REKLAMA

Podwieczorek, podobiadek, podkurek - o zapomnianych posiłkach i niezapomnianych przyjęciach

Przewodnik o kuchni
Data emisji:
2022-08-22 19:30
Czas trwania:
06:44 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
przewody pan kuchni zaprasza Paulina Nawrocka on dobry wieczór Paulina Nawrocka przewodnik kuchni wakacje powoli mają się ku końcowi wiem, że zapewne niektórzy z państwa jeszcze przed urlopem zazdroszczę, ale nie da się ukryć, że wieczorami powietrze lekko już pachnie nadchodzącą jesienią na noce robią się coraz chłodniejsze powoli ku końcowi zmierzać będzie ten wakacyjny cykl dziś na tapet wezmę posiłki czy zapomniane dawniej istotne obecnie praktykowane raczej przez Rozwiń » nielicznych nazwy brzmią uroczej są do siebie nieco podobnym przyznajcie państwo sami podobnie jak DEK podwieczorek i pod Kurek nazwy trochę jak z bajki i to bajki dla dzieci najkrócej będzie pod obiad ku pod bitki jadali ba celebrowali wręcz jako jeden z licznych posiłków mieszkańcy polskiego wiejskiego dworu czasem posiłek nazywana też posiadającemu albo przed południem był to właściwie synonim drugiego śniadania coś między śniadaniem obiadem aż o drugim śniadaniu już w sumie było to nie będę się powtarzać chętnych odesłać mogę aplikacja Radia TOK FM na stronę, bo tam znaleźć można wszystkie archiwalne odcinki tego cyklu w tym właśnie ten o drugim śniadaniu pod Kurek za to jadane był późno to był ostatni posiłek spożywany tuż przed snem nazwa pod Kurek wywodzi się właśnie od pory jedzenia tuż przed bieganiem koguta często towarzyszy mu kieliszek alkoholu na trawienie osobnym rodzajem miał być tzw. pod korek zapusty serwowano w ostatki, które składał się z jej mleka śledzie i był takim symbolicznym posiłkiem przejściowym od potraw mięso postnych, czyli karnawał owych ostatkowy do tych płatnych tradycja spożywania pod górkę odeszła do lamusa trochę w duchu współczesnych zaleceń dietetycznych dzisiaj wiemy już, że jedzenie posiłków przed samym snem to raczej niezbyt dobry pomysł głównym bohaterem dziś jest chyba najszerzej znany podwieczorek jeszcze kilkadziesiąt lat temu dość powszechne obecnie praktykowany głównie w placówkach wychowawczą światowych spośród znanych osób chyba tylko przedszkolaki jedzą jeszcze podwieczorki we wczesnych zaleceniach funkcjonowania takich placówek podwieczorek miał być posiłkiem uzupełniającym pulę energetyczną diety dziecka i dlatego z reguły był z tego co wiem nadal bywa daniem słodkim owocowe desery kliniki biszkopty twarożki naleśniki albo drożdżówki pamięta chyba każdy, kto miał okazję chodzić do przedszkola, zanim do obiegu weszło słowo podwieczorek na posiłek dany popołudniową porą mówiono już syna pisze o tym m.in. Aleksander Brückner w swoim słowniku etymologicznym z lat dwudziestych zeszłego wieku, kiedy śniadania jadano bladym świtem, a obiekt w okolicach południa dość zasadne było podzielenie się czymś drobnym między piętnastą, a osiemnastą, żeby jakoś dotrwać do kolacji wśród wyższych sfer pewnych okresach podwieczorek to była po prostu kolejna okazja pretekst, żeby np. w blasku popołudniowego słońca wsiąść dostał no tak często w pięknej porcelanie serwowano napoje herbatę kawę mleko danie podawał się pieczywo albo ciasto grzanki ciasteczka w dobrym tonie my nie należało komponować sezonowych produktów ze szczególnym uwzględnieniem świeżych owoców latem wczesną jesienią, czyli truskawki albo poziomki opróżnione cukrem pudrem maliny ze śmietaną jabłka albo gruszki winogrona arbuzy melony w ciepłe dni nie mogła oczywiście zabraknąć lodów albo kawy podawanej na zimnym nie wiem jak państwo, ale ja słyszę już ma eleganckie suknie wystawnych pałacowych wnętrzach no przecież nie tylko wysoce urodzeniem podwieczorki jadali w drugiej RP zyskujących coraz większą popularność uzdrowiska sanatoria również organizowano podwieczorki w takich przybytkach były okazją do spotkań towarzyskich organizowano wtedy np. potańcówki zwane ojcami od angielskiego zwyczaju picia herbaty o siedemnastej, czyli Five okrąg dworskie obyczaje wśród zmienionej formie przetrwały do czasów polskiej Rzeczypospolitej ludowej w monumentalnej książce kuchni polskiej, czyli socjalistycznej Biblii kulinarnej pod redakcją Stanisława Bergera wznawianej zresztą przez kilkadziesiąt lat obecnej co drugim polskim tony w rozdziale o organizacji przyjęć czytamy w najbardziej u nas popularną porą przyjęć są godziny 1617 jest czas podawania podwieczorku przyjęcia organizowane o tej porze mają tę zaletę, że gospodynie może wcześniej wszystko przygotować przez cały czas towarzyszyli gościom na podwieczorek bowiem podajemy słodkie ciasta ciasteczka lub owoce mniej oficjalny charakter, jakim cechują się podwieczorki pozwala zazwyczaj na wytworzenie swobodniejszego nastrojów wśród zebranych dalej autor sugeruje by jeśli ktoś dysponuje tarasem lub balkonem tam przenieść podwieczorek albo w ogóle zaprosić znajomych do altanki działce, gdzie w otoczeniu drzew krzewów wszyscy wybornie odpoczną po trudach całodziennej pracy jest kilka porad praktycznych wskazówek dotyczących organizacji przyjęć począwszy oczywiście od zestawienia przygotowania posiłku poprzez zorganizowanie odpowiednich rozrywek np. tu cytat niezbędne jest uprzednie przygotowanie płyt do adaptera albo przestudiowanie programu radiowego by można było wykorzystać co ciekawsze audycje i puścić goszczą niczego państwo nie sugeruję, ale można się oczywiście zainspirować przy okazji zapraszania znajomych warto na takie spotkanie towarzyskie wyodrębnić jeszcze trochę czasu te ostatnie ciepłe dni wspaniały jest czas myśliwskim, więc mogą państwo zaserwować swoim gościom np. kruche ciasto ze śliwkami albo najprostszym wydaniu tzw. Rambo, czyli po prostu owoc posypane cukrem i kruszonką masła mąki cukru zapiekane przez około 40 minut w gorącym piekarniku, ale nie trzeba przecież ograniczać się do słodyczy szczególnie jeśli Towarzystwo preferuje raczej słone smaki osobiście sierpniową porą uwielbiam serwować gościom przysmaki kuchni gruzińskiej, bo pełno jest w tamtym mniej dań pełnych papryki pomidorów bakłażanów, a teraz we wszystkie warzywa są w szczycie sezonu można podać, a sąd dali, czyli grillowane bądź duszone warzywa na ciepło upiec do tego pyszne drożdżowe chaczapuri szczególnej uwadze polecam bardziej działaniem, czyli roladki z bakłażana faszerowane pastą orzechową bakłażana kroi się na cienkie plastry smażyć lub grilluje, a potem smaruje farszem z orzechów włoskich czas ku kolendry i przypraw ciut pracochłonne, ale pyszne i zapewne robi wrażenie na gościach smacznego Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRZEWODNIK O KUCHNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Aż 60% taniej! Największa obniżka cen TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 60% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA