REKLAMA

Bekanie, ssanie, jęczenie i inne odgłosy somatyczne w prozie polskiej po 1989 roku

OFF Czarek
Data emisji:
2022-09-26 10:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
35:06 min.
Udostępnij:

POLECAMY KSIĄŻKI

Słownik odgłosów somatycznych
Adam Regiewicz

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Cezary łasiczka to jest program off czarek dzień dobry witam państwa bardzo serdecznie i zapraszam na dzisiejsze spotkanie i Szanowni Państwo od razu lojalnie uprzedzam, że w dzisiejszym programie może pojawić, a burczenie Hanka nie szukanie szukanie czekanie, a może szukanie, kto wie czy i liczenie kasłał nie Kloss scanii lament mruczenie czy prycha nie też nie będzie częścią naszej dzisiejszej rozmowy, a wszystko za sprawą dzisiejszego gościa pana prof. Adama Reggie bicia Rozwiń » filologa i filmoznawcy dyrektora Instytutu literaturoznawstwa Uniwersytetu Humanistyczno Przyrodniczego imienia Jana Długosza w Częstochowie dzień dobry panie profesorze, a dziękuję panu dzień dobrem państwa wydaje się panie profesorze, że właściwie audycja radiowa jest świetnym zaryzykuję, że najlepszym, ale chyba świetnym kanałem rozmowy czy też świetnym medium do rozmowy o pana książce albowiem, kiedy no właściwie słuch jest tutaj najważniejszym zmysłem, którego używamy często na podstawie tego co słyszymy oceniamy co się dzieje w relacji pomiędzy rozmówcami tak czy ktoś się zawaha no właśnie czy przeciągać czy czyni czasami irytuje nas np. Śląska niem czy innymi odgłosami to może już powiem Szanowni Państwo, o co chodzi Otóż nakładem wydawnictwa słowo obraz terytoria ukazała się niezmiernie interesująca książka autorstwa pana profesora zatytułowana słownik odgłosów somatycznych na podstawie prozy polskiej po 1989 roku o tak da tak bardzo dziękuję faktycznie ma pan rację mówiąc o tym, że radio jest z tą właśnie pierwszym podstawowym fundamentalnym medium, w którym możemy rozmawiać o odgłosach, bo właśnie słuchu Kong jest dla mnie najbardziej interesującą przestrzenią badawczą natomiast nie możemy zapominać o tym, że kiedy mówimy o dźwiękach to przed wszystkim mówimy o pewnej reprezentacji językowej, czyli nie tyle samych dźwiękach ile o tym jak te dźwięki wyrażony w języku funkcjonują w przestrzeni literacki to mnie najbardziej interesowało i nie ukrywam że, ponieważ te badania prowadzę od wielu lat by funduje co prawda skupiłem się na literaturze współczesnej, bo to jest najbardziej dostępna teraz w tej chwili najbardziej żywa dyskusja tak najbardziej oczywisty bliski natomiast był interesuje mnie przede wszystkim to jak ten dźwięk funkcjonuje czy prezentacja tego dźwięków funkcjonuje w obiegu kulturowym, czyli co tak naprawdę znaczy jak pan wspomniał ten ne słownik nazywa się słownikiem odgłosów somatycznych można by było myśleć, że no przecież człowiek wydaje dźwięki związane ze swoim ciałem nie zmieni nie takie same, choć wieków, a więc cóż cóż mogłoby się zmienić kata, a i to jest właśnie klucz do jak całego rozumienia tego słownika, bo mnie interesuje to jak pewne dźwięki właśnie somatyczne odgłosy, które wydawał człowiek były na przestrzeni wieków nie eksponowane, a inne ukrywany ściszony wyciszane na Przemyśl przemyski vany to jest dla mnie najbardziej interesujące, bo to tak naprawdę pokazuje nam tą ukrytą pod spodem kultury narrację, która opowiada o naszym społeczeństwie tak i właśnie skoro mówimy o rzeczach, które są ukryte to wydaje się pan o tym pisze w swojej książce, że po 1989 roku pojawiło się w literaturze pewne odgłosy czy też pogłosy, które były wcześniej ukrywane tak to pewnie wszelkie odgłosy pogłosy związane z tzw. jest Lili wstydliwym czynnościami, a ma pan rację oczywiście tak jest zresztą na tutaj nie trzeba prowadzić aż takich badań, żeby trójka do podobnych wniosków myślę, że wszyscy jakoś wyczuwamy w sposób naturalny osiemdziesiąty dziewiąty rok otworzył także literaturę nie tylko film 3 czy inne przestrzenie kultury właśnie na tematy, które dotychczas były tematami zakazanymi tematami tabu, a więc jak najbardziej dźwięki i szeroko rozumianej jako takiej delegacji na czy związane z tzw. dołem cielesną materialnym jak powiedziałby Michaił BOŚ bank Chin, a nagle znalazły swoje ujście i są głośne tego faktycznie nie było, aczkolwiek nie jest to tylko konsekwencja lat PRL-u tego, że w w tym czasie po prostu nie wypadało czy w ogóle powiedzmy, że literatura tego okresu wypiera te te dźwięki natomiast to jest myślę o zakorzenione w kulturze dziewiętnastego wieku w tym takim wychowaniu w tym w lubuskim w tym ściśnięty wiktoriańskim gorsecie prawda w takiej kulturze mieszczańskiej, w której nie wypada wydawać pewnych od głosu nie wypada czekać nie wypada puszczać wiatrów nie można da mówić o o tym co jest nową wizję elementem fizjologii i wszystko zostaje uwolniony zdecydowanie z różnych powodów jest z nimi też dzięki chociażby pewnym nutą feministycznym te, kiedy zaczyna się mówić między nimi odgłosach o odróżnieniu od głosów kobiecych męskich kota, a to wszystko wybucha ogromną siłą osiemdziesiątym dziewiątym stąd nie ukrywam, że właśnie KE ten obszar między 80 dziesiątym roku na był takim pierwszym, który tak chciałem się skupić no oczywiście, jeżeli właśnie coś jest zakazane ogry ograniczone nie wypada również nawet nadchodzi taki moment, kiedy autorki autorzy mówią aha to ja to ja wam teraz pokaże to ja teraz wam opowiem właśnie jak to wszystko brzmi ten ta przestrzeń zakazana trochę bulwersuje przeraża może trochę też poszerza pole to prawda tak jest na pewno to znaczy mamy właśnie przede wszystkim jak pan tutaj słusznie zauważył autorki, które dochodzą do głosu i nie boją się eksponować tego kobiecego punktu widzenia także w przestrzeni dźwiękowej no tutaj nie wiem chociażby Sylwia Chutnik prawne, które jest taką twarzą tej nowej literatury czy wcześniej Manuela Gretkowska Olga Tokarczuk, ale jak inni czy Izabela Filipiak Natasza Goerke jako pierwszy twarzy takiej literatury feministycznej Inga Iwasiów natomiast ja muszę wrócić jeszcze uwagę na inną rzecz dzięki tej literaturze kobiecej w ogóle zaczyna się w literaturze pewnego rodzaju zwrócenie uwagi może to zwracanie uwagi niefortunnym wrażenie, kiedy mówimy o słuchaniu, albowiem przy przy przykładamy ucho bardziej niż właśnie zwracamy uwagę, czyli przesuwamy akcent z tego co widzimy zresztą świetnie opisuje to liderującej, że patrzenie jest domeną męską implikacją, że ten procent rocznych docent nasza dominacja była na faktycznie taka pierwsza pierwsza ważna w tej literaturze właśnie czy to dziewiętnastowiecznej później jeszcze wieku dwudziestym i nagle z przełomu w Polskiej literaturze po osiemdziesiątym dziewiątym roku razem z tą kobiecą perspektywą wchodzą też inne perspektywy, a no Olga Tokarczuk ze swoim całą feerię zapachów np. jest tutaj wyczulona na zapachy, ale też na to co słyszy no właśnie literatura kobieca otwiera nam trochę ucho, a nie chcę przez to powiedzieć, że u auto połączy męskiej nie ma tego tej dźwięk dostaje, bo jak pokazuje w tym słowniku, owszem jest natomiast zdecydowanie ta narracja dźwiękowa jest bardziej słyszalna u kobiet z kobiet autorów w Press ciekawe to by bardzo ciekawa obserwacja tak, bo też to pokazuje w jaki sposób różne autorki autorzy postrzegają świat co jest, jaka warstwa jest trudno powiedzieć ważniejsza, ale taka, która zwróci zwraca zwróciła ich uwagę pan książkę właśnie zaczyna od tego, że jeszcze, zanim pojawimy się na tym świecie to żyjemy w świecie dźwięków tak to nie bicie serca matki to wszystko co dzieje się w organizmie matki dociera do nas także, rodząc się właściwie mamy za sobą doświadczenie 9 miesięcy w takim studio nagraniowym, które dzisiaj różne dziwne rzeczy teraz próbujemy to wszystko połączyć jak też jak jaki jak teraz to co widzimy się z tym co słyszeliśmy przez ostatnie 9 miesięcy w no właśnie to jest ciekawe pan, bo to co słyszymy też w łonie matki Ano jest szum jesteśmy zanurzeni w wodzie woda, która wytwarza pewnego rodzaju prawda fale które, która jest przed wszystkim otacza nas szumem, a to nam poniekąd towarzyszy kiedyś rodzinę, bo my bardzo często próbujemy wyizolować dźwięk i ten słownik jest oczywiście taką próbą no ze względu na charakter, który narzuca sam układ słownika ze względu na hasła jest, bo izolowania poszczególnych dźwięków, ale ja też o tym pisze na samym początku zwracam uwagę, że w żaden dźwięk działa w izolacji nasłuch ma to do siebie, że jest otwarty w przeciwieństwie do oczu w ucho otwarte ucho można mówiąc przepraszam tak metaforycznie zgwałcić to znaczy ucha nie da się do końca zamknąć a o czym można zamknąć morza powieki powtarzam zacisnąć natomiast ucha nie da się do końca zamknąć, kiedy zamkniemy ucho z od zewnątrz co słyszymy co jest wewnątrz na końcu zawsze jesteśmy oddani, jakim dźwiękom, ale jeszcze mówi o tym, że dźwięk jest, aby tych nie znaczy on i jakby absorbuje z tego co jest na zewnątrz cały szereg doświadczeń każda medialna to znaczy nie jest tak nieustannie podanie kilku dźwiękom nas tak, jeżeli pan pozwoli panie profesorze to chciałbym pana oraz nasze słuchaczki słuchaczy teraz właśnie poddać się dźwiękom informacji Radia TOK FM później powrócimy do naszej rozmowy prof. Adam regiel Which filolog filmoznawca dyrektor Instytutu literaturoznawstwa Uniwersytetu Humanistyczno Przyrodniczego imienia Jana Długosza w Częstochowie opowiada o swojej najnowszej książce słownik odgłosów somatycznych na podstawie prozy polskiej po 1989 roku wracamy Szanowni Państwo do odgłosów do dokładnie od gór do słownika głosów somatycznych na podstawie prozy polskiej po 1989 roku ta książka ukazała się nakładem wydawnictwa słowo obraz terytoria, a autorem jest pan prof. Adam regiel Which filolog i filmoznawca dyrektor Instytutu literaturoznawstwa Uniwersytetu Humanistyczno Przyrodniczego imienia Jana Długosza w Częstochowie tak jak panie profesorze wino i befsztyk jest w tyle z niezwykle francuskie tak pewne odgłosy tworzą tożsamość takt, czyli pewne rzeczy, która otaczają kojarzą nam się z pewnymi małymi dużymi ojczyzna mi to prawda tutaj przywołał pan słynny esej Zielona barka McConaughey wino befsztyk, a to prawda i tata ta myśl by tam nie ukrywam przyświecała mi od samego początku, dlatego że wydaje mi się, że barw jakoś świetne samoloty Mig trafił wówczas mego odkrył to co wszyscy podskórnie przez przesuwali my dzisiaj wiemy całą pewnością, że pod takimi Miko racjami kulturowymi, jakim i są jedzenie nasze zachowania codzienne zwyczaje ukrywa się tak naprawdę o wiele głębsza taka tożsamość kulturowa czy to małych ojczyzn jak pan wspomniał czy czy także tożsamość dotycząca wieku płci pochodzenia tak dalej i faktycznie, gdy analizuje się odbyło literaturę polską pod kątem odgłosów dla mnie z czyjej winy strony nie było zaskoczeniem, że najwięcej odgłosów to są odgłosy nazwałbym pochodzenia chłopskiego to znaczy takie, które sytuują nasz konkurs głowy jednak w tym obszarze będzie się prowadzić wiejskim, ale jednak po takim związanym z obszarem ziemiańskim z tym co zwierzęce z tym co może być naturalne co nie są wcale odgłosy wysublimowane wręcz przeciwnie to są odgłosy silne, a począwszy od krzyku i wszelkiego rodzaju pochodnych krzyku przez właśnie takie odgłosy jedzenia, które no świadczą o takim no dzisiaj bylibyśmy i nie wychowa nie wychowaniu przy jedzeniu tak natomiast druga rzecz, która nie uderzyła, a to się wiąże już naszą historię bardzo silnie też coś co myślę narracji niedawno całkiem dobrze by wybrzmiało ne słynnej książce chamstwo czy też stoi ludowej stoi Polski pata o pani wcześniej tak dalej była taka seria cała, która w ostatnich latach się pokazała na rynku księgarskim to znaczy że, że jesteśmy kulturą jesteśmy narodem, który przez lata był tłumaczony to znaczy mamy bardzo dużo odgłosów ściśniętych, w którym ktoś mówi lub wydaje odgłos, zamykając jednocześnie usta mamy dużo od głosów stłumionych takich, których boimy się wyrażać na zewnątrz to jest 1 konsekwencja wydaje mi się zarówno właśnie tej naszej takiej ludowych ludowych korzeni tego, że nie mieliśmy prawa się odzywać o taką nową bylibyśmy historyczną też zaszło, że ze względu na różnego rodzaju od własność innym narodom tak zaborcom później totalitaryzmy nie można było mówić wszystkiego związku z tym naciskaliśmy usta zaciskamy zęby i bardzo dużo mamy takich odgłosów i to naprawdę widać delikatny, że kiedy zaciska usta coś się ma czy coś właśnie się cedzi przez usta, a więc mamy ściśnięte stłumione dźwięki, które nie pozwalają wydostać na zewnątrz to jest myślę coś niezwykłego na czym mi osobiście to otworzyło oczy na nisko nad ówczesną literaturę, ale także w ogóle nas sposób, a bycia w kulturze, że mamy w sobie głęboko dziś ukrwione pod wiadomo po podświadomie to przekonanie, że nie powinniśmy mówić wszystko mogliśmy coś ukryć, że nie możemy mówić wprost euro trzeba, a właśnie dźwięki stłumić to tak, ale ta tożsamość akustyczna to też obecność odgłosów pewnych instrumentów, które są charakterystyczne, dla którego dla niektórych regionów tak niektóre nie wiem akord chociażby akordeon, który rozbrzmiewa w pewnych częściach Polski, a w innych nie, więc ktoś, kto dorastał wychowywał się gdzieś pewnie też słyszy różne dźwięki, które tworzą tę akustyczną ku tożsamość miejsca nie wiem czy jakiś fabryki, które poranny minister nami wzywają do pracy czy kościoły, które swymi dzwonami budzą żegnają witają instrumenty albo też właśnie brak pewnych dźwięków też może tworzyć tożsamość prawda, czyli taka przestrzeń trochę zubożona albo znowu cisza ma pan rację tylko, że jeżeli pan dotyka właśnie skwery instrumentów czy takich odgłosów natury albo odgłosów industrialnych to tak naprawdę dotyka pan tematu tego kraju czeka nas muzyka środowiskową albo moglibyśmy nazwać pejzażem dźwiękowym słuch okręgiem danej przestrzeni natomiast mnie w tym słowniku interesowały przede wszystkim odgłosy rozumiany jako wynik interakcji ciała z otaczającą przestrzeń oczywiście my możemy my możemy rozumieć pewne odgłosy i które działają jak instrument to jest bardzo też ciekawa koncepcja, kiedy spojrzymy na człowieka i w jaki sposób człowiek, a te odgłosy wydaje to tak naprawdę im tak zachowujesz jak każdy instrument to znaczy inne strony mamy instrumenty strunowe szarpane to są wszystko dla formy głosy, które w dokładnie te są hodowane są wszystkie to tak naprawdę odgłosy, które wydajemy no dzięki chłoną głosowym tak, bo jest też wspólna prawda jest poruszane są strony w związku z tym wydajemy ustami mamy odgłosy perkusyjna i to wszelkiego rodzaju uderzenia naszymi nogami rękami prawda o Street ani palcami walenia pięścią tak dalej do ile mamy wreszcie odgłosy podobnie jak instrumenty, a euro chroniczne, czyli te, które po juke, u których dźwięk powstaje poprzez przepuszczanie powietrza przez Kubę tak samo przecież człowiek ma układ pokarmowy, który też może przepływy puszczać powietrze po albo układ oddechowy, który wypuszcza powietrze wpuszcza powietrze, a więc wszystkie nasze wzdycha Ania, ale też odgłosy takie jak dotykanie albo puszczanie wiatrów to są odgłosy Rosłoń liczne, a więc możemy popatrzeć na człowieka jak na taki zbiór instrumentów które, które funkcjonują w kulturze one oczywiście też mają swoje znaczenie ta ze względu na wkład odgłosy perkusyjne proszę zobaczyć one niosą ze sobą zazwyczaj taki ładunek silnie emocjonalny no ale nie do drzwi uderzanie w coś to są zawsze silne emocje nam sfery, więc tutaj od razu też rodzaj instrumentu, którego używany w celach mówiąc językiem metafory UE ma także takie kody kulturowe konotacje to do tych kulturowych konotacji, ale też do dźwięków powrócimy i wdzięków i po głosów i odgłosów somatycznych powrócimy po informacjach Radia TOK FM pan prof. Adam regiel Which 3 opowiada o słowniku od głosu somatycznych, który ukazał się nakładem wydawnictwa słowo obraz terytoria ten słownik dotyczy prozy polskiej po 1989 roku to jest taki kawał literatury do przeczytania Szanowni Państwo sprawa nie była prosta powrócimy do naszej rozmowy po informacjach informacje o godzinie 1040 w czarne jak pan prof. Adam regiel Which filozof i filmoznawca dyrektor Instytutu literaturoznawstwa Uniwersytetu Humanistyczno Przyrodniczego imienia Jana Długosza w Częstochowie przedzierał się przez gąszcz prozy polskiej po 1989 roku i wynajdywać wszelkiego rodzaju gryzienie mlaskanie przełykanie sanie DK nie smoka nie rób pod szukanie jeszcze nie popis kiwanie, a także te mniej przyjemne, ale też różnego rodzaju Ryki szepty krzyki i całą masę innych Szanowni Państwo odgłosów somatycznych wszystko to podzielił, ale też wszystko to postarał się zrozumieć opisał co właściwie znaczy to tanie profesorze olbrzymia praca tak no nie to jest olbrzymia praca oczywiście cieszy ten słownik się ukazał, bo to jest jakieś zwieńczenie 10 lat pracy, które które, którą zacząłem tutaj Uniwersytecie Jana Długosza, bo zaczęliśmy mówi my, dlatego że towarzyszyła mi od samego początku Pani Poseł Anna Wolska Kidawa też pani dr Grażyna Turzyńska Kobiela, która jest już na emeryturze, ale zaczynaliśmy 2012 roku no 2 podchodzą do tematu z takim dystansem ale jakby z tyłu głowy towarzyszyło przeświadczenie, że właśnie za takimi Metropolis, jakim Miko narracja takimi pewnymi aspektami życia codziennego kryje się bardzo ciekawa perspektywa kulturowa to nam pokazała już tak naprawdę francuska szkoła antropologii historii, jeżeli państwo kojarzycie taką taki trend wsi stoi kultury między nimi związany z Żakiem lego ofert żaden GMO oni byli pierwszymi, którzy zaczynali wy z pewnych aspektach życia codziennego pokazywać pewne trendy kultura stoi przyglądali się różnym elementom prawa jakiś nie nie wiem Dianie np. albo przy czym no właśnie problem w tym problemom związanym z czystością z z wkrętem tak dalej czy tak bardzo drobiazgowym mi Mikołaj analizami pod spodem ukrył odkrywali pewną PEM, więc znak codzienności kulturowej dla danej epoki dla danego społeczne społeczeństwa i to nam przyświecało, kiedy zaczynaliśmy w ogóle ne zabawę tak by można było nazwać zabawy na początku to była zabawa z odgłosami i dla paradoksalnie odgłos historii od głosu zaczęliśmy odliczenia pan wspomniał wcześniej tak, że milczenie teraz odgłosy inaczej by milczenie jest pewnym gestem zamknięcia ust znaczy niewydania odgłos i zaczęliśmy od milczenia potem było odgłosy jedzenia potem przyglądaliśmy się tak historyczny sposób właśnie na awangardzie i twórczości Mikołaja Reja to z takim kolej, że jest bardzo głośnym autorem tak na marginesie powiem tam świetne naprawdę to jest przestrzeń do zagospodarowania jeśli chodzi o dźwięki no i jakoś tak się podziało, że zacząłem by skupiłem się już tylko zostałem sam przez jakiś czas skupiłem się właśnie na na literaturze współczesnej i komisja ją faktycznie ze 2 lata na tym żeby, żeby nad tym posiedzieć no i teraz z tego efekt nie ukrywam, że jestem ogromnie usatysfakcjonowany, bo to piękna książka nowe też tak wizualnie i w ich ktoś z państwa weźmy daje kilka naprawdę bardzo miło to książkę w ręku jeszcze 1 adres, jeżeli pan pozwoli zrobić, dlatego że ta książka nie powstałaby, gdyby nie jest znakomity prof. Aleksander Warecki, który kilka lat wcześniej zaprosił do współpracy też nad tak takim już chowanym słownikiem terminów literackich ja tam miałem jedno hasło w tym słowniku natomiast on jakby rozpoczął taką ciekawą serię właśnie słownikową to znaczy słownik, który jest takim nie do końca typowym słownikiem, bo ten słownik terminów licytowane słownik terminów literackich był przede wszystkim GM opowieści nie byle jakim słownikiem terminów w rozumieniu struktura-li stycznym takich już mieliśmy, ale właśnie przede wszystkim tam opowieść anegdota było, bo w tym za pomocą, których chciał opowiedzieć czy próbować zrozumieć jakąś istotę gatunku np. i to była wtedy dla mnie bardzo odkrywcza rzecz nie ukrywam, że pan Olek Nowacki, który na jest moim kolegą też jest wcześniej mąż moim wykładowcą, a no ogromnie mnie zainspirował też wspiera mnie w tych badaniach od głosu dlatego no tutaj też ogromne podziękowania w jego stronę nie kieruje, ale też ta książka wspaniale otwiera na kolejne warstwy pochłaniania literatury tak, bo do czasami to jest zupełnie oczywiste czytamy wyobrażamy sobie w jaki sposób uruchamiają się przy czytaniu różne zmysły, więc widzimy to nagle okazuje się, że nie, więc otworzy tak może jakoś na chybił trafił powiedzmy bicie bicie jako uderzanie także bicie może mieć różne czy czy bijąc, uderzając możemy generować różne dźwięki tak możemy pianista zawisł nad przepaścią ciszy, gdy nagle pięściami by nagle pięściami uderzyć Głuchów drewniane pudło pianina boom boom ewentualnie wita Szostaka uderza rytmicznie w rytm wiejskiego oberka boom c c w bójce cykl budzących CEK ta itd. itd. więc uderzenie w bęben uderzanie w instrumenty, ale też uderzanie ciałem ciało i nagle okazuje się, że mamy kolejną warstwę do odszyfrowania literatura staje się jeszcze bardziej pochłaniająca jeszcze ciekawsza, a tak w ogóle i pan wydaje się, że my często traktujemy literatury no tak jesteśmy niestety przez naszą szkolną edukację i wypranie, że my traktujemy literaturę jako pewien zbiór jak pewien kanon koniecznych do do tego, żeby zrozumieć polską kulturę i właśnie nic poza to natomiast literatura jest przede wszystkim opowieścią o nas o tym co jest dookoła nas naszych przeżywanych emocjach o o naszych nadziejach oczekiwaniach kulturze oczywiście też przeciwnicy odpowiedział człowieku świecie my językiem literatury tak naprawdę opowiadamy próbujemy zrozumieć świat i teraz no te odgłosy są jeszcze jakby tylko 1 warstwą, która nam uzmysławia, o czym tak naprawdę literat opowiada pamiętam taką jedną z moich doktorant, która pisała pracę na temat właśnie od głosów, ale tej warstwy aromatycznej, której też całkiem sporo w literaturze współczesnej, a przede wszystkim tutaj Olga Tokarczuk celuje w 100 by w tych doświadczeniach takich z węzłowych ma mnóstwo odniesień do zapachu ona robi cały katalog wartościuje w ogóle ludzi na podstawie swoich bohaterów na podstawie zapachu też fenomenalny odkrywanie tego jak właśnie zapach stanowi pewien element interpretacji jest interpretacja ten danego danej sytuacji danej sceny danej fabuły i idąc tym tropem moglibyśmy sobie wyobrazić, że tak lekarz ze zmysłów w Gdańsku słuchawkowe, ale potem dalej dotyka ta czy smak mamy już przecież takie analizy nie no to są fenomenalne rzeczy, które właśnie odkrywa poniekąd antropologia i teraz ska i no ja jestem nie ukrywam zawsze fanem antropologii jako pewnego narzędzia badawczego do czytania literatury, dlatego że te dzisiaj czytanie literatury takiej izolacji jako tekstu jako tekst wyłącznie w jakby w sprowadzonego do takich narzędzi literaturoznawcy wyłącznie jest w moim przekonaniu bardzo zubożeje uważający jestem z przekonania kompan artystą, kto może nie kompetencji kulturowej, aby otwierać takie związki na inne właśnie spojrzenia na kulturowe spojrzenia i ta te są stada przez sąd, bo Stali jak niektórzy nazywają są dla mnie tego doskonałym potwierdzeniem panie profesorze, a czy udało się obliczyć, który z odgłosów somatycznych w tej prozie polskiej po osiemdziesiątym dziewiątym roku występuje najczęściej, który najrzadziej najczęściej w tej nie będzie myślę zaskoczenia dlatego, że to odgłosy można powiedzieć naturalne człowiekowi to są Bóg krzyk śmiech obydwa to były 2 odgłosy, które najczęściej pojawiały się w tekście literackim natomiast najrzadziej pojawiały się odgłosy, które były związane z terenami wiejskimi to znaczy terenami, w których bardzo silnie te odgłosy zwierzęcy wpływały na sposób zachowań np. Śląska nie, a czy gęganie to są bardzo niszowe dzisiaj już rzadko używane przez zwroty oczywiście być może to we naszym w naszym zachowaniu robimy, ale Kloska właśnie to co usłyszeliśmy przed chwilą w 2 Gęga, acz rzadko się pojawia w tekście literacki myślę że, toteż jest ciekawe w jaki sposób autorki i autorzy opisują tę swoją rzeczywistość, więc też takie powiedziałbym poszukiwanie dźwięków, które z 1 strony natychmiast naprowadza nas na właściwy tor myślenia czy czy też wyobraźni uruchomienia wyobraźni, a jednocześnie też nie będą jakieś takie banalne zwyczajne, bo oczywiście, lecz raz można użyć boom Bach pac stuk tak to też jest wyzwanie w, jeżeli chodzi o poszuka w poszukiwaniu właściwych słów tak pan rację to jest zawsze pewien znak taki indywidualnej stylistyki autora, który szuka odpowiedniego wyrazu dla swoich racji myślę, że też ciekawą rzeczą jest ten to jeszcze przede mną nie ukrywam że, że ten słownik nie zachęca do dalszej pracy to są nie interesuje dzisiaj to jest to zjawisko, które rodzi się na przestrzeni naturalności i skoczności odgłosów, które dzisiaj często są wynikiem taki postępującej technologii z racji i kultury, czyli oni ja tego nie nie zbadała dlatego wydaje mi się że, że jest całkiem spora grupa już takich odgłosów, które są efektem no właśnie cyfryzacji, a więc połączenia jest no i biologii człowieka systemem nosy trybu realizacji ją mówiąc wprost, a więc do wszelkiego rodzaju protez, które wydają tak jak inne dźwięki, które zbliżają człowieka, a wkład do do przedmiotu ta wszelkiego rodzaju takich skrzypienie, które jak, które są efektem np. działań takich covid kwota niż protest takich w raju ćwiczy nogi, ale też w innych o organów ciała w myśl to jest ciekawe druga rzeczka mnie ciekawi, a to jest zjawisko olej woda, więc takiego, czyli o sile rażenia to za tak tak tych odgłosów siada jak one jak bardzo ciekawy jest to jest to jest zjawisko fascynujące i jestem ciekawy jak jak no bo firmie za 1 natomiast czy to zjawisko formy ma przełożenie na literaturę to jest inkasując, ale to są tak 2 pewne przestrzenie tak pan wspomniał otwierający książkę słowniki winnych zamyka pewien etap prac, ale myślę, że on otwiera naprawdę no takie pola dyskursu nad nad badań nad dźwiękiem z panie profesorze bardzo bardzo panu dziękuję za dzisiejszą rozmowę dzisiaj o słowniku odgłosów somatycznych opowiadał pan prof. Adam regiel Which filozof filolog, a w rozmiarach hali szkole, ale zostaje filolog filmoznawca dyrektor Instytutu literaturoznawstwa Uniwersytetu Humanistyczno Przyrodniczego imienia Jana Długosza w Częstochowie ten słownik ukazał się nakładem wydawnictwa słowo obraz terytoria, jeżeli państwo byliby zainteresowani tą na stronie wydawnictwa znajdą państwo więcej informacji informacje Radia TOK FM już za kilka minut o godzinie jedenastej po informacjach wracamy Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Aż 60% taniej! Największa obniżka cen TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 60% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA