REKLAMA

"Będziemy biedniejsi, bo ceny będą rosły szybciej, niż nasze płace"

EKG - Ekonomia, Kapitał, Gospodarka
Data emisji:
2022-08-22 09:20
Prowadzący:
Czas trwania:
24:01 min.
Udostępnij:

O zubożeniu Polaków, rynku pracy, zatrudnieniu, stopie bezrobocia, recesji, hamowaniu gospodarki i opowiadali Julia Patorska, Aneta Hryckiewicz, Jarosław Janecki.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
ekonomia kapitał gospodarka to jest druga część poniedziałkowego wydania magazynu EKG Maciej Głogowski dzień dobry w naszym studiu dr Jarosław Janecki szkoła główna handlowa w Warszawie Towarzystwo ekonomistów polskich dzień dobry dzień dobry pani prof. Aneta Hryckiewicz Akademia Leona Koźmińskiego rada nadzorcza Pekao Investment banking dzień dobry dzień dobry i na łączach pani Julia Patorska liderka zespołu analiz ekonomicznych dilo teraz przedstawić przewodnicząca rady Rozwiń » Towarzystwa ekonomistów polskich dzień dobry dzień dobre będziemy kontynuować rozmowy o tym, jaki jest tą hamowania naszej gospodarki, bo te tutaj pan premier Rostowski powiedział kij w dosyć istotne zdanie że, że będziemy ubożsi będziemy biedniejsi w trakcie tego przez spowolnienie czy w trakcie tego spowolnienia, które będziemy przechodzić i mnie interesuje jak mamy rozumieć, bo po prostu co znaczy co się będzie dział IT jak państwo to zdefiniowali ma jest wysoka inflacja to już myślę, że każdy z nas rozumie, że trochę mniej pieniędzy zostaje, ale jakieś mamy sobie wyobrażać ten okres, w którym będziemy biedniejsi, a skoro tak częsta i państwo nasi gości inni ekonomiści zapewniają, że na pracy może masowo nie będziemy tracić to nie ten etap no ale okazuje się, że jednak będziemy biednym się pan sobie wyobrazić pan turecki no ja bym zaczął od 1 kredyt od rynku pracy, ponieważ my tego nie widzimy, bo w tym momencie ten wzrost gospodarczy przynajmniej w ujęciu rocznym jest na na plusie on w kolejnych kwartałach w ujęciu rocznym będzie zbliżony do zarabia może będzie nawet ujemne natomiast jeżelibyśmy zastanowili się co będzie za kilka kwartałów to z całą pewnością będzie problem jednak na rynku pracy z powodu wady spowodowane tym, że część przedsiębiorstw będzie musiało zwalniać się swoich pracowników z uwagi na to, że popyt generowany głównie w ujęciu makro będzie zdecydowanie niższy warto zwrócić uwagę również na to co się dzieje w gospodarce niemieckiej, która też w sposób znaczący spowalnia, a to oznacza, że w różnych sektorach gospodarki dla pracodawcy będą jednak ograniczali lub przynajmniej nie nie będą dodatkowo zatrudniać osób, a w połączeniu z inflacją tu tutaj każdy z nas potrafi sobie wyobrazić Sojusz widzi dziś skutki skutki inflacji m.in. np. studenci będą widzieć to już za kilka tygodni, ponieważ wynajem mieszkań no znacząco wzrósł w głównych ośrodkach, ale Tomicki jak pan wspomniał rynku pracy dzisiaj to bezrobocie jest na dosyć niskim poziomie samo informacja o niskim poziomie bezrobocia to jeszcze nie cały obraz sytuacji rynku pracy warto patrzeć co się dzieje w zatrudnieniu w przedsiębiorstwach czy są wolne oferty pracy, czyli czy przedsiębiorcy szukają osób, które mogą no jak się połączy wszystkie dane to nie pokazują takiego najgorszego obraz jeszcze czy chciał podsumować pan spodziewa dużego wzrostu bezrobocia, czyli to jest duży w tej sytuacja wiązanie spodziewam nie ja spodziewam się znaczących problemów przedsiębiorstw co będzie skutkowało tym, że wynagrodzenia pracowników nie będą rosnąć tak szybki znaczący sposób jak dotychczas tak i koszty utrzymania i dochód do dyspozycji pracowników będzie znacząco mniejszy w porównaniu z tymi wszystkimi kosztami, które które, który ma naj to jest chyba ta definicja przynajmniej pierwszą część tego bycia potencjalnego bycia albo właśnie one nie potencjalnego tylko bardzo realnej obawy, że będziemy biedni to mam pytanie do pani Oli Batorskiej pani jak i jeśli się zgadza z tym, że czekają nas czasy, w których będziemy biedniejsi BOŚ jak pani definiuje z 1 strony będziemy biedniejsi Bosch właśnie ze względu na realne dochody, które wyraźnie spadają ze względu na wysoką inflację, ale też pamiętajmy, że mówimy o inflacji często, posługując się 1 wskaźnikiem CPI, ale tam w nim siedzi bardzo dużo różnych czynników i np. te związane, a ceną energii no dużo mocniej, a urosły rosną w porównaniu do zeszłego roku i kończy nam się lato jeszcze za bardzo o tym nie myślimy, choć dużo mówimy o tym, ale jednak za chwilę naprawdę będziemy ostrzegać różnica w cenach nośników energii nawet w naszych w naszych domach od chociażby 1stycznia i to znowu będzie ten element, który będzie powodował, że właśnie będziemy biedniejsi będziemy musieli te niższe dochody realnie niższe dochody jeszcze winny sposób a by dzielić po to, żeby móc te najbardziej potrzebna i niezbędne do życia, a wydatki ponosić tutaj związane m.in. właśnie z chociażby, a z ograniem się natomiast no jak osobny element to jest to co się dzieje właśnie w sferze przedsiębiorstw i rzeczywiście na razie jeszcze to zatrudnienie nawet w stosunku do do lipca nieco stosunku do czerwca w lipcu nieco wzrosło, ale bez minimalnej już wzrost piątek mieliśmy dane GUS-owskie i to już pokazuje jednak to a to to to spowolnienie natomiast pierwsze dane, które mamy o o PKB wyraźnie pokazują, że gospodarka hamuje co to oznacza no to oznacza, że przedsiębiorstwa będą, a za moment mniej produkowały będą produkowały po prostu popyt będzie odpowiednio mniejsze zarówno wobec w stronę przedsiębiorstw, jaki popyt wśród gospodarstw domowych, a to będzie powodowało, że po prostu tak dużo tych osób nie będzie potrzebnych w poszczególnych przedsiębiorstwach oczywiście bardzo Generali ZUS, ponieważ gospodarka to jest ogromne ogromny system, w którym jedne sektory będą sobie radzić lepiej będą radzić sobie gorzej tak samo będzie z przedsiębiorstwami, ale pamiętajmy, że tak naprawdę od 30 lat w zasadzie nie mieliśmy recesji to znaczy ta recesja pandemiczna była bardzo specyficzną recesją ona tak naprawdę jeszcze nie pozwoliła wielu przedsiębiorstwom upaść m.in. przy starcie, które były reakcją na nią była też zupełnie nie nie tylko ramadan teraz będziemy mieć do czynienia z czymś czym naprawdę od 3 lat w Polsce mieści czy mówiła pani Julia Patorska pani profesor pani proszę wybaczyć, że to właściwie jest wciąż to samo pytanie, ale wydaje się, że wie to wielokrotnie mówiono co tak naprawdę nas z obywateli obywatelki może interesować najbardziej, kiedy słyszymy jakiś potencjalnie technicznej recesji głębokim spowolnieniu czy będzie praca czy będziemy będziemy mieli pieniądze, więc jak pani widzi to ewentualne, bo właśnie ewentualna bycie przez nas biedniejszymi w tym ja tutaj bym zwrócił uwagę na 2 rzeczy przede wszystkim na wynagrodzenia, a do tej pory, że petycja do tej pory rzeczywiście wynagrodzenia nawet w ujęciu realnym rosły nominalnie, ale też w realnym te natomiast w ostatnim czasie zaczynamy zauważać, że w ujęciu realnym zaczynają one spadać to znaczy dynamika wzrostu wynagrodzeń zaczyna powoli spadać należy oczekiwać, że w przyszłych kwartałach przyszłych miesiącach odczujemy to jeszcze bardziej, bo najprawdopodobniej po prostu będzie w ujęciu realnym, czyli po uwzględnieniu inflacji będziemy mieli spadek trwał tym wynagrodzeń, więc oznacza to oznacza to oczywiście, że stajemy się ubożsi, czyli za za określoną kwotę wynagrodzenia, którą będziemy otrzymywali będziemy musieli płacić no ceny rosną, więc coraz więcej koszty dla nas będą rosły, więc będziemy się siłą rzeczy po prostu SA ubożsi do tej pory tego nie odczuwaliśmy tak jak wspomniałam, bo byliśmy w specyficznym momencie byliśmy po covidzie był bardzo duże oszczędności zgromadzonych również była też niedobory na rynku pracy w związku z tym to wszystko ten wybuch po prostu, który nastąpił po tym, covidzie spowodował, że no mieliśmy dużo mieliśmy dużo tych środków pieniężnych chcieliśmy wydawać by nie do rynku pracy, więc wynagrodzenia euro, więc wynagrodzenia rosły, więc tak naprawdę wydaje mi się dopiero teraz pod koniec tego roku po wakacjach pod koniec roku będziemy odczuwali to wysoką inflację te rosnące ceny, które nas dotykają to jest jakby 1 rzecz druga rzeczy chodzi o rynek pracy my już widzimy, że pomimo tego, że wzrost gospodarczy nawet prognozy one są jeszcze jeszcze na plusie to MO wciąż zobaczyć co się dzieje w sektorze przedsiębiorstw na wsi efekt i z inwestycjami prywatnymi one po prostu maleją one maleją to, że inwestycja inwestycje są napędzane przez inwestycje publiczne to jakby z naszego punktu widzenia takiego przeciętnego obywatela nie ma dużego dla nas znaczenia dla nas większe znaczenie ma to jest to co robią przedsiębiorcy Ilony inwestują tutaj niestety przedsiębiorcy ograniczają swoje inwestycje mamy wyraźny spadek ten spadek już są od bardzo dawna coraz coraz już tak naprawdę 2021 widzieliśmy żony był na poziomie 16,6% produktu krajowego brutto, gdzie średnia dla Unii była 22% także także one były dużo oni w Polsce dużo poniżej średnia Unii Europejskiej no i a przedsiębiorcy tak naprawdę te inwestycje będą ograniczać się one będą ograniczać w związku z rosnącymi kosztami w związku z dużą niepewnością zarówno na rynku wewnętrznym na rynku zewnętrznym będzie oczywiście miało odzwierciedlenie w tym, że te wynagrodzenia będą nie będą już rosły, a nawet może być do tego, że będą jakieś się zwolnienia to wracamy do naszej dyskusji poszukiwania odpowiedzi na pytanie czy będziemy biedniejsi jak to będzie wyglądał wracamy w informacjach w trzeciej części EKG pani prof. Aneta Hryckiewicz pani lokator skazany Jarosław Janecki są naszymi gośćmi słyszymy się po informacjach K2 ekonomia kapitał gospodarka prawie dziewiąta 44 w radiu TOK FM rozpoczynamy trzecią część magazynu EKG pani Julia Patorska pani Aneta Hryckiewicz pan Jarosław Janecki są naszymi gośćmi w poszukiwaniu odpowiedzi na to czy będziemy biedniejsi jak mamy to zrozumieć dzisiaj taką dyskusję prowadzimy w EKG przypomnę jesteśmy te właśnie w trakcie i publikacji danych za poprzedni miesiąc Główny Urząd Statystyczny dziś także będzie publikował kolejne informacje będziemy mieli, więc okazję dowiedzieć się znów mam nadzieję czegoś ciekawego naszej gospodarce w pod koniec tygodnia mieliśmy dane o produkcji przemysłowej w lipcu, ale także statystyki rynku pracy nie dzisiaj głównie mówimy w przedsiębiorstwach tych większych zatrudniających powyżej 9 osób dane w płacach i o zatrudnieniu płacach jeszcze chwilę tych płacach chciałbym porozmawiać z państwem, bo to jednak niezwykle interesujące zacytuję fragment takiego opracowania i ekonomistów banku Santander, którzy podsumowali dane o płacach i mam nadzieję, że to też nam posłuży dalszej dyskusji przypomnę płace w sektorze w tych większych przedsiębiorstwach w lipcu rok do roku wzrosła 1580 czy nawet nieco więcej niż inflacja w tym czasie, ale no właśnie władze wzrosła o 15 i osiemdziesiątych cytuje dane nie są jednak tak optymistyczne jak mogłoby się wydawać przyspieszenie wobec czerwcowego wzrostu to było 13% to niemal w całości zasługa jednorazowych wypłat w państwowych firmach sektor górnictwa chodzi o PGG JSW energetyka leśnictwo górnictwie wynagrodzenia wzrosły o 81 pół procent w skali rok do roku wobec niespełna 18 w czerwcu w energetyce 33% wobec 15 w czerwcu w leśnictwie prawie 33,5% wobec prawie 14 w czerwcu płace w pozostałych sektorach przyspieszyły ledwie do 13% z niecałych 13 w czerwcu, a zatem prawie wcale to jest istotne, bo okazuje się, że w sumie nie ma się cieszyć, że płace jeszcze dał radę być przed inflacją skoro zaważyły na tym jakiś jak rozumiem ekstra wypłaty w takich sektorach jak Górnictwo leśnictwo pani profesor to co tak już tak jak powiedziałam wcześniej we wcześniejsze wypowiedzi, jeżeli się w imię tej SN dla wszystkich, którzy się w imię rzeczywiście sens z tego odczytu, a Górnictwo leśni ile leśnictwo i oczywiście na płace w wpisie przedsiębiorstwa prywatne to rzeczywiście one wyhamowały i należy oczekiwać czy czy to znaczy, że realnie inflacja rosła szybciej niż niż osób niż spotu płace i należeć należy oczekiwać, że ten trend będzie pogłębią po prostu to będzie powodowało, że my będziemy po prostu biedniejsi bo, bo po prostu ceny będą rosły szybciej niż nasze płace co więcej płacą po prostu nasze wyhamują czy one po prostu nie będą zmieniać m.in. przez przez ten negatywne prognozy dla sektora przedsiębiorstw i spadające inwestycje spadają inwestycje dziękuję też warto warto zauważyć, że tutaj mamy do czynienia z przesunięciem niektórych wypłat, czyli jak rozumieć w ten sposób, że w sektorze górniczym i leśnictwie, a doszło do szybszych podwyżek, które miałyby nastąpić np. za miesiąc się za 2 czy też wypłat premii tu jest jedno oraz jednorazowa no i teraz też pytanie co się będzie działo w kolejnych miesiącach rzesza Teresy pytania co się będzie działo w innych sektorach wy robicie gratulujemy górnikom leśnikom ana no bez przesady to nie jest i ale no akurat w przypadku górników to ja chętnie bym tutaj zobaczył wzrost wydajności pracy od 80% co by dyrektorzy załatwiło nam sprawę zimy prawdopodobnie tego nie będzie, ale tutaj właśnie właśnie cel chcę podkreślić ten ten tą 1 ważną rzecz mianowicie, jeżeli dynamika płac jest połączona z wydajnością pracy czy wyższa wydajność pracy równa się wyższe płace to wówczas mogą MOK może tylko z tego cieszyć jeżeli, gdy ten proces w ten sposób nie przebiega to wówczas w skali makro mamy problem to jest 1 rzecz druga rzecz to z pamiętajmy również o tym, że jeżeli mamy do czynienia z sytuacją taką, że stopa bezrobocia jest stosunkowo niewielka to część wzrostu płac wynika z tego, że po prostu przedsiębiorstwa większe podkupują sobie specjalistów ten efekt przejścia z firmy do firmy również wpływa na to że, a widzimy w statystykach tych ogólnych wyższą dynamikę płac to nie jest tak, że jeżeli widzimy pan redaktor tutaj w radiu też jest pytać opłaca, ale i, jeżeli nie zmieni pracodawcy to prawdopodobnie no nie może liczyć na tak wysoką tak tak wysoki wzrost płac jak jak i które widzimy statystyka, ale właśnie dlatego przytoczyłem szczegóły tych danych nie chciałbym, żeby gdzieś to nam zaciemniają obraz myślę, że tak jak często mówimy każdy z nas jest takim znakomitym urzędem statystycznym 1 osobowym, robiąc zakupy po prostu wiedząc, jakie ma za sobą dyspozycji, ale jeśli ktoś miałby usłyszeć, że w przedsiębiorstwach płace wzrosły ta dynamika była wyższa od inflacji to to to taka wiadomość nic nie mówi, bo dopiero rozbicie tego w szczegółach pokazuje, jaki jest, jaka jest prawda, tym bardziej że ta to Górnictwo czy leśnictwo jak rozumiem są też nad reprezentowana w tym tych danych nie oddają brak słów tego co się dzieje w strukturze naszej gospodarki naszych przedsiębiorstw no i Mazur wymiana nie mamy tutaj przedsiębiorstw, które zatrudniają, ponieważ poniżej 9 osób no tak to jednorazowa wypłata w górnictwie wzrostu 80% w leśnictwie nie wiem czy dla wielu osób wykonujących pracę w Polsce jest ważna sprawa sięga, ale z tego, o czym mówimy PET, chyba że pani Julia Patorska jeszcze w tym tak to może dodam bardzo właściwości jeśli wyłączymy z tego sektora, których mogą po wspominamy czy to Górnictwo przede wszystkim leśnictwo spada nam już to przeciętne wynagrodzenia, a czy wzrost przeciętnego wynagrodzenia rok do roku od rana do 12 tam z małym haczykiem, więc już widzimy różnice i to już jest poziom, który jest niższy niż inflacja zatem realne dochody spadają, a jak dołożymy sobie jeszcze do tego po pierwsze, przedsiębiorstwa, które zatrudniają mniej niż 9, a 9 osób i do tego całą tzw. budżetówka przypomnę, że to są ich lekarze i pielęgniarki i administracja i szkolnictwo no cała rzesza również pracowników, którzy nie mają możliwości po pierwsze, dostawania takich hojnych dodatków ani też tak łatwo tak napierać na pracodawcę, żeby dostawać podwyżki to widzimy, że ta sytuacja jest zupełnie zupełnie inna i konieczne jest rozłożenie na elementy pierwszy, żeby zrozumieć co się dzieje w gospodarce w bardzo dziękuję to była wpłata do tego tematu mówiła pani po Tuska w Cannes 2EUR 474USD 474 frank 494 i funt 5zł 59gr to skoro wiemy, że zasadniczo będziemy biedniejsi albo nawet już jesteśmy biedniejsi to to jeszcze jedno pytanie na koniec co państwa dziwi pani prof. Aneta Hryckiewicz z panią jeszcze zdziwił nie dziwi to, że za każdym razem przy przy właściwie te odczyty zdziwiły zdziwiły trochę ekonomistów tutaj też wcześniejszym poprzednika pan pan Rostowski też powiedział, że go zdziwiło to że, że ten spadek PKB był tak tak duże, a w drugim kwartale w drugim kwartale, czyli pani autem kwartały dokładnie nie do końca rozumiem, skąd pochodzą też zdziwienia, bo o tym że, że gospodarka zaczyna hamować ci o tym, że nie dzieje się dobrze chociażby patrząc nawet na sektor na sektor przedsiębiorstw i inwestycje to mówimy już coraz od jakiegoś czasu, więc tego typu sytuacje należało przewidzieć to znaczy one nie pocą na jakiegoś dużego zaskoczenia zdziwienia co więcej nawet tutaj wprost prognoza Narodowego Banku Polskiego również widzieliśmy dużo dużo hamowanie w tym ostatnim to znaczy we w tym w tym roku podkom pod koniec tego roku także nie do końca mi jestem zaskoczona tym, że to się dzieje, ale jestem zaskoczona tym że, że politycy czy też niektóre osoby są zaskoczone tymi tymi czynami trzeba wyraźnie powiedzieć będzie coraz gorzej muszę się, że prowadzona albo będą tylko jednak skala chyba trochę zaskoczyła no nie wiem wydaje się, że ten ponad dwuprocentowy kwartalny spadek nie był zbytnio wyceniany do, ale moja w drugim kwartale w projekcie w projekcji NBP to było 5,5% wzrok rolni i 53 jest nowa na ostatecznie, więc z 2 różnicy w naszych innych nie mamy innej możliwości jak trochę też rozmawiać o tym co się prognozuje po to, żeby móc szukać odpowiedzi na pytanie co będzie z nami jak będzie nam się żyło będziemy bogaci czy czy biedniejsi, ale z drugiej strony no też dostrzega jakąś taką ułomność tej debacie co prognozowano co się ostatecznie okazało, bo nie wiem może się mylę nie chciałbym za wszystkich naszych słuchaczy słuchaczki odpowiadać, ale to jest wtórne, czego spodziewali analitycy najważniejsze co jest i co będziemy w no ale tu zaskoczenie przyjmuje rozumiem nowość ja to co będzie to w takim razie co będzie ja obserwuję z sytuacji na teraz szczególnie na nad na rynku energetycznym co się dzieje z cenami energii oceniamy go drogo drożej tak no i teraz ceny kontraktów terminowych na gaz poszły w górę już o 140% w ujęciu rok do roku, czyli ceny gazu będą coraz wyższe natomiast z przejrzałem akurat ostatnio dokument pod nazwą polityka energetyczna Polski do roku 2040 i tutaj zwrócić uwagę czy się z setów jak wiadomo będziemy w dalszym ciągu opierać się nie o tylko o węgiel, ale to już zostawiam na boku natomiast zauważamy, że rząd planuje wzrost wykorzystania gazu ziemnego w produkcji energii elektrycznej z 14 do 54 trwa teraz Wato godzin w każdym razie prawie 5× więcej do 2030 roku i teraz mając na względzie to co się dzieje z cenami gazu i z dywersyfikacją dostaw gazu ten dokument aktualny jest po prostu tutaj tutaj po powstaje dosyć duże duży problem czy rzeczywiście to plany są są realistyczne w proszę pana przejmował rządowymi dokumentami planami w nim jak zapisanymi w chyba kończymy, bo czas nasz już dobiegł końca bardzo dziękuję państwu za przyjęcie zaproszenia do dzisiejszego wydania magazynu EKG pani prof. Aneta Hryckiewicz bardzo dziękuję pani aktorska również bardzo dziękuję pan, który jest praw Janecki bardzo dziękuję audycję przygotowała Natalia Banaczek realizowała Lidia Prądzyńska godzinie dziesiątej w radiu TOK FM informację po informacjach audycja wczoraj kij Cezary łasiczka, a najbliższe wydania magazynu EKG już jutro o godzinie dziewiątej bardzo dziękuję Maciej Głogowski do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: EKG - EKONOMIA, KAPITAŁ, GOSPODARKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Więcej niż na antenie! Teraz TOK FM Premium 30% taniej: podcastowe produkcje oryginalne, Radio TOK FM bez reklam i podcasty z audycji. Nie zwlekaj i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA