REKLAMA

Czerwone dywany Cannes, Berlina oraz Wenecji - o książce „Fabryka splendoru

Magazyn Filmowy „Do zobaczenia”
Data emisji:
2022-09-24 10:40
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
15:28 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Ewa Szponar jest teraz z nami dzień dobry dzień dobry łączymy się z Krakowem, gdzie właśnie Ewa Szponar w tym momencie jest dr filmoznawstwa dziennikarka, ale przede wszystkim autorka książki fabryk fabryka splendoru światowe festiwale filmowe ta książka właśnie się ukazała w wydawnictwie czarne no my troszkę państwu one tych festiwalach filmowych i przede wszystkim tej książce dzisiaj opowiemy jesteśmy oczywiście tuż po zakończeniu festiwalu polskich filmów fabularnych Rozwiń » w Gdyni festiwal, a zwłaszcza te werdykty budziły sporo kontrowersji, bo co prawda większość obserwatorów tego życia filmową festiwalowego jest zgodnych co do złotych Lwów dla Silent Twins Agnieszki Smoczyńskiej, ale za to ten brak nagrody choćby dla i Jerzego Skolimowskiego oraz chleba soli Damiana kocura no to spotkało się z ogromnym oburzeniem padały nawet słowa o skandalu o Gdyni oczywiście mówić nie będziemy, ale te dyskusje skandale wymiany zdań polemiki, a nawet kłótnie to tak sobie pomyślałam, że to przecież jak papryczki chili dla festiwali filmowych wzbogacają potrawę no ale oczywiście nie można przesadzić można dodać ich za dużo jak i jak ty na to patrzysz z nieodłącznym składnikiem festiwali mam wrażenie, a zdarzają się takie lata, kiedy jak rozczarowani są wszyscy werdykt tam, jeżeli zdarzają się lata, kiedy dziennikarze czy opinia publiczna są trochę bardziej zadowoleni, ale rzeczywiście nie sposób nie sposób wydać takiego werdyktu, który byłby zadowalający dla wszystkich, więc takie dyskusje kontrowersje pytania czy ktoś bardziej zasłużone nagrody są chlebem powszednim przy tak powiem festiwali no Wenecja Cannes Berlin to są te festiwale, o których pisze się w swojej książce, którym się uważnie przyglądać to jest wciąż ta Korona ta wielka trójca światowych festiwali, a tak lubię o nich myśleć, chociaż pewnie są tacy, którzy powiedzieliby, że w Toronto, czyli firm, czyli festiwal kanadyjskim wyrasta na takiego dużego konkurenta pozaeuropejskiego, ale myślę sobie mrzonki on głównie konkuruje z Wenecją, bo się rozgrywa w podobnym terminie myślę sobie, że ta taka palma nomen omen pierwszeństwa w festiwalu Cannes jest niezagrożona to chyba taki festiwal, który jako pierwszy to głowy przychodzi w kinomanów, a może nawet osobom, które się aż tak bardzo mnie interesują na kiedy zostały rzucone hasło festiwal filmowy ze względu na coroczne miejsce ze względu na złote palmy przyznawane na tym festiwalu ze względu na gwiazdy, które tam przyjeżdżają wydaje mi się, że Cannes pozostaje bezkonkurencyjne, chociaż też kontrolę jest dosyć konserwatywne kontrowersyjne też Bachor zresztą po był tak mówi od 1 argo blisko próżno Siarka da tak co roku w zasadzie, ale kiedy, kontynuując się dosyć konserwatywna, bo pewnie pamiętasz ten spór sprzed kilku lat, kiedy wielki, jakby się sprzeciwiło pokazywaniu czy umieszczenie w konkursie głównym filmów, które nie mają premiery kinowej tylko są wyświetlane dziś takich platformach streamingowych Wenecja jak z kolei przejęła ten rynek więc, jakby trochę zanurzone jeszcze w przeszłości jest w Cannes, ale mimo wszystko pozostaje najważniejszym festiwalem upragniony myślę festiwalem dla filmowców z całego świata Wenecja miała różne takie okresy miały miała nawet taki okres, kiedy w zasadzie tam nie opłacało się nawet bardzo jechać, bo ta selekcja nie była zbyt mocno tutaj Campo bywało najważniejsze tytuły nie męczy się ze mną zgodzić, bo ja właśnie myślę, że Wenecja, odkąd zaczęła od współpracy z platformami streamingowym czy współpracę po prostu ich nie odrzucała no to trochę na tym wygrała, bo nagle dostaliśmy taki posmak chodziło takiego przedstawiciela trochę tego kina amerykańskiego hollywoodzkiego właśnie w Europie zgadza się poza tym te zacieśniając się związki w Wenecji Hollywood też działają na korzyść na korzyść bierzemy pod uwagę rozpoznawalność, bo oczywiście są stoperzy, którzy uważają, że festiwale filmowe powinny być powinny być jak najdalszy od od komercji, ale zapraszanie do konkursu, czyli sekcji pozakonkursowych filmów hollywoodzkich oczywiście gwarantuje to, że przyjadą gwiazdy, a to z kolei gwarantuje, że będą będą zainteresowani dziennikarze się zrobić po prostu wokół tego wydarzenie, jakby taka przyjaźń właśnie wenecką hollywoodzka sprawia, że o tym w festiwalu znowu jest głośno rzeczywiście były takie momenty historii w Wenecji ona gdzieś była takim drugorzędnym festiwalem nawet taki okres, kiedy nie było konkursu, więc tam przypuszcza, że mało, kto przyjeżdżał, a na czym korzystały Kan i inne w firmowe imprezy, ale teraz bardzo mocno czerwonym dywanie z edycji obecny i plus właśnie Platformy streamingowe Roma była przy takim tytułem, który najpierw, że za swoją załóg w Wenecji później Oscary i w ogóle właśnie Wenecja staje się też takim MO taką zapowiedź Oscar w kształt wody również pamiętam taką drogę akurat wtedy byłam w Toronto, ale tam już po Wenecji o tym kształcie wody mówiło się bardzo duża tak to właśnie takie taką rozbiegu do Oscarów troszkę mamy w tej Wenecji teraz na Berlin oczywiście od chyba zawsze bardzo lewicujący bardzo taki UN polityczne, ale powiedziałbym w dobrym tego słowa znaczenia znaczeniu no, o ile to nie ociera się o publicystykę taką już dość zjadliwy to wszystko w porządku, ale Berlin też spotkał się z takimi zarzutami, że bardziej patrzy się na na kontekst na politykę na sytuację międzynarodową niż na jakość filmów, że przyjmuje się filmy ważne niekoniecznie dobre tak plus te werdykty berlińskie, które dla znów użytego słowa dla kinomanów są być może bardzo ekscytujące, bo to są często filmy, które rzeczywiście na żadnym innym festiwalu z tych wielkich nie mogłyby się znaleźć są tak niszowy taka artystyczna Rostowski wręcz można byłoby powiedzieć, ale z drugiej strony w przeciwieństwie do filmów nagrodzonych złotymi Lwami złotymi palmami one często gdzieś przepadają potem po no bo właśnie ze względu na swoją niższość to z 1 strony duży plus Berlina, że nagradza nagradza taki film jak np. też minut bardzo wymagające od odbiorcy z drugiej strony to też jakieś przekleństwo Berlina, bo jak były nie ma takiej takiego stempla nie wie jakich komercyjnej płyty z zapowiedzi komercyjnego sukcesu może tak to my jak w przypadku chociażby nagród weneckich czy kamieńskich on oczywiście nie gwarantują, ale są w lepszym lepszą zapowiedzią niż to co się dzieje w Berlinie, chociaż tak jak mówisz ja też akurat lubię i cenie dlatego, że jakby festiwale filmowe przecież powinny właśnie służyć promowaniu sztuki słowa nie tylko tej takiej łatwej lekkiej przystępnej Ano właśnie to pięknie iPod prowadziła kolejny wątek, który chciałam z tobą poruszyć, czyli tę przyszłość festiwali, bo też pojawiają np. właśnie tak jak powiedziałem ten festiwal jest zanurzony w przeszłości pytanie jak ma sobie wymyślić przyszłość wie, którą stronę festiwale filmowe powinny pójść czy to powinny być coraz bardziej imprezy dla branży czy może imprezy właśnie dla widzów czy to czy tutaj ta hegemonia tej tych europejskich festiwali zostanie utrzymana czy może rozleje się to bardziej na cały świat, czyli nie wiem Toronto obu Santa jest bardzo dużo w ogóle pytań dotyczących przyszłości wszystkich nie zdążymy powiedzieć, ale zastanawiam się, jaka jest twoja refleksja czy festiwale filmowe ciągle mają sens i którą stronę powinny pójść albo, którą stronę zmierzają niekoniecznie powinna, ale zmierzają jako fanka festiwali obecnie trwa na urlopie od festiwali, ale nadal Hanka mam nadzieję, że będą i że jakby nie stracą na znaczeniu, bo to jest niesamowite święto kina przede wszystkim co by nie mówić o całej otoczce branżowej właśnie biznesowej co gwiazda czerwonych dywanach itd. to jest przede wszystkim miejsce, gdzie można zobaczyć świetne filmy, gdzie można spotkać ludzi, którzy kochają kino więc, jakby trzymam kciuki za zaistnienie festiwali, ale jak i na pewno będą musiały się zmieniać na pewno będą musiały jakoś reagować na u trendy zarówno w jak w kinie, ale też w sposobie odbioru filmów, bo myślę sobie, że to konserwatywne Cannes kiedyś będzie musiało się ugiąć ludzie korzystają z platform streamingowych coraz częściej, przedkładając je na wizytówki nie zresztą, jakby zdarzają się różne też zawirowania światowe, które uniemożliwiają chodzenie do kina przy tak było w niedawnym czasem, więc pewnie taki zwrot będzie konieczny jedna z moich rozmówczyń po, a przy okazji kiedy by autoryzowała rozmowę to było już tak takim najgorszym momencie pandemicznym powiedziała mi, że właściwie festiwale po pandemii bardzo się bardzo się zmieniły trudno mówić o festiwalach w takim kształcie jak dotychczas się wydaje to może jest trochę przedwczesny wniosek, ale trudno powiedzieć natomiast na zleceniu rozpoczęcia tak tak pada pandemia uświadomiła nam z 1 strony to, że jak festiwal może mieć formę online można sobie po prostu przeżywać u siebie w domu to jest 1 rzecz to jakby na pewno jakaś cenna wiedza dla organizatorów, ale z drugiej strony uświadomiła też to, że to jest za mało, że ludzie umierają potrzebna jest spotkanie, że ten czerwony dywan, że tę kreację to jest coś bez czego jakby nie możemy się obejść to jest bardzo ważny element festiwali dlatego one muszą też odbywać na żywo, bo nic nie zastąpi prawdziwego kontaktu ludzi między sobą ludzi z gwiazdami zgadzam się tutaj 1 zdaniem jeszcze mogę tylko dodać, że pamiętam doskonale pierwsze festiwale takie po pandemiczne ta energia ten uśmiech na twarzach to ta radość ze spotkania i przede wszystkim emocje związane z oglądaniem filmu razem w sali kinowej to ode mnie to np. uświadomiło jak bardzo za tym tęskniłam i może nie wiem czasami wydaje mi się, że potrzebuje odpoczynku od tego, ale te powroty są jednak niezwykle emocjonujące też spotkania z twórcami po filmach też mam wrażenie już były takie znudzone kilkoma widzami na salach kinowych to np. pamiętam z krakowskiego festiwalu filmowego skoro za rozpoczęliśmy od Krakowa te dyskusje były niedość bardzo gorące bardzo duża widzów brało w nich udział jeszcze trwały no czasami ponad godzinę i nikt nie chciał kończyć tych rozmów, więc gdzieś tam potrzeba jest jak najbardziej spotkania się, ale chciałam na koniec jeszcze zapytać TOT wątki polskie krótką, bo ty również w swej książce wyciągasz niesamowita anegdotki bardzo ciekawy z obecności polskich twórców na festiwalach filmowych oczywiście w czasie PRL-u to wiemy, że te firmy z Polski były bardzo oczekiwane i święciły triumfy, toteż pewnie gdzieś tam z tą sytuacją polityczną było związane, a jak jest teraz jak jak bowiem wrażenie, że trochę zmieniła się w ogóle ścieżka deptania swoich dróg na tych festiwalach filmowych mamy bardzo sprawny system tras bardzo sprawne producentki producentów tych, którzy gdzieś no po tym, takim okresie marazmu tej nieobecności prawie zupełnej na festiwalach międzynarodowych filmowych teraz znów zaczynają przynosić owoce tata wieloletnia praca jak i jak ta patrzysz masz zupełną rację oczywiście, gdy w PRL-u taka idea i praktyka produkcji to pewnie była rzecz niesamowicie skomplikowana i prawie pewni nieistniejąca nieomal natomiast teraz też powstała mam wrażenie produkcji filmowej i młodzi młode producentki młodzi producenci świetnie w tym, jakby świecie międzynarodowym poruszają potrafią korzystać z różnych możliwości, które dają też festiwale, bo one coraz częściej rozszerzają też swoją działalność na taką edukacyjną czy czy produkcyjną nawet i po Polsce twórcy z tego korzystają tak zaistniał np. film BabyBump na festiwalu Wenecji będąc częścią takiego, jakby właśnie projektu, a za młodych dla młodych twórców i rzeczywiście jesteśmy na tych festiwalach obecni nawet jeśli nie co roku, chociaż mam wrażenie, że co roku jeśli nie w głównych sekcjach to przynajmniej tych pobocznych zawsze nas za ziemie polskie tytuły nazwiska i często też wyjeżdżamy z nagrodami jak ziarno dla nich odrzucające prawda tak, ale tak lepiej z Damianem Jurata, który był takim zaskoczeniem debiutancki film młodego twórcy i tutaj zawojował Wenecję tak bardzo się spodobał i nawet jeśli tych głównych nagród mamy niewiele po tylko 6 a, ale w tych publicznych sekcjach mam wrażenie, że naprawdę dosyć mocno mówiąc potocznie rozpycha się bardzo dobrze i Super będzie jeśli jak będziemy, że odpowiem awansować i przenosić się do konkursów głównych i te pula nagród, które tak nazywa polskimi i oczywiście tych zawłaszczają, ale mam nadzieję, że ona się, że ona się powiększy fabrykę splendoru proszę państwa w księgarniach również w internecie jeśli ktoś tak woli inne książki kupować wasz Ponar autorka tej książki była synami na okładce, kto Sophia Loren wtedy bardzo gorąca polecamy bardzo dziękuję za te opowieść Night już państwa zachęcam do tej podróży po czerwonych dywanach wenecką canneńską berlińskich dziękuję bardzo, miał bardzo dziękuję za zaproszenie słyszymy się za tydzień w sobotę po godzinie dziesiątej Patrycja Wanat do usłyszenia na łacie audycja nic straconego publikujemy wszystkie jako podcasty na tokfm PL Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: MAGAZYN FILMOWY „DO ZOBACZENIA”

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Aż 60% taniej! Największa obniżka cen TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 60% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA