REKLAMA

W sejmie "mrożenie cen prądu" - kolejna demolka rynku energii?

Światopodgląd
Data emisji:
2022-09-28 15:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
11:38 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
apka świat podgląd Agnieszka Lichnerowicz serdecznie zapraszamy państwa na świat podgląd, który zaczniemy od energetycznych zmagań władzy trwają obrady Sejmu tam m.in. projekt zamrażając ceny prądu łączymy się w światopoglądzie z Dominikiem Brodacki analitykiem do spraw energetycznych w ośrodku analitycznym polityka Insights dzień dobry dziś dzień dobry słyszy się świetnie no, więc posłowie przy odesłali projekt zamrażając ceny prądu do komisji i tam wiemy to jest Rozwiń » do komisji energii klimatu aktywów państwowych do Komisji Finansów Publicznych nie chcieli w związku z tym, że taki sposób procedowania nasz rząd, że wywołują chaos myślę, że bardzo wiele osób już się pogubiła na tym etapie w zasadzie ma co proponuje rząd to podkreślając, że jeszcze się to może zmienić, bo jest właśnie procedowane w Sejmie to na tym etapie, jakie rząd przewiduje wsparcie w tej sprawie no po wniesieniu do gospodarstw domowych mówiąc najogólniej najprościej przewiduje zamrożenie cen prądu do zużycia w wysokości 2 megawatogodzinę rocznie mówiąc inaczej, jeżeli zużyjemy 2 megawatogodzinę to nasze ceny prądu pozostaną takie same jak w 20022022 roku natomiast, jeżeli zużyje więcej to tutaj najwyżej nadwyżki będziemy płacili stawki, które prezes URE zatwierdził właśnie na przyszły rok i tutaj też ważne zastrzeżenie w przypadku sprzedawców energii, którzy codziennie podlegają obowiązku taryfikacji no to oni na ten przyszły rok mimo wszystko będą musieli albo w przypadku niektórych kategorii podmiotów przedłożyć takie taryfy do zatwierdzenia, czyli mówiąc krótko i zostaną objęci regulowanymi cenami energii albo też będą musieli stosować średnie stawki wynikające z taryf w państwowych koncernów, czyli PGE Tauronu Enei Energi, czyli mamy zamrożone ceny do od 22 mega Wato godzin nie wiemy ile będzie kosztował prąd powyżej tego zużycia nie wiemy, bo to będzie tak naprawdę decydowało się pod koniec roku, a w praktyce w drugiej połowie grudnia wówczas prezes URE będzie zatwierdzał wybór taryfy dla dla sprzedawców dystrybutorów energii elektrycznej można się spodziewać, że ten wzrost będzie bardzo bardzo duże względem także czarek kilkadziesiąt procent kilkadziesiąt procent, aby teraz jeszcze, żeby to było jasne te 2 megawatogodziny to tak dla tych, którzy niekoniecznie cechy śledzą to jest myłem i ja jak wielu Polaków z tego skorzysta to jest ile i to zużycie średnie, bo to jest mowa znów gospodarcze domowym z wyjątkiem tych, którzy mają kartę dużej rodziny tam jest trochę szersza zużycie i dla osób w gospodarce, w którym osoba z niepełnosprawnościami, a poza tym to nieważne czy tam mieszkają rozumiem ciotki babcie koledzy koleżanki jest na gospodarstwo domowe ile 22 megawatogodziny to ile statystycznie to ile osób zużywa tenże megawatogodzinę to jest taki poziom zbliżony do średniego rocznego zużycia lądów gospodarstwie domowym jeśli się nie mylę to GUS za takie uznaje gospodarstwo z 1 dzieckiem, czyli rodzina +1 na to może być dosyć istotna informacja rząd szacuje, że w sumie zamrożenia obejmie blisko 17 000 000 odbiorców słusznie pani zauważyła, że dla osób z kartą dużej rodziny, ale także rolników czy też osób niepełnosprawnych ten limit zużycia na będzie większy dla osób niepełnosprawnych to będzie 2,6 megawatogodziny dla rodzin wielodzietnych rolników po 3 megawatogodziny, bo rząd wychodzi z założenia, że skoro tam jest więcej osób albo też prowadzą działalność rolniczą to używają tego prądu po prostu więcej na wniosek jest z tego taki, że duża część Polaków szczególnie ci, którzy oszczędzają prąd być może w przyszłym roku w ogóle nie zobaczy wyższych rachunków niż w tym roku to jest taka dosyć powiedziałbym standardowe rozwiązanie w Europie w tym sezonie grzewczym nie wiem właśnie czy czy podzieli się pan jakąś oceną albo porównawczo zwrócił uwagę no nie wiem na rozwiązanie przynajmniej na tym etapie, który jest w sejmie co to jest lepsze gorsze, jakie są jeszcze dziury te jeszcze raz albo, chociaż słyszymy tak to był kłopot, ale proszę mówić 1 tak naprawdę to zamrożenie cen procent rządu można potraktować jako taki de polską specyfikę, jeżeli nie powiedzieć Polski nawet przypomnijmy, że na już kilka lat temu 2019 roku nomen omen przed poprzednimi wyborami parlamentarnymi rząd zdecydował się na bardzo podobne rozwiązanie wówczas tutaj już dosyć mocnych słów wręcz zdemolowały to nasz rynek energii elektrycznej czy będzie tak w tym roku to pewnie za wcześnie o tym mówić, bo jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach natomiast jest to rozwiązanie obecnej sytuacji na politycznie patrząc z punktu widzenia obozu władzy konieczne, a także z punktu widzenia interesu wielu odbiorców mimo wszystko zasadne, choć oczywiście ma bardzo duże wady co to znaczy właśnie zdemolował znaczy jakie mogą być Cola teraz idę skutki uboczne tak naprawdę i to reguluje ta ustawa znacznie takim kluczowym z punktu widzenia sprzedawców dystrybutorów energii elektrycznej zapisem tej ustawy jest system wypłaty rekompensat to znaczy na tego co firmy dostaną od rządu za to, że muszą sprzedawać energię elektryczną poniżej kosztów produkcji bądź nabycia i tutaj pojawia się właśnie ten szczegół, którym wspominałem to znaczy te wysokość tych rekompensat będzie wyliczana m.in. w oparciu o taryfy, które prezes URE na zatwierdzi na 2023 rok na mówiąc inaczej firmy energetyczne na chwilę obecną nie wiedzą jak wysokie będą taryfy w związku z tym nie wiedzą jak jak wysokie otrzymają rekompensatę, mimo że już teraz w zasadzie muszą kontraktować dostawy energii na 2023 rok to jest dla nich duży czynnik ryzyka na chwilę obecną nie jesteśmy w stanie wyliczyć te rekompensaty pokryją im całe koszty działalności co tutaj już wkraczamy w obszar spekulacji może wiele firm skłonić do np. zawieszenia działalności wycofania się z rynku takie mieliśmy przypadki w 2019 roku, kiedy okazywało się, że te rządowe rekompensaty tam mechanizm ich wyliczenia był zupełnie inne żona nie pokrywają kosztów nabycia prądu dlatego rząd musiał kilkukrotnie zresztą nowelizować tamtejsze przepisy, ale wiele firm no wyszło bardzo mocno poturbowanych stan tego rozwiązania i też oczywiście pomysł nowy na sfinansowanie, czyli rodzaj podatku daniny tutaj przyznam nie będę się bawić słowa chodzi o to, że ma być to nałożony jedno krotna opłata, która ma charakter podatku to znaczy sam minister Sasin przyznaje, który z którego, którego ministerstwo ma powstawać ta propozycja, że w zasadzie tego projektu nie ma wiemy, że jest dzisiaj przy m.in. dziennik Gazeta prawna o tym, że on został zablokowany tak wynika ze słów z doniesień gazety przez premiera Morawieckiego ten pomysł jest taki by objęła tam ta opłata nie tylko firmy energetyczne, ale w ogóle te, które notują nadzwyczaj wysokie zyski TP czy pan podchodzi do tych doniesień czy poważnie w tym sensie jest sens się przyglądać temu czy trwają jakieś walki frakcyjne i a i tak naprawdę to jest klucz całej tej historii to znaczy o to chodzi, kto kogo pokona na co, jakie są te interesy i aktorzy w tym od mojego punktu widzenia oczywiście, że warto się przyglądać, bo moja praca polega na tym, żeby informować m.in. rynek o tym co planuje rząd natomiast tak i właśnie w kluczowym momencie co zasad spędza stracimy połączenie z Dominikiem Brodacki przypomnę państwu analitykiem do spraw energetycznych w ośrodku analitycznym polityka Insights mam nadzieję że, choć czasu słychać jest już Dominik Brodacki zniknął nam pan, kiedy przedstawiał kluczowe kluczowy wniosek z tego to znaczy co z tego wynika na razie o nowym tak jak słusznie pani zauważyła do tego projektu jak znaczy ten projekt trzeba uważnie czytać analizować natomiast on wejdzie w życie w tej formie, w której nie został za zaprezentowany tam jego założenia tego jeszcze nie wiemy dzisiaj minister rozwoju tak zapowiedział, że nic nie jest w tej sprawie przesądzone także z uwagi na stanowisko komisji europejskiej można też tutaj abstrahując od interesu politycznego i walk frakcyjnych zrozumieć stanowisko premiera, który no widzi to, że ten projekt dyskryminuje banki w stosunku do spółek energetycznych tutaj myśmy chcieli wejść szczegółowe to proszę tylko 20 sekund, a w co jest sednem czy tak naprawdę o to, że wiele firm może zmniejszyć podstawę opodatkowania poprzez inwestycje np. produkcja energii czy też podnoszenie efektywności energetycznej na znacznie łatwiej takie inwestycje poczynić firmom energetycznym bankom np. np. czyli efekt zadania żądnym od zapowiadanego to znaczy, że łatwiej będzie uniknąć firmom energetycznym zapłacenia tego podatku czy daniny rozumnie dokładnie takich jak dokładnie taki wniosek można wysnuć oczywiście na to nakładają się walki frakcyjne, które pani mówi to znaczy poszczególni politycy starają się obarczyć z 1 strony odpowiedzialnością za to co się działo od tej w defensywie dużo jest premier Morawiecki, bo jako szef rządu ponosi chociażby polityczną odpowiedzialność także minister klimatu Anna Moskwa no z kolei Jacek Sasin, który zdaje się przechodzić do politycznej ofensywy w tych sprawach wykorzystuje m.in. tematy energetyczne do do realizacji własnych celów natomiast wracając do samego projektu samej daniny to jest dopiero jak tak interpretuje początek not track, kiedy ten koniec nastąpi tego nie wiem być może nastąpi bardzo szybko natomiast nie jest przesądzone że, że te założenia wejdą w życie w tej formie, którą znamy bardzo dziękuję za rozmowa Dominik Brodacki analityk do spraw energetycznych z polityki Insights, bo państwa 8 informacja apka świat podgląd Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Aż 60% taniej! Największa obniżka cen TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 60% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA