REKLAMA

Czy ofiary Covid-19 doczekają się swojego pomnika? Do tej pory upamiętniane są oddolnie

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2022-08-12 14:20
Prowadzący:
Czas trwania:
10:39 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
24 minut po godzinie czternastej popołudnie Radia TOK FM Agnieszka trasie kierowniczka działu kolekcji zbiorów muzeum sztuki nowoczesnej w Warszawie w studiu Radia TOK FM dzień dobry czy nowy tak jak zapowiadałem Warmii i temu naszą rozmowę chcemy zastanowić się czy jak w jakiej formie, kto i czy pieniądze powinien czy powinien też upamiętnić tą stratę, której stratą przed wejściem ze studia uznawaliśmy bardzo zindywidualizowaną oto śmierć tych, którzy w wyniku covid Rozwiń » zmarli jest w każdej rodzinie pamiętana wśród znajomych rodziny bliższej dalszy jest jednym z jedną z większych traum, które wydarzyły, a teraz pytanie jak sobie społeczeństwo ma z tym poradzić czy czyn czy powinien być widzialny znak tego jak pierwszy raz usłyszałem to pytanie w zaproszeniu do audycji wczoraj to pomyślałam, że ja bym wolał postawić pomnik tym rybom zza Odry, choć czuje jako przedstawiciel gatunku ludzkiego swoją winę wobec nich pytanie czy to wina takich pomnika to nawet akcentował no właśnie im moim pierwszą myślą jest, że śmierć z powodu bądź co bądź naturalnych jest jednak normalnym normalną koleją rzeczy myślałem o lekarzach, którzy zginęli, niosąc pomoc wszystkim tym, którzy zarazili się, niosąc pomoc innym prawda w artykule, który z New Times, który przeglądaliśmy jest wspomniany taki projekt Indonezji ściana kamiennych tabliczek ze złotymi napisami lekarzy wszystkich lekarzy, którzy zmarli rzeczywiście tam miało zdaje się ogromny ogromny wymiar w nic to jest w ogóle obszar obszar bardzo bardzo ciekawy w ogóle myślenie o współczesnym języku upamiętnień i ja miałam miałem przyjemność uczestniczyć w 2 projektach najpierw kierować takim wieloletnim projektem prowadzonym przez muzeum rzeźby w Królikarni oddział muzeum Narodowego, w którym badaliśmy stulecie ostatnie 100 lat życia pomników w naszej części Europy, które oczywiście można się łatwo domyślić zmieniały się wraz ze zmienianiem granic systemów politycznych były burzone wznoszone przerabiane i zazwyczaj służyły władzy totalitarnej silnej władzy do UE do budowania propagandy jakiegoś jakiś wspólnoty narzuconej najczęściej przez władze te wielkie pomniki tradycyjne z kamienia ze spiżu jednak stawiają ci, którzy mają na to i siły środki mogą taką decyzję podjąć czyli, czyli władza to najczęściej autorytarne w demokracjach już te pomniki przybierają bardziej im trochę inne inne formy, a coś takiego pandemia właściwie najczęściej upamiętniane chyba oddolnie też kilka projektów wspomnianych w artykule np. rysowanie tysięcy pewnie już blisko 1 000 000 serduszek na murze wzdłuż Tamizy w Londynie, które zaczęły się zupełnie spontanicznie po prostu ludzie tam przychodzą rysują piszą imię swoich bliskich zmarłych i to są takie bardzo, żeby właśnie w duchu sztuki współczesnej prowadzone prowadzoną upamiętnienia i myślę, że czym to nie jest dobry temat dla władz przecież właściwie to, że więcej ludzi zmarło to jest jakiś wskazuje rynek na to, że administracyjnie, żeby nie poradziliśmy z problemem wydaje się, że to jest, że to jest tematyki takiego właśnie przeżywania bardziej intymnego w społeczeństwie Ciach niż nic takiego silnego gestów władzy co nie zmienia faktu, że władza ten mur nad Tamizą udostępniła albo władza może pokazać w tym miejscu skoro już chcecie upamiętnić Trei tragedia waszych bliskich to w tym miejscu my zapewnimy wam taką możliwość to już jest kwestia władzy czy po czy usunie więcej czy co prawda czy pomoże ludziom co zrobić prawda to prawda wydaje się to też takim i taką wskazówką że, że władze są są blisko społeczeństwa nie wiem czy pan zwrócił uwagę ja też ja nie zwróciła szczerze mówiąc, ale wydrukowałam przed chwilą, że Rafał Trzaskowski zaproponował i chyba sam wpadł na ten pomysł i to powstało napis hashtag nie zapominajmy pod pomnikiem Nika w białych kwiatów, które powstało w zeszłym roku latem tak mają także te tak także takie tt pomysły są ich się zdarzają, ale mi, ale znaczenie pytanie kogo nie zapominamy tych lekarzy, których pani anioła czy swoich bliskich, których chcemy w miejscu publicznym jakoś upamiętnić czy też jednak to jest element wspólnotowy, bo to dotknęło tak wiele osób, że jest niesamowicie ważnym wydarzeniem dla naszego społeczeństwa i tu kolejny aktor się pojawiać artyści, bo ja sobie wyobrazić społeczeństwa, które mówią ceny w cudzysłowie w godny sposób to zrobić, więc weźmy tych, którzy zajmują wizualny aspekt naszej żeśmy artystów nie końca z tym zrobią mi wtedy niekoniecznie oddolnie, ale takie przykłady były też w art. 4 pani cytowała podawali, że artyści, że to jest ich rola bardzo bardzo dziękuję za ten kierunek po właśnie tutaj dochodzimy drugi o do drugiego projektu, który chciałem wspomnieć w 2019 roku festiwal organizowany co roku przez muzeum sztuki nowoczesnej, czyli moją dziś rodzimą instytucję było poświęcone właśnie pomnikom nazywało się pomnikom Ania tylko, że nie tak jak ten projekt Królikarni i nie badało historii pomników w każdym razie nie bardzo gruntownie natomiast pytał artystów ten projekt zaprawę do projektu zaproszono artystów o współczesne podejście do właśnie tych problemów kogo upamiętnia w jaki sposób budować wspólną wspólną taką przestrzeń wyobraźni i symboli i czy w ogóle przed tak jednak podzielonym społeczeństwie różne estetyki różne czyje czy jest jakiś obszar wspólnych wspólnych symboli którymi można zatrudniać naszą przestrzeń publiczną i przypomniałem sobie 1 projekt Daniela Rycharskiego artysty, który z muzeum spraw współpracuje od lat, którego praktyka jest o tyle ciekawa, że łączy środowiska i które wydają się do połączenia, czyli taką wspólnotę wiary wręcz prowincjonalną religijność kulturą ku ich jest z niech teraz normatywną wspólnotą i Daniel zaproponował w tym właśnie dziewiętnastym roku taki projekt, który składa się z performance i obiektu, do którego punktem wyjścia był pomnik matki Boskiej paski to jest jeden z najstarszych pomników w Warszawie, który zbudowano w 1600 osiemdziesiątym trzecim roku na krakowskim Przedmieściu było to wotum zbudowane przez rzeźbiarza Józefa lutego za ocalenie jego rodziny z pandemii dżumy, która nawiedziła Warszawę w latach 6771679, a jednocześnie było to wotum za odsiecz wiedeńską, czyli 600 osiemdziesiąty trzeci roku i danie zasłonił ten nic przy słoniu co jest z kolei tradycja takich koszulek nakładanych na święte obrazy w Danii uszu wielką koszulkę z ubrań i i przysłonił ten ten pomnik, ale ważne jest to czy te były ubrania ubrania zbierał podróżując wokół nica i po Wybrzeżu włoską francuskim, zbierając ubrania imigrantów migrantów, którzy zginęli w czasie przeprawy z Afryki przez morze Śródziemne oraz tych osób, które pomagały migrantom i w ten sposób dziewiętnastym roku połączył pandemię kryzys migracyjny wtedy jeszcze nie było covidu i nie było nie było problemu na granicy polsko białoruskiej to profetyczne taka odpowiedź znaleźć, jeżeli słuchać tego co robią artyści i i którą stronę patrzą, bo rzeczywiście intuicja artystyczna jest jest bardzo cenna, ale czy na sam koniec obyśmy za kilka czy pani sądzi, że patrząc na przyglądają się tym próbą upamiętnienia ofiar covid czy jesteśmy bliżej tego modelu, że w parlamencie Państwowej i powie oto w tym miejscu powstanie wielki pomnik czy bliżej jesteśmy jako społeczeństwo takiego myślenia o tym właśnie w duchu tego przykładu, który pani poda w przypadku Dawida Kucharskiego, czyli połączenia iluż światów próby pokazania czegoś bardzo szeroko dużą dozą interpretacji co jest bardziej prawdopodobne jeśli ludzie upamiętnienie covid w Polsce ofiar mi się marzyło coś takiego łączy różne, żebyśmy nie zapominali, że jednak te sprzeczności nas też budują w jaki sposób, że to że, że właśnie posługujemy się językiem religijnym i i sztuki współczesnej i współczesności to jakoś nasze społeczeństwo jednak nic z tego składany, chociaż myślę, że w przejmie w Warszawie wojnę Ukrainie i współżycie z imigrantami przysłoniła nam bardzo człowiek, który wciąż jest i ale może być 1 głosów przez globalne tak dokładnie, że ten znana wiemy z 2022 będziemy wspominać jako cały splot wydarzeń bardzo dziękuję za dzisiejszą rozmowę Agnieszka Tarasiuk kierowniczka działu kolekcji zbiorów muzeum sztuki nowoczesnej Warszawy, bo naszym gościem dziękuję dziękuję bardzo, 1434 dziękuję za dzisiaj spędzonych wspólnie czas słuchaczom słuchaczką dziękuję w imieniu jeszcze pana Marka, który przygotował wydawał dzisiejszy program swoim własnym do usłyszenia mówi Paweł Sulik Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA