REKLAMA

"Widzimy bardzo duży kryzys zaufania społeczeństwa wobec państwa"

Połączenie
Data emisji:
2022-09-12 13:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
11:07 min.
Udostępnij:

Po informacji o tym, że rząd chce, żeby każdy sprzedany smartfon miał zainstalowane dwie aplikacje rządowe wybuchła dyskusja. Czy rząd może mieć w tym jakiś ukryty cel i czy takie aplikacje faktycznie mogą się przydać? Pytamy Macieja Broniarza z Centrum Nauk Sądowych Uniwersytetu Warszawskiego.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
trzynasta 22 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z nami Maciej Broniarz z centrum nauk sądowych Uniwersytetu Warszawskiego dzień dobry dzień dobry w ubiegłym tygodniu gruchnęła wieść, że w projektach ustaw przygotowanych przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i administracji konkretnie chodzi tutaj o projekt ustawy o ochronie ludności oraz ostanie klęski żywiołowej znalazły się zapisy, w których rząd chciałby zobowiązać sprzedawców telefonów komórkowych smartfonów do pre Rozwiń » instalacji aplikacji mobilnej aplikacji, która po pierwsze, miałaby informować o zagrożeniach po drugie, która miałaby też możliwość tak to jest druga aplikacja, która na alarm 112, która miałaby możliwość bez wezwania pomocy naprawiła się cała wielka dyskusja czy to w ogóle technicznie możliwe, ale przede wszystkim to jest etycznie słuszne czy to jest też w ogóle do pomyślenia w sytuacji cie teoretycznie przynajmniej smartfon jest takim miejscem wrażliwym, przez które przechodzą najbardziej kluczowe informacje dla nas informacje prywatna czy mogę tam też powinno być zainstalowane, zwłaszcza przez nasz rząd na zastanówmy się trochę nad tym czy rzeczywiście taki zły pomysł ja myślę tutaj mamy kilka obszarów już, które nakładają na siebie, ale też bardzo często mają wczesny kontakt z 1 strony, więc może troska obywatela jest czymś pozytywnym wiadomo, że w przypadku sytuacji kryzysowych kosztach jak mamy całkiem sporą możliwość komunikacji masowej obywatelami jest przydatnym natomiast równolegle będziemy 2 rzeczy widzimy po pierwsze bardzo duży kryzys zaufania obywateli wobec państwa, bo tutaj po prostu na akcję na dzień dobry pokazały, że zaufanie nie w stosunku do mego przymusowo instalowanych aplikacji rządowych na urządzenia obywateli nauki nie zostało dobrze odebrane natomiast druga jest taka, że ten projekt pokazuje, że do końca chyba też rozumieją jak rynek działa w szczególności jak wygląda aktualny model dystrybucji telefonów komórkowych dla użytkowników końcowych zakłady należące do tego w przypadku telefonów figle jak tego się w ogóle nie da zrobić to znaczy nie ma przyszłości projekt malowania swojego są tu na stronach, więc tak naprawdę jest po temacie nie ma znaczenia czy telefon kupiony w sklepie czy telefon kupiony od operatora czy nawet kupione na kredyt w ramach projektu umowy razem z abonamentem tego po prostu nie da zrobić proszę na to zgadza, a on jest używany dopiero w momencie, kiedy aktywuje naszym kontem, więc wcześniej tak się nie rejestrować nie da my gdzieś pojawiły jakieś głosy, że rząd oczywiście dogada się z zapałem, żeby zrobić, ale biorąc pod uwagę, że wielu innych obszarach jak Polska dalej jest pomijana nie mamy np. działającej w siebie od 10 lat, których nie wierzę, że w tym temacie Unii firma z Cupertino będzie chciał polskim rządem czy projekt rady, a natomiast przypadku telefonów z Androidem sytuacja jest o tyle trudniejsza tam można pewne rzeczy zainstalować na operatorze niektórzy rejestrują różne swoje rzeczy na telefonie natomiast, żeby to powiadomienie zadziałało, żeby ta aplikacja wysłała nam puszczaliśmy odebrali już w komunikacie o jakieś tam zagrożeniu to my musimy to aplikacja włączyć wyrazi zgodę nad i zakładam, że większość nigdy tego nie zrobi raczej reakcja użytkowników na urządzenia na na zainstalowanie tam rzeczy od operatorów jest taka, że ludzie po prostu albo ignorują albo wprost zaraz po otwarciu telefonu i kasują te rzeczy też po prostu zapychanie marnowanie miejsca w terenie rozumiem czemu urząd nie trzyma się tego mechanizmu, który od lat był sprawdzony, czyli komunikatu w sieci GSM czy esemesów czy jeszcze innych tego typu kanałów, bo wtedy nie uzależniamy od ogłoszenia uzależniamy od z tym w imieniu różnego stąd tak nielogicznego danego operatora i tak naprawdę nie wykluczamy też osób starszych, które korzystają z telefonów, które nie są smartfonami tak się w tym nic nie kryje scedować właśnie jest chyba takie pytanie, które się tutaj gdzieś na SUV-a dlaczego takie rozwiązanie proc co ma dawać więcej niż w tej chwili te komunikaty już mogą zrobić to znaczy, dlaczego w zasadzie mielibyśmy mieć aplikację, do których rozumiem, że dane z nich zebrane trafiałyby na serwery MSW ja to dlaczego bo one właściwie miały sprzedaż jest chyba to pytanie co znacznie się w tej nikt na tym poszedł tak daleko, żeby mieć scenariusze te dane będą wspierane przyjąć nie możemy zakładać różne hipotetyczne warianty natomiast z projektu ustawy wynikają tylko 2 rzeczy będzie aplikacja już 12 czy ta aplikacja, która pozwala nam się pojąć jak wzywać pomoc i druga aplikacja ta rządowego systemu ostrzegania, który będzie nas informować o potencjalnych, jakie zagrożenia w naszym regionie i tutaj mamy mamy sporo problemów, bo jak nie wierzę w to także ktoś zapewne pomysł będzie instalowana aplikacja będzie szpiegował monitorujemy większego tutaj rząd też sporo na sumieniu natomiast to chyba nie jest scenariusz natomiast mamy wrażenie, że cały pomysł był trochę taki równocześnie, bo fani nowocześniejszych i tam nie ma właściwie żadnego żadnego sensu zatem gdzieś ktoś komentarzu bieda sposób tłumaczył tutaj zyskujemy też możliwość lokalizacji na wszystko fajnie tylko to użytkownik tę lokalizację musi zgodzić, żeby aplikacja pobierała jego dane geolokalizacyjne natomiast ile w przypadku telefonów komórkowych też powstania pracy i wysłać wiadomość szkodników zalogowanych do DPS-ów na konkretnym terenie tak w przypadku mi opierania się tylko na danych identyfikacyjnych dotyczących łącza internetowego możemy dostać często bardzo dziwne dane ja mam taki problem, że mam tego samego operatora internetowego domu już pracę i po przejechaniu 5 km telefon będzie przekaz z Krakowa do Warszawy, a więc popuszcza zasadę, którą ma przydzieloną w domu adresata z Krakowa i miesza nie poradzę, więc tak, jakbyśmy mieli tego typu przygodę z GN realnie nie widzę profit oczy nie widzę by korzyści co miałoby dać obecny system działa można go rozwijać można wykorzystywać wszystkie możliwości, które też w tym obszarze oferuje wprowadzana technologia 52 po co otwiera sobie ten temat po co jakby wymyślał część góry skazane na porażkę z mostu nie wydarzy nie rozumiano widzieliśmy jak krzywo adaptacji systemu żądane przy okazji covidu i tego jak to z 1 strony było mało lat, ale z drugiej strony to działało, więc pytanie poco lek. Klebold właśnie jest chyba takie pytanie, które jest chyba najsmutniejsze to może i na odpowiedź może w tej chłodniejszej w tym kontekście mianowicie to ani w ogóle zdają sprawę z tego jak cie wezwania są przed takimi projektami, czyli to co no wie jednak bardzo wielu obywateli to znaczy właśnie to, że nie da się, że wolę pre instalacji jest kłopotem rzek jest kłopotem uruchomienie aplikacji, skąd bierze ten fetysz aplikacji rządowych aplikacji, które mają właśnie takim, jaką obowiązkiem to jest rozkaz, zaskakując czy to pytanie jest takie czy to nie jest taka powtórka tego co się działo kilka lat temu na rynku komercyjnym, że wszyscy musimy być aplikacje i nagle dochodzi do wniosku, że ta aplikacja nie koniec, ale musieli mieć, bo konkurencja ma z drugiej strony sektor publiczny robi masę fajnych rzeczy w obszarze cyfryzacji chociażby obywateli to są fajne rozwiązania, które działają ułatwiał nam życie tutaj chylę czoła dla autorów i ludzi, którzy taki ratują potem naprawdę bardzo fajne rozwiązanie natomiast po co równocześnie obok tych fajnych rzeczy wymyślać sobie coś co z 1 strony polaryzuje opinię publiczną i generuje abstrakcyjne dyskusje, a z drugiej strony jest prosty tak jak do zrobienia, bo na 1 stosie technologicznym to właśnie zrobić w ogóle na drugim da się to zrobić teoretycznie, ale tak z tego nie skorzysta, więc pytanie w ogóle, dlaczego temat jest konsultowana, dlaczego nie zrobiono jakiegoś panelu ekspertów, który by ten temat przebadał tylko puszczany jest projekt ustawy i potem zakładamy, że na tym tak zresztą wyłapie poprawi skarbu czy tak tak nie da się prowadzać cyfryzacji w państwie czy też derby to jest ośmieszanie się do tego zmierzał tak ma pan rację, ale tutaj nie jest 1 taki przypadek ostatni miesiąc okres konwencji w sektorze publicznym, gdzie ktoś zapytany czy woli dokument cyfrowy czy papierowe z tego, że woli papierowe, bo zawsze można wydatkować w no i Hernet, jakby co emerytom się zgadzam, ale może nie odchodzi wręcz rozumiem, że ktoś po prostu świecie z roku też fajnie nowocześnie natomiast szkoda, że tego nie konsultował te rozwiązania można wprowadzać zupełnie inny sposób tak naprawdę traktuje się w tym momencie przybrane dziecko z kąpielą i temat będzie na kilka miesięcy czy spalony, ale rozumiem też zabawne no właśnie ten ta Kompania to znaczy przekonanie o tym, że tworzenie aplikacji na smartfon to jest właściwie taki największy, że wrzask mody, że w Sofii w każdy to właśnie w jak trendy, które Wda świecie komercyjnym pojawił się kilka lat temu też pytanie takie po co drażnić aplikacja, dlaczego np. nie można mieć 1 aplikacja chociażby rozbudowywać kolejny funkcjonalność na gości obywatela, żeby w 1 miejscu zebrane wszystkie nasze interakcje między obywatelem Maanam i państwem i tak by nawet działał i tutaj taka sytuacja, kiedy my zachęcamy, ale jednak obywatel decyduje czy chce z tego korzystać czy nie, a my stwarzamy na tyle fajne funkcje była tak zmotywowany, żeby z tego skorzystać jest obecnie dużo lepsze niż generowanie awantury, która z 1 strony pokazuje na brak zaufania między stronami, a drugi sondaż pokazuje swoje sektora publicznego braku zrozumienia świat technologii działa, a ja rozumiem, że zrozumienie jednak gdzieś jest tylko w tym wypadku akurat ktoś powie jak sądzę uparł i po prostu coś takiego wstawił no tak tylko jak by jak na taki problem, jeżeli widzę dziwne pomysły w obszarze IT, które sami rozumiałem zaczynam się wcześnie zaniepokojony co się dzieje z przepisami dotyczącymi podatków czy służby zdrowia, bo ich nie rozumiem pewnie podobne karty, które dziennie wyłapują tak szybko, więc więcej, bo to jest pewna obawa jest, bo przy takich pomysłach myślę, że dużo lepiej jednak zacząć od konsultacji społecznych nie atakować się gotowym projektem i potęgi korygować tłumaczy, że jednak inna była intencja aktorów w ogóle tego zmienić lub chodziło nam coś innego to jest droga donikąd dziękuję bardzo, Maciej Broniarz z centrum nauk sądowych Uniwersytetu Warszawskiego był państwa i moim gościem jest trzynasta 34 za chwilę informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Więcej niż na antenie! Teraz TOK FM Premium 30% taniej: podcastowe produkcje oryginalne, Radio TOK FM bez reklam i podcasty z audycji. Nie zwlekaj, słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA