REKLAMA

Jak ułatwić dzieciom z Ukrainy odnalezienie się w szkole?

Jak z dzieckiem
Data emisji:
2022-09-11 12:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
16:20 min.
Udostępnij:

O książce ''Ola i Borys idą do szkoły'' opowiadają: prof. Justyna Ziółkowska i prof. Tomasz Grzyb z Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
1242 na zegarach nasz stały cykl jak z dzieckiem z nami są pani prof. Justyna Ziółkowska Uniwersytet SWPS we Wrocławiu dzień dobry dzień dobry panie redaktorze dzień dobry państwu nie z nami także pan prof. Tomasz Grzyb także z uniwersytetu SWPS we Wrocławiu dzień dobry panie profesorze dzień dobry państwu witam wszystkich rozmawialiśmy już na naszej antenie niejednokrotnie na temat tego w jaki sposób ułatwia dzieciom z Ukrainy, którzy w, które znalazły się w Polsce Rozwiń » odnalezienie się w polskiej szkole adaptację też w Polskiej szkole między polskimi rówieśnikami proszę powiedzieć jak pańskim zdaniem państwa zdaniem przebiega ten proces, a później przejdziemy do książki Ola Borys idą do szkoły do drugiej części, która też ma duże znaczenie duży wkład w ten w ten proces adaptacji przepowiedzieć, że to wszystkie sygnały, które docierały do nas w ciągu ostatnich kilku miesięcy pokazywały olbrzymie zainteresowanie różnego rodzaju narzędziami, które pozwoliłoby poczuć się młodym Ukraińcom młodym Ukraińcom w Polsce po prostu lepiej po prostu taki sposób proszę górowały wskazywałby, że są tutaj chciał ani oczekiwanie, że leżą dziesiątki treściach i tego rodzaju sygnały, które docierały do nas przede wszystkim z ze szkołą od strony nauczycielek nauczycieli kazały nam pomyśleć, że trzeba po prostu te narzędzia dać myślę, że dużo takiej dobrej woli dookoła nas witać widać też dużo dobrej woli ze strony dzieci ukraińskich widać sporo dobrej woli ze strony ich rodziców, a my po prostu chcemy im w tym po ja akurat teraz jestem muzeum wsi opolskiej zwiedzą skansen z moimi dziećmi dosłownie kilkanaście minut temu założyłem sytuacje, które pokazujemy, że właśnie takie działania chodzi oto młoda ukraińska matka wraz ze swoją córką zwiedzała jedno z gospodarstw takich gospodarstw, których można się było nauczyć jak wygląda Sarna jak wygląda dzik jak wyglądają różne leśne zwierzęta i to młoda dziewczynka pracowicie uczyła się, że start po ukraińsku brzmi w jakiś sposób po polsku tak ale, żeby tego się nauczyć, żeby chcieć tego wszystkiego dowiedzieć trzeba mieć taką pozytywną postawę trzeba mieć przekonanie, że nikt tego dziecka nie krytykuje, że nikt nie funkcje w NIK jakimś nieprzyjemnym słowem nie nie skarci, a my właśnie takie postawy chcemy tworzyć pani prof. Żukowska tak ja mogę tylko dodać do tego, że pomogę pomaga nam w tym to zrozumienie tego, że język je piersią bardzo ważną obecnie barierą i różne artykuły prasowe pokazują, jaki inne to może być wyzwaniem dla dla młodych uczniów z Ukrainy, ale dodatkowo są te inne bardziej psychologiczne sytuacje związane z tym, że te i te nasze postawy dorosłych i np. zmniejszonych oczekiwań wobec dzieci z Ukrainy w tej konkretnej sytuacji mogą generować różne trudne to zrozumienia emocje myśli u dzieci polskich bo, bo to jest sytuacja strony wcześniejsze nie spotkały zwykle w szkołach panowała sprawiedliwość każdy miał takie same wymogi stawiane przez nauczycieli Atu nagle wszystkie te zasady budowanej celebrowane przez wiele wiele lat muszą ulec zmianie, ponieważ sytuacja jest wyjątkową i proszę mnie czy można zróżnicować tempo tej adaptacji ze względu na dzieci rodzin, które przyjechały tutaj tymczasowo te, które zamierzają mają w planach zostać na stałe krótko mówiąc czy determinacja takich rodzin jest wiele większa, bo nie chodzi o badania naukowe nie chodzi też przeprowadzenie jakichś wywiadów tylko to państwo obserwacji myślę, że nie mamy odpowiedzi na pytanie, jaka część tych rodzin będzie chciała z nami zostać na dłużej jako część tych rodzin będzie chciała mi do Ukrainy wrócić oczywiście przez kibicujemy Ukrainie bardzo mocno chcę, żeby jak najszybciej odzyskała pełną niepodległość suwerenności zwierzchność nad terenami, które zostały niesprawiedliwie odebrane, ale też nie jesteśmy w stanie powiedzieć, jaka część z tych ludzi, którzy teraz u nas przebywają będzie chciała błyskawicznie tam wracać na pewno będzie to duża część, ale pewnie też będą tacy którzy, którzy zostaną natomiast niezależnie od tego przy to są młodzi ludzie, którzy zostaną z nami na dłużej może część ich na zawsze może będzie chciała wrócić chcemy potraktować uprzejmie chcemy potraktować poważnie chcemy dać im takie kompendium wiedzy, które po prostu pozwoli im pozwoli świadomie podjąć decyzję dotyczącą własnej własnej przyszłości niezależnie od tego czy będą z nami jeszcze przez rok pół roku czy przez 5 lat chcemy, żeby po prostu czuli się u nas dobrze pani profesor tak chcemy by czuli się dobrze i każdy z tych uczniów wymaga też indywidualnego tempa myślę, że to jest to bardzo trudne że, że powinniśmy nie tylko mieć na uwadze czas, który oni tutaj spędzą, ale również te indywidualne umiejętności zdolności kompetencje, które pozwalają niektórym nieco szybciej uczyć tego języka innym nieco wolniej innym nieco łatwiej prościej adaptować się do tej nowej sytuacji poznawać nowych kolegów wchodzić nowe środowiska i tych, którzy potrzebują nieco więcej czasu też naszej większej uważności pomocy i wyciągniętej ręki, więc to z pewnością jest dla nas zasada, że te te działania, które proponujemy jako dorośli podejmujemy jako nauczyciele czy pedagodzy powinny być dostosowane do dotychczas w idealnym planów, ale też do możliwości tego konkretnego dziecka inaczej może się to zakończyć głównie, jaką po nie tylko porażką edukacyjną, ale też taką niechęcią dochodzenia nowe rzeczy ostatecznie ten czas to ten czas, w którym bez względu na to gdzie ci są powinien przebiegać tak jak zwykle przebiega, czyli na nauce na poznawaniu świata i uczeniu się na rzeczy myślę, że to co powiedziała przed chwilą pani Teresa Żukowska jest niezwykle istotne, bo to pokazuje nam, że nasza perspektywa dotycząca uczenia młodych Ukraińców młodych Ukrainek nie powinno być związana z tym co oni dalej chcą ze sobą zrobić, a raczej z tym jak najlepiej nauczyć ich tego, czego w Polskiej szkole uczymy powinniśmy dostosować się treści programowe do ich indywidualnych możliwości kompetencji, a nie doprowadzać do sytuacji, które nauczyciel nauczycielka mógł stwierdzić Olena wiadomo, że za 3 miesiące wyjeżdża to już nie będę od siebie niczego wymagała przecież taka ustawa po prostu jest mało sensowna i po prostu niewiele uczy to zadawałem pytanie nie w kontekście postaw nauczycieli bądź też od tych, którzy ułatwiają ten proces, ale chodzi też, że to wskazanie tego poziomu determinacji naszych gości z Ukrainy to tylko miałem myśli miasta wie, że wierzę bardzo mocno lojalność naszych słuchaczy, że są z nami co tydzień, ale zakładam również, że wielu państwa i być może po raz pierwszy słyszy o książce, której punktem wyjścia do naszej rozmowy, ale Borys idą do szkoły, więc proszę państwa teraz o objaśnienie, o czym jest książka miała na celu, jakie są jej kolejne odsłony to walka jest książeczka jest już drugą serię bajek o Borysie rodzeństwo z Ukrainy, która z pierwszej barce, która nazwała się Ola Borys i nowi przyjaciele to zdawało nasz kraj ta bajka pierwsza powstała powstawała w pierwszych dniach wojny i miała na celu przywitanie naszych gości z Ukrainy i pokazanie dzieciom, że są mile widziane i zrobimy wszystko, aby ten trudny dla nich czas był jak najlepszy oczywiście z na tyle na ile jest to możliwe natomiast reakcje to, o czym mówi prof. Tomasz Grzyb na samym początku naszej rozmowy, że o komentarze ze strony rodziców nauczycieli pokazały nam, że być może powinniśmy historię Oli Borysa kontynuować, ponieważ po przyjechaniu do Polski oni idą do szkoły to szkoła, chociaż znowu chcielibyśmy, aby była wyłącznie związane z ku tymi budującymi pozytywnymi doświadczeniami również może być czasem trudnym ze względu na język ze względu na inną kulturę ze względu na różne bariery i trudności, które mogą się pojawić stąd bajka Ola i Borys idą do szkoły, która opowiada też kontynuuje historię tego rodzeństwa i opowiadał o tym w pierwszych dniach szkole Oli i i spotkaniu Borysa ze swoimi kolegami z przedszkola pani o tym, że no ba to jest oczywiście państwo dzielić różne efekty już jest sytuacja, w której nie widzimy się nawzajem rzeczywiście prowokuje do takich takich dłuższych przerw Drodzy Państwo rzeczywiście ta druga część, która pojawiła się pojawiła się w naszych głowach w momencie, w którym dostaliśmy sygnały, że nauczyciele nauczycielki potrzebują tych narzędzi, o których mówiliśmy z pierwszej części naszej rozmowy była aktem odruchami które, który był właściwy trochę serca, który mówił no dobrze skoro tych narzędzi nie ma to spróbujmy dać cokolwiek czy można można się oprzeć dostawaliśmy np. takie sygnały, że nauczyciele części Dolnego Śląska postanowili zorganizować w ramach wymiany doświadczeń budowania relacji mecz piłkarski pomiędzy reprezentacjami uczniów z Polski Ukrainy doskonale się wszyscy orientujemy, że sytuacja rywalizacji sportowej, zwłaszcza rywalizacji grupowej no i klasycznym momentem, w którym ujawniają się różnego rodzaju niechciane naszej perspektywy akurat w tym momencie w reakcję pt. Pp biją obcych pro naszych poszli właśnie od tego rodzaju sytuacje, a ściślej ich uniknięcie nam bardzo w przypadku tej drugiej książeczki chodziło przy tym bardzo wyraźnie podkreślić wybrani proste Ziółkowska przy moim rządem szacunku do daje o sobie i ogromnej sympatii do niej samej ani poseł Dariusz Jasiński, który także częścią zespołu inicjującego z, inicjując ten proces ani ja książki nie napisaliśmy ta książka powstała dzięki naszym studentkom studentom dzięki ich zaangażowaniu oczywiście oni byli objęci profesjonalną opieką i takim powiedziałbym nadzorem merytorycznym, który gwarantował, że wszystkie te rzeczy, które powstaną jako ich wytwory będą zgodne z aktualną wiedzą z psychologii rozwojowej psychologii stereotypów uprzedzeń, ale to co jest moim zdaniem w całej inicjatywie najpiękniejsze to żona powstała właśnie dzięki studentom studentkom to znaczy młodzi ludzie, którzy sami są częścią tego tego procesu wymiany kulturowej, bo przecież oni spotykają się ze swoimi koleżankami kolegami z Ukrainy chcieli zrobić coś swoich młodszych kolegów koleżanek jeszcze poproszę, bo nie czuli się lepiej mam wrażenie, że jest to rzecz, której przy tej akurat historii pomijać możemy nie powinniśmy także prezydent kolejne odsłony tych pytania do nas na ten temat oczywiście są już skierowany na razie jeszcze się wstrzymujemy ponieważ kolejna historia kontynuacja historii oraz oczywiście gdzieś tam z tym się Czaja ale, ale wolimy być ostrożni w obiecywaniu kolejnej części natomiast to co się pojawiło już jest możliwe do pobrania ze strony Uniwersytetu SWPS to scenariusze lekcji, które opracował pan mgr Sławomir Kosakowski bardzo znany trener Edukator ze 100 dodatkowo panią Julią modelką są scenariusze akcji dla nauczycieli które, bazując na historię Oli i Borysa ułatwiają nauczycielom podjęcie pewnych trudnych tematów, które właśnie ze względu na te sytuacje mogą się pojawić w grupie są scenariusze zarówno dla młodszych klub jak dla starszych grup także zachęcamy państwa do osiągnięcia zatonięcia na strony Uniwersytetu zupa tam te scenariusze są dostępne panie profesorze, bo Drodzy Państwo to jest rzecz, której ja muszę państwu powiedzieć jestem ogromnie dumny zdarzyło się w życiu opisać opublikować kilka książek ale chyba by po pierwsze, zawsze z nich nie udało się wydrukować w takiej liczbie egzemplarzy to, że udało nam się książki pierwszą części część drugą wydrukować to przede wszystkim zasługa ludzi, którzy bardzo w tym procesie pomagali to jest np. Instytut Heweliusza taka organizacja edukacyjna z Wrocławia, ale także ludzie, którzy po prostu chcieli za to najnormalniej w świecie zapłacić no przy okazji tej drugiej to drugi parki uzyskaliśmy bardzo znaczące wsparcie Rotary Club klubu rotariańskiego zostaną Zjednoczone, które po prostu postanowił za to wszystko zapłacić za za próg za przygotowanie do druku Iza to wszystko tam procesy, które umożliwiły przygotowanie tej tej książki za to co jest przy okazji taki sygnał pokazujący, że jeśli pojawię to dobra inicjatywa, jeżeli pojawiają się takie możliwości działania ponadto okazuje się, że ludzie, którzy chcą się w to zaangażować naprawdę sporo nie spotkaliśmy się właściwie z osobami, które będą odmówiły pomocy każdy chciał w jaki sposób przy tej akcji się pojawić przy wydaniu książki działać to jest bardzo znaczące, bo jako społeczna psychologia społeczna, jeżeli zrobi jakąś drobną rzecz, która pokazuje swoje zaangażowanie w jakiś proces to później dużo łatwiej jest, żeby zachęcić do tego, żeby robił większą, że czas zatem, jeżeli podarowały komuś taką książkę bo, bo dostrzegły, że ktoś takie książki potrzebował być może następnym razem zareaguje, kiedy ktoś np. niegrzecznie odezwie się do do kogo się mówi po ukraińsku itd. tak dalej, więc wszystko może być narzędziem naprawdę dużej dużej zmiany na co oczywiście liczą profesora innym jest przeprosi bardzo panie to są ja tylko chciałem dodać, że oprócz klubu Rotary jeszcze Urząd Miasta Wrocław także dołożył swoją cegiełkę i dzisiaj miał okazję pierwszy raz zobaczyć wydrukowane egzemplarze muszę przyznać, że to zawsze są wzruszające momenty, bo rzeczywiście ta praca jest głównie wirtualnych i dotknięcie książek to patrzenie akty wydrukowane ilustracji bajka wygląda jest bardzo wzruszający moment teraz przed nami jeszcze, kontynuując odpowiedź na pytanie pana redaktora i dystrybucja tych bajek dzięki temu wsparciu finansowemu drukowaliśmy do 22 000 egzemplarzy, więc teraz trudne logistycznych zadanie polegające na na przekazaniu ich tym których, którzy tych bajek najbardziej potrzebują założenie nasze od początku naszych prac również jeszcze w trakcie pierwszej by było takie żona dla tych naszych odbiorców, czyli dzieci rodziców nauczycieli ma być powieką za darmo to jest jakby jedna z tych naszych zasad, których nie chcemy łamać liczymy na wsparcie fundatorów i być może oprócz tych 22 000 egzemplarzy może uda się wydrukować kolejne kilkanaście kilkadziesiąt tysięcy, które trafią do tych potrzebujących dzieci wiemy skądinąd że, że sytuacja w szkole wymaga tego wsparcia również w postaci takich materiałów jak bajki dziękuję państwu bardzo za rozmowę prof. Justyna Ziółkowska prof. Tomasz Grzyb reprezentujący Uniwersytet SWPS we Wrocławiu byli naszymi gośćmi dobry, jeżeli państwu życzę bardzo czynnym to cenię romans teraz informacje Radia TOK FM po nich obiecywana jest rodzina życie zdrowie najpierw prof. Ewa Stachowska później prof. Piotr Gałecki będą naszymi gośćmi Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: JAK Z DZIECKIEM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Aż 60% taniej! Największa obniżka cen TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 60% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA