REKLAMA

Ponad sto dni w niewoli - rodziny personelu mariupolskiego szpitala błagają o pomoc [rozmowa z siostrą]

Światopodgląd
Data emisji:
2022-08-04 16:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
10:28 min.
Udostępnij:

Ostatnia wiadomość od siostry: "Nie wiemy, co się z nami stanie! Jesteśmy tak otoczeni, że nie mamy dokąd pójść". Co wiedzą o sytuacji swoich bliskich rodziny personelu w Mariupolu?

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
świat podgląd Agnieszka Lichnerowicz po tym, jak Rosjanie przejęli kontrolę nad Marią polem rozpoczęli okupację tego miasta wzięli porwali wzięli za więźniów jako więźniów około 300 pracowników medycznych wśród nich personel 500 pięćdziesiątego piątego szpitala wojskowego, a więc wśród nich również lekarze i cywilni lekarze pielęgniarki pracownicy techniczni jak czytam w taki odezwie europejskiego Kongresu Ukraińców nie jest jasne ilu wciąż jest w rosyjskiej Rozwiń » niewoli rodzinę porwanych Ukrainek i Ukraińców no i apelują błagają o uwagę świata i wsparcie tak swoich rodaków rodaków, jaki nas wszystkich w tym również Polaków w światopoglądzie łączymy się, więc w tej chwili ze Swietłaną hal blisko, której siostra była właśnie w szpitalu w Mariupolu no i jest w rosyjskiej niewoli dzień dobry czy słyszymy dzień dobry pani tak słyszę bardzo dziękuję za przyjęcie zaproszenia myślę, że nie jest to łatwe dla pań, zwłaszcza MF mówić w języku polskim ale gdyby mogła pani opowiedzieć więcej o siostrze i też o tym no o ich losach tyle co może pani powiedzieć tyle co po prostu wie tak tak chcę powiedzieć o medykach wojskowych, którzy pracowali miejscy Mariupol, którzy są BC przed malowanie przez państwo agresor i od ponad 110 dni wśród nich jest moją własnością ostro Oleny Brzoska ona pracowała w szpitalu wojskowym 555 jak pielęgniarka na sali operacyjnej i nie miała pani ostatni proszę proszę, więc chcę mówić o c co trudniej przychodzili od niej bardzo rzadkie telefony SMS-y którymi dawały znać, że żyje zawsze pytali jak dzieci jak matka i nie mam czasu, że idzie na operację jest na tego Marta nasz pytali w mieście Mariupol życzono bomby lotniczej i pomyślnie zostały zniszczone i Unię i przenieśli do magazynów zakładów metalurgicznych wylicza, gdzie było myślę no bardzo duży rannych w tym tylko persona wojskowe, a także cywile Nasty ona mówiła, że to wszystkie piwnicy byli zupełnie nierealnym było ich tak duży, że nie było miejsca wszędzie stosy stany zapad tkwi w niej dość kursów płotu 12kwietnia ostatnia wiadomość, której napis sala w SMS nie wiem co z nami stanie wszędzie krzycz jesteśmy to otoczenie, że nie mamy, dokąd pójść tego dnia nie było żadnych wiadomości chudnie czyli kiedy ostatni raz miała pani kontakt z siostrą 12kwietnia na napisała SMS to, że o tej formie dla, który ma, w której mówiła cudny jest duży otoczenie i od tej pory nie miała ani żadnego sygnału żadnej informacji o losach ni nie czerwona czy 14maja znaleziony zdjęć może, że rejony te innych medycznych pracowników na rosyjskim kanale telegram, gdzie Rosjanie opublikowali zdjęcie się schwytanych pracowników medycznych zdjęć byli bez man nazwisk pod nim byli numery jak w Buchenwaldzie już sensu mu w prezydencie zostali zrobiony z Pogoni niewoli w Rosji kobiety chyba okiennych byli bardzo zmęczyło mnie i Kuby były duże zablokowanie tras no na co państwo liczycie w sensie kto, kto do kogo teraz się zwracać kto, kto mógłby pomóc co można zrobić to ja też rozumiem, że pani też czuje się bezsilna ale by tak się zastanawiam tak co możemy tutaj zrobić albo czego oczekujecie od władz leczymy na co cywilizowany ludność, która np. na Łódź na nieludzkie czyny Rosji i uwagę światowej z okoliczności na nasze kłopoty pomoże sprowadzić naszych krewnych do domu w wy jako krewni rozumiem też zaczynacie współpracować współpracujecie jakoś też, żeby pewną upomnieć się wspólnie, żeby was bardziej było słychać czy ma pani wiedzę orientację i ilu lekarzy ile pielęgniarek jak pani siostra może być w rosyjskiej niewoli Mariupol oczywiście jak, więc co ma Marze wejść w ten Pytel małże z lekarzy i sióstr poszli tą dawną kopalnię w ten nie wolno iść no tu nacieki wojsku lekarzy, że takie cywilni, kiedy pomogą, ale i też ich zebrał w niewolę i z tych ludzi z rodzin, z którymi pani w kontakcie nikt nie ma żadnych sygnałów żadnej wiedzy i nie w tej chwili czy czyn no właśnie macie jakiś niemym zwraca, aby jakość odpowiadają organizacje międzynarodowe ktoś was wspiera w tych poszukiwaniach w tej chwili bliskich normy wczoraj jest opublikowano list otwarty do pierwszej damy Ukrainy Oleny z Gdańską lecimy najeść umocni i wsparcie pani siostra jest pielęgniarką operacyjną tak ona pracowała w tym szpitalu wojskowym nie wiem czy może pani coś więcej o nim opowiedzieć o ona ma 49 jest nad i 8 dnia 18 lat z nich Billa pracownikom medycznym wojskowym w użyciu swoich oprawców i duże nic duże chcemy buty medycznym pracownikom na duży proszę najważniejsze dla nas wszystkich, którzy życie naszych krewnych dlatego szukamy byle jakie północy, żeby wrócić ich domu co dzień mówi się ich życie i zdrowiu w każdy z nas ma rodzinę, gdzie nie wiadomo co może być następnie wpływie i proszę o północy nam bardzo proszę mu będzie mu cześć waszym zdrowie i pokój to jeszcze się pewnie, ale rozum, że państwo nawet nie wiecie czy oni są gdzieś na terytorium tzw. tych republik separatystycznych czy gdzieś w Rosji żadnej wyłowili mówili luk nam niech tu nie było, gdzie nie jest mówili, że taka jest miejscowość jak ule Niwka to jest dnia o gest i kultury osoby tam i kultury osoby z zebrali do taka miejscowość tak dróg Rosja rozum, że Rosja oficjalnie nie pęknie przyznaje że, że ma ich kojąca tylko opa tylko paru osób, jakie daje czerwonych jest dali znać żonę tak jest w niewoli in osoby jest ich to pani jest bezpieczna w tej chwili czy pani Ukrainie czy ma tyle co mogę zapytać oczywiście czy pani sama jest bezpieczna to ja jestem w Ukrainie my w serowym, żeby ich imieniu wyzwolić i czekamy na nich jak niewolę i miejsce stroje dwoje dzieci włosy na i matkę nasze mieszkanie na ten raz razem i czeka, żeby wrócili do domu bardzo bardzo dziękuję za rozmowę słuchali państwo Swietłany Chylińskiej, której siostra pielęgniarka ze szpitala wojskowego w Mariupolu pielęgniarka operacyjna właśnie podczas tych tego kwietniowego szturmu rosyjskiego na miasto została ono zabrane tak wiele na to wskazuje tak jak państwo słyszycie przez wojska rosyjskie i w zasadzie od kwietnia nie ma rodzina z nią kontaktu prawdopodobnie różne są tutaj szacunki kilkudziesięciu, a może ponad 100 lekarzy pielęgniarek z Mariupola jest wciąż w rosyjskich rękach, ale tak samo zresztą nie tylko ich dotyczy Rosja nie ujawnia tego, że ma ich nie ujawnia tych informacji za chwilę informacja my po informacjach połączymy się z Wojciechem Konończuk wiem analitykiem ośrodka studiów wschodnich porozmawiamy m.in. o jeńcach też oczywiście o tej wielkiej tragedii, czyli zniszczeniu strzelaniu obozu jenieckiego właśnie w Monice Ukraińcy porównują to do zbrodni w Katyniu w tym sensie też, że Rosja chce odwrócić uwagę czy odpowiedzialność zrzucić na Ukrainę cały czas przygotowuje się ONZ czerwony krzyż zbierać dowody wciąż to z tego co rozumiem nie jest możliwe, ale więcej po informacjach od Wojciecha Konończuk jest czas chciałam podziękować za rozmowę pani Swietłanie Faryński tak to świat podgląd Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA