawiciela teraz już nie do spraw wspólnej polityki, ale właśnie do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa on tak naprawdę może powiedzieć jak ktoś znowu też robił tutaj pewne wyliczenia to prawie 90 tam kilku procentach przekopie wuja treści traktatu ustanawiającego konstytucję dla Europy z tym, że unika się tutaj tego groźnego sformułowania dla niektórych takiego, wprawiając tego pewne zakłopotanie mianowicie nie tworzymy superpaństwa nie tworzymy jakiegoś ministra spraw zagranicznych nie tworzymy tutaj konstytucji nad konstytucjami krajowymi jego pierwsza taka zmiana jest właśnie w samej nazwie prawda z drugiej strony, a tutaj Szcze warto też zwrócić uwagę, że w też podczas konferencji międzyrządowej, jaka mnie też towarzyszyła traktatowi ustanawiającym konstytucję dla Europy pewne tam bardzo dużo dyskusji poświęcano takim kwestiom szczegółowym, jaki ma być charakter tego urzędu, gdzie go Sadowie zaproponowano, żeby utworzyć taki urząd, który będzie łączył w sobie zarówno funkcję tego dotychczasowego wysokiego przedstawiciela, ale po odjęciu od niego funkcji sekretarza generalnego rady, która teraz stanowi takiej osobne zupełnie organ nie natomiast dodano tutaj właśnie tej kompetencji takiej wspólnotowej, czyli wskazywano na potrzebę osa do Wiednia tego urzędu również w komisji europejskiej i to tak naprawdę spotkało się z bardzo dużym zainteresowaniem i przy w momencie, kiedy już były prace nad przyjmowaniem traktatu z Lizbony mieliśmy tutaj konferencję kolejną między rządową, ale ta była już poświęcona takim kwestiom ściśle technicznym po to, żeby usunąć to co powodowało właśnie na pewne trudności w przyjęciu traktatu, ale jednocześnie zostawiono rozwiązania, które miały dotyczyć tego złożonego hybrydowego charakteru wysokiego przedstawiciela co ciekawe wysoki przedstawiciel aktualnie on jest takim organem do instytucji zaliczyć go nie można tez katalog zamknięty, ale takim organem może powiedzieć hybrydowym może go nazwać organem parasolowy, bo łączy w sobie bardzo dużo ciekawych elementów po pierwsze i tutaj może odniosę się do samego jego uwikłania w różne instytucje wybiera go rada europejska tak, czyli taka instytucja, która nadaje impulsy Unii Europejskiej, która wyznacza ogólne kierunki działania Unii Europejskiej różne priorytety polityczne i mianuje na stanowisko wysokiego przedstawiciela osobę, stanowiąc większością kwalifikowaną za zgodą przedstawiciela przewodniczącego tak inne instytucje mianowicie komisji europejskiej, czyli takiego organu takiej instytucji w ramach, której będzie ten wysoki przedstawiciel osadów jony rada europejska z kolei będzie zapraszała wysokiego przedstawiciela do uczestniczenia w różnych pracach czynią będzie miał możliwość obserwowania na tych posiedzeniach, jakie te kierunki są planowane, jakie priorytety wyznaczone są na kolejne lata z kolei mu taką zasadniczą funkcję jako wysoki przedstawiciel ma tutaj sprawować realizować jest wprowadzenie wspólnej polityki zagranicznej bezpieczeństwa to jest takie coś co zostało przygotowane jeszcze z poprzednich rozwiązań, czyli przyczynianie się tutaj poprzez swoje propozycje i tutaj już jest taka bardziej samodzielna rola do opracowania tej polityki i realizowanie z upoważnienia rady i teraz to upoważnienie powoduje, że wysoki przedstawiciel UE może być określane no zresztą jest tak genetycznie konstrukcyjnie powiązane z radą jako pewien organ o takim Stato centralnym charakterze, bo zawsze będzie miał prawda jakieś wytyczne tutaj ze strony państw przedstawicieli państw członkowskich tak jednocześnie przewodniczy radzie do spraw zagranicznych i tutaj też taka ważna informacja mianowicie rada do rada Unii ona składa się z różnych takich formacji i często tutaj na tym polu dochodziło do pewnych właśnie takich kompetencyjnych sporów natomiast aktualnie mamy większy porządek, bo traktat z Lizbony wprowadził 2 stałe składy rady 1 taki bardziej organizacyjny nadzorujące pracę innych składów 1, którą przedstawi ten przy wysokiej przedstawiciel przewodniczy, a mianowicie tzw. radę do spraw zagranicznych, czyli jest stałym członkiem rady i ma wpływ właśnie na tę na kształtowanie tych decyzji, które się w radzie między ministrami spraw zagranicznych dzieją, a jednocześnie przecież uczestniczy w posiedzeniach rady europejskiej czy na tym znacznie wyższym szczeblu, jakim jest szczebel głów państw czy czy też rządów państw członkowskich, a jeszcze nowość, która się pojawiła w traktacie z Lizbony ne to, że wysoki przedstawiciel stał się również takim funkcjonariuszem międzynarodowym, czyli urzędnikiem unijnym osadzonym w komisji europejskiej, czyli tej instytucji, która ma najbardziej unijny charakter jest najbardziej niezależna w swoich działaniach i on tutaj ma dbać o spójność działań zewnętrznych nie tylko com komisarzem europejskim, ale jednym z wiceprzewodniczących komisji także jego rola tutaj wzrosła no i jednocześnie zyskał nie tylko swój aparat taki pomocniczy w postaci służby komisji, ale jednocześnie uzyskał środki z tej z tej można powiedzieć bardzo szerokiej no puli, jaką dysponuje Unia europejska także i też wiemy, że jest tutaj traktat z Lizbony takim ciekawym rozwiązaniem, które dał pewne zasoby ludzkie, ale i finansowe, dlatego że w polityce zagranicznej został poświęcony osobny rozdział w zakresie budżetu co należy ocenić bardzo pozytywnie, bo wysoki przedstawiciel ma teraz więcej instrumentów do takiej pełniejsze roli tak, która została czy pozytywnie oczywiście jest zawsze kontrowersyjne, bo chciałoby się powiedzieć wtedy będzie pozytywne, gdy te wydawane pieniądze będą się przekładały na lepsze funkcjonowanie unijnej polityki zagranicznej to jest w pytanie jest cały czas takie czy taka polityka w ogóle w ogóle jest tak na marginesie tylko szybko dodam mam akurat dane z 2018 roku roczny budżet tej właśnie europejskiej służby działań zewnętrznych w 678,51 000 000EUR i no i teraz właśnie pojawia się w związku z tym sformalizowanie z takim doprecyzowaniem ta funkcja wysokiego komisarza z tymi właśnie ciągle takim trochę może dziwnym, ale może lepszym jak to pani wyjaśniała umocowaniem między radą, a komisją europejską no to trzeba teraz było wybrać tego szefa unijnej dyplomacji i tutaj ze wszystkich znanych mi informacji dotyczących właśnie do tych wszystkich zakulisowych rozgrywek, kto miałby zostać tym pierwszym szefem unijnej dyplomacji i od razu od samego początku można było znowu znaleźć taką czy spotkać się z taką hipokryzją, bo to właśnie jest traktat z Lizbony no bardzo się tam właśnie, że tak powiem napuszone żeby, żeby nadać tej funkcji dużego znaczenia w podziemiach zaczęły pojawiać się nazwiska no to się okazało, że znowu rządy zachowują się tak jak zawsze od samego początku, czyli bardzo chcą, ale z drugiej strony bardzo nie chcą pamiętam kiedyś przez chwilę pojawiła kandydatura byłego brytyjskiego premiera Tonyego Blaira no to sam za chwilę było dajcie spokój przy to jest charyzmatyczny polityk to się będzie szaro gęsi i nie wiadomo czy czasem nie będzie chciał naprawdę prowadzić unijnej polityki zagranicznej, kiedy wreszcie pojawiła się Catherine Ashton to muszę powiedzieć, że było to wręcz przykre akurat byłem w parlamencie europejskim w Brukseli, gdzie w sali plenarnej odbywały się jej pierwsze spotkanie z posłami wśród, których bardzo wielu było wytrawnym mi dyplomatami i ministrami spraw zagranicznych kiedyś w swoich krajach w ci wszyscy wyszli przerażeni z tego spotkania jakich niskich kompetencji jest pani Catherine Ashton jeśli chodzi o jej znajomość świata polityki międzynarodowej, a jednak mimo również takiej opinii parlamentu, który oczywiście no się w tej sprawie może oficjalnie wypowiedział bardziej dyplomatycznie Katrin Ashton została pierwszym szefem unijnej dyplomacji co właśnie miało potwierdzać, że na dobre już wymyśliliśmy sobie taką funkcję tutaj mówię językiem rządów no to już nie będzie, ale bez przesady niech to będzie osoba, która tam specjalnie nam tutaj nie będzie się drogę Sicz przesadzam to właśnie tutaj powiem, jeżeli chodzi o te uwagi dotyczące Catherine Ashton one bardzo nawet mówić tutaj tak pan redaktor ją delikatnie, ale były bardzo bardzo ostre mówiono, że narodowa niektórzy mówili, że głupota się będzie mierzyć wasz tonach dokładnie tak i wskazywano na to Ashton kij to akurat Francuzi także kim jest kobieta najpierw nieznana w swoim państwie to jeszcze, o ile polityk taki nieznany to to nie stanowi jakiegoś tutaj zagrożenia, ale jeżeli nie ma absolutnie żadnego doświadczenia dyplomatycznego jedynie polityczne no to tutaj zastanawiano się czy jest to w rozsądne rozwiązanie, tym bardziej że krytykowano w którymś momencie to, że nie ma takiego osadzenia traktatowego metoda w zasadzie pytona za takie targowania się od tego, a przedstawiciela, bo są kryteria, które są tutaj przyjęta na podstawie 1 deklaracji załączonej do traktatów, gdzie taki kandydat powinien nabyć wybrany na stanowisko z poszanowaniem po pierwsze, geograficzne i Demokratycznej program demograficznej różnorodności Unii i jej państw członkowskich, czyli dobrze, żeby uwzględnić interesy każdego w zasadzie kierunku z południa północy Wschodu Zachodu jeszcze odpowiednie tutaj nie parytety no i ten wspólny mianownik oczywiście ten wspólny mianownik tutaj w zasadzie wypada dość powiedziała nieciekawie też często mówią, że to jest taka, a taki podział łupów, bo tutaj pomiędzy małe duże państwa członkowskie tak i zamiast skupiać się na tych zdolnościach kompetencje, które są potrzebne czy te właśnie charyzmie tutaj wspomnianej czy doświadczeniu, a nie tylko polityczną, ale i dyplomatyczną, która jest niezbędna, bo w końcu mamy szefa dyplomacji nie unijnej reprezentującego Unię na zewnątrz no to mamy tutaj osoby, które jak to ładnie nazwano reprezentują tzw. cichą dyplomację w zasadzie dyplomacji milczącą to tak, jeżeli chodzi o krytykę z drugiej strony ta, toteż tak się złożyło, że w momencie, kiedy Catherine Ashton została mianowana na to stanowisko UE to też był dość specyficzny okres, ponieważ jeszcze nie było europejskiej służby działań zewnętrznych nowy traktat c tutaj był wcześniej bardzo charyzmatyczny wysoki przedstawiciel w postaci Solanek tu sama Ashton przyznawała, że nie ma jeszcze za bardzo takich zakusy, żeby w tą dyplomację się angażować i też, jakby wcale nie startowaniu ubiegała się specjalnie o to stanowisko zostanie wciągnięta razem z tutaj van Rompuy w taką może powiedzieć cichą cichą i bardzo spokojną prawda ne kadencje, ale jednocześnie dostała bardzo ważne zadanie, bo to był moment, kiedy miała stworzyć i w zasadzie kontynuować takie różne spory wyjść z tych sporów terytorialnych takich władze jak ma wyglądać kształt tej europejskiej służby działań zewnętrznych i z tym zadaniem może powiedzieć, że poradziła sobie dobrze została tutaj stworzona służba, której podlegała, którą miała zarządzać nie było przecież wytycznych w jaki sposób to robić, a wcześniej wiemy, że było bardzo dużą dyskusję na ten temat w jakim miejscu nawet 3 ta służba usytuowana jak i jakie zadania w jaki sposób ma realizować no może tutaj powiem tak patrząc też na sam sposób takie modus operandi Catherine Ashton ta tej dyplomacji ona się nauczyła tak były tutaj różne przykłady, które pozwalało ocenić, że ten spokój to panowanie przy różnych rozmowach często bardzo trudnych jak chociażby rozmowy irańskie takie, które nie należały do przyjemnych, bo tu chodzi o porozumienie w sprawie nie w sprawie broń nuklearną atomowe zgadza się i tutaj też wielu takich rasowych dyplomatów polityków nie wytrzymywało, a Catherine Ashton, która była wielokrotnie ignorowana lekceważona, bo wiemy też tutaj były ciężkie negocjacje wytrwała do samego końca te rozmowy przebiegły one tutaj z pozytywnym skutkiem to samo można powiedzieć takim oddolnym tworzeniu tej europejskiej służby działań zewnętrznych natomiast drugie strony pojawi się też krytyka, że do końca Ashton w swojej roli nie czuła się, że nie odnajdywała się nie czuła się komfortowo, bo nawet w okresie, kiedy inni politycy potrafili przenieść chociażby tak symbolicznie do stolicy też instytucji unijnych Catherine Ashton wolała dojeżdżać, bo tutaj priorytety wzywała też swoją rodzinę się tutaj wskazywało także to zależy, z której strony patrzeć natomiast niewątpliwie jej model prowadzenia tej dyplomacji był zupełnie odmienny od modelu Javier Solana czy chociażby następującej po niej Fed rynki Mogherini no ale właśnie skoro już padło to kolejne nazwisko tam oczywiście znowu była kwestia przy wyborze, żeby z krajów południa, żeby kobieta, żeby socjalistka itd. natomiast no właśnie mogłaby pani tak przekonujący wyjaśnić właściwie no i wrócę do tego pytania pierwszego po co się tworzy funkcję, która mimo wszystko kosztuje wiele milionów euro nie mówi o samym tylko szef, ale całej unijnej dyplomacji, a potem się właściwie robi wszystko żeby, żeby ograniczyć wpływy takiej osoby możliwości kreowania właśnie tejże polityki przy jakiejś własnej charyzmie no i się właśnie wybiera panią, która najpierw uczy tak w trakcie tej polityki zagranicznej no i nawet coś się potem udało, a potem się wybiera Federica Mogherini znowuż radnym w no nie była to wielka postać niebyła też była krytykowana tutaj za swoje niejako romansowali w stronę Rosji ówcześnie prawda tutaj wskazane były jej preferencje takie polityczne też ona była takim rasowym politykiem miała też doświadczenie no w polityce krajowej, więc tutaj oceniana była jako niewątpliwie osoba charyzmatyczna chwalona była za to, że m.in. tak symbolicznie pokazała, że ona właśnie z tymi państwami członkowskimi i nie będzie UE aż tak silnie od nich uzależniona od wpływu przeniosła swoją siedzibę do budynku Verne, a tam, gdzie w zasadzie mieścił się cały personel czy komisja europejska pokazała, że ważny jest na niej ten element właśnie prowadzenia tej polityki unijnej w duchu unijnym natomiast to pan redaktor zadał bardzo trudne pytanie nie wiem czy znajdą na nie dobrą odpowiedź czy to jest ten moment, bo wiemy, że jak pojawiają się różne możliwości tutaj wpływania na politykę zagraniczną to państwa członkowskie zawsze walczą o te wpływy tak między sobą albo właśnie stawiają swoje odmienne odmienne stanowiska no ale taki jest ich prawo też, że to jest to jest nie ich możliwość wyrażania samodzielnego tutaj stanowiska, a jednocześnie pozostawania w tej głównie właśnie gospodarczej w strukturze, która cały czas gdzieś tam drugoplanową tą wspólną politykę zagraniczną ma realizować co pytanie jest bardzo trudne o tyle, że to też jest wiele czynników takich może być zewnętrznych, które wpływają na to jak bardzo państwa członkowskie, zwłaszcza te silne państwo członkowskie jak często z jakim tutaj natężeniem dochodzą do głosu to są czy właśnie sytuację ne różnych zagrożeń taki chociażby więcej o ostatnie zagrożenia jest wojna tak na Ukrainie, ale również i różne wyzwania, które pojawiają się w trakcie kadencji powodują, że cały czas ta jest taka można powiedzieć walka troszeczkę pomiędzy tymi wpływami zarówno w ramach samych instytucjach pomiędzy państwami członkowskimi i wolą polityczną potrzeba tutaj powiedzieć, że ta polityka zagraniczna Unii zależy w dużej mierze od tej woli politycznej tak czy jak ona nadaje pewne impulsy pewne tempo na tym wspólnym działaniom i wiemy, że no w ostatnim czasie tutaj doznała ta polityka no pewnych przeszkód tak to znacznych przeszkód, ale mimo wszystko jest to Unia europejska jest takim podmiotem, który ma obrazować przy przynajmniej proces tak tego ujednolicania czy też zbieżny z tworzenia zbieżnego stanowiska Europy jako całości tak, żeby na tej arenie międzynarodowej ten głos był silniej słyszany żeby, żeby to stanowisko było spójne do tylko, że i mijają lata i powiedziałbym trochę dalej marudzą niewiele się zmienia po kadencji Federica Mogherini następuje wybór kolejnego trzeciego już szefa unijnej dyplomacji zostaje nim człowiek który, owszem, można przecież ma doświadczenie, ponieważ sam był ministrem spraw zagranicznych Hiszpanii, aczkolwiek obejmuje tę funkcję no zna już nikomu może nie wypada zaglądać w kalendarz, ale w wieku 72 lat w i zostaje nim właściwie mówi oczywiście o, że wybory Lu i pamiętam, że właśnie, kiedy pojawiło się to nazwisko rozmawiałem z różnymi kolegami dziennikarzami w Brukseli i oni mówili ty wiesz to był ten szef parlamentu europejskiego jak Polska weszła do Unii i ja akurat naprawdę się w tych bardzo tym wszystkim zajmowałem śledził cały proces akcesji jako dziennikarz przeżywałem strasznie np. bardzo dobry miałem kontakt nawet osobisty z patem koksem, który był szefem parlamentu europejskiego przed Borrell doskonały powiedziałbym bardzo charyzmatyczny na swój sposób był kolejny po Borrell szef parlamentu europejskiego Hans Gert Pöttering on był żaden naprawdę mało, kto w ogóle pamięta, że był szefem parlamentu europejskiej zgadza się no właśnie zostaje znowuż na wydaje się tak ważne tak eksponowane tak specjalnie umocowanej traktatowo stanowisko no właśnie takich gości mija mam coraz więcej może akurat takiego dobrego dobrej opinii o nim w kontekście ostatnich działań, kiedy trzeba było dogadać jednomyślność w sprawie sankcji wobec Rosji rzeczywiście tutaj nie wiem, jakie były jego zasługi, ale można być, że za niego udaje się nawet z Orbanem w unii europejskiej sankcje na nie nakładać ale, ale znowuż no no nie jest to postać się już daruje tę wizytę w Moskwie rok temu w lutym tak, ale no, ale znów oczami tak musi być powiem tak element szczęśliwy, że od tej charyzmie w bardzo duża i czytam pisałam i niestety ze smutkiem muszę przyznać, że mimo swojego wielkiego unijnego entuzjazmu, a widzę, że jest taka tendencja że, żeby jednak te wpływy prosta unijne takie wspólnotowe ograniczać tam, gdzie ma być coś decyzji decyzji innego to z reguły tutaj są stanowiska takie ściśle państwowe, jeżeli ktoś podejmuje się działania w ramach tych struktur unijnych to będzie takim politykiem jak mówią drugoplanowy ma, aczkolwiek tutaj widzimy polityków dalszy planowych natomiast powiem tak brakuje na pewno charyzmy ja myślę że, toteż wynika ne z tego, że ta specyficzna sytuacja, która od kilku lat trwa też różne różne zewnętrzne czynniki jak chociażby pandemia wirusa covid 19 później konflikt te tutaj na terenie Ukrainy to wszystko spowodowało, że znowu pojawiło się nie pewne rozbieżności pewne rozbieżności istotne tak między samymi państwami i ten głos jest bardzo trudno wypracować, a przecież o tyle ta charyzma gdzieś tam się powiedzmy rozrzedza, kiedy mamy do czynienia z wieloma formami, na których podejmowane są te wszystkie decyzje czy działania trzeba powiedzieć, że po pierwsze, traktatowo rada europejska tutaj prawda składająca się z szefów państw czy rządów sama na tym wyższym szczeblu ma reprezentować Unię nie europejską na swoim poziomie tak na zewnątrz z drugiej strony takie działania ma podejmować się wysoki przedstawiciel, które jest 1 nogą, a tutaj z upoważnienia właśnie państw członkowskich w radzie z drugiej strony właśnie też przedstawia ten taki bardzo prounijny niezależne charakter i ma koordynować spójnością tych działań na zewnątrz, ale jednocześnie cały czas tutaj mówimy o polityce zagraniczne, które bardzo specyficzna, która rządzi się swoimi prawami, która wymaga jednomyślności, która wymaga ne też współpraca przede wszystkim woli politycznej państw członkowskich, jakby zebrać wszystkie czynniki to ja nie jestem do końca przekonana czy to 1 osoba miałaby aż taką charyzmę, żeby tak tą, a spójność działań zewnętrznych koordynować, kiedy pomiędzy samymi państwami członkowskimi nie takiej zgody nie ma i tutaj jest też bardzo trudna rola dla samego wysokiego przedstawiciela, bo wysoki przedstawiciel też ma reprezentować to stanowisko na zewnątrz, czyli wydawać różne oświadczenia przedstawić różne deklaracje różnych forach międzynarodowych i jesteś bardzo trudna rola, bo też jest bardzo często atakowane tak jest to postać, która być może właśnie często nazywana jest nie zawsze na tyle Harman charyzmatyczną co w na początku deklaruje się na przy wyborze takiej osoby, a w sytuacji, kiedy na działa pomiędzy tymi różnymi forami na i tutaj też chociażby w kontekście aktualnego konfliktu wojny na Ukrainie no może powiedzieć, że rola przypadła bardzo trudna do szefowie Borrell owi, bo mówi tutaj o sankcjach i faktycznie tutaj w wskazywał na skuteczność pewnych sankcji względem Rosji, ale jednocześnie był atakowany przez przedstawicieli mediów chociażby ze Stanów zjednoczonych, dlaczego właśnie ta Unia europejska, dlaczego tak nie odetnie od Rosji, dlaczego nie odetnie nie tych powiązań energetycznych, dlaczego nie jest bardziej zdecydowana, dlaczego nie jest bardziej mnie właśnie spójna w tych działaniach, a no tutaj trzeba powiedzieć, że jest to trudna rola, jaka została w tym konflikcie tej 1 osobie tej twarzy, jaką jest wysoki przedstawiciel dana tak i niestety na te na tę wolę polityczną niestety wpływu nie ma tak ma koordynować do to jeszcze może to prawda to też duży temat mamy jakieś 2 minuty i 2 słowa o samej unijnej dyplomacji przecież tam jest z chyba ponad 120 placówek już dyplomatycznych, a też jakoś no nie słyszymy o aktywności tych przedstawicielstw czasami tylko pojawiały informacje np. w okresie tej paniczny niemal ewakuacji Kabulu prawda, że ta również pracownicy właśnie unijnego przedstawicielstwa byli ewakuowani na też przy okazji wtedy mówiło właśnie takiej potrzebie wspólnotowego działania na rzecz wspólnotowych przedstawicieli Unii Europejskiej, żeby można było ściągnąć stamtąd bezpiecznie do Europy ta europejska służba działań zewnętrznych ona tak jesteś takim tworem hybrydowym, więc tutaj w zasadzie można powiedzieć ten otwarty katalog zadań, jakie zostały powieszone na gruncie przepisów, a też umiejscowienie takie hybrydowe w ramach no może będzie takie wsparcie dla różnych instytucji powoduje, że tych zadań bardzo bardzo dużo też sama struktura jest dość złożona to jest ta olbrzymia administracja Centralna z siedzibą w Brukseli no też jest wiele delegacji unijnych tych delegatur, które są rozproszone po świecie i też wiemy, że nie zasadnicze jest rola tak, aby wspierać wysokiego przedstawiciela czy też tutaj wspomagać przewodniczących czy to rady europejskiej czy przewodniczącego komisji czy samą komisję wykonywaniu funkcji związanych z realizacją tej szeroko pojętej dziedziny stosunków zewnętrznych, więc to też bardzo rozproszone natomiast te mimo tak dużej ilości zadań ta europejska służba ona nie pełni taki komplet, gdyby pełnej roli, dlatego że cały czas tutaj wiemy, że w państwach trzecich czy to z różnych względów ze względu na umowy stosunki z państwami trzecimi no będą nadal utrzymywane ambasady poszczególnych państw członkowskich jest też na pewno nie zastąpi tych struktur krajowych nut ale, ale jej rola w mojej ocenie tutaj na pewno wzrasta w tych miejscach, w których pojawia się nie tyle konflikt, bo tutaj może akurat mniej natomiast ta rola jest bardziej widoczna przy budowaniu takich relacji pokojowych czy czy budowaniu tych relacji takich długo się w reprezentowaniu Unii w bardzo odległych miejscach, tak więc tak w skrócie ja myślę, że to też pewne ograniczenia wynikają dość krótkiej jeszcze no i doświadczeń też dość krótkiej historii znanej z samej służby dokładnie tak w no dobrze w każdym razie mam nadzieję, że ta lekcja będzie trochę szybciej przerabiana, bo to też kosztuje w którymś momencie będzie powód do irytacji europejskich podatników, że wydatki są trochę nie współmierne do efektów w bardzo dziękuję dr Małgorzata Desmond adwokat sędzia sądu dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w Warszawie doktor nauk prawnych adiunkt na wydziale prawa Uniwersytetu SWPS w Warszawie była naszym gościem dziękuję ślicznie dziękuję bardzo, do widzenia podziękowała też Małgorzaty Raczyńskiej, która audycję wydawała Maciej Zakrocki dobry na co Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: MACIEJ ZAKROCKI PRZEDSTAWIA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium - Radio TOK FM bez reklam: czyli TOK + Muzyka, podcasty z audycji Radia TOK FM oraz podcastowe produkcje oryginalne TOK FM. Tylko teraz w cenie 15 zł za miesiąc. Na zawsze!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA