REKLAMA

Jak płynnie przejść z wakacji w rok szkolny?

Gościnnie: Wysokie Obcasy
Data emisji:
2022-08-22 15:50
Czas trwania:
30:29 min.
Udostępnij:

Koniec sierpnia dla jednych wiąże się z wyczekiwaniem, dla innych z rosnącymi obawami. Dotyczy to zarówno dorosłych jak i dzieci, choć ich obawy są zupełnie inne. Jakie są sposoby, by z trybu wakacyjnego wejść w tryb aktywności szkolnej (w miarę bezboleśnie)? Agnieszka Urazińska zaprosiła do rozmowy psycholożkę, dr Aleksandrę Piotrowską z Uniwersytetu Warszawskiego. "Nowy rok szkolny to nowy rozdział w naszym życiu i nowe otwarcie" - zwraca uwagę ekspertka. Myśli o nadchodzącej szkolnej dyscyplinie lepiej nie odkładać do ostatniego momentu. Warto razem z dzieckiem rozplanować sobie ten czas. Wspólne uporządkowanie szuflady biurka, przygotowanie plecaka i całej wyprawki ma szansę stworzyć atmosferę wyczekiwania. O czym jeszcze warto pomyśleć w tych ostatnich tygodniach sierpnia? Zapraszamy do wysłuchania podcastu. Rozwiń »
Partnerem podcastu jest eobuwie.pl Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
100 jest eobuwie PL, które pomoże wejść twojemu dziecku pewnym krokiem w nowy rok szkolny nie oszukujmy się, choć wciąż słońce świeci dzieci cieszą się wakacjami wielu dorosłych cieszę się z urlopami to bliżej niż dalej do września jak to jest, że im bardziej zbliża się lipiec tym częściej mówimy oby do wakacji przed wrześniem jakoś nikt nie wzdycha, kiedy wreszcie zacznie się szkoła i nie chodzi tylko o to tak sobie myślę, że zbliża się jesień, a bardziej o Rozwiń » to, że razem z nią obowiązki wyzwania, a także sporo stresu dla uczniów i dla ich rodziców też zapewniam, że warto o tym porozmawiać nazywam się Agnieszka urazi Ińska to jest podcast wysokich obcasów wysokie obcasy moje zaproszenie do rozmowy przyjęła dziś ekspertka, która pomoże uporać się z trudnym końcem wakacji jest z nami dr Aleksandra Piotrowska psycholożka z uniwersytetu Warszawskiego dzień dobry pani doktor dzień dobry piękny witam pani doktor, dlaczego nam tak trudno pod koniec sierpnia myślę, że podstawowa sprawa to oczekiwanie zmiany, bo przez 9 tygodni wakacyjną na razie 8 prawda jeszcze troszkę przed nami no na wykryliśmy do określonego dosyć luźnego spokojnego trybu życia ja wiem, że w różnych rodzinach to naprawdę bardzo różnie wygląda, ale generalnie rzecz biorąc nie było w naszym życiu części związanej ze szkołą, a ta w Polsce no co będziemy ukrywać to jest tak mocno wymagająca mocno obciążająca i dla dzieci dla rodziców i teraz pamięć nasza działa świetnie doskonale pamiętamy jak to było w styczniu marcu maju no wiemy, że zapewne od września czeka nas podobna historia to podstawowa przyczyna niechętnego witania 1września, ale ja nie do końca się z panią zgadzam co do tego, jaki stosunek do rozpoczęcia kolejnego roku szkolnego mają dzieci Otóż naprawdę znam dzieci, które nie mogą się tego 1września dociekać, o które w trakcie wakacji były bardzo dużej mierze pozostawiane same sobie no może nie to najmłodsze siedmio ośmiolatki, ale nieco starsze to już całą pewnością i teraz spędzanie każdego dnia 9 czy 10 godzin bez kontaktu z dorosłymi wcale dla tych dzieci takie rozkoszne nie było dbanie o to, żeby mieć co zjeść, ale przede wszystkim nuda i teraz perspektywa roku szkolnego no wiąże się z tym, że znów będzie się coś chciało, czyli to też nie tak powinno wyglądać jestem nam się wakacje kojarzą prawda, jeżeli już pozostawienie samym sobie to raczej sobie wyobrażam, że te dzieci gdzieś biegają bawią się zrobić nitkami biegają po drzewach prawda Ano, że to są, że to co jakiś taki dziki fajne wakacje prawda tutaj pani pani doktor wspomina o takich rzeczach, które w zasadzie też nie powinny mieć miejsca to jest jakieś zaniedbanie prawda nasi rodzice strony tak, ale nie chciałabym tutaj biczowanie rodziców, ponieważ rodzic dziecka chodzącego do polskiej szkoły naprawdę nie jest w takiej prostej sytuacji proszę pomyśleć 9 tygodni nieprzerwanego nie chodzenia dziecka do szkoły jak zapewnić temu dziecku opiekę nie każdy dysponuje chociażby dziadkami na tyle sprawnymi i na tyle blisko ulokowanym mi, że są w stanie włączyć się opiekę albo dużym budżetem prawda albo wystarczająco dużym budżetem dokładnie dokładnie, żeby zapewnić wyjazdy nie we wszystkich miejscowościach no przecież działają akcje typu półkolonii lato w mieście itd. bo w dużych ośrodkach jeszcze tym można się ratować bardzo wielu rodziców z tego korzysta, ale krótko mówiąc chyba wszyscy myślą sobie, że nowy rok szkolny znowu obowiązki znowu te nieszczęsne prace domowe przekleństwo polskiej szkoły, a wsiami jedno z przekleństw, ale z drugiej strony, a no coś będzie działo będzie się wychodziło z domu na parę godzin będzie kontakt z rówieśnikami nie jest źle chyba da się przejrzeć tak, bo rzeczywiście może troszeczkę tak zaczęłam, jakby ta szkoła to był po prostu jakiś wielki dramat, jakby wszyscy cierpieli i chodzi jak za karę do szkoły wiadomo, że no jeśli już komuś się tak zdarza to jest mniejszość na szczęście ale co by nie mówić to jednak powszechne jest takie wzdycha Boże znowu szkoła je znowu szkoła i pojawiają się informacje o tym pojawią się takie wypowiedziach dzieci rodziców pojawia się słowo lęk, że tego nowego roku szkolnego musi po prostu wiemy z jakimi lękami zmagał się uczniowie pani doktor uczniowie boją się tego, że znów nadchodzi czas, kiedy z każdej strony będą stykać się z różnego rodzaju oczekiwaniami i wymaganiami ze strony dorosłych no tak niekoniecznie tak z tą pewnością tak będzie, ale myślimy o tym, że przed dorosłymi też stoi mnóstwo różnego rodzaju wymagań i te, które się wiążą z rolą rodzicielską z rolą ucznia rodzica ucznia uczennicy, których część obciążeń dorosłych także ja właściwie nie wiem komu my bardziej powinniśmy tutaj współczuć jeśli teraz o tym wątku mówimy i nad kim się tak czule pochylać nad dziećmi czy nad rodzicami, bo jedni drudzy zasługują naprawdę na pochylenie się nad ich problemami rodzice się boją, że znów będzie kołowrót i niemożność dogonienia czasu dzieci się boją, że rodzice będą oczekiwać, że poradzą się wspaniale same ze szkołą nie zawracając rodzicom za nadto głowy nie w tym jest zabita dokładniej rozumiemy wszyscy z czego to wynika nauczyciele no są wyjątkowo niepewni jak droga będzie wyglądał z jakimi wymaganiami oni się spotkają gdy, jakie treści będą musieli realizować naprawdę czeka nas wszystkich rok związany z takimi ekstra obciążeniami to co zrobić przeczekać zacisnąć pięści zęby czy może ten koniec wakacji wykorzystać, żeby zrobić coś, aby to lądowanie w roku szkolnym było takie miękkie tej zdecydowanie coś zrobić przecież tu w tym nasza móc się przejawia, że może nie 100%, ale jednak naprawdę możemy wpływać na nasz los na naszą rzeczywistość może zaklinać pani doktor prawda to pomaga tak też można oczywiście głęboko wierzę w mocy psychiki nastawienia, ale mimo wszystko radziłabym zaklinanie New i trzymaniu kciuków nie poprzestawać tylko może tak pomyśleć sobie co można zrobić, żeby po pierwsze, między wakacjami rozpoczęciem roku szkolnego wystąpił taki okres troszeczkę przejściowy, kiedy już to nie jest luz Blues od rana do wieczora no a po drugie, żeby też zawczasu wykonać pewne takie aktywności czynności, które muszą być wykonane najlepiej zająć się nimi teraz, kiedy mamy więcej czasu np. uporządkowanie książek zeszytów tysięcy notatek itd. zmienionego roku szkolnego i przygotowanie naszego terenu naszego to teraz z punktu widzenia ucznia mówi i uczennicy przygotowanie zatem czy tej spółki, którą mamy do dyspozycji czy może całego biurka całego pokoju to przecież zależy do nowego rozdziału w naszym życiu proszę zobaczyć nowy rok szkolny to trochę tak jak 1stycznia prawda pojawia się pewne otwarcie można po prostu pewne błędy naprawić albo postanowić, że już się nie będzie powielał można jakieś plany czynić prawda no tak, byleby nie było 15 postanowień, które mają bliskie zeru prawdopodobieństwo dotrzymania typu zawsze będą odrabiać pracę domową natychmiast po zadaniu itd. wie pani dyrektor Jaś to pomoże jeśli to pomoże człowiekowi w składanie sobie zbyt wielu obietnic z naprawdę zerowym prawdopodobieństwem ich dotrzymania nie może pomóc, bo może pomóc tylko doraźnie tego dnia, kiedy sobie taką piękną liste zrobimy, a bywa, że wydrukujemy przywieziemy nad biurkiem tak, ale potem kolejne dni jak będziemy konstatował, acz tego mi się nie udało tego mi się nie udało zmienić w moim życiu będzie to nasz tylko bardziej dołowało natomiast przemyślenie swojego dotychczasowego trybu funkcjonowania szkolnego ewentualnie wyłonienie 12 uchybień, których możemy próbować się pozbyć bardzo proszę wiecie namawiam np. wszystkich rodziców i dzieci na to, żeby budzić nastawiać sobie kwadrans wcześniej niż do tej pory proszę mi wierzyć z punktu widzenia wyspa Ania i wypoczynku kwadrans z całą pewnością nie zmieni naszego życia, a 15 minut więcej rano to jest szmat czasu, który może spowodować, że mniej wściekli na cały świat opuścimy dom ruszymy do swoich obowiązków oto przykład drobnej zmiany, że nie zapomnimy ze szczytu, że weźmiemy drugie śniadanie, że się nie pokusimy po drodze prawda to wszystko magiczne 15 minut może rozwiązać problem jeśli mamy zwyczaj często zapominać zeszytu drugiego śniadania albo innych kapci to ja serdecznie proszę o pisemną instrukcję obsługi samego siebie i jak porządna ekipa przed rozpoczęciem jakiejś operacji sprawdzajmy sobie punkt w punkcie zeszyty wzięte otwarciem śniadanie spakowane odhaczyć itd. to też jedno z tych postanowień, które możemy wprowadzić no, byleby nie było ich zbyt wiele ras, a pani doktor jeszcze tak przyszło do głowy, a może zamiast te ostatnie dni wakacji poświęcać na to, żeby się zastanowić jak to będzie, żeby tutaj walczyć ze swoimi lękami czynić jakieś postanowienia może po prostu zamiast tego lepiej odpoczywać nie będzie jak będzie no przedłużymy sobie w ten sposób okres beztroski dni kilka, ale proszę wierzyć nikt za nas nie wykona czynności typu opróżnienie szuflady biurka przygotowanie plecaka do szkoły sprawdzenie co my piórnik ku, a proszę pomyśleć, a może tak z tych przygotowań uczynić jedną z tych aktywności, które pomogą nam przejść pomiędzy wakacjami, a nowym rokiem szkolnym no np. wspólne rodziców dzieci przejrzenie tego czym dysponujemy i konstatacja no piórnik obleciał jeszcze, ale np. w plecach już nie aha no to trzeba nabyć nowy plecak co tam jeszcze trzeba przy okazji kupić zadbajmy o to, żeby łagodzić swoje otoczenie zewnętrzne tak materialnie rozumiane te przedmioty, które nas otaczają, które będą nam niezbędne nam czy uczniom z nowym roku szkolnym proszę mi wierzyć taki ład zewnętrzny uporządkowana szuflada półka gotowy plecak z podstawowym wyposażeniem naprawdę pomogą z takim miękkim niezauważalny niemalże przestawieniem się z tego wakacyjnego trybu wstęp by na tryb szkolnej aktywność pani doktor słyszałam, że wspólne zakupy z dzieckiem również pozwalają tak oswoić tę szkołę sprawić, że zaczniemy się cieszyć będziemy jakieś takie fajne przedmioty kupować szkolnej wyprawki nawet to sprawdziłam, bo byłam mają 9 latką na takich zakupach no wielka radość są nawet zeszyty, które jak się potrzeb np. pachną truskawką już jeździć 9 latce taki gadżet niedrogi Shi zwykle, gdy skończy tutaj popularnym do zakupu może sprawić wielką radość one rzeczywiście aż oczy rozbłysły mogę powiedzieć, że jakiś sposób ją wyposażyła w tę troszeczkę w odrobinę radości w tutaj przed tym nowym rokiem szkolnym Ależ naturalnie ja uczestniczyłam w radości wnuczki takim wzroście gotowości na kolejną klasę, ponieważ udało się nam również nie, wydając na to majątku proszę wierzyć nabyć zeszyty z Harrym Potterem, który jest aktualnym lub już od wielu miesięcy bohaterem wyobraźni mojej wnuczki no ale pani doktor z drugiej strony to też może być stres, bo z 1 strony wpadamy w szpony konsumpcjonizmu, bo rzeczywiście nam się zachowa nam jak nam, ale dzieciom się chcieć no przeróżnych jest tak rzeczywiście przeróżnych przedmiotów, bo oferta jest spora z drugiej strony ta Wyprawka też bywa wyzwaniem, bo nie wystarczy przecież, żeby buty były modne, że przy dziecku podoba, ale np. powinny spełniać wymagania szkoły 1 szkoły chcą, żeby było sznurowane czasem jest także obowiązują wciąż te buty na białej podeszwie no to też jest jakiś taki dla rodzica takie wyzwanie może to być tras może lepiej nie wiem spisać sobie co chcemy kupić, żeby nie popłynąć myślę, że ryzyko no pewnych, jakby powiedzieć delikatnie różnicy stanowisk zdań pomiędzy pokoleniem dorosłych, a dzieci niemal na pewno wystąpi i teraz nie ma co sądzić, że ach, jakoś sprawy się same władzom tylko naprawdę lepiej wziąć byka za rogi i przed zakupami zrobić listę to jest rzecz, która pięknie ogranicza liczbę możliwych konfliktów, które mogą mieć miejsce w sklepie robimy listę tego co musimy kupić te ewentualnie jeszcze drugą, aby dużo krótszą przedmiotów, które no być może, ale nie są nie są niezbędne i teraz przecież dziecko chodzące do szkoły to nie dwulatek, który zupełnie nie rozumie czym jest pieniądz i który sądzi, że rodzice pieniądze to wyjmują ze ściany, czyli z bankomatu prawda przecież my uczniowie mają już naprawdę rozeznanie, że istnieje związek pomiędzy pracą płacą, a możliwościami finansowymi rodziny wciągnie i w tej dyskusji w te ustalenia właśnie pani doktor może to też jest okazja do tego, żeby właśnie w takich sytuacjach porozmawiać i też, żeby właśnie, żeby nie zdarzyło się tak co przyznaję zdarzało mi się czasem, że wychodziłam na takie zakupy wracałam z jakąś masą rzeczy okazywało się właśnie tych potrzebnych tych konkretnych rzeczy tych butów na białej podeszwie np. nie ma do tych rzeczy, które w zasadzie w tej pracy powinny się powinny się znaleźć, a aż jakiś powodów nie znalazły, bo dałyśmy z córką upust swoim, jakby tutaj cha, bo trzeba drażnią słowa jak zobaczyliście, jakie cudowności leżą na tych półkach tak naturalnie i teraz no właśnie jednym z niewielu sposobów umożliwiających bycie twardzielem w obliczu tych półek wypełnionych obfitością jest dysponowanie listą listą, która wcześniej była uzgodniona możemy przewidzieć ewentualnie pewne no marginesy jeśli nas stać na pewne fanaberie, ale mamy piękną okazję do zrealizowania edukacji finansowej w części własnego dziecka dzieci naprawdę powinny być wprowadzone w EFE to jak wydatkowane są pieniądze rodziny to jest bardzo dobra okazja muszą zrozumieć okej Zaszalej jemy kupimy ten zeszyt dwukrotnie droższy, ponieważ urzekł naszą pociechę na pierwszy rzut oka Manu, ale zrobi coś narzeczy ta kwota coś innego musi być dlatego, iż no dobrze, a tak sobie kojarzy teraz też ten początek roku jest taki moment, kiedy dochodzimy do wniosku, że chcemy, żeby nasze dziecko było jak najlepiej zaopiekowane wykształcone zapiszemy angielski może może coś z tenisem może jeszcze gdzieś pograł na instrumencie może tańce co zrobić, żeby tutaj nie zwariować czy z drugiej strony czy ta oferta zajęć dodatkowych to też może być taki sposób na to, żeby porozmawiać z dzieckiem, żeby w, jaki sposób sprawić by się cieszyło tym początkiem roku, że to nie jest tylko Niewiem historia biologia, ale również zapisze się np. zapiszemy się na karate, na których też tak bardzo chodzić jak tutaj wykorzystać i kolejny przepaście Tychy nie oszaleć z drugiej strony w obliczu tych właśnie pomysł na zapisywanie na zajęcia dodatkowe no tutaj to jest parę parę problemów każdy bardzo ważny 1 to na jakie zajęcia dodatkowe zapisywać co powinno o tym decydować drugi to jest kwestia uwzględniania możliwości finansowych no tak rodziny niestety niewiele z tych zajęć nie będzie się wiązało z kosztami trzeci niezwykle ważne z mojego punktu widzenia to uważajmy, żeby nie doprowadzić do przeciążenia dzieci, bo jeśli dzieci wysyłane no dla ich przecież dobra no bo przyda się znajomości chińskiego karate czy tai-chi to dla zdrowia zajęcia komputerowe wiadomo jak dzisiaj bezprawności my i tak pójdzie na informatykę realne rzeczywiście, że taki rodzice będą mieć spokojną starość zabezpieczono tak wiele takich tutaj możemy rozważać wątków naprawdę bardzo łatwo o to, że popłyniemy szytych naszych chęci ach, udoskonalania własnego dziecka i doprowadzimy do tego, że dziecko straci radość życia to jest okropny widok jak się ogląda 912 latka, który zamiast szaleć fruwać po okolicznych nie wiem w płotach drzewach ja wiem, że płacą dzisiaj do wchodzenia coraz mniej lekarze zamiast szaleć i beztrosko cieszyć się tymi godzinami po szkole siada takie małe skarbca miały zmęczone niemające nami ochoty no nie przykłada my się do tego, a zatem po pierwsze, prowadź już teraz rozmowy, a znając własne dziecko prowadzimy z nim rozmowy na jakie zajęcia i w jakiej liczbie chciałoby w tym nowym roku szkolnym uczestniczyć przeanalizujmy co było w zeszłym roku nie było przypadkiem tak, że w końcu września od tych zajęć było 6 różnego rodzaju w październiku po wielkich awanturach no bo zapłaciliśmy za cały semestr dziecko mówi że, że nie chce już czegoś tam korzystać już tych zajęć zrobiło się 4 itd. jeśli mamy tego typu doświadczenia bardzo ostrożnie łatwiej dopisać się do funkcjonującej grupki niż potem rezygnować, bo może się to wiązać z różnymi finansowymi konsekwencjami nie umiemy podać takich wartości może część rodziców tego oczekuję, że my tutaj powiemy no nie wiem w pierwszych 3 klasach to nie więcej niż 2 zajęcia dodatkowe, a między czwartą, a ósmy to może być już tyle nie da się niczego takiego stworzyć, ponieważ dzieci w tym samym wieku jak wszyscy ludzie w tym samym wieku niesamowicie różnią się swoimi możliwościami temperamentem, który determinuje w dużej mierze chociażby naszą odporność na zmęczenie, a więc dopasowujemy do zainteresowań do marzeń naszego dziecka nawet jeszcze sądzimy, że jakieś zajęcia w ogóle niczego nieprzydatne w karierze życiowej i w jego przyszłym CV nic mu nie dadzą, ale jeśli dziecko o nich marzy tu proszę mi wierzyć warto tym się właśnie pokierować pewni, że rodzic też ma ma prawo jeśli dziecko za skarby nie chce np. uczyć się języków obcych tu jak najbardziej rodzic ma prawo podejmować różne mniej lub bardziej podstępne działania, które mogą doprowadzić do tego, że dziecko poczuje, chociaż troszeczkę woli w tym kierunku np. zapiszemy na twoje wymarzone zajęcia z szachów np. i jeśli zgodzi się również chodzić na angielski czy to jest dobry sposób zarząd dziecka zależy od dziecka zależy od człowieka no można tu ładnie nazwać kompromisem w ale tak tu ładnie brzmi, ale dziecko może powiedzieć tak to zwykły szantaż i trudno odmówić mu w tym racji tak zięcia ani żaden szantaż ma konkurencję radziłabym raczej unikać takiego stawiania sprawy starać się za wszelką cenę przekonać dziecko może, wykorzystując nie mam kolegów dziecka rówieśników może z nimi gotowe będzie pani doktor tutaj często właśnie przy okazji zajęć dodatkowych pojawia się taka sytuacja jak słomiany zapał dziecka wielu rodziców narzeka, że tutaj tu chcę kara ta się teraz okazuje, że wcale jednak nie, że nie wie, że Wolina na bok albo na fitness chodzić albo na chóry np. albo na mieście tak to tylko, żeby nie mówić tutaj też warto jakieś porozumienie z dzieckiem za, ale Słuchajcie ja kompletnie nie mogę zrozumieć, skąd w rodzicach takie zgodnej pełne potępienie dziecka, które wykazuje słomiany ogień, a my tu przepraszam bardzo niby zawsze do końca dochodzimy w każdej aktywności którą, którą zaczęliśmy, a przecież jesteśmy dorośli to znaczy dojrzali, a dziecku procesy motywacyjne odpowiadający za to, że wybiera sobie spośród przecież setek możliwości wybiera sobie jakiś cel, a potem podporządkowuje przez długi czas swoje postępowanie temu, żeby ten cel osiągnąć tu, żeby się tego nauczyć to potrzeba naprawdę wielu lat znów są tym różnice między dziećmi niektórym idzie ta nauka szybciej niektórym wolni, ale proszę mi wierzyć oskarżanie dziecka, które ma 8012 lat słomiany zapał nie jest sprawiedliwe to wymaganie od dziecka ponad miarę my tak troszkę mamy pani doktor, że dzieci wymagamy więcej czasem niż od siebie bo, bo nam się wydaje my dla dobra dziecka, że mamy już wiemy że, że obawy koncentrują się, bo podniesienie udaje, więc chcemy, żeby dziecko się udało to bowiem, że to się przydaje wżyciu no, a tu niestety niestety drukowanymi literami teraz wypowiadam nie można się nauczyć niczego na błędach innych każdy musi sam przez to przejść i my odpowiadający naszym dzieciom o tym co nam się przytrafiało, kiedy chodziliśmy do szkoły możemy skłonić do pewnych przemyśleń, ale całą pewnością gruntownych zmian w ich postępowaniu to w ten sposób nie wywołamy to jest niemożliwe jeszcze coś przyszło do głowy pani dr, jeżeli np. dziecko mamo ja nie chcę też szkolenie lubię nie chcę nie chcę do tej klasy nie chce do tych ludzi nie chce się uczyć już no nie chce dziecka widzimy, że dziecko na szczyt mocno niezadowolone może wtedy pogadać o tym jak to było u nas jak sobie sami radziliśmy z jakimiś problemami jak Kasia z nami nie chciała siedzieć w ławce albo Marek ciągnął za warkocze w myślę że, że przy ogromna większość rodziców i bez naszej rozmowy odkryła jak wiele można z 1 strony dowiedzieć się od dziecka, a z drugiej pomóc dziecku wpłynąć na jego postępowanie, odwołując się do własnej przyszłości, byleby nie robić tego w taki okropny pseudo dydaktyczny sposób jak ja byłam w twoim wieku to już potrafiła nie wiem obiad dla całej rodziny ugotować i czy, choć prawda jak wrócą z pracy tak, żeby to nie nie trąciło takim by moreli albo prawdziwym teraz na dodatek niemającym zapewne podstaw w rzeczywistości Emu realizowaniem, ale opowiadanie o własnych kłopotach i o tym jak sobie z nimi radziliśmy kłopotach obawach różnego rodzaju do wydaje się, że w każdej rodzinie powinno mieć miejsce i mam nadzieję że, że ma nie tylko w związku ze szkołą wspomniała pani o tym, że niektóre dzieci no niemal błagają o to, żeby mogły już do do szkoły by nie pójść no warto się wtedy naprawdę bardzo dokładnie przyjrzeć co się dzieje zawsze należy wtedy podejrzewać, że dziecko może być ofiarą przemocy ze strony rówieśników i to jest coś, czego absolutnie nie wolno zostawić odłogiem i dziecku, które boi się z tego powodu iść do szkoły mówieniu o takie życie musi się z tym poradzić dalej będą to okrucieństwo tak po prostu nie nie wolno naszym naprawdę naszym psim obowiązkiem jest upewnić się, że różne sposoby rozmawiając z pedagogami i kolegami naszego naszego dziecka i naszym dzieckiem czy nie dzieje się tutaj nic właśnie z tego rodzaju, a jest już wiemy, że nic się nie dzieje, że po prostu jest nam trochę przykro, że trzeba wrócić do szkoły to czy nie jest dobrym pomysłem np. odczarowanie tej szkoły przez ochłodzenie sobie tego końca roku końca roku końca lata lekarz troszeczkę początkowo w ośrodku ma widzi pani doktor, o czym marzę jednak podświadomie 1000 no cóż wychodzą z nas nasze pragnienia te właśnie my w każdym razie od morza są jakoś tak to osłodzić może jakaś impreza może jakieś rytuały my przez lata ze znajomymi robiliśmy coś takiego, że pod pociąg na początku września 0102. dzień września w weekend jechaliśmy na kajaki, a jeszcze była zazwyczaj ładna pogoda i to było tak jakby troszkę przedłużenie wakacji takie i rzeczywiście był taki moment, żebyśmy czekali na ten nasz wrześniowy wypad, że to jakiś tam sposób nam no właśnie no tak do zdecydowania to już do Arystotelesa do jego praw kojarzenia moglibyśmy się odwołać żeby, żeby to wyjaśnić później również, że tak no pewnie, że możemy także w umysłach naszych dzieci rugować budować jakieś pozytywne skojarzenia z powrotem do szkoły Janusz coraz częściej spotykam się z takim obyczajem i bardzo mu przyklaskuje, że szyny albo wtedy, kiedy dzieci pierwszy dzień do szkoły albo w pierwszym w pierwszych dniach w pierwszym tygodniu rodzice klasowi powtarzam to rodzice ani szkoła organizują dla swoich dzieci no jakieś Super spotkanie pozaszkolne takie, o którym dzieci marzą, o którym będą potem opowiadać będą się cieszyć tą może być wspólna wyprawa gdzieś nad rzekę zaprojektowanymi zabawami pod schodami np. z takim przypadkiem się też nie spotkałem i to wielkim mieście naprawdę wystarczył na pobliski park do tego tak, żeby coś takiego zorganizować czy to może być jednak odnowił wyprawa my też z takim spotkałem wspólną do do wytwórni cukierków może to niezbyt stomatolog by poparł, ale dzieciom dało bardzo wiele radości i potem wspomnień jeśli zbliżający się koniec wakacji dziecko będzie witał na ciekawe jak w tym roku, jaka to będzie impreza co będziemy razem robić no to to też jest jeden z tych pomysłów na osłon cenie końca pewnej części dziecięcego życia no świetnie myślę, że taki dobry tekst na koniec naszej rozmowy, ponieważ jeszcze zostało nam kilka dni rodzicom możemy zaplanować coś fajnego coś ekstra na ten początek roku sądzę, że to może poprawić humor nie tylko naszym dzieciom, ale również nam rodzicom także, a na dodatek rodzice będą wtedy mieć niepowtarzalną okazję obserwowania jak dziecko funkcjonuje w grupie klasowej to naprawdę bardzo ważne, żeby wiedzieć jeszcze od siebie powiem rodzice będą zadowoleni, a zrobiliśmy coś fajnego, a my rodzice lubimy tak się czuć tak myślę pani doktor najserdeczniej dziękuję za rozmowę za cenne podpowiedzi pozostawiam państwa z tymi radami rzeczy słonecznego końca wakacji i radosnego nowego roku szkolnego dziękuję serdecznie dziękuję bardzo, trzymam kciuki, żeby się nam wszystkim udało z radością przeżyć ten początek dziękuję bardzo, do usłyszenia wkrótce są podcasty wysokich obcasów rem odcinka jest eobuwie PL, z którym wspólnie możecie stworzyć wyprawkę szkolną Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE: WYSOKIE OBCASY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Aż 60% taniej! Największa obniżka cen TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 60% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA