REKLAMA

Czy Polacy potrafią się jeszcze śmiać?

Prawda Nas Zaboli
Data emisji:
2022-08-08 15:40
Prowadzący:
Czas trwania:
12:16 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
teraz zapraszam wszystkich na rozmowy z panem Jakub Bierzyński socjologiem publicystą prezesem domu mediowego OMD dzień dobry dzień dobry dzień dobry państwu mam pana mówić prezesie broń Boże ty tylko nie może tylko nie wiąże właśnie tak też dobre unikam unikam mojej tożsamości czysto zawodowej działalności publicznej dobra w tematem rozmowy w szał dobra tematem naszej rozmowy chce uczynić skecz neonów i kabaretu wigilia 2022 wyemitowanego przez Polsat i najpierw pytam Rozwiń » jak się panu ten SK spodoba podobały się, bo to jest taka no to wiedziałby klasyka polskiego kabaretu, jakie takie skecze tam udałem młodości na język wulgarny przeszkadzał panu wiedzą co prawda jest czy tak po pierwsze, generalizując język wulgarnymi przeszkadza ja się językiem wulgarnym nie posługuję i natomiast zdecydowana większość Polaków niestety ma na ten temat odmienne zdanie i ten język wulgarny absolutnie zdominował przestrzeń publiczną jeśli chodzi o media społecznościowe czy pisane czy to mówione czy jeśli chodzi o w jakim stopniu atakuje też media, że Le Pen takie tradycyjne nie mówi o tym co się dzieje na ulicy klną wszyscy klną dzieci dorośli niezależnie od wykształcenia, kiedy jednak i te było no w złym tonie to wskazywało raczej na pewną niższą pozycję w strukturze społecznej, czyli nie razi pana język, bo to jest język po prostu Polaków to jest po prostu język Polaków takim jest na co dzień mówią ja rozumiem, że ten kabaret, który jak powiedziałem wpisuje się taką tradycję polskiego kabaretu mówienia językiem Polaków o o Polakach bieżących problemach, bo to jest ten rodzaj politycznego kabaretu, który pamiętam z lat osiemdziesiątych to jest dokładnie dokładnie 1 urodziny to on musi być tym samym językiem słuchacze, bo inaczej byłby niezrozumiały nie tak śmiesznie musi być dobili musi być bardziej prawdziwy niż ich codzienna rzeczywistość wtedy zaczyna się śmiesznie jak dla mnie wyjątkowe, a 1 jest skonstruowane niż pan powie, bo ja podobno podobną uwagę Robert Górski z kabaretu zauważyłem poczułem w tym najbardziej takim emocjonującym momencie tej wizji 2022, że tam nie było poczucia humoru tylko gniew taki rzeczywisty nim nie miał pan takiego wrażenia, ale tak to jest Camerata ami politycznymi, że one balansują pomiędzy gniewem satyrą kpiną z władzy i kpiną z siebie i pilną wyborcy pilną suwerena czy Polaka na tym polega ostrze tej satyry, żeby Rze, że połowa tej publiczności co najmniej połowa tej budowy każdy na pewno 13 tej publiczności śmiała się Sawa z siebie, ale o tym wiedzieli no myślę, że wiedzą każdy jednak na drugim już tak w Polsce podziały społeczne polityczne są tak głęboko bierze, że tak wiem wycięte w tkance społecznej tutaj prawdopodobnie mało, kto ma problem z tożsamością polityczną, więc myślę, że jak najbardziej to jest właśnie to trochę pokazuje też mu jakoś tego kabaretu także, że śmieje się cała sala, chociaż 13 świat się nie powinno i chyba po prostu trafiony żart i dobry skacz, ale niech pan powie ja szukam na ten na to pytanie odpowiedzi od wielu lat jak to możliwe, że była taka Polska lat siedemdziesiątych i część panów też 80, gdzie ja wychowałem małe miasteczko w Żninie 12 000 mieszkańców i po latach siedemdziesiątych połowa tego miasteczka śmiała się bez dowcipu kabaretu starszych panów ba używała kalek językowych i języka, który był rzeczywiście wyniesiony na wyżyny wtedy polszczyzny przez Przyborę i nagle po 30 latach w ogóle tego nie ma jest takie ogólne rechotać nie chamstwo, a nie ma w ogóle kabaretu literackiego nie ma takiego języka nikt nawet nie próbuje tego zrobić co się stało z Polakami ja myślę, że to nie jest zarzut do lodówki tego skeczu mienie nie jest w ogóle nie da my inny inna szkoła kabaretu inny nurt nogi i inna sztuka jak nie sztuka bardzo źle wojska, bo ona ma być śmieszna, dlatego że jest bardziej plebejskie niż codzienne doświadczenie to nam na tym ta satyra polega na dolnej krzywym zwierciadle dla tamtego nie ma nie będą wydaje mi się, że generalnie rzecz biorąc mamy ogromny trend umarł człowiek dnia, ale tam też masaże mówię panu połowa mieszkańców Żnina śmiała się z tego i znała te cytaty tak tu 2 to było masowe, że były 2 stacje telewizyjne przeprawy riffy i wszystko co na tym tle, a były to rzeczy wybitne zdarzały się wybitną były masowe z definicji, bo nie mogą być inaczej Wrzeszcz, gdzie mediów społecznościowych, gdzie nie ma autorytetu już, gdzie nie ma żyjemy w świecie postprawdy, gdzie bardzo często twórcy nadużywają wulgaryzmów do nic oprócz tych wulgaryzmów nie mają do powiedzenia gdzie, gdzie króluje taka, a plebejską Ka powiedziałbym wulgarność, bo dobrze sprzedaje także większe wargi więcej light dusz, a to zresztą NeoNówka też pani okazała takt jest ich urody, które też zeszły na psy będą powiedziałbym tak jak ja się w ogóle z tą, a sferą przestrzeni publicznej nie identyfikuję jest dla mnie kompletnie obce, ale wydaje mi się, że to jest element takiej rewolucji i rewolucji w mediach czy rewolucji w komunikacji społecznej właśnie taki, że kiedyś jednak, żeby zaprezentować jakąś treść szerszej publiczności to trzeba było trochę uwieść elity redaktorów wydawców przedostać się przez filtr mediów i dopiero za pośrednictwo tych to miało swoje dobre strony dalece trzeba było, więc jakość produktu, ale proponować o to chodziło to układ natomiast dzisiaj dzisiaj liczą się lajki nieważne, kto co powie, kiedy i w jaki sposób ważne, żeby było więcej lajków tym lepiej, a ponieważ treści wulgarne proste mają więcej lajków to jest samo napędzająca się na realizm, tym bardziej że algorytmy Facebooka i innych mediów społecznościowych promują te treści, które generują najwięcej interakcji widzę, a treści kontrowersyjne o obrażające są z definicji bardziej emocjonujące i generują więcej interakcji to jest po prostu kiedy na dobra, ale z efekty z tego m.in. taki, że oto żyjemy w Warszawie, a przeszło dwu milionowym mieście, w którym nie ma żadnego stacjonarnego kabaretu to jest coś niewyobrażalnego w ogóle są za 2 tygodnie będą o tym z Maksem lubińskim w tym studia o tym rozmawiał z twórcą i współtwórcą pożaru w burdelu no nie ma dzisiaj w Warszawie żadnego kabarety, do którego ja mógłbym pójść i pośmiać się albo zadumać albo nawet popaść w rozpacz, więc nie trochę tak to jest trochę tak to wygląda na, ale nie lubi czuć już ją mogę powiedzieć to pewnie taki kabaret trochę treści są też bardzo mocno są publikowane czy dystrybuowane w mediach społecznościowych chociażby na YouTubie prawda w tym w przedmiot naszej rozmowy, czyli skecz wigilia miał ma prawie 6 000 000 odtworzeń to jest ewenement to jest taka skala taka scena także żaden kabaret nie ma szans wystąpić nagle jest czasem myślę, że w związku z tym im moim pytaniem o kabale w Warszawie, że może w swojej masie nie chcemy już śmiać można nie jest nam do śmiechu, a nie jest nam jeszcze aż tak źle, żeby jak w PRL-u kabaretem rozładowywać własne emocje w nie nie sądzę ja myślę, że jest po prostu także że, że ludziom zawsze jest do śmiechu tylko do tej pory kabaret dzieli się pewnego rodzaju o kabaret polityczny tak jak ja w ten żywi się pewnego rodzaju nastrojem społeczne takim takim mógł i ogólnym przekonaniem, że się śmieszne bądź śmieszny ja się zgadzam z panem, że do tej pory te treści, które pokazy pokazywała na łóżka w tym skeczu nie były śmieszne albo przerażające dla jednych i i jakby odrażające albo dla drugich absolutnie wiarygodne i realny w związku z tym i w związku z tym nie było z czego śmiać notabene tę tezę bardzo popiera fakt, że nie jest też zyskać nowe w innej oczywiście wersji, ale był przedstawiany także w telewizji 4 lata temu i nie, ale nie wywołał właśnie tego efektu nie wywołały te do nosiła przy prezesa kompletnie bez Echa co znaczy to znaczy, że rzeczywistość już dojrzała do tego, że zaczynają się śmiać i to bardzo źle wróży dla PiS i po bo jakby i dopóty dopóki jedni się boją bądź mówią od razu i popierają ślepo wierzą to można manipulować uczuciami społecznymi i zarządzać komunikacją w momencie, w którym najgorsze przekleństwo, jakie spotyka polityka to popadnięcie w śmieszność i w związku z tym z tego punktu widzenia jak z, a Kęska jest znamienny jeśli chodzi o sytuację polityczną w kraju, bo pokazuje bardzo oczy bardzo pokazuje coś co do tej pory nie miała miejsca do tej pory ktoś wskazał łącznie rządy PiS-u ideologiczne rządy PiS-u budziły skrajne emocje, ale zawsze były to emocje bardzo na serię dzisiaj ta dekonstrukcja propagandy powoduje, że ona staje się brutto szkoła staje się śmieszna staje się nie nawet bać się nie ma nie ma czego to jest po prostu absurdalne tutaj skacze bardzo dobrze pokazuje przyrząd rozbiera propagandy no tak panie dziękuję niestety myśmy postawić kropkę, bo musimy nadać informacje, ale ja mam ważny mam nadzieję, że ten efekt komiczny ośmieszający rządzącą prawicę będzie trwał bardzo dziękuję za rozmowę dziękuję bardzo Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRAWDA NAS ZABOLI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA