REKLAMA

Poetycki piątek: poetycka twórczość rdzennych Amerykanek (cz. 2)

OFF Czarek
Data emisji:
2022-09-30 10:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
36:08 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Cezary łasiczka to jest program off czarek dzień dobry witam państwa bardzo serdecznie i zapraszam na dzisiejsze spotkanie dzisiaj piątek, a więc poezja przypomnę tydzień temu rozmawialiśmy o poezji Indian północnoamerykańskich i co było niechęcią tak powiedział powiem tak zaskoczeniem bardzo wiele słucha czek i słuchaczy po tym programie napisała mówiąc, że to było bardzo interesujące i na pewność w sensie też tak odświeżające bo, bo później uświadomiłem sobie, Rozwiń » że faktycznie może nie ma zbyt wielu źródeł, tym bardziej że ktoś np. nie zna języka angielskiego, z których można czerpać wiedzę o poezji Indian północno amerykańskich i ponieważ w czasie poprzedniego spotkania w czasie programu tydzień temu właściwie nie przeczytaliśmy jeszcze wszystkich przygotowanych na ten dzień utworów to pomyślałem, żeby idąc trochę za głosem słuchaczek słuchaczy i za głosem nie przeczytanych wierszy, które przecież też domagają się bycia przeciętnymi, żeby dzisiaj powrócić do tego tematu i zrobić jako część drugą także jak mawiają Indianie północno amerykańscy udało Fed radził pani Gabriela Zielińska z ośrodka studiów amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego studia dzień dobry dzień dobry bardzo się cieszę, że mogę tutaj ponownie być jak ujmować tak proszę promować, tym bardziej że rzeczą czy wątkami interesującymi dla słuchaczek słuchaczy było także to kim ci twórcy są, skąd pochodzą, skąd wzięli, więc było takie bardzo wyraźne zainteresowanie nie tylko samą poezją, ale też kontekstem w jakim ta poezja powstaje mówiąc kontekstem na myśli oczywiście czas, ale też osoby autorek autorów także myślę, że warto wzbogacić też naszą rozmowę nie tylko teksty o ich jakieś znaczenie i osadzenie, ale też właśnie o o kontekst rozumiany jako autorzy ich historię, a to, że to ja z chęcią z chęcią ten kontekst kreślę natomiast chciałbym się jeszcze przez ułamek sekundy odnieść do tego co pan powiedział bardzo proszę że, że niejakim zaskoczeniem, a było to, że te wiersze tak się podobało, że aż tak, że aż tak się podobały Otóż to dla mnie zaskoczeniem nie jest, mimo że no te tłumaczenia są dalekie organ do odliczenia właśnie już w strefach tych chętnie natomiast natomiast, a tak jak ja już panu redaktorowi pisałam jak omawialiśmy tę audycję studenci pod koniec semestru piszą w ankietach swoje uwagi dotyczące prowadzących czy było punktualnie punktualnie, jakie źródła łatwy trudny kurs itd. oprócz tego mają takie wolne puste miejsca na to, żeby napisać swoje refleksje i wtedy byłam zaskoczona to były covidowe czasy i mnóstwo mnóstwo studentów napisało dosłownie wręcz także te te wiersze pomogły im w tym trudnym czasie, a że, że jakby to piękno ten spokój, który w, które w nich jest coś takiego, a takie miało oddziaływanie na studentów, że oni takie poczucie, że wszystko będzie dobrze jeszcze do końca nie wiem co w tych wierszach takiego jest, że takie poczucie daje, niemniej jednak taki stan faktyczny dorsza było punktualnie nie punktualnie punktualnie tak przez poprzedziło punktualnie tak dobrze to co zaczynamy od wiersza czy boli nie jeszcze powiem powiem parę słów o Hare poprzednich parę słów tych poprzez tak, ale głównie parę słów o tym kontekście dobrze, jakby o poezji, a w Indian północnoamerykańskich jako takiej a bo myślę, że to co jest ciekawe dla dla wielu osób to jest to jeśli w ogóle zdają tak, a większość osób w ogóle nie zdaje sobie sprawy z istnienia literatury, a literatury rdzennych Amerykanów jako taki tak drugim zaskoczeniem jest to, że jest to literatura praktycznie rzecz biorąc pisana wyłącznie pan skoro mówi oczywiście w kontekście Stanów zjednoczonych, a no i kolejną rzeczą jest to, a że ona ma, a do bardzo stosunkowo i niedawno dopiero udało jej się tak wejść do Main Streamu, a natomiast od Toma oczywiście szereg powodów tak jednym z jednym z takich głównych powodów jest taka kolektywna świadomość tych wszystkich pisarzy, a niechęć do takiego ujawniania swojego ja taki koncentrowania się na sobie w związku z tym, a wszystkie formy literatury, które zakładają skoncentrowanie na sobie, jakby nigdy nie leżały tym pisarzom, a drugim powodem jest to, że tak jak mówiliśmy w zeszłym tygodniu większość utworów czy to prozy czy poezji, a jest to jest są utwory o politycznemu jeśli, a jeśli po politycznym to polemiczny charakterze tak zawsze gdzieś będą w opozycji do, a on mainstreamowej kultury mainstreamowe go, że życia w związku z tym we wszystkich antologiach zazwyczaj są relegowane do zupełnie osobnego działu no i teraz jeszcze kilka słów poezji jako takiej ponieważ, a takim, a takie przetarcie się literatury rdzennych Amerykanów do świadomości czytelniczej nastąpiło bardzo późno, bo dopiero w 1969 roku za sprawą ulice dla pisarza a, a Scotta mam Deja, a to, a moment, w którym te wszystkie te wszystkie wiersze zaczęły tak masowo powstawać, a akurat zbiegł się kompletnie innymi tendencjami w literaturze mainstreamowej tak literaturze mainstreamowej mamy w, a w tych latach nacisk na eksperymentalną ość nacisk na formę zabawy językiem i takie podejście do poezji, które po stronie czytelnika zostawia rozszyfrowanie sensu kontekstów i tak, ale no i pojawiają się pisarze, a pochodzenia indiańskiego, którzy w zasadzie umieją uprawiać wyłącznie liry bezpośrednio fakt, czyli coś co o przez, a przez pisarzy mainstreamowych jest pogardzany jako forma taka niższa są też można uważać się to zrozumieć, bo tutaj mamy, gdyby potomków mówi o tych pisarza mainstreamowych w dużej mierze potomków osadników, którzy kilkaset lat wcześniej przybyli dorobili się żyli sobie spokojnie w dostatku w dobrobycie eksperymentując ze słowem pisanym w końcu, dochodząc właśnie do pewnych takich eksperymentalnych Express eksperymentalnego etapu tak tymczasem tutaj mamy potomków ludzi, którzy zostali wyrzuceni ze swojego domu i właściwie przez kilkaset lat musieli znosić najgorsze rzeczy nawiązują do dobrze to my byśmy chcieli w końcu teraz o tym opowiedzieć, bo właściwie bardzo przepraszam, ale nigdy nie mieliśmy okazję tego zrobić ładnie ich, chcąc nadążyć za jakimi tendencjami trzeba wtedy przejść, ale nie przyspieszony kurs, a i dopiero w tej chwili dosłownie tak w latach ostatnich tak, czyli w latach drugich 2001. dwudziesty dwudziestego pierwsza dwudziesty Technics zrobimy w drugiej dekadzie 2001. wieku powstają wiersze, które zaczynają się bawić zaczęli stają się bawić w UE formą tak ale, toteż to też nie jest tylko eksperyment sam sobie z niezwykle ciekawa jak to się łączy, że zawsze gdzieś będzie to, a przemycane tak, a poetki takie jak Natalia, której wiesz będę dzisiaj dla państwa czytała czy wspomniana tydzień temu olej Long sądzie one przychodzą z językoznawstwa do do poezji, a bawią się dwuznacznością słów, a np. Lazy losom są we wspomnianym przeze mnie w zeszłym tygodniu po macie, które tak, a polemizuje, które oskarża ten ten ten a ten akt niby przeprosiny nie przeprosiny bawi się słowem sen ten także że, że ten wyrok klauzule te klauzule zawierają sentencje, czyli zdania na, ale podwójne znaczenie słowa sen ten to wyrok prawda, więc ona od razu czepia się tego drugiego znaczenia pokazuje jak bardzo jest to wyrok, a w tym wierszu Natalia, które będę czytała będzie taka taka zabawa słowem rejs tak Reiss rasa rejs wyścig, a tak, ale to to jest dopiero teraz tak jakby wreszcie oni zyskali możliwość przedarcia się przez to wszystko, odrabiając to wszystko, o czym pan redaktor wspomniał przed chwilą tak, czyli cały cały ten bagaż to teraz informacji Radia TOK FM przed Rosie przeznaczymy Ewelinę, aby powrócimy do poezji, chociaż kości dobrze nie było na razie żadnej, więc po informacjach będzie w drugiej części pani Gabriela Zielińska z ośrodka studiów amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego jest studio informację o godzinie 1020 po informacjach wracamy do programu off czarek wówczas jak dzisiaj poetycki piątek w studio pani Gabriela Zielińska z ośrodka studiów amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego w słowo się rzekło i od kogo zaczynamy, a to zaczniemy od, a Linda Hogan, a dla tych państwa, którzy chcieliby sprawdzić sobie Linda Hogan proszę wpisać w wyszukiwarkę Linda Hogan poetka w przeciwnym bowiem razie można się przerazić wyskakuje żona Halka Hogana kulturysty kulturystka kultury jak Kutno też kulturę zera o własny rata to legenda legendarny zawodnik ta ma też aktora jego żona wygląda podobnie do niego jest dosyć przerażające bo, chcąc się naprawdę wczuć w poezję piękną nagle wyskakuje dziwna pani to tylko takie ostrzeżenie, ale 5 no już jęknął w oczach patrzącego już dziś mimo, że to może przeczytam no dobrze cieśli niebywałą Linda Hogan pieśni dla łosia chodzi o zwierzę nie np. osoby, które nie potrafią sobie przez internet Aga przecież składamy dzięki Jeleniowi wydrze wielkim rybom i przelatujący ptakom kością naszym i skórze nawet skowyt uczący są pod nogami i głodnej Wronie skupującej kości porzucone przez Wilka dzięki też kukurydzy i drzewom ziemia jest suto zastawionym stołem rzeźnią także dla ludzi, lecz te są dla łosia czerwonego biegnącego jak piorun przez wzgórza Świętego ze swym świętym tańcem Kopytek staruszki, której nocne pieśni dajemy się nie usłyszeć takie nie dla łosia świsty go krtań i rogów nad głową i masywnych kopyt trzęsących ziemią, które wiosennej nocy Łoś przebieg nade mną, kiedy spałam pod gołym niebem każde z kopyta minęło moje drżące ciało innym razem słyszała łosia, gdy bieg na sprężone i skórze ziemi tego raz byłam wrogiem z przeciwnej strony lasu Czyż nie powiedziałam, że ziemię z rzeźnią także dla ludzi czasem w mroźną miejską noc drży ziemia ludzie mówią, że to pociąg niosące zagrożenie albo samolot złamał barierę dźwięku, lecz gdzieś tam lat ciemnymi pniami drzew łosie, które odeszły narażają skórę ziemi mocno i wypełniają na powrót lasy bujne trawy i dni, kiedy byliśmy równi silni o tak, żeby ten wiesz jest to jest to dla mnie absolutnie przepiękny wiersz, a nie zrozumie 1 fragmentu tego nocnej pieśni dajemy się nie słyszy zdajemy się literówka przeczytał cham, a moją literówkę oka przepraszam bardzo proszę zdajemy się na system włosiem, ale także na końcu oczywiście jest nim, kiedy byliśmy równi silni niesieni silni dobrze wyższy niż zakład mat cieszenia, a Linda Hogan a zanim z relatywnie późno, a w ogóle Linda Hogan, a to jest rocznik 50 tak 1950, a stosunkowo późno zaczęła pisać, a poezję, a wcześniej była wykładowcą akademickim była aktywistką środowiskową, a działającą bardzo właśnie na na rzecz ekologii, a i bardzo interesujący eksperyment doprowadził do pisania do pisania poezji Otóż ona miała taki taki dziennik taki notatnik i codziennie rano wstawała i zapisywała jakąś frazę kilka zdań, a dotyczących znajdującej się wokół natury tak taki po prostu krótkie poetyckie obserwację potem stwierdziła, że oczywiście to już nie mieści jak w tym notatniku także, że ma potrzebę, żeby było tego więcej jest to eksperyment, a duże spróbować zrobić, a coś takiego samego, bo wbrew pozorom wymaga bardzo dużo dużo skupienia i takiego choćby chwilowego wyciszenia się, a to co to co w w tym wierszu jest jest dla mnie niezwykle przejmujące, a to, a no oprócz oczywiście tego fragmentu, gdzie gdzie, a Hogan twierdzi że, a ziemia jest suto zastawionym stołem i Rzeźnik tak i ta zbitka między suto zastawionym stołem i rzeźnię, która od razu nam przypominać, skąd ten nasz suto zastawiony stół, po czym od razu pojawia się kolejne zdanie także dla ludzi tak co co o oznacza, że ludzie też są przegranymi takiego takiego stanu rzeczy tak jest jest mocno mocno też ekologiczne wieś natomiast natomiast piękne jest to jak ona i nie wiem czy zwrócić państwu uwagę w takim jednorazowym czytania nasze sytuuje raz po 1 stronie lasu oraz po drugiej stronie lasu taras jest wrogiem raz jest wrogiem raz biegnący Łoś, omijając całkowicie tak wtedy, kiedy jest, kiedy jest wtopiona w kupiona w naturę to jest znowu znowu powie chciałbym powiedzieć, że to jest jeszcze to pokolenie, które jeszcze ma tak jak w zeszłym tygodniu zajmą Ortiz gdzieś ten związek tak, czego nie miał już zupełnie, a to pico ostatni poeta, którego czytaliśmy w zeszłym tygodniu już całkowicie całkowicie w w mieście żyjące tam gdzie, gdzie on przez cały poemat, który nazywa się poemat o naturze próbuje napisać poemat słona naturze nie jest w stanie napisać poematu o naturze przez przez takie mocne oddzielenia, a Linda Hogan ma też takie dosyć dosyć unikalne doświadczenia ma pochodzić taki dosyć prominentne rodziny i wujek był aktywistą na rzecz ułatwienia, a rdzennym Amerykanom, a ułożenia sobie życia w mieście po takim okropnym mam i zarząd rozporządzeniu z pięćdziesiątego szóstego roku Tosię nazywało Indian Ariel okaże się akt taki był przymusowym przymusowym, jakby przesiedlania Indian do miast to miało na celu wyjęcie ich rezerwatów paradoksalnie tak rezerwatów, do których zostali wcześniej włożenie, które już gdzieś tam sobie umeblować po swojemu prawda nauczyli się żyć teraz nagle muszą jechać do miast i pracować i być białymi co co miało ogromne spustoszenie emocjonalne i psychologiczne to, żeby wprowadzić w kolejną postać i kolejną część druga część naszej rozmowy powoli zbliża się do końca to ja przeczytam jeszcze 1 wiersz wiersz zatytułowany amerykańska arytmetyka, którego autorką jest właśnie Natolin jest powiem kilka słów najpierw Natalia najpierw informacjach dodał najpierw czyta dobrze rdzenni Amerykanie stanowią mniej niż 1% populacji Ameryki 08% ze 100% o mojej sprawny kraju nie pamiętam z miejsc przed Ameryki nie pamiętam dni, kiedy wszyscy tu byliśmy policja zabija rdzennych Amerykanów częściej niż przedstawicieli jakiejkolwiek innej rasy Reiss to zabawne słowo rejs zakłada, że ktoś wygra zakłada mam takie same szanse na wygraną jak wszyscy wiemy, kto wygrywa wyścig, który nie jest wyścigiem rdzenni Amerykanie stanowią 1,9% wszystkich zabójstw dokonanych przez policję wyższy niż jakakolwiek inna rasa, a istniejemy jako 0,8% wszystkich Amerykanów czasem rejs znaczy uciekaj nie jestem dobra z matmy czy to moja wina w końcu odebrałam amerykańskie wykształcenie jesteśmy Amerykanami, ale stanowimy mniej niż 1% Amerykanów lepiej nam idzie minięcie z rąk policji niż istnienie, gdzie mamy dzwonić umieramy na policję do naszego senatora w Narodowym muzeum Indian amerykańskich 68% zbiorów pochodzi z USA prawie wszystko co w mojej mocy by nie stać się muzeum samej siebie robię wszystko co w mojej mocy by brać oddech i wydech błagam pozwólcie mi być samotną, ale nie niewidzialną amerykańskim mieście liczącym 100 osób jestem rdzenną Amerykanką mniej niż 1 mniej niż całą jestem mniej niż sobą ledwie ułamkiem ciała powiedzmy, że jestem zaledwie dłonią, kiedy wsuwają pod bluzkę kochanki całkiem znika bardzo piękny wiersz, do którego jeżeli pani pozwoli powrócimy po informacjach Radia TOK FM, ale także dowiemy się więcej autorce, bo tutaj mamy politykę erotykę miłość śmierć, a wiadomo takie dobre dobre dobre tematy bez względu na pochodzenie pani Gabriela Zielińska z ośrodka studiów amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego jest dzisiaj studia i opowiada o twórczynie twórcach spośród Indian północnoamerykańskich czytam poezję od państwa także do audycji sprzed tygodnia, kiedy pani Gabriela irańska także prezentowała wiersze innych twórców także mamy dzisiaj taki powiedziałbym dwuczęściowy kącik poetycki informację o godzinie 1040, a po informacjach wracamy do programu off czarek wówczas efekt poetycki piątek państwa moim gościem jest pani Gabriela Zielińska z Instytutu studiów amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego przed informacjami czytaliśmy wieś amerykańska arytmetyka na sali Diaz ma tak nadal Lidia jest objawieniem, a na Lidia, a dostała, a w zeszłym roku nagrodę Pulitzera za poezję, a i dzieliła ją, a zresztą pamiętam, że prof. Fiedorczuk opowiadała wtedy o pana w programie o tym, że to gdzieś takie wielkie święto tak było za prozę dostała, a Pulitzera, a Luis na rzecz, a Natalia, czyli też pochodzenia rdzennego pisarka, a na Lidia za, a za, a poezja, a Natalia, a jest, a poetką młodą, a i tak jak, a czytany przeze mnie trochę omawiany w zeszłym tygodniu tom Peacock jest to już zupełnie inny sposób pojmowania, a tożsamości, jakby swojego swojego miejsca, a w świecie i też robienie miejsca dlaczego, czego wcześniej w ogóle w tej twórczości nie było, czyli pochylenie się nad tożsamością, a płciową nad dna nad, a kwestiami będą nowymi nad seksualnością tak, a przeczytana przez przeczytane przez przez pana redaktora wiersz pochodzi, a właśnie z tak tomiku, który tego Police otrzymał post kolonią la potem, a no oczywiście dużo miejsca, czyli liczyli na to po postu kolonijne poemat tak postkolonialne po poemat o dużo miejsca zajmują w nim dywagacje na temat czy w ogóle można takiego sformułowania, a używać, ponieważ w przekonaniu o dużej dużej liczby, a twórców rdzennych kolonializmu się nie skończył tak on, a właśnie w warstwie, a kulturowej, a nadal trwa w trwa era w mam, jakby w samym akcie marginalizowania tej, a mniejszość tak, a są to na ten tom składają się przeróżne wiersze, ale w ogromnej mierze są erotyki są to absolutnie zapierające dech piersiach erotyki w ogóle nawet nie próbuje do nich podchodzić w sensie tłumaczenia tak dlaczego, ponieważ nią świadomość tego jak to może zostać trywialnie izolowane i jest jest dojmująca tak poza tym mamy okropne zupełnie nazwę na części ciała, a my się bardzo dużo dużo pojawiają tak ten tomik chwalono za za też za warstwę dźwiękową tak bardzo bardzo dużo miejsca jest poświęcone no akt miłości oralnej na Lidia jest homoseksualna okop opisuje opisuje miłość między 2 kobietami i a bardzo bardzo dużo tam jest, a słów, a takich dźwięku naśladowcy Czech NIK plaż, a są przy US, a zbicie tych tych głosek PL powodują, a w wygląd brzmienie słucham pląsy z tak tak tak, a powodują, a taki właśnie puchnięcia języka żądam tam absolutnie przed cudowne przed cudowne porównania tak, a ma ona mówi, a jestem, a rok tym zwierzęciem zrodzonym atakować swoje czerwone amulety tak każdy każdy ja trochę z pamięci teraz każdy każdy oddech każde westchnienie każdy park niechęć to za agenta róg pożądania moja twarz między twoimi udami tak niemal jak takie haiku one są po porozrzucane po po stronie czasem zlewają się w 1 czasem czasem trudno odróżnić się przypomina piosenkę zespołu kombi zatytułowaną przytul mnie powinien tam jest tekst nocy z wielkim Kosmaty Pająkiem, który czeka nas no ale no, ale ja nie mówiłam, że nie chce tego tłumaczyć to i właśnie obawiam się też dokładnie coś takiego się stanie, a tylko dwójka mamy jako szansę efekt wejścia, a no, ale o oprócz oprócz tych tych niesamowitych erotyków, a jest też bardzo dużą kontemplacji nad językiem tak jak mówiłam wcześniej tak ona ona polemizuje z takim bez osobowym, a nurtem poezji tak, a po polemizuje z tym, że słowo się staje dopiero wtedy, kiedy zostaje wypowiedziane no tam tam jest tam jest bardzo dużo, a wszystkiego przede wszystkim, a ona też, jakby wychwala ciało tak, ale ale, ponieważ pojmuje ciało jako coś szerszego, czyli np. Badii włącza i tak, czyli akweny wodne to jest tam też bardzo dużo pochwały na rzecz natury, ale to się gdzieś pięknie przeplata zawsze jest z mapą ciała kochanki tak, a nawet słowo kolonializm, a zostaje, jakby przez nią zagrabione i użyte w innym celu właśnie kolonizacji ciała, a ciała kochanki MON oczywiście mamy ten wiersz, który pan pan redaktor, a przeczytał, który jest podobnie jak wieś Alex i jego w zeszłym tygodniu, a wierszem ostatniej linijki tak, a tutaj mamy no no bardzo długi rozrachunek tak z z to zdanie o mój sprawny kraju w oryginale jest mój, a my w wyższym w Cannes, czyli w zasadzie można by powiedzieć zaradny tak to się chyba byłoby lepiej teraz tak patrzę to się odnosić do tego co ten kraj zrobił, żeby ta populacja była taka mała ataki te procenty są te procenty są dojmujące i myślimy, że ten wieść będzie tylko takim rozrachunki w analizie pojawia się coś niezwykle wzruszającego bardzo bardzo intymnego uwagi i wydaje się, że chyba to co jest dla mnie przynajmniej najbardziej zachwycające w tej poezji to jest takie dopuszczenie czytelnika tej niezwykłej intymności dobrze to teraz pani kolej co pani wybiera co ja sobie, a no dobrze to ja wybieram w takim razie wieś, a na pozbycie się strachu dobrze poetki Wojciecha udział, a która z kolei też, a jako pierwsza, a jako jako pierwsza przedstawicielka Indian nocna amerykańskich została poetką laureatem tak, a w dziewiętnastym roku na lata 1921, czyli też ogromne ogromne osiągnięcie i przebicie się do to mainstreamu to jest to jest bardzo ciekawa postać ona operuje na o jak na kilku płaszczyznach naraz tak, a pisze swoje wiersze wiersze te wykonuje w w taki niemy z stand-up trochę przypominających szlamy poetyckie a, ale też przerabia te przerabia te wiersze piosenki grana gitarze gra na saksofonie i naprawdę szalenie szalenie ciekawa postać, a podobnie jak z tylko zresztą one są mniej więcej równolatkami też też bardzo lubi sięgać po o politologię, a i jak wplatać wplatać w swoją twórczość, a też, szukając dziś powiedzmy odnośnie, a odniesień tej mitologii do dzisiejszego stanu np. 1 i jej wiersz o kobiecie Jeleniu to jest o tym, że mnóstwo pijanych Indian siedzi w barze i przychodzi zjawiskowa kobieta wszyscy myślą, że to jest kobieta Jeleń tak, bo jakiś transformację w nich zachodzą, ale ona potem znika i a wierzyć w to, że była nie wierzyć tak natomiast wiersz, który chciałam przeczytać, a wpisuje się z kolei, a w takie powiedzmy w hurcie twórca opracowania czegoś co z pewnością mogło kiedyś być rytualną pieśnią tak i proszę zwrócić uwagę na liczne powtórzenia które, gdybyśmy posłuchali haraczu, a inaczej są zupełnie internowany wiersz na pozbycie się strachu uwalnia cię mój piękny okropny strachu uwalnia się były moim ukochanym i znienawidzonym bliźniakiem, lecz już nie rozpoznają się w sobie uwalnia się z całym bólem, jakiego zaznała bym przy śmierci córek nie jest już moją krwią oddają się żołnierzom co palili mój dom chcieli głowy dzieciom gwałcili dominowali moich braci siostry oddajecie tym co ukradli jedzenie z naszych talerzy, gdy doskwierał nam głód uwalnia się strachu podsuwa mi te sceny, a urodziłam się z oczami, których nie da się zamknąć uwalnia się strachu by nie trzymał mnie nagi i skostniały zimą nie Duś pod kocami latem uwalnia się uwalnia się uwalnia się uwalnia się nie boję się być wściekła nie boję się cieszyć nie boją się być czarna nie boją się być biała nie boją się być głodna nie boją się być pełna nie boją się być kochaną być kochaną być kochaną strachu o dusiła mnie, lecz to ja dałam cisną wybrałeś mnie, lecz to ja dałam ci nóż pożerały mnie, lecz to ja złożyłam się w ofierze odbieram siebie nie jest też już mym cieniem nie będą trzymać się w dłoniach nie może żyć w moich oczach moich uszach moim głosie moim brzuchu ani w moim sercu moim sercu moim sercu no podejdź tu strachu żyję, a tak bardzo boi się rzecz przyjęta piękna, więc powiedzieć boi się powiesić w ślad cokolwiek powiedzieć tak tak to jest jest o tobie jest to jeden z tych znowu tak i a naprawdę warto odnaleźć sobie na YouTube, a wpisując, a działy HR dział firmy OEM, a do wygląda, więc sporo jest jej wiersz bardzo Ricardo Marlon atak Acta, bo im jest wspaniały sposób w jaki a, a np. a ona intonuje to być kochaną być kochaną być kochaną tu być kochaną być szkoła o jej no i miał pan rywalizować ja wiąże nawiązuje łącze nici i jest tutaj bardzo dużą o takich typowych rzeczy, a właśnie dla dla starych pieśni i starych form, a wyrazu a, czyli do powtórzenia tak, a moje oczy moje usta mój brzuch, a moje serce, a nie boję się być biała czarna głodna pełna, a zazwyczaj 4 strony tak to się to się wzięło zawsze odnoszenia się rozpoczynania wszystkich ceremonialnych rzeczy odnoszenie się do wszystkich, a 4 stron świata tak z każdą stroną świata, a w zależności od plemienia związany jest kolor, a związana jest woda lub góry lub ziemia itd. a co jest zabawne, a sza Małek, którego wiersz czytałam w zeszłym tygodniu nie lubię czegoś takiego bardzo mówi mam już dosyć a, a twórczości 4 stron i sypania pyłkiem tak, bo w postępowaniu np. śladów zwierząt, które bardzo szanujemy pyłkiem kwiatowym to jesteś jedną z takich ceremonialne rzeczy uznającą UE to, że od tych zwierząt jesteśmy Szałek łosia np. na przykładzie zwierzęta pani szanuje łosia bardzo też można takie są bardzo różnie można może Kloppa musza łosia, a nocą, ale oczywiście nie jest to wieś wolne od tej samej polemiki co wcześniej tak a bo nie wystarczy nam czarna biała głodna kochana Mané powie więcej nie wystarczy nawet czasu, żeby dalej rozmawiać, bo powoli zbliżyliśmy się do końca tej audycji, ale bardzo dziękuję, że rozszerzyła pani nasze naszą znajomość twórczości Indian północnoamerykańskich i także o profile tych osób takie misji można powiedzieć tak bardzo dziękuję pani Gabriela Zielińska z ośrodka studiów amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego opowiadała odcieniach dzisiaj amerykańskich, ale do prezentujących rdzenne ludy rdzenne mieszkanki la powoli, bo byłoby fajnie, gdyby powoli można tak mówi toczenia Amerykę to tak mówimy nad można szybko odpowiedzieć twórcy amerykańskiej informacji Radia TOK SA już za kilka minut o godzinie jedenastej po informacjach Szanowni Państwo będziemy dyrygować różnymi rzeczami Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Aż 60% taniej! Największa obniżka cen TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 60% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA