REKLAMA

Jacek Rostowski: "Rząd nie zbudował rezerw, które by dały odporność gospodarce"

Poranek Radia TOK FM
Data emisji:
2022-10-05 07:40
Prowadzący:
Czas trwania:
16:04 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
ranek Radia TOK FM 42 minut po godzinie siódmej to jest środowy poranek Radia TOK FM Maciej Głogowski raz jeszcze dzień dobra naszym gościem jest pan Jacek Rostowski były wicepremier minister finansów dzień dobry dzień dobry panie redaktorze dzień dobry państwu nie pytam co zrobi, bo tego nie wiem, ale interesują mnie pana pogląd co powinna dziś zrobić rada polityki pieniężnej, która decyzyjne posiedzenie, więc może podnieść obniżyć albo pozostawić bez zmian stopy Rozwiń » procentowe trudno jest sobie wyobrazić, że w ogóle nie podwyższy mimo słów sławnych słów prezesa Glapińskiego na molo dlatego, że to byłby sygnał, że nie bierze pod uwagę w ogóle tego co dzieje się stało się w ostatnich kilku tygodniach na rynkach walutowych szczególnie jeśli chodzi o o złotego, ale także jeśli chodzi o funta co jest bardzo niepokojącym sygnałem do tego może wrócimy, więc ja normalnie nie próbuje przewidzieć to tego co co zrobi rada polityki pieniężnej, bo za chwilę będziemy wiedzieli, więc poco, ale w tym przypadku jednak brak jakiegokolwiek ruchu nawet tego minimalnego, które zresztą pan prezes wykluczył na tym molo podwyższenia 025 no myślę, że za skutkowałoby dość szybko no bo miałoby negatywne skutki może nawet bardzo negatywne skutki na rynku walutowymi wymagałoby szybkiego odwrócenia, więc to jest jak chyba minimum jak daleko posuną ile dalej powyżej tych 025 punktów procentowych 25 punktów bazowych jak się mówi pójdą tą nie mam pojęcia myślę że, że raczej mało ale, ale nie odważyłby się, dlaczego zwrócił pan uwagę na na złotego to co się dzieje ze złotem razem, że chodzi o to osłabienie złotego na ile to jest rzecz 3 no to trochę banalnie brzmi, ale tak zapytam na ile to jest rzecz istotna dla nas w tej chwili no złoty oczywiście bezpośrednio przekłada się deprecjacja złotego osłabienie złotego bezpośrednio przekłada się na na wzrost w tzw. inflacji czyli, czyli tych galopującej drożyzny, którą mamy, czego wciąż walczymy tego czym walczymy tak czy Narodowy Bank Polski rząd zresztą powinni walczyć i która nas co miesiąc nieprzyjemnie zaskakuje ostatnio życie 17,2% był dużym zaskoczeniem jest codziennie, ale przynajmniej danych co jest codziennie w sklepach w danych co miesiąc, więc to jest 1 rzecz, ale tutaj mamy jakby taki niebezpieczny splot element elementów projekt budżetu został złożony w sejmie w sejmie parę dni temu no i widzimy w tym w tym projekcie budżetu, mimo że trzeba go też czytać z wieloma innymi dokumentami, bo już dzisiaj relatywnie mała część finansów publicznych czy za mała część finansów publicznych znajduje się swój opis w budżecie musimy także patrzy się na bilanse banku gospodarstwa krajowego tych w tej olbrzymiej ilości tam funduszy, które PiS stworzył, gdzie ukrywa pieniądze publiczne, ale jak patrzymy się na to wszystko razem to widać, że czym wydaje się potem obraz jest bardzo niejasne, ale że jednak takie bezpieczne finansowanie wydatków publicznych jest powiedzmy na styk tak to znaczy to jest dom do zrobienia ale jest są te istnieją potencjalnie bardzo poważne zagrożenia, ale zagrożenia realizacji, czego zagrożenia realizacji tzw. finansowania wydatków publicznych czy finansowania także obsługi długu wg szacunków niezależnych com ekonomistów to to finansowanie brutto to znaczy nie tylko finansowanie deficytu, który jeszcze jest w tym roku będzie w przyszłym roku i które jest oczywiście co najmniej 2× większy od tego, który został zapisany w budżecie, ale także finansowo w finansowanie obligacji, które zapadają przyszedł moment, żeby oddać pieniądze, które dużo rzeczy się pożyczyliśmy na to musimy, jeżeli mamy deficyt nie możemy własnych pieniędzy, bo nie mamy dość musimy pożyczyć nowe no i że to wszystko razem wychodzi mniej więcej na 400 000 000 000zł i pytanie jest 3 napraw na pewno państwo będzie w stanie te 400 000 000 000 nowych pożyczek niektórych jak spłacających stare zapewnić, ale w, bo to jest niezwykle ważna sprawa, której teraz pan mówi zresztą dziś rano, rozpoczynając poranek dokładnie tak zapowiedziałem naszą rozmowę, bo chciałbym to dobrze zrozumieć się my oczywiście dostrzegamy różnego rodzaju zdarzenia, które nam towarzyszą są dużo mówiliśmy o inflacji każdy z nas mierzy się z tymi coraz wyższymi cenami od długiego już czasu od wielu tygodni mówimy o tym, iż nie nadejdzie kryzys energetyczny tylko on właśnie jest i dochodzimy do kolejnego punktu, który go dawno nie ćwiczyliśmy, a który kryje się pod takim mało zrozumiałe, ale właśnie zaczął pan wyjaśniać hasłem kryzys finansów państwa czy to rzeczywiście jest także Polska 2023 roku znajduje się w sytuacji, w której no, której co być może nie będziemy mogli pożyczyć tyle pieniędzy ile potrzebujemy, żeby realizować nasze zobowiązania myślę, że czy powiedz jasno to nie znaczy kryzys płynności państwa to nie jest kryzys wypłacalności państw, czyli tutaj lepiej tak już lepiej to nie znaczy, że Polska będzie bankrutem dla miast, ale to znaczy, że będzie, że może stać się dużo dużo trudniej zdobyć te środki, żeby zapewnić płynność wydatków no powiem panu, że słyszałem ostatnio, że na Węgrzech sytuacja już jest tak, że niektóre ministerstwa dostały polecenie, żeby wypłacać tylko płace nie spełniać swoich innych zobowiązań np. zakup zakupy tam jakiś rzeczy, które potrzebują tak spinek żartuje oczywiście nie spinek tylko dużo ważniejszych rzeczy, żeby po prostu opóźniać spłacanie co mówią tak w Polsce wydarzyć Jani są 2 takie ważne ryzyka powiedziałbym tak wyobraźmy sobie, że sytuacja taka, bo zaczęliśmy od kursu Walutowego, że nagle złoty i właśnie tutaj wpływu decyzji Narodowego Banku Polskiego na to co się dzieje reakcji na to co się dzieje na QE na rynku walutowym wyobraźmy sobie, że złoty nagle bardzo mocno się osłabia no to w takiej sytuacji ci, którzy i mają kupić te ten Polski dług tak to obligacje skarbowe będą się bali, że ten dat ten spadek złotego będzie dalej postępował im będą niechętni pożyczać rządowi polskiemu mając w tej sytuacji będą domagali się w naturalny sposób dużo wyższy poziom oprocentowania no i wtedy wpadamy w takie błędne koło, gdzie spadek złotego powoduje wzrost tych tzw. rentowności na tych obligacjach to powoduje dalszą dalszy dalszą pań może spowodować raczej powoduje dalszą panikę sama deprecjacja złotego osłabienie złotego powoduje dalszą inflację itd. no, a jeśli chodzi o to dlaczego miałoby to nastąpić już wtedy ten cykl może stać zacząć albo od kursu albo od od tych rentowności od, a tego kosztu bez zapożyczenia się przez państwo Polska, dlaczego właśnie dzisiaj o tym rozmawiamy to znaczy WHO są 2 ja myślę, że są 2 poważne ryzyka, które w ogóle nie zostały, jakby uwzględnione przy tym budżecie 1 to jest dość ewidentne to jest coś dramatycznego niebezpiecznego stanie się na froncie na wojnie na tym froncie wschodnim i to może być coś pozytywnego rozpad z armii rosyjskiej, ale wtedy strach przed użyciem np. broni jądrowej tak i to może uderzyć i kursy i w i rentowną i komisji rentowności, ale z drugiej strony mamy to jest może bardziej to jest ważniejsze bardziej prawdopodobne taki bardziej trwały element ryzykiem to jest, że rynki im światowe międzynarodowe stały się dużo bardziej nerwowe dużo bardziej czujnie patrzą się na poszczególne państwa na ich finanse publiczne na ich kursy widzi kursy walut widzieliśmy to co było zupełnym szokiem w przypadku Wielkiej Brytanii, gdzie nagle wartość fundator mknęła nie łudźmy się złoty nie jest funt brytyjski nie jest walutą rezerwową niektórzy mówią, a złoty nie jest punktem brytyjskim tak, ale złoty jest dużo słabszą walutą Pm, jakby w postrzeganiu wszystkich instytucji finansowych potencjalnie niż funt, więc jeśli coś takiego mogło przydarzyć Wielkiej Brytanii to ryzyko dla Polski jest dużo większy ja mówię tylko ryzyka, kto nie musi się znaczy ja rozumiem, że rozmawiamy realizować rozmawiamy o ryzykach, które nie muszą się zmaterializować, ale dobrze je nazwać być świadomym no ale i ja zastanawiam jak to wszystko się ma do sytuacji politycznej którą, której także nie możemy pominąć rok 2003. to jest rok wyborów parlamentarnych doświadczenie myślę, że to będzie usprawiedliwiona teza doświadczenie działalności Prawa i Sprawiedliwości każe nam myśleć, że nie będzie rząd ograniczał się w kreowaniu nowych wydatków czy nowych pomysłach przedwyborczych juana jest pierwsza rzecz, którą trzeba powiedzieć, że jakby jeszcze Polska wpadnie w takie właśnie błędne koło no to inflacja galopująca drożyzna będzie jeszcze silniejsza efektem no dramatycznym dla szczególnie dla najuboższych, ale także dla klasy średniej już widzimy szerzące się szerzącą się sferę ubóstwa w Polsce i to wtedy by przyspieszyło i bardzo się rozszerzyło na coraz szersze szersze grupy społeczne profesor nogę ostatnio powiedział, że odczuwalna inflacja jest powyżej 20 zmienia to były członek krajowej członek rady polityki pieniężnej powiedział, że ta odczuwalna inflacja jest powyżej 25% 10 punktów procentowych wyż sza niż niż obserwowana dla mniej zarabiających to jest jeszcze więcej, dlatego że oni więcej wydają na energię żywności tak dalej może mówimy o 3035%, więc mamy szybko szerzą już szerzącą się sferę ubóstwa to ona by szerzyła się jeszcze szybciej na pewno nastroje także polityczne by bardzo się pogorszyły no i wtedy i toteż jest tutaj też mamy sprzężenie zwrotne, dlatego że rząd wtedy będzie w ogóle nie patrzył się na bezpieczeństwo NATO na galopującą drożyznę będzie próbował ratować różnymi rodzajami trików i efekt Ben i rynki, które dzisiaj patrzą się na waluty ani jak gołębie ani Jastrzębie, ale jak SENT, choć będą bardzo tak będą tylko czekały, żeby skoczyć na na jakość na jakieś na jakość gospodarkę i jakiś ku jakąś walutę jako rząd, które zachowały zachowuje się nieodpowiedzialnie nie bierze tego tych ryzyk podłóg mówią bardzo poważnych rzeczach jeszcze raz podkreślmy możliwych scenariuszach, które nie wiemy czy się zmaterializują, ale pan przed nimi ostrzega czy pana zdaniem my mamy jakiś wystarczające możliwości zabezpieczenia przed realizacją takich scenariuszy i wie pan ja no niestety muszę wrócić dostaw do dostawy tych recept, o których już w wiele osób wszyscy, którzy tak 3 zloty od naszej sytuacji myślał to pierwsza rzecz to jest przywrócić praworządność w Polsce teraz na mniejsze no ja wiem, ale niestety i sięgnąć po KPN, a druga to jest zaangażować się wielki program budowy odnawialnych źródeł energii, które dadzą dłuższy nieco dłuższe, ale nie zaś bardzo długi w perspektywie tanią energię i poprawią bilans płatniczy Polski, czyli to co kupujemy w relacji do tego co sprzedajemy za granicą wzmocnią wobec tego złotego także średniej trochę dłuższej perspektywie, ale rynki to takie rzeczy dyskontują, więc można jak najbardziej są rzeczy, które można już dzisiaj zrobić tylko no niestety wygląda na to, że to nie są rzeczy, które może zrobić ten rząd PiS niestety, czyli nie nam jako obserwator pozostanie co patrzeć co się będzie i trzymać kciuki, że Rze, że jednak te ryzyka, bo to są tylko ryzyka chcę jeszcze raz podkreślić to nie jest tak, że to musi się stać to to są rzeczy, które mogą się stać ja mam tylko my po prostu niepokoi to, że wydaje się, że nie mamy rezerw ten rząd nie zbudował rezerw, które by dały polskiej gospodarce polskiej walucie odporną szarą nader ryzyka rozumiem, że czasy są takie, że scenariuszy, o których pan bardzo dokładnie dzisiaj mówił wykluczyć nie można, więc warto, bo być gotowym warto byłoby być gotowym i te rezerwy miecza oni przez te ostatnie 7 lat rezerwy można by powiedzieć zdemontowali rozbrojeni i pan Jacek Rostowski były wicepremier minister finansów był gościem tej części poranka bardzo dziękuję za informację czy Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PORANEK - MACIEJ GŁOGOWSKI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Aż 60% taniej! Największa obniżka cen TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 60% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA