REKLAMA

A. Radzikowski, OPZZ: to nie pracownicy powodują inflację, bo inflacja to wzrost cen, a nie pensji.

EKG - Ekonomia, Kapitał, Gospodarka
Data emisji:
2022-09-16 09:00
Prowadzący:
Czas trwania:
11:38 min.
Udostępnij:

O pracy minimalnej, podwyżkach, propozycji związkowców, sytuacji pracowników, inflacji, przedsiębiorcach, kryzysie energetycznym, energetyce i wydobyciu węgla w Polsce mówił Andrzej Radzikowski

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
ekonomia kapitał gospodarka Tomasz sed dzień dobry w piątek 6 minut po dziewiątej zaczynamy magazyn EKG, a naszym pierwszym gościem jest dziś przewodniczący ogólnopolskiego porozumienia związków zawodowych pan Andrzej Radzikowski dzień dobry dzień dobry państwo w centrali PZU wystrzeliły w tym tygodniu korki szampana do niej, aczkolwiek oczywiście propozycja rządu dotycząca wzrostu płacy minimalnej jest zbliżona szczególnie w tym wariancie od stycznia do naszych oczekiwań, Rozwiń » ale pamiętajmy, że średnio rocznie jest to około 17% coś powie bardzo dużo, ale pamiętajmy, że inflacja jest ponad 16% to zaś najmniejszego 1 rzecz bowiem tegoroczny wzrost płacy minimalnej były kalkulowane na prognozowany przez rząd wzrost inflacji od 3 i 3%, a my mamy ogromną dalej niedopłatę to Panie Przewodniczący zatrzymajmy się przy tych obliczeniach, bo ta płaca minimalna to też nowa sprawa 2 terminach nam wzrośnie w przyszłym roku, porównując do obecnego poziomu płacy minimalnej, czyli 3010zł brutto to w pierwszym kroku wzrośnie o 1716% w drugim kroku łącznie to będzie prawie 20%, czyli więcej niż to ile wyniesie średnio w tym roku inflacja ona wahać teraz jest powyżej 16%, ale w skali całego roku może będzie 1415, więc jest to powyżej inflacji jednak te 3600, do których dojdziemy kabli dlatego dodałem tą drugą część tegorocznej wzrost płacy minimalnej był liczony na inflację 33%, a jest ponad 16, czyli w tym roku realna płaca minimalna spadnie o 1213% w związku z tym jak jedno drugiego Doda to i tak pracownicy wyjdą na swoje poza tym to się tak ładnie mówi 3600, ale jeśli spojrzymy na netto 2700, więc ciężko raczej dzisiaj za 2700 przeżyć, a jeszcze, ponieważ nie waloryzuje się progów dochodowych co pamiętajmy, że tam ponad 400zł dodatkowego podatku od tej podwyżki w ciągu całego roku pracownicy zapłacą tak naprawdę, jakby ta podwyżka nie działała przez 12, a co najwyżej 11 miesięcy mówi pan, że propozycja, którą już znamy ze strony rządu jest zbliżona do waszej, czyli związkowców propozycji, czyli rozumiem, że to wciąż za mało, a my oczekiwaliśmy 3500 rzeczywiście w pierwszym kroku, a teraz w drugim 3750 nie wierzymy w to rządowe prognozy, że inflacja w przyszłym roku będzie na poziomie, gdzie 98% potem nawet korektach, bo na razie, że metody obniżania inflacji walki z inflacją ze strony rządu są nieskuteczne, bo z miesiąca na miesiąc ta inflacja rośnie, więc nie bardzo wierzymy, że ta sytuacja tak radykalnie od stycznia się poprawi nie ma ma pan takich obaw jak słucha się głosy ekspertów, że właśnie tak silna podwyżka płacy minimalnej ona może nam wydłużyć walkę z inflacją w Polsce, ale tak po pierwsze, płacę minimalną pobiera 2 000 000 pracowników z 16 000 000 pracujących to jest pierwsza rzecz pamiętajmy o tym po drugie, pamiętajmy, że to nie pracownicy powoduje inflacje, bo inflacja wzrost cena nie pensji to znaczy, że ktoś podnosi ceny i nie są to pracownicy tylko raczej przedsiębiorcy, ale czasami ceny idą w górę po to, żeby znaleźć pieniądze, żeby zapłacić tym pracownikom, którzy trzeba podnieść płacę minimalną, ale na razie też poszły w górę bez podnoszenia płacy minimalnej myślę, że dla was też inne koszty co Razer naga scena energię elektryczną tak jak były dobre lata mówiliśmy o szybszym wzroście wynagrodzeń w radzie dialogu społecznego słyszeliśmy od przedsiębiorców tak mamy niezłe dochody, ale musimy oszczędzać na lata złe przyszły na rzeczywiście przyszedł rok zły i słyszymy niech zatem niech zatem problemy zapłacą pracownicy, czyli nie przekonują takie słowa jak chociażby Rafała Baniaka szefa pracodawców RP, który wczoraj siedział tutaj w magazynie EKG na pańskim miejscu mówił, że tak drastyczne to cytat podwyżka płacy minimalnej jest Super nieodpowiedzialną decyzją rządu nie przekonują jest tym bardziej że my jako związkowcy widzimy i analizujemy też sytuację kondycję firm w związku z tym jak była pomoc covidowa dla firm pamiętajmy ponad 200 000 000 000zł gigantyczne pieniądze to myśmy nie protestowali w tym roku też z inicjatywy między PZU w poniedziałek była debata w Werderze sytuacji przemysłu energochłonnego jest propozycja rządu tworzenia dla takiej pomocy 5 000 000 000zł z publicznych, czyli z naszych pracowniczych coś pieniędzy, czyli no nie może być tak, że my tylko będziemy pomagać publicznych pieniędzy przedsiębiorcom będziemy jako pracownicy budować wzrost gospodarczy, a jak i tylko najmniejszy problem się pojawi to koszty tego kryzysu mają ponosić tylko przed PE tylko pracownicy mówi pan, że to nie pracownicy powodują inflację, czyli rozumiem, że ta podwyżka płacy minimalnej nie martwi pana z tego punktu widzenia, że będzie nam przedłużyć tę walkę ze mnie martwi mnie zresztą te argumenty o tym, że wzrost płacy minimalnej zrujnuje polską gospodarkę słychać z 14 lat od kiedy uczestniczę w rozmowach w radzie dialogu społecznego oczywiście szansę to potraktować sytuację dzisiejszą dość poważnie, ale przede wszystkim oczywiście największe zadanie rządu, żeby obniżyć tempo inflacji tutaj mamy trochę rozbieżności z rządem, bo w naszej ocenie zbyt małym stopniu rząd działa na przyczyny inflacji co najwyżej próbuje ograniczyć skutki inflacji, a to jak praktyka pokazuje przynosi niewielkie efekty to podwyżka płacy minimalnej to też jest jednak reagowanie na skutki inflacji, ale na jej zrealizowanie nas oczywiście, że na skutki, ale w tym wypadku akurat to jest pieniądz idzie do pracowników często mówimy o skutkach takich, które nie wpływałyby zarówno na wydatki pracowników jak pracodawców no jednak inflacja we Francji jest na poziomie 6% to może niech nasz premier zadzwoni do premiera Francji i go zapyta co zrobił, że inflacja jest Pani Przewodnicząca ja zostałem związkowców powiedział rząd po prostu zamroził ceny nośników energii, kiedy do Energi jeszcze wrócimy w naszej rozmowie, ale kończąc wątek płacy minimalnej czy może martwi pana w takim razie spłaszczenie siatki płac w firmach tam, gdzie płaca minimalna pójdzie w górę, ale fundusz płac ten całościowy już niekoniecznie sytuacja w sferze finansów publicznych martwi nas od dawno, bo te 20%, które postulowaliśmy podwyżki w tym roku tak naprawdę nie jest odpowiedź na dzisiejszą inflację też skumulowana niedopłata wynagrodzeń z lat minionych o tyle spadła poza ranna w sferze finansów publicznych i rzeczywiście patrzymy na projekt budżetu to nie widzimy tam w adekwatnego wzrostu wydatków sfery finansów publicznych w stosunku do rosnących wynagrodzeń i to powoduje bardzo rzeczywiście zły efekt spłaszczanie wynagrodzeń i działa demotywuje sądzą na pracowników z dużym doświadczeniem w dużym stażem i to mu pomówmy teraz jeszcze o tym, że od budżetu chce czy nie dziwi pana właśnie ten rozjazd w polityce rządu, który tak hojnie podwyższa płacę minimalną, którą wypłacają przedsiębiorcy atak niezbyt przychylnym okiem patrzy na sferę budżetową, która jest pod jego opieką na rząd też w sferze finansów publicznych bardzo dużo ludzi jest akurat na płacy minimalnej to nie jest taka też taka uproszczona teza pracodawców Polski w sferze finansów publicznych ta jest więcej osób na minimalne wynagrodzenie niż się, że obrazek jest trochę skomplikowane, ale nalegając zginęło w dziejach natomiast oczywiście, że dziwi, bo po pierwsze, rząd jak nawet nie akceptował naszej propozycji dwudziesto procentowego wzrostu wynagrodzeń to mówił, że wzrost wynagrodzeń będzie na poziomie planowanej inflacji rząd w stosunku do lipcowych prognoz podniósł prognozę inflacji 2% do góry, a dalej zamroził na tym poziomie 780% planowany wzrost w sferze finansów publicznych i to nas dla nas jest to nie do przyjęcia i wręcz no to jest takie niedotrzymanie nawet tego co publicznie deklarował rząd zostało niewiele czasu jeszcze energię muszę zapytać o to strona związkowa społeczna apeluje do premiera w związku z kryzysem energetycznym w Polsce, a w związku z kryzysem energetycznym generalnie nie uważamy, że uważać trzeba przyjrzeć się wszelkim przeciwnościom energochłonnym to jest przemysł ciężki, który jest przemysł, który jest pewnym kołem zamachowym dla innych przemysłów po drugie, należy to jest taki przemysł, którego nie da się tak jak jakieś małe firmy wyłączy dziś w poniedziałek włączyć cie w piątek May, która padła zapowiedź rządu będzie wsparcie dla tych tzw. branż energochłonnych od 5 do 6 000 000 000zł tym, którym ceny gazu energii elektrycznej wzrosną czy uważamy, że to tak jak powiedziałem to, że debata bez inicjatywy OPZZ uważam, że to krok dobrą stronę, chociaż uważamy, że Polska prowadzi niestety Polski rząd błędną politykę energetyczną od dawna, bo szybciej ograniczyliśmy wydobycie węgla niż spaliśmy, czyli zapotrzebowanie polskiej gospodarki dzisiaj też jak rozmawiam z naszymi kolegami górnikami to powiązanie liczyli, że od lutego co do tej pory pójdą jakieś inwestycje przynajmniej tam, gdzie można szybko uruchomić nowe ściany wydobywczej nic takiego się nie dzieje rozmawiam z kolegami z Huty Łabędy, która produkuje obudowy się do chodników mówią, że niema zwiększonych zamówień, czyli Polski rząd od lutego nie zrobił nic, żeby zwiększyć wydobycie polskiego węgla no i jak będziemy tak działali prawdopodobnie niestety ta inflacja będzie szła w górę, bo będą szły w górę ceny nośników energii one są w wielu rzeczywiście dziedzinach przemy produkcji kluczowe mówi pan nie zwiększamy tego kraju krajowego wydobycia, czyli jeśli chodzi o węgiel będziemy skazani na import z zagranicy chciałbym no nie ma innego wyjścia, bo prawda jest też taka, że bardzo wolno ograniczamy spalanie wręcz w 2014 roku systematycznie zamiast spadać przecież były na od te opłaty za co 2 miały inwestowane w źródła odnawialne w nowe technologie nie były inwestowane, czyli zabraknie nam tego węgla no może, więc nie zabraknie no wiele na to wskazuje na razie rząd mówił też inflację ograniczy też jeszcze nie ograniczono mamy trochę niestety zaufanie ograniczone do rządu, bo informacje, które otrzymujemy nie zawsze są pełne i wydaje, że prognozy są niestety wiele dziedzinach diagnozy są niewłaściwe, bo dzisiaj rząd przy bardzo proste wytłumaczenie inflacja nie jest winą działań w Polsce tylko czynników zewnętrznych, a ja chciałem przypomnieć, że 33% prognozowana przez rząd inflacja na ten rok, a w styczniu było ponad 9, a wojny na Ukrainie jeszcze wtedy nie było niestety są czynniki wewnętrzne i musimy się nad nimi pochylić wspólnie i to silną podwyżką płacy minimalnej rządzący też pana zaufanie nie odbudowali no nie nie dzisiaj to może złe słowo, że zupełnie nie mam zaufania, bo rozmawiamy i pewne efekty są, ale wydaje nam się, że trzeba nas szczególnie przyczynami inflacji pochylić się zdecydowanie bardziej poważnie, o czym mówił Andrzej Radzikowski przewodniczący ogólnopolskiego porozumienia związków zawodowych też cały czas przewodniczący rady dialogu społecznego bardzo dziękuję za rozmowę dziękuję bardzo, widzenia informację Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: EKG - EKONOMIA, KAPITAŁ, GOSPODARKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Więcej niż na antenie! Teraz TOK FM Premium 30% taniej: podcastowe produkcje oryginalne, Radio TOK FM bez reklam i podcasty z audycji. Nie zwlekaj i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA