REKLAMA

"Gdzie zatrzymać tramwaj, żeby zacząć strajk?" Henryka Krzywonos i Bogdan Lis wspominają narodziny Solidarności

Maciej Zakrocki przedstawia
Data emisji:
2022-08-16 23:00
Prowadzący:
Czas trwania:
52:21 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Maciej Zakrocki przedstawia dobry wieczór we wtorek 16sierpnia ta historia była już nieraz opowiadana ma dość bogatą literaturę właściwie każdy kogo interesuje może bez problemu dokładniej poznać problem w tym, że w ostatnich latach źli ludzie usiłują tę historię zmienić w myśl starego rosyjskiego powiedzenia najtrudniej jest przewidzieć przeszłości 2 dni temu na stronie IPN gov PL, a potem to niektóre portale np. Tysol PL to powielał pojawił się komunikat Rozwiń » przypominający o 402 rocznicy rozpoczęcia strajków stoczni gdańskiej nieznany autor tej notatki przypomniał, że robotnicy domagali się przywrócenia do pracy pani Anny Walentynowicz dalej pisał, że na Wybrzeże wysłano komisje rządowe do Gdańska pojechał wicepremier Tadeusz Pyka wkrótce zastąpił go Mieczysław Jagielski, a do Szczecina Kazimierz Barcikowski potem jeszcze wspomniał o Edwardzie Gierku i o tym, że 30sierpnia podpisano porozumienie w Szczecinie, czyli tego pierwszego w Gdańsku 3września w Jastrzębiu 11września w Hucie Katowice w konsekwencji powstał niezależny Samorządny związek zawodowy Solidarność i koniec poza panią Anną Walentynowicz padły nazwiska 4 ludzi z peerelowskiej wierchuszki prawdopodobnie ów ktoś z IPN-u nie wiedząc jak mocodawcy dzisiaj przewidują przeszłość na wszelki wypadek nie wspomniał o Wałęsie Borusewicz Borowczak i się pani Alinie Pieńkowskiej wielu innych bohaterów tamtych dni dla równowagi nie pojawił się w tekście także Andrzej gwiazda pomyślałem po przeczytaniu tego komunikatu, że może to i historia znana może łatwo sięgnąć do rzetelnych opracowań, ale że mimo to trzeba dzisiaj we wtorkowej audycji o historii Polski raz jeszcze opowiedzieć o sierpniu 80, tym bardziej że akurat dzisiaj minęły 42 lata od powołania Międzyzakładowego komitetu strajkowego z Lechem Wałęsą na czele, a w nocy z szesnastego na siedemnasty spisano słynne 21 postulatów od razu przypomnę, że pisali na sklejkę Arkadiusz Rybicki Maciej Grzywaczewski nie zapominajmy także tych nazwisk poza tym trzeba dla historii przywoływać świadków tych wiekopomne wydarzenie, bo ich wspomnienia nie zastąpią nawet najlepiej napisanej książki historyka nie mówiąc już o encyklopedycznych wpisach ogromnie cieszy, że za chwilę będzie z nami pani Henryka Krzywonos wtedy tramwajarka w Gdańsku, której stanowczość spowodowała, że strajk w stoczni nie wygasł po spełnieniu przez dyrekcje głównych postulatów robotników dołączy też pan Bogdan Lis wtedy jeden z organizatorów strajku w zakładach okrętowych urządzeń elektrycznych albo oboje państwo znaleźć dzisiaj we wspomnianym Międzyzakładowym komitecie strajkowym nie uda się złym ludziom wymazać takich osób z naszych dziejów nie da się zrobić bohaterów osób, które były poza centrum kluczowych wydarzeń przed nami fragment prawdziwej historii z prawdziwymi bohaterami Maciej Zakrocki przedstawia i są z nami zapowiadani pani Henryka Krzywonos Strycharska członkiem Międzyzakładowego komitetu strajkowego sygnatariusz porozumień sierpniowych dobry wieczór dobry wieczór panie czy Bogdan Lis wiceprzewodniczący Międzyzakładowego komitetu strajkowego sygnatariusz porozumień sierpniowych dzisiaj przewodniczący rady europejskiego centrum Solidarności dobry wieczór dobry wieczór jak podkreśla państwa obecność Międzyzakładowym komitecie strajkowym no właśnie dzisiaj jest dokładnie rocznica, kiedy powstał, ale oczywiście jak to trochę historycznej audycji lepiej zapytam o o może o to właściwie, dlaczego to się zaczyna przynajmniej w stoczni w połowie sierpnia 80 tego roku, bo w historii wiemy, iż niektórzy oczywiście ze swoich wspomnień, że pierwsze strajki w Polsce zaczynają się właśnie na początku lipca kiedy, kiedy rząd ogłasza ogłosił podwyżkę cen mięsa, a jak niektórzy policzyli w lipcu strajkowało już w całej Polsce około 80 000 osób w 177 zakładach pracy czy jakiś powodów organizacyjnych czy, jakiego i potrzebnej refleksji jak teraz zrobimy po wielkich doświadczeniach Gdańska z wcześniejszych ważnych wydarzeń w naszej historii no właśnie zaczęło się to nieco później, kto państwa chce zaczynać bardzo proszę nowy zarząd nie pamięta pan smugi w budżecie 70 tego roku były rzeczywiście takim momentem w historii Polski, który potem mu przez następne lata rzutował na to co się jak się myślało stocznia myślało ewentualnie nawet jakimś oporze my też wiedzieliśmy, że stocznia jest ikoną wyższym Bole, jeżeli zacznie się w stoczni to prawdopodobieństwo rozpoczęcia akcji strajkowej większej na Wybrzeża, aby może gdzieniegdzie jest duże, choć oczywiście no nie być w stanie zaplanować tego z dokładnością zegarka chcieliśmy i inni jakieś akcji strajkowej, żeby w ogóle coś w Polsce czy ruszyło bywa tak wyszło, że to było w sierpniu 80 tego roku i atmosfera rzeczywiście była taka burzliwa nas to jest tylko w tej Polsce wcześniej rubli świni na, ale dopiero strajk stoczni gdańskiej uruchomi lawinę kod też na początku zakładach pracy wysłaliśmy żądania i żądania to Dyrekcji zakładu pracy do zjednoczenia przemysłu w zakłady były zrzeszone czy postulaty 21 postulatów to jest efekt tego, że strajk nabrał bardzo dużej dynamiki i można było zawalczyć to coś więcej no proszę wybaczyć panie Bogdanie oczywiście o 21 postulatach za chwilę będziemy mówić ale, ale chciałbym jeszcze szczególnie właśnie tym, którzy tego nie pamiętają młodszym słuchaczom przy przy pomocy państwa przywołać trochę atmosferę tamtego czasu może panią Henrykę Krzywonos Strycharska poproszę o pani wspomnienie no nie wiem początku sierpnia właśnie odbioru tej atmosfery strajkowej, która się pojawiła w Polsce tego wkurzenie ludzi najpierw na podwyżkę cen mięsa, ale właśnie za chwilę okazuje się, że to jest dobry moment, żeby może domagać się czegoś więcej tak tyle tylko, że ja i pracując w wojewódzkim przedsiębiorstwie komunikacyjnym absolutnie nie miałam zielonego pojęcia co znaczy strajk czy inne czy postulaty cokolwiek nie brała nigdy w tym udziału znałam znałam ludzi, którzy byli wolnych związkach tylko i wyłącznie ulotek podziwiała misji od odnosiła się sny do nich szacunkiem, ale nigdy miał okazję spotkać rozmawiać i puści powiedzieć tu nazywam się Henryka Krzywonos i bardzo proszę, żebyście przyjęli nigdy tego nie zrobiłam, więc tak jak ja, ale przypomnijmy też w oczach pani wcześniej pracowała przez chwilę stoczni prawda, które tak ja pracowałam w stoczni i stąd, ale ja pracowałem równocześnie w zakładach komunikacji miejskiej, jaki stoczni stocznia odnotowała na cały etat, a w komunikacji na pół było to bardzo potrzebne moja siostra chodziła sama potrzebowałam zrobić więcej pieniędzy wtedy nie zarabiało się kokosów, że tak powiem no i u nas było zupełnie inaczej stanęła stocznia, więc myśmy zaczynali się zastanawiać jak to zrobić, żeby następnego dnia wyjechał, kto ma pierwszy wyjazd oczywiście miało kolega, więc miał wyjechać na drugi większy odpowiedział ja tego nie zrobię ja mam rodzinę żona silnie kaca no i trzeba było wyjechać, więc ja wyjechałam ja miałam dzieci nie miała rodziny, więc uważam, że powinnam stanąć ten proces rajem, ale co nie jest takie proste zawsze mówili jeśli mówię do młodzieży to mówię, że tak jak dziewczyna idzie na spacer bierze Car-li ty kochanie kocha ja przystanek stanąć stanąć nie wiedział co mam robić nie wiedziałam o tym, że ludzie jadą do pracy do Akademii medycznej czy gdziekolwiek indziej Night i główkował, gdzie stanąć jak to zrobić i Czech nie dostanę więcej od pasażerów, bo tak się wydało muszę się przypomnieć, że tramwaje wyglądały autobusy zupełnie inaczej dzisiaj są kabiny wtedy nie było nic można było tam motorniczego czy kierowcy sięgnąć no i postanowiłam stanąć koło opery Bałtyckiej tak też stało, a są tory, które jeśli na środku stanie nikt po poza tym tramwaje nigdzie nie pojecie zdecydowałam i jakie było moje zdziwienie, kiedy powiedziałam, że ten tramwaj dalej nie pojecie no było coś niesamowitego ludzie zaczęli bić brawo, więc no jutro moje serce do mnie podszedł dziś pan, który powiedziała ja jestem PKS nazywam się Zdzisław Kobyliński zaraz doba dołączymy no oczywiście nie widziałam dalej co zrobić jak mówię nie miałam pojęcia jak to wygląda i nie kierowca autobusu po prostu powiedzieli co trzeba robić trzeba wracać, że będziemy będą ściągać co jest mniej autobusami też tak się stało no nie teraz naczelnym może na chwilę damy teraz głos panu Bogdanowi Lisowi, bo chciałem pana zapytać teraz ten moment, w którym wybucha strajk w stoczni, ale pan przecież pracuje w zakładach okrętowych urządzeń elektrycznych el Mor to jak się pan znajduje, że tak powiem stoczni na dodatek dosyć szybko właśnie 16sierpnia obejmuje funkcję wiceprzewodniczącego Międzyzakładowego komitetu strajkowego z Lechem Wałęsą na czele no ja byłam i działaczy wolnych związków zawodowych 70 ósmego roku współpracowałem Miś dodany bolszewik czym Andrzej gwiazda pracował przecież wy może także, więc myśmy mieli dokłada doskonały kontakt z zasobu wiadomo było, że jeżeli stocznia stanie to euro na pewno nie wiedziała o tym także dyrekcja, gdyż my jako wolne związki zawodowe przejęliśmy w tym zakładzie w siedemdziesiątym, choć na początku osiemdziesiątego roku rada zakładową to oficjalne związki zawodowe został wiceprzewodniczącym tejże rady zakładowej delegatem na konferencję wojewódzką, więc czy, więc zakład był bardzo dobrze zorganizowany i choć oczywiście to nie jest tak jak dzisiaj że, że wszystko uregulowane wiadomo, jaka jest procedura, żeby rozpocząć strajk itd. nie my to wszystko było nielegalne wtedy groziło represjami w zakładach pracowali nie tylko młodzi ludzie, ale też nasi pracownicy i nie byłoby czy strach było napięcie, ale potrafiliśmy strach przełamać jednak osiemdziesiąty rok ktoś taki rok, gdzie do wybuchu wisiał na włosku myśmy się dowiedzieli ostanie zadłużenia państwa tak się zastanawialiśmy każdy właściwie zwykły robotnik zastanawiał się co to nie płacą tyle miliardów dolarów o pensje są głodowe pracownik zarabiał w przeliczeniu na dolary i 1020USD zależy zależy w jaki zakłady chyba w razie no, więc ten to ten strach był, ale było to, że termin nabycia terenu, jaki moment pan powiedział, że w wielu zakładach pracy wybuchały strajki, które miały podłoże takie do bardzo zakładowy strajk w stoczni też wybucha można powiedzieć no głównie z tych powodów wewnątrzzakładowych chodzi m.in. właśnie o przywrócenie do pracy panią Annę Walentynowicz jest też oczywiście kilka innych postulatów związanych z PiS z podwyżkami no i tu pojawia się ten moment właśnie, w którym pojawia się ponownie pani Henryka Krzywonos, bo po tym, jak dyrekcja właściwie się zgadza na na spełnienie części przynajmniej tych najważniejszych postulatów no to zapada decyzja, że w takim razie jest po strajku no i panią ich ryzyko, ale i nie tylko dlatego, że to jest strajk solidarnościowy stocznia odzyskała wszystko, ale są mniejsze zakłady pracy, którzy mają mniejsze siły przebicia, które poparły stocznie padły stocznie już znajdowały i aby nie doszło do rozbicia tych strajków represjonowania robotników tych zakładach pracy no co pada decyzja stocznie o strajku solidarnościowym mówi o tym Lech Wałęsa kiedy, kiedy widzi, że są ludzie stoczni, którzy tego sąd sądzą dobrym się z innymi zakładami pracy było tak powinniśmy strajkować dalej, a pani Henryka jak pamięta ten ważny moment dla dar dalszej historii od nas z wojewódzkiego przedsiębiorstwa komunikacyjnego pojechał kolega, który miał zobaczyć co się dzieje na stoczni, ponieważ nie wrócił następnego mija my po koledzy wiedzą, jaka jestem, że krzykliwe kobieta, że Bjerre może zrobić po zaproponowali ziemia pojechała, więc pojechałam z kolegą z kolegami powrócił do stoczni ja weszłam i dowiedziałam się, że koniec strajku, że nic nie Mano im nie muszę mówić, że byłaby trasa ma wiedziałam co stoimy, więc weszłam na wózek akumulatorowy, gdzie na, którym ktoś przede mną mówił krzyczałam jak się nazywam to jestem, że tam bojami czołgów nie zdobędziemy itd. na wiele rzeczy krzyczałem dzisiaj dokładnie pamiętam naprzeciwko mnie, gdzie 2 facetów 1 wyższy drugi niższy ten wyższy i się piekli ja podchodzę i dzisiaj się wstyd tych słów, ale przeczytałam żona zdradzili, że wydłużą nas jak plus chce itd. nie wiedzą co oczywiście, że z drugiej strony też takie rzeczy się dzieją nie tylko jestem ja, ale jest Alina Pienkowska jest Ania Walentynowicz czy i jeszcze inni, więc rzucam się, po czym dowiaduje się, że obok jest to Wałęsa i Bogdan Borusewicz czy pamiętasz wraca Bogdan co robimy strajkujemy i wtedy odbywałem usłyszałam o strajku solidarnościowym siedliśmy na wózek akumulatorowy pojechaliśmy na dużą salę BHP tam oczywiście, że zaczęłam poznawać innych ludzi i tam powstawał wtedy powstał komitet strajkowy, do którego ktoś weszłam no i nic cóż oczywiście przyjeżdżając do stoczni przyjechałam ze swoimi postulatami zakładowymi, jaka byłam, jakie było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że ci ludzie, którzy przyjeżdżali ze swoich zakładów mieli podobne postulaty te postulaty po prostu się pokrywały każdy chciał wolnych związków każdy chciał wolności i i oczywiście były te branżowe w tym postulaty także myślę, że wózek wtedy, kiedy mnie wybrano wróciłam do siebie na bazy czytałam co mam robić czy ktoś inny za mnie powiedzieć czy ja wracam pan to się stało wróciłam z powrotem na stocznie, bo wygraną i od tego momentu zacząłem pracować tak jak każdy 1 oczywiście bez pomocy moich kolegów niewiele bym zrobiła, bo tak jak mówiłam ja się na tym znam, więc potrzebowałam kogoś, kto mnie poprowadzi, kto wytłumaczy m.in. Bogdan też jeśli czegoś nie wiedziałam też wracam do Bogdana kogoś innego proszę jeszcze przypomnieć jak właśnie pani z panią Anną Walentynowicz Aliną Pieńkowską Ewą Solską próbowały się właśnie zatrzymać tych wychodzących ze stoczni robotników to dosyć też musiała być no powiedziałbym romantyczna scena tak czy, że właśnie my były na różnych bramach nie byłyśmy znajomej bramie to później się dowiedziałam o tym ze ja oczywiście jest, ale kilka jest Ania czy Ewa Osowska jak przedtem wiec nie wiedziałam nic na ten temat nie wiedziałam, że my stoimy w różnych miejscach byliśmy na różnych miejscach na różnych w ramach tak i teraz właśnie proszę przypomnieć panie Bogdanie może by tę ideę Międzyzakładowego komitetu strajkowego i może powoli wrócimy do wspomnianych już przez pana postulatów, których też mówiła pani pani Henryka no bo jak z tych wielu zakładów przyszli ludzie to tych postulatów było na pewno dużo więcej Lis 21, które przeszły do historii myślę, że bardzo ciekawa będzie opowieść o tym jak i jakże decydowali właśnie no no, żeby nie zasypać tymi postulatami one wtedy stracą trochę na swojej wymowie ale, żeby właśnie wybrać te najważniejsze od samego Moore było przeszło 70 postulatów winnym łatwo dostać myślę o wnioskach o 7 i przewertowali my wszystkie żądania tych zakładów pracy, które wtedy do strajku przystąpiły wtedy nie było jeszcze 700 zakładów w 1000 zakładów to było moje pamiętam kilkanaście bądź gdy, gdy pracowaliśmy nad postulatami też było dużo, więc czy przejrzeliśmy wszystkie żądania wybraliśmy te, które się powtarzają odpowiednio Iwanowi branża liczy to więcej pamięta pan, kto no pamiętamy, więc czy, którzy od początku stoczni byli oprócz Bogdana Borusewicza Lecha Wałęsy czy Andrzeja gwiazdy mnie już różnie pamiętam czy chemia była wtedy chyba tak z był też Szczudło ski, więc tam był też spór między nimi ze 100 włoskich o to czy tych żądań domagacie wolnych wyborów od razu Polska wolna niepodległa wtedy i tego rodzaju czy całkowitego zniesienia cenzury wtedy tego rodzaju danie było nie do spełnienia jest raj Bud rozbicia związku z tym staraliśmy się tak formułować postulaty, żeby unikać, żeby uzyskać jak najwięcej jednocześnie, unikając zagrożenia zagrożenia, o których doskonale wiedzieliśmy pamiętaliśmy ludzie pamiętają co się działo na ulicach mamy też czołgi rozwalają bramy stoczni tak dalej tak dalej więc, więc to wszystko przy formułowaniu postulatu brać pod uwagę brać pod uwagę także te postulaty ekonomiczne, żeby nie było tylko także chcemy zmian politycznych, bo no i Włoszech dni źle i trzeba było także znaleźć sposób na to by poprawić sytuację robotników zresztą myśmy mieli pomysł na tym, aby ta podwyżka płac była co jednak jednakowa dla wszystkich i rząd później my także negocjacje nie zgodził się na to że, zapisując to taki spot chciałby się zapisać zapisał w taki sposób, że wszystko będzie zależało średni krajowy to był błąd, dlatego że dzięki ten zapis z powodu wybuchu wielu strajków w Polsce w latach 8081 gdyż, gdyż średnia ciągle osoby co do zakładu wywalczył sobie podwyżkę to średnia skokowo natychmiast do góry kolejne zakłady ostatni dość domagały się podwyżek prawda, więc 3 najważniejsze jednak że, że udało nam się utrzymać ludzi w takim stanie nie do końca pełnym obaw, dlatego że nie widzieli, że jesteśmy odpowiedzialni, że nie prowadzimy na śmierć i dlatego była taka determinacja i przed siebie nawzajem pilnowali była dyscyplina, choć oczywiście buty strach myśmy np. jako komunii zakładowy komitet strajkowy nigdy nie palił w miejscu razem każdy stał jednak 2 osoby w różnych miejscach na terenie stoczni i czy co noc zmienialiśmy miejsce, które czytaliśmy, że będą na obawy, że może być dziś atak i ku kierownictwo stoczni może zostać wierzono, że to w naszym pilnować tego, żeby zawsze ktoś z nas był na sali BHP czuwał kontakty z delegatami z kraju czy tu nasz gracz w tym miejscu zakładu pracy z naszego województwa ale, ale daliśmy też o to, żeby właśnie, że to bezpieczeństwo jakość także nasze zachować, choć oczywiście, gdyby oni musieli zaatakować stocznie, bo to prawdopodobnie z tego cało nie wyższy pani Henryka tam jest w tym tych 21 postulatów jest taki, który zawsze w wprowadza pewnego rodzaju zdziwienie właśnie szczególnie w umownego pokolenia mówi oczywiście pkt 13 wprowadzić na mięso i jego przetwory kartki bony żywnościowe do czasu opanowania sytuacji na rynku można by powiedzieć, że to jest zaskakujący postulat prawda no ale ale niewiele lat były potrzebne były potrzebne, ponieważ nie mieliśmy zaopatrzenia i natomiast to był postulat, który mija się burzyła bardzo bardzo chciałam, żeby odszedł ze względu na to, że wszystkie kantyny wojskowe milicyjne wtedy były zaopatrywane natomiast nie mieliśmy w rzeczywistości co jeść zresztą to tam jest chyba na robotnika, kiedy o tym mówię o niej i ETT postu ten postulat był bardzo ważny no oczywiście później okazało się, że te kartki były prowadzone na mięso cukier mąkę i inne artykuły spory problem, a pan również jest 1 rzecz trzeba dodać lewy pomocnik nie jest tak jak dzisiaj, że są zakłady produkcyjne w rękach prywatnych czy w ogóle, że zakład zakład ten tak naprawdę wszystko odpowiadało państwo do państwa wciąż w każdej sprawie do rządu wracać oni wszystkim decydowali ich stąd np. dzisiaj, jeżeli się strajkujemy przeciwko pracodawcy wówczas pracodawcą, bo było państwo było pani także w tym, że będą nam wszystkim patrzy się tak jest no okazał lekarze tak w każdym bądź razie przyszedł moment, kiedy musieliśmy dla rości strony rząd rządową do współpracy i wybrano mnie Bogdana Lisa i Clarka Wiśniewskiego, żebyśmy pojechali dowiedzieliśmy się, że przyjadą na stocznie będą z nami rozmawiali i to chyba był najważniejszy punkt ten w tym czasie, kiedy oczekiwaliśmy, żeby to się rozwinęło, bo ale, żebyście pojechali, dokąd przepraszam no pojechać do urzędu Miejskiego albo przepraszam wojewódzkiego ją zaprosić tak do Londynu pojechaliśmy i tu proszę opowiedzieć, bo to pewnie ciekawe jak i z kim żeście rozmawiali jak was przyjęli czy w ogóle była jakaś nieufność nieufność wrogość no oczywiście, bo była nieufna Baltic Romów rentami ochroną, bo najpierw przyjechał wicepremier Pyka, który miał rozwiązać tutaj problemem w ten sposób, że miał wszystko obiecać ręcznie miał być zrealizowany jednak stać Fest również o zakładach pracy czy rozmawia z tymi komitetami naukowymi zakładowymi, ale potem w końcu kogoś albo zorientowali się że, że nic z tego się nie nowego nie narodzi jak biuro ochrony danych PKB w ewidencji premie o nowoczesny wojewoda Kołodziejski zaprosił przedstawicieli komend KSU na rozmowę do urzędu wojewódzkiego wybrano mnie chronić przy pomocy Wiśniewskiego i pojechaliśmy rozmawiać o tym jak ma ewentualnie wyglądać rozpoczęcie rozmów no i na terenie stoczni no właśnie były będę, że tak ten dopytywał jak i jak to spotkanie wyglądało, bo to jest moment, w którym w wychodzić poza stocznie i nos spotykacie się z przedstawicielami władzy czy oni np. mówili dajcie spokój no albo nie wiem na nie chcieli tego jakoś rozmyć albo przeliczyli na rozmowy myślę, że po PC były takie już niedomówienia napojem o wojewódzkim przedsiębiorstwie komunikacyjnym, kiedy pojechał na Karola Marksa obiecywał malucha wtedy pamięta pan, że stało się czekało się tego malucha zbierało pieniądze przez 10 lat, ale on obiecał ludzie obiecywał ludziom niestety albo stety ludzie byli tak przekonani, że musimy robić to co robimy dalej nikt nie słuchał tego co mówi myślę, że w innych zakładach było to samo Gypsy wiedzieliśmy o tym, że musimy słuchać siebie i uważać na każde słowo wypowiedziane w urzędzie wojewódzkim, więc tak było najbardziej nas doświadczony Bogdan więcej nie będę ukrywać opieraliśmy się na tym co Bogdan mówi i dołączyliśmy do tego, żeby nie zrobić żadnej plamy nie efekt nie było wiem, ale już jeszcze wtedy państwo przedstawiali, jakie macie postulaty już 21 czy byłoby to zdarzenie na terenie, której nie panie rozpoczęty rozumu i bo oni chcieli, żeby rozmowy toczyły się w urzędzie wojewódzkim Nowak, a my mówiliśmy nie trzeba przychodzi do robotników do stoczni do nas na salę BHP tam będą się toczyły i to było takim głównym tematem wspólny na jej ustalenie terminu kiedy, której godzinie szczytu bramy itd. no bo to oni wszystko było przez nas pilnowane realność i zresztą ustaliliśmy jeszcze 1 ważna do powiedzenia komisja rządowa przychodzi do stoczni autobusem jechali przez drugą bramę brama otwarta i po obu stronach tej drogi komisja jechała najpierw dobry ci budynku Dyrekcyjnej go obu stronach drogi stał szpaler robotników ostatnie dni fali kluczami ten autobus powoli jechał, dlaczego tak późno przyjechali, dlaczego tyle czasu musimy tutaj siedzieć i było naprawdę ogromne wrażenie także dla mnie, a co dopiero myśleć dla komisji rządowej trafił Artem duży mogli uznać wręcz, że to jest jakiś przejaw wrogości prawda, że nie zapewniliście bezpieczeństwa dla tych, których znaczna część rozmowy tak, ale wtedy, kiedy oni szli wśród, bo musieli się jeszcze czy te 2 szpalery kij robotników przechodzili obok nich pomyślę, że robili to obawą natomiast już wtedy Michnik krzyczał nikt nie robił pozwolili im przejść tak pozwolili im na spokojne przejście do sali do małej sali BHP, bo tam odbywały rozmowy była ochrona nasza także im dalej zdaniem NIK groziło no jak właściwie rozpoczęliście te negocjacje czy po prostu punkt po punkcie czy podzielone były postulaty, jakie właśnie nie wiem socjalne oddzielnie ekonomiczne oddzielnie, a no w jakim sensie polityczno organizacyjny oddzielnie, bo mnie się wydaje że, że już na pierwszym punkcie władza mogła się wierzyć, że tak powiem no akceptacja niezależnych od partii pracy i pracodawców wolnych związków zawodowych nam, że najpierw, jakby przedstawili swoje żądania swoje postulaty o włos dużej sali BHP były publikowane przez zakłady pracy radiowęzeł wszyscy słyszeli co mówi komisja rządowa omówiliśmy mecz to była pełna jawność i czasami było słychać go gromkie brawa po wystąpieniach naszych i gdzie gdzie na dużej sali sali BHP siedziało tam no nie Emira chyba 56 etosu bardzo ciasno i decydowaliśmy się, że po pierwsze, będziemy rozmawiali w grupach wcześniej przyjechali do nas niższy będzie Bronek Geremek Tadeusz Mazowiecki jeśli dostaniesz Chrzanowski o już nowy wielu Kowalik wspierali nas merytorycznie uznaliśmy, że podzielimy te postulaty na grupy polityczne ekonomicznej społeczne i czy takich stolikach, czyli tak tak będzie wyglądał podział na grupy, który będzie się nasze postulaty negocjowały tak było no coś może tej atmosferze zarówno po tych pierwszych rozmowach mieliście sobie nadzieje czy właściwie to było jakiś etap budowania zaufania stopniowego do tych rozmówców, że im naprawdę znają zajęli się programowania do końca nie mieliśmy zaufania nawet do końca uważaliśmy nadal na każdy postulat cechy, które negocjowaliśmy do końca uważaliśmy na każde słowo, które wypowiadane mieliśmy naprzeciwko siebie rasowych polityków natomiast my politykami nie byliśmy oczywiście każdy każdy może powiedzieć tak byliśmy przecież graliśmy w tym rozmowy, ale byliśmy mniej czy więcej doświadczenia mimo wszystko no mogę powiedzieć dawaliśmy rady pan jako nie reagowała różnie wtedy Polak proszę panie tak lepiej świadczy o tym poziomie zaufania ostatni dzień, gdy podpisaliśmy już porozumienia i trwały przemówienia Jagielskiego Lecha Wałęsy kończące kraj to jest Aliną Pieńkowską wzięliśmy ten nasz egzemplarz porozumienia sierpniowego szybko zrobiliśmy kilkanaście odbitek ksero oryginał wynieśliśmy ze stoczni schowaliśmy w takim domu robotników stoczniowych u takich znanych zaprzyjaźnionych osób jeszcze znane są też działalność budżetu to porozumienie tam kliszy obawialiśmy się, że w momencie, kiedy będziemy wychodzili ze stoczni może się znaleźć jakaś grupa niż nieznanych sprawców gra no spowoduje, że to porozumienie zostanie nam odebrany nie będzie dokumentu nie będę nic oprócz prostych kurację te zbadało zaufane do do mężczyzny łaty no ja akurat w jestem z tego pokolenia, że pamiętam czasami pan premier jak Jagielski no wręcz tak się obrusza także jak możecie tak mówić albo jak ja przecież my tutaj prawda w dobrej wierze i tak dajecie, ale ja ja je w zwrócę jeszcze do tego do tych do tych żądań politycznych, bo to wiadomo było, że z punktu widzenia tamtej wojny jest przepraszam ja i tak się do strony lać ja chciałabym tu jeszcze dodać jedno osób go w tym czasie, kiedy Jagielski się tak strasznie nas obrusza żadnemu nie dowierzamy itd. w tym czasie już aresztowano ludzi albo odbierano ary przy areszcie odbierano im pieniądze, które ludzie dobrej woli przekazywali na związki zawodowe itd. ci ilu i dlatego też mieliśmy z tym problemy, żeby w ogóle tak jak Bogdan powiedzieć i powiedział wierzyć, że to nie jest kraj stworzy no wrócę jeszcze panie Bogdanie właśnie do tych rozmów o sprawach politycznych, bo poza akceptacją niezależnych związków zawodowych od partii no to już było przecież rewolucyjne w drugim punkcie, że daliście zagwarantowania prawa do strajku no jak to w państwie Ludowym prawo do strajku nie niebywałe wreszcie w pkt 3 przestrzegać zagwarantowanej w konstytucji PRL wolności słowa druku publikacji, więc nawet wrócę do wcześniejszych pana wypowiedzi jeśli rząd na liście wprost zniesienia cenzury albo przeprowadzenia wolnych wyboru to jednak no w tych postulatach można odczytać bardzo rewolucyjne jak na tamte czasy tamte warunki zmiany o charakterze politycznym, gdy żądanie wolności słowa druku publikacji w tym represjonowanie niezależnych wydawnictw de facto oznaczało zniesienie cenzury w 1, ale tak, jeżeli chodzi o wolne związki zawodowe najpierw byśmy żądali tego, czego władze Polski zobowiązał podpisze Cole podpisał konwencję międzynarodowej organizacji pracy wal art. 80 piecze się więcej było zagwarantowanie wolności związkowych władze polskie podpisały tę konwencję się w tym konwencję ratyfikował mieć to było prawo, do którego ścigania rząd władze Polski się zobowiązał to jest pierwsza zresztą w postulacie do tego dokładnie się odwołuję, jeżeli chodzi o strajku to z takim elementem działalności związkowej czy, że musi być jak było u ubrany w określone ramy tak dalej na to zgodziliśmy, że będziemy rozmawiali o tym jak ma wyglądać przyszła ustawa zezwalająca na regulująca problemy strajku, a z kolei MON część rura o myśmy oczywiście o tym mówili i bo to było bardzo ważne z naszego punktu widzenia punktu widzenia naszego natomiast czy w trakcie rozmów w tym czy tylko politycznym czy tym razem udział ja wierzymy mówi tak dale, a więc tam myśmy starali się po pierwsze, mówić czegoś o tym, czego my się obawiamy i słuchać tego czegoś oni obawiał dopiero jak na podstawie tych 2 dyrektorów próbowaliśmy szukać taki zapis, który gwarantował nam im taką sytuację, która już do zaakceptowania przez środowiska kultury dziennikarzy no itd. tak dalej Ney i jak można się spotkać w połowie drogi, żądając wolności słowa w handlu, ale się spotkaliśmy w tym co prawda nasiąkać miesięcy, ale tak i też właśnie miesięcy powodowało, że już nigdy niemożna niemożna było Polaków zmienić nie można bowiem namieszać w głowach rzucić na kolana, bo nie poznali to jest wolność to też demokracji do melin, a jak się rozmawiało o postulatach, które no jak patrzymy na te nad tą słynną dzisiaj pomniki UNESCO tablice ja już przypominałem występie w audycji pisaną rękami Arkadiusza Rybickiego Macieja grzywę czeskiego tam jest postulat m.in. i do to może wrócę do pani Henryki zapewnić odpowiednią ilość miejsc w żłobkach przedszkolach dla kobiet dla dzieci kobiet pracujących tu władza mogła powiedzieć to, że to my zapewnimy no mogła powiedzieć, ale to trzeba było zrobić tonie było właśnie wyraźna nuta zapisać, żeby wierzyć, że to zostanie zrealizowane no wszystko co robiliśmy to uważaliśmy, że trzeba to prowadzić od początku do końca i trzeba było cokolwiek robić natomiast muszę tu powiedzieć, że po podpisaniu my żeśmy zaczęli to wszystko robić po małymi krokami, ale robiliśmy czy zakładach pracy powstawały małe żłobki itd. to robiliśmy my to rzeczywiście robiliśmy dzisiaj, jeżeli można nam zarzucać różne rzeczy, ale my pracowaliśmy przez ten przez te parę miesięcy bardzo ciężko pracowaliśmy nie tylko w Gdańsku, a pan dzisiaj można by powiedzieć patrząc dzisiejszej perspektywy, że na te postulaty były kierowane do nikogo to, dlatego że dziś mamy inną sytuację wtedy to było ważne trzeba czytać tamtą historię tamtą przeszłość to nasze żądania razem w tym co zapisano porozumień, bo żądanie żądaniem, ale potem już też wypracowany i są tam elementy, które myślę, że dużo także w takich sprawach społecznych musieli realizować pilnować tego więc, więc czy niemożna czytać tylko żąda bez czytania zapisów porozumienia porozumienie w taki to jeszcze jeszcze wrócę do tych osobistych wspomnień samego jeszcze trwania strajku i rozmów pani Henryko czy pani pamięta właśnie nie wiem jakieś rozmowy między wami, bo przez były przerwy były noce czy ty czy właśnie dziś było takiej taki rodzaj Niewiem niepokoju o jutro albo właśnie nadzieję, że tym razem się uda, bo jednak rozmawiać, bo nie wyszliście na ulice nie padły strzały jednak zrobiła się rzeczywiście taka atmosfera, jeżeli jeszcze w ogóle o to czym tym wszystkim co się jeszcze wcześniej wydarzyło prawda łącznie nie wiem z papieżem Polakiem itd. że te okoliczności historyczne chyba dawały jakąś nadzieję taką inną niż wcześniej i ja zostawałam na każdą noc na dużej sali przyjmowałam po prostu delegacje, które przyjeżdżały w innych miastach i po prostu karmiłam rozmawiałam z nimi itd. oni pozostawali do rana natomiast to oczywiście wszystko słuchaliśmy wolnej Europy staraliśmy się też rozmawiać między sobą cie co zrobić, czego nie zrobić przy pomocy przypuśćmy Tadeusza mazowieckiego czy czy Geremka robiliśmy przeróżne rzeczy i za każdym razem i sami siebie pytaliśmy czy dobrze to robimy czy będzie wszystko porządku wiedzieliśmy o tym, że odpowiadamy za całą masę ludzi przez przed stocznią Stali ludzie w stoczni byli ludzie jest w całej Polsce stała komunikacja miejska w całej Polsce stawały zakłady niektóre musieliśmy namawiać do pracy nie tak jak zakłady mleczarskie wiedzieliśmy o tym, że nasze dzieci potrzebują jeść, więc czy naprawdę my tam, że tak powiem robiliśmy bardzo dużo, a nawet powiedziała o 2 na liście pracę taką, żeby nie daj Boże nam ktoś czegoś nie zarzucił też, dlaczego tak mówię, bo pamiętam, kiedy przyjechały przyjechali ludzie z Poznania zakładów komunikacyjnych położyli postulaty powiedzieli posłuchaj nie może niczego zrobić co by nie było porządku dla naszych ludzi ja tego się trzymało wiedziałam o tym, że nic mogę zrobić, żeby był, żeby cokolwiek nie było złe jeśli czegoś tak jak jeszcze raz wrócę do tego co mówi Jan poprzednia jeśli tego nie widziałam co mam zrobić pytałem kolegów zresztą ryby dlatego też psy i taki stosunek do nich dzisiaj mimo różnych stron żeśmy się znaleźli ten szacunek mój zostanie do nich do końca życia i taka prawda pan myśmy rozmawiali nie tylko między sobą rozmawialiśmy także z ludźmi z tymi, którzy byli na wydziałach chodziliśmy do nich myśmy wpuścili na teren stoczni dziennikarzy stocznia w Szczecinie Otóż nie komitet Szczecin nie puszył, dlatego że GE wiadomości, iż pańska wiadomości ze stoczni o tym tu się, gdzie był, że pewnego rodzaju gwarancje bezpieczeństwa i dzięki tym wszystkim rozmowom dzięki tym wszystkim różnym napięciu, bo jak wyjeżdżał do Warszawy, żeby uzgodnić biurze politycznym stanowisko różnych sprawa my dzięki tym naszym działaniom, a zyskaliśmy tych strajkujących robotników ogromne zaufanie i ogromny autorytet oni oni, jeżeli coś mówiliśmy to nie, że ta mimo uszu przylatywał powiem panu jak najtrudniejszy dzień ktoś był ostatni dzień ostatni dzień, kiedy podpisywaliśmy porozumienia i sierpniu, dlatego że być premier Jagielski wyszedł już do budynku Dyrekcji 2 godziny przed podpisaniem tylko porozumienia i powiedział, że on nie może zagwarantować bezpieczeństwa tym osobom, które nie są pracownikami zakładów pracy, które tu w Gdańsku strajkują i w związku z tym oni trafią do Mierzyna no i wszyscy też już liczyli na to, że butów w domu, że chwilę zostaną podpisane porozumienia, a my musieliśmy powiedzieć ludziom siły strajkować dalej nie ma gwarancji bezpieczeństwa naszych kolegów on i pozamyka za chwilę zamykały nasz w to dziękujemy dalej nie wiedzieliśmy, że reguły kończy szykować do domu do swoich rodzin, ale ludzie mieli takie zaufanie nasz byśmy taki, który też byli tak strajkujemy dalej po 2 godzinach budżet wicepremier wieści z podpisanym glejt bezpieczeństwa dla tych choć, ale był jeszcze 1 moment prawda bardzo trudny w samej końcówce, bo pojawiła się informacja nie wiem to chyba do tego pani pani Henryka Krzywonos nawiązywała o aresztowaniach w Warszawie opozycjonistów prac tak no i ja teraz sobie właśnie przypominam, że wtedy, kiedy żeśmy żądali, żeby wypuszczono ludzi z więzienia, a więzieniu działom cała nasza masa naszych kolegów pamiętam, że Jacek Kuroń, kiedy wypuszczono go mogą mieliśmy obiecane, że oni w poniedziałek wszyscy do godziny dwunastej wrócą do domów no, a my żeśmy żądali natomiast od nich nie wiem czy panu bierze, ale pod celą Jacek Kuroń opowiadał, że pod celą słuchał tego, o czym rozmawiamy to nie było już mnie nie było już tornado i wszyscy słyszeli nasze rozmowy rząd, że wie z rządem i muszę powiedzieć, że wtedy zaistniała taka sytuacja, kiedy myśmy powiedzieli, że absolutnie to ja z Andrzejem gwiazdą prowadził akurat ten punkt ze nie skończymy tego strajku jeśli nie dostaniemy gwarancji, że tych ludzi do postanowień Żenia oczywiście tak się stało ludzie zaczęli wychodzić pamiętam, że Jacek Kuroń przyjechał w poniedziałek na Malczewskiego pierwszą siedzibę mieliśmy na ulicy Malczewskiego przyjechał i my żeśmy się znali podszedł do mnie powiedział dzięki dziękuję bardzo, za to co zrobiliście dobra robota, a także takie sytuacje przechodziliśmy no i później oczywiście zakończenie to pisanie tych postulatów zakończenie i z 1 strony radość, a z drugiej co jeszcze może się wydarzyć panie Bogdanie pan pamięta tę nerwówkę związaną właśnie z tą kwestią aresztowanych w Warszawie tak, bo w trakcie negocjacji my oddaliśmy wykluczenie tych, którzy siedzieli to było punktem rozmów, a oni dodatkowo są jeszcze innych, czyli głupi potraktowaliśmy jako prowokację, a jeżeli blokad jako także na niebezpieczeństwo nie wiadomo jak to się skończy to trzeba pamiętać, że tam co chwilę dostawaliśmy informację toby musiała takie coś wniósł od szkoła jest żadną stocznie Rze, że oczyszcza wyważarki dają zresztą rzeczywiście było także, gdy np. myszy zażądali od wojewody całkowitego zakazu sprzedaży alkoholu mieście miesięczne w województwie w Trójmieście pewna bezpieczna, aby opieka wrzucała szynki z wódką przez podaż toczyły się za to, że toczący się popiół i będzie awantura i tak dane to ten alkohol był odnoszony do szpitala więc, więc czy porządek był zachowany, ale tam cały czas trwały różnego rodzaju rozgrywki psychologiczne dostatki rzeczy przygotowane jest urząd ochrony wody kutry wojennej rząd przygotowany do wjadą wpłynął do Grotnik, że będzie rozróba Rysio ówczesny szef członek biura politycznego dla mody na posiedzeniu biura w istocie należy bardzo mocno po to, nierzadko to to na posiedzeniu kierownictwa partii 80 roku proszę jeszcze powiedzieć w tych ostatnich nie wiem 5 minutach dwu to też jest taka nowość w naszej historii historii z czasów PRL-u prawda tych wcześniejszych strajków protestów poczynając od od Poznania państwo wspomnieli o właśnie współpracy z doradcami padło nazwisko pana Tadeusza mazowieckiego Bronisława Geremka właśnie no wy rozumiecie, że mieliście na taką świadomą potrzebę skorzystania z ich rad, ale właśnie jak robotnicy przyjmowali to, że to tu przyjechali inteligenci Warszawy przychodni co oni nas wiedzą tak czy czy nie czy była od początku też taka to taka ta taka symbioza zaufanie, że to są ludzie wręcz potrzebni w tych rozmową tak było tak, dlatego że tu też, że chyba świadczeń roku 70 tego, gdzie do robotników nie wyłączyła intrygę dzielny przyłączyli się studenci WIG wcześniej przez wszelkie usunie robotniczy nie przyłączyli się do skutecznych studenckich, więc były doświadczenia i to oczywiście, że w czasie 78 dziesiątego roku i inteligencja naukowcy profesorowie różnych szczery aktorzy przecież my byli nasz na sali BHP pękł jakiś aktorów teatru, którzy przyjeżdżali grali różne sztuki czy też strajk sierpniowy zrobił mnóstwo dni jeździ mnóstwo piosenek wszystko nie powstałoby gdyby, gdyby nie było z nami razem ludzi ugięć no i służyć ludowi tak naprawdę wszystkich, żeby nic więc, ale nie byli trochę hamulcowymi tak myślę m.in. o Tadeuszu Mazowieckim właśnie rynku, którzy nie nie obawiali się waszego radykalizmu nie ja mówię ogólnie otoczenie tylko Tadeusz Mazowiecki w wymiarze Jan Rulewski Jan Olszewski i pani drogo przyjechało ich więcej niż tylko jeśli moje, bo bierzemy Tadeusz Mazowiecki i też na sali do tego jak pani na początku nie mieliśmy do nich taki hałasy wie wielkiego zaufania później to wzrosło wtedy, kiedy dochodziło do rozmów, kiedy słuchaliśmy i nam pomagali zrozumieliśmy, że to jest bardzo ważne dla nas dla ludzi na stoczni dla ludzi w Polsce itd. ja tak mówił planów już z kolei z moich wspomnień rozmów z Bronisławem Geremkiem on przywołuje taką historię jeszcze zanim prawda pojechali do Gdańska już były już był kontakt dziennikarzy głównie pracujący dla zachodnich agencji przywozili właśnie propozycję postulatów no i że gdzieś za taki pojawił postulat rozwiązać ZSRR właśnie oni się za głowę złapali, że tam w tej stoczni oraz alarmowali i trzeba w uspokoić te emocje te rozpalone głowy właśnie, ale potem ktoś przybiegł mówi, że nie chodzi o ZSRR tylko CR ZZ i niby drobiazg, ale dość znaczący także w tym sensie też, bo perspektywy tak od głowy rozpalone, które może trzeba było czasami trochę schładzać Szanowni Państwo no cóż mogę powiedzieć jestem jak zawsze niezwykle szczęśliwy, że miałem okazję znowu państwem porozmawiać myślę, że to była wspaniała znowu taka lekcja historii dla naszych słuchaczy szczególnie właśnie tego młodszego pokolenia, ale i dla tych starszych, którzy chcą wiedzieć jak to było naprawdę bez zmieniania historii na co niektórzy czasami mają ochotę wielkie dzięki pani Henryka Krzywonos Strycharska wtedy członkini Międzyzakładowego komitetu strajkowego sygnatariusz porozumień sierpniowych pan Bogdan Lis wiceprzewodniczący Międzyzakładowego komitetu strajkowego też sygnatariusz porozumień sierpniowych dzisiaj przewodniczący rady europejskiego centrum Solidarności byli gośćmi audycji raz jeszcze bardzo państwu dziękuję dziękuję bardzo, wszystkiego dobrego podziękowania też Małgorzaty Wólczyńskiej, którą opcję wydawała Maciej Zakrocki dobrej nocy Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: MACIEJ ZAKROCKI PRZEDSTAWIA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA