REKLAMA

Powinni a nie dostają. Co z podwyżkami w szpitalach?

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2022-08-12 13:40
Prowadzący:
Czas trwania:
13:47 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
za 18 minut godzina czternasta popołudnie Radia TOK FM ME teraz łączymy się z Małgorzatą Solecką dziennikarką portalu medycyna praktyczna miesięcznika służba zdrowia dzień dobry w Kingę pre ktoś wziął wczoraj do ręki Rzeczpospolitą to mógł mieć problem ze zrozumieniem w zasadzie czy, o co chodzi, bo taki artykuł w zwyczaju ukazał mówił o tym, że wielu pracowników, a w środę powinna nie zostało wyższej wypłaty zostaje pieniądza w czerwcu chodzi o to, że Rozwiń » podwyżka była za zakontraktowana wiadomo, że po powinna być nie było teraz czy to oznacza, że jak się czyta szykanach ścieku ludzie myślą tak czy to oznacza, że dyrektorzy szpitali po prostu realnie nie mają tych pieniędzy, żeby wypłacać pracownikom czy to oznacza, bo takie głosy też są cytowane, że system jest tak skomplikowany, że to nie jest wcale prosty dać podwyżkę komuś co się wydarzyło wydarzyło się równolegle kilka rzeczy po pierwsze, nastąpiły problemy z zaszeregowaniem pracowników do konkretnych gród w po to, ten system ta ustawa odwołuje się do takiej tabeli np. w przypadku pielęgniarek są aż 3 grupy, a i tak naprawdę dyrektorzy mają jasnych wytycznych, do której grupy muszą zaliczyć pielęgniarka wielki tak chętnie zaliczyli by je do tej chce muszą zapłacić przynajmniej i to płynnie przechodzimy do drugiej części, ponieważ nie mają wystarczających pieniędzy na podwyżkę, ale walka liczniejsza, ale pani identyfikuje jednoznacznie jako Tax w sposób niepraktyczny sformułowanie tych wymagań w tej tabeli, gdyby to było bardziej jednoznacznych po prostu sprawy nie było tak, gdyby były pieniądze pracownicy pracownicy już na etapie prac nad ustawą wskazywali, że będą problemy z zaszeregowaniem tam, gdzie jest alternatywa tak można pracownika zaszeregowania albo wg wykształcenia albo wg kompetencji wymaganych na danym stanowisku, bo można sobie wyobrazić, że pielęgniarka z wyższym wykształceniem, a stanowisko, że to wyższe wykształcenie nie jest warunkiem sine qua non wykonywania pracy powinna dostać podwyżkę tak związki zawodowe mówiły i tak się wydaje logiczne jako pracownik zgłosi się wykształceniem, a dyrektor ją zakwalifikował je do kategorii czy to wyższe wykształcenie nie jest wymagane to jest tak dla zrozumienia po oczywiście jest duża różnica w wynagrodzenia w dni powód jest oczywisty dyrektorzy nie robili tego NATO na masową skalę gdyby, gdyby mieli pieniądze natomiast fakt tych, że pracownicy dostali stare wysokości wynagrodzeń pierze się stąd, że Narodowy Fundusz Zdrowia dopiero teraz zacznie przekazywać szpitalowi pieniądze na podwyżki i duża część dyrektorów, którzy nie mają swobody tatuś, bo nie mają po prostu wystarczającej płynności finansowej fizycznie nie miała co trzeba pracownikom na konta oprócz pieniędzy, które mieli zapewnioną zagwarantowane na wypłaty tak, ale wracając jeszcze do samego początku sama idea, żeby istniały te ramy, w których się mieście czy wynagrodzenie rozumie pani ocenia to dobrze z blisko takiego potocznego pojęcia sprawiedliwego wynagrodzenia w służbie zdrowia także tutaj oczywiście w oczywiście idea sama idea płac minimalnych na określonych stanowiskach nie jest ideą zło natomiast wykonanie, zwłaszcza tej ostatniej nowelizacji pozostawia bardzo wiele do życzenia dlatego mamy taki bałagan, a jednocześnie czytam też to dotyczy wynagrodzenia niekoniecznie już w szpitalach, ale w zeszłym roku jedynie 2030% pracowników PZU zgłaszała wniosek o wzrost minimalnego wynagrodzenia co znaczy co oznacza bardzo klarownie, że wynagrodzenie w prozie należą raczej do wyższych tak mówił dziś na konferencji prasowej minister zdrowia Andrzej Niedzielski to dla jeśli to prawda to może być zaskoczenie dla wielu słuchaczy słuchaczek żeby, że jako 7080% pracowników OZ nie nie zgłaszał wniosku o wzrost minimalnego wynagrodzenia jak odczytać należy, iż Rosjanie rozumiem jak rozumiem to co minister takie rzeczy mówił minister Adam Niedzielski ma chyba na pieńku w ogóle po ZM oczywiście, a po to, o zakresie skarżą w tej chwili właściciele poradni lekarze rodzinni starszą się, że są dyskryminowani, bo dostali czy dostaną mniej z tytułu podwyżek, a ich koszty są bardzo wysokie oczywiście struktura zatrudnienia poza ta jest drastycznie inna niż w szpitalach szpitale to są jednostki, które zatrudniają na umowach o pracę kilkaset, a może nawet nowy nie powiem kilka tysięcy, ale to jest grubo ponad 1000 może nawet 2000 osób natomiast po rzekach w zdecydowanej większości pozę tu nie mówimy o wielkich zespołach opieki zdrowotnej, które znamy Warszawę tylko o małych lokalnych poradniach też kwestia kilku osób 8 już całym zespołem pielęgniarek do 10 łącznie z lekarzem, który jest właścicielem tej poradni oczywiście tam zupełnie inaczej kształtują się relacje między pracodawcą, a zespołem i sam fakt, że NIK zgłaszali, a w zapotrzebowania na wyższe wynagrodzenie na zupełnie nie świat nie musi świadczyć o tym, że to życie zarabia krocie no tak to raczej więcej mówi nam relacjach pomiędzy pracownikami i dyrekcją PZU i świadomością wspólnych problemów z wymaganiami finansowymi muszę panią zapytać o samą ideę ideę, ponieważ to, czego dotyczy ta dyskusja czy też nawet trudna do trudne relacje między ministra prezentami ewidentnie jest kwestia, która związana z z tym, dlaczego odniósł się minister, że i tu cytat jest pewnego rodzaju mechanizm wysysania kadry ze szpitali, więc musimy pilnować pewnego rodzaju równowagi, czyli atomie w ten sposób podnosimy pracowników szpitali uposażenia pilnujemy, żeby te DTP OZN za bardzo nam nie chciały mieć podwyżek dzięki temu bardziej będzie prawo opłacało pracować w szpitalu niźli po secie czy dobrze rozumie filozofię ministra niech pan minister spraw mówi rzecz, której kompletnie nie rozumiem, ponieważ przez cały czas obowiązuje takie hasło, że podstawowa opieka zdrowotna jest fundamentem systemu kwot, czyli fundament powinien być mocny nie będzie fundamentu mocnego jeśli nie zaczniemy chwiać jego kadrami KOZ wysysają lekarze z ze szpitali oczywiście korzystają z ich wsparcia i chętnie zatrudniają zresztą sami lekarze też chętnie pracują to życie choćby, dlatego że kar nie ma takiej pracy szpitalnej opartej na dyżurach znajduje się tylko w określonych godzinach, ale lekarze, którzy pracują w szpitalach po rzekach głównie dorabiają to jest czasami 2× w tygodniu po wygra 3 godziny to jest wysysanie kadry nie jestem pewna natomiast jeśli oni w tej chwili zrezygnują z tej, a pan z tej pracy poznacie to taki lekarz rodzinny, dla którego to wsparcie 123 lekarzy, którzy przychodzili do współpracy oznaczało, że on nie musi pracować kręć i dni w tygodniu po 10 godzin no może sobie przestać tez radach atak na LED, czyli z tego co Pani Minister tak myśmy po reformie myśmy się przekonali wszyscy, że ta idea, że w pierwszym odruchu albo największą część tego wysiłku w ochronie zdrowia biorą na siebie lekarze rodzinni PSZ biorą na siebie to jakiegoś powodu na początku nie działało teraz jest próba powrotu do tego powiedzenia to musi działać tylko czy ktoś stawia pytanie nie wiem, ale zastanawia się może mu, że ten pomysł jednak był nie do końca udany sama idea skoro i tak i wszyscy, którzy słuchają wiedzą, że jak się gdzieś nie dostać na to trzeba iść na SOR albo wszyscy wiemy, że to jest dalej pewna filozofia, ale nie została wdrożona to chyba nie jest także depozyty stały się fundamentem znaczy po za tym oczywiście po sok z 1 strony są fundamentem można to kwestionować, ale liczby mówią same zasiedli w tej chwili nie mam przed sobą oczywiście tabel natomiast groch świadczeń, z których korzystają pracujący to są porady poradniach PZU do tego oczywiście naszym największym problemem jest opieka specjalistyczna poza szpitalami, czyli ambulatoryjna opieka specjalistyczna tuje wąskie gardło jest pan minister mówi o wysadzaniu lekarzy ze szpitali to Holtę ja raczej wskazywała właśnie na opiekę specjalistyczną tylko bynajmniej nie publicznym systemie lekarze odchodzą ze szpitali specjaliści po to, żeby pracować w prywatnych gabinetach albo prywatnych poradniach specjalistycznych cale nie po secie tylko tam, gdzie są wysokie stawki, gdzie są olbrzymie kolejki w prywatne Marceliny do specjalistów tam jest rynek praca no tak moje, a propos rynku pracy od wczoraj przedwczoraj na antenie eksperci wypowiadał, a propos najnowszych danych związanych z deklaracjami co do opuszczenia kraju znowu okazuje się że, gdy absolwenci medycyny wcześniej niż w poprzednich latach chcą wyjechać zagranicę to jest też część układanki przecież z no jest tutaj nie będzie, a normalnie poukładanego systemu jest nie będzie normalnych warunków pracy związanych z czasem pracy nie z relacjami i też i też takim nastawieniem decydent, bo pan minister w ostatnich tygodniach tylko krotnie obraził po prostu zwyczajnie środowisko lekarskie nikt nie jest z teflonu tak nasi ludzie ludzie to dotyka jeśli słyszą, że nie wiem nic trują się dobrem pacjentów jeśli słyszą, że są lobbystami, że patrzą tylko przez pryzmat swojego interesu, gdy np. walczą o system orzekania rozwinie i bez winy w sprawach o błędy medyczne to jest PS no temat rzeka, dlaczego lekarze nie chcą pracować w Polsce, mimo że mogą już całkiem dobrze zarabiać bardzo dziękuję za dzisiejszą rozmowę Małgorzata Solecka dziennikarka portalu medycyna praktyczna miesięcznika służba zdrowia była z nami dziękuję do widzenia dziękuję za 5 od godzina 14 informacje Radia TOK FM, a po godzinie czternastej będzie z nami zapowiadany już gość Marek Pleśniar dyrektor biura ogólnopolskiego stowarzyszenia kadry kierowniczej oświaty, a to, dlatego że coraz więcej rodziców się zastanawia osadzie, jakie wrzesień na straż czeka co co będzie w szkołach skoro nauczyciele nie tylko zaczyna się w ocenie ustami przedstawicieli z żoną czeskich związków zawodowych nie tylko ze, ale również Solidarności mówią bardzo wyraźnie na nastroje gdzieniegdzie są protestacyjne nie wyklucza się nawet tych form najbardziej radykalnych, czyli strajku, ale z drugiej strony nie widać chyba ze strony ministerstwa tak nam się wydaje jakieś chęci załagodzenia tego konfliktu no to usłyszeliśmy ministra Czarnka, który powiedział wyraźnie, że ma dane twarde dane dotyczące zarobków to co się opowiada w mediach również o zarobkach nauczycieli to nie jest prawda no więc, jaka jest prawda no mam nadzieję, że dosłownie za parę minut po godzinie czternastej próbują wpaść na to pytanie Marek Pleśniar dyrektor biura ogólnopolskiego stowarzyszenia kadry kierowniczej oświaty Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA