REKLAMA

Proście o podwyżkę, korzystając z techniki sprytnych kelnerów

Praca od podstaw
Data emisji:
2022-10-02 15:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
16:23 min.
Udostępnij:

Jak wykorzystać techniki wpływu społecznego w miejscu pracy? Jak poprawić swoje funkcjonowanie w miejscu pracy? Prof. Tomasz Grzyb opowiada o książce "Sto technik wpływu społecznego", która napisał z prof. Dariuszem Dolińskim. Rozwiń »

Zapraszamy na IV Festiwal Książki Psychologicznej, na którym będzie można posłuchać wykładu prof. Tomasza Grzyba. Rejestracja tutaj: https://www.festiwalksiazkipsychologicznej.org.pl/ Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
, bo ze proszę państwa na rozmowę z prof. Tomaszem grzybem od razu zapraszam państwa też na festiwal książki psychologicznej, który odbędzie się już w przyszłym tygodniu w Sopocie jeden z wykładowców będzie właśnie prof. Tomasz Grzyb cały program oraz rejestracja na festiwalu na stronie internetowej festiwal książki psychologicznej kropkę org kropkę PL radio TOK FM jest patronem medialnym tego festiwalu teraz zapraszam na rozmowę z prof. Tomaszem grzybem pani Zuzanna Rozwiń » Piechowicz razem ze mną prof. Tomasz Grzyb współ autor prof. Dariuszem dolińskim książki 100 technik wpływu społecznego dziekan wydziału psychologii Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu rozmawiamy też tydzień przed swoim wykładem na festiwalu książki psychologicznej w Sopocie na strony internetowej, której adres będzie w opisie dzisiejszego podcastu mogą się państwo na ten wykład zapisać będzie, więc będziecie mieli więcej czasu będzie też możliwość na pewno zadać pytań absolutnie tak ja uwielbiam chodzić w takie relacje z ludźmi oni opowiadają cudowną zupełnie historia być może warto warto o tym powiedzieć, że psychologia wpływu społecznego czy w ogóle cała psychologia społeczna, której jestem nie tylko badaczy, ale także po prostu entuzjastą MED to jest taka nauka, w której olbrzymia część naszej wiedzy pochodzi z obserwowania rzeczywistości pochodzi z obserwowania tego co się dzieje dokoła nas charakterystycznych sformułowań, które ludzie mają używają chętnie charakterystycznych gestów, które wykonują pewnych narzędzi, które stosują bez specjalnej podbudowy naukowo teoretycznej, ale po prostu, dlatego że uznają, że to jest to skuteczne ciasto na takich spotkaniach właśnie pojawiają się ludzie, którzy mówią no mi się kiedyś przytrafiło coś takiego i w ten sposób nie ktoś załatwił, a wtedy myślał uczono to jest ciekawe to zobaczmy co teraz możemy z tego zrobić zobaczmy jak możemy to zbadać, żeby wiedzieć, dlaczego to działa albo dlaczego to wiedział później też już takie rzeczy jak opisywany przez was występie fakt, że jak mówicie, że jesteście psychologami na różnych przyjęciach spotkaniach towarzyskich to jest dziś najbardziej popularnymi osobami jest efekt efekt roszad, że wkład w Ruskiej zimy, której Darek Doliński pisze to prawda to jest rzecz która, która jest chyba dosyć charakterystyczna dla zawodu, który wykonujemy dlatego, że kiedy ludzie dowiadują się się, że jesteśmy psychologami to mają pierwsze skojarzenie polegającą na tym, że my właściwie nic innego nie robimy jako patrzymy na ludzi diagnozujemy wszystko o nich wiemy właściwie czasem mam poczucie, że ludzie chcieliby zamknąć oczy, żebyśmy czegoś tych oczu nie wyczytali, więc może ja działam teraz przeciwko własnemu interesowi, bo być może powinienem państwo utrzymywać w przekonaniu, że potrafi robić takie rzeczy, że popatrzą w oczy i czytam w waszych myślach ale, a nie no nie potrafię czasem chyba nawet bym nie chciał wziąć pod uwagę to co sobie różni ludzie myślą, ale zupełnie poważnie nie nie mamy takich takiej możliwości też nie mamy intencji w tym żeby, żeby ludzi na okrągło analizować przypatrywać się różnym zachowaniom pewnie tak, ale nie o to, żeby osoby diagnozować tylko po to, żeby zastanowić się co z tego zachowania wynika to opowiem to na pewno przykładzie jakiś czas temu siedzieliśmy z profesorem dolińskim, robiąc rzecz, którą lubimy robić najbardziej to znaczy piliśmy piwo dyskutowaliśmy o świecie i za nami jak się okazało siedzieli nałogowi gracze totolotka i przez kilka nosi minut opisywali różnego rodzaju systemy, które trzeba zastosować, żeby tego totolotka przechytrzyć to znaczy opowiadali o tym jak należy zakreślić poszczególne cyfry w jakim systemie wybierać co trzeba zrobić kiedyś wygra kiedyś przegra co można kupić za trójkę itd. o czym jeden z nich mówi, ale wiecie, że to jest także, jeżeli przyjdziesz i zaznaczy już jakiś jakąś kombinację tych cesarek to na pewno nie padnie, bo to system już wie i nie chcę, żeby wygrał i teraz z różnych uwagę, że właściwie to w 2 te są absolutnie ze sobą sprzeczne, bo albo wierzysz w to, że jest system, który można przechytrzyć albo wierzysz w to, że to jest twardy system, który przechytrzyć się nie, bo tak nie dać wygrać im pytanie, które mnie zawsze pojawia w takiej sytuacji brzmi następująco jak ludzie są w stanie żonglować w głowie 2 tymi przekonaniami jednocześnie nie czujących sprzeczności w a by kolejna rzecz, która także także związana z totolotka, w którym o, którym mówimy Otóż dobrze znana w Polsce firma, która operuje tym to tą grą liczbową, kiedy zastanawiała się w jaki sposób można ludzi przekonać do tego, żeby nie grali w i zaczął robić badania dotyczące tego co Polacy Polki najchętniej zrobiliby wtedy, kiedy wygraliby dużo pieniędzy taką grą liczbową okazało się, że dominującą przekonaniem było powiedzenie swojemu szefowi jak bardzo go nienawidzę ich rzucenie pracy natychmiast czy wszyscy ludzie wszyscy przesadziłem, ale ogromna większość ludzi cała ja nie chciałbym chciałabym już dłużej pracować rzuciła bym to w cholerę i zajęła zajęłaby się zająłbym się takimi rzeczami, które dają przyjemność to oczywiście zaowocowały konkretną kampanią reklamową z takim hasłem, którego nie będę przytaczał pewnie macie już państwo go go go w głowie, ale to co jest myślę ważna co wypływa z tych badań jest takie głębokie przekonanie, że praca jest właściwie dopustem Bożym jakąś karą, która została ona zarzucono, gdybyśmy tylko mogli to byśmy się pozbyli tutaj wracam do tego, o czym rozmawiać o bezpiecznej części, że przecież wcale nie musi tak być, że przecież stworzymy sensowny środowisko pracy np. za pomocą narzędzi wpływu społecznego to może być miejsce, w którym nie tylko robimy fajne i ważne rzeczy, ale także po prostu czujemy się dobrze to jest bardzo ważna część tego, że ten wpływ społeczny może być pozytywnym czytając wasze książka przypomina mi się też biografię Benjamina Franklina, który bardzo sprytnym człowiekiem bardzo elokwentny i szczególnie ujęła mnie 1 historia, kiedy jego oponent polityczny, który bardzo nie lubiły będziemy franki ktoś chciał, żeby ten ponad politycznego wielu go polubił, ale nie, dlatego że on tak lubię to, dlatego że uważa, że to musi po prostu opłaca postanowił namówić go właśnie poprosił go, aby pożyczył mu rzadką książkę, która była tylko w jego bibliotece, żeby tę książkę mu udostępnią oni niezwykle potrzebuje swojej pracy, po czym oddał tę książkę z liści okiem dziękczynnym, że bardzo pomógł właśnie, pożyczając potem rzadką rzecz zbyt takiej tutaj, żeby taki sposób te to spójność w tym wizerunkiem działaniem tej osoby się połączyła, jeżeli dobrze rozumiem wasze książki no to ten oponent musiał w jaki sposób polubić, bo jak miał poradzić sobie z tym, że pomógł kogoś kogo nie lubią nie cierpią po prostu to jest zbyt duża niezgodność wtedy zarząd, choć tak oczywiście, że tak to jest wyraźny sygnał tego jak silna jest jedną z podstawowych reguł funkcjonowania społecznego, czyli reguła wzajemności, która mówi, że jeżeli ktoś coś dla siebie zrobił to też musi zrobić też dla kogoś z oczu powinien zrobić podobno dla kogoś to co zrobił będziemy Franklin stoi w tej anegdocie to po prostu nawiązał nawiązał relację i znowu, gdybyśmy mieli przerzucić to na my poziom myślenia o naszych pracach naszych organizacjach, których funkcjonujemy to możemy zadać sobie pytanie no dobrze, ale co możemy zrobić w tych w tych organizacjach pracowało się lepiej i znowu możemy odwołać do reguły wzajemności bardzo często oczekujemy, że organizacja będzie wobec nas miła w związku z tym także będziemy mili, ale chodzi o to, żeby oni zaczęli, żeby zawsze to druga strona była tą stroną inicjującą ja muszę powiedzieć więcej od roku pełni funkcję menedżerską i muszą zarządzać ludźmi na początku było to dla mnie coś naprawdę bardzo trudnego coś co wymagało ode mnie cała masa różnego rodzaju zaplanowanych akcji zaplanowanych działań itd. ale w końcu uświadomiłem sobie 1 rzecz, że prosta zasada mówiąca o tym, że powinien traktować ludzi taki sposób, w którym sam chciałbyś być traktowany jest rzeczą, która w ogromnej większości wypadków załatwię ci cały problem obecnego, jeżeli wchodzą do do miejsca, w którym są pracownicy, z którymi powinienem zarządzać ja staram się uśmiechać to ja staram się trzecim dobrego dnia to ja staram zapytać o to jak oni czują, bo właściwie bardzo chciałbym, żeby ktoś zachował się tak pod moim adresem chciałbym, żeby to było dla kogoś ważne czy się dzisiaj czuje lepiej gorzej a kiedy czuje się gorzej, żeby ktoś życzył mi, żeby ten stan się zmieni oczywiście to wszystko można sprowadzić do pewnego rytuału do pewnych niewiele znaczących sformułowań, ale jeżeli podchodzimy do tego sensownie, jeżeli jesteśmy w stanie podać do człowieka autentycznie zainteresować jego osoba faktycznie zainteresować się z pewnymi rzeczami, które w jego życiu się dzieją niekoniecznie, przekraczając granice intymności, bo przecież nie o to chodzi w pracy, żebyśmy wszystko sobie nawzajem wiedzieli to jest rzecz, która może znakomity sposób polepszyć naszą atmosferę sytuacja, w której wiesz, że twojemu przełożonemu albo twojemu współpracownikowi twoi współpracownicy autentycznie na tobie zależy, których sytuacja, która sprawia, że całe swoje środowisko pracy po prostu zmieniono, lecz i teraz pytanie też u nas czy, jeżeli zaczynamy działać czy rzeczywiście zaczynam najbardziej zależy na tych współpracownikach współpracowniczkę wyżej z 1 strony działamy tak, żeby to wg tej zasady wzajemności, ale czy to też nie zmienia właściwie naszego nastawienia do tych osób, ale rzeczywiście tak jest taki bardzo fajny eksperyment, w którym w, którym ludzi pytano o opinię albo radę, czyli przedstawiano jakiś problem natury powiedziałbym pracował osobiste jak się w tej sytuacji zachować i 1 warunku zadawano pytanie, jaka jest twoja opinia o tej sytuacji, a w drugiej po drugim roku zadawano pytanie co byś poradził ni w tej sytuacji jak zwał się wtedy, kiedy ludzie mieli komuś radzić to byli w tej sytuacji zdecydowanie bardziej zaangażowani później dopytywali jak poszło czy ta moja radość sprawdziła czy może niekoniecznie, ale w sytuacji, który prosi kogoś rada i ten ktoś na to poradzę nie zgadza to tak naprawdę zapraszasz ta osoba do całego tego czasami bardzo skomplikowanego węzła, który pomiędzy ludźmi, a organizacją nawiązuje, kiedy ten człowiek się na to poradzę nie zgadza to wtedy mamy do czynienia już z jego z jego zaangażowaniem i też moim zdaniem dokładnie to również przed momentem, jeżeli ja zaczynam zadawać pytania, ale w istocie interesuje się także tym, jakie będą odpowiedzi na te pytania no to zaczynam wchodzić trochę inny poziom relacji pomiędzy ludzi i tras zdaje sobie sprawę z tego, że dla części z naszych słuchaczek słuchaczy może to być trudne do przyjęcia, bo mogą stwierdzić nie interesuje mnie to jaki problem mamy współ współpracownik interesuje mnie to z jakimi on ona wyzwaniami w życiu mierzy interesuje nie tylko jego wydajność prac w chciałbym państwa namówić do tego żeby, żeby może odchodzić od takiego takiego rozumienia dlatego, że jeżeli sobie wyobrazimy, że w pracy spędzamy 8 godzin dziennie niektórzy państwo myślą i Małysz tak chciałbyś, żeby to było tylko osiągać, ale możemy sobie spokojnie założyć, że ponad połowa naszego świadomego dnia to jest nie to jest ten czas, który spędzamy w pracy albo na wykonywaniu rzeczy, które są z pracą związaną i tras czy możemy pozwolić na to by połowę naszego świadomego życia spędzać w środowisku, które jesteśmy tylko jakimś trybikiem, który jesteśmy tylko elementem wykonującą polecenia i kompletnie nie nawiązuje relacji z innymi ludźmi w moim odczuciu byłoby to po prostu bardzo głęboki tracenie czasu to jeszcze chciałem zapytać o to jak z wykorzystujący swoją wiedzę i waszą zapisaną Książ w książce mówię tutaj o twojej prof. Dariusza Jońskiego, który współautorem tej książki poprosić o podwyżkę, bo jest to najczęściej pytanie, które teraz dostaje od państwa na maila jak prosić o podwyżkę w tym trudnym czasie inflacja kryzys wzrost cen jak być to załatwił z perspektywy właśnie tej wiedzy wiem, że jesteś menedżerem dzielę, więc to jest pytanie pewnie trudne, ale spróbujmy i wykorzystał pewien patent, który stosują sprytni kelnerzy Otóż sprytni kelnerzy przychodzą do nas, kiedy jemy posiłek pytają czy wszystko jest w porządku jak nam smakuje, ponieważ zazwyczaj nie chcemy wchodzić jakieś głębokie głębokie dyskusje dotyczące tego posiłku konarem, jeżeli tylko posiłek nie jest dramatycznie przez salon albo po prostu okropnie niesmaczny mówimy wszystko w porządku dziękuję, ale to proste pytanie i ta odpowiedź, którą sformułowaliśmy znacząco wpływa na napiwek dlaczego, ponieważ już sami przyznaliśmy, że wszystko w porządku kelner zainteresował się naszym zdaniem naszym samopoczuciem, a zatem powinniśmy w jaki sposób odwdzięczyć się za jego troskę no i to, że otrzymaliśmy smaczne posiłki spróbuje przenieść tę sytuację na grunt prac, jeżeli przeszliśmy do naszego przełożonego i zapytali jak ocenia naszą praca jak ocenia nasze zaangażowanie czy to co robimy z jego jej perspektywy to jest coś, czego oczekuję to jestem przekonany, że w ogromnej większości wypadków ten człowiek powie tak to jest właśnie to, czego oczekuje cieszę się, że możemy razem współpracować fajnie, że pracuje tak jak pracujesz w okej to teraz chciałbym zapytać czy to nie jest dobry moment, żeby te prace nieco lepiej wyceniać dlatego, że to co robiłem do tej pory było w określonych warunkach finansowych teraz staram się robić to dokładnie tak samo albo nawet lepiej i być może warto byłoby, żebyśmy uwzględnili także ostatnie doniesienia inflacyjna, ale także mój rozwój, który w ostatnim roku nastąpił, a projekty, które zrealizowałem to mojej firmy wyniki które, które przyniosły zatem, jeżeli wchodzimy do człowieka i mówimy na wejściu ja chcę podwyżka to oczywiście znać całą masę różnego rodzaju wytłumaczeń, którą bardzo jasno formułują jego zdanie najczęściej mówiący o podwyżkę nie ma miejsca nie ma finansów, ale jeżeli przychodzimy pytamy ktoś deklaruje nam, jaki jest jego stosunek do naszej pracy mówi o nim najprawdopodobniej ciepło docenia naszą pracą to jest moment, w którym tworzymy pewną, a za przygotowanie artyleryjskie do pytania, które za chwilę chcemy zadać w oczywiście takich narzędzi jest jest sporo można stosować różne inne techniki wpływu na to, żeby to podwyżkę poprosić, ale myślę, że to jest dobry punkt startu i te metody są opisane w waszej książce 100 technik wpływu społecznego tez autora również prof. Dariusz Doliński, ale też będzie można zadać pytania na festiwalu książki psychologicznej w Sopocie, które już następny weekend na stronie, której link będzie w opisie do tego podcastu mogą państwo zapisać się na te wykłady państwo bardzo serdecznie zapraszam na ten festiwal była na nim wiem, że to jest naprawdę bardzo ciekawe są warsztaty spotkania dyskusje na tym festiwalu Radia TOK FM jest patronem medialnym tego festiwalu, a to bardzo dziękuję za rozmowę prof. Tomasz Grzyb autor wspomnianej książki 100 technik wpływu społecznego wydanej przez wydawnictwo smak słowa dziekan wydziału psychologii Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu bardzo dziękuję dobrego ja nazywam się Zuzanna Piechowicz to była audycja praca od podstaw już za chwilę informacji Radia TOK FM zaraz po nich Ewa Podolska audycja doktor do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRACA OD PODSTAW

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Aż 60% taniej! Największa obniżka cen TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 60% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA