REKLAMA

"Podhale. Wszystko na sprzedaż" autorstwa Aleksandra Gurgula

Poczytalni
Data emisji:
2022-09-17 17:00
Audycja:
Czas trwania:
25:47 min.
Udostępnij:

Samowole budowlane, billboardoza, przemoc w rodzinie i dziki kapitalizm. To wielowątkowa, często smutna, opowieść o problemach Podhala. Ale czy tylko Podhala? Rozmawiają Katarzyna Murawska, Piotr Balazs i Bartłomiej Pograniczny

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry audycja poczytalni jak co sobotę witamy się w naszym radiowym klubie książkowym w towarzystwie Piotra Lasza dzień dobry Bartłomieja pogranicznego i moim Katarzynie Murawskiej i dzisiaj będziemy rozmawiać o reportażu świeże, bo premiera jego miała lipca w miała miejsce 20lipca tego roku, więc c świeża pozycja na półkach jest to książka reportaż Podhale wszystko na sprzedaż autor Aleksander Gurgul jest związane z gazetą wyborczą 2014 roku, a od 2021 kieruje Rozwiń » zespołem klimat środowisko i chociaż ta książka o klimacie w mniejszym stopniu, a jeszcze dodam, że książka została wydana nakładem wydawnictwa czarne i tak właśnie zastanawiałam się, o czym najbardziej to jest książka książka to są w takim dużym skrócie obserwacje dotyczące pata deweloperki właśnie na Podhalu i autor dokonuje dosyć dogłębnej analizy tego jak ta de Pato deweloperka się rozwijała i w jakim miejscu tak naprawdę jest teraz to jest trochę opowiedział masowej turystyce, a dla mnie też ten wątek ważny ciekawa jestem jak dla wasz o takim dzikim kapitalizmie, który jak w soczewce GI jest dostrzegalny właśnie na Podhalu no ale pytanie czy przed wszystkim ona jest dla was, o czym przede wszystkim wg was mówi traktuje dla mnie to smutny portret Podhala wielowątkowe, bo nie tylko patodeweloperka samowole budowlane, ale billboardy za przemoc w rodzinie związki z ministrem Ziobrą i wiele cierpień zwierząt świetnie napisany reportaż wciągający, choć bardzo smutne i zastanawiałem się momentami czy jest aż tak źle, że każdej dziedzinie pokazano bardzo bardzo smutne rzeczy widać, że autor śledzi wydarzenia przez lata pokazywane są różne wątki różne spory chociażby dotyczące właśnie tej Pato deweloper ski i jak czasem brakuje pewnego społecznego poparcia i w różnych sprawach mieszkańcy muszą walczyć sami mówicie Pato deweloper chce dla mnie jest to trochę książka o wszystkim co Pato 1, bo nie chodzi tylko o budowlane samowolę mniejsze lub większe, ale chodzi także o to co trawi niestety i zatruwa życie naszych domach, czyli to co powiedziałeś barku przemoc niebieskie karty, które nie zawsze powstają to jest mowa także o tym co robimy środowisku i dlaczego Podhale zamiast białym szczyci się czarnym albo szarym śniegiem itd. itd. dlaczego jadąc w Tatry nie możemy podziwiać z drogi widoków, bo są zasłaniane przez tysiące tablic i różnych dziwnych innych konstrukcji, bo trzeba zacząć cały reportaż zaczyna się właśnie od konstrukcji od konstrukcji, które były zbudowane byle jak postawiony byle gdzie w celu by przynieść szybki zysk łatwy nie podszyty wysokimi kosztami i potem cierpią za to ludzie, bo mówimy tutaj 2 tragicznych wypadkach idzie zwijany zostały pewne konstrukcje związane czy to z wypożyczalnią nart czy czy po prostu informacją i które upadły na ludzi, doprowadzając do tragedii tych 2 wypadkach czytamy w tym reportażu na początku i od tego się, gdyby cała opowieść zaczyna lekko wspomniałem dla mnie to są opowieści o tym co w ogóle jest Pato i tak naprawdę powiem tak czytając ten reportaż miał wrażenie że, gdyby z jego tytułu wykreślić Podhale i zostawić tylko to co dalej, czyli wszystko na sprzedaż to równie dobrze mogłoby być od po opowieści o tym co się dzieje na Półwyspie Helskim co się dzieje w ogóle na Wybrzeżu czy wielu innych atrakcyjnych turystycznie czy pożądanych miejscach naszego kraju, bo przypuszczam, że są to scenariusze jeśli nie tożsame to na pewno bardzo podobne takie też nie zastanawiałam na ile to jest tylko Podhalu na ile o właśnie w atrakcyjnych lokalizacjach, w których taka masowa turystyka i duże mniejsze większe pieniądze i próby różnego rodzaju promocji idą czy to jest o tym wszystkim autor trochę wyjaśnia, że to Podhale jest jednak jakoś wyjątkowe np. przez geograficzne położenie i przez to, że jest stosunkowo małe, że tej przestrzeni jest na tyle mało, że wszystko się koncentruje kumuluje w 1 miejscu i pewnie Wybrzeże tym czynny w związku z tym jest rozciągnięte rozciąga się to wszystko Pato które, które jest opisane natomiast tak moja refleksja też była taka podczas lektury ile w tym jest Podhala ile jestem Polski po prostu, jakiemu myślałem sobie też o tym, że jeśli mówimy o tym co Pato to jest to też opowieść o tym co trapi niszczy warstwę urzędową taką formalną, bo przecież ten reportaż pokazuje też, jakie są układy układziki związki związek dzięki, kto taki może polegać, kto komu kryje, kto przed kim ukryje pewne paragrafy albo kto przed nimi właśnie przeciwnie pomachał, żeby wystraszyć, żeby osiągnąć swoje itd. i ten wątek był dla mnie osobiście bardzo smutny przerażający, że dalej jesteśmy krajem, w którym nie chcę powiedzieć, że znajomości są złe, bo to nie nie należy tego tak generalizować to, że znamy ludzi, że potrafimy do nich dotrzeć, że potrafimy Unii szukać wsparcia w rozwiązaniu różnych spraw urzędowych okej to musi być sam o sobie złe natomiast to co opisuje książka Podhale wszystko na sprzedaż to jest właśnie taki obraz tego co najgorsze z tych naszych korupcyjnych jeszcze zaszłości, które w, których jeszcze nie udało się wyplenić, które sobie gdzieś właśnie w różnych miejscach Polski tak jak na Podhalu żyją całkiem dobrze dobrze się mają i pewna bezradność państwa jeśli chodzi o chociażby tę Pato deweloper za zbyt niskie pensje zbyt mało urzędników, więc nawet jeśli oni chcieli to nawet nie mają za bardzo jak zareagować, tym bardziej że dziś także do właśnie z z tych Szeregów urzędników rekrutują się ci, którzy później grają pierwsze skrzypce na rynku tym Pato deweloperskiej, bo znając zasady gospodarowania gruntami przepisy każdy tam niuanse będą w tym doświadczeni przez 5 lat potem urzędów odchodzą właśnie pewnie też czarna i tak sfrustrowani czynie dofinansowanie i przechodzą na drugą stronę barykady tam sobie doskonale radzą, bo wiedzą co się dzieje po drugiej stronie wiedzą jak przeciwnika tam rozłożyć na łopatki pozbawić go wybić z rąk wszystkie argumenty bramki z 1 strony są niskie wynagrodzenia i przeładowanie pracą, a z drugiej strony mamy niskie kary za np. stawianie bez pozwoleń budynków i ten wątek przepisów z 1 strony z drugiej strony relacji jakich się układów, które się wiążą też nie był ciekawy, bo pokazuje jak bardzo te przepisy są nie słabe po prostu jak ma mało mają siłę nowe jeśli są, chociaż tutaj on w nas na początku książki mówi, że jest taki żart o tym, że na Podhalu chyba przepisy dotyczące zagospodarowania przestrzennego nie przyjęły te podobnie de facto się dzieje z niebieską kartą to też się no w Zakopanem nie przyjęła, ale nawet jeśli przyjmą się jakieś przepisy reguły jemy są obowiązującymi tonę są martwe po prostu tak, nawet jeżeli wiadomo, że to jest samowola budowlana zostało stwierdzone urzędowo czy sądowo to wyegzekwowanie rozbiórki jest momentami niemożliwe albo trwa bardzo bardzo długo, tak więc książka reportaż etc jest też ciekawe rząd jest dosyć wielowątkowy w tym sensie, że nie chodzi jedynie patodeweloperka tak jak już powiedzieć, chociaż to jest coś co jakoś mam wrażenie spaja jest taką bazą dla tej książki, ale też problemy środowiskowe i tego czarnego śniegu, które już wspominaliśmy kwestia przemocy, więc w stosunkowo krótkiej książce ponad 20022016 stron przez moment zastanawiałem się czy dla mnie to mocna strona czy słabszej książek, bo ja takie momenty, kiedy myślę sobie, że trochę mi w tej mojej podróży przemienia się nastawiłem na jakąś podróż przez ten reportaż trochę mi w tej podróży autor przeszkadza to znaczy rzuca na różne fronty, że rzuca mnie na różne płaszczyzny i nie zawsze miałam poczucie czy jestem dobrze nie mówię tego jako krytyka tylko po prostu były momenty, kiedy czułem się niepotrzebnie rozpraszane dorzucenie kolejnych wątków może, dlatego że przywiązałem się bardziej do tych wcześniejszych chciałam ich rozwinięcia rozwinięcia nie dostałem, ale dostała kolejną pozycję, która na takim innym poziomie głębokości została tam rozłożona na auto na atomy i mówię nie zawsze było komfortowo z taką akurat konstrukcją tej całej opowieści miał podobno impresje znaczy chciałam, żeby to było trochę bardziej inne rozwinięte, ale nawet jak zastanawiałem się w trakcie lektury, którą stronę, gdzie mogą pójść i ja sama nie miałem pomysłu ja jak głębiej może, więc więcej je z bohaterów był jeśli chodzi o fakty to, więc to było porządne rzeczy to była taka porządna wiece porządny zestaw informacji natomiast też miałam poczucie rzucania na różne różne obszary różne zagadnienia tematyczne mówiliśmy o tych smutnych aspektach, ale na szczęście jakieś pozytywne wątki też tam się znajdują chociażby przykład nowego Targu, gdzie ostatecznie uchwalono przyjęto uchwałę krajobrazową i już autor widział pierwsze efekty, czyli zaczęły jak ze znikać reklamy przy billboard Dance, czyli zakopiance i podaje ten na szczęście parę takich pozytywnych sytuacji, ale też spotyka się z lokalnymi bohaterami czy czy opisuje lokalne akcje, ale o tym może po skrócie informacji tak też przypomnę rozmawiamy o książce Podhale wszystko na sprzedaż za chwilę przed państwem skrót informacja wracamy po dzień dobry wracamy po skrócie informacji w składzie Piotr malarz witam ponownie embargo na pograniczne raz jeszcze dzień dobry Katarzyna Murawska rozmawiamy o książce Aleksandra Gurgul Podhale wszystko na sprzedaż książka ukazała się niedawną w zeszłym miesiącu 20lipca 20000602. roku nakładem wydawnictwa czarne i tak Marku przed przed przerwą przed kultem informacje mówiły o tym co co dobrego zaczęliśmy od takich bardzo przygnębiającej przygnał żegnającego obrazu, ale może tak nim trochę optymizmu tak chodzi o uchwałę krajobrazową, którą przyjął Nowy Targ i były też przymiarki do wprowadzenia w Rabce Zdroju zaczęły znikać nielegalne reklamy i budżet miasta był też coraz bardziej zasilane z tytułu tych opłat za reklamy legalne no i kar niestety za za nielegalne, ale zaciekawiło mnie to, że autor, pokazując nam lokalne ważne postaci pokazuje też próbę zaangażowania społeczeństwa jedną z takich znanych postaci jest oczywiście, jeżeli grecki tygodnika Podhalańskiego, który ruszył z pewną akcją, że jeśli Góral zdjął by swoją reklamę z Bogdanki zakopianki dostałby łamy tygodnika za darmo tacie za złotówkę przepraszam za złotówkę na 3 miesiące dla swojej reklamy to znaczy zainteresowanie było żadne ale, ale takie próby lokalnej aktywizacji czy lokalnych stowarzyszeń pokazują że, że taka drobna walka nawet o da daną działkę i o relacje to od co się dzieje za moim płotem, a za potencjalnym 16 metrowym na wysokość hotelem Rze, że warto działać tak tak nawet, że pojazd w takiej nierównej założenia walce wielkich z 1 strony właśnie deweloperów i społeczność mieszkańców po prostu sąsiadów, którzy czasami właśnie taki najbardziej podstawowym lokalnym poziomie, ale starają się no walczyć o swoje prawa swoje interesy to faktycznie też coś pozytywnego mówiło się po po pozytywnych rzeczach wspominając o nowym Targu jeśli dobrze zapamiętam, bo ktoś mnie w granicie, ale nowemu targowi też nie wszystko się udawało mam na myśli te czujniki smogowe tak, które w centrum miasta tam, gdzie ten smok był jest pewnie czasami potworny dawały wyniki przerażające, więc pomysł był jak i przenieśmy czujniki popisy gdzieś indziej powietrza jest by narodowe jest to, że nie musimy się wstydzić, że tam w statystykach kraju wypadamy najgorzej tak się nie walczy z ochrony z zanieczyszczeniem skażeniem środowiska, przenosząc czujniki po prostu, ale tak dzieje się czasami działo na Podhalu takich historii znamy to co dla mnie też jest poruszające to to, jakie są proporcje ludzi, którzy są stamtąd ludzi, którzy stamtąd nie są, ale chcą stamtąd na czerwoną jak najwięcej jeśli chodzi o zyski bo, bo myślę, że w tym jest też duży problem jak bronić tego Podhala, bo bronić ten region powinny i najbardziej będą ręce, które są zaangażowane w ziemię w ten wtedy ten ten mikroświat tak jak w każdym innym regionów w tym ludziom, którzy są stamtąd na tym zależy, żeby ich dom był dobry fajny czysty zadbany natomiast z badań, które przeprowadzono w ramach tego reportażu chociażby, badając zużycie wody ścieków itd. wynika, że niby tutaj 2030 000 mieszkańców tak naprawdę robi się z tego liczba dwu lub trzykrotnie wyższa i to nie są wszystko ludzie stamtąd wiele z tych osób to są po prostu inwestorzy, którzy zwietrzyli okazję i chcieli wykorzystać czy tym ludziom również zależy na tym, żeby Zakopane Podhale było tym miejscem, które płaci się podatek od klimatu w tutaj zaczynają się zagadki, bo mam taką obawę, chociaż też nie chcę generalizować, że osoby, które nie są w jaki sposób szczególny związany osobiście spotkałem, którym zależy na sercu dobro tego regionu tylko zależy na tym, żeby biznes się powiódł nie będą się za bardzo przykładały do tego stąd też patodeweloperka np. stąd też reklamy wszędzie ustawiane nachalnie nagminnie byle jakie byle, gdzie były co pokazuje, że właśnie tam, gdzie się pojawia na duży interes jakoś zawieszane są różne prawa, ale też duże słowa, które przychodzi Głowiak moralność w no tak, a ich książka pokazuje też, że walka tych maluczkich zgoli latami nie jest walką łatwą nawet sam autor reportażu mierzył się z tym, że był pociągany do przed dniem straszony prawnym prawnymi konsekwencjami za to jeśli napisze jeśli ujawni to czy tamto jeśli wytknie nas zbyt głęboko i miał takie też spotkanie z ludźmi, który chciał pewne rzeczy podpytać z ludźmi w towarzystwie prawników, więc widać jak bezpardonowa sam jest tam walka o to, żeby tego Podhala wyciągnąć tyle ile się da mówi o tych, którzy nie mają zbytnich skrupułów, żeby stawiać cokolwiek gdziekolwiek, a jak małe bywają szanse tych, którzy mają swoje małe podwórka i próbują ich bronić szczęśliwie jesteś plus, który bardzo mówił plus książki taki, że pokazuje, że warto, że są tacy mali zwycięzcy, którzy coś osiągają, którym się udaje, którzy potrafią tym wielkim zagrać na nosie i wybronić swoje podwórka i jest takie potępiające pokazujące, że nie tylko na Podhalu możemy to robić Drodzy Państwo możemy stawiać się w obronie tego co wokół nas jest dla nas ważne co chcemy, żeby było pięknie kwitnące pachnąca nie szpetne zanieczyszczone i wy zyskamy eksploatowane do ostatniej kropli o jak dużych pieniądzach mówimy może pokazać przykład, które Gurgul podaje na podstawie rozmowy z lokalnym rzeczoznawcą w 2019 roku rekord sprzedaży to apartament w cenie około 32 000zł za metr kwadratowy zaledwie 27m razem 32 widać że, że zaangażowane są tam naprawdę poważne środki jest historia piłkarza, które może nie był znany jak robi Robert Lewandowski no ale jakieś mniejsze sukcesy osiągnął też starał się weń zainwestować tam są różne przykłady no nie podano wprost, ale na początku opisywane są różne pożary starych zabudowań teoretycznie w niektórych przypadkach zaproszenie przez osoby w kryzysie bezdomności, które szukały tam miejsca, ale mam wrażenie, że wiele wielu momentach jest to sugestia, że po prostu nowy właściciel chciał ułatwić sobie zadanie, że zamiast rozbudowywać czy dbać o willę, która za chwilę powinna być w rejestrze zabytków Noto miał teren czyste do gołej ziemi i mógł wybudować to co chciał mówi i najlepiej jakby tego była duża jak było duże w gazetach tak nie trzeba było się szarpać z konserwatorem zabytków przy okazji jeszcze 1 wątek, który chciałbym jeśli pozwolicie porozmawiać z książki Podhale wszystko na sprzedaż to jest wątek tego Pato w domach mówi o przemocy domowej w burdelu chodzi tutaj niezbyt głęboko może też nie był to jego cel, ale wchodzi na tyle intensywnie, żeby przedstawić problem w te fatalne zjawiska rodzin, które przeżywają swoje kryzysy, w których kobiety najczęściej częściej one są ofiarami przemocy, gdzie panuje nawet jakieś przyzwolenie kulturowe tradycyjne, że taka nie inaczej może się w domach działacz, a przynajmniej i nikt nie będzie bił w dzwony na alarm z tego powodu i przerażające jest ten obraz także bezradności wielu ofiar takiej przemocy przypuszczam, że to też nie tylko recepta Podhala, które w takich mniejszych znających się społecznościach nie mają za bardzo do kogo iść po pomoc wezwę policję przecież nie znają się z moim facetem tak to są koledzy oni razem się spotykają i co taki 1 ma teraz swojego klubu kumpla aresztować rozliczać zachowania czy zrobił taką unijną awanturę czy dopuścił się takich unijnych rękoczynów to jest też ten smutny fragment Pudelek obrazka Podhalańskiego, który w tym reportażu poznajemy i tak jak mówię kolejny dla mnie przykład, że to nie jest książka tylko Podhalu tak, ale ten ten element dla mnie ważne, bo wcześniej do zmian taką refleksję, że rozmawiamy o tym Podhalu do trochę pojawia się taka zero-jedynkowo opowieścią o wielkich dewelopera dużym kapitale sławnych ciemne kancelariach prawnych, a z drugiej strony małych społecznościach, którzy walczą jest właśnie duży dobry duży zły mały dobre, a ten element pokazu niż ta układanka nie jest taka prosta ani i faktycznie dużo Pato sfery jakiś się problemów trudności w Podhalu, ale tak jak zaczęliśmy naszą rozmowę jeszcze w poprzedniej części prawdopodobnie tylko Podhalu moglibyśmy tak odpowiadać i to po prostu ten element rozszerza perspektywę pokazuje, że ten obrazek nie jest czarno-biały, choć może jeszcze 1 element mocno lokalne, czyli ślubowanie o tym, że przestanie się pić na Górce to zaskakujące jak Gurgul pokazuje bezradność instytucji czy niechęć ludzi do pójścia do profesjonalisty, gdy nasze problemy alkoholowe, ale jest opisana historia, że wiele osób ślubuje wstrzemięźliwość w kościele na Górce i traktuje to zupełnie poważnie niż spotkania anonimowych alkoholików czy jakiekolwiek programy i też sąsiedzi traktuję to jako coś bardzo istotnego, że jeżeli ktoś ślubował to przestają go ciągnąć ta popijawy społeczna rola rankiem w tradycyjny rytm właśnie ten rytuał norma jakaś tradycyjnym taki lokalny wypracowana co prawda też mieliśmy przykłady tego, że jest łamana 20, którzy tak dlatego prócz tego typu przysięgi składane przed Bogiem innymi świętami czy nie świętość sami, bo nie chcę tutaj też za spływać w kwestii dla wielu są jakimś argumentem Beatę osobistym pręgierzem takim takim azymut też, że już tego szlaku nie będę chodziła na tamten nie chce wejść, ale to bywa zawodne tak jesteśmy po prostu zawodni zdarza się każdemu opadać oby tych upadków byłych najmniej albo by była gotowość po upadkach wstawać, ale to fakt, że mają takie swoje lokalne narzędzie dopingowania się do zmian w życiu, gdy system urzędy i jakieś takie instytucjonalne narzędzia nie skutkują, bo nie są darzone zaufaniem mając włączone, ale nie tak nie nie ma zaufania do nich nie ma chęci w ogóle spróbowania ich skuteczności co alternatywna w ogóle sposób funkcjonowania radzenia sobie problemem myślę sobie jeszcze jak i 1 rzeczy w 2 do głowy chciałam o tym porozmawiać trochę mnie przez łzy bawiły fragmenty, gdy czytam o tym jak ludzie mają w domach oraz 2 piece tak 1 do palenia w ciągu dnia drugi do palenia w nocy, gdy nie widać koloru dymu, bo ten dym jest pomarańczowo żółtawy wiadomo, że to nie jest ani węgiel ani peletonie drewno tylko zwyczajnie ich plastyki czy inne jakieś lakierowane my w pokryte farbami rzeczy i śmiał się przez łzy, bo ci sami ludzie, którzy wkładają takie różne rzeczy do pieców i panu pod osłoną nocy toczy go palić absolutnie nie wolno reklamują się później wśród turystów w całej Polsce albo za granicą przyjeżdżajcie do nas przyjeżdżacie do nas do pięknego Podhala tutaj spędzać czas, bo to jest pięknie z Ameryki piękne Doliny piękne powietrze powietrze czyste, a potem robią w nocy co robią albo niektórzy nawet nie w nocy, więc to jest też taka diagnoza trochę nieraz nas samych że, że chcielibyśmy się podpinać pod to piękno krajobrazu oraz czystość pod tę wyjątkowość, a zdarzały się odbyć za 4 z zabójstwem tego wszystkiego jak, więc jeżeli można zyskać ugrać coś na tym, że jesteśmy pięknym regionem to zróbmy to, ale przychodził o to, żeby teraz samemu poświęcić coś pójść jakieś kompromisy ustępstwa nagiąć swoje zwyczaje, żeby to miejsce, do którego zachęcamy dłużej było takie, żeby nasze pokolenia następne też tym się cieszyły no to już wtedy jest już problem także się na takie poświęcenia zdecydować tak czy co polecamy zdecydowanie tak jest Podhale wszystko na sprzedaż Aleksander Gurgul książka ukazała się nakładem wydawnictwa czarne, a rozmawiamy oni w składzie Bartłomiej Pograniczny dziękuję Piotr Bala się również pięknie dziękuję Katarzyna Murawska dziękujemy zapraszamy na informacje i trzecią część Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Aż 60% taniej! Największa obniżka cen TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 60% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA