REKLAMA

"Mamy tak rozhulaną politykę fiskalną, że bank centralny na tym etapie jest bezzębny"

EKG - Ekonomia, Kapitał, Gospodarka
Data emisji:
2022-09-21 09:20
Prowadzący:
Czas trwania:
28:14 min.
Udostępnij:

O dalszym wpływie wojny w Ukrainie na światową gospodarkę, inflacji, danych GUS, sezonie grzewczym, podwyżkach cen prądu, polskim przemyśle, hamowaniu gospodarki, stopach procentowych, stopach procentowych i bankach centralnych mówili Anna Czarczyńska, Grzegorz Maliszewski, Lidia Adamska

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
K2 ekonomia kapitał gospodarka 23 minuty po godzinie dziewiątej to jest magazyn EKG jego druga część są razem z nami dr Lidia Adamska ekspertka w zakresie rynków finansowych mentorka start-upów dzień dobry dzień dobry Grzegorz Maliszewski główny ekonomista banku Milenium dzień dobry witam serdecznie i dr Anna Czarczyńska z Akademii Leona Koźmińskiego dzień dobry dzień dobry to jest informacja sprzed z godziny mniej więcej częściowa mobilizacja w Rosji do tego informacja Rozwiń » sprzed kilku 10 godzin referenda, które będą przeprowadzone w okupowanych regionach Ukrainy nad przyłączeniem do Rosji rynki są podatne na te doniesienia czym jesteśmy w jaki sposób w trybie kryzysowym już od jakiegoś czasu, kiedy te emocje tak prosto się nie udzielają dr Anna Czarczyńska na rynki są podatne to co widzieliśmy to jest przede wszystkim reakcja samej Rosji natomiast jak informacje o wojnie jest właściwie zdyskontowany od jakiegoś czasu, więc to była decyzja oczekiwana, czyli tutaj nie mamy bardzo dużej reakcji, dlatego że wszyscy spodziewali się rzeczywiście do tej mobilizacji dojdzie ono jest my częściowa trochę opóźniona, a więc jak każdy rynek efektywne informacje są dyskontowane z wyprzedzeniem, więc tutaj rzeczywiście żadnego jako spektakularnego tąpnięcia nie ma natomiast też nie widać niestety szans na to, że ten konflikt nam się w miarę szybko zakończy będzie można po prostu zająć się jak to mówią biznesem służyła, czyli po prostu wprowadzaniem gospodarki na prostą szukaniem nowych rozwiązań to by było ciekawsze bo to by dawało oczywiście takie taki impuls na przyszłość nie tylko na rozwiązywanie takich problemów bieżących Grzegorz Maliszewski ważne jest to co będzie na przestrzeni najbliższych miesięcy tu i teraz już zostały zdyskontowane to co dzieje się tu i teraz jest efektem oczekiwań tego co będzie działo się przez najbliższe miesiące, a na to rzeczywiście tak jak powiedziała sprzedawczyni rynki brały pod uwagę scenariusz przedłużającej się wojny natomiast te wydarzenia, które się dzieją i wczorajsze doniesienia podtrzymują niepewność na rynkach niepewność oznacza większe zainteresowanie inwestorów aktywami bezpiecznymi tymi aktywami bezpiecznymi jest amerykański dole i on zyskuje na wartości szczególnie wobec euro i to widać wysokich notowaniach m.in. kursu do złotego wobec dolara, ale również na wartości zyskuje frank szwajcarski i toteż widać notowania waluty więc, więc ten ten ten sentyment awersji do ryzyka i utrzymujące się niepewności w kontekście wojny utrzymuje niepewność na rynkach finansowych niepewność na rynkach finansowych oznacza to zainteresowanie tymi bezpiecznymi aktywami złoty niestety tych bezpiecznych aktywów nie należy w związku z tym, o ile, o ile w nie było widać jakiegoś przesadnego osłabienia złotego to te wydarzenie za wschodnią granicą oznaczają, że trudno będzie złotemu u się umacniać perspektywy dla złotego nie najlepszy tak dr Lidia Adamska zapewne tak natomiast ja chciałabym odnieść się jeszcze do efektów wydarzenia politycznego, którym pan redaktor wspomniał o tym jak zareagował zareagowały na to rynki światowe i absolutnie jest także wojna w Ukrainie ona jest już w jaki sposób dyskontowane przez rynki finansowe, które mają świadomość, że niestety szybko się nie skończy natomiast chciałbym zwrócić uwagę na fakt, że jest jednak specyfika pewnych rynków i o ile na reakcję rynków światowych giełd zachodnich no jeszcze zobaczymy co się będzie działo, ponieważ wydarzenia minionej nocy moim zdaniem one mogą analitykom sytuacji w Rosji mówić wiele wydaje mi się, że fakt zapowiedzi wystąpienia Putina wczoraj o godzinie ósmej i później kazanie czekać aż ten głos Putina będzie ujawniony stało się czekaliśmy, ale do ósmej rano do ósmej rano do ósmej rano moim zdaniem to pokazuje, że na Kremlu toczyła się jestem przekonana, że nadal toczy się walka, której być może kiedyś będą pisali historycy w książkach i efekt tego ostateczne dzisiejszy tak zapowiedział Putin moim zdaniem, jakbym leżała przy wszystkich zastrzeżenia, że jest to wielka piszą, że tam mogły być różne scenariusze w tym o wiele bardziej dramatyczny o wiele bardziej dramatyczne tego wczoraj wieczorem czekają na to co się stanie nie wykluczam natomiast wrócę do pierwszego wątku, że wczoraj dzieł da w Moskwie strasznie upadła i to były komentowane jako przejaw strachu niepewności i bardzo wyraźnych obaw uczestników tamtego rynku to też wydaje mi się do takiej szybkiej analizy może to jest trochę za wcześnie, bo tamta giełda rzeczywiście bardzo bardzo wiele straciła, a także formalnie zostały zakazane zatrzymany obroty walutowe na brytyjskim funcie, a więc to wszystko mogło sugerować, że może się stać więcej niż dzisiaj się dowiedzieliśmy się będą zajmować historycy my obserwujemy reakcje dzieł wdowy tu i teraz jak wspomniałem śledzimy też dane dane, które przekazuje GUS przeciętne wynagrodzenie w przedsiębiorstwach w sierpniu wzrosła o 127% rok do roku wyniosło 6583zł brutto inflacja to oczywiście 161%, czyli spadek realnych płac z największy od 2006 roku to jest coś do czego my powinniśmy przyzwyczajać do tej relacji przeciętnych wynagrodzeń z inflacją Grzegorz Maliszewski przez najbliższy ostatnie miesiące myślę, że jeszcze najbliższa przyszłość powinny być okresem wysokiej inflacji, która będzie przewyższała przeciętny wzrost płac płace nie będą nadążały za inflację szczególnie w warunkach, kiedy inflacja jest w dużej mierze napędzana przez czynniki niezwiązane z cenami energii te dane, które wczoraj akurat został opublikowany jak zwróć uwagę na specyfikę tych danych, ponieważ to są dane, które zbierane są z sektora przedsiębiorstw czy firm zatrudniających co najmniej 10 osób i te dane miesięczne, które są publikowane regularnie one podlegają sporej zmienności i ta zmienność wiąże się chociażby z wypłatami zmiennych elementów wynagrodzenia tak jak premie lub nagrody i z tego też m.in. powodu w poprzednim miesiącu, czyli dane za lipiec, ale one znajdowały się pod wpływem wypłat premii nagród w górnictwie więc, eliminując Górnictwo ten ta dynamika wynagrodzeń w skali całej gospodarki jest niższa szczególnie jeśli uwzględni sferę budżetową, więc rzeczywiście z punktu widzenia konsumentów okresy obecny okres wysokiej inflacji bardzo niekorzystny, bo on zmniejsza siłę nabywczą dochodów rozporządzalnych szczególnie tych uboższych grup, które więcej wydają na żywność na energię czy na utrzymanie mieszkania to są te elementy, które najsilniej drożeje, które w najbliższej perspektywie szczególnie podważają jeśli chodzi o koszty utrzymania mieszkania, więc to jest duży problem i i ta sytuacja będzie się utrzymywała jeszcze przez jakiś czas to oczywiście oznacza, że pogarszają się perspektywy te konsumpcji i w badaniach koniunktury GUS-u widzimy silne pogorszenie nastrojów konsumentów to pogorszenie w dużej mierze jest efektem wysokiej inflacji, czyli konsumenci gospodarstw domowych widzą, że ta inflacja zjada ich dochody rozporządza, ale i to powoduje spadek konsumpcji spadek konsumpcji przede wszystkim dóbr trwałych, czyli meble, czyli AGD sprzęt AGD RTV, czyli usługi, bo duża część dochodów ponad połowa przeznaczana jest na żywności na utrzymanie mieszkania, więc z tego punktu widzenia należy czy ekonomiści my oczekujemy spowolnienia gospodarczego przede wszystkim spowolnienie konsumpcji, ponieważ inflacja będzie ograniczała możliwości wzrostu konsumpcji jak ktoś może przekładać na rynek pracy, bo ostatnio słyszeliśmy spokojnie perspektywy nie są złe czy to się zmienia dr Anna Czarczyńska czystych danych, które teraz mogliśmy zobaczyć to widać zatrudnienie nam nawet jeszcze trochę rośnie licznymi w skali rok do roku jest między to było dokładnie 24% jak pokazuje GUS i na razie rynek pracy wydaje się być dosyć stabilny ja rozumiem, że to jest ten naj to jest to zagrożenie które, którym straszą politycy, że ewentualnie, gdyby doszło do schładzania gospodarki bądź się poważnej walki z inflacją to trzeba zapłacić za to bezrobociem my mamy dosyć rynek pracy dosyć elastyczny znaczą się dobrze dostosowuje też do zmian jest takim buforem takim amortyzatorem, który nam pomaga przejść przez trudną sytuację to też obserwowaliśmy przy poprzednich kryzysach no też wiemy, że jest zasilony przynajmniej w części przez pracowników z Ukrainy, a mi ciągle jednak pomimo tego odpływu, które widzimy w ze względu na wojnę natomiast w gospodarkach, które szybko rosną, czyli nad morze szybko przesadzam, ale zarówno w Polsce, jaki sąsiedniej gospodarce niemieckiej generalnie jest popyt na pracowników, więc c dopóki ten popyt jest dopóki ten impuls wzrostowy rozwojowe jednak się utrzymuje Noto wydaje się, że rynek po momentach nie przewiduje, żeby tutaj groziły jakieś załamanie silne tąpnięcie na rynku pracy natomiast spadek płac realnych jak najbardziej taki to jest to co czujemy wszyscy i to de facto już odczuł odczuwamy, dlatego że nawet w ze względu chociażby na te czynniki sezonowe wynagrodzenia w przedsiębiorstwach miesiąc do miesiąca spadły i o i to jest nowe perspektywy ekonomiczne to dosyć oczekiwane zachowanie, że tak, że te nasze wynagrodzenia nawet w takim ujęciu nominalnym mogą być mniejsza w ujęciu realnym to już nie wspominając, bo po prostu wszyscy bardzo mocno płacimy za to inflację, którą mamy presję płacową pracodawcy odczuwają już powoli dr Lidia Adamska wydaje się, że to jest jakby stały element spirali płacowo-cenowej natomiast z pewnością sytuacja jest zróżnicowana w zależności od sektorów, a także od wielkości firm, bo pamiętajmy, że dane, które do, których tutaj odnosimy dane GUS-owskie mówiące o tym, że wynagrodzenia wynagrodzenia rosną co prawda wolniej od inflacji, ale rosną i rosną na poziomie 1270% to jest informacja o tym co się dzieje w mniejszej połowie gospodarki tak bym powiedziała, ponieważ dotyczy to się wszyscy wiemy firm od 10 pracowników górę, a to stanowi około osoby zatrudnione w takich firmach one stanowią około 40% osób zatrudnionych w Polsce i też wiadomo jest, że tempo wzrostu wynagrodzeń i siła pracowników, a także tej presji płacowej no ona jest większa w tych dużych przedsiębiorstwach, a więc z pewnością mężczyźni na tych 60% powinno być bardziej odczuwalne tak tak chodzi o to, żebyśmy pamiętali o tym, że dotkliwość i inflacji ona jakby jest większa jest bardziej bolesna niż można by tutaj powiedzieć patrząc tylko na te 2 liczby, do których się odnosimy, a także, że możliwości presji ze strony pracowników na podniesienie wynagrodzeń w małych średnich firmach też są mniejsze dr Lidia Adamska Grzegorz Maliszewski dr Anna Czarczyńska to jest magazyn EKG czas na informacje wracamy zaraz po nich K2 ekonomia kapitał gospodarka 42 minuty po godzinie dziewiątej to jest trzecia część magazynu EKG dr Lidia Adamska Grzegorz Maliszewski dr Anna Czarczyńska jeszcze się, zatrzymując przy danych na chwilę produkcja przemysłowa była wyższa w sierpniu o 109% w porównaniu z analogicznym okresem 2021 roku natomiast w stosunku do lipca wzrosła o 7% jak to przełożyć na prostą rzeczywistość liczę tutaj na Grzegorza Maliszewskiego te dane pokazały, że Polski przemysł, z czym ma się nie najgorzej szczególnie biorąc pod uwagę słabe wyniki z końcówki drugiego kwartału, kiedy przemysł mocno hamował teraz sytuacja w przemyśle widać, że się na ustabilizowała jest szansa na uniknięcie jak tego co my ekonomiści określamy techniczną recesją, ale zobaczymy, jaki będzie wrzesień natomiast natomiast taką ciekawostką, którą zwróciłbym uwagę to w tych danych był bardzo wysoki wzrost produkcji dóbr inwestycyjnych dba on przekroczyć 20% w porównaniu z sierpniem ubiegłego roku to taka dość pozytywna informacja kolejna informacja pokazująca, że z inwestycjami w gospodarce być może nie jest aż tak źle jak mogłoby sugerować jak mogłoby sugerować skala niepewności co do perspektyw wzrostu gospodarczego kryzys energetyczny uwarunkowania wojenne wysoka inflacja też to są wszystko czynniki zniechęcające do inwestycji, a dane za drugi kwartał, kiedy inwestycje wzrosły o ponad 7% dane o produkcji dóbr inwestycyjnych, które widzimy być może pokazuje, że z tymi inwestycjami aż tak źle nie jest szczególnie i tutaj tutaj takim elementem wspierającym inwestycje mogłyby też dobre wyniki finansowe firm, bo one one za pierwszą połowę tego roku były rzeczywiście dobre, więc dane pozytywne, aczkolwiek nie zmienia to faktu, że gospodarka hamuje i to hamowanie będzie następowało to widać w produkcji dóbr konsumpcyjnych ja zacząłem o dobrach inwestycyjnych tutaj sytuacja na przynajmniej w czerni UE pozytywne natomiast dane o produkcji do pro konsumpcyjne szczególnie trwałego użytku, czyli tych, które konsumenci kupują jeśli mają UE środki na razie wolę i mają mają dobre nastroje, a to się pogarsza, więc widać, że konsumpcja hamuje związku z tym gospodarka będzie w kolejnych kwartałach hamowała i tego Shi nie uniknie natomiast to hamowanie będzie następowało wysokich poziomów ich to hamowanie jest czymś pożądanym w warunkach wysokiej inflacji dlatego też ja nie demonizowałbym tego, że koniunktura się pogarsza, ponieważ gospodarka potrzebuje schłodzenia, żeby opanować inflację potrzebne jest wyhamowanie popytu ograniczenie dochodów wyhamowanie konsumpcji natomiast nowy ważny jest to, żeby pomimo tych niekorzystnych uwarunkowań wspierać inwestycje, bo to jest ten element wzrostu gospodarczego, który stabilizuje gospodarkę w długim terminie pozwala rozładować napięcia wynikające z ze stymulacji popytu konsumpcyjnego, z czym mamy do czynienia w ostatnich latach również przez ekspansywną politykę gospodarczą, więc pozytywne byłoby, żeby pomimo tych niepewności inwestycje w gospodarce były stymulowane wspierane również przez politykę gospodarczą nie tylko popyt konsumpcyjny, ale również inwestycje tymczasem Fed ma zdecydować o kolejnej podwyżce stóp procentowych w stanach Zjednoczonych kolejne banki w naszym otoczeniu też podnoszą stopy europejski bank centralny z cyklu podwyżek bank Szwajcarii zrezygnować podać z tej ujemnej stopy, jaki ma na nas wpływ w dr Lidia Adamska z pewnością ma wpływ z punktu widzenia faktu, że Polska Polska gospodarka jest częścią większej całości, że nie jesteśmy izolowani natomiast jeśli chodzi o konkretne posunięcia w zakresie polityki pieniężnej polityki monetarnej no to tutaj wydaje mi się, że żyjemy w świecie niepewności i wątpliwości, ponieważ opinie na temat tego czy podnosić stopy procentowe i w jakim stopniu, a także może szerszy pytanie na ile inflacja czy walka z inflacją powinna być skutecznie prowadzona przy pomocy polityki fiskalnej na ile skuteczna jest polityka monetarna to pytanie cały czas wydaje się otwarte i tutaj osoby także w ramach rady polityki pieniężnej mają na ten temat różne zdanie od opinii, że stopy procentowe na poziomie 7% to już jest bezpiecznie tyle i że raczej więcej nie należy się spodziewać do głosów zupełnie znajdujących się na drugim biegunie, że nie można wykluczyć, że inflacja przed końcem tego roku osiągnie 20% rok do roku i że w związku z tym być może należałoby się zastanowić nad adekwatnym podnoszeniem stóp procentowych no tak, żeby te stopy procentowe rosły szybciej czy były na wyższym poziomie niż tempo wzrostu inflacji wydaje mi się, że to jest problem, który nie ma jednoznacznego rozstrzygnięcia dlatego takie proste odnoszenie się do tego co się dzieje w innych krajach no nie jest wystarczające, ponieważ sytuacja każdego kraju już na tak jak dowiedzieliśmy się wczoraj czy przedwczoraj w Kalmarze na świeżą o tym, że Szwed cesji podniesiono stopy procentowe o 100 punktów bazowych można powiedzieć jej ku, ale do poziomu 175 Wda, a więc trzeba zawsze przyglądać się konkretne rozwiązania natomiast w przypadku Polski ja się skłaniam do opinii, że wiodącą rolę w jakby wpływaniu na tempo inflacji w Polsce ma w tej chwili polityka fiskalna i zasilanie rynku dodatkowym popytem dr Anna Czarczyńska i tutaj muszę zgodzić, dlatego że polityka monetarna jest doktorem celowana w normalnych warunkach, czyli to co obserwujemy w Szwecji to jest poziom inflacji 9% w tej chwili reakcję banku centralnego świeckiego pamiętajmy, że Szwecja jest jednym z niewielu krajów, które są poza strefą euro będąc w unii europejskiej i tamto jestem przekonana, że to momentalnie znajdzie odbicie na rynku to znaczy, że rzeczywiście to pozwoli na hamowanie inflacji natomiast w Polsce mamy taką wspólną politykę fiskalną, że w mojej ocenie bank centralny już na tym etapie jest dosyć bezzębne, więc tak naprawdę nie ma specjalnie sensu, dlatego że płacą za to ci, którzy mają kredyty, którzy uwierzyli wcześniej taką optymistyczną politykę rządu i również duże zagrożenie, że przy tak wysokich stopach procentowych będzie mieć gigantyczny problem za chwilę, czyli w przyszłym roku ze względu na to, że potrzeby pożyczkowe sektora finansów publicznych one w ostatnich szacunkach analityków banku Credit agricole to by było szacowane na 500 000 000 000 łącznie nie tylko w części budżetowej również części tych pozabudżetowych zobowiązań również ze względu na zapadalność wcześniej emitowanych obligacji są absolutnie gigantyczne pieniądze i tedy tutaj no wszyscy zapłacimy za to, dlatego że te koszty kredytów również dla państwa, czyli finansowania tych wszystkich kolejnych tarcz i jeszcze nie wymyślony, ale z pewnością, które nam nade mną pomysłów wyborczych po prostu będą gigantycznie drogie w związku z tym obawiam się, że to finansową no można obciążyć na bardzo długie dekady i wręcz następne pokolenia spogląda na rynki WIG 20 zyskuje 54% z euro 474USD 479 frank szwajcarski 4zł 96gr funt 5zł 43gr jestem też czeka państwa zdziwień Norbert Maliszewski zagra o jej przerażonej płatniczego wszystkich czy je trochę zainspirowane rozmową na 1 ze spotkań im służbowe, które miały w ubiegłym tygodniu o ekologię inwestycjach o kryzysie energetycznym, za który będą płaciły kraje, które akurat najmniej śmiecą i najmniej brudzą gospodarkę nawiązuje do powodzi w Pakistanie, których koszt został oszacowany na 9% PKB i to to pokazuje jak ja was ważny jest ten temat ograniczanie emisyjności i poprawę miksu energetycznego to niestety Europie ze względu na wojnę może się spowolnić w loterii chodzą do nas głosy, że Unia europejska może przeznaczyć 50 000 000 000EUR na energetykę węglową adorował odchodząc nieco od tych priorytetów no to będzie znajdowało odzwierciedlenie koszty tego będą ponosiły kraje które, które narażone są te klęski naturalne i przykład Pakistanu pokazuje jak może być dotkliwe 9% PKB powodzie, które dotknęły Pakistan w tym roku, więc to pokazuje skalę wyzwań gospodarce globalnej dr Lidia Adamska takie trochę transatlantyckie szczepienie nowej Arka oprócz tego, że jest nazywany wielkim Jackiem to jeszcze jest taki slogan miasto, które nigdy nie zepnie miasto, które nigdy nie zasypia przeczytałem ciekawy artykuł New York Timesie, którym nie zdziwił, ponieważ okazało się, że to się zmienia, że nowy Jork zasypie, że coraz trudniej w nowym Jorku, a także na Manhattanie zjeść w restauracji, a o godzinie dziewiątej dziesiątej północy kiedyś było normą, dlaczego w tej chwili godzina głównego przesiadywania w restauracjach to są godziny piąta szósta po południu, a więc godziny, które dawniej było określane jako geriatryczne są koszty wydania znaczyło, że publika, która wtedy przychodziła do restauracji zjeść na land na ta była kategoria geriatryczna nazwijmy to tak, dlaczego tak się dzieje habit praca zwana nie przesiadywanie w pracy do późna i chęć spotkania się z ludźmi, bo tam trzeba cały czas jest zdrowa co bym tak, ale oprócz tego że, że zdrowa to jeszcze w artykule wskazuje się na te wątki, o których tutaj troszkę mówiliśmy, że wszystko się zmienia może ten kierunek nie jest najgorszy, że wcześniej zjemy kolację i ja, a co jeszcze mniej alkoholu mniej rynków chodzi o to, że idziemy spać godzina dziesiąta jedenasta układ trawienny nieobciążony budzimy się zdrowsi, a więc nowy Jork miasto, które wcześniej chodzi stać ta moda Europy jeszcze nie dotarła jak zapis ten VAR uznali, że już dr Anna Czarczyńska pani zdziwienie moje zdziwienie będzie akademickie dlatego nam się zbliża rok akademicki i moje zdziwienie dotyczy niższe na rynku UE de facto deweloperskim to znaczy prywatnych inwestycji akademiki okazuje się, że mając populację 1 200 000 studentów na rynku w Polsce na rynku część z nich w szuka zakwaterowania zakwaterowanie, które obecnie dostępne do około 10% populacji, która może znaleźć jakiekolwiek zakwaterowanie w akademikach i to głównie uczelni publicznych i od kilku lat zaczęła się rozwijać niż równoległa do inwestycji w deweloperkę tzw mieszkaniową i biurową i właśnie, inwestując prywatne akademiki w najbliższych kilku latach w zasadzie tylko w tym segmencie pojawią się nowe miejsca dla studentów i to może być atrakcyjna oferta nie tylko dla studentów, ale również dla tych, którzy zaczynają pierwszą pracę oczywiście o to nie są duże powierzchnie natomiast absolutnie konkurencyjne jeśli chodzi o dostępność cenową bardzo dziękuję państwu wszystkim dr Anna Czarczyńska Grzegorz Maliszewski dr Lidia Adamska byli gośćmi magazynu EKG program przygotowała Natalia Banaczek realizowała Lidia Prądzyńska po informacjach o dziesiątej Owczarek Cezary łasiczka Adam Ozga życzę państwu dobrej środy Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: EKG - EKONOMIA, KAPITAŁ, GOSPODARKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA