REKLAMA

Jutronauci: Nauczyciele boją się cyfryzacji. Ale nie muszą

Gościnnie: Wyborcza, 8:10
Data emisji:
2022-09-02 10:10
Prowadzący:
Czas trwania:
21:51 min.
Udostępnij:

120. odcinek podcastu w programie "Jutronauci". Media alarmują, że w polskich szkołach brakuje nauczycieli. Słynny stał się przykład dyrektora łódzkiej szkoły, który od września uczy siedmiu przedmiotów: języka angielskiego, języka angielskiego zawodowego, wychowania fizycznego, języka polskiego jako języka obcego, etyki, informatyki i fizyki. Czy technologia jest w stanie pomóc w takiej sytuacji szkołom? Może dzieci powinny uczyć roboty albo zdalni nauczyciele? Jak mądrze cyfryzować szkołę tak, żeby służyła i nauczycielom, i uczniom? M.in. o tym rozmawia Joanna Sosnowska z "Gazety Wyborczej" z Karolem Górnowiczem, prezesem zarządu firmy edtechowej Skriware. Rozwiń »
Więcej tekstów i rozmów o przyszłości znajdziesz w najnowszej edycji programu „Jutronauci”: https://wyborcza.pl/jutronauci Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
jest ósma 10 podcast gazety wyborczej w cyklu Jutronauci zastanawiamy się czy lepszym nauczycielem będzie robot czy nauczyciel, którego nie ma ósma 10 podcast gazety wyborczej w witamy państwa w podcaście traci TUI Anna Sosnowska z gazety wyborczej, a moim gościem jest Karol górna WICZ prezes zarządu firmy ETH owej Skriniar dzień dobry dzień dobry w Korei Południowej dzieci, zwłaszcza te młodsze w wieku 35 lat uczą się razem z robotami to przeważnie w prosty nauka śpiewu Rozwiń » tańca, ale roboty uczą też tych małych Koreańczyków z języka angielskiego pamiętam, że jeszcze 1015 lat temu pomysł, żeby robot uczył dzieci zamiast człowieka w tej Korei był całkiem atrakcyjne czy teraz jeszcze komuś wydaje, że maszyna może na tym stanowisku zastąpi człowieka tak no i niewątpliwie robotyka edukacji i przeżywa swój rozkwit przez ostatnią dekadę czy nawet patrząc z tak w szerszym horyzoncie czasowym to dalej się rozkręca tych zastosowań robotyki jest faktycznie coraz więcej takim nowym trendem obok jest z języka angielskiego jest nauczanie Czyżby emocji tak to się mówi agencji są szali można rolnik, czyli takie trochę podejście do empatii zadania z robotami i tłumaczenie dzieciom w sensie, jakiego rodzaju emocje danej chwili wyrażają moim zdaniem jest to technologia w służbie człowieka zawsze jest pomocna, ale miecz obosieczny, więc niestety można pójść tym za daleko na Koreę jest o tyle takim ciekawym przykładem, że z 1 strony uczniowie koreańscy osiągają topowe wyniki w nauce wg rankingów i Pisa tych takich standardowych umiejętności egzaminacyjnych, a z drugiej strony są najbardziej nieszczęśliwi tam odsetek samobójstw nawet wśród dzieci jest na zatrważającym poziomie, gdyż uważam, że to nie jest przepis właściwa kombinacja to nie jest przepis na sukces w przypadku małych dzieci wydaje się, że robotyka tutaj faktycznie może być takim ciekawym urozmaiceniem takiej standardowej zabawy trochę pokazać to technologia otworzy dzieciom pewnie umysły NATO, że można te zabawki personalizować można kodować, że można przeprojektować itd. docencie akurat ja sympatyzuję z takim podejściem do technologii do personalizacji natomiast absolutnie uważam i tutaj podzielam opinię nie szerokiego grona ekspertów edukacyjnych nauczyciel kontakt z człowiekiem jest absolutnie formujących charakter postawę zainteresowania na wiele lat i nie da się nie widzę tego, żeby w przewidywalnej przyszłości udało się zastąpić człowieka mentora ten kontakt ze starszą osobą prowadzącą przez życie jakimś rodzajem technologii to roboty kończy sztuczną inteligencję no właśnie jak bez powodu zaczynam od Korei od robotów bo, a zaczyna nam się nowy rok szkolny, a z mediów słyszymy głównie informacje o tym, że w polskich szkołach coraz bardziej dramatycznie brakuje nauczycieli słynny stał się ten przykład dyrektora łódzkiej szkoły, które musi uczyć w szkole 7 przedmiotów różnych ze względu właśnie na braki kadrowe u siebie czy technologia jest jakoś w stanie pomóc w takiej sytuacji no to jest faktycznie ich przykład siedmioboju nowoczesnego, ale jakimś takim mrocznym wydaniu natomiast tutaj poważnie rzecz, traktując na niedobór kadry nauczycielskiej jest problemem wieloletnim ja osobiście Żydzie przyglądam temu systemowo od dobrych kilku lat i tutaj nie ma niestety 1zł rozwiązania panaceum czy w związku z tym jakieś 1 regulacji albo, tym bardziej narzędzia, czyli technologii, która mogłaby tę sprawę poprawić natomiast tutaj widzę analogie podobno z systemem służby zdrowia tutaj również mówi się o tym, że brakuje lekarzy lekarze są przepracowani z drugiej strony lekarze narzekają na nadmiar pracy biurowej na jakąś taką pracę papierkową nazwijmy to, które po prostu nic nie wnosi, o którą muszą wykonywać w przypadku nauczyciela również tutaj widziałem takie podsumowania badania też z wywiadów z moich doświadczeń rodzinie nauczyciel około 4050% spędza na jakiś takich rzeczach powiedzmy administracyjno-biurowych, więc kierunek zwiększania pensum, czyli tego czasu spędzanego też czy wynagrodzenia spędzonego za pracę nazwijmy to przy tablicy tam uczniem to jest właściwy kierunek, ale to nie jest jakby wszystko w tym momencie wydaje się, że technologia może troszeczkę tutaj podkreślam pomóc nauczycielom odnaleźć się w zawodzie to znaczy zniechęcić do odchodzenia z zawodu przez wprowadzenie takich rozwój zawodowy przez zapewnienie takiej ścieżki awansu rozwoju kompetencji przez systematyczne bywanie trochę tego też przez odciążanie nauczyciela prac biurowych czy automatyzację i sprawdzania obecności czytam składania jakichś papierów dokumentów na wycieczki szkolne tutaj śladowo technologia jest tanie po prostu trochę uczynić zawód nauczyciela bardziej przyjemnymi zostawić większe pole do kreatywnej pracy automatyzacja takiej pracy papierkowej rozumiem mógłby pan rozwinąć co pan myśli przez to, że technologia mogą wymagać rozwoju nauczyciela o tym się dużo mówi, bo temat niedoboru kadry nauczycielskie to nie jest temat specyficzne dla Polski to jest w zasadzie na całym świecie się o tym mówi na konferencji pechowych to jest obok dobrostanu psychicznego uczniów to jest temat nr 1 leży 2 na ustach wszystkich, czyli jak spowodować, żeby nauczyciele nie odchodzili z zawodu, bo po pandemii chociażby nawet widziałem takie badanie w Finlandii 60% nauczycieli deklarowało Finlandii, która jest uznawana za najlepszą edukację świecie 60% nauczycieli chce opuścić zawód, że problem jest światowy i teraz oni mówią i co w związku z tym naszej firmie skrywa też podchodzimy do tego w ten sposób, że wraz z treściami do prowadzenia zajęć takich zgodnych z podstawą programową takich standardowych szkolnych pokazujemy jak oswoić jak nabyć umiejętności związane z obsługą technologii to znaczy jakich podstaw robotyki podstaw projektowania 3 de programowania jeśli obsługi algorytmu to są rzeczy może niekoniecznie pilnie potrzebne w zawodzie nauczyciela, ale umiejętności, które rozwijają po prostu nas jako ludzi rozwijają umysł otwierają ten umysł na nowe doświadczenia i kto wie w perspektywie może paru lat czynami opóźniają decyzję nauczyciela o wyjściu ze szkoły, czyli ta satysfakcja z prowadzenia zajęć może dotyczyć nie tylko zwiększonego zaangażowania tej interakcji z uczniami tego, że oni po prostu, że uczniowie rozumiejące się do nich mówi są aktywnymi współtwórcami zajęć procesu dydaktycznego to jest to co właśnie robimy przez laboratoria, które są współdzielone przez nauczyciela i dzieci, ale również, korzystając z tego nauczyciel ma poczucie, że się rozwija jako jednostka, że jest bardziej kompetentny kompetentna, że jest lepszym pedagogiem, ale też ma rozwinięte umiejętności techniczne, które zawsze można pisać CV, bo one będą procentowały przez całe życie w tym sensie można zachęcać nauczycieli do pozostania w zawodzie, bo to jest nadal niezwykle inspirująca praca i mamy wielu pasjonatów, którzy mogą z tego mieć jeszcze dodatkowe korzyści zawodowe no tylko z drugiej strony skoro tylu nauczycieli albo odchodzi z zawodu albo myśli o tym, żeby odejść z zawodu to jak zrealizować ten cel stawiany przez ekspertów od edukacji, którzy powtarzają, że kluczem do szkoły przyszłości jest takie indywidualne podejście do ucznia do talentów możliwości braków jak to pogodzić, gdy tylu nauczycieli po prostu brakuje w zawodzie naprawdę i jakby sytuacja się zmienia na gorsze znaczy mamy rosnące pękające klasy z drugiej strony mamy też pustoszejące mniejsze szkoły na obszarach wiejskich, gdzie tych uczniów jest coraz mniej więc, aby ogólna pula uczniów raczej im maleje natomiast liczba nauczycieli dostępnych na ucznia no też maleje ogólnej puli także sytuacja się demograficznie pogarsza ja powiem prawno tutaj kolokwialnie ujmując ma przy dalszych latach powtarza sorry Winnetou, ale na tutaj nie ma złotych środków to znaczy to jest Święty Graal edukacji, czyli personalizacja, ale to jest niemożliwe cel osiągnięcia w systemie takim publicznym szkolnym po prostu szkoła nie jest tak stworzona nie jest tak zaprojektowana, żeby cokolwiek indywidualizować szkoła zaprojektowana odwrotnie, żeby wyrównywać uśredniania doprowadza do jakiegoś raczej średnio niskiego poziomu tak działa system publicznej edukacji i będzie tak wszędzie po prostu tak zostały stworzone takie mamy mechanizmy oceny takie mamy regulacje instytucje i magicznie nie nie zmienimy tego personalizacji edukacji można mówić w przypadku jakichś indywidualnych zajęć w przypadku może jakiś bardzo elitarnych pojedynczych zajęć w szkołach prywatnych ale, toteż jest mrzonka mojej ocenie dużej mierze natomiast Norber kluczowym aspektem tego, żeby sobie personalizować jakość edukacji to jest to robić sobie samodzielnie to znaczy rozwijać umiejętności pozalekcyjne nie stwarzać jakieś mikro poświadczenia czy my krok 1 szans to są właśnie styczność temat edukacji, czyli jakieś takie mikro umiejętności, które tworzą zbiory unikalne zbiory przed zawodów, które można wykonywać w przyszłości tego rodzaju personalizacji będzie coraz więcej technologia w tym na pewno pomaga, bo agreguje danej i pozwala w jaki sposób prowadzić powiedzmy za rękę kolejne decyzje edukacyjne tym również jako żywo interesuje i takie narzędzia analizujemy natomiast w perspektywie szkoły publicznej no jest cel nie do osiągnięcia no może przyznać, że pana wypowiedzi powiało takim pesymizmem fatalizm tak, bo wielu opracowań szkole powstało ja uważam, że jeżeli covid tego pandemia nie pokazały tego, że szkoła nie działa w takim tradycyjnym systemie to ja nie wiem na co czekamy, żeby dokonać jakiejś gruntownej reformy tego systemu wielu nauczycieli o tym mówi od lat trochę był głos, że nauczyciele narzekają, bo im jest ciężko każdy ma ciężką pracę, Ergo pewnie za mało zarabiają i dlatego jest źle, ale to nie jest prawda tak do końca, że kwestia zarobków jest inny problem absolutnie, ale mamy pensjami nie rozwiążemy tego problemu Tutak i praktyka ekonomi nakazuje myśleć o tym natomiast szkoła powinna zostać zdefiniowana myślę, że więcej wolności więcej zaangażowania też uczniów w krytyczne formułowanie tego w tym kierunku zajęcia powinny pójść więcej projektów praktycznych więcej w ogóle działania społeczności szerzej wykraczającej poza szkołę szkolne mury to jest właściwy kierunek to są jakieś znamiona personalizacji właśnie, której mówiliśmy, a nie po prostu jechanie 1 książki i wpływanie na pamięć definicji pojęć w tożsamej nazwy nie jest personalizowane absolutnie nie jest nie ma żadnego sensu w dzisiejszym świecie do właśnie bo, gdybyśmy mogli porozmawiać o tej restrukturyzacji szkoły o tym jak powinna wyglądać trochę porozmawiać o nauczycielach i oboje zgadzamy co do tego, że nauczyciele są niezbędne w tej szkole powinni zostać prosto lud nauczyciele, którzy będą nie tylko przekazywali wiedzę będą też, jakimi wzorami dla dzieci dla uczniów, a co nie jest niezbędna w szkole z czego można byłoby zrezygnować no bardzo chciałbym i tutaj też będę powtarzał chociażby wnioski z badań czy z raportu centrum edukacji Obywatelskiej, które serdecznie polecam świetne merytoryczne źródło informacji, jeżeli byśmy chcieli kształtować postawy innowacyjne i chcielibyśmy zasilać gospodarkę w nowy Strumień wykwalifikowanych pracowników na każdym szczeblu no to powinniśmy w pierwszej kolejności zrezygnować z przeładowanej podstawy programowej celów szczegółowych, czyli jak to się mówi tutaj jest taki frazes ukuty odchudzić podstawę programową jak to mówią nauczyciele więcej takiej indywidualnej wolności dla nauczyciela w zakresie tego, jaki rodzaj zajęcia może wprowadzić sporo tutaj tej swobody nauczyciele posiadają ale by nie powinniśmy żaden sposób ideologii dawać ograniczać tego powinna być pełna czysta demokracja najczystszej postaci na tym polega nauka sami swoi innej no i wydaje się, że też, że śmiało powinniśmy zrezygnować z roli nauczyciela jako takiego modelu 1 do wielu tak zgadzam się nauczyciele są niezbędni, ale nauczyciel nie powinien być postrzegany jako źródło informacji jako wiedza jak tutaj źródło prawdy prawdy objawione, które zawsze mówi jakie mnie by szkoła powinna pobudzać chęć debatowania dociekania prowadzenie już dialogu krytyki pokazania co się nie udało np. historia jego rodzaju wynalazki nie opowiada, jaki rodzaj ID jeszcze nie są powiedzmy w miejscu linie są rozważ sam przedmiot żywych dyskusji 1 słowem trzeba wychodzić daleko poza program patrzeć na kontekst tego świata obecnego i zapomnieć o szerokim po prostu wykorzystywaniu 1 źródła wiedzy o jakieś 1 podręcznika podręczników a tym bardziej nauczyciela, który ma zawsze mieć gotową odpowiedź na pytanie, a rola nauczyciela powinna zmienić kierunku raczej mentora, który gdzieś tam modeluje tę dyskusję w klasie uczyli nauczyciele raczej jako taki przewodnik, a nie taki transfer wiedzy tak, które na pasie po prostu w te przekazuje wtłacza do głów otwartych lub nie no dobrze to wasza firma skryła wyposaża szkoły w pracownie druku 3 de roboty oprogramowanie koło jest najtrudniej przekonać do waszych rozwiązań dyrektorów nauczycieli rodziców tych może trochę obrzuca odpowiedź powiem najprościej nam jest przekonać dzieci rodziców zdecydowanie to znaczy, jeżeli mieliśmy okazję zaprezentować nasze klatki tam roboty właśnie czy parzy działające jeszcze z drukarkami 3, które pozwalają elementy drukować robotów projektować szybę no to jest, gdyby jak to mówią młodzi do totalnej od jasno widać dzieci są tajne takie, które mają problem ze skupieniem się to na to zwracali uwagę rodzice są w stanie się skupić ci przez godzinę ponad tak jak w czasie prowadzonych zajęć w pełni takim głębokim skupieniu głębokiej pracy usiąść i budować rzeczy, które nawet nie były w stanie tworzyć przez jakiś tam znane inne rozwiązania nie dla nas to jest budujące, że widzimy w tym duży potencjał zainteresowania i czegoś co dłużej zostanie ich dziećmi natomiast zawsze historycznie ciężko było przekonać dyrektorów nauczycieli do zmian, aczkolwiek ostatnimi czasy znaczy po pandemii po takim pierwszym szoku, który nastąpił szkołach widać, że jest bardzo duża gotowość bardzo duża akceptacja do wprowadzania innowacji szkołach do zmiany modelu pracy z uczniami do nie wprowadzania technologii i od wielu lat wprowadzała się różne technologie i raczej mizernym skutkiem my po prostu robimy to w ten sposób, że stawiamy przede wszystkim na szkolenie na rozwój właśnie kompetencji nauczycieli na pokazanie, iż takich metod pracy nowoczesnych uczniami na odciążanie pracy nauczyciela przez angażowanie dzieci i nadawanie jeszcze gotowych maksymalnie gotowych prostych treści zajęć prezentację na wszystko, żeby uczynić pracę jeszcze prostszą automatyczną, a jednocześnie zainspirować nauczycieli, żeby poszli krok dalej, żeby byli innowatorami i żeby w oczach dzieci po prostu inspirowali ich w takim stylu jak idea pewnie zawodu nauczyciela wyrosła czyli, żeby być takim oczkiem głowie dla dzieci, ale nie być po prostu tym 1 źródłem informacji już nie te czasy absolutnych, czyli de facto pandemia pomogła zarówno wam waszej firmie jak i w takim procesie cyfryzacji szkoły tak przełamała te lęki polskiej szkoły przed cyfryzacją, a tak to znaczy to był twardy reset to znaczy z dnia na dzień w zasadzie nauczyciele musieli się przerzucić na edukację zdalną niestety co też pokazały liczne opracowania ankiety z nauczycielami jest uczniami no zdalne nauczanie zdał egzaminu strach przed powrotem do szkoły był na rekordowo wysokim poziomie nawet wśród tych licealistów przez starszych przy młodzieży o poziomie by pewności nauczycieli w opanowaniu tych narzędzi też pozostało wiele do życzenia także pandemia pokazała, że no technologie nieodłączne i że dobrze wykorzystana może przynieść skutki, którym nie byli sami sobie wyobrazić nauczyciele i jest to narzędzie włączające uczniów i pozwalające na naukę w dogodniejszych taki bardziej właśnie spersonalizowany sposób, ale bez odpowiedniego zaplecza materiałów bez odpowiednich szkoleń tego właśnie całego systemu sterowego rozwoju i kompetencji to znaczy nauczycieli bez zmiany myślenia o tym co szkoła powinna uczyć się, że treści modelowe o sposób oceny no to jeszcze daleka droga przed nami, ale fakt, że jest taki, że branża nasza przeżywa duży rozkwit w Polsce Europie pojawiały się rekordowe fundusze właśnie idąc na odbudowę jak to mówi funduszu odbudowy tak, ale one idą na infrastrukturę szkolną na rozwój kompetencji uczniów nauczycieli na cyfryzację szeroko pojętą także w tym momencie widać, że jest duża determinacja, żeby te środki spożytkować dobrze nam jesteśmy zawsze skupię na tym, żeby dowieźć jakiś liczbowe i efektywności wystającej z wykorzystaniem naszych narzędzi, żeby tych nauczycieli przede wszystkim upodmiotowić nie traktować jako zasób ludzki, który musi wykonywać określoną pracę ostatnie pytanie, bo tak się zastanawiam czy są gdzieś takie granice cyfryzacji szkoły albo inaczej czy są granice sensu cyfryzacji szkoły, bo skoro jednym z minusów tej zdalnej edukacji podczas pandemii był brak kontaktu dzieci z dziećmi dzieci z rówieśnikami to czy powinniśmy myśleć o przenoszeniu szkół do metawersum albo do wirtualnej rzeczywistości, bo może wystarczyłoby tylko przenosić uczniów do wiary tej wirtualnej rzeczywistości tylko na takie niektóre bardziej widowiskowe lekcje areszt powinno się odbywać stacjonarnie analogowej tradycyjnie ja podzielam tę hipotezę myślę, że w duchu starego prawidła co za dużo to niezdrowo w przypadku metawersum i Wiaru jeszcze nie mamy przekonujących my dziś obserwacji mierzalnych tego jak to wpływa na dobrostan na psychikę dzieci ja myślę, że w tych technologiach kryje się olbrzymia szansa właśnie włączenia dzieci, które winny sposób nie były aktywne w jakiej z różnych powodów przez niepełnosprawności zostanie uczestniczyć w tym naszym doczesnym świecie, ale jest to pewnego rodzaju SK PiS jakieś taka ucieczka od problemów codzienności na swej formie raczej powinna podlegać twardej oceni diagnozie problemu jestem jak najbardziej za tym, żeby dzieci chodziły do szkoły szczególnie te młodsze dzieci, żeby wracać do pierwszego pytania jak najmniej czasu spędzały zrobi tego jak najwięcej w szkole mieć z rówieśnikami uczniom z robotami indywidualnie w domu, jeżeli tak to jest droga do celu, czyli firmę First, a technologia po prostu gdzieś tam w tle później po godzinach i sam metaverse no jest obszarem, który też analizuje, bo w pewnym sensie dotyka też naszej społeczności edukacyjnej, aczkolwiek my tutaj był raczej ostrożny, jakby z krytyką myślę o tym, jakiej nowej technologii naprawdę potrzebujemy, żeby zmienić jakościowo to edukację powiedzmy raczej zastanowić jak jak wycisnąć jak najwięcej z tego co już mamy jak przede wszystkim tutaj włączyć się lepiej nauczycieli w ten świat jak trochę re definiować ich zawód, jakim pomóc w realizacji tej pracy ani, jaką tutaj technologią nową zbawi my problemy tego świata to już jest nierealne założenia i no to jest bardzo dobra puenta pięknie panu dziękuję za rozmowę dziękuję serdecznie pozdrawiam państwa moim gościem był Karl górna WeChat firmy Krygier ja nazywam się Joanna Sosnowska dziękuję i do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE: WYBORCZA, 8:10

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Więcej niż na antenie! Teraz TOK FM Premium 30% taniej: podcastowe produkcje oryginalne, Radio TOK FM bez reklam i podcasty z audycji. Nie zwlekaj i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA