REKLAMA

Podkreślenie statusu? Realizacja pasji? O książce Anny Sobeckiej "Obrazowanie natury w nowożytnym Gdańsku"

Andymateria
Data emisji:
2022-09-25 15:00
Audycja:
Czas trwania:
13:33 min.
Udostępnij:

Co jeszcze kolekcjonowali gdańscy zbieracze i naukowcy w XVII i XVIII wieku? Co przetrwało w malarskich świadectwach tego czasu?

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Andymateria nie wiem pani Magdo czy to nie jest przypadkiem jakaś pozycja obowiązkowa w bibliotece każdego kolekcjonera sztuki dawnej dawnej o no to już wiemy coś więcej Anda Rottenberg historyczka krytyczka sztuki Anna Wacławik-Orpik redaktorka Radia TOK FM antymateria, czyli program o sztuce dziś w Andymaterii wkłada swój ciekawski nos jak państwo wiedzą materia ma coś takiego jak ciekawski nos pomiędzy kartki książki, która została wydana w ubiegłym roku jeszcze, ale Rozwiń » wydawnictwo słowo obraz terytoria ma w dalszym ciągu za wąską dystrybucję i dopiero jak się pojedzie na Wybrzeże morza na nią trafić w jakiejś bardzo specjalistycznej księgarni poza tym książka jest gruba, ale czy to wolno to akurat od zeszłego roku teraz się dało pragnę państwa zachęcić do lektury tej książki może nawet niekoniecznie tak deski do deski, ale odczytywał ją sobie, ponieważ ona co prawda dotyczy obrazowania natury nowożytnym w Gdańsku napisana została przez Annę Sobecką od razu dodam, że nie tę z Radia Maryja nie Brenda, że przeciwnie Uniwersytetu gdańskiego pracująca jako prodziekan na wydziale historii nauczycielkę w zakładzie historii i teorii sztuki historyczka sztuki jest historyczką sztuki i ponieważ pracuje mieszka w Gdańsku to się szczęśliwie tym razem z okien zajęła ta książka pod tym skomplikowanym tytułem ma bardzo wiele punktów widzenia i tak naprawdę mówi nam o 17 wyższym Gdańską jego obyczajach w środowisku nie tylko artystycznym, ale kupieckim relacjach kontaktach międzynarodowych pokazuje nam ten Gdańsk artystyczny inna łukowy sposób jak, którego jak dotychczas nie widziałem jeszcze kiedyś interesowałem Gdańskiem, bo lubię to miasto i złotym wiekiem jak mówię siedemnasty natomiast ja byłam przyzwyczajona do tego, że jak się mówi Daniel Schultz no to są to portret wspaniały portret mieść mieszczan bogatych królów polskich, a tutaj mam niezliczone sceny marszu nie trzeba martwe natury bardzo szczególne wiadomo, że proweniencja jest taka, że to Holandia w tym celowała, a były relacje z Holandią Gdańska były ustawiczne również malarskie, ale wyraźnie z tego wynika, że Daniel Schultz interesował się rozmaitymi typami zwierząt ptaków obrazy martwe natury był pretekstem do tego, żeby pokazać zwierzęta ptaki zające Czapla, a nie tak typowo praw dla albo Lis, a wieża znalazła pani, jeżeli jeże nie ma od razu wiemy, jaką pani ma słaby szukała mierzenie znalazłam, ale odmiany kur i kogutów o Leon Tarasewicz nasze życie, ale też my jest taka scena młody dzik po podchwycone przez psa myśliwskiego faksy w sztuce wątpi kaczki, bo banki banki nad nami taki ptak wodny, którego mniej znamy, dlaczego malował, bo wtedy się zaczynało badanie nad systematyką prace nad systematyką zwierząt roślin i wydaje mi się, że tego związku nie można pominąć o tym wspomina zresztą Anna Sobecka, że Gdańsk był tym miastem, w którym rozwijała się nauka i sztuka równocześnie się do siebie zazębiały, więc mamy nie tylko danie Leszno ulica, ale mamy nieznanego mi samo Eleni Dental la dobre nazwisko na właśnie, którzy się zajmował próbą narysowania zwierząt włącznie ich anatomią to znaczy jest przekrój przez rynkach np. te już jest taka Regis studium naukowe albo ryż rozmaitych pozycjach Leonarda da Vinci z Gdańska no nie to niebyła sprawa Leonardo miał inne cele, a tu jest próba jednak odwzorowania tych zjawisk natury o wyjętych z kontekstu pojedyncze muszelki akurat tutaj być może wtedy w Gdańsku pani Anna byłem muszlę Świętego Jakuba, który już teraz nie ma, bo chyba takie, że z plaży mamy taką nadzieję to jest to muszla, na której ile się nie mylę Wenus znajduje się lego za to zdradę luz i Shell też sobie ją się na za logo i tak naprawdę to jest muszlę Świętego Jakuba i jest symbolem Santiago de Compostela m.in. no nie mniej dla mnie np. odkryciem są te te studia przyrodnicze na bardzo rozmaitymi ptakami jest zdjęcie tyłu i ich różne odmiany kaczek kuropatwy to są te bardzo ciekawe studia mamy psy w wydaniu Carla żółta karta, ale też sznury cielaki łanie ja nie będę się wdawać w treści i jakimi nasycona jest książka, bo ona jest pełna wiadomości, których my nie wiemy ja nie wiem może pani to już wyczytała z książki Anny Sobeckiej my bardzo ciekawiło jak bardzo ta twórczość miejscowa się miała do tych kolekcji, które przyjeżdżały z zagranicy czy do tych dzieł, które przyjeżdżały do zbiorów kolekcjonerskich z zagranicy ona miała w taki sam sposób w jaki dzisiejsze mają dzieła sztuki to znaczy wprowadzano do Gdańska przede wszystkim z Holandii ma martwe natury obrazy rodzajowe itd. ale też wytworzyła się szkoła Gdańska na początku siedemnastego wieku, która wykształciła swoich uczniów i która za spoko ja dużo potrzeb szczególnie były zamówienia publiczne dał publicznych budynków takich jak Dwór Artusa i tam działał Wandę Broker działa Herman Han to byli już lokalni artyści, którzy utrzymywali kontakt z kolei z Holandią, ale też Holandia zaczęła czy inne krajowe to był wielki port handel hanzeatycki pani Anna jak przyszli kupowali były już możliwości zakupu czy kolekcje były lokatą kapitału czy były podkreślenie statusu spadły myśleniem statusu społecznego nie mówiono lokacie określenie statusu społecznego i był dowodem na szeroki horyzont i szanujący się bogaci mieszczanie kupowali obrazy zabili swoje salony, ale też zaczynali już profesjonalne kolekcjonerstwo po nie tylko się pojawiły kantory, w których handlowano sztuką, ale też pojawili się kolekcjonerzy nie lat, którzy kupią do jadalni obrazy to świadomie świadomie zbieracze mecenatem też zajmował lig no Matter NATO był re to byli radcy miejscy, którzy uchwalali zamówienia na do gmachów publicznych na ogół mecenat prywatny mógł być, ale o tym Anna Sobecka nie pisze zbyt jasno czy ktoś utrzymywał, bo wtedy mecenas porada na utrzymywaniu Krystyna artysty, ale były przyjaźnie i taką psią przyjaźń ciekawe było odnotować w przypadku przypadku bardzo interesującym przypadku, jakim było były relacje z artystami najwybitniejszego astronoma gdańskiego i europejskie jednego z najlepszych europejskich tego czasu Jana Heweliusza, który naprawdę nazywał się Johan tabelkę z artystami okazuje się, że kolekcjonował sztukę, że sam próbował rysować malować się uczył się przyjaźnią z wieloma twórcami no proszę, czego możemy dowiedzieć z jak powiedziałam nauka sztuka wtedy były, jakby na tym samym poziomie zainteresowania społecznego już za czasy były piękne panie no problem prawdę i on się on zresztą skończył, ale te liberalne jest w Królewcu, więc i nie tylko korespondent mówię Heweliusza ze swoimi uczonymi, ale też takim znanym malarzem gdańskimi zajmie się parkiem my, którym w, którym doradza co można obejrzeć można kupić gdzie, gdzie pojechać oni jeździli oglądać sztukę, a ciekawe ciekawe ile tych dzieł jest jeszcze gdzieś w naszych okolicach niewiele, bo Gdańsk kary nie oszczędzały historia, ale zachował się np. pejzaż widziany z o okiem obserwatorium Heweliusza namalowany przez kolejnego znanego, a gdańskiego malarza Andrzeja Stecha, który też głównie celował w portretach, ale jest ta wg tak Gdańska z dachami Gdańska malowane z perspektywy pracownika Mariusza i też jest też Andrzej z tych uczestniczył w dekorowaniu najsłynniejszego dzieła Heweliusza machina Celest i jest, że zostało wydane z ilustracjami ja widziałem miałem nawet w ręku bibliotece gdańskiej naukowej wspaniały wielki Kaka księga, gdzie te wszystkie odkrycia są ilustrowane w sposób alegoryczny przez artystę przez artystę no i i to jest no cóż moje sentyment Polski sentyment do tej zaczyna grać rolę, bo wiemy, że Heweliusza odkrył gwiazdozbiór, który nazwał tarczą Sobieskiego i rzeczywiście spotykał się spotkał się z Sobieskim, a z kolei gdańscy malarze to cytowali wszystkich krów Wazów i innymi Sobieskiego, więc było w tym duża, ale oczywiście też potraktowali współczesnych sobie naukowców projektowali im jakieś inicjały na front z PiS na początek książki jest podobne zdjęcie właśnie zdjęcia prawie jak więcej to jest grafika wygląda fotografia przy pokazująca wnętrze muzeum na tomiku czyli, czyli coś co całe było taką kurs kamerą, którą Piotr pierwszy nasz zobaczył ów i Amsterdamie, ale co w Gdańsku okazało się też było nadal nie ma Jeża bardzo panią przepraszam za efektywną rentę tam adres za wyroby wysokiej niech pani z prośbą o poszukiwaniu leży tam, ale jest Czerepak Hall, czyli rzutów na słynne Kill służący można, która była ulubieńcem ulubionym tematem martwych natur holenderskich na dobrze zadowolą się, że wiem i 2 muszlami skoro nie mogę mieć Jeża w każdym razie jest książka Anny Sobeckiej jak słyszymy bardzo ciekawym studium zawierający nie tylko kawał solidnej wiedzy, ale też mnóstwo ciekawostek ja myślę, że tę książkę można umówić się bezpośrednio gdyńskiego wydawcy wydawnictwo słowo obraz terytoria Gdańsk, a polecamy, a może kiedyś do pani namówić na temat wierzę w sztuce nie wiemy, że pani kocha je, że panie Annę palne kocha ja będę jednak po podążać tropem wskazywanymi przez badaczy sztuki Anda Rottenberg autorka tych słów i nasza ekspertka od sztuki, którą spotykamy się w każdą niedzielę po piętnastej w radiu TOK FM wielbicielka jeże Anna Wacławik-Orpik redaktorka Radia TOK FM Anna następną antymateria zapraszamy za tydzień po piętnastej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ANDYMATERIA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Aż 60% taniej! Największa obniżka cen TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 60% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA