REKLAMA

Produkcja przemysłowa, wynagrodzenia, ceny produktów rolnych - dzień ważnych danych

Raport Gospodarczy
Data emisji:
2022-09-20 14:40
Prowadzący:
Czas trwania:
13:24 min.
Udostępnij:

Gościem audycji jest dr Przemysław Kwiecień, główny ekonomista XTB, z którym rozmawiamy o najnowszych danych GUS dotyczących krajowej gospodarki.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
raport gospodarcze czternasta 43 Wojciech Kowalik dzień dobry to jest wtorkowy raport gospodarczy w radiu TOK FM na początek z gminy co dzieje się na rynkach na rynku walutowym złoty dziś słabnie euro kosztuje 4zł 72,5gr dolar po prawie 4zł i 74gr frank szwajcarski 490, a funt po 5zł 41gr natomiast na warszawskiej giełdzie dziś na czerwono WIG w tej chwili w dół o 7% WIG 20 o 8% na minusie dziś dzień danych z gospodarki, jakie przedstawił GUS produkcja przemysłowa wzrosła w Rozwiń » sierpniu o 109%, ale jednocześnie wciąż mocno rosną ceny producentów o ponad 25% w skali roku więcej kosztuje wytworzenie towarów przemysłowych średnia pensja z kolei wzrosła o 12 i 70% do 6583zł brutto, ale trzeba pamiętać, że te dane dotyczą tylko większych firm zatrudniających co najmniej 10 osób poznaliśmy też dziś dane o cenach skupu podstawowych produktów rolnych, które mocno poszły w górę o prawie 60% w skali roku, a to nie najlepszy prognostyk z punktu widzenia cen żywności i nad tymi danymi będziemy się za moment pochylać w drugiej części raportu gospodarczego, ale teraz jeszcze garść pozostałych informacji rząd zajmuje się projektem dotyczącym programów pomocowych dla firm w związku ze wzrostem cen prądu gazu chodzi tu wsparcie dla przemysłu energochłonnego, czyli np. dla producentów wyrobów hutniczych czy nawozów przewidywane wsparcie dla branży energochłonnej to nawet 2 000 000EUR w projekcie czytamy, że rząd powinien mieć możliwość elastycznego uruchamiania mechanizmów łagodzących szoki gospodarcze wywołane wzrostem cen prądu i gazu 40% Polaków nie planuje większych wydatków tej jesieni tak wynika z badania Polaków portfel własny Santander Consumer banku rezygnację z wydatków deklarują, zwłaszcza emeryci oraz osoby w wieku od 40 do 50 lat mieszkające w dużych miastach jak wskazuje badanie Polacy jesienią wyraźnie zamierzają ograniczać się do niezbędnych wydatków na wszystko oczywiście przez bardzo wysoką inflację 7 200 000 osób dostało już tzw. czternastą emeryturę ZUS informuje, że właśnie zakończył wypłaty świadczenia, na które przeznaczył 8 700 000 000zł i to była pierwsza część raportu gospodarczego już teraz czas na naszą rozmowę raport gospodarcze naszym gościem dziś jest dr Przemysław kwiecień główny ekonomista xtb dzień dobry dzień dobry witam mówiliśmy, że cała seria danych napłynęła z gospodarki ciekawych dlatego poświęcimy im najbliższe minuty zacznijmy zatem od danych z przemysłu, bo to jedno z najważniejszych kół zamachowych całej gospodarki ta produkcja przemysłowa wzrosła w sierpniu o 109% w ujęciu rocznym co nam mówi o kondycji tej części gospodarki to chyba, zyskując dobre dane tak możemy powiedzieć, bo jak spojrzymy sobie nastroje przedsiębiorców wyrażone indeksem my to widzimy, że no, jakby ten indeks jest jednym z najsłabszych na świecie jeśli nie jeśli nie najsłabsze i jeśli przykładowo porównamy sobie te nastroje jego nastrojów w Niemczech to u nas w tym indeksie dużo niżej również odnotował od początku roku większy spadek, a jednak ta dynamika produkcji cały czas jest solidna jest cyfrowa podczas gdy w Niemczech już notujemy spadki produkcji rok do roku no tak naprawdę w większości miesięcy od jesieni ubiegłego roku więc, więc na razie można powiedzieć, że test może to pesymizm na wyrost oczywiście to najtrudniejszy test dopiero przed nami albo gdzieś dopiero się zaczyna z i trzeba pamiętać, że te badania, które przytoczyłam to jakby one mają trochę przewidywać co się stanie, więc na to może być jakieś ostrzeżenie, że jednak rzeczywistość będzie ulegać pogorszeniu wyniku z 1 strony dość istotnego wzrostu kosztów dla firm, a z drugiej strony w wyniku spadku popytu gospodarstw domowych więc, jakby czas o tym pamiętać tak chcę się, że dany niekoniecznie, żeby nie jest dobrze, ale niekoniecznie kolejne miesiące przyniosą utrzymanie tej formy raczej na pewno pogorszy pytanie w jakim tempie wspominał pan tych kosztach w przemyśle i rzeczywiście ceny produkcji wzrosły w skali roku 25,5% czy te dane powinny nas niepokoić no bo przecież wyższe koszty produkcji to później wyższe ceny dla odbiorców, a tak oczywiście to jest to jest temat nr 1 dzisiaj w gospodarce na rękach firm, że firmy szczególnie właśnie firmy w Europie borykają się z gigantycznym wzrostem kosztów energii i no i stoją często przed dużymi dylematami tak bo jakby wiadomo że, gdyby tak jak pan redaktor mówi, gdyby to było takie proste, że to można przenieść na ceny konsumenta to firmy to zrobiły i tyle tak jakby nie miałoby to jak już gigantyczny wpływ na działalność, ale oczywiście te podwyżki można przynosić to pewnego stopnia i to ten stopień zależy też od siły popytu od tego jak mocni kupujący, a tutaj będzie mieć takie kleszcze, o których wspomniałem z 1 strony koszty ten wzrost kosztów jest skokowy Mateusz podażowy dla gospodarki w wyniku deficytów surowców energetycznych, a z drugiej strony mamy albo będziemy mieć spadający popyt, który będzie utrudniał firmom to przenoszenie kosztów więcej by na pewno z 1 strony będziemy widzieć jakiś wpływ na inflację konsumentów po prostu będzie wolno spadać i tutaj jest rolą banków centralnych, żeby ten wpływ był jak najmniejszy, a z drugiej strony to będzie to odbijać na wynikach samych firm z napłynęły też dzisiaj dane z rynku pracy chyba najbardziej nas wszystkich informują interesują informacje o wynagrodzeniach te rosły w sierpniu 12 i 70% inflacja przekroczyła 16, czyli co płacę na dobre przestały już na inflację doganiać realnie no tak jak pan redaktor mówi co więcej ja też patrzy taki wskaźnik funduszu płac tak, czyli zmiana za zmiany zatrudnienia i zmiany płac łącznie i tutaj też ten wskaźnik jest poniżej inflacji tak jak on podbiegł płacony je na nie patrzymy z punktu widzenia pojedynczej osoby czy gospodarstwa domowego podczas gdy ten fundusz płac, czyli uwzględniono zmiany zatrudnienia przypomnę 24 proc w skali roku i płace one pokazują siłę konsumentów razem w gospodarce no tak jakby faktycznie w ujęciu realnym po uwzględnieniu inflacji dochody są mniejsze niż rok temu tak natomiast to dobra zła informacja tak zła wiadomo, że dla konsumentów po oni chcieliby, żeby realne dochody cały czas rosły, a nie spadało to oczywiste z drugiej strony to też pokazuje, że w kontekście presji inflacyjnej w kontekście patrzenia na przyszłą inflację jeśli mamy taką sytuację, gdzie jest impulsów inflacyjnych tak dużo, a jeszcze dodatkowo dochody urosły w ujęciu realnym Lotto to ryzyko przeniesienia tych impulsów cenowych na inflację konsumenta byłoby większe to by z punktu widzenia rady polityki pieniężnej szczególnie, która uczepiła się trochę tego przekazu, że ten tylko podwyżek stóp procentowych praktycznie zakończył no to dane rządowe tak, bo pokazują, że trochę się zmniejsza to ryzyko, chociaż ono nadal jest duże CLiF tak jakby ta spirala cenowo płacowa, której mówimy od wielu miesięcy trochę zwalniała to zwalniała dokładnie no bo jakby wiadomo, że z punktu widzenia pracowników, jakby rosnąca inflacja jest argumentem za podwyżką płacy tak i i teraz jak mamy bardzo mocno rynek pracy taki, jaki w sumie mamy jeszcze na moment obecny szczególnie mieliśmy kilka miesięcy temu no to wiedzieliśmy, że jakby łatwością przychodziło tak mówię w skali oczywiście całej gospodarki, że rosła inflacja rosła, zanim płacę bo, bo mocno rynek pracy pozwala pracownikom łatwo wymuszać te podwyżki teraz widzimy, że no to jest to dane za 1 miesiąc tak jak zobaczymy oczywiście będą kolejne miesiące, ale jeśli ten trend się utrzyma to sugerowałoby to, że firmy, widząc trudne perspektywy no czasem wolą jednak stracić pracownika tak już nie za wszelką cenę będą tę podwyżkę dawać no i teraz z punktu widzenia tak jak powiedziałem banku centralnego to jest na chwilę obecną pożądana sytuacja tak, bo chodzi o to, żeby tom z Piera inflacyjnym to pan redaktor wspomniał zatrzymać wiadomo, że jest w tym kontekście jeszcze bardzo wiele innych czynników, które mogłyby pomóc ten cel osiągnąć bez powiedzmy sobie przy mniejszym negatywnym wpływie na rynek pracy, ale to się całkowicie dużo szersza dyskusja może inna szersza prawie 6600zł tyle wyniosła średnia pensja w sierpniu przypomnę i przypomnę, że te dane dotyczą tylko firm zatrudniających więcej niż 9 osób pracuje w nich się w tej chwili mniej więcej 6,51 000 000 Polaków, ale jeszcze jedne dane pojawiły się dzisiaj głosu zwracamy na te dane szczególną uwagę od kilku miesięcy to są ceny skupu podstawowych produktów rolnych tam jest pszenica Żyto Żywiec wołowy wieprzowy drób i mleko wzrosły one w skali roku o 56% jak to, więc wróży cenom żywności w najbliższym czasie no bo to one też przecież napędzają całą inflację no tak jakby wiadomo, że to jest, żeby problem tak jakby tutaj szczególnie trochę ten konflikt na Ukrainie, które wpływa na ceny zbóż, które wpływa wpływa na dostępność nawozów i to wszystko później też przekłada się szerzej na ceny żywności, więc w momencie, kiedy jeszcze dołożymy do tego ceny prądu gazu no to mamy taką toksyczną mieszankę gdzie, gdzie nie jest 1 czynnik cenotwórczy, gdzie który, jakby można łatwiej trochę ukryć tak, bo po prostu firmy mogą w jaki sposób wziąć na siebie, jakby w momencie, kiedy tych czynników tak dużo no to po prostu ta fala jest zbyt silna taki no to widać, jakby to u nas u nas psy te ceny producenta za 205%, a szkodzi Jano podaliśmy informację z niemieckiego został 48% w skali roku, gdzie wcześniej mówi o cenach producenta już w ogóle nie tylko wybranych to ważność doktor pan aktor wspomniał, gdzie przez 10 lat do ubiegłego roku ceny praktycznie nie rosły stały w miejscu i nagle jakby to taka lawina ruszyła więc, gdy duży problem tak, bo z 1 strony to wszystko to są dobra, na które popyt jest dość elastyczny co co to znaczy to znaczy, że musimy kupić jedzenie musimy zatankować paliwo tak musimy ogrzać mieszkanie w jakim stopniu, więc samo to, że te ceny bardzo rosną sprawia, że realnie z nasze dochody są warte mniej to co mówiliśmy przed chwilą i to już jest dla gospodarki niebezpieczny, a z drugiej strony bank centralny to widzi mówi no dobra co się stanie jak to się jak biegły jak to przełoży na trwałą inflację to musimy jeszcze podnieść stopy procentowe to i to się dzieje dzisiaj na świecie, więc jest konsument z 2 stron dostaje twarz i no i to rodzi duże ryzyka przed w ogóle globalną gospodarką gotowe to nie jest nie jest coś co dotyczy jedynie raz dzisiejsze dane z gospodarki tłumaczył nam dr Przemysław kwiecień główny ekonomista xtb bardzo dziękuję za rozmowę dziękuję właśnie to był raport gospodarczy za chwilę w TOK FM informacje Wojciech Kowalik do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: RAPORT GOSPODARCZY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 40% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA