REKLAMA

Dlaczego warto czytać dzieciom i to nawet tym dużym?

Gościnnie: Wysokie Obcasy
Data emisji:
2022-09-28 15:50
Czas trwania:
16:00 min.
Udostępnij:

Chyba wszyscy przechowujemy wspomnienia o babciach, które snuły wciąż tę samą opowieść, albo zasypiały nad książką. Albo o mamie przewracającej strony w wieczornym rytuale. Lub o tacie, który wieczorne opowieści przeradza w zabawy z podziałem na role. Głośne czytanie, to zwyczaj, który przetrwa pokolenia. Zmieniają się książki, historie i sposób ich opowiadania, ale pozostaje najważniejsze – poczucie bezpieczeństwa, beztroska i nowe światy, które odkrywamy z tymi, których kochamy. Rozwiń »

Z okazji zbliżającego się Tygodnia Głośnego Czytania w Biedronce, rozmawiamy o tym, jakie znaczenie ma głośne czytanie dzieciom, nawet nastolatkom? I szukamy odpowiedzi na pytanie, dlaczego te wspomnienia są tak żywe latami.
Partnerem podcastu jest "Piórko", nagroda Biedronki za książkę dla dzieci. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
podcastu jest kilka nagroda Biedronki za książkę dla dzieci wszyscy mówią, że czytanie jest ważne wycisza rozwija otwiera dla nas nowe światy nas otwierana te światy wszyscy to wiemy, ale coraz mniej czytamy i sobie i dzieciom, a przy tej okazji my również porozmawiamy o czytaniu mecz, czyli Magda Keller Agnieszka Brzezińska witamy w podcaście być rodzicom wysokie obcasy Magdo czy tobie czytano, gdy była dzieckiem nowi dziś trochę mam z tym problem, bo nie pamiętam w nie Rozwiń » pamiętam, dlaczego dlatego, że ja bardzo szybko nauczyłem się czytać ja w zasadzie jak szłam do zerówki to już nie czytałam to jest taki mniej więcej prób takiej pamięci, która gdzieś się tam otwiera w tych z szuflad kach mózgu natomiast doskonale pamiętam i to mi najbardziej zapadło w pamięci moją bawcie, która nie czytała, ale opowiadała historię i te historie pamiętam do dzisiaj jestem w stanie przypomnieć sobie, o czym były, gdzie było osadzone to było powiedzieć mojej babci, która mieszkała wtedy na jak dziecko mieszka we Lwowie i to były opowieści czasem straszne czasem bardzo zabawne i pamiętam, że jeździłam do babci na miesiąc 2 miesiące wakacji to ja codziennie co wieczór prosiłam o te same historia jest na nas myślenia musiał być sam jak babcia zmieniała też oczywiście bardzo wkurzało, że babcią, ale jak to przecież mówiła, że było inaczej co tutaj ściemnia teraz to był dla mnie jakiś taki na pewno substytut tego czytania po prostu babcia miała bardzo bujną wyobraźnię i znane mi czytać to opowiadała, więc uznajmy, że myślę, że to chyba to samo naga prawda, bo to jest kontakt z opowieścią i to taką powtarzalną no widzisz i myślę, że tak jak Jan Such szczęście dlatego też mam babcie tutaj w tej pamięci i ta moja pamięć dotycząca czytania sięga do czasów przedszkolnych i pamiętam słuchacze moja babcia była taką panią ze wsi w chustce, która rzuciła gospodarstwo, żeby się zajmować w mieście swoją wnuczką małą bardzo dużo czasu z tą babcią spędzałam i on nas słuchać opowiadała mi historie to raz, ale przede wszystkim była nie wiem jak to się zaczęło, ale wiem, że w naszym życiu mojej babci pojawiła się książka bułeczka Marija Gorczakowa, która jest absolutnym to była to był mój hit to była moja, jakby taka oaza bezpieczeństwa to była moja szkoła wyobraźni nie wiem, dlaczego ta książka tak akurat mi się spodobała natomiast moja babcia była przeze mnie zmuszana do czytania no i ta babcia posiada już pewnie znała tak na pamięć nawet być nie musiała czytać dla, jakby zgodna rywal momencie było także tapczanu staruszek czka przysypiał przy tej książce, a ja budziłam babciu, czytaj dalej albo np. babcia pomijała jakieś takie fragmenty, które wydawały się nużące nieco, bo ileż można czytać o jej historii środki, która przyjeżdża do polowego domku tam za bardzo nie lubią apotem apotem no wiadomo potem widzę dobrze kończy pewnie dlatego też się tak podobało w każdym razie babcie ja tego absolutnie dosyć, więc pomijała pewne fragmenty ja nie babciu, bo jeszcze tam cytowałam to jeszcze tego nie przeczytała okazało się, że tę książkę naprawdę dużym stopniu znałam na pamięć i nanieść uczyłam czytać, bo w końcu babcia powiedziała aż do licha ja mam czytać czytać to się nauczy czytać, więc ja się nie dosyć się nauczyłem czytać no to szybko, zanim poszłam do szkoły i to wcale dlatego tak bardzo nam się nauczyć czytać po prostu chciał sobie tę bolączkę sama czegoś co zresztą robiła i do tej pory robię to znaczenie nie tak regularnie teraz czytałam mojej córce i bardziej się ta książka spodobała się na, ale to jest inna historia natomiast wspomnienia związane z tym czytaniem na głos mam to jest jedno z ważniejszych są, jakie ma właśnie z dzieciństwa i właśnie związane z moją babcią no i to było bardzo dobre wspomnienie my się kojarzy z bezpieczeństwem takim poczuciem bezpieczeństwa ogromnego również dlatego, że to była taka powtarzalność Rosja sama cały czas ma za samo mieszkanie a bo widzisz ja spotykam się z takimi opiniami tak jak rozmawiałam sobie z rodzicami wielu rodziców boi się czytać na głos dzieciom, bo boja tak dziwnie brzmienie, a ja nie umie słuchać swojego głosu pewnie też byśmy mogę o sobie powiedzieć prawda, że konsumujemy podcastów to mam jakiś problem z tym słuchaniem siebie ja powiem szczerze, że np. zacząłem się bawić dziećmi w ten sposób, że zmieniała głos, czyli uatrakcyjnienie też tego czytania prawda nie było takie, bo myśli rodziców często są tak dobrze to ja tak będę czytać monotonnym głosem to 5 minut zaś nie mam to głowę, a ja tylko poszło pod prąd i zaczęłam sobie tak grać tymi teczkami czy też nie musisz się, że zalecenia, żeby to takie było też takie żywe wie, żeby coś tam więcej więcej było ponadto treść jest to nie ja akurat lubię swój głos tak w ogóle nie ma w zasadzie nie ma z tym problemu, więc nie przychodziło mi drogowej nie było też takich takiego oczekiwania ze strony moich dzieci są też dzieci, które tego wymaga od Roya Anderssona myślę tak albo, które same chcą brać udział w tym u mnie to było także starszy syn ma 15 lat i to był rytuał ja wiedziałam jak no nie wiem, dlaczego to nie był także dzisiaj czytam poradnik życia czyta dzieciom na głos tylko po prostu jakoś tak mi się wydawać jest oczywiste no może właśnie dzięki tej mojej babci, żeby dzieci nie będziecie się karmić się czyta na głos w związku z tym jak dowiedział się z tym ciąży no to kupiła Mikołajka i mój syn dostał taki przed snem mam od pierwsze dziecko ze światła lądowania wszystko miał się rodzić w październiku cała dobrze, że w czerwcu dostał dla naszego ogródka do czytania już brzuszka do innego Mikołajka tę książkę czytali zresztą bardzo lubi i od początku temu niemowlakowi mego próbował uczyć czytać zresztą tak jak miał tam nie wiem 3 tygodnie czy 4, ale jakoś nie nam rozżalona wystraszona wyryto w obozie depresja poporodowa w każdym razie dane szaleństwo takie jak naprawdę wówczas sportowca celów i entuzjazmu natomiast wcale nie użyte złe natomiast wygląda w momencie zaniecha tego eksperymentu natomiast czytałam czytałam im mój sen to był dla niego rytuału on zasnął bez książki był Mikołajek były książki o Bolku i folku było trochę klasyki naprawdę on po prostu absolutnie w zasadzie można dobrze wszystko jedno, ale teraz czyta, bo ja też tak się zastanawiam nad taką przekładano, bo przyznam szczerze, że moją główną motywacją czytania dzieciom one to, żeby w nich zaszczepić Łodzi bądź do tra żonę później po prostu będą tonąć w tę książkę słuchały do tych kranów tylko będą przekonania za nos oraz do sucha i mój syn poszedł do ekranu ma niewiele może do mat FIZ i absolutnie nie jest humanistą czyta książki popularnonaukowe celny natomiast czyta i ma świetne wspomnienia z tego okresu tak, ale popularnonaukowe to nie jest taka ucieczka z wyobraźnią to nie jest nowa nie na mocowania ja natomiast drugiemu dziecku również czytałam i próbował ten sam schemat nawet stosami, bo to 5 lat różnicy między dziećmi był, więc było wiadomo przecież dziecko ma mniej czasu może entuzjazmu nie wiem w każdym razie córki nie próbowała uczyć czytania, gdy miała kilka tygodni tętno lekarze przez jakiś czas jeszcze czytam ona po pierwsze, nasze nie domagała, a czytam tak, żeby trochę jedno dziecko starsze było też zadowolone młodsze były zadowolone i starsza cały czas chciał, mimo że sam czytał im się po prostu podobało bardzo to że, że jest ten rytuał natomiast córka lubi okej jasne spoko natomiast nie domaga się tego czytania i ona średnio lubię czytać ona nieraz mi mówi jak może być przeczytała książkę tutaj poczytała sobie tak dalej zamiast Niewiem właśnie tutaj przy ekranie i ona wtedy mówi, ale ja nie jestem taka jak Janek Janek to dobra mnie prawda, że dwójka dzieci może być powiedz jak też uczciwie do mniej jest podobnie, chociaż jeszcze troszkę inaczej, bo tak ze starszą córką jest także faktycznie myśmy bardzo dużo czytali nasze sama tego domagała takiego ciebie przed zaśnięciem musiała być czytana książka była też robione książeczki kiedyś pamiętam zgubiła rzeka tak byśmy sobie takich malutkich książeczek wielkości dłoni z takim krótkimi opowiastkami i jej ukochana to była tak naprawdę dzisiaj tego nie rozumiem to była książeczka Jaś, który piekł ciasto okrywała fabuła skupiać na tym, że ja się nie miało rozbić jak on marnował jajka, więc w ogóle jakiś absurd prawda i ja także zguby tą książeczką to była tragedia to nie do zostania, bo to jakieś książki wydane kilkadziesiąt lat temu w końcu znalazł szczęśliwie i teraz tak myśmy czytali też tego ja czytaliśmy też dłuższe opowieści czytaliśmy czytaliśmy czytaliśmy, po czym córka nauczyła się czytać sama i stwierdziła, że w zasadzie to większe wciąż jest na NATO najbardziej lubi czytać komiksy najbardziej lubi czytać te, które ona sobie sama wybierze czy lektury szkolne definicje są, bo z reguły są sprzed 3040 lat, więc są w jej rozumieniu one czyta, ale czyta swój wąski wybór natomiast to nie jest tak, że ona tak jak ja np. pamiętam żyła tymi książkami inaczej nie wiem byłam chora, bo byłam chorowitym dzieckiem ja nie wyobrażałam przejścia choroby bez kolejnej książki ona jest chora to nie tylko wypoczęta druk jest pogląd na okres po PIT nie ma takiego wiesz takiego, czyli o, jakiej potrzeba niezręczne, że tak dla niezwykłej czytania, a synem jest jeszcze inaczej mój syn w ogóle tak jak rozmawialiśmy w podcaście, który dzisiaj wcześniej nagrywaliśmy na państwa to mówiliśmy od takiej z 1 strony rytuałach, a z drugiej z tego żyjemy coraz szybciej i to widać też po naszych dzieciach i najbardziej właśnie widzę to moim młodszym synu, który zarówno przez przypadku bajek, które ogląda na kraje to preferuje te, w których ta fabuła szybciej się toczy i tak samo jest książkami książki mamo są nudne, ale nie, dlatego że że są one z definicją książki tylko tam trzeba długo czekać na rozwój Rymanów i znaleźliśmy sposób naszym mężem taki, że mój mąż nie czyta tylko opowiada historię tak jak moja babcia opowiadała mi tylko, że to są historie interaktywne, czyli one bardzo fajnie jeszcze wydaje się, że nawet może bardziej pobudzają wyobraźnię, ponieważ on, jakby takie trochę Sarze do tej chodzi raczej opowiedzieć to ona on naprawdę wyobraźni sobie stoi w środku tej opowieści i może decydować o kierunku czyta decyzyjność zwiększona, bo można przykład mówi Słuchajcie teraz jesteście w lesie oczywiście moja córka też się to bawi, choć teraz jesteście w lesie co zrobicie tak macie tutaj takie zadanie nie wiem czy to jest znak czasu czy to jest nie wiem charakter mojego syna taki ani inne, ale mi się to podoba, bo faktycznie fajne jest to takie współdziałanie tak takie duże uczestnictwo to nie jest bierne czytanie tylko to jest wieś do bycia aktywnym tak, gdy w tej opowieści no a jak to jest z tym, że jeśli opowiadamy czytamy to dzieci lubią później czytać to ja mam takiego przekonania, że takie słuchaj no to chyba wydaje mi się, że znaczy dla mnie jak ja bym oczywiście mówię tylko za siebie absolutnie tutaj nikomu nic nie chcę sugerować ani narzucać, ale wydaje mi się, że to co jest najważniejsze w czytaniu jest szczególnie właśnie w takim wczesne czytanie na głos to właśnie to co powiedział przed chwilą rozwijanie wyobraźni, czyli to, że po prostu, że tworzymy sobie rozwijamy sobie jakoś ten ten umysł, który mamy także powietrzną jak oglądać bajkę Tomasz wszystko na tacy prawda ogląda się na ekranie widzisz tak nie musi się w obrazie bohatera musi sobie tego świata wyobrażać jednak jak czytasz książkę to musi sobie ten świat stworzyć w głowie wydaje się, że to jest chyba najważniejsze tak naprawdę nie to czy później dalej niż te książki czytać czy nie mnie się wydaje tak wciąż miał rozmowę na temat rozmów i reportaży pisanych przez dziennikarzy porównywaliśmy to do do tego co się dzieje w telewizji, gdzie jest obrazek sytuacja dzieje się szybko jak rozmawiam z takim dziennikarskim gronie i właśnie też doszliśmy do tego, że reportaż to jest taki po pierwsze, dziennikarze wymaga tego, żeby przykucnął spojrzeć komuś w oczy, żeby zobaczyć szczegół, żeby słuchać obserwować, ale z drugiej strony od czytelnika również wymaga tego żeby, żeby sobie wyobrazić, żeby przysiadła miał więcej czasu niż chwila między jedzenia program Dan wniosek właśnie i wielce fajne ludzie ja to widzę widzimy to przecież mamy te narzędzia do mierzenia czytelności naszych tekstów piszemy i ludzie lubią czytać czytają spędzają sporo czasu na stronie oznacza że, że nie tylko zerknął przebiegną dalej tylko oni rzeczywiście czytają i ja mam takie pozytywne myśli, bo był taki moment, kiedy wydawało się, że dziennikarstwo takie pisane już właściwie to do lamusa odchodzi, bo ludzie tylko osobie lub przekrzykiwać zalała zwiększona przez budować nie lubią czytać lubią czytać i potrzebują tego uczyli tej tego nie wiem grania wyobraźnią tych emocji które, które towarzyszą takich wolniejszych emocje w niektóre wymagają więcej cierpliwości no tak sobie myśli też tak optymistyczne, bo jest realistyczna, więc teraz myślę, że jeszcze ważne w tym samym procesie czytania dzieciom to być razem no też się tak wydaje, że to jest nawet ważniejsze jest w Opaczy my opowiadamy o mojej babci staruszek chce czytającego do uśpienia hal mięsa książkę od babci, która nie czytała, ale opowiadała swoim mężu, który opowiada historię interaktywne, żeby dostosować się do potrzeb syna no właśnie to chyba o to chodzi też zaspokajanie tej po też, żeby bliskości bycia oraz tworzenie takich świetnych wspomnień świetnych wspomnień takich no tak takiego właśnie tworzenie wspomnień dokładnie, bo to jest coś co los tak jak mówisz no ty pamiętasz to pamiętam ja myślę, że moje dzieci też będą pamiętać, bo dochód mówi o synu tych opowieściach, ale trasy miałam z moją córką też opowieści były ja to chyba kiedyś opowiadałam ostatnio o opowieści mojego męża, która dzisiaj żałuję, że nie wydali zajmują naprawdę chciałam pisać naprawdę bardzo żałuję tego nie zrobiła może przywrócić etapach może, bo to były nasi drodzy słuchacze opowieści o Lipie w ropie Lippi Flow to były pompony przy czapce mojej córki jednak dłuższy drugi krótszy ten dłuższy chciał uciec w i dawała opowie, która toczyła się przez dobre 23 lata codziennie w drodze do szkoły i moja córka też się to pamięta to był ten Lykke flot jak rzucaliśmy czapkę, bo już naprawdę tak zepsuta nawet no szkoda by nie było sensu przekazywać komuś to moja córka naprawdę miał problem z wyrzuceniem tej czapki, bo przecież to jest ich ślub i wiesz sex czy tak słucham siebie słucham tak rozmawiamy to nie pomyślał, że bardzo dużo czasu spędziłam czytając Starszak owi, a sporo mniej jednak czytając córce również, dlatego że w tym czasie nie miałam, lecz mówi się, że trzecie dziecko pies podaje smoczek nie nie chcę złożenie tak nie jest tak, ale rzeczywiście tego czasu miała mniej i pomyślałam sobie, że jeszcze nie jest za późno co z tego, że dziewięciolatka umie czytać ma czytajmy naprawdę czytajmy razem tak jak możemy obejrzeć razem film tak też możemy zapewnić jak przypomniał, jakie to było przyjemne ja osobiście, a nawet, jeżeli nie przeczytamy razem to przeczytajmy tą samą pozycję później sobie o tym rozmawiajmy, bo to też fajne, czyli Przeżyjmy sobie tę historię jeszcze raz wspólnie do tego państwa zachęcamy zapraszamy też bardzo na nasze 2 kolejne podcasty, w którym nasze redakcyjne koleżanki Monika Tutak i ona Lubańska przeczytają fragmenty książek, które na co dzień czytają swoim dzieciom dziękujemy bardzo nasze spotkanie dzisiaj do usłyszenia i zapraszamy na następne dziękuję to był podcast wysokich obcasów Nerem podcastu jest kilka nagroda Biedronki za książkę dla dzieci Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE: WYSOKIE OBCASY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Aż 60% taniej! Największa obniżka cen TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 60% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA