REKLAMA

Zbigniew Bogucki: Będę rekomendował przedłużenie zakazu kontaktu z wodą

Poranek Radia TOK FM
Data emisji:
2022-08-18 07:40
Prowadzący:
Czas trwania:
15:22 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
poranek Radia TOK FM Dominika Wielowieyska witam ponownie gościem Radia TOK FM jest Zbigniew Bogucki wojewoda zachodniopomorski dzień dobry panie wojewodo dzień dobry pani redaktor kłaniam się wszystkim słuchaczom, jakie są najnowsze informacje dotyczące Odry, jakie pan się rano otrzymał informację myślę, że najbardziej tę sytuację na Odrze obrazują takie liczby myślę, że to pierwsza liczba, która cha, którą trzeba podać, którą powinni też słuchacze znać to jest Rozwiń » liczbach wyciągniętych śniętych ryb, ale także np. skorupiaków, a do tej pory Odry wyciągnęliśmy 82 tony tego materiału biologicznego już martwego z 1 strony to jest bardzo zła wiadomość, bo ona pokazuje skalę tego kryzysu środowiskowego, ale z drugiej strony pokazuje również na ogromnej pracy służb po różnego rodzaju Inspekcji także samorządowców tutaj dorzecza z dorzecza Odry w województwie zachodniopomorskim, bo to jest 80 to 82 tony, które nie będą wtórnie wskazać wskazać rzeki wtedy, kiedy dochodziło do rozkładu tego materiału biologicznego w rzece, a pan rację ogłosił zakaz kontaktu z wodami Odry jeszcze właśnie jestem tuż przed 3 sztabami 1 nad Odrą tutaj w Szczecinie Dziewoklicza, gdzie zbieramy się właśnie ze służba miejsce dla wędkarza miejsce wojskami obrony terytorialnej po to, żeby podjąć takie działania tutaj na terenie miasta Szczecina później sztab samorządowcami i inspekcjami o godzinie dziewiątej, a następnie jeszcze godzinie dziesiątej kolejny rozwoju wodami MSW ja tak ja będę oczywiście rekomendował przedłużenie tego zakazu do kiedy jeden z myślę, że to będzie do poniedziałku włącznie, ale tutaj, jeżeli chodzi o czas to jeszcze ta decyzja zapadła muszę słuchać głos specjalistów muszę to wszystko rozważyć myślę, że przed południem taka informacja zostanie przeze mnie podana, ale wydamy, jeżeli mam mówić teraz to wszystko z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością właśnie tak będzie jak powiedział czy zostanie sprawa wprowadzony stan klęski żywiołowej, jeżeli chodzi o stan klęski żywiołowej to nie jest już tutaj moja decyzja nie uważam patrząc na NATO co dzieje się wokół Odry, aby ten stan klęski żywiołowej był potrzebny, zwłaszcza ach, mając na uwadze te słowa pana premiera, który był tutaj w sobotę nad Odrą zachodniopomorskich miejscowości Widuchowa także jeszcze w 1 miejscu i w rozmowie z panią akurat wtedy wicestarostą powiatu gryfińskiego, więc tego powiatu, który był najbardziej dotkniętych tą klęską rozmawiał również byli tam mieszkańcy i mówił o tym, że będą środki porównywał sytuację do tej sytuacji, która była na Wschodzie kraju wtedy, kiedy trzeba było stawiać zaporę były różnego rodzaju ograniczenia także te ograniczenia dotykają mieszkańców gminy drobni przedsiębiorcy, którzy żyją z turystyki związanej z Odrą są przerażeni, bo ich jak działalność gospodarcza zamarła oczywiście to nie jest sytuacja do obrad sytuacja komfortowa dla wielu etyk tak jak pani redaktor powiedziała drobnych przedsiębiorców szczególnie tych, którzy działają sezonowo, a przecież często działalność przy Odrze przewodzi działa co panowie rozliczać no dzisiaj powtórzy słowa premiera na pewno nie zostaną pozostawieni sami sobie na pewno będzie to pomoc finansowa tutaj słowo polskiego premiera my wywiązaliśmy się również danego słowa wobec mieszkańców terenów wschodnich wtedy, kiedy nie mogli w pełnym zakresie korzystać ze wszystkich form swojej działalności i jestem przekonany, że również będzie także tutaj także, jeżeli chodzi o covid proszę zauważyć jak wielka była pomoc dla przedsiębiorców myślę, że tego nikt nie kwestionuje panie wojewodo chciałem zapytać o najbardziej prawdopodobną hipotezę tego stanu rzeczy i przeczytam w jednej z gazet wypowiedź nieoficjalną przedstawiciele rządu z powodu suszy zmniejszyła się ilość wody podwyższyła się temperatura w efekcie to co jest regularnie wpuszczany do Odry przy normalnym stanie wód niższej temperaturze dziś powoduje masowe śnięcia ryb czy pana zdaniem wedle pana wiedzy ta hipoteza jest najbardziej prawdopodobna nie potrafię powiedzieć ona jest najbardziej prawdopodobna jest stałym kontakcie właśnie z ludźmi związanymi z rzeką ze specjalistami, ale także codziennie przeglądam można powiedzieć całe strony badań, które nadal wiemy co jest przyczyną tak tego nie wiemy nie wiemy ani my ani strona niemiecka akurat tutaj na długim odcinku mamy Odrę transgraniczna ma, więc z 1 strony jest, że Polski z drugiej strony brzeg niemiecki i na tym spotkaniu, które odbyło się w Szczecinie, gdzie uczestniczyła w kwestii, czyli ministrowie ze strony polskiej ze strony niemieckiej ten były te informacje wymieniane wtedy my byliśmy można powiedzieć dalej w tym procesie, bo byliśmy już po badaniach pierwszych badaniach ryb w wyciągniętych z Odry tam nie znaleziono metali ciężkich niezamierzony jakiś substancji, które by wskazywały na to co jest przyczyną tak masowego śnięcia wtedy cała niemiecka nas dopytywała o te wyniki badań, bo mieli wyniki badań wody ani wyników jeszcze toksyczna należy wykręcać oby obie znaczy oba kraje służby o obu krajów bardzo intensywnie szukają, ale za zarządzanie zażąda wobec administracji rządowej jest taki, że w sytuacji, kiedy trzeba tę hipotezę brać pod uwagę to należało już od dawna wstrzymać pozwolenia wodnoprawne wydane dla rozmaitych firm właśnie, dlatego że te ścieki, które być może normalnie nie szkodziły by w takim stopniu teraz okazały się śmiertelne i tutaj administracja rządowa nie zareagowała na na czas w nią odpowiadać odpowiedzieć za swoje województwo, więc my tutaj pierwsze badania wody przeprowadziliśmy 5sierpnia, a pierwsze śnięte ryby pojawiło się, że chce tutaj w województwie zachodniopomorskim 11sierpnia, a więc te badania na Pomorzu zachodnim został przez inspekcję ochrony środowiska przeprowadzone na blisko tydzień wcześniej przed tym, zanim ta fala do nas dotarła i były kontynuowane są przeprowadzane codziennie do dnia dzisiejszego będą prowadzone, więc tutaj nie było żadnego zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi i patrząc jak i wsłuchując się pani pytanie o to, jeżeli chodzi o granice województwa zachodniopomorskiego wszystkie procedury zostały zachowane co więcej dziesiątego powiadomiłem mieszkańców po poprzez komunikat szeroko kolportowane przez media o tym, że rekomenduje zresztą podobnie strona niemiecka nie zbliżanie się do Odry nie aż pan rozrywa osiemnastego zmieniła ten komunikat na taki twardy zakaz, który pani dzisiaj pytała, który najprawdopodobniej dzisiaj będzie przedłużą a gdy pan słyszał, że wiceminister infrastruktury Grzegorz Witkowski deklarował rząd się w Odrze wykąpią dzieci spokojnie mogą przyjść nad Odrę jeszcze całkiem niedawno mówił to to jak pan zareagował, gdy usłyszał taką wypowiedź wiceministra to była wypowiedź co najmniej niefortunna ta wypowiedź była wielokrotnie komentowana natomiast wracając do tych badań, o których mówiłem, które były prowadzone tutaj od 5sierpnia w zachodniopomorskim to do dzisiaj te badania podobnie zresztą po stronie niemieckiej nie wykazują jakiś patogenów w Łodzi, które byłyby niebezpieczne dla życia czy czy też zdrowia dane czytamy, że dzieje bieżącą wiedzę na temat tego, jaki jest wynik badań katowickiego wojewódzkiego Inspektoratu ochrony środowiska, który prowadzi kontrolę w państwowych zakładach mechanicznych Bumar Łabędy do pana wpływają takie informacje czy coś już wiadomo tutaj powołany zespół, który działa, jakby na tym szczeblu ogólnopolskim, który koordynował centralnie ja jestem tą osobą, która ma dokładać informacji dokładać danych tutaj województwa zachodnie chyba nie ma w nich dostają zadania dostęp do tych danych jest na stronie jak dobrze pamiętam generalnego dyrektora ochrony środowiska i będą równie ważny właśnie Inspektorat nie chce udzielać informacji na temat wyników tej kontroli, więc po prostu tego nie wiemy, ale założą pańską wypowiedź krytykował pan Niemcy tymczasem strona niemiecka jednak zarzuca polskiej administracji, że zbyt późno powiadomiła o tych problemach właśnie swoich sąsiadów, a pan mówi, że Niemcy też mogli zauważyć nie te ryby na brzegu no jednak te pańska wypowiedź wydają się dosyć dziwna, bo przecież pierwszy odcinek Odry nie graniczy z Niemcami nie mogę tego widzieć były problemy z kanałem gliwickim można było stronę niemiecką wtedy informować, że mogą być problemy w pani redaktor mnie trochę dziwi pani konstatacja, dlatego że ja bardzo szczegółowo wypowiadałem się i mówiłem powtórzę to dzisiaj od mostu w Krajniku, czyli od tego miejsca w, którym my województwie zachodniopomorskim założyliśmy pierwszą zresztą najskuteczniejszą barierą, bo tam wybraliśmy najwięcej śniętych ryb i najbardziej chroniliśmy rzekę Odra transgraniczna na południe, a więc w kierunku województwa lubuskiego ciągnie się odcinku 148 km i mówiąc o 2 brzegach, jeżeli pani ami skończyć mówiąc o 2 brzegach polskim niemieckim wtedy mówiłem, że zarówno w brzegu polskiego jak i niemieckiego doskonale widać śnięte ryby i odnosi się do tego odcinka, więc nie mówiłem o tym co się działo dalej rozumiem, ale żona niemiecka zarzuca, że wcześniej nie powiadomiono czy pańscy koledzy wojewodowie z innych województw po prostu nie swojemu nie sformułował takiego ostrzeżenia, chociaż już było pismo wysłane do nich przez głównego inspektora ochrony środowiska w to zajęcie panu, uznając za błąd, że trzeba było jednak strony niemiecką uprzedzić o tym co się dzieje nawet w pierwszym odcinku Odry oczywiście odpowiedź sposobie stronę niemiecką poinformowała pierwszego dnia, kiedy pojawiło się pierwsze pojedyncze śnięte ryby, a więc w dniu jedenastego świata i teraz wracając do pani pytania, jeżeli zarzutem ze strony niemieckiej to, że nie zostali powiadomieni, a w konsekwencji nie mógł podjąć odpowiednich działań to proszę zauważyć, że w województwie zachodniopomorskim zostali powiadomieni od 48 km wiedzieli, że poniesienie ta ryba dzisiaj u nas w 15 miejscach mamy zbudowane 26 zapór po stronie niemieckiej mówi odcinku zachodniopomorskim 2 miejscach mamy 3 zapory co wynika z tego, że strona niemiecka dowiedziała się o tym co wynika z tego, że strona niemiecka widziała śnięte ryby przez 150 km co wynika z tego, że rozmawialiśmy w sobotę na poziomie ministerialnym była obietnica tego, że będą intensywnie budowane zapory od tamtego czasu powstało jedno miejsce z 2 zaporami, więc jeżeli ten argument podnoszony przez stronę niemiecką żonie zrobić by więcej szybciej, gdyby wiedzieli to ten pani wojewoda wskazują na to rozumiem więźnia Radomia też przywołam jeszcze jedno jedno tylko zdanie pani tak też przywołam artykuł pani kolegi z GazetyWyborczej tutaj ze Szczecina, który zatytułował swój materiał w ten sposób samo zapory na martwe ryby będą już samym Szczecinie Niemcy na Odrze działają nie brał to nie jest niemrawo to nie jest moje zdanie to jest zdanie wygłoszone jest wojna poleca gazetę, że Szczecin, że pańscy koledzy także, jakby komunikacja między wojewodami jest niezwykle słaba, bo sam pan widzi, że wewnątrz obozu rządzącego trwa przerzucanie się winą tutaj premier zdymisjonował szefa spółki Wodnej potem został wyrzucony główny inspektor ochrony środowiska teraz trwa przerzucanie winy jednych na drugich no ale jednak jest oczywiste, że problem był już znane wiosną, a jednak te instytucje zajmujące się ochroną środowiska po prostu nie zadziałały i to bardzo źle świadczy od administracji rządowej w całości w oczywiście, jeżeli chodzi o to, że było spóźnione działanie to, o czym świadczą te emisje, o których pani powiedziałem to reakcja polskiego premiera, który zdymisjonował 2 szefów instytucji państwowych co jest wyraźnym sygnałem braku zgody i jednak wskazania tego, że działania nie były prowadzone w taki sposób jak prowadzone być powinny natomiast Polski premier był tutaj nie chciałem kanclerza niemieckiego nad rzekę nad brzegiem Odry może to jest nasza wspólnocie należy uznać obszar obecność premiera pomogła na razie dawanie hotelarze nic nie wiemy nadal, mimo że problem trwa od wiosny to wiemy, że nic nie wiemy ja rozumiem tylko dzisiaj pani redaktor to znowu użyję pewnego porównania, jeżeli płonie pani dom kata sytuację tę sytuację można do tego odnieść i zaczyna się pożar nie macie ma pani wspólny dom zaczyna się u pani sąsiada ten morza czy pani czyta czeka na informację pani widzi ten pożar czy pani gasić pożar szuka pani pani wojewoda wchodzi on przeważnie jaśnieje też być zarządzania kryzysowego, a więc od zażegnania tego procesu i w dużej mierze i w dużej mierze to jest wiadomość pocieszająca ten proces przynajmniej udało się przerwać to znaczy ten łańcuch skoro Story wtórnego zakażenia poprzez wyciąganie ton tej rybie i za obszar obserwujemy Rebel, która jest zdrowa i żywa na tym odcinku, gdzie jeszcze niedawno omawialiśmy tylko śnięte ryby to wynika zbadań wynika z obserwacji wynika z badania sonar jestem daleki od tego nie redaktor Szanowni słuchacze, żeby powiedzieć tu wszystko działało idealnie tylko, jeżeli patrzymy na tę sytuację to dopytujemy tak samo szczegółowo obie strony dzisiaj w interesie by nie było, żeby zaś niech pan nie mówią Niemcy już naprawdę, bo problem bardzo żałował, że to pierwsza nie zdaje sprawę zlekceważyły na początku teraz patrzeć np. prezesem zarządu wojewódzkiego funduszu ochrony środowiska jest np. Marek Subocz, który jest synem polityka PiS potem prezesem wojewódzkiego Inspektoratu ochrony środowiska jest pan, który głównie znany z tego, że kierował klubem gazety polskiej w Szczecinie wszystkie te nominacje są stricte polityczne i dziwimy wiemy, że po prostu te instytucje nie zadziałały na czas rejestru zarzutu nie redaktor, ale prosiłbym, żebyśmy się odnosić do faktu, jeżeli pani wskazuje chociażby na wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska już pani powiedziała, że udział wzięła radnym miejskim piece, ale czy mogę skończyć te działania przez inspektora zostały podjęte na tydzień przed tym, zanim pojawiły się śnięte ryby czy widzi pani tutaj jakiś merytoryczny błąd pani odnosi się do kwestii politycznych ja rozumiem, bo być może z poziomu Warszawy te kwestie polityczne są najważniejsze dla mnie tutaj na miejscu najważniejsze są kwestie merytoryczne i dlaczego już pani tłumaczy, dlaczego tak tak często odnosi się do tej kwestii niemieckiej dlatego, że jeżeli pojechałem do Krajnika dolnego, gdzie była postawiona nasza zapora rozmawiam z panią burmistrz, która tam była można powiedzieć, że noc, a ja tam przyjeżdżałem właściwie siedziałem ostatnio zajmowaliśmy się może mniej mówi, że po stronie niemieckiej przez przyszłe służbę i tylko przyglądały się, po czym odeszły Areny po niemieckiej stronie płynęły dalej zatruwały rzekę to nie jest sytuacja dobra ja nie uchylam się odpowiedzialnością my wciąż działa nie jest dobre dane od wiosek są śnięte ryby ulic w ochronę środowiska nic nie zrobiła dziękuję bardzo, panie wojewodo za rozmowę z Wigier w ogóle co dobrego dnia Zbigniew Bogucki wojewoda zachodniopomorski był gościem Radia TOK FM za 2 informacja po informacjach Marek Kossowski były prezes PGNiG Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PORANEK - DOMINIKA WIELOWIEYSKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA