REKLAMA

Pozwól dziecku mówić „nie”, czyli jak się mądrze kłócić

Co z ciebie wyrośnie?
Data emisji:
2022-08-18 17:00
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
53:56 min.
Udostępnij:

Konflikt to słowo, które zwykle kojarzy się negatywnie. Tymczasem jest on naturalną sytuacją w bliskich relacjach, zwłaszcza tak intensywnych jak te pomiędzy rodzicami a dziećmi. Skoro więc nie da się kłótni i sporów uniknąć, co zrobić, by przebiegały mądrze i z jak najmniejszą szkodą dla obu stron? Jak mówić dziecku "nie" i jednocześnie szanować jego punkt widzenia? Czy być dobrym rodzicem, oznacza spełniać tu i teraz wszystkie potrzeby swojego dziecka? Na te i wiele innych pytań w rozmowie z Karoliną Oponowicz odpowiada mediatorka i trenerka komunikacji Izabela Meyza. Zapraszamy do wysłuchania kolejnego odcinka podcastu "Co z Ciebie wyrośnie?"

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
co ciebie wyrośnie dzień dobry tu Karolina Oponowicz witam w moim programie co ciebie wyrośnie dziękuję tak na wstępie, bo zawsze tym kończy program dzisiaj od tego zacznę dziękuję za pomysły dziękuję za głosy dziękuję za propozycję bohaterów propozycje tematów dzisiaj właśnie będzie rozmowa na taki temat zgłoszony przez słuchaczy cieszysz się, że do tego doszło myślę sobie, że ten moment, kiedy już powoli przechodzimy z tej fazy wakacyjnej do fazy szkolnej czy Rozwiń » przedszkolnym dzieciaki wracają do domu i zaczynamy się do tego przygotowywać gdzieś tam przed nami jem różne obrazy się rozwijają, które nas wkrótce dyrektor będziemy wkrótce uczestnikami różne dyskusje o tym, żeby szybciej do przedszkola, a czy kanapkę z pomidorem czy bez pomidora, żeby posprzątać w pokoju no i atakiem różne nasze życiowe historie których, które wiążą się dużym napięciem z kłótniami nieporozumieniami czasem z awanturami i o tym dzisiaj będę rozmawiać z moją gościnią studia razem ze mną Izabela Mejza winna vide Iza Iza jest trenerką komunikacji mediator com i też wspiera rodziców nauczycieli w trudnych momentach takie wyjście zespoły rodziców nauczycieli w trudnych momentach w takich nowość mówi trudnych momentach nie w konfliktach prawda, toteż już jest początek takiego myślenia co prawda, bo ja bardzo lubię słowo konflikt i staram się go nie unikać oswajać też ludzi z tym słowem nas wszystkich natomiast czasem niektórzy reagują na nią alergicznie w konflikt co znaczy, że coś złego prawda też mamy różne swoje przyzwyczajenia przekonania wnieśliśmy coś z naszych rodzin i to jest takie pytanie, a którego może warto zacząć co w ogóle myślimy o konflikcie tak poproszę o wyznaczenie my wtedy też pytanie, które chciałem zadać słuchaczom w zasadzie, bo każdy z nas myśli coś innego, ale jest to ważne, bo to nastawienie, które mamy z nim wchodzimy w konflikt wchodzimy w tę trudną sytuację, jeżeli mamy przekonanie, że konflikty są złe i za wszelką cenę trzeba ich unikać, bo zgoda buduje Niezgoda rujnuje, bo w rodzinie się powinno kochać ani kłócić no każdy z nas pewnie ma takie swoje zdanie albo zasłyszana gdzieś tam wyniesione z własnych rodzin z moich własnych doświadczeń to, jeżeli takie przekonania mamy tu będzie nam trudniej w to wejść i trudniej zaakceptować konflikt jako naturalną sytuację i chciałabym, żeby to wybrzmiało, że konflikt jest naturalną sytuacją w życiu powiem więcej relacje, których nie ma konfliktów to są relacje którymi trzeba się zastanowić w bo wyobraźmy sobie taką sytuację jak jesteśmy w bliskiej relacji to siłą rzeczy co chwilę adaptujemy sobie na piętę czytam palacz jak to się tam odcień sankcji frakcji dzięki dokładnie tak jesteśmy blisko, a ja czegoś chce czegoś chcesz jesteśmy osobnymi bytami, a naj teraz co możemy z tym zrobić możemy zacisnąć usta i powiedzieć dobrze tak bardzo kocham tak bardzo tego chcesz ja się powstrzymam nic nie powiem nie, ale ile to może trwać w sensie relacja i rozwój relacji też polega na tym, że się ze sobą stykamy się siebie stykamy nawzajem też bardzo naturalne jest rzeczywiście sytuacje bliskie relacje w rodzinie w pracy, gdzie tych konfliktów nie ma to najczęściej są sytuacje, kiedy ludzie boją mówić o tym co dla nich ważne, a ja chcę być w relacji, w której mój partner partnerka dziecko boi się powiedzieć o tym co ważne, gdyż tak sobie myślę, słuchając tego co mówi, że KON konflikt to też kojarzy nam się z takim jest takim szlachetnym czymś bardziej szlachetnym niż kłótnia, bo konflikt nie jest konflikt sąsiedzki konflikt o to czy będzie tu stał przystanek czytam będzie stał przystanek albo niem konflikt w firmie to są takie konflikty wieś pisane wielką literą, a to co się dzieje w domach to często nazywamy kłótniami w zasadzie tak jak rodzice, którzy do mnie odzywali w tej sprawie używali tego słowa kłótnia i mam takie wrażenie, że w tej kłótni jest zawarta taka myśl, że to są osoby, które są na równych prawach albo są na równych pozycjach np. słyszy się tam matka z córką kłócą no tak brzmi trochę wieś tam się dziewczyny narażają, a mam takie ważne, że przez to co wynieśliśmy też w domu może trudno nam jest przyjąć, że właśnie kłótnia jakieś nieporozumienie między nami naszymi dziećmi to jest właśnie to jest właśnie nieporozumienie partnerów to nie jest tak, że ktoś ma władzę i przez to większą rację bardziej racja ktoś nie ma władzy, więc ma mniejszą rację jak o tym myślisz no właśnie to słowo kłótnia też jest obarczone jakimś takim oznaczeniem po no jak rozmawiam z rodzicami to widzę, że też różne rzeczy potem rozumiemy czasem ktoś podniesie głos delikatnie już się mówi do dziecka nie podnosi na mnie głosu, dlaczego tak do mnie mówisz czasem ludzie tak soczyście kłócą prawda głośno i to dla nich okej, więc to jest kwestia naszej wrażliwości tego co w ogóle co w ogóle rozumiemy pod tym słowem, które jest słowem potocznym, ale ani o tym wspomniała, że w ogóle kłótnie czy czy konflikty nieporozumienia jakiegokolwiek słowa żyjemy one Night w naj fajnie można złe słowo najefektywniej przebiegają, kto jest relacja partnerska no i teraz i ja mam przekonanie rzeczywiście mam władze cały czas używa tego terminu za władza rodzicielska, jeżeli ja mam władze no to decyduje czy chce być właśnie w takiej relacji z moim dzieckiem, a wszystkim decyduje jak cena to okej też mamy prawo tak wychowywać swoje dzieci każdy każdy wychowuje jak chce, ale znowu czy władza czy chce być takiej relacji z moim dzieckiem to jest relację władzy nie czasem ciężko nam przez tego partnerstwa ma nam się też uruchamiają różne skrypty noże jak to będzie tak do mnie mówił ten ma tylko 10 lat czytam tylko 10 lat jestem rodzica nie może tak na mnie krzyczeć nie może tego mówić nie, a więc warto warto się wtedy też ze stanowiska, dlaczego co mi to robić to dziecko tak do mnie mówi, jaka jest moja potrzeba być może mam potrzebę szacunku być może potrzeba też nie uznania swoich racji swoich potrzeb to jest to jest szukaj jest bardzo ważne ja zauważam rozmawiając z rodzicami, że not po kilkunastu lat się zmienia w Polsce ten model rodzicielstwa i my jesteśmy trochę w tym też sobie, bo jest mamą jesteśmy trochę zagubieni to w końcu, jakie ma wychowywać w końcu mamy egzekwować zasad na odporność odpowiedzialność właśnie tutaj decyduje nie cały czas ten termin, który funkcjonuje gdzieś tam bezstresowego wychowania i to ono nas kołacze wszystkich jak to ona teraz będzie decydować dziesięciolatka 8 latka, a drudzy rodzice z kolei mają taką myśl okej potrzeby dzieci są ważne no to może ustąpi może coś teraz nawet o tym opowiadam to może czujecie w tym taki rodzaj taki trud utrzymania w tym równowagi przyznaje czuję hak i zobaczcie to jest Super ważne w konflikcie, że moje potrzeby są ważne i to ważne ja 3050 czy Niewiem ile lat czy 3 lata moje potrzeby są tak samo ważne niezależnie od tego ile mam lat to jest ten trud nie moje zachcianki nie to co mówię, że mamy teraz chce lizaka, więc sama tego lizaka dziecku daje, ale co dziecko chcemy naprawdę powiedzieć, jakie potrzeby za tym stoją i myślę, że to jest takie przekonanie, które może nam pomóc niezależnie od tego ile masz lat jak dużo masz odpowiedzialności dużo masz tej władzy rodzicielskiej, jakie masz przekonania na temat tego kim rodzic powinien być masz swoje potrzeby jako osoba i twoje dziecko też te potrzeby cała rzecz polega na tym, żeby się w tym spotkać, a jest bliski nurt porozumienia bez przemocy jak jak rozwiązuje konflikty to też odwołuje się do do osób, które działają w tym nurcie Tomasza Ros Berga, który jest jego twórcą i na jak właśnie mówi o albo masz rację, bo masz relacje dopowiedzenie, a więc masz jakąś swoją rację ma jakiś swój kawałek, ale jak chcesz zadbać o relacje z dzieckiem to uznać, że ona te potrzeby też mają one są równie ważne uwaga to nie znaczy, że musi się wszystkie zaspokoić tu i teraz, ale samo zauważenie powiedzenie okej no to ja widzę albo ja się przynajmniej staram zrozumieć co jest do ciebie takiego ważnego w tym momencie to jest coś co robi niesamowitą robotę rodzicielską, czyli i to dotyczy takich sytuacji jak właśnie ten bunt w supermarkecie chce ten samochodzik i rodzic mówi mnie nie kupić tego samochód czka i to dotyczy sytuacji, kiedy nastolatek chce wyjść na imprezy rodzic mówi nie ostatnio nie przyszedł na czas dzisiaj nie pójdziesz np. i dotyczy takich sytuacji, kiedy no, bo chodzi chodzi o to, że w tych momentach my też możemy powiedzieć nie znaczy też elementem tej całej sytuacji jest no to, że my się, że my musimy za tymi potrzebami czy to powiedziała, że trzeba uznać tak jak ja z tego co co mówić to ja też czytam te kąt dla siebie od razu rady, żeby się zatrzymać chwilę w tym swoim w tej swojej złości czasem frustracji za powiedzieć sobie hallu zaraz, o co im chodzi im i jej co tam się za tym kryje i co myśli, że to też warto gdzieś to zwerbalizować w takich sytuacjach tak, żeby to dziecko też usłyszało, że my widzimy potrzebę tak, ale ja bym zaczęła jeszcze czegoś innego czarne od zadania samemu sobie samej sobie pytanie, o co mnie, choć taki przykład tego często używam na warsztatach i on jest niesamowicie żywy nas wszystkich nie wiem jak tobie, bo pełnią też budzi emocje te kwestie porządku w domu ach, mam nawet pomysł, żeby zrobić osobny odcinek brak nam coś niesamowitego, jakie to jest ważne jak jak dużo kasy po tym, mówi UE, ale pytanie brzmi, jeżeli się kulce użyję tego słowa o porządek z moim nastolatkiem powiedzmy to co jeśli tak naprawdę kuce co jest dla mnie ważne, bo jeżeli ważny jest ten porządek to no porozumienie bez przemocy mówi, że mamy jakieś potrzeby i powiedzmy potrzeba porządku i za tymi potrzebami mogą i możemy wybierać strategie, które pozwolą zaspokoić in, jeżeli mam potrzebę porządku wchodzę do domu, w którym jest nieład bałagan jak wniosek zbudowały niektóre bardzo chętnie dają albo ręcznie gotowała tylko cały dzień grały na komputerze i wzięcia są nas nawet obrazy każdy pewnie teraz pod powiekami ma swój obraz swojego pokoju swojej coraz lepiej całej kuchni swojej kuchni to czym czynnie tak naprawdę chodzi o porządek, bo jeżeli chodzi o porządek to najprostszym sposobem, żeby go uzyskać po prostu zakasać rękawy i to zrobić przyznał to najszybsze najważniejsze raz 2 drogie, ale czy to nie satysfakcję czy chodzi o porządek prawdopodobnie nie ja odkryłam, że jak się kłócą o porządek to mi chodzi o wspólnotę i to znaczy o to, że mam takie myśli, że ja robię wszystko sama, że chodzę po tym, domu życzą te skarpetki ciągle tam nie wiem te garnki ciągle coś tam ja chcę coś robić razem to jest nasza wspólna przestrzeń jest nasza rodzina ja chcę, żeby moi domownicy współtworzyli ten ład ze mną tak, żeby też, że byśmy poczuli współodpowiedzialni dusz swoim imieniu dopowiada kradnie ale, ale jak odkryje, że chodzi o wspólnotę i o to, żeby robić coś razem ani ten porządek nie tylko jakąś strategią NATO żeby, żeby coś robić razem mam też inne podejście do tego wiele razy widzę w konfliktach osoby, które coś walczą, ale tak naprawdę nie wiedzą, o co i zobaczcie ile energii idzie na to, bo to jest ogromna energia konflikt kłótnia to są emocje nie ma w tym często wychodzi zmęczenie w takiej sytuacji i walczymy tak naprawdę nie mamy satysfakcji, bo nie wiemy, o co chodzi, więc pierwsze pytanie jak we mnie wzbiera fala ja siebie widzę wchodzę do domu jest bałagan to głęboki oddech, który naprawdę świetnym narzędziem nie wie co zrobić to ostatni zada sobie pytanie, ale co co czuje przede wszystkim, którzy jej duże prawdopodobieństwo, że to będzie jakiś rodzaj złości, bo jakieś uczucie z tego z tego klimatu co czuje i o co chodzi, dlaczego tutaj rusza co jest dla mnie ważne może to być wspólnota może być też ja chcę po prostu czuć ważna potrzeba szacunku bycia ważną na szacunku dla moich potrzeb, które komunikowała dzieciom, że ja po ciężkim dniu pracy potrzebuje takiego optycznego porządków w domu przynajmniej tych 2 pierwszych pomieszczeniach po to, żeby odpocząć trochę się poczuć lepiej to jest moja potrzeba tak też może być patrzy na siebie oczy jest z kobiet najlepiej jechać swoje hotele bak to każdy każdy może mieć inną, a to jest pierwszy moment jak wchodzisz w konflikt się ze Stanów mu w zasadzie, o co chodzi i potem dobierze takie sposoby powiem teraz tak bardzo może językiem praktycznym zabić takie sposoby, które pozwolą ci zadbać o twoje potrzeby, bo jeżeli dla mnie ważna jest wspólnota to może inaczej mogą zadbać się kłócić i wrzucać dużo energii to gadanie o porządku to czy czas dzieci mówią ona, że zwiedzimy znowu danie znam się cierpienia wiem co będzie no, a więc, o co chodzi i drugi punkt zastanów się, o co może chodzić dziecku i czasem pomaga nam jak sobie przypomnimy takie sytuacje pamiętacie nie wiem czy będę takie sytuacje jak nasi rodzice do nas mówili i tak co chwila coś proszą się powtarza co wtedy takie dziecko czuje nie pamiętam, że często zamyka uszy kaucja za ochronę od tego gadania nie węgla może to badanie nieskuteczne może spróbujmy czegoś innego z próbą jakoś inaczej rozwiązać, bo jak ktoś zamyka uszami gadamy to siłą rzeczy nie osiągniemy tego co chcemy jeszcze gorzej np. jak wtedy w takim porządkowi w kontekście w pokoju np. pojawiają się 3 powiaty wiadomo, że tam są naczynia resztki jedzenia też gromadziłem bywa też taki argument tych porządkowych sytuację, że ja nie chcę mieć robactwa w domu czy to jest mój hard limit poproszę ciuchy okej książki okej trudno przeżyję jestem w stanie łyknąć, ale mój hard limit to są naczynia resztki jedzenia no też tym egzekwowaniem różnie bywa w no różnie bywa, bo jesteśmy 2 światami tym masz swoje, a dziecko mówi nie jakieś doradztwo nie ogrodzenie jest bałagan to jest twórczyni SRW jakoś inaczej inaczej to nazywa, więc wycieramy do tego co też nazwać to jest trudne, że nie, że to są 2 wszechświaty 2 osoby albo więcej tych tych wszechświatów w rodzinie i każdy naprawdę inaczej patrzy na ten świat Knights odpuściła aż te porządki wymagania no wiesz ja ciebie, że dany wzór jest dla mnie ważne, bo jako, że też dzieci wychowuje w dialogu i często pytam jej potrzeby co dla nich ważne to one dają taką zwrotkę jak ja mówię zróbcie porządek to dostaje pytanie odpowiedzi a dlaczego dla ciebie ważne, że moim pokoju był porządek i tak nie zmusza do zastanowienia się nas, dlaczego jest dla mnie ważne tak jak mówisz o rybactwie dla mnie jest ważne, że jak stratę w przedpokoju to, żeby ten bałagan nie roznosił ważne jest dla mnie ich zdrowie życie mam takie przekonanie, że za dużo kurz szkodzi zdrowiu tak raz na jakiś czas trzeba te kurze przetrzeć, ale tu jest inna rozmowa jak sobie oraz gminie mówiąc kolokwialnie jest dla mnie ważne to jest inna rozmowa niż ogólnie o jakimś bałaganie i w zasadzie nawet nie wiem, o co chodzi tak jakiś taki mityczny bałagan i nie tych konkretów Edyta może o tym rozmawiać o złej dla mnie ważne to, żeby było, żeby była zdrowa, żeby nie żyła w rybactwie czy kurzu jak jest dla ciebie, że nie wiem raz na 2 tygodnie to zaś, że i to posprząta aż myśmy też wymyślił taką fajną strategiem i z moją córką, której trudno było sprzątać, a ja odkryłam właśnie dla mnie ważna wspólnota robienie rzeczy razem i mamy taką taką strategię, że raz przeważnie wieczorem, bo raz na 2 dni jak nam nie wyjdzie sprzątamy razem, żeby nam było jeszcze przyjemniej odkrywa dla mnie ważne jest też fan mam takie przekonanie tył głowy, że sprzątać to się musi to jest taki obowiązek dopuszczała sobie piosenkę plamy takim celem czy strychy wiele się za moim pomysłem, ale taki cel, że ta piosenka trwa powiedzmy 3 minuty 4 i w tym czasie sprzątamy i no i ciele żyje także ile damy radę zrobić 3 minut na tej Super, bo dał nam się to ona wyszła ona w to weszła to jest Super zabawa spróbuję w Smitha też może przestrzegał przed takim powielaniem Read no cóż to, że Unia działa to niekoniecznie uważać na ciebie dziś działać, ale szukajcie takich pomysłów ja odkryłam, że właśnie nie chcę, żeby to było cierpienie sprzątanie nie chcę tego robić w samotności i chce jednak, że jakiś podstawowy poziom porządku był zachowany podzieliła się tym z córką i ma on jest trudna to robić samej, bo jak cały dzień się bawię to potem już mam poczucie, że tego tak dużo, że nie Garner i kiedy potrzebuje wsparcia w tym nie no dobra to jest taka sytuacja, że my z tym porządkiem jesteśmy w stanie zacisnąć zęby albo nawet nie znacie sądzę, bo już wiemy, że to nie o to chodzi, żeby zaciskać zęby jesteśmy w stanie sobie jakoś ułożyć w życiu w głowie i też taki na szczyt codzienny to włączyć no i ostatecznie nic wielkiego nie stanie jeśli ci to sprzątnięcia odbędzie się 2 dni później w terenie zabawki na podłodze poleży jeszcze chwilę, ale chyba, że to są klocki lego, który trwa nawet nie wiadomo, ale mieszkańcom takie sytuacje też często w rodzinie mamy czteroosobową rodzinę i ta rodzina wybiera się na weekend na wieś jedno dzieci mówi, a ja nie pojadę na dziecko jest na tyle małe życie nie tego nie można go zostawić samego w domu no ale ono mówi nie jadę do widzenia, a cała rodzina jest umówiona w obrazie sobie, żeby sytuację skomplikować tam na miejscu coś ważnego się musi wydarzyć nie wiem przyjdzie pan, który ma naprawić dach i w związku z tym trzeba tam jechać no już tutaj jest ranek wszyscy się zbierają już czas wiesz zegarek tyka to dziecko mówi nie jadę no i teraz jest taki moment tryptyk, w którym w twoim zdaniem można by jakoś tej tzw. władzy rodzicielskiej użyć powiedzieć sorry chłopie, ale no jest też członkiem tej rodziny i musi się dostosować jak w takich sytuacjach, kiedy wiesz my jesteśmy razem wszyscy na tym samym wózku pani takim wrogiem konfliktów często jest czas zauważyłem, że to konflikty eskalują, kiedy właśnie mam taką presję czasu nie, więc takiej mówi o sytuacji wyjazdu tam się przypominają również sytuację wejścia do przedszkola, czyli to tym, że zebrali się ciesz się nie cieszy tylko spieszy, a dziecko rośnie winien ja dzisiaj nie mam ochoty i oczywiście to jest taka sytuacja, kiedy ja jako rodzic, analizując to co się dzieje i potrzeby wszystkich trochę Karola rodzice, żeby widzieć i swoje potrzeby dzieci na jednak może podjąć taką decyzję noży, dbając nie wiem o swoje bezpieczeństwo, bo nie zostawiać samego w domu, dbając o różne umowy, bo mówią z panem, że przyjedzie naprawić dach i różne inne rzeczy ja podejmuję decyzję, że jedziemy i to jest 1 kawałek podejmowanie decyzji, które jest po stronie rodzica, a drugi kawałek jest uznanie przez dziecko przychodzi w tym momencie UE, jakbyśmy sobie przypomnieli sytuację no ja przy spółce przypomnieć taką sytuację, kiedy coś bardzo chcieliście czegoś bardzo chcieliście i tego nie dostaliście bardzo czegoś chce to tania i ochoty zostać w łóżku zostać w domu i wypić ciepłą herbatkę się nie ruszać, a ktoś mówi nie ma opcji musisz iść na Musie, ale uznanie tego jak się taki mały człowiek może czuć, że może się czuć zawiedziony smutny zły i że w ogóle trudna sytuacja życiowa czegoś bardzo chce się tego Niemasz nazwanie tego przy dziecku powiedzenie no jest także dzisiaj ruszamy, bo jesteśmy umówieni na to nie chce zmieniać planów to jest najlepsza decyzja i widzę, że jest z tym trudno, bo to nie jest fajna sytuacja czegoś bardzo chce się tego Niemasz moje doświadczenie jest takie powiedzenie tego rozpuszcza trochę ten konflikt tę złość samo nazywanie uczuć nazwanie tego przez co możesz przechodzić nawet nie zgadnie my nawet jak dziecko nam powie nie mnie o to chodzi, bo coś tam to samo takie pokazywanie, że takie być z tym dzieckiem w trudnej sytuacji w sytuacji, kiedy czegoś nie może chcieć czegoś, czego tak bardzo pragnie pozwala tę relację budować i oczywiście po co możemy pójść krok dalej powiedzieć słuchaj ja widzę, że ci zależy na tym właśnie na czym nie na tym, żeby być w łóżeczku dzisiaj czy na tym, że masz ochotę właśnie pobawić klockami jedziemy automat nie lubisz można postarać jakoś te potrzeby dziecka uwzględnić coś zaproponować natomiast już drugi krok pierwszy szalenie ważny jest taki, żeby uznać, że dziecko ma prawą szesnastym czuć, ale my też mamy prawo podejmować decyzję, bo jesteśmy też starsi zbyt często rodzice o tym mówią, że mają wyrzuty sumienia no właśnie zakazują, bo widzą tę z dziecka jest im tak no i oczywiście jest przykra też sami zaczną zastanawiać czy to dobrze może ostatecznie trudno zadzwonił do tego pana odwołam ten dach nowo je tutaj różne są różne są oczywiście w zależności od od osobowości to też systemu rodzinnego warianty natomiast takie są warianty są rodzice, którzy się usztywniają mówią cicho, żeby dzieci, żeby głosu nie mają jedziemy postanowione burza czołgi do przodu są też rodzice, którzy mówią ojej no nie no to może to ja się zastanowi no właściwie nie tak mi serce kraje na widok tylko jego płaczącego biedaka i to jest ważna rzecz bardzo ciężko nam widzieć bliskie osoby w trudnych emocjach bardzo ciężko widzieć kogoś kochamy jak płacze jak jest niezadowolony jeszcze jak mamy taką myśl głowy, że my jesteśmy przyczyną tego niezadowolenia no to jest przecież moja decyzja on płacze, a trochę w cudzysłowie teraz przeze mnie to to jest bardzo duże wyzwanie rodzicielskiej fani ani o tym mówi się też czuje i tutaj znowu pytanie, które jest mega proste, ale bardzo wszystkim polecam, dlaczego to jest dla mnie ważne, żeby jechać na tę wieś i czy jak zmieni tę decyzję teraz to to właśnie to co mi to robi nie boję, że będę musiała tego pana potem umawiać odwoływać to Champagne to zajmie 2 dni, a to może nie jestem na to gotowa, a może jest tak są pewne sytuacje, kiedy mogę pozwolić na jakąś elastyczność i uznanie tych potrzeb i uznanie co zaspokojenie tych potrzeb dziecka, a chcę poczuć jeszcze 1 rzeczy pewnie wielu was chciałoby jak chciała, żeby moje dzieci były osobami, które potrafią mówić tak, kiedy chcą, ale też potrafią mówić nie, jeżeli cały świat się na to nie zgadza albo ma inne zdanie to, że dziecko potrafi powiedzieć to jest dla mnie ważne i zostaje przy swoim ja wiem, dlaczego przy tym zostaje, jeżeli rodzic zostaje przy swojej decyzji to nie jest takie tak, bo tak mam władzy ci pokaże tylko ja widzę, że to jest trudne, żeby teraz zmieniać ja widzę ze swojej perspektywy, że to będzie zbyt dużo wysiłku dla całej rodziny, więc zostaje przy tej decyzji i zapaści uczymy wtedy dziecka, że można zostać przy swojej decyzji, a jednocześnie można być w relacji ja mogę powiedzieć nie nie zostanie dzisiaj w domu, ale bardzo kocham widzę te twoje trudne emocje naj też nie jest trudno widzieć jak płaczesz, ale jestem przy tobie, czyli jestem dobry dorosły dorosła podejmuje decyzję, ale szanuje to duży ty chcesz inaczej widzę widzę, żeby też inaczej i też tak sobie myślę, że my bardzo często wspominać o tym, że my bardzo często w tych sytuacjach no traktujemy to ad personam czy to jest przeciwko mnie osobiście to Miś robi coś złego i też taksy warto chyba przypomnieć, że tonie o mnie chodzi to nie jest przeciwko mnie dokładnie tak mnie pomaga takie zdanie w konfliktach, że jeżeli ktoś coś mówi nawet jak mówił o mnie na mnie nadaje to tak naprawdę mówi o swoich ważnych sprawach i takie przerzucenie się myślenia, ale przeciwko mnie, ale on robi na nas złość jest też taki słowo nie on robi złośliwie i byśmy tak na chwilę zawiesili przekonania, że ktoś coś robi złośliwie, żeby nam dopiec że, żeby nas Rechowicz zrobić coś złego i zastanowili się ale o co ważnego dla siebie ta osoba walczy co jest dla niej istotne to jest coś co pozwala nam się też kosić jeśli mamy przekonanie, że ktoś działa przeciwko mnie na tę automatycznie ID kontra uchwała przeciwko niemu zwarcie jedziemy taką UE takim podejściem, które uważam, że szalenie pomaga w konfliktach jest ciekawość ciekawość tak to jest, jeżeli jest to się uda, że przychodzi ktoś mówi ja dzisiaj nie pojadę nie dzisiaj nie mam inne plany takim pięciolatek czy 7 i takie podejście do niego o ład, jakie to jest ciekawe, że Tomasz inaczej rzecz się zmieniła wczoraj może brzmieć paradoksalnie to jest jedyna zamiast ósma 15 musimy w ciągu 3 minut 6 samochód zdąży do przedszkola do pracy w ogóle była co ciekawe najwyższe dlatego mówię o tym czasie, żeby ciekawości potrzebny jest czas, ale ta ciekawość jest takie podejście, które uznaje, że ten człowiek niezależnie od tego ile ma lat jest naprawdę osobnym bytem jakoś na ten świat patrzy ze swojej perspektywy zaciekawienie tą perspektywą z coś co trzeciemu już zmieniła zdanie, dlaczego coś dla ciebie ważne co z twojej perspektywy tego 7812 latka widać zmienia nam zmiana nastawienia w konflikcie, bo przestajemy patrzeć na to właśnie taki sposób rząd robi przeciwko mnie tylko on robi, bo z jego świata co widać inaczej nie, a więc takie takie zaciekawienie jest częścią w ogóle zmienia często klimat konfliktu, więc staram się jak to przełożyć na życie z nastolatkami, które w zasadzie, gdyby zadać pytanie no jak to jest twoje strony to w ciągu 5 dni można było usłyszeć 5 różnych typów sieci to się tak dynamicznie zmienia, ale pewnie warto próbować może tak, ale mam też doświadczenie w zeszłym roku była mentorką dla grupy młodych ludzi w programie fundacji szkoła z klasą jesteśmy młodzi, o co nam chodzi to było niesamowite, że jeden z głównych wniosków po tym, programie, któremu też towarzyszyły badania en była o taki wniosek formułowany przez młodych, że świat ich nie słucha, że świat dorosły ciągle mówi jak ma być przecież z pozycji swojego doświadczenia wiemy ile dziecko powinno siedzieć przed komputerem jest osobny temat korzystanie z internetu ile powinno spać, że powinna mieć porządek jak się powinno uczyć my to wszystko wiemy, ale czasem może za mało słuchamy tak swoją drogą artystycznym był ten program miałam okazję też rozmawiać z uczestnikami w swoim poprzednim programie najgorszym od świata to było poruszające jak poruszający był ten, pod który w zasadzie powstał przy okazji, który opowiedział o tym właśnie z jak czego nie wiemy młodych ludzi jak oni też widzą świat nas dorosłych jako takich właśnie usztywnionych osób, które nie nie wierzą w to, że oni sami zmierzają do tego co dla nich najlepszy i to jest niesamowite jak zaczyna ich pytać o CIT w tych trudnych kwestiach myślą o trudnych teraz przychodzi do głowy ten internet nie, że to jest też obszar kłótni konfliktów pewnie wielu rodzinach jak in zaczynamy nie odmówienia i pouczania tylko zapytania złej ja widzę, że siedzisz nie dzisiaj siedzieć 2 godziny za coś dla siebie ten ważny pogadajmy o tym nie i fizyczne od słuchania potem może być dla mnie to jest ważne, żeby jednak równowagę, żeby twoje zmysły odpoczęły i możemy wtedy ustala coś takiego co zaspokoi potrzeby dziecka nasze, ale to słuchanie, które się wiąże z ciekawością jest moim zdaniem bardzo bardzo skutecznym narzędziem czasem pomaga nam się obrazimy się skontaktujemy z takim z taką sytuacją właśnie wyobraźcie sobie, że jesteście w jakimś kraju widzicie coś co jest w ogóle nietypowe, że ja wiem, że powinna się 2 godziny dziennie, a nie więcej w internecie albo ja wiem, że porządek są ważnego w życiu, ale wchodzicie do plemienia, którym bałaganie naturalną sytuacją i zamiast ich pouczać misjonarską tak nie powinno być takie problemy zaciekawić chodzić auto w twoim życiu takie, że jak funkcjonuje też w ale jednak funkcjonujemy razem jak co może pogodzi w ich za ich zabrać na tajne takim po prostu takim stałym elementem w moim domu, który się w ich jak sobie jak taki jest taka aplikacja przypominająca tych płyt, a wreszcie tej perspektywy już nie patrzy na ten swój uśmiech taki spokój chciałabym, żeby mi się trochę udzieliło w tych krytycznych sytuacjach to jest to może być już to brzmi paradoksalnie to nie jest tak proste masz rozum dyrektorzy mówią o porozumieniu bez przemocy, że on jest kim był obecny od wizji, czyli jak sobie gadamy NATO możemy gadać, a potem wchodzą emocje chodzi o wszystko, więc też warto powiedzieć nie, że ta, że to nie jest takie proste w codziennym życiu, ale czasem taka taktyka drobna myśl takie jak i właśnie mówię tej ciekawości co o tym głębokim oddechu, bo tonem potrafi wiele zmienić plany potrafi pozwolić wyjść tego nastawienia, że oni robią przeciwko mnie, że ja mam władzę, że coś tam go uchwał w tej kulturze tego mojego nastolatka to mieć dzisiaj ja się jutro może być już jutro architekt w ogóle bardzo zmienna kultury hitach jak ułożyć życie w takim w takiej zmiany w kulturze, jakie potrzebuje stałości nie brzmi to jest przestrzeń na kreatywność na rozmowę i zapaść na relację, jakie to jest Super, że w ogóle w konflikcie można świetnie poznać tego człowieka praktycznych pomyślał, że taka furtka bardzo dobra furtka, żeby tę uważność też praktykować i też wielu psychologów pracujących z dziećmi z rodzinami trudnych momentach zwraca uwagę na to, że te uważność takie wyczulenie na siebie jest Super ważne tutaj konflikt jest idealną sytuacją, żeby to praktykować może ekstremalnej sytuacji, ale jednak, ale jednak tu pokazujemy dziecku, że nie tupie nogą, a nawet czasami musimy cofnąć, dokąd to jednak widzimy je, ale to też chciałem o tym powiedzieć czasem jak tu nie mogą i to muszę powiedzieć, bo jesteśmy rodzicami jesteśmy ludźmi i wielu z nas się zdarza za bardzo mocnego tak jest pewnie, że emocje nas poniosą to też no bardzo chciała bardzo zależy, żebyśmy nie czuli się z tego powodu winni jesteśmy ludźmi zawsze nawet jak bardzo tu nie ma nogi możemy do dziecka podejść powiedzieć Suwaj jam wiem, że się wydarła ja tu nam tą nogą powiedziała może parę zdań z perspektywy czasu widzę, że to mogło być bolesne dla ciebie jest to przemyślałam teraz może inaczej chciała nazwać, bo chciałabym usłyszeć jak to się z tym masz błędy te są nieodłączną częścią relacji i przyznanie się do tego powiedzenie swoje ja widzę, że to chyba musiało zranić nie to jest po prostu wejście do dziecka nie musi być idealni musimy być żywi autentyczni zauważyłem, że w tych swoich słowach takie zaproponowanych słowa przeprosin niema słówka, ale co miały być, ale no zajmą przyp no przykro mi bazy wiesz wydałem przemyślałem to widzę, że się wydarła no ale wiesz, ale no no to to też zagalopował aż zablokowały z free jest taka potrzeba wzajemności jak ja coś zrobiła, żeby ta dziecko też się przyznało, że ona reszta dodatków są słynne przeprosiny też polityków prawda ci, którzy poczuli rezydenci, którzy poczuli urażeni to no to ja tych przepraszam chcesz w ogóle w nic nie powiedział takiego co wymogło kogoś urazić, ale jeśli to taką mamy kulturę będę upierała przy tym zdaniu, dlaczego to jest ważne po co robisz, bo jak przepraszam dziecko to po co robię ja robię, dlatego że chce dbać o relację jak przytomnie je i pomyślę sobie, że powiedziałem takie słowa, które mogły zranić bliską osobę to ja chcę to właśnie oznacza powiedzieć nie i jest szansa, że dziecko też powinno słynną ja też tam krzyknąłem, ale jest szansa, żeby nie zrobi, więc jeżeli to robię po to, żeby usłyszeć są za zawoalowaną prośba czy zwrócenie uwagi też nie powinna przeprosić to jest inna intencja często też jest wyczuwalny co jeszcze 1 rzeczy też muszę powiedzieć, że teren w nawiązaniu do tego, o co chodzi no nie będzie żadne odkrycie ale, ale chcę, żeby to wybrzmiało mam wrażenie, że to bardzo nami steruje takie właśnie przekonania wieś spokoju dziecka musi być czysto dziecko powinno się dobrze uczyć, kto słyszał, żeby się dziecko z rodzicami wykluczało oczywiście to są wszystko głosy zwykle starszych pokoleń, które no w naszej kulturze często mają tendencję do takiego komentowania i doradzania im wydaje się, że nam to mówię to ze swego doświadczenia, ale też ze świadczenia osób mego otoczenia nam to bardzo robi, o ile jesteśmy sami sobie sami sobie w stanie przepracować w momencie, kiedy się pojawia taki dodatkowy element dniem babci dziadka cioci czy kogoś tam z zewnątrz to przychodzi ich takim świętym oburzeniu mówi a kto słyszał, żeby taki mieć bałagan w pokoju wtedy nam się włącza i się śmiechem, bo zaproponował też ciekawość wtedy mamy kulturę, bo muszą co mamy problem Miedź, która na nie wyobraża w ogóle w jej świecie jak nie ma porządku NATO ten świat w ogóle przestaje istnieć, więc droga ciociu Why jak to krytyki jest nie trochę z przymrużeniem oka mówi, bo to jest szalenie trudne rzeczywiście żyjemy no mamy też dużą presję jako rodzice i nawet jak my chcemy coś zmienić jak mam jakiś swój pomysł na wychowanie to wszystkie głosy nawet nie muszą być z zewnątrz nie mamy w naszych głowach i on nam bardzo bardzo przeszkadzają też no właśnie no moim zdaniem, jeżeli ten głos bardzo przeszkadza nad w pierwszym odruchu warto się zatroszczyć, bo to jest bardzo trudna sytuacja dla rodzica, że chce coś zmienić chce chce być w kontakcie z dzieckiem chce jakoś brać pod uwagę jego potrzeby nagle czuje się doceniony czuje się, czyli system jakoś odrzucany, więc warto też jakoś zadbać o siebie postawić swoje granice UE i no imamy prawo wychowywać dzieci tak takie tak jak chcemy natomiast no no jest to no bo taką dużą empatią myśl tych rodzicach, którzy słyszą i te głosy się dla nich liczą, żeby zadbać jednego z siebie czy znowu sobie stop klatka i pooddychać przepracować co ten głos robi socjaliście musi też nawiązać, zmierzając już do końca naszej rozmowy, choć kolejne pytania się pojawiają, ale to może się mówimy dogrywkę do tego internetu chce nawiązać, bo to jest taki przykład, w którym też jestem po rozmowach różnych psychologami nawet rozmawiam z Joanną Flis o uzależnieniach od o o uzależnieniach no to jest taka sytuacja, kiedy my nie do końca możemy te potrzeby dziecka no tak 11 wziąć znaczy wiemy o tym, że ta potrzeba telefon po prostu uzależnia, że ekran czy gra uzależnia i że to jest dla wielu dziedzin taki bodziec jak narkotyk tak i oczywiście możemy różne potrzeby dziecka uznać, ale ostatecznie to jest taka sytuacja, kiedy no to tych ze słodyczami podobnie ze słodyczami czy, gdybyśmy być może nie powiedzieli stop to dzieci by jadły jadły, choć myślę, że mają jakiś instynkt samozachowawczy w końcu przystopowały, ale no mogłoby być škody dosyć duże to jest taka taki moment wydaje się też bardzo trudny kiedy, kiedy rzeczywiście nie do końca my możemy tym potrzebom dziecka by zaufać to tu my musimy jednak mając trochę więcej wiedzy doświadczenia wkroczyć wdałem się, że te sytuacje w ogóle internetowo telefoniczne zresztą są w każdym domu kopalnią problemów kopalnią napięć tak jest ten proponuję, żebyśmy zeszły poziom niżej się zatrzymał przy tym słowie potrzeby ja rozumiem mnie tak właśnie za porozumieniem bez przemocy, że są to takie ważne i motywację czy w ogóle coś takiego, czego potrzebujemy do życia i każdy człowiek tak jak mówiłem wcześniej na takie same potrzeby niezależnie ile ma lat i miłości akceptacji, ale też takie potrzeby pożywienia oddychania równowagi autonomii i w takim rozumieniu bycie w telefonie nie jest potrzebą, ale dziecko, sięgając po telefon czy, siedząc na TikToku czy, grając w grę jakieś ważne potrzeby zaspokaja i dojście do tego co jest dla niego ważne znaczy znowu, dlaczego on to robi, dlaczego jest także ono wybiera bycie 5 godzin w internecie zamiast Niewiem gotowania pięciogodzinnego jeżdżenia rowerem rozmawiania mamo, dlaczego on wybiera co tam ważnego zostaje, ale nie taką intencją, że to jest źle tylko ja myślę, że ludzie wybierają takie strategie zaspokojenia potrzeb, które są dla nich najbardziej dostępne i które tak jak wierzą najbardziej potrzeba spokoju i dotarcie do tego, dlaczego pozwala nam coś zmienić bardzo często widzą na warsztatach z rodzicami, którzy właśnie wychodzą z takiego lęku żony za dużo spędza czasu, że to doprowadzi go nie tam, gdzie trzeba, że za mało ucina te wszystkie lęki znamy jak dochodzi do tego, ale co twoje dziecko tam dostaje np. okazuje się że, że siedzi na Instagramie bo, bo to jest potrzeba akceptacji bycia widzianym wy wrzucam tam swoje filmiki swoje zdjęcia dostaje lajki wszyscy znamy znamy też z własnego życzenie niestety i zamiast skupiać na tym, że to jest, że instagram jest problemem czy TikTok czy gra jak się skupimy na tym, że to jest potrzeba bycia widzianym akceptacji to możemy też myśleć jak inny sposób dziecko może dostać i czasem jest także dostanie tego więcej relacji z rodzicem czy jakiś innych sytuacjach to na to mniej tego dostaje tam mnie to to jest takie wyjście, żeby spojrzeć na potrzeby w pierwszym i w pierwszym odruchu, dlaczego to dziecko to dziecko robi, a inna sprawa rzeczywiście świat technologii tak zaprojektowane, żeby wciągać dzieci no tak myślę o grach wieś, jaką potrzeby zaspokajają dzieci, grając no ekscytacji tym ekscytują się to jest ekscytującym to jest jakiś rodzaj rozrywki w jakiś rodzaj ucieczki od rzeczywistości mają tam też kontakt z rówieśnikami, ale czy to nie jest trochę za mało, żeby się na tym zatrzymać no, więc właśnie pytanie też, jakie co tobie to robi jego rodzicowi jak widzisz twoje dziecko gra na jakie potrzeby tobie to gdzieś tam ich potrzeb swoich nie zaspokaja być może jest także masz potrzebę ochrony chciałby ochronić dziecko przed tym złem, które jest w internecie i być może z tego, że chciała być dobrej przyszłości dla niego masz przekonanie, że ono marnuje czas zdrowia też fizyczne mówi właśnie dobrostanu, żeby zmysłu odpoczęły i znowu możemy się w tym spotkać może powiedzieć rosła jak chciał od o to zadbać widzę dla siebie to ważna przestrzeń życia, ale pogadajmy o tym jak możemy zrobić może 2 godziny 4 może to ani tamto włączmy w tym dialogu uznajmy te potrzeby dziecka i uwaga uznanie powtórzmy to nie znaczy, że trafimy tak jak on chce się zgadzamy na wszystko Koza uważamy co może być dla niego ważne jak możemy to wspólnie zadbać o to co jeszcze uszy muszę dopytać już zapowiadają, że koniec, ale jeszcze trzecia dopytać, bo często właśnie w tych sytuacjach internetowych rodzice są bardzo rozczarowani, bo oni się dogadują z dziećmi na coś, a potem przekazuje, że dzieciaki ich okłamują, że tego nie egzekwują to też jest mnóstwo kłótni na 5 naprawdę gorących no właśnie umówiliśmy się, że po Graś odłoży ad SC wyciągnął jeszcze wyciągnęły też ten komputer czy system odblokowała filtry kontroli rodzicielskiej itd. tych rzeczy bardzo dużej rodzice są tacy jak to umówiliśmy się no nie okłamał ona mnie okłamała, kto to jest koniec to jest dramat no to zadawała zadałbym pytanie czy się na pewno umówiliśmy o i czy to nie jest także ja powiedziałam, że ja chcę, żeby tak było, a dziecko gdzieś tam kiwnęła głową po jedno Dove gra takie jedzenie na dobra jak chciał sprawić na pewno też dla siebie okej i czy to jest na pewno umowa nasza umowa, która zakłada jakąś wzajemność Andrzej są pewne ustalenia i akceptujemy się zgadzamy że, że będą grały najczęściej w takich sytuacjach nam się wydaje, że my się na coś umawiamy, a jest to no właśnie coś co my wymyśliliśmy i dziecko z albo dla Świętego spokoju albo listem przy tak nie, ale to nie jest tak naprawdę coś na co on się zgadza, więc część jak dzieci nie respektują dorośli też nie respektują umowy to wychodzi, że w punkcie wyjścia wcale ta umowa nie była dla nich okej i być może właśnie z lęku przed ujawnieniem tego, że to nie jest okej albo z le Świętego spokoju albo jest jakiś jeszcze innych powodów machnęli ręką i po co w ogóle są te zasady moim zdaniem one są po to, żeby ułatwić życie, żebyśmy musieli za każdym razem negocjować tylko umawiamy się, że najbliższy miesiąc jest taki tak, ale jeżeli zasady nie działają znaczy, że nie zaspokajają ważnych potrzeb ja ani moich no bo jak działają też nie mam spokoju właśnie wkurzam ani dziecka być może trzeba zrewidować być może trzeba usiąść i powiedzieć słuchaj my się wydawało się umówiliśmy, ale teraz mam taki pomysł, że chyba dla ciebie nie jest okej skoro to łamiesz zobaczcie znowu na co nam to no i to ona dyktuje na taką ważną rzecz typu zaufanie tak tak, bo to chodzi takie nadszarpnięte zaufanie no właśnie nie chodzi o zasady tylko chodzi o zaufanie o no znowu to być relacji oto, że jesteśmy względem siebie autentyczni i jak wydanie z górnego cer ty nie przestrzega Żytko słynnej dla mnie ta relacja ważne ja chciałbym, żebyśmy byli autentycznie nie kłamali i dla mnie to jest nawet ważniejsze niż trzymanie się zasad jak chciała się nauczyć chciałabym w ogóle mieć taką relację ze swoim dzieckiem, które oparta na zaufaniu ani na kontroli to jest taka też rzecz duży temat już pewnie nie będziemy zaczynać, że tego się nie da pogodzić często zaufania i kontroli, więc z zasady, które mają kontrolować, a jednocześnie dziecko nie przestrzega ja czuję, że nie ufa to o co chodzi o zaufanie czy kontrolnie, więc i wracamy do tego tematu co jest dla mnie ważne to jest dla mnie ważne tak jak zaufanie no to może jest w stanie się zgodzić na to, że właśnie, że może może nie te zasady, ale może co innego może niekoniecznie blokada rodzicielska, ale usiądź sobie wieczorem zobaczymy z czego korzystać jak długo jak to się w obliczu jestem w 4 godziny, bo jak twoje oczy jak tam twój sen i dziecko też może nam o to jeszcze, że może nie, ale przynajmniej nad tym zastanowi no tak no ty 5 goli fajnie grało, ale tak po czwartej godzinie to to, o czym nie bolało nie tym no właśnie wychodzi na to, że bez rozmowy i bez czasu tu się żadnego kroku nie zrobi to przez co takie banały czas rozmowa myśli nie ma nawet są odczytywane są najważniejsze wieś to one do nich zawsze wracamy tak jak różnych sportach czy może wierzby Super miotaczem, ale jest taki moment, że i tak wraca do podstaw do tego podstawowego kroku do tego co się liczy pamiętaj tak tak tak jest mam wrażenie wieś wielu wielu dziedzinach tak samo właśnie w tej dziedzinie w szyciu, że te podstawy jest oczywiście tak łatwo zapamiętać, bo zapomina, bo one są takie oczywiste jednak mniej jednak nigdy za dużo przypominania o nich słuchanie ciekawość czas i uznanie, że moje potrzeby jako rodzice są tak samo ważne potrzeby mojego dziecka i odrobina kreatywności, żeby pokombinować jak te potrzeby pogodzić ziemia tu nie chodzi o kompromis kompromis z sytuacją, że spotykamy się w połowie tak naprawdę nikt niezadowolony chodzi o taką sytuację win-win, czyli że ja czuję, że tak to zaufanie dla mnie okej, a dziecko czuje, że okej to rozrywka, a ten kontakt z rówieśnikami przez granie też to jest jakoś uznanej zauważony tak to jest znowu ważne, że my bez kontaktu ze sobą bez takiej szczerości wobec siebie no, toteż niewiele rodzicielskim polu, bo osiągniemy takiego dobrego porozumienia tak, bo to jest kluczowe co chcesz osiągnąć jak nie we śnie nie wiesz co zaś nie może tego kontaktu ze sobą to się robi na pazia Anka tak, a to ciekawe tak Eryk Ameryka Reka reporter ska, kiedy Porter z Chimek prawie jak szczegóły prawdę, a to ciekawe i przetestuje zapraszam też naszych słuchaczy do testowania i może ktoś będzie miał ochotę opowiedzieć o tym napisać, jakie macie państwo myśli jakie, jakie macie refleksję jak bardzo chciała do tej rozmowy zawrócić szczególnie tego kontekstu zaufania i kontroli, bo to jest bardzo ważny także dziękuję za dziś za wszystkie pomysły za te cytaty, które sobie zapisuje, w które ze mną mam nadzieję, że zostaną gości New coś ciebie wyrośnie była dzisiaj Izabella Mejza IAM trenerka komunikacji mediator KO mama, która opowiedziała o tym jak to z tymi kłótniami może być, żeby było dobrze albo, żeby było trochę lepiej dziękuję dziękuję bardzo, zapraszam do następnych odcinków co ciebie wyrośnie to mówi jamie Karolina obecność Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: CO Z CIEBIE WYROŚNIE?

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA