REKLAMA

Mamy problem z logistyką dostaw węgla. Dopuszczam wizję, że wojsko może dowozić węgiel do punktów sprzedaży

Wywiad Polityczny
Data emisji:
2022-08-17 17:40
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
14:35 min.
Udostępnij:

Czy czeka nas zimna i droga zima w obecnym roku? O gazowym szantażu ze strony Rosji i wzroście cen tego paliwa rozmawiamy z Jakubem Wiechem, zastępcą redaktora naczelnego portalu Energetyka24. Pytamy również o problem z dostępnością węgla w Polsce oraz ewentualnymi problemami z jego dystrybucją.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
wywiad polityczny w wakacyjnym zastępstwie prowadzi dzisiaj Monika zdziera łączymy się w kolejnym gościem zastępca redaktora naczelnego portalu energetyka 24 Jakub Wiech dzień dobry panie redaktorze dzień pani dobry państwu panie redaktorze chyba niezbyt dobre wieści płyną do nas ze Wschodu rosyjski Gazprom szacuje, że ceny gazu w Europie mogą wzrosnąć tej zimy kolejne 60% ma to być jak podaje koncerny historyczne maksimum czy Europa zachodnia ma się, czego bać i tak nie to Rozwiń » znaczy wiemy, że Rosjanie zrobią wszystko byśmy w ciągu najbliższej zimy boleśnie odczuli no te sankcje, które nałożone zostały na Rosję, ale też restrykcje, które będą wchodzić w ciągu najbliższych miesięcy w życie, czyli przede wszystkim embargo częściowe na dostawy ropy naftowej z Rosji do Unii Europejskiej natomiast to jest oczywiście wymiar pewnej taktyki, którą przyjął Władimir Putin i ta taktyka ma wieść przez takie energetyczne oblężenie Europy do uległości Europejczyków do wyrównywania się poszczególnych państw z bloku antyrosyjskiego i np. do ustępstw kwestii sankcji czy luzowania restrykcji w zamian za szerszy dostęp do energii, aby można do tak daleko idących ustępstw jak uruchomienie gazociągu Nord Stream 2 wiemy, że Rosja nie będą grali naprawdę bardzo wysoką stawkę, ale z drugiej strony patrząc w ich może przyjmujący optykę europejską, a tutaj dużo od nas zależy w tej rozgrywce bowiem to co robi Rosja chodzi o pole energii też desperacja Rosjanie nie mają tej strategii sami chyba do końca nie wiedzą jak grać na tym ze złem energetycznym, który mają i sądzę, że Moskwa nie spodziewała się, że sytuacja związana z wojną toczoną na Ukrainie przejdzie z taką fazę, że Ukraińcy dostaną wsparcie szerokie wsparcie polityczne finansowe wojskowe reżimy świata Zachodu będą bronić już pół roku przed rosyjską agresją, a Europejczycy oraz Amerykanie Australijczycy w ogóle cały świat zachodni będzie nakładał kolejne fale sankcji na państwo rosyjskie sądzę, że raczej Władimir Putin optował tutaj za szybko wojną, która miała zakończyć się spektakularnym zwycięstwem coś na wzór tego co widzieliśmy na Półwyspie krymskim w 2014 roku, a tutaj gospodarz Kremla popełnił błąd Mikołaja drugiego 1904 roku i zamiast szybkiej wojenki dostał bardzo mocne ciosy w podwaliny swojego imperium i tutaj znowu wrócę do energetyki w dużej mierze od nas zależy jak Rosja wyjdzie z tej z tej próby, bo to oczywiście najbliższe miesiące będą testem dla jedności europejskiej naszych mechanizmów obronnych dla naszego radzenia sobie w ramach takiej Solidarności energetycznej, ale to jest też taka chwila prawdy dla Rosji, która może zostać w bliskiej perspektywie zdegradowana do roli szeregowego dostawcy energii dla Europejczyków bez jakiegokolwiek przełożenia politycznego na to co się dzieje Unii Europejskiej, ale jeszcze tak się nie stało jeszcze Rosja nie została wprowadzona do tak niskiego szczebla jak uzależnienie Europy od dostaw gazu z troski wpływa na sytuację w Polsce wiemy już, że Niemcy dogadały się z Norwegami, jeżeli chodzi o zwiększenie produkcji gazu z tego kraju tutaj mamy sprzeczne komunikaty w zasadzie z 1 strony mamy informacje z oficjalnych kończy net literowych facebookowych kanclerza Olafa Scholza, który mówił o zwiększeniu możliwych dostaw z Norwegii, a z drugiej strony mamy z kolei informacje z Włoch od władz norweskich, które wskazuje na to, że Norweg już teraz staje na maksymalnym poziomie jeśli chodzi o dostawy do Republiki Federalnej Niemiec, niemniej odnosząc to do sytuacji Polski no z 1 strony nasz kraj jest znacznie mniej tak za gazowany powiem obrazowo, jeżeli chodzi o energetykę w porównaniu np. do do Niemiec czy do wielu innych krajów Europy zachodniej my nie używamy bardzo dużo gazu w energetyce naszym największym konsumentem gazu jest przemysł głównie chemiczne nawozowy i tutaj mamy największe problemy przy ewentualnym wstrzymaniu czy ograniczeniu dostawcę na tego surowca, które groziłyby podaży na rynku Polski oczywiście tutaj jeśli chodzi o dostawy błękitnego paliwa jest znacznie lepiej zabezpieczeni niż podają np. ze stawami węgla natomiast trzeba oszczędzać po to, żeby starczyło też dla przemysłów w innych krajach Unii Europejskiej, bo ten zasób energetyczny gazu, który oszczędzimy co całości będzie mógł zostać przeznaczone dla przemysłu, a jeżeli przemysł musiałby podjąć pewne kroki reglamentację inne w ciągu najbliższych miesięcy to konsekwencje tego i tak odbiorą odczują odbiorcy indywidualni w pewnej perspektywie, ale więcej chodzi o to co znaczy, że mamy oszczędzać czy to znaczy, że mamy gromadzić, bo przecież nie zgromadzimy więcej gazu niższy i mamy pojemności w zbiornikach w jaki sposób oszczędzać, w które może wyjaśnię to o co chodzi jestem rozróżnienia między przemysłem mody sami indywidualnymi, bo jeżeli mówimy tutaj pewnych deficytach na rynku energii i ośrodkach radzenia sobie z nimi to jednym z takich rygorystycznych działań są ograniczenia dostaw do niektórych grup odbiorców i odbiorcy indywidualni gospodarstwa domowe są najlepiej chronieni to znaczy im energii odcina się z już ostatni linię obrony na początku dostawy energii nośników odcina się dla przemysłu, czyli np. właśnie dla przemysłu chemicznego stalowego papierniczego tego, który jest najbardziej energochłonne z natomiast tak jak mówię wcześniej, jeżeli doszłoby do zaburzenia dostaw do tych branż gospodarki no to ceny bez potrzeby, bo np. przemysł nawozowy musiałby ograniczyć produkcję, a więc nawozów byłoby mniej, więc skoro nawozów byłoby mniej to po były one droższe, a jeżeli nawozy były droższe trzeba by żywność, więc te konsekwencje wróciły do pewnej perspektywie do odbiorców indywidualnych i teraz, jeżeli odbiorcy indywidualni przy właśnie gospodarstwa domowe podejmą pewne kroki na rzecz oszczędzania energii i będą z zużywać mniej czy to energetycznej czy gazu czy innych nośników to więcej zasobów energetycznego zostanie właśnie na potrzeby przemysłu, a więc możemy tej przy odpowiedniej skali osiągnąć bardzo duże efekty, bo jak mówił chociażby Fatih Birol, czyli szef międzynarodowej agencji energii, który odwiedził miesiąc temu Warszawę wystarczy, że Europejczycy przykręcone są ogrzewanie w czasie w czasie sezonu grzewczego 2 °C w swoich domach biurach czy fabrykach szkołach i w ciągu roku zaoszczędzą 20 000 000 000m³ gazu czy bardzo dużo, bo to jest tyle co zużywa w ciągu roku Polska, ale także wystarczy odpowiednie działanie nawet nieistotne z perspektywy odbiorcy indywidualnego rozciągnięte na odpowiednią skalę, żeby osiągnąć bardzo zauważalne oszczędności, a możemy co możemy powiedzieć o kontraktach, jeżeli chodzi o gaz z Norwegii, bo cały czas pan wcześniej mówił o tym, że toczy się burza informacyjna, a propos gazu, jeżeli chodzi o zabezpieczeniu o zabezpieczenie gazu w Europie, ale co możemy powiedzieć, choć burze informacyjnej, która toczy się w Polsce, jeżeli chodzi o kontrakty na gaz z Norwegii niestety niewiele możemy powiedzieć pewnych rzeczy to znaczy mamy komunikaty płynące ze spółki PGNiG, która mówi np. że ma jakieś kontrakty na gaz Norweg wskazuje na niektóre spółki, z którymi zawarła takie umowy m.in. spółka Lotos normę zez wskazuje też na swoje własne koncesje posiadany na norweskim szelfie Kontynentalnym jako źródła zabezpieczenia dostaw gazu przez gazociąg Baltic Pipe to w związku z tym połączeniem toczą się teraz największe spory informacyjne mamy też powiedzieć przez premiera Mateusza Morawieckiego, który mówił o napięciu miliardach metrów sześciennych gazu miał zostać zakontraktowany natomiast w pojawiają się doniesienia zupełnie przeciwnie np. raport organizacji Greenpeace, który wskazuje, że w Polsce może braknąć gazu już w grudniu roku i tutaj spółka tak wynik komentuje te doniesienia taki sposób, że stwierdza, iż Greenpeace upiera się tylko na dostępnych publicznie informacjach dotyczących kontraktacji i zapełnienia polskiego rynku gazowego wtedy są jeszcze inne dane, które są owiany na razie tajemnicą handlową, bo trwają negocjacje i na razie są dane wrażliwe, których ujawnienie mogłoby zaburzyć proces negocjacyjny i rozmowy z partnerami z szelfu norweskiego czuć tutaj warto zauważyć, że jutro ma miejsce konferencja wynikowa za wyniki kwartalne grupy PGNiG i mam nadzieję, że coś więcej zostanie podane, jeżeli chodzi o te informacje na temat kontraktów i zakontraktowania Baltic Pipe, gdyż sezon grzewczy już powoli się zbliża, a raz nie zbliża się szczytowe zapotrzebowanie na energię w gospodarce, więc dobrze byłoby uspokoić Polaków informacjami na temat tego, że gaz będzie, jeżeli będzie to, za jaką cena, jeżeli chodzi o sezon grzewczy to od dzisiaj można składać wniosek o dodatek węglowe oficjalny wniosek został już udostępnione na rządowych stronach po wypełnieniu go można składać w urzędach gminy wg szacunków rządu wypłata dodatków będzie nas kosztować 11,51 000 000 000zł pana zdaniem to dobre rozwiązanie moim zdaniem jest to rozwiązanie, które w tym momencie no jest trochę postawieniem sprawy na głowę to znaczy problem z węglem, który dostrzega obecnie nie jest problem by jego ceny powiem tak paradoksalnie tylko jego dostępność także węgiel jest zakontraktowane bardzo dużych ilościach, bo wolumen, który czuje naszego kraju 7 000 000 ton możemy na właściciele więcej niż używaliśmy więcej rok chodzi o ten węgiel importowany, więc rządzący ewidentnie chcieli zadać rynek węgla tylko, że on jest na razie gdzieś między krajem z dostawcą, a portami czy odbiorcami już lokalnymi to znaczy mamy najprawdopodobniej wąskie gardło w portach mamy przed Kany porty ministerstwo infrastruktury już wskazuje, że trzeba będzie sięgnąć po pomocy portów zagranicznych np. niemieckich albo portów krajów bałtyckich, żeby poradzić sobie z rozładunkiem tego węgla, który ma do nas przypłynąć naj mamy też problemy już z logistyką w interiorze kraju, czyli tą logistyką od portu do składu i to ten problem powinien zostać rozwiązane w pierwszej kolejności, robiąc np. Niemcy taki sposób, że przygotowują ustawę, która priorytety zoomie Przewozy kolejowe węgla nawet wyżej hierarchii transportu kolejowego niż Przewozy pasażerskie czy myślę, że to byłoby dobre rozwiązanie również w Polsce, zwłaszcza że my mamy do tego infrastruktury tak jak np. CEM Centralna magistrala kolejowa, żeby ten tak sprawnie rozwozić tylko trzeba byłoby mu nadać odpowiedni priorytet, bo na razie jest na drodze jeśli chodzi o hierarchię ważności transportów kolejowych natomiast na logistykę przede wszystkim głównym problemem dopiero potem, kiedy nasycimy rynek węglem, a więc ustabilizuje jego cenę mają sens dopłaty bezpośrednie nadal są również muszą być pana zdaniem lepiej byłoby jednak przeznaczyć te 11500 000 000zł na tę logistykę wsparcie portów, a nie na wyrzucanie pieniędzy czy taki sposób bardzo zwiększające inflację zastanawiam się na co można by faktycznie przeznaczyć te pieniądze, choć logistykę ciekawe czy jest jeszcze możliwości do kupuj dodatkowych węglarek są dostępne w ogóle dziś na rynku europejskim tak, żeby wyposażyć spółkę PKP Cargo tego typu jednostki do przewozu węgla, ale myślę, że w no krytycznym momencie może nie obyć bez pomocy takich służb jak wojsko znaczy dopuszczam taką wizję, że wojsko będzie wozić węgiel i dostarczać go do punktów sprzedaży lokalnej detalicznej natomiast też warto zauważyć, że te dopłaty zostały przyznane one są nieco rozrzutne to znaczy nie mają kryterium dochodowego mają kryteria dotyczące dotyczącego tego ile węgla się zużywa w gospodarstwach, więc mamy po prostu 3000zł na kocie łby tak trzeba nazwać i nic poza tym, a ten zasób pieniędzy 11500 000 000zł jest duża kwota i mógłby zostać wydany moim zdaniem efektywniej są w obrębie tych na te grupy Polaków, którzy mogą korzystać z tego starcia ludzie, którzy naprawdę potrzebują potrzebują go nawet z wyższej wysokości, bo węgiel jest teraz coraz droższy i on myślę, że będzie drożał, więc z, obracając się w tym samym budżecie można byłoby lepiej zaopatrzyć tych najbiedniejszych najbardziej potrzebujących z dopłaty bezpośrednie no ale to po ustaleniu grupy ksiądz naprawdę chodzi oraz przy niej możliwości konsumpcyjnych, jeżeli chodzi o węgiel i Bud oraz ministerstwo, przygotowując tę projekty na miejscu klimatu, przygotowując tę dopłatę kierowało się takim wyliczeniem, że średnio gospodarstwo domowe w Polsce spada się 3 tony węgla w czasie sezonu grzewczego no i do każdej tony dopłacamy czy po 1000zł natomiast moim zdaniem to taki mechanizm z wielu wielu też mniej takich rzeczy wyjątkowych przypadkach będzie no i niewystarczający inne jest zagrożenie niestety musimy niestety musimy powoli kończyć Jakub Wiech zastępca redaktor naczelny naczelnego portalu energetyka 24 był moim państwa gościem bardzo panu dziękuję i był to ostatni goście tego wydania wywiadu politycznego wydawał go Tomek Krzemiński realizował Adam wczoraj prowadziła Monika zdziera za chwilę TOK 360 zapraszam w imieniu Wojciecha zalał już dziękuję i do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WYWIAD POLITYCZNY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA