REKLAMA

Kryzys finansowy w 2008 wywrócił amerykański porządek polityczny

Wywiad Polityczny
Data emisji:
2022-10-04 17:40
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
11:53 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Andrzej Kohut jest z nami autor podcastu po amerykańsku dzień dobry dzień dobry witam kłaniam się serdeczną i autor książki, której będziemy właśnie teraz rozmawiać Ameryka dom podzielone pisze pan tak panie redaktorze szturm tłumu na amerykański Kapitol w dniu, w którym senatorowie zgromadzili się by policzyć głosy elektorskie i ostatecznie ogłosić, kto wygrał wybory prezydenckie został zauważony przez media na całym świecie jeden z najbardziej pamiętnych obrazków Rozwiń » przedstawia Capitol spowity dymem ludzi wspinających się na mury oraz zwiększające się tu i ówdzie banery wyborcze Trumpa, zupełnie jakby zwycięska armia właśnie wdzierała się do oblężonego miasta ja się zastanawia po lekturze Pańskiej książki te wydarzenia ze stycznia 2021 roku wprowadziły ten amerykański plemienny podział na wyborców Demokratów wyborców Republikanów na jakiś wyższy poziom za poziom zapowiedział jakąś kolejną bardziej zaawansowaną epokę zwiastującą jakieś niedobre rzeczy np. podział na 2 narody nieprzystające do siebie nienawidzący się i myślę, że jak z wszelkimi wydarzeniami historycznymi pełną ich wagę będziemy mogli poznać dopiero patrząc z dłuższej perspektywy natomiast co wydaje się jasne już teraz fakt, że ten dzień 6stycznia stanowić taki symboliczny można powiedzieć dzięki, kiedy po raz pierwszy zostały do tego stopnia zakwestionowane wyniki amerykańskich wyborów tak naprawdę demokracja jako taka 1, że strona amerykańskiego sporu politycznego mam stwierdziła, że można odrzucić cały ten proces, który do tej pory powodował płynne przekazanie władzy pomiędzy stronami w stanach Zjednoczonych dla własnej korzyści obawiam się, że tego rodzaju dziwnych wypuszczony z butelki w tym wypadku przez Trumpa przez Republikanów na nie da się tak łatwo ponownie w butelce zamknąć to znaczy już nawet po tych pomniejszych wyborach wyborach uzupełniających do szkół, które obserwowaliśmy czy po toczącej się kampanii wyborczej przed 4 leśną, które przez przed nami, które będą w listopadzie widać wyraźnie, że ta narracja o sfałszowanych wyborach to pokusa, żeby sięgać po tego rodzaju retorykę, ale być może również konkretne działania będzie czy to oznacza, że amerykańska demokracja od tego momentu będzie już tylko się załamywała coraz bardziej rozpadała tego nie wiemy dzisiaj natomiast to, że tego rodzaju narzędzie, jakim jest podważanie wyników wyborczych zostało położone na szkole ma no każe podejrzewać, że my kiedyś trzeba wystrzeli tak to znaczy, że kiedyś ktoś zdecyduje się my sięgnąć po tego rodzaju możliwość jeszcze bardziej konsekwentnie nie zrobił to Trump Trump 6stycznia wystraszył się, a sytuacji, którą sprowokował i ostatecznie oddał miejsce w białym domu Joe Bidenowi, mimo że wciąż powtarza, że te wybory zostały ukradzione zestawia się pan też czy czy Donald Trump jest sprawcą tej głębokiej polaryzacji społecznej czy on jest zaledwie symptomem jak to pan ujmuje choroby trwającej stany Zjednoczone czy jest przyczyną jest skutkiem Pańskiej książki wynika raczej, że skutkiem zdecydowanie wydaje mi się, że nadużyciem byłoby powiedzenie, że Donald Trump wykopał podziały w stanach Zjednoczonych ten podział jest dużo głębszy wielopoziomowy narastający od dekad tak naprawdę ma, bo można tutaj wskazywać ten podział polityczny, którego nie korzenie sięgają lat sześćdziesiątych momentu, kiedy na uchwałę przez Amerykę przetacza się rewolucja kulturalna, ale też, kiedy trwa wojna w Wietnamie i ścieżki pomiędzy Demokratami republikanami bardzo gwałtownie się rozchodzą, czyli czasu Ronalda Reagana, który kształtuje nową partię republikańską z drugiej strony to jest rozejście się takiego ładu medialnego, który w stanach Zjednoczonych funkcjonował w dekadach po drugiej wojny światowej takiego ładu, w którym za sprawą regulacji prawnych w mainstreamie panował pewien konsens co do tego jak my amerykańska polityka wygląda to się właśnie w czasach Reagana załamało wraz z pewną deregulacją na rynku medialnym, kiedy to no otwarto drzwi de facto powstawaniu mediów tożsamościowych później mamy rewolucję technologiczną powstanie telewizji kablowych powstanie internetu Social mediów oczywiście, które podchwyciły ten DT czy rozwinęły ten ten problem Donald Trump jest można powiedzieć skutkiem tego wszystkiego jest reprezentantem tej tej choroby, która napędza amerykańską politykę takiego, a Wietrznego kręgu można powiedzieć z 1 strony polityków, którzy coraz bardziej radykalnym przekazem starają się szukać wyborców z drugiej strony mediów, które również starają się coraz bardziej radykalnie przedstawiać swoje tezy by pozyskać widzów z trzeciej strony na elektorat czy też czy też maleje zwykłych Amerykanów, którzy karp z 1 strony na obserwują ten przekaz medialny z drugiej strony, obserwując swoich polityków też gdzieś się wewnętrznie wzajemnie radykalizują z tej pętli wyjść trudno z niej gdzieś na końcu unikną Donald Trump jako ne no ostateczne symptom może jeszcze ostateczna, ale na pewno jakaś kult nasze, a przypomina pan taką no z perspektywy obecnych czasów dość anegdotyczne informację, że jeszcze w 1950 roku amerykańskie Towarzystwo nauk politycznych opublikowało takim raport, w którym na 100 stronach przekonywali naukowcy, że Stanom Zjednoczonym potrzebna jest większa polaryzacja pan tłumaczy, że w tamtym czasie mogło to mieć sens, bo najpierw wojna najpierw kryzys potem wojna światowa potem podwoje powojenna odbudowa sprzyjały ponadpartyjnej współpracy chodziło o to, żeby były większe różnice między partiami czyli, żeby był bardziej różnorodny wybór dla głosujących, a w, którym momencie ta polaryzacja zdaniem pana stała się dysfunkcjonalna tak naprawdę to już 1950 roku sprawy wyglądały trochę inaczej Franc 3 przekonywano, że ten podział powinien być głębszy choćby, dlatego że wyborcy powinni mieć jakiś rzeczywisty wybór z tej lekcji wnioski wyciągnęli przede wszystkim Republikanie, którzy byli stroną słabszą po prostu to Demokraci dominowali w okresie międzywojennym zwano już w okresie wielkiego kryzysu później wojny bezpośrednio po wojnie natomiast ten podział w jakim stopniu zaczął stawać się dysfunkcjonalny mam wrażenie już w ciągu ostatniej dekady mniej więcej powiedziałbym od czasów Baracka Obamy, kiedy z 1 strony na my ostrymi amerykańskiej polityki po pojawiają się takie postaci jako przykład fora PL, która trochę normalizuje na tego typu radykalne postawy właśnie na najwyższym szczeblu władzy z drugiej strony, a wchodzą grupowania tak jak chociażby przy Poli, które zatrzymają ciągnąć te mainstreamowe partie coraz bardziej ku granicom coraz bardziej ku krawędzi coraz bardziej je na radykalizm owa to powoduje, że właściwie znika pole do współpracy pomiędzy partiami politycznymi w stanach Zjednoczonych coraz staje się coraz to mniejsze i to widać też bardzo dobrze na statystykach po porównywano to np. na przykładzie tego jak często dochodziło do ponadpartyjnych głosowań czy kongresie, czyli takich, w których no zdecydowana większość 12 partii głosowała za jakiś projekt ustawy rzeczywiście widać bardzo wyraźnie, że radykalnie spada liczba tego rodzaju głosować tylko z tego prostego względu, że polityka nie tylko w stanach Zjednoczonych ale, ale tam również stała się swego rodzaju wojną, gdzie swą drugą stronę współpracować po prostu nie wolno też staje się to pewnego rodzaju aktem zdrady, więc myślę, że 2008 rok kryzys finansowy, który pokazuje słabość amerykańskiego systemu wywraca pewne rzeczy amerykańskiej polityce dojście do władzy Baracka Obamy, który generuje bardzo dużo negatywnych emocji po stronie jego oponentów na później oczywiście czasu Donalda Trumpa na kolejny kryzys, który obserwowaliśmy już zupełnie niedawno na covidowy teraz zawirowania około wojenne to jest to się składa na obraz powierzchni ostatnich 15 lat, których ten podział na amerykańskiej stronie politycznej zaczął stawać naprawdę groźne dla funkcjonowania państwa w jednej z recenzji napisano, że pańska książka z taką gorzką pigułką dla tych, którzy wciąż jeszcze romantyzm ujął stany Zjednoczone i pomyślałam sobie, że to jest on trafne spostrzeżenie, bo im bliżej końca Pańskiej książki tym większe przekonanie, że to nie jest dobry kraj do życia, bo pani pisze tylko politycy, ale także tych innych liniach podziału, które przebiegają przez stany Zjednoczone pisze pan o tym przebudzenia z amerykańskiego snu, jakim krajem dziś są stany Zjednoczone na pewno są krajem trudnym wymagającym orzeczeń czy powiedziałbym, że nie są krajem dobrym do życia pewnie bez problemu można znaleźć kraje, w których żyje się dużo gorzej na pewno nie są krajem łatwym do życia dla Europejczyka standardy, do których Europejczyk jest przyzwyczajony siana Zjednoczonych standardami i nie są jeszcze na pewno przez jakiś czas nie będą, nawet jeżeli każde ruchy reformatorskie się utrzymają, więc myślę, że są po prostu krajem, gdzie codzienne życie wymaga dużo więcej determinacji gdzie, a tylu przeciwności losu potrafił się skończyć bardzo dramatycznie czasami tutaj przychodzi do głowy chociażby książka Nomadland zresztą film, który całkiem niedawno robił karierę opowiadający o starszych ludziach emerytach, którzy całe życie pracowali na swój dorobek to skutek kryzysu nagle znaleźli się zupełnie bez oszczędności, żeby jakikolwiek sposób funkcjonować podróżują po kraju autobusem, a kamperem jakiegoś rodzaju samochodem no i najmu się do pracy okresowo w takich miejscach jak np. magazynu Amazona, żeby jakiś jakikolwiek sposób funkcjonować sytuacja w Polsce czy innych państw europejskich trudna do wyobrażenia w stanach Zjednoczonych nie coś co się dzieje dotyczy wcale nie tak mały grupy ludzi w związku z tym no myślę, że nie zgodziłbym się z tym, że jest to państwo złe do życia, bo jednak stany Zjednoczone są państwem zamożnym państwem, gdzie wciąż można robić karierę państwa, które daje niewątpliwie duże możliwości, ale jednocześnie państwem bardzo nie litości dla ludzi, którym taki czy innych względów powinęła się noga Andrzej Kohut autor podcastu po amerykańsku autor książki, której rozmawialiśmy Ameryka dom podzielony panie redaktorze dziękuję rozmowa bardzo dziękuję zaproszenie wydawał Tomasz Krzymiński realizował Adam Szura wywiad polityczny dobiega końca za chwilę zaczyna się to 360 zaprasza państwa Wojciech Muza rzeczy dobrego popołudnie do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WYWIAD POLITYCZNY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Aż 60% taniej! Największa obniżka cen TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 60% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA