REKLAMA

Marek Kossowski: Baltic Pipe to dywersyfikacja dróg, a nie źródeł

Poranek Radia TOK FM
Data emisji:
2022-08-18 08:00
Prowadzący:
Czas trwania:
09:21 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
ranek Radia TOK FM Dominika Wielowieyska witam ponownie gościem Radia TOK FM jest Marek Kossowski były prezes PGNiG były wiceminister gospodarki dzień dobry witam dzień dobry Konitz czy w Polsce zabraknie gazu jesienią dla firm może być kłopot trudno trudno stawiać jakąś taką bardzo jednoznaczną i czarną prognozy, ale ryzyka są ogromne ale jakie ryzyko, bo jednak jest Baltic Pipe Norwegia jednak zwiększyła wydobycie wiadomo było, że Baltic Pipe i tak nie będzie miał Rozwiń » pełnej przepustowości już od razu, ale mamy właśnie gazoport w Świnoujściu generalnie w tym roku czytam tekst Andrzeja Kubika powinniśmy dać radę jest nam się pan z tym, a myślę, że będzie kłopot i jest bardzo prawdopodobne że, że będzie problem z pozyskaniem odpowiedniej ilości gazu po Baltic Pipe rozdzielił te 2 sprawy i przepustowość i zarządzanie w ogóle tym gazociągiem, a kontraktacji gazu tu nie wiemy zupełnie wiemy, jaką mamy przepustowość i to wiemy prawda już gazociąg ruszy natomiast ile gazu będziemy mogli przez ten gazu się przytłoczyć tego nie wiem kompletnie nie wiemy czy PGNiG rzeczywiście zawarł jakieś kontrakty dotyczące przyszłego roku no ale biorąc pod uwagę to, że mamy właśnie gazoport w Świnoujściu PGNiG wydobywa też 4 000 000 000m³ gazu rocznie moglibyśmy jednak przez Baltic Pipe przynajmniej ze swoich złóż sprowadzić 3 000 000 000m³ tak czytam w tym tekście oprócz tego jeszcze gaz jest sprowadzany z Niemiec i Czech z także Litwy i jesienią do Polski popłynie też gaz z nowego połączenia ze Słowacją biorąc pod uwagę te wszystkie okoliczności można stwierdzić, że jednak w tym roku tych problemów nie będzie, że te, że ostrzeżenia, że gazu zabraknie są przesadzone zgadza się pan z tym czuję, że także ryzyko to jest bardzo ważny społecznie ważne, że ryzyko, że zabraknie gazu w domach jest mały myślę, że PGNiG będzie w stanie zaopatrzyć konsumentów indywidualnych gaz w jakim stopniu sprosta zapotrzebowaniu przemysłu no nie wiem nie jestem w stanie tego oszacować dokładnie myślę, że są ryzyka pewne jednak z dostawami gazu pod koniec roku to też kwestia, jaka zima będzie jak będzie zapotrzebowanie i na początku przyszłego roku także ten sezon ten sezon jesienno zimowy wiosenny ten okres kilku miesięcy obarczony jest sporym ryzykiem tak się zastanawiam nad tym, bo mówił pan między nim widziałem taką rozmowy z panem czy wypowiedzi pańskie Money PL, gdzie mówił pan niewolno zapomnieć, że Baltic Pipe nie prowadzi bezpośrednio do złóż Norwegii tylko jest podłączony do Europej, gdzie po prostu cała Europa kupuje od Norwegii gaz trzeba by wypchnąć kogoś innego, żeby ten gaz zyskać, a tak pani redaktor, bo to jest kwestia która, która powinna być bardzo mocno podkreślana, budując Baltic Pipe my tak naprawdę nie dywersyfikujemy źródeł tylko gdy weryfikuje dywersyfikujemy drogi którymi którymi sprowadzamy gaz do Polski, bo przecież do tego rynku, z którego będziemy kupowali gaz i przekraczali przez Baltic Pipe to my dostęp mamy w tej chwili naprawdę to już od spory znalazł też swoje złożenie wielkie bardzo wysoka, ale również gazociąg mamy, bo mamy Rewers na Jamal i to jest to jest dostęp właśnie do do pani wspomniała o tym do tego rynku niemieckiego, czyli do rynku europejskiego i rewersem też praktycznie około tam nie wiem 8 do 10 000 000 000m³ gazu jesteśmy w stanie rocznie do Polski sprowadzić Baltic Pipe jest jakby alternatywą dla rewersu, ale drogą inną natomiast nie prowadzi do nie wiem do łóżka tatarskich czy jakiś zupełnie nowych platform na morzu północnym tylko też do tego samego rynku no też jeszcze dania jest jak rozumie, a dania jest po drodze do tak tylko, że dania z bardziej konsument, a w tej chwili co prawda Duńczycy myślą o uaktywnieniu zasobów które, które nie były wykorzystywane, ale to nie są duże ilości czy pan generalnie zastanawiam się nad 1 czy niema pan poczucia klęski, bo jednak formacja z czasów, której był pan prezesem PGNiG zakładała, że Rosja będzie zawsze stabilnym dostarczycielem gazu czy jednak to myślenie nie poniosło totalnej klęski nowe mniejsze no i zniechęcenie pani redaktor, abym może na zasadzie pewnych korekt nie historycznych czy bardziej wizerunkowy chciał powiedzieć, że pierwsze pierwsze decyzje pierwsze analizy na temat zbudowania całej instalacji na LNG były podjęte w roku 2005 myśmy jeszcze przed debiutem giełdowym zlecili do do PwC pierwsze analizy, które wykazały nam możliwości celowość celowość budowania zbudowania instalacji także przypisywanie ich postaciom historycznym no trochę powiedziałbym miast nie ma z tym, że za zawsze SLD uważało, że to jest niepotrzebna panika, bo Rosjanie są racjonalnie zawsze będą sprzedawać gaz, bo wiedzą, że relacje gospodarcze z Europą są dla nich opłacalna teraz wszystko, żeby wróciło i no, gdy wrócę pamięć, bo to już minęło 20 lat praktycznie biorąc tamtych czasów i muszę powiedzieć zawsze żeśmy bardzo ostrożnie i rezerwą przyglądali się partnerowi rosyjskiemu odnoszę wrażenie, że znacznie większą wiarę jak w tego partnera mieli nasi poprzednicy, bo przecież to nie formacje lewicowe podpisywały kontrakt jamalski nie one budowały gazociągi jamalski tylko myśmy już zostali praktycznie zbiorą sprawę, bo działo się też za wicepremier Goryszewski jego potem potem co prawda były dyskusje przez prowadzony przez pana Stanisław i przez pana prof. Buzka, ale jednak zmieniono nic w tym w tym układzie chciałbym zapytać o 1 rzecz, bo z 1 strony mamy decyzję Unii Europejskiej dotyczącą Solidarności i choć rynek gazu i słyszę solidarną Polskę, która woła to jest bardzo zła decyzja bo dlaczego myśmy mieli się z Niemcami dzielić gazem tymczasem wygląda na to, że to Niemcy zabezpieczyły sobie oraz Norwegii nie w na pierwszym miejscu, a nie ma, więc na czym ta Solidarność w ogóle ma polegać unijna skoro i tak Niemcy wezmą ten gaz, który my byśmy chcieli mieć no po pierwsze, tutaj Solidarność nie ma planu myśmy też nie byli jakby partnerem w unii europejskiej, który by nakłaniał innych do tego, że polityka Unii Europejskiej Brukseli i w zakresie gazu dostaw gazu energii elektrycznej, bo oprócz gazu warto pamiętać cały czas o tym że, że możemy mieć kłopot z dostawami energii elektrycznej, więc uważam, że Polska powinna absolutnie być tym członkiem Unii Europejskiej, który powinien przekonywać innych do tego że, żeby tę politykę prowadzić razem po wtedy jesteśmy w stanie rzeczywiście w sposób racjonalny, jakby zarządzić tymi ilościami gazu, które są dostępne dla całej Europy, jeżeli będziemy chcieli prowadzić zupełnie osobną politykę to ona będzie skazana na na na porażkę bardzo dziękuję za rozmowę Marek Kossowski były prezes PGNiG był gościem Radia TOK FM dziękuję bardzo, dziękuję mam za informację po informacjach Joanna Solska i Bartosz Wieliński Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PORANEK - DOMINIKA WIELOWIEYSKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA