REKLAMA

Dziewięć śmierci na Przełęczy Diatłowa. Do dziś nie wiadomo, co tam się stało

Ciemne miejsca
Data emisji:
2022-08-13 15:00
Audycja:
W studio:
Czas trwania:
01h 03:37 min.
Udostępnij:

Mroźna zima 1959 roku. Grupa studentów i absolwentów politechniki z Jakaterynburga w ZSRR wyrusza w góry północnego Uralu. Chcą zdobyć górę Otorten przez lokalnych nazywaną Martwą Górą. Tym wyczynem mają uczcić kolejny zjazd KPZR. Z tej wyprawy nikt nie wraca jednak żywy. Rozwiń »
Gdy na miejsce obozowiska dociera ekipa ratunkowa zaniepokojona brakiem kontaktu z grupą, znajduje opuszczony i rozdarty namiot.
Dalej, w różnych odstępach czasu, odnajdywane są po kolei zwłoki turystów. Niektórzy najwyraźniej zmarli z powodu wyziębienia, inni na skutek urazów: roztrzaskania czaszki czy przebicia żebrami serca.
Co sprawiło, że obozujący na zboczu uralskiej góry turyści rozcięli nagle w popłochu swój namiot i z niego wybiegli, skazując się na śmierć? Jak odczytywać wyniki śledztwa, które zamknięto stwierdzeniem, że młodych ludzi zabiła potężna siła? I dlaczego do dzisiaj nie udało się poznać przyczyn tragedii, która rozegrała się w przełęczy nazywanej teraz od nazwiska jednej z z ofiar wyprawy, przełęczą Diatłowa? Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
mroźna zima 1959 roku grupa studentów absolwentów Politechniki z Jekaterynburga ZSRR wyrusza w góry Północnego Uralu, bo chcą zdobyć górę Motor ten przez lokalnych nazywaną martwą górą ku tym wyczynem mają uczcić kolejny zjazd KPZR komunistycznej partii związku Radzieckiego z tej wyprawy nikt nie wraca jednak żywe u, gdy na miejsce obozowiska dociera ekipa ratunkowa zaniepokojona brakiem kontaktu z grupą znajduje opuszczony i rozdarty namiot złu dalej w różnych odstępach Rozwiń » czasu odnajdywane są po kolei zwłoki turystów niektórzy najwyraźniej zmarli z powodu wyziębienia inni na skutek urazów roztrzaskane czaszki czy przebicia żebrami serce sprawiło że, pozując na zboczu uralskich gór turyści rozcięli nagle w popłochu swój namiot i z niego wybiegli, skazując się na śmierć jak odczytywać wyniki śledztwa, które zamknięto stwierdzeniem, że młodych ludzi zabiła potężna siła i dlaczego dzisiaj nie udało się poznać przyczyn tragedii, która rozegrała się z przełęczy nazywanej teraz od nazwiska jednej z ofiar wyprawy przełęczą Diatłowa Małgorzata Połczyńska to jest podcast ciemne miejsca moim gościem jest Alice Logan autor książki tragedia na przełęczy wiatr woda historia bez końca dzień dobre w dzień dobry bardzo dziękuję zaproszenie co za miejsce na przełęczy Diatłowa jest najbardziej znana przejąć Północnego Uralu w obwodzie swierdłowskim Góra o nr. 1079 wysokości takie jak powyższy nr Masovia, czyli lokalny lud mówią na nią chochoła Sachy Rosjanie nie są w stanie tego mówić mają swoją wersję zmiękł toną, która z kolei spolszczona pieśni chochoła Ciach, ale chochoły w języku rosyjskim to znaczy jedzenie zapasy prowiant, a ja oczywiście nie jest pułapką Marczyńskiego te informacje pozyskała od marszów zakładam, że oni najlepiej jednak należy rozumieć język myśliwi ma miejsce polowali w okolicy zatem oznaczali szczyt takim terminem, który wskazywał na przeznaczenie potocznie się mówi, że to jest martwa Góra, ale ciężko powiedzieć, skąd wzięła taka nazwa i takie tłumaczenie, które ewidentnie jest błędne być może dlatego się przyjęło, że brzmi bardziej złowrogo niż np. pagórek, przy którym można zrobić zapasy spożywcza i jeśli ktoś próbuje nas góry uzasadnić swoją straszną spektakularną hipoteza to zdecydowanie to z zapasami się do tego nie nadaje, a najlepiej te kury czy też to miejsce w ogóle się zainteresowaniem wśród turystów już abstrahując oczywiście od wojny Ukrainie wiadomo, że to to wpłynęło na kwestie turystyki w Rosji, ale jak to wyglądało w ciągu ostatnich lat od 2012 roku przełącz stała się pewnego rodzaju dzisiaj atrakcją turystyczną w Rosji to się nazywa turystyka Jodłowca od nazwiska kierownika wycieczki powstałe firmy oferujące transport 1 nawet wynajmują helikopter zaczęło tam dochodzi do różnych wypadków głównie z udziałem przyjezdnych z zagranicy, kto co planowali wybrać się tam zimą i troszeczkę sobie nie zdawali sprawy z tego, jaka tam może panować pogoda, czyli np. mrozy dochodzące do -40 stopni, a nie wiedzieli, że wstaje dzień wszędzie jest zasięg poza tym w niektórych miejscach nie działa kompas są anomalia magnetyczna z uwagi na złoża metali ziemi i ich zatem dochodzi do różnych wypadków w 2016 roku odnotowano pierwszą ofiarę śmiertelną mężczyzna zmarł w wyniku hipotermii niedaleko góry oto ten ich wtedy władza się zdecydowały zamknąć ten teren zimą tyle w teorii natomiast praktyka rządziła swoimi sprawami w 2018 roku Amerykanie dotarli tam zimą na skuterach śnieżnych w tym samym roku Rosjanie też powtórzyli trasę zużyciem psich zaprzęgów turystów było bardzo bardzo wielu i większość z nich nie do końca sobie zdawała sprawę z tego, jaka jest historia tego miejsca oni sądzili, że i wybierają się do tajgi niewysokich gór i w okolicy jest tylko jedno miejsce, gdzie zginęła grupa ludzi faktycznie jest inaczej i tańca znajdują się nieoznaczone groby można dosłownie chodzić po ludzkich kościach i w okolicy nie zmieniała tylko grupka turystów na przełęczy, ale tysiące osób w łagrach i tam działało kilkanaście, a następnie kilkadziesiąt mniejszych podzespołów inż. Łagów założonych z rozkazu Stalina, a liczba uwięzionych w niektórych latach to sięgała blisko 100 000 osób na zachowanych dokumentów innych źródeł historycznych wynika, że to byli głównie ludzie skazani z art. 50 tego ósmego kodeksu karnego uznani za kontrrewolucjonistów drugą bardzo liczną grupę stanowiły osoby homoseksualne, bo to w związku Radzieckim było przestępstwo ze 1002001. artykułu kodeksu karnego, który zniesiono dopiero w dziewięćdziesiątym trzecim roku droga na przełęczy Diatłowa jest z historycznego punktu widzenia dosyć straszna, bo pokrywa tą trasą którym, którą pędzono więźniów do łagru w uśmiech grupa Diatłowa nocowała w opuszczonych po obozach i lider Łagów, jeżeli ktoś ich trasy odtwarza to zrobi to samo i niedaleko wsi wieża, przez którą biegnie droga na Przełęcz znajduje się rzeka Północna stolica tam jest dość upiorny obiekt to jest kanał długości około kilometra szerokości około 80m, który więźniowie łagrów wykuli skalę butę trzeba pamiętać, że za oczywiście też Rosji jest niewiele tablic upamiętniających łagry i ofiary na północnym Uralu nie ma wcale nie oznacza ono również miejsca pochówków podczas zimnej wojny Ural to był 1 wielki poligon najbardziej znany jest oczywiście poligonie Tockoje, gdzie w 50 czwartym roku marszałek Żukow dowodził manewrami z ładunkiem nuklearnym, ale tereny bliżej przełączy również były wojskowe należały do uralskiego okręgu wojskowego stacjonowała tam jednostka wojskowa o nr. 6602 pilnowała łagrów w i wielu mieli lotnisko wojskowe jak również swoim poligony poza turystami na te tereny przybywają miłośnicy kolekcjonowania militarnych, bo bardzo łatwo o znaleziska mówią, że wystarczy przez wykrywaczem metalu i się schylić od razu coś znajdują parę lat temu blisko i na przełęczy blisko miejsca, gdzie grupa Diatłowa rozbiła namiot to przykład znaleziono łuskę od karabinu, a w Dolinie fragment rakiety balistycznej i co ciekawe nikt nie był w stanie powiedzieć czy te przedmioty mają związek z tragedią, ponieważ cała okolica tak wygląda dziś są 2 wraki radzieckich samolotów około 353540 km od przełęczy znajduje się opuszczona baza wojskowa na górze, czyli stop do mnie też często przejada zbieracze militariów chyba już wszystko z niej wnieśli, ale zostały ruiny i została ciężarówka rzecz zadziwiająca, a turystów by w zasadzie było coraz więcej i teraz więcej z każdym rokiem miejscowi bardzo korzystali na promocję tego miejsca to są jedne rejony większość dróg jest piach spore bezrobocie uczyni nie ma prądu i tu trzeba pamiętać, że federacja rosyjska zupełnie inaczej wygląda w Moskwie inaczej na prowincji to chociażby dane rozstawu, czyli urzędu Statystycznego potwierdzają 35 000 000 obywateli federacji rosyjskiej nie ma toalety w 30 000 000 nie ma bieżącej wody i to jest właśnie przykład takiego regionu to wyraz właśnie ci miejscowi korzystali oczywiście oprócz no nie wiem zapewnienia noclegu wyżywienia tak jeszcze coś, ale cała masa różnych innych rzeczy, bo pojawili się turyści z pieniędzmi chcieli płacić za wszystko miejscowi zaczęli wymyślać najprzeróżniejsze usługi np. zrywali pod płotem bliżej niezidentyfikowany zielsko je sprzedawali przyjezdnym mówią, że to jest magiczna roślina z rosyjskiej świątyni, które też komu leczy wszystkie choroby, a turyści kupowali prosili o więcej to był ewenement gospodarczy, który mnie zadziwił mi nie ukrywa też zafascynował naprawdę jestem innego przypadku, żeby ludzie ze Stanów zjednoczonych albo Europy zachodniej przyjeżdżali do wsi w obwodzie swierdłowskim mi płacili czasami euro czasami dolarami za tak naprawdę wierzcie suszonych badyle, które autochtoni, gdy jeszcze zerwali za stodołą to był fenomen oczywiście też oferowano noclegi przejazdy, a niektórzy turyści mieli dziwne życzenia niektórzy chcieli płacić np. za to, że ich nastraszyć w nocy powiedziała pani, że da turystykę może te słowa akurat w kontekście naszej rozmowy nie jest najodpowiedniejsza, ale go żyje rozkwitła w 2012 roku to jakoś, z czym się wiąże czy z czego wynika właśnie ten rok tak tak tak to się do ma ogromny związek z tym co się działo w stanach Zjednoczonych, ponieważ wtedy tam tam pisać coraz więcej obszedłem czy nieba żaru zaczęły powstawać firmy takie trochę paradokumentalny odezwali się miłośnicy najprzeróżniejszych teorii spiskowych i to napędzało turystykę w tej chwili miejscowi narzekają na to, że w Ukrainie jest wolna jest smutno i szczerze mówiąc myślałem, że może mają na ten temat jakieś głębsze refleksje, ale powiedzieli mi, że turyści zagraniczni obrazili się na Rosję i nikt ich danych nie przyjeżdża nad czym ubolewają, bo mają tutaj pakiet atrakcji tych właśnie atrakcji, które państwu zreferowałem, czyli złą zimnowojennych wszelkiej maści i nieoznaczone groby ofiar łagrów i Przełam jako nowo, dlaczego ci, którzy wzięli udział w wyprawie na Przełęcz, która została potem nazwano właśnie od osoby, która przewodziła tej wyprawie przełęczą Diatłowa od nazwiska osoby, dlaczego zdecydowaliście wyruszy akurat w ten rejon szczytu oto ten nie został wcześniej zdobyte zimą, a celem wyprawy Igora Diatłowa były 2 po kilka kur i torbę ten pierwszy jest nieistotny można go pominąć oto ten to nie jest żadna wielka Góra proszę sobie tego nie wyobraża jak i jeśli maleje wg pomiarów z lat pięćdziesiątych 1182m, gdzie zapamiętam nad poziomem morza wedle nowoczesnych pomiarów w 1234m nad poziomem morza, czyli samo wejście na taką górę nie jest wielkim problemem, ale wyzwanie stanowiło dotarcie w to miejsce, bo to była tajga dzika tajgę i zimą zaspy dwumetrowe albo lepiej mróz na tym polegała trudność wyprawa Igora była przewidziana na 18 dni obejmowała ponad 300 km oczywiście nie wszystkie na nartach przez nas, bo na początku nie podróżowali pociągiem później autobusem następnie ciężarówką dojechali tak daleko jak się dało w pewnym momencie musieli już podróżować na nartach przez las jak wyglądały przygotowania do takiej wyprawy, bo przenieśmy się właśnie te lata pięćdziesiąte i wiadomo, że teraz turystyka wygląda kompletnie inaczej wtedy przecież były ogromne ograniczenia, jeżeli chodzi o sprzęt nawet zwykłe jedzenie jak przygotowywano się do takiej wyprawa trzeba wyraźnie podkreślić, że sprzęt, które też pozostawia wiele do życzenia to jest bardzo delikatne określenie problem polegał na tym, że niczego nie było np. śpiworów i turyści zawierają kody musieli rozwiązywać problemy znane współczesnym turystom dnia rozmawiam z wieloma osobami, które w tamtych latach chodziła na sprawne i powiem szczerze, że ich opowieści robiły na mnie niesamowite wrażenie i ciężko sobie wyobrazić, aby ktokolwiek zdecydował się na taką o ekspedycję dziś z pięćdziesiątym dziewiątym roku Radia nadajnik ważył od 6 do kg mógł albo nie działać albo się zepsuć albo działać nikt tego nie wiedział czasami się Bano go zabierać, bo był ciężki mógł się zabić Foley sprzedawano tylko w aptekach trzeba było złożyć zamówienie, żeby uzyskać zgodę na zakup to był towar na wagę złota grupa Diatłowa w ogóle nie dostała tej folii użyli uszyli sobie torby z ręki ceraty analogiczne wkładali w buty, żeby nie przemieni kły Unii zostali czekolady w sklepach jedni cukier akowska PE nie było dużych namiotów trzeba było sobie uszyć namiot z 2 mniejszych ten namiot, który go i kory zabrana oto ten już był wcześniej przez niego używane w pięćdziesiątym ósmym roku wybrał się z nim na teren psów polarnego Uralu oczywiście nie było też całej masy innych rzeczy np. kuchenek turystycznych mat izolacyjnych i to wszystko jest niczym w porównaniu z największym wyzwaniem nie było mat te jak sobie radzono dzisiaj ciężko nam sobie wyobrazić, aby ktokolwiek wybrał się gdziekolwiek bez mapy nawigacji, ale tak to właśnie wtedy wyglądała MAK niektórych regionów związku Radzieckiego nie wolno było posiadać dlatego, że to był okręg wojskowy tutaj mamy uraz okręg wojskowy jest odgórny zakaz wydany przez ministerstwo obrony nie wolno posiadać nie wolno powielać ma Północnego rad wyjątek stanowiła mapa geologiczna z czterdziestego pierwszego roku, ale zastosowano w niej taką skalę rzesze praktycznie niczego nie nadawała to było 11 000 000 w wersji lokalizacja jakichkolwiek obiektów na podstawie takiej mapy no wydaje się bardzo ryzykownym przedsięwzięciem radzono sobie taki sposób, że turyści sami rysowali mapy np. na podstawie opowieści miejscowych pytali pieśni ku geologów, którzy pracowali w tajdze czy coś wiedział czy też mogą podpowiedzieć sekcji turystycznej gromadzono też notatki z praw dzienniki z poprzednich wypraw, więc jeżeli ktoś wybiera na Ural to mógł sobie poczytać co napisali turyści, którzy byli tam wcześniej na ich podstawie też na podstawie rysunków szkiców próbować odtworzyć zdrowe Ludmiła wina, która brała udział w Rawie Igora Diatłowa było w tej kwestii chyba najbardziej doświadczona, ponieważ ona weszła na górę ci istotą już wspomnianą przeze mnie, gdy Łapa wojskowa późniejszych latach i przekroczyła granicę, za którą na, której się kończyły wszystkie dostępne matę ona tak jakby odblokowała nowy teren i narysowała zrobiła szkice w górę obecnie nią turyści też liczyli kroki, żeby inni mogli łatwiej trafić taki sposób, żeby rada oprócz tego, że nie było na to trzeba było jeszcze również poradzić z bardzo niskimi temperaturami, zwłaszcza w nocy one dochodzimy do -30 stopni i właśnie co robiono, żeby przetrwać taką noc na wiece nie istniała żadna metoda, którą można było uznać za dobrą istniały piecyki turystyczne żeliwna one były obciążone bardzo poważną wadą były potwornie ciężkie noszenie ich plecakach postanowiło Potter na wezwanie, tym bardziej że wymagały też zamontowania całego zestawu rur, które odprowadzały dym na zewnątrz 4 oczywiście też trzeba było osobą wnosić turyści, z którymi rozmawiałam skarżyli się na to, że i podczas marszu podczas jazdy na nartach i piecyki trzęsły się w plecakach uderzały nabijał się jak nikt nie chciał tego nosić no ale była taka alternatywa, aby piecyka nie zabraknie oczywiście też nie wchodziło w grę, bo jakoś trzeba było się obrać rozpalali ogniska wszelkim namiotami codziennie wieczorem w ten sposób też musieli rzeczy jak wspomniałam, że nie było nieprzemakalne ubrania oni stosowali też worki straty składali do butów, ale to i tak przenikało te woreczki było niewygodne obciera od środka to była naprawdę turystyka ekstremalna, mimo że była turystyka ekstremalna to ekipa Diatłowa nie była jakąś wyjątkową ekipą to znaczy w latach pięćdziesiątych w ZSRR nastąpiło bom turystyczny z czego to wynikało, ponieważ turystyka, bo wówczas dyscypliną sportową taką jak bieganie jak skoki w dal i wszelkie inne dyscypliny przyznawano medale władza finansowała turystyka analogicznie jak inne dyscypliny sportowe i wydawała niewyobrażalne pieniądze na promocję turystyki przykładowo w latach 194954 wydała na ten cel ponad 60 000 000 rubli to są niewyobrażalne pieniądze przy czym trzeba pamiętać jak ten kraj wygląda powolnie nie było pieniędzy na zasiłki dla inwalidów wojennych dzieci sierocińcach radnych kartofle i drugie można by dyskutować czy akurat promocja turystyki była najpilniejszym wydatkiem, ale tak właśnie uznano, że to jest najważniejsza oczywiście, że ci turyści tak wyposażeni jak przed chwilą państwu powiedziałam mieli różne wypadki i ginęli na tych wyprawach grupa Diatłowa nie była ani pierwsza ani też była ostatnia i w latach 5960 było ponad 150 ofiar śmiertelnych postanowiono odbił ograniczyć przeprowadzić reformy debatowano trasie wydano stosowną ustawę w 60 pierwszym roku, ale dla wielu to nie dało, bo akurat w tym roku odnotowano 200 ofiar śmiertelnych, czyli więcej niż przed tą ustawą, która miała zreformować prawo no dobrze mamy 23stycznia 1959 roku i tego dnia dziesięcioosobowa grupa ludzi kierowana przez zaledwie dwudziesto trzyletniego Igora Diatłowa wyrusza na wyprawę w góry Ural kim w ogóle są ci ludzie, którzy właśnie ruszają spośród 9 ofiar czwórka studiowała na góralskim o Instytucie politechnicznym reszta pracowała zawodowo i 1 łączył pracę ze studiami ośmioro turystów znało się dosyć dobrze uczelni wcześniej siadali razem nawet sprawy kolegował się spędzali razem czas zapraszali się na urodziny imieniny dołączył do nich pensję miał za notariusza mężczyzna starszy ponad dekadę o prawdę mówiąc niezbadanych intencjach dość zagadkowym życiorysie tak jak pani wspomniała nam to ten wyruszyło 10 osób ten dziewczynę jury jury inny zachorował odłączył się od grupy pozostali kontynuowali wyprawę badacze tej tragedii bardzo opowiada o ofiarach mamy ogrom świadków relacji zdjęć opowieści zachowanych listów pamiętników, które pozwalają dogłębny sposób poznać ludzi ich cechy charakteru wzajemne stosunki sympatie antypatie oczywiście można posiłkować się relacjami z rodzeństwa myślę, że niema przesady w stwierdzeniu, że z wyjątkiem z loterią owa można odpowiedzieć na praktycznie każde pytanie dotyczące ofiar tej tragedii tu może tylko odnotuje, że w pewnym momencie nie było wiadomo czy Igor będzie udział udział w tej wyprawie rozważą prace nad dyplomem i wówczas zaczęto zastanawiać, kto mógł zostać nowym kierownikiem najprawdopodobniej została pani Ludmiła na swoje nieszczęście udział w wyprawie wziął no i nadchodzi ta noc z pierwszego na 2lutego 1959 roku tej nocy uczestnicy wyprawy rozbijają namiot na zboczu góry tejże już wspomnianej nazywanej górą zmarłych grupa układa się do snu no i co potem się dzieje to jesteśmy zdani tylko na domysły, zanim jednak z relacjonuje co poszukujące zaginionych zostali na miejscu powiedz może najpierw, dlaczego w ogóle akcja ratunkowa akcja poszukiwawcza wyrusza ze sporą w końcu opóźnieniem z to też nam i mówiąc szczera tak pani wspomniała do tragedii najprawdopodobniej doszło nocą z 0102. lutego ratownicy wyruszyli 23lutego pierwsze pytanie, jakie się tutaj nasuwa, dlaczego tak późno, bo z oczywistych powodów akcja ratunkowa podjęta w takim tempie to już raczej nikogo nie uratuje i żeby zrozumieć musimy na moment się zanurzyć w tamtych realiach i cały czas mieć z tym głowy 2 rzeczy po pierwsze, mało, kto posiada telefon, a po drugie i ważniejsza oni zaginęli na tereny wojskowe co uruchamiała szereg najprzeróżniejszych procedur większości niedorzecznych 12lutego o przypadał tzw. termin kontrolny to była data, kiedy grupa Agora miała dotrzeć do wsi dzisiaj nadać telegram 15lutego mieli wrócić do swierdłowska oczywiście ten telegram dotarł, ale nikogo nie zdziwiło, bo ówczesna poczta notorycznie kupiła telegramem, a do tego terminu kontrolnego doliczano do uwagi na to, że mogła się popsuć pogoda 18lutego na uczelni dotarł wczoraj reklam nadane przez Jurija linowe, które kot różową Igorem na samym początku przez pierwsze kilka dni 2 ekipy turystyczne były razem dziś sekcję turystyczną na Politechnice kierował człowiek, który się do tej pracy kompletnie nie nadawał nazywał się lewego do on szczerze przyznał, że się ten nie interesował nie są nawet swoich podopiecznych i nawet nie wiedział ile osób ile ekip pojechało na Ural co przyznał uczciwie i prokuraturze zeznał, że nie znam tych terenów nic o niczym nie wiedział a kiedy ten telegram dotarł on założył, że na pewno chodzi o tych turystów, których pytają rodziny, czyli grupa Diatłowa jak się później okazało źle założył w między czasie rodziny same ustaliły, że turyści nie dotarli do raju i bardzo prosiły o rozpoczęcie poszukiwań udało się do władz partyjnych przychodziły do Politechniki do komisji tras turystycznych, ale wszyscy ich ignorowali 19lutego Rim ma siostra Aleksandra kolej gotowa i skontaktowała się z instytutami moskiewskim, w którym pracował brat i poinformowała, że brat zaginął otworzyła tym samym puszkę Pandory, ponieważ Aleksander pracował tzw. miejsce w pocie 3394, który się doczekał wiele mówiącego przydomka wschodni mózg zimnej wojny to był obiekt bardzo chronione przez kontrwywiad zajmowano się planowaniem różnych operacji wojskowych, bo późniejszych latach też związanych z wyścigiem kosmicznym i kiedy się okazało, że pracownik tak ważnej instytucji, gdzie zaginął nie wiadomo, gdzie to natychmiast z Moskwy do swierdłowska wezwano pracowników służb specjalnych, które mieli ustalić co się stało i czy aby na pewno Alexander nie został szpiegiem nie uciekł z zagranicy nie opowiada Amerykanom co się dzieje w Instytucie ci pracownicy służb specjalnych w zasadzie dużo szybciej zorganizowali zarówno swoją akcję chwilę wszystko ustalili ustalili wrócili zajęło im lodowe, a reszta cały czas tkwiła w tym punkcie, w którym się zatrzymaliśmy, czyli chcieli zorganizować poszukiwania i Lech go do poprosił studentów sekcji turystycznej, żeby przenieść mapy Uralu na najwyższym zdziwieniem się dowiedział, że nie można przenieść aktualnej dokładniej mapy Uralu, bo takowe istnieją są tajne pojechał do ich wiele, gdzie było lotnisko wojskowe i próbował namówić się pilotów zespół 2003. pułku lotniczego, żeby pomogli w poszukiwaniach odesłali go dowódców i okazało się, że nie ma takiej możliwości, bo góralskie okręg wojskowy podlega bezpośrednio od marszałka robiono Malinowskiego, który wtedy był ministrem obrony i zgodnie z procedurami żaden cywil nie może latać nad Uralem, a jeżeli już lata to w samolocie musi mu towarzyszyć pracownik służb specjalnych, który pilnuje, żeby ten cywil nie zrobił zdjęć z powietrza tam przecież były łagry poligonem, czyli że sprowadziła się do tego, że zgodę na poszukiwania turystów musiało wydać ministerstwa obronę do, chyba że poszukiwacza chcą chodzić na pierwszą tutaj to wtedy mogą bez zgody, ale nie można było przeprowadzić tych poszukiwań bez udziału maszyn lotniczych z uwagi na odległości, a równolegle toczyły się debaty i gdzie szukać turystów, ponieważ okazało się, że nikt nie ma planu wyprawy on powinien się znajdować w sekcji turystycznej powinien się znajdować w komisji tras turystycznych, ale i korca progu ze sobą, czyli oni nie wiedzieli i nie wiedzieli nie tylko tego, gdzie ich szukać, ale nawet, kiedy już dostali to o zezwolenie od ministerstwa samoloty do dyspozycji to nie wiedzieli, gdzie ratowników wysłać i dlatego tyle się zaś w końcu jednak gdy te poszukiwania już po tak długim czasie ruszają udaje się 3 osobom dotrzeć na miejsce obozowiska znaleźć to właśnie miejsce i docierają tam 2 studenci Politechniki oraz Leśnik i czytamy w pani książce tak zdziwiła ich wejście do namiotu, bo właśnie znajdują ten namiot jest za sznurowane, a ściana od strony zbocza rozcięta w 2 miejscach z powstałej dziury zdawało jasne prześcieradła wokół panowała upiorna cisza nic nie wskazywało na to, że w pobliżu znajdują się ludzie, ale mimo to studenci wcale nie okazują się jakoś szczególnie zaniepokojeni, że po kilku tygodniach od tego jak ta wyprawa właśnie wyruszyła w nie znajdują jej uczestników na miejscu, dlaczego prawdę mówiąc jest to bardzo dziwny moment i ja nawet nie chcę podejmować prób wyjaśnienia co oni sobie wyobrażali i co oni myśleli ja po prostu zreferuje państwu co oni zrobili krok po kroku bez komentowania tego znaleźli namiot, które stołów i postanowili zajrzeć do środka, żeby sprawdzić czy może ktoś jest w środku zajrzeli od stronę, bo tam się znajdowały 2 rozcięcia na miocie leżało troszkę śniegu w aktach śledczy odnotowano, że tak od 1520cm śniegu, który został nagrany przez wiatr w związku z powyższym wieli czekam do lodu i zaczęli rozgardiasz, acz śnieg z namiotu podziurawił go czekanem rozdali płachtę później wtoku dochodzenia udało się ustalić, która z tych dziur zostały zrobione przez grupa Diatłowa, które przez poszukiwaczy to zostać Ros bardziej było wcześniej nie było, bo tutaj też pojawiły na ten temat różne wersja następnie studenci właśnie do środka i zaczęli przeglądać rzeczy zaginionych wtedy jeszcze, bo wtedy wówczas jeszcze nie wiedział, że martwych część wyroki na zewnątrz, a to kupili je w śniegu, a chcieli później przywrócić to miejsce do stanu pierwotnego, ale już zapomnieć, gdzie co leżało, więc tak to wrócili byle jak i zabrali różne przedmioty z namiotu, a dziennik m.in. jakieś pieniądze, które najlepiej w kurtce, a mróz sama i butelka z alkoholem zabrali wszystko do obozu poszukiwaczy poinformowali o tym znalezisku z telegram został wysłany do pułkownika artykuł, który odpowiadał za poszukiwanie natychmiast odpytał, żeby niczego nie dotyka, bo nie był świadomy, że tak to się dokonała owe skutecznie domami po czasie wydana następnie to tym alkoholem, który został przeniesiony z namiotu turystów wszyscy odnosili to nas za to, że te następnego dnia znaleźć cały i zdrowa i 1 osoba jest 1 wyjątek to był Leśnik pachy ten trzeci, który stał przy namiocie na pierwszy rok stał na stanowisku, żeby niczego nie dotykać przed przybyciem śledczego, ale zignorowano wieczorem nie chciał pić czasów powiedział, że jeżeli już to mini znosić teraz za dusze zmarłych, ale został za krzyczał za czarnowidztwo to kiedy ci poszukujący orientują się, że jednak czas, racząc się niepokoić i raczej już żywych pewnie nie znajdą tylko, jeżeli już to znajdą umarłych tego samego dnia, w którym znaleziono na obiad niektórzy już się zorientowali, ale dzieci znajdujące się w obozie najbliżej przełęczy Moise jak zwrot przyjaciel Igora Diatłowa kierował poszukiwaniami w rejonie góry tortem zakładano, że być może tam dotarli i on wspominał, że to o znalezieniu namiotu samochody wówczas, że rzucił Bandera do jego i jego kolegów, z których po i poinformowano trza został znaleziony namiot zalecono kontynuowanie poszukiwań on sobie tę sprawę z tego, że grupa nie żyje skoro znaleziono pół w namiocie ciepłe kurtki i narty to jest oczywiste, że wszyscy zginęli i wspominał, że zrobią się bardzo przykro polecił swoim towarzyszą zdjąć czapkę jak chronić głowę postać minuta ciszy, ale w tym samym czasie boje przy przełęczy znoszono tor jazdy i humor tych poszukiwaczy zdecydowanie pogorszył następnego dnia wówczas już znaleziono zwłoki sprowadzono na miejsce ekipa z psami no myślę, że w tym momencie da nich dotarło, że tutaj, żeby klimacie, a samo założenie, że przez tira nikt też przeżył bez butów kurtki nad i jedzenia gdzieś w tajdze no szczerze mówiąc szalona zwłoki znaleziono, ponieważ 2 studentów zdecydowało się zjechać po śladach obok śladów tych turystów z oględzin wynikało, że turyści, gdy w popłochu opuścili namiot w popłochu, ponieważ nie były rozcięcie nie nie decydowali się na rozszyfrowanie tego namiotu tylko go rozdzieli w popłochu opuścili namiot i biegiem rzucili się w dół zbocza tak jak pani już wspomniała bez butów, ale jak to możliwe, że po upływie 3 tygodni widoczne były nadal ślady tych turystów to jest możliwa przeprowadzona bardzo wiele eksperymentów i w miejscu tragedii w okolicy, że ustawę to zjawisko i rozmawiałem kiedyś fizykiem, który się za ich Sowa na punkcie tych śladów i Santor przeprowadzał kilka razy eksperyment to jest możliwe, jeżeli nie był miękki i ognia tam się pod ciężarem osoby idącej zbija się twardą Gruda następnie śnieg, który pada z góry nie uszkadzał tej struktury, ale ją powiększał dlatego ślady turystów nie były wklęsły tylko duży dług, chociaż brzmi to może trochę dziwnie, ale do tak właśnie to wyglądałoby są zdjęcia w faktach, które potwierdzają mamy relacje ponad 40 ratowników wszyscy twierdzą to samo po latach robiono eksperymenty te ślady się zachowały, ale nie w takiej postaci w jakiej się może intuicyjnie wydawać, czyli dziury w śniegu wręcz przeciwnie to była wystająca Gruda śniegu obsypana wiatr ciemne miejsca mamy ten 27lutego przed południem, kiedy wspomniani już 2 studenci zjeżdżają na nartach w dół zbocza i znajdują takie najwyższe w okolicę ogromne rozłożyste drzewo jest to cedr syberyjskiej i zauważają resztki niewielkiego ogniska jest to ognisko lekko przysypana przez śnieg nieopodal leży częściowo spalona gałąź przy niej z kolei nadpalona Zielona skarpetka koszula w wojska także chrust przygotowane na dalszy ognisko na, a potem im oczom ukazują się zwłoki 2 mężczyzn to jest Lori Crisman ścianką Jurij Doroszenko Słoka się znajdują PSC wierzchniej odzieży co później wyjaśniono, ponieważ osoby, które jeszcze żyły najprawdopodobniej zdejmował odzież za zmarłych roślina ją nożem z tamtych zwłok jest dość dobre, jeżeli można tak powiedzieć w porównaniu z tymi, które zostało znaleziona w maju, bo o te ciała odkryta na samym początku były zamarznięte nieuszkodzone natomiast w maju znaleziono zwłoki, które co najmniej 2 tygodnie leżało w wodzie już po roztopach po podwyższeniu temperatury były mocno zniszczona i w zaawansowanym rozkładzie obok zostaje znaleziona też on rzuca, którą owija się stopy przed włożeniem butów z wysoką cholewką to jednak zaskakuje poszukujących, ponieważ nikt z turystów on nic nie używała, a było to raczej charakterystyczne dla radzieckich żołnierzy, skąd takie znalezisko to jest znalezisko, które obrosło szeregiem najprzeróżniejsze chemików w zasadzie nie zostało do dziś wyjaśniona to, że ta oni się pod kadrem znajdowała na to nie ma żadnej wątpliwości jury Judym jedyny ocalały z tej wyprawy brał ten, który nie doszedł starannością pod drogą przez prokuratora m.in. zabrano go do i wiele, aby rozpoznał rzecz turystów znaleziono na miejscu przepisał je do właścicieli wskazał prokuratorowi on rzuca wyjaśnił, że nikt z grupy Diatłowa jej nie posiadał potwierdzają to również inne osoby do trzeba pamiętać, że podczas tej wyprawy wielokrotnie rozpakowywania i przepakowywania plecaki, dlatego że namiot rozbijało się na też rozłożonych uprzednio na płasko rozłożona w plecakach aż na, więc Yudin brał udział w wielokrotnie, że rozpakowywanie przepakowywania plecaków bardzo dobrze wiedział, jakie rzeczy turyści ze sobą mieli poza tym była sporządzona lista on nocnych nie posiadał również za kotarę, które do tej wyprawy dołączył z kolei ma się tam wzięła nie wiadomo nie zostało wyjaśnione a jakie teorii pojawiły, a Luca był używany przez radzieckich żołnierzy nie przez turystów ana nie były dostosowane do butów turystyczna tylko po wojskowych podstawowa teoria, jaka się tutaj pojawiła taka, że grupa ratunkowa była pierwsza na miejscu tragedii co jest o tyle ciekawe, że istnieje świadek wojskowe, które zaklinali przysięga, że on był na miejscu tragedii wcześniej razem z grupą innych wojskowych, którym kazano znaleźć dziennik Aleksandra kula gotowa dokonać różnych dziwnych operacji na miejscu zamień swoje ślady miotłą i drugi Hancock też jak nie potwierdzę tych relacji jego i nikt chyba nie potwierdzi poty Tarą jako on po prostu przykład relacji świadka, którego nikt potwierdzić może te dziwne operacje, których mieli dokonać na miejscu to co się pod tym kryje on nie wiedział bądź twierdził, że będą przydzielone do grupy, która pracowała w okolicy namiotu im kazano znaleźć dzielni kolej ratował zresztą pracowała w okolicy cedru i tam można było podejść nie przywiązywałbym się specjalnie do relacji tego świadka, bo proszę tutaj mieć na uwadze, że świadek jest w wojskowym, bo federacji rosyjskiej panuje taka zasada, że 99% informatorów zajmuje się zawodowo dezinformacją Szabat relację otwierać przez bardzo bardzo skrupulatna sito, a najlepiej jest chodzić załamanie się nic nikomu nie wierzy ja takiego zaufania wychodzę wszystkie informacje, które podałam mojej książce to są informacje potwierdzone przez co najmniej 4 osoby, a i inne, jeżeli takowe zawarłam to zawarł z zaznaczeniem, że potwierdzi nie ma się o wróćmy na teren obozowiska znajdujemy się 1,5km od namiotu tam została znaleziona już zwłoki 2 mężczyzn, o których pani wspomniała potem 300m od tego cedru tego drzewa w stronę namiot to zostaje w końcu znaleziono ciało Diatłowa jest lekko przysypane śniegiem i Igor Diatłow leży na plecach ma lekko zgięte kolana dłonie przyciśnięte do klatki piersiowej no i jeszcze tego samego dnia to już psy z kolei znajdują ciało z winy koło mogą rower i ułożenie zwłok wskazywało na to, że najprawdopodobniej próbowała dotrzeć do namiotu zabrakło około 300m co dzieje się dalej następnie, bo poszukiwania się komplikują, a psy tropiące nie są w stanie zrobić się nic więcej w tajdze zdali na na stoku zalega bardzo grupy wiek pojawiają się głosy, że te poszukiwania przerwać i wznowić w kwietniu, kiedy ten śnieg trochę stopnieje rzeczywiście było to uzasadnione poszukiwacze używali sąd lawinowy o długości woli i druh pół metra natomiast w dolinach śnieg był grubszy sięgał 3m to sądy nie dotykały na poszukiwanie też było niebezpieczne z uwagi na rozpadzie innym nie było widać się z poziomu zastrzeżonego gruntu mężczyźni i wymieniali się tam dosyć często to była ciężka praca fizyczna mam ciężko też psychicznie dlatego większość z nich znaną ofiarą szukali zwłok swoich kolegów i koleżanki i partia zgodziła się na to, żeby poszukiwania przerwać, chociaż prokurator też o to wnioskował uważał, że w tej chwili one są bezsensowne i 5marca znaleziono zwłoki Rust EMA, a następnie nic się nie działo aż do 4maja Rust temu, gdy znalezione to widać, że na czy też oględzin potem wychodzi, że ma pękniętą czaszkę lód na twarze wyraźne ślady krwotoku z nosa, a także sinice wyglądające jak ślady po uderzeniu, czego mogą wynikać takie obrażenia współcześni specjaliści do spraw medycyny sądowej, którzy czytali akta i sekcję zwłok pięćdziesiątego dziewiątego roku stoją na stanowisku, że nie jest wykluczone, iż on został pobity stoją również na stanowisku Rustam najprawdopodobniej zmarł pierwszy to z kolei wynika z relacji ratowników kot jego zwłokami i był bez zajmował się dołek z roztopionego śniegu takie zjawisko było możliwe tylko wówczas, kiedy Rustam upadł na ziemię, kiedy jego ciało było jeszcze ciepła, czyli niedługo po ogłoszeniu namiotu nie miał odmrożeń stuk z tego należy wnioskować, że nie chodzi tu mogą pozwolić np. nie doszedł do teatru nie wracam z powrotem jego zwłoki zostają znalezione 5marca potem mija marzec mija kwiecień pod koniec kwietnia w końcu nad Uralem północnym trochę mniej świeci słońce rośnie temperatura zaczyna topnieć śnieg ma w końcu zostaje odnaleziona taka Platforma ze ściętych jadał i brzozę i zostają znaleziona cała kolejnych już ostatnich 4 ofiar najpierw znaleziono ścieżka z igliwia, która wiodła od cedru w głąb lasu zlokalizował ją rosyjski tropicielem biorącą udział w poszukiwaniach, a bez odkopano miejscu, kiedy tam, gdzie kończyła się ścieżka odkopano Platforma ułożono ze ściętych jadał 1 wrzosy prawdopodobnie turyści i chcieli wykorzystać jako Platformy izolacyjną o zamarzniętego podłoża, bo te drzewa zostały ścięte w okolicy cedru i po ziemi przywleczone mamy 9 ciała śledztwo już toczy co na podstawie śledztwa tego jak ciała są rozłożone udało się ustalić co się stało potem jak turyści opuścili namiot opuści nas jak w panice i popłochu to bezdyskusyjnie, ponieważ nie wiedzieć ubrań tylko 1 osoba miała buty i wykonali nacięcia, żeby jak najszybciej wyjść z namiotu należy z tego wnioskować, że sprawa byłaby ekstremalnie silna i szansa przeżycia na miocie były praktycznie zerowe, chociaż w zasadzie na zewnątrz bez butów bez kurtek również następnie się skierowali w dół zbocza tam najszybciej można było uciec na początku biegł tak około 50m biegły następnie ofiar się zatrzymały i kontynuowały chodzę, a nie krokiem dosyć powolne, jeżeli chodzi o ślady, które są tam same pośredni, jeżeli namiotu śladów było 8 lub 9, ale już niżej było ich mniej częściowo ścieżka ze śladów rytuał setach przez wiatry i bardzo trudno jednoznacznie odpowiedzieć, w którym momencie, na którym miejscu zbocza ile osób chodziło, a w związku z powyższym nie jest wcale wykluczone, że do dróg nie dotarli wszyscy tak jak to do być może się zakłada to ta nie jest pewna jest pewna klasa to dotarło do cedru natomiast jest pan, że potem zagra grupa osób wykonała ogromną pracę, żeby rozpalić ogień wspinali się na drzewo łamali Gała jest tego żadna też się co najmniej 1 osoba padła, bo sam ślady i były ślady krwi tkanek miękkich wyszarpane stała na korze, a przy ognisku Poznania zwłoki 2 osób tak jak wiadomo, ale na pewno było tam ich więcej z uwagi na wykonaną pracę w pewnym momencie do tego nie przestaną dokładać te zapasy chrustu się znajdowały, ale nisko zgasło i i Jurij Doroszenko nawet trzymał zdolni czy to przebyła Gałach, którą najprawdopodobniej kanał ożywi do ogniska ofiarę z wiarą miały fragmenty garderoby i niż rozcięta nożami i ściągnięta z naszych należy wnioskować się tak przynajmniej prokurator wnioskował kolejność zdejmowania odzieży odpowiada kolejności śmierci no i co wynika zatem ze śledztwa pięćdziesiątym dziewiątym roku prowadzono w tej sprawie 3 dochodzenia pierwsze prowadzone przez prokuraturę Rejonową wielu zostało zakończone prokuratorowi odebrano śledztwo, ponieważ skonfliktował się z władzami partyjnymi, lecz następnie prowadzenie na dochodzenie zlecono prokuratorowi Iwanowi, który pracował w prokuraturze obwodowej w Swierdłowsku i on stał na stanowisku, że nie przyczyną tragedii teoretycznie mógłby jakiś wypadek wojskowe i razem ze swoim przełożonym sformułował zapytanie oficjalne, które zostały wysłane w tej sprawie ministerstwo obrony z pytaniem czy wtedy akurat na Uralu były prowadzone jakieś testy czy to ewentualnie może mieć związek ze śmiercią tych turystów w odpowiedzi z Moskwy przyjechał Leonid rakowe, czyli zastępca prokuratora naczelnego związku Radzieckiego, który objął do nadzorem dochodzenie Iwanowa i kazał to śledztwo zamknąć jednocześnie władze partyjne, czyli Andriej Kirilenko pierwszy sekretarz komitetu obwodowego partii ze swierdłowska i ananas jest okiem, czyli drugi sekretarz jego zastęp ta naciskali na prokuratora, żeby zamknął dochodzenie, ponieważ takie otrzymali polecenie od uratował równolegle i mu minister sta Chan minister polecano modą wówczas ministra spraw wewnętrznych prowadził swoje może nie dochodzenie w formie prawnym, ale nas za cierpliwą w tej sprawie informacji, bo muszę pracowników operacyjnych woda na miejsce, żeby uzupełnili jego raport na temat tego co się stało i po zamknięciu tego dochodzenia w pięćdziesiątym dziewiątym roku konkluzją potężna siła, która równie nic nie mówi oni uroków zabrał akta do Moskwy trzymam je tam przez kilka tygodni następnie odesłał wykonują lokalne to zrobiono tak teoretycznie były tajne mam 25 lat praktycznie to dłużej przyczyn też te zasady, kto może jeszcze tak jak oni też wielokrotnie zmieniały i się zasady więcej w tej sprawie nie działo aż do pierwszej połowy lat dziewięćdziesiątych, kiedy w Rosji rządził Jelcyn i on wezwał szefów swoich służb i zalecił im, aby przeszukali archiwa oraz spróbowali doprowadzić tę sprawę jako takiego porządku, bo otrzymywał liczne sygnały m.in. prokuratorów, że tam było coś grubo nie w porządku poza tym władze naciskały na to, żeby to chodzenie zamknąć nie wiadomo dlaczego prokuratorom zabrania na różne rzeczy robić, które chcieli np. chcieli obejrzeć miejsce tragedii, kiedy zupełnie śnieg stopnieje wiosną, ale tam nie wpuszczono na tę działy się tam dosyć dziwne rzeczy tak już tą mówiąc najprościej jest ten sprawę zdało, bo studiował na tej samej uczelni co większość ofiar to dochodzenie szefów jego służb się nie zakończyło niczym sensownym, ponieważ oni faktycznie przeszukali archiwa i najbardziej zdziwiło to, że tą sprawą się interesowały bardzo ważne osoby w zasadzie najważniejsze osoby wcześniej w związku Radzieckim, bo np. minister Stacha, który w tej sprawie pisał depesze listy odbiera jakiś raport też nie za bardzo wiadomo, jakiego powodu się tym zajmował mamy w tej chwili wykaz dokumentów, które znajdują się, w jakich sumach SB i one potwierdzają, że rzeczywiście ta sprawa wyjątkowo zainteresowała służby specjalne być może z powodu Aleksandra, ale być może w jakiejś innej przyczyny, która nam jest nieznana ja tego nie potwierdza, bo tamtych dokumentów nie ma pytania na socjalne następnie w 2020 roku wznowiono dochodzenie nie do końca wiadomo które, bo to teoretycznie je prowadziła Prokuratura Generalna, czyli tak, jakby przynajmniej z dokumentacji należy wnioskować, że wznowiła swoje dochodzenie, ale to było dochodzenie o charakterze kontrolnym co troszeczkę wzbudza zainteresowanie, ale też pewne obawy to dochodzenie się dosyć szybko też zakończyło zakończyło się wnioskiem na przełęczy Diatłowa zeszła lawina ten wniosek rozsierdził wszystkich krewnych, a także ratowników jeszcze żyjących z tego powodu, że w aktach śledczych jest napisane czarno na białym, że wokół namiotu stały kijki narty też śnieg, a takiej hipotezy jak lawina pięćdziesiątym dziewiątym roku nawet nie rozważano z powodu oczywistych tytułów, o których wspomniałam przed chwilą co w takim razie kryła się pod tym hasłem potężna siła pytano o to prokuratora Iwanowa ja nie rozmawiałam nigdy, ale znam ludzi, którzy wyższy nim rozmawiali i przeprowadzali wywiady Iwanow zmarł w dziewięćdziesiątym siódmym roku to ja wówczas jeszcze byłam dzieckiem nikt sam książkę przejęty jako dlatego nie rozmawiałam, ale dziennikarze, którym przeprowadzali z nim wjadę głów, czyli że on się bardzo starszą NATO dochodzenie, a że się czy nasz atut, że punkt władze kazały zamknąć sine krzyczeli na niego to jest prawda, bo to potwierdza cała masa świadków mówił, że napisał cokolwiek, bo nie miał siły do tej sprawy jest to możliwe ja czytałam jego pamiętniki, które prowadził później w latach siedemdziesiątych wracał do przełęczy Diatłowa w odniosłam wrażenie, że uwierała go to w latach dziewięćdziesiątych napisał artykuł Gaza czas, w którym przeprosił rodziny ofiar niektóre się nawet próbował kontaktować po latach przepraszał brak takiego konkretnego wyjaśnienia sprawił, że przez lata powstało wiele teorii spiskowych, bo oprócz 3 i podejrzeń o to, że na miejscu miały miejsce jakieś eksperymenty wojskowe to jakoś meczu np. wspomnianą przez panią obecność wojskowych, zanim pojawiło się kolejne ekipy poszukujące jak się okazało potem zmarłych to pojawiło się też takie hipotezy, które mówiły o tym, że czy też teorię właśnie, że ci turyści coś zażyli i ulegli jakiejś zbiorowej halucynacji dlatego uciekali w takim stanie, które nie pozwolił im potem na przetrwanie pojawił się też wątek KON zresztą pojawił się również w pewnym momencie w śledztwie, że tutaj chodziło o zemstę tubylców którzy, jakoby nie chcieliby jacyś ludzie obcy wchodzili na ich tereny, które miały dla nich jakieś religijne znaczenie ale jakie hipotezy i jeszcze raz, że się pojawiała, a drugie ewentualnie miałyby jakieś z szanse na to, żeby rzeczywiście znalazł swoje odzwierciedlenie rzeczywistości no bo też pojawiać np. hipoteza o tym, że był tam yeti moim zdaniem największy problem w tej sprawie jest stanowiącej wniosek, bo każdy rozsądnie kształcą osoba jest w stanie z marszu odrzucić hipotezy, które urągają zdrowemu rozsądkowi, a bardzo przedniego studiowania tej sprawy bez lektury akt lektur czy bez wielogodzinnych rozmów stolik na świadków, ale bez, na które akt śledczych nie da się obronić przed Sejmem sami, zwłaszcza tymi, które pozornie brzmią wiarygodnie chaos informacyjny dotyczący przełęczy jest w ogromnej mierze dziełem prorządowych mediów rosyjskich one wytwarzały niedorzeczne hipotezy, z którymi później same wojował i ktoś mógłby zapytać po to, zdaje się, że po dostęp powstała w bałaganie nie dało się zorientować, że zginęły rzeczy najważniejsze podam państwu przykład tą sprawą zajmowało się wielu historyków, którzy próbowali ustalić co się działo za kulisami wszystkich 3 dochodzeń pięćdziesiątego dziewiątego roku i idąc tropem służb specjalnych jest cena próbowali ustalić, dlaczego w tej sprawie np. Chruszczow wysyła apele, ale czemu, bo to interesowało co tam robił minister stanowczo tam robił marszałek Rodion Malinowski czy słyszeliście państwo głosy tych historyków najprawdopodobniej nie, ale o kopaczach i na Uralu czy podobnych absurdach to każdy słyszał to jest właśnie istota tego nieszczęścia, a pani zdaniem pani zajmować tą sprawą, jakie hipotezy są najbardziej prawdopodobna nie czeka masz FSB będzie uprzejmy odtajnić dokumentację, którą posiada w interesie bowiem twierdzą, że tam nie ma nic ciekawego nic tajnego w takim wypadku moim zdaniem można wyjątkowo tani nawet dziś, chyba że jednak jest dobrze, jeżeli pani nie chce powiedzieć proszę powiedzieć w takim razie jeszcze, jakie pojawiło się ewentualnie wyjaśnienia pięćdziesiątym dziewiątym było jedno, że to był wypadek wojskowy wszystkich pozostałych podaży zostały utworzone później i część z nich ma charakter mocno dezinformacyjne ja z już wspomniałam o tym, ale uczulam na to po np. w tym czasie, kiedy rodziny ofiar próbowały prosić o wystąpienie dochodzenia i dosyć mocno się domagały albo np. chciały ustalić, kto tak naprawdę jest pochowany w grobie miała zawód Maria była 2 ekspertyzy dna 1 mówi, że to chemia druga mówi, że nie w tym samym czasie prorządowe media rosyjskie generowały stępie karabinu maszynowego hipotezę i w tej chwili jest tam taka tendencja, że krany się w ogóle nie zaprasza kategorycznie nie wolno krewne da się mikrofonu albo w tej chwili obowiązuje narracja, że tam zeszła lawina, kiedy krewni przychodziło ów gości się wypowiedzieć to od razu mówią o kilka od nas, a ta hipoteza lawinową zupełnie rozbija, bo należy założyć, że prawa do Państwowej Przełęcz działają i takiej sytuacji raczej ciężko uwierzyć, że kilkunastu to nowa lawina pędząca po zboczu nie przewróciły kilku kamer czytających nie na drodze, które były wykonane z bambusa i dlaczego pani za ile w ogóle tym co tam z uwagi na mówi ze są zaawansowane sceptycyzm jeśli można tak powiedzieć, a czytałam potem mawia rosyjskich nie wierzyłam ani 1 artykuł wydawało się, że to jest Kasina wielka histeria, a też stoku w mojej pracy okazało się, że całkiem sporo tych informacji, które pierwotnie odrzuca jednak były prawdziwe ja przede wszystkim nie wierzyłam w to, że najważniejsi ludzie z państwa się zajmowali tą sprawą nie wierzyłam telegramy wysyłane przez Chruszczowa mniej raport ministra, ale przeczytałam je tak to jest prawda one miały miejsce to z punktu widzenia historycznego Przełęcz Diatłowa jest fenomenem mamy taki tydzień w marcu pięćdziesiątego dziewiątego roku a gdzie 2 ministrów Chruszczow szef KGB tak jak to rzucają są prace nagle zaczynają interesować turystyką na północnym Uralu, gdzie zginęło 9 osób i tak jak sobie teraz patrzę to raz 23455 osób zmarło wskutek zamarznięcia, a 4 pozostałe z powodu urazów nie jestem w stanie wyjaśnić, jakiego powodu ci ludzie się zajmowali przełęczą okoliczności zamknięcia 6100 pięćdziesiątym dziewiątym roku są dosyć dziwna i w zasadzie wszyscy historycy, którzy się tą sprawą interesowali mają bardzo różnych wątpliwości przede wszystkim takiej natury, że konflikt za kulisami 600 pięćdziesiątego dziewiątego roku wskazywały na jakąś się walka interesów taką bardzo wiadomo na czym ona zasady miałaby polegać prokuratora pierwszego sprawy odsunięto drugiego zastraszano 9 ogląda cokolwiek tam wydarzyło on musiał mieć jakiś niestandardowy charakter, bo nie wyobrażam sobie aby, gdybyśmy przyjęli zaprawdę, wynik ostatniego dochodzenia taki przyjmijmy, że to jest przejmiemy tę lawinę wspomnień meta kijki nieszczęsna pomimo, że to po prostu stoi w sprzeczności z relacjami ratowników przyjmijmy, że to była prawda i to za bardzo rozumiem przebieg dochodzeń pięćdziesiątego dziewiątego roku, a przede wszystkim reakcję władz Ali Sugar autorka książki tragedia na przełęczy Diatłowa historia bez końca ciekawe czy będzie pani kiedyś mogła dopisać jeszcze 1 rozdział tej książki i zmienić podtytuł tej jak to zrobię tylko takie już mówiłam czeka no Time nie wszystkich dokument w bardzo dziękuję pani za to powiedz dziękuję bardzo, dziękuję za zaproszenie, a ja nazywam się Małgorzata Połczyńska i to był kolejny odcinek podcastów ciemne miejsce Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: CIEMNE MIEJSCA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA