REKLAMA

"Ludzie tej rzeki się po prostu boją" - mieszkańcy jednak walczą o Odrę

Światopodgląd
Data emisji:
2022-08-19 15:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
12:57 min.
Udostępnij:

O codziennym życiu nad Odrą, o tym czy mieszkańcy są informowani, ale też jak chcą się sami mobilizować.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
świat podgląd Agnieszka Lichnerowicz serdecznie zapraszamy państwa na świat podgląd, który zaczniemy dziś od połączenia i rozmowy z Magdaleną Bobryk ze stowarzyszenia 515 km Odry dzień dobre dzień dobry witam panią witam państwa bardzo dziękuję za przyjęcie zaproszenia i pozwolę sobie zacząć od pytania jak się pani czuje oczywiście pytam w kontekście tych różnych zdrowotnych jakiś kłopotów, które uważa się pojawiły po wycieczce po Odrze na razie jakby nie Rozwiń » dostrzegam żadnych objawów ani też się symptomów, które mogłoby mnie w jaki sposób zaniepokoić Praga też jest taka, że jesteśmy w ferworze działa ani adrenalina jest tak wysoka, że zapewne ten organizm wszystkie te stresy napięcia będzie odreagowywać później mam też nadzieję, że wszystkie wyniki będą w porządku jestem w trakcie oczekiwań ich ogłoszenia, ale miała pani jak rozumiem parterem jakieś takie budzące niepokój objawy skoro zdecydowaliście się na te badania oznacza się zdecydowałam na nie teraz niedawno dopiero po tym, jak zaczęłam układać sobie harmonogram wszystkich wydarzeń i tych informacji, które płyną z wszystkich instytucji czyli kiedy mogłaby ewentualnie fala tych na nie wiadomo też sektor nazywać tych toksyn, które zostały wywołane też nie wiadomo ciem, więc ja zdecydowałam na co dopiero niedawno mój partner ze względu na to, że przeżył to troszeczkę trudniej, czyli miał bardzo wysoki stan gorączką gorączkowy i i ten krwi moczu utrzymywał się przez 4 dni on już dwudziestego chyba dziewiątego 2008. albo 29lipca był na konsultacji lekarzem dostał też wtedy antybiotyk najpierw po prostu leczenia, czyli rozmarza się potencjalnie wyjaśnia, jaki to mogło mieć związek chociaż, jeżeli nie wiadomo co zabija ryby to też trudno pewnie się domyślić co mogło wam zaszkodzić, ale też pozwolę by nawiązać do tej konfrontacji, którą tak wiele z wielu Polaków Polek potem obejrzało pani współpracowniczek czy czy znajomych z ministrem podczas wiceministrem podczas sławetnej konferencji prasowej, które on zapewniał jeszcze wtedy, że wszystko to było chyba jeszcze 11sierpnia czy dwunastego, że służą jak najbardziej Odra jest bezpieczne i on nawet jest gotowych wejść do tej Odry się wykąpać, żeby wam to udowodnić pytam ProForma, ale sama są nie pytało wiele osób powierzenie tego filmiku czy coś wiem o tym, żeby minister słowa dotrzymał oczywiście dnia w, a tak naprawdę nasza wizyta na tej konferencji była spowodowana wyłącznie tym 1 pytaniem, dlatego że nasze Stowarzyszenie w tym roku prowadzi działalność projektową jesteśmy finansowani z funduszy norweskich grantu aktywni obywatele fundusz regionalny i naszych działaniach m.in. mamy zaplanowane spacery przyrodnicze, ale też lekcje terenowe, które mają się od września rozpocząć w związku z tym pytanie jak najbardziej poważne, a odpowiedź poważna nie była za co zresztą pan premier Morawiecki może nie przeprosił, ale powiedział, że to był żart nie na miejscu, więc jako obywatel czuje się po prostu nie potraktowana w sposób z szacunkiem takie, jakimi się należy, dlatego że zadawałam pytanie bardzo konkretne trosce o mieszkańców i dzieci zaznaczam a jaka sytuacja teraz na waszym właśnie odcinku Odry gdzieś tam rozumiem w okolicy Krosna Odrzańskiego tyle co potrafi pani powiedzieć też to właśnie jak myślicie co myślicie o tych zajęciach czy one będą możliwe ja jestem święcie przekonana, że one możliwe nie będą mi nie tylko ze względu na to, że utrzymuje się pety niewiedza na temat tego co się dzieje w Odrze przy Odrze nad Odrą, ale też ze względu na bardzo prosty powód ludzie tej rzeki się po prostu boją pani też ja jestem kim są, gdzie swoich wrażeń i odczuć emocji są takie momenty, że i tonie jak tam jak siostry i jest Mirza jest mniej smutno zastanawia się jak mogę pomóc, ale z drugiej strony jak widzę kożuchy dziwnych rzeczy, które się na niej zbierają za chwilę przypominam sobie, że widziałam w niej kochające ryby istoty po prostu żywe to zwyczajnie przychodzi do mnie też Stras za każdym razem, kiedy do ogródka, żeby zrywać pomidory albo ogórki zastanawiam się no dobrze w krwi w jakiejś niewiedzy być może jest to substancja niebezpieczna dla ludzi, a co jeśli jednak jest niebezpieczne dla ludzi, jeżeli nosi się w powietrzu są to jakieś opary albo były jakieś opary, które być może osiadł na tych warzywach i mieszkań 20m od rzeki ogródek jest 35m od rzeki myślę, że to nie jest bez znaczenia i myślę, że ten strach też nie jest nieuzasadniony, a nie wiem właśnie tam jako mieszkankę też nie tylko działaczkę stowarzyszenia, które mówimy, ale mieszkankę tak blisko rzeki czy gniew jakoś wy macie jakieś informacje na bieżąco od jakichś instytucji właśnie ktoś wam przekazuje instrukcje co robić, czego nie robić jak to wygląda nie poza alertami, które dla mnie mieszkającej tak blisko są lakoniczne nie dostajemy żadnych informacji nie został też uruchomiony z tego co wiem żaden dedykowany serwis, w którym mogłabym na bieżąco śledzić stan prac przy zaangażowania służb nad tematem tej katastrofy jak włączam telewizor to widzę tylko kolejną konferencję, w trakcie której pojawia się już taka narracja uspokajająca, że rzeka rzeka wraca do życia, a ja głośno chcę, żeby wybrzmiało to hasło uważam, że to życie tak naprawdę nie toczy się tylko w kwestii samej rzeki, ale też całego otoczenia i ono przez uważał umarli my jako organizacji jako działacze jako niektórzy przedsiębiorcy, którzy tutaj są nie ma żadnej informacji na ten temat są plany są obietnice są informacje, że coś się będzie działo my nie mamy na to czasu moja albo muszę się ewakuować z tego miejsca, ale tutaj zostali ze świadomością, że nie jestem pewny czy jestem do końca bezpieczna na część tych swoich obaw wypowiedziała pani na podczas obrad sejmowych komisji to było przedwczoraj tak w środę w innej i no i co jak pani ocenia co z tego wyniknęło wszystkiego tej ty tej politycznych prób rozliczeń powiem pani tak patrząc na perspektywy czasu, który musiałam poświęcić drogi, którą musiałam przebyć, żeby na tej komisji się pojawić uważam, że więcej zrobiłabym na miejscu nad rzeką jeśli chodzi o efektywności bycie blisko tej polityki też też migały jakieś wyobrażenie o tym jak wygląda proces decyzyjny i realnej pomocy, więc podkreślam, że działalność społeczna organizacji pozarządowych to jest zupełnie inny system pracy się po prostu działa natychmiast podejmuje decyzję i robi się to co należy robić się w trybie na cito, czyli bardzo szybko moje zadane pytanie bardzo konkretne i uważam też bardzo ważne utonęło w 1 000 000 innych pytań i arze porządek obrad tej komisji był taki ani inne, czyli najpierw były przedstawione stanowiska potem były przedstawione postulaty pytania sza od bardzo długo niestety musiałem wracać na 515km nie doczekałam się odpowiedzi z tego co wiem też taka odpowiedź nie padła co więcej cały czas nie wiemy, do którego ministra miałaby się zgłosić z pytaniem czy jestem bezpieczna, ponieważ podchodząc do pana ministra Gróbarczyka odpowiedział, że wody się tym zajmują, kiedy zadałam pytanie czy ktoś badał powietrze i stan tego powietrza to też mi odpowiedział, że wzruszając ramionami, że on też tym nie zajmuje jeśli po prostu pojawiamy tam jako naoczny świadek katastrofy nie tylko założyciel stowarzyszenia nie tylko zresztą organizuje mu wydarzenia dla mieszkańców rozkochuje ich w rzece, ale jako człowiek, który zadaje pytanie własne zdrowie czy jest takie ryzyko, że mogłam ja mój partner z być skażona chemicznie w trakcie takiego kontaktu z wodą w takich ani innych dniach oraz czy mieszkańcy mieszkający 20m od rzeki są bezpieczni, bo takich ludzi, którzy mają domy nad rzeką jest naprawdę sporo, a właściwie teraz to trzyma się zajmujecie to znaczy czy jako mieszkańcy też czy też jako działacze stowarzyszenia to znaczy oprócz oczywiście czekania czy obserwowania otoczenia to wy jesteście zaangażowani właśnie w jakiś pracę oczyszczające jak to wygląda co tam się właśnie dzieje w prace oczyszczające nie jesteśmy zaangażowani w taki zryw związany z pomocą zbierania śniętych ryb z aktywni oraz zaktywizować liczmy się te pierwsze dni i część członków naszego stowarzyszenia oczywiście na własną odpowiedzialność po wspiera te reggae nie posiadając też do końca jakieś specjalnych narzędzi do tego, które ktoś by nam przekazał tylko po prostu organizowaliśmy co tzw. zasobów własnych, wyciągając kalosze w ten ten gorący i rękawice, żeby pomóc wędkarzom i ochotnikom czy straży rybackiej w zbieraniu tych ryb prawda jest taka, że to co staramy się teraz na bieżąco robić to jest przede wszystkim komend komunikowania tej katastrofy jest no to nasza praca w ramach koalicji Ratujmy rzeki oraz czas na Odrę w tym obszarze, który jest tak najważniejsze, czyli mówienia o tym, czego teraz rzeka potrzebuje, żeby z powrotem wróciła do dożycia potrzebuje ich naprawdę bardzo wielu działania przede wszystkim zatrzymania wszelkich prac związanych z jej regulacją tak to jest rzeczywiście ważna, ale pani, że przede wszystkim w tej chwili właściwie co pani perspektywy jest w tej chwili najważniejsza z mojej perspektywy najważniejsze jest to, żeby ludzie zrozumieli, że rzeki są ważne, bo rzeki są jak arterię życia dla nas to nie jest jakiś tam byt druga rzeka w Polsce, która tych, którzy mieszkają na Mazurach w górach nad Wisłą nie obchodzi, bo ich tutaj jest blisko nie ma to są zasoby, które nas karmią, które są dla nas istotne z punktu widzenia całego ekosystemu, w którym żyjemy wszędzie dookoła słyszymy informacje o tym, że zaczyna brakować wody, że wysuszają się tereny my wystraszyliśmy 80% naszych terenów tak minister w związku z tym uważam, że najważniejszą rzeczą jest to, żeby szliśmy zrozumieli, że naprawdę trzeba zacząć dbać o to co mamy zostało nam naprawdę niewiele, a ta działa raz w rękach tych, którzy mogą zrobić, bo to co my możemy zrobić to są jakieś drobne działania m.in. tym drobnym działaniem takim wspierającym przede wszystkim wyprzedzającym podobne rzeczy będzie wzięcie w ręce swoje ręce tego co obiecują, a władzę rządy, a mianowicie jesteśmy już w trakcie zamawiania pierwszego sprzętu do samodzielnego społecznego monitorowania Odry będziemy w najbliższym czasie jeśli tylko pozwoli na co nam jak finansowanie, które się staramy postawić pierwszą szansę akcję, która będzie w systemie ciągłym zdigitalizowane podobnie jak zrobiła strona niemiecka tra dysponuje takimi stacjami na Odrze już od od dawna pokazywać ludziom, jaki jest w tej chwili w kadrze, bo np. tego nie wiem czy dziękuję bardzo, za rozmowę słuchali państwo świadectwa opowieści Magdaleny Borek ze stowarzyszenia 515 km od trasy informację Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA