REKLAMA

"Dzieci to też są pełnoprawni pacjenci." Pan Pielęgniarka o dzieciach i dorosłych na SOR

Przedpołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2022-10-05 10:00
Prowadzący:
Czas trwania:
35:31 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
środa piąty dzień października dziesiąta 6 na zegarach Przemysław Iwańczyk kłaniam się zapraszam na przedpołudniowy program Radia TOK sam jego wydawcą jest Paweł Ziętara realizatorem Szymon waluta w pierwszym naszym gościem w naszym studiu jest Mateusz razem pielęgniarz ratownik i ojciec także autor bloga pan pielęgniarka, na które na, którym to blogu można znaleźć kulisy życia pracownika państwowego ratownictwa medycznego chodzi głównie co jak funkcjonuje szpitalny Rozwiń » oddział ratunkowy pracuje pan w jednym z takich warszawskich oddziałów ratunkowych, ale przede wszystkim to będzie punktem wyjścia do naszej rozmowie z autorem książki czy to boli książka traktuje dorosłych dzieciach właśnie na szpitalnym oddziale ratunkowym ma dość ciekawą konstrukcję bowiem zaczyna się z 2 stron jest wersja dla dorosłych wersja dla dzieci, skąd panu przyszło w ogóle do głowy wysoko książkę napisać wydać przy czym ona w jeśli spojrzymy na okładkę wygląda pozycja dla dzieci tylko wyłącznie jednak powinni ponieść sięgnąć także dorośli tak dzień dobry państwu jeszcze w ogóle na początku w poprawie w w pewnym sensie dementuje, bo rzeczywiście pracowałem przez wiele lat na oddziałach ratunkowych obecnie od od kwietnia już nie pracuje natomiast pracuje cały czas w systemie państwa ratownika medycznego jest obecnie dyspozytorem medycznym, czyli są odbiera pan wszystkie telefony 112 no trochę czym innym się zajmuje w ramach tego systemu, ale tak odbieram telefony i koordynuje różne transporty ratunkowe natomiast władze tej książki, skąd ten pomysł, żeby zaczęła z 2 stron w ogóle trzeba zacząć, skąd ten pomysł, żeby mówić o tym temacie raczej nie mówi pan o tym pierwszy raz proszę wybaczyć Polakom w obu tych wątków mamy tutaj mnóstwo m.in. na antenie Radia złote przeboje przybliża pan słuchaczom jak funkcjonuje SOR tak tak miałem miałem taki cykl kilku minutowe odcinki na różne tematy mówiłem o tym jak jakiś temat dotyczący pacjentów, bo jak ja mam taką misję taką pozytywistycznej pracy u podstaw prowadzę, że zależy mi na tym, żeby pacjenci rozumieli, o co chodzi w tym całym systemie, bo oni nie rozumieją, a my jako pracownicy nie mamy czasu tego wytłumaczyć jak nawet mamy często nie mamy chęci jesteśmy wypaleni i i to przyjąłem sobie, że będę się tym zajmował w mediach społecznościowych nie zrobiłem właśnie teraz żadne złote przeboje taki cykl takich audycji, gdzie starałem się tłumaczyć poszczególne problemy, jakie spotykają ludzi np. to, że starsze osoby nie powinny mieć w korytarzu dywaników luźnych dlatego, że to się może do nich skończyć wręcz śmiercią i takie różne inne tematy, czyli krótko mówiąc stworzył pan ten podcast, a teraz napisał książkę po to, by utyskiwać na polską służbę zdrowia mówi jest fatalnie ze względu na niedofinansowanie chodziło o to, żeby pokazać na czym pańska robota polega ludzi, którzy też gdzieś oddali się temu powołaniu to jest dobre dobre stwierdzenie właśnie Ruby powołała słabo wołanie o powołaniu uważam, że do wojska albo właśnie na misję gdzieś w dżungli bywa tak samo trudna robota tak zgadzam się natomiast tak jest i ja uważam, że po pierwsze, ja nie muszę mówić ludziom jak jest źle, bo oni zobaczą przychodząc do lekarza do przychodni do szpitala i mówienie o tym, że wspaniale albo że, że nasza ochrona zdrowia jest świetna jest jest o tyle mija się z celem, że każdy, kto przyjdzie zobaczy, jakie naprawdę natomiast chciałbym pokazywać też to i to, bo to też jest pierwsza nie te zmiany dekadę trzecia książka pierwsza napisem SOR-ze zupełnie OSO, że to jest taka instrukcja obsługi wzoru i właśnie ministrem się tłumaczyć pokazywać, skąd bierze, bo często zostaje pytanie po wejściu powiedz, dlaczego ta pielęgniarka czy ten lekarz był takim chamem, dlaczego mówi wysiadać odsłonić zdjąć pokazać, dlaczego nie zwraca się do mnie pan, dlaczego ja wchodząc do gabinetu zawsze zastanawiam się, jakie mam się zachować, żeby nie urazić tego obrażonego człowieka po drugiej stronie i uznałem, że nie jestem w stanie odpowiedź NATO 1 zdaniem, więc zrobią o tym książkę do, bo powodów jest bardzo bardzo wiele, a także, że pan też tak mówił siadać rozebrać się nie boją w wyznawał taką zasadę wypracowałem szpitalu jest że, że w fajnie jest traktować człowieka tak jak ja bym chciał być traktowany i być trochę takim elementem egzotycznym w szpitalu takim że, że naprawdę można rozmawiać normalnie z pracownikiem ochrony zdrowia tak samo on może rozmawiać mówić normalnie do pacjenta w sensie my pracując na SOR-ze prezesie bardzo dziwnym środowisku, bo tutaj obok reanimacji leży by rozdający pijany człowiek, a obok ktoś z zaburzeniami psychicznymi wypowiada do to co widzi czego, czego nie ma, więc to są absurdalne jest miejsce, w którym trzeba się jakoś odnaleźć w tym, że pacjent szuka zawsze normalności w takim miejscu niestety rzadko ją dostaje wypadku dostaliśmy znów kilku wątkach natomiast chciałbym zaczepić się pan pan zaprotestował to dość stanowczo przed mówieniem, że to, o czym pan się zajmuje zajmował to powołanie to co wobec tego pana pchnęło do tego być tak trudny obszar, bo trudno sobie wyobrazić, że ktoś rodzi się z pasją do do tego, żeby ratować życie innych być narażonym na wielkie emocje, które są z tym związane być narażonym na obrazy bardzo często, bo w większości cierpiących ludzi, zwłaszcza dzieci, zwłaszcza jako lekarz, bo to jeszcze jest inny temat, bo zawód lekarza jest bardzo prestiżowym zawodem w Polsce już zawód pielęgniarki pielęgniarza w ogóle się tak nie kojarzy się jest szanowany to pokazują statystyki społeczne, ale często wszystkie, ale jednak nie jest niezrozumiałe dla wielu ludzi ja przyznam, że poszedłem to, dlatego że byłem młody miałem jakiś odrealniony podejście o tym, że będę robił w tej pracy, bo oczywiście byłem zafascynowany tym, że będą odblaski będzie karetka będzie wywołało i wszyscy będą uciekać, a ja wyskoczy z czerwoną torbą karetki i wszyscy wiedzą, a to jest ratownika, ale wspaniałe odbędzie ratował takie miałem wyobrażenia, którzy są bzdurą i zorientowałem się na studiach, że tak działa, że pan wykonać krok wsteczny nie nie, bo poznałem też drugą stronę tej się to co to co przyciąga w tej pracy ja wiem, że trudno zrozumieć czasami ale kiedy naprawdę wjeżdża pacjent, który zaraz umrze i sprawnym działaniem zespołu jest w stanie doprowadzić do tego, że on wyjdzie ze szpitala i wiemy, że to jest oczywiście praca wielu ludzi, ale my dołożyliśmy do tego bardzo konkretnym momencie swoją cegiełkę bez tego on wynieść to to jest coś co powoduje, że jakieś powiedziałem tutaj nie zacytuję, ale powiedzmy, że powiedział, że od napisałem na swoim blogu, że oddychać i krążyć za kogoś, kto to nie kij dmuchał w sensie, że to są tego nie widać z boku to co nie jest jakoś bardzo medialnie efektowne, bo pacjent szpitala nie wygląda tak jak wygląda w dyrektorze chaosie, ale to są duże rzeczy mało są naprawdę i przy pandemii widzieliśmy to, że że, że to jest taka nasza codzienność, ale to są naprawdę człowiek przeżywa dzięki wytężonej pracy wielu ludzi, którzy długo się uczyli żeby, żeby to robić niestety Polski system ochrony zdrowia uniemożliwia to na wielu płaszczyznach natomiast czasami się udaje to są te momenty, dla których pracuje wykonuje tę pracę i później też jak spotkałem 3 miesiące temu nie to miesiąc temu myślę temu spotkałem mojego pacjenta, którego tak napraw, który spadł z billboardu montował coś na billboardzie to chyba około 4m spadł o i mego to ktoś mówi ogarnia szliśmy u nas na oddziale ratunkowym później on spotkaliśmy się gdzieś tam na na ulicy on nie może jego żona nie pamiętała jego rodzinę jego dzieci okazuje się też tam były i tak wtedy patrzy się kurczy, gdyby nie praca tych kilku osób to człowiek by nie było ojca by nie było męża by nie było nie to jest to co powoduje, że chce pracować robić coś takiego nie doszło teraz, kiedy pracuje z dala od pacjenta powiedzmy trudności z dala od pacjenta mi tego strasznie brakuje co ja aż aż na korcie mówiła na wolontariat jakiś pójdę, bo już czasu, żeby mieć kolejny etat, ale w no to jest coś co ciągnie na uzależnia trochę taka adrenalina jedni skaczą na spadochronie ni lubią reanimację ja wiem, że co do dziwnej absurdalnie brzmi, ale to są rzeczy, które naprawdę no mocno pociągają masie satysfakcję niesamowitą dobrze zrobionej roboty, a nie lubię tego mówi o tym powołanie, dlatego że te z kolei element mam wrażenie takiego szantażu emocjonalnego, który stosowany w naszą stronę ze strony tam decydentów rządzących, że jakby my mamy powołanie, więc niezależnie od wszystkiego mamy robić, bo to jest nasz krwią psi obowiązek mówiąc o powołaniu chciał uwypuklić też, że po pierwsze, pańskie kompetencje po drugie to poświęcenie, jakim pan ratuje życie innych troszeczkę dziwię się, wsłuchując się pańską opowieść, dlaczego nie można połączyć Pańskiej niepohamowanej chęci do tego by by ludzi ratować z tym, że pan fachowcem jednak takich pewnie polskiej służbie zdrowia prac brakuje, ale o tym pozwoli pan rozmawia już po skrócie informacji Radia TOK FM, na które teraz państwo serdecznie zapraszam naszym gościem jest Mateusz sieradzan pielęgniarz ratownik autor bloga pan pielęgniarka dziesiąty 25 na zegarach to jest przedpołudniowy program Radia TOK FM w naszym studiu Mateusz radzą pielęgniarz ratownik także ojciec autor bloga pan pielęgniarka z deficytem zapytam, skąd ten przewrotny tytuł jest autorem książki czy to boli oni też sobie powiemy, ale pańska opowieść na tyle fascynujące, że na razie wyciąga od ponad no wszystko to co pan mówi, skąd wzięło się w ogóle skończyła się pańska obecność szeroko pojętej polskiej służby zdrowia ratownika teraz pan odbiera telefony tak dobrze tak dobrze zrozumiałem jak najlepsza praktyka, którą pan wyniósł w wieloletniej pracy pomaga panu właściwie reagować będąc po drugiej stronie telefonu bardzo pomaga, dlatego że wie potrafi wyobrazić pacjenta i jak jak widzę jakieś widzę jakieś objawy widzę parametry życiowe np. się też transport między między szpitalem to ja już wiemy ten człowiek wygląda wiem, jakie może mieć problemy wiadomo to jest dla mnie też nowa praca więc, jakby muszę trochę uczyć no rzecz od nowa ale, ale mocno pomagano, bo ja po prostu widzę widzę tego człowieka jestem w stanie więcej przewidzieć co się z nim może dziać po drodze no to jest potrzebne bardzo myślę o książce powiemy proszę wyjaśnić, skąd pan pielęgniarka zrozum, że taką przewrotność chciał pan przykuć uwagę też zwrócić właściwie zwrócić się do Czytelników do odbiorców, że ten zawód wykonuje się bez względu na płeć tak tak głównie stąd ten tytuł, że zawsze mówi pani pielęgniarka coś zrobi panie pielęgniarki coś tam jak się mówi, aby drugie co mówi siostry Coco raz nie mówić tak do żadnej pielęgniarki w szpitalu dzisiaj, bo to może się źle skończyć, więc mówi się o paniach pielęgniarkach natomiast pielęgniarz nie brzmi obco, ale już jak teraz już może trochę mniej, bo jest coraz więcej, ale no jak zaczynałem pracę to pielęgniarzy było bardzo mało na 300 000 pielęgniarek było 7000 pielęgniarzy w Polsce, więc spotkać mężczyznę, który wykonuje ten zawód w szpitalu to było takie egzotyczne i ile pacjenci bardzo rzadko reagowali chyba raz 2 spotkałem się z takim reakcjom taką wyśmiewając chcą to częściej reagują niezrozumieniem i właściwie dlaczego, o co chodzi, więc dlatego tak nazwałem ten ten profil, żeby ktoś z serc but ludzie zadali pytanie właściwie, dlaczego nie możesz nazwać pielęgniarz albo pani pielęgniarka to jest w ogóle, o co chodzi, więc dlatego tak tu nie ma jakieś duże przekazu głębokiego tak przewrotny chciałem podać temat ile lat za panem praktyki ratownika o 8 lat równocześnie ze z ratownictwem robiłem pielęgniarstwo miasto się trochę rozjeżdża z tą samą pracę za czas w ratownictwie bo jakby pracowałem ciągle w zabezpieczeniach medycznych na SOR-ze natomiast no MOK myślę, że 8 o między 810 no jakoś tak tak bym policzył to teraz dla tych, którzy być może nie za zerknąć jeszcze do Pańskiego bloga zapytań od sytuacji najbardziej kryzysowe z jakimi one się mierzy może takich może takich nie było jeszcze tak w nawiązaniu do tego co pan mówił na początku, że dzięki takim paliwem do tego by nieść pomoc innym jest to, że później spotyka pan tych ludzi żywych rzadko spotykam i to właśnie, ale pytanie czy śledzi pan losy tych, których pan uratował nie uważam, że jest to nie nie zgadza się po pierwsze, etyką zawodową odwrotnie, że pan uratował usiłują pana znaleźć prędzej ci, których nie uratowałem, których musiałem przymusem zatrzymać w szpitalu to się zdarzało próbowali później znaleźć, dlatego że i nos z nadal czas zdać sprawę z niego zaraz zaraz ci, których pan nie uratowała znaczy znaczy, że jeżeli nie ma tak nie znaczy, że oni nie nie wymagali w zakresie cen można było tak rozumiem oczywiście ci, którzy nie wymagali ode mnie ratunku, a musiałem ich musiałem im na siłę świadczy świadczenia opieki zdrowotnej i to zazwyczaj ludzie potworem jakiś substancji psychoaktywnych jak wiele razy słyszałem groźby karalne moją stronę od człowieka, który musimy przywiązać do łóżka i nie później w końcu muszą z tego szpitala wejść albo przekazujemy gdzieś dalej z różnych części grożą China najbardziej prominentnych stanowisk nie jedyny nie dziedzina prominentnych stanowiskach zdarza się, że grożą natomiast prawdę mówiąc jednak swego czasu mówiłem, że już nie niejeden groził wywalenie zmieniają się oddziałowe zmieniają się rządy, a ja cały czas pracuje ręce z cel tego tego nigdy nie bałem, bo to takie zawsze gadanie bardziej szczerze mówiąc bałem to było dla mnie trudne w tej pracy, że jakiś taki zwykły Patryk, który pod wpływem alkoholu bił się z policją i później my musimy diagnozować, bo ma uraz głowy musimy go siłą trzymać w szpitalu bardziej stresuje to, że nie znajdzie gdzieś w sieci i dojdzie do tego, gdzie np. mieszkam z kolegami do mnie przyjedzie, więc to są to są takie tematy bardziej skomplikowane i no i wiemy też takie rzeczy się zdarzają no nie jest częste ale, ale bywają takie sytuacje no dobrze teraz proszę precz z rodzaju i kilku historiach, które nie chcą powiedzieć zrobią wrażenie na naszych słuchaczach, bo też nie po to tutaj spotkaliśmy, ale takich, które uzmysłowiła nam trud ten robot może powiem że, bo to jest częste pytanie przy czym ja nie trzymam za bardzo pamięci tych rzeczy zawsze starałem się ich nie trzymać, żeby zostawić sobotę w robocie natomiast nam się podoba czy nie to takie rzeczy zostają, dlatego że pracując w ratownictwie się styczność z całym przekrojem przez społeczeństwo z po prostu z z każdym rodzajem człowieka zawodu i jego sytuacji i stanu zdrowia, więc do takich nad nim trudnych rzeczy którymi za pamięć zapadły pamięć to było np. kobieta, która leżała w swoim mieszkaniu no trudno było dość dokładnie, ale od 2 do 3 tygodni w łóżku nie ruszając się, bo pod opieką syna, który był alkoholikiem no i niestety było już na granicy wycieńczenia zupełnie dom był zapuszczony tragicznie to wiemy z relacji pogotowia no w końcu nie wiem czy syn czy sąsiad jakiś zainteresował i ona została przywieziona oczywiście cała obarczona cała zabrudzona z pojedynczymi oddycha już właściwie umierającą i jak człowiek później ogląda to, że to dzieci mogą swoim rodzicom no tak samo rodzice potrafią robić dzieciom różne rzeczy, o których których nikt inny chciałby oglądać ja też tak samo w tej książce mówi, bo to jest to też ciekawe może można było porozmawiać, że ja nie mam dużego doświadczenia w pracy z dziećmi, bo głównie pracowałem na nas, że do dorosłych natomiast medycy, którzy na co dzień pracują w szpitalach dziecięcych no to stykają się z przemocą domową, więc w stosunku do dzieci jest to też są najtrudniejsze wjazdy jednak najtrudniejsze sytuacje to każdy Medyk powierzy, że śmierć dziecka reanimację dzieci czy jakieś jakaś taka przemoc stosują w stosunku do niewinnych ludzi, którą się ogląda na co dzień no to jest coś co zostaje w głowie się nam podoba czynie korzysta pan albo korzysta pan ze wsparcia psychologa tak się składa, że mocno rzeczywiście mocno o tym kładziemy nacisk na to, jaką medycy działających w sieci przyznam, że nie korzystałem, ale też dużo się nad tym zastanawiałem najlepsze winien to zrobić i dokładnie analizował ten temat, zwłaszcza jak były nawet interwencyjnie prezent tak tak, bo jak, bo to jest trochę temat tabu, bo my jako personel medyczny uważamy, że jesteśmy Niezniszczalni jak ktoś sobie radzić, z czym to jest nieprofesjonalne więc, więc taką popularną swego czasu metodą radzenia sobie ze stresem to jest spotkanie z kolegami w nocy w nie wchodząc szczegóły i po prostu przekazywanie tematów między sobą, a których nikt inny zrozumie bo, bo człowiek z ulicy nie widzi tego nie nie ma pojęcia nie mam pojęcia jak jak pachnie człowiek, który nie wiem, które musiano rozkładają nos za życia to są takie takie tematy trudne i zastanawiałem się przy okazji pandemii, kiedy naprawdę w tej na tej najgorszej części tej drugiej fali zastanawiają się jak na ile ja powinienem skorzystać z psychologa z rozmowy i mocno też promowaliśmy w mediach społecznościowych, bo ludzie nie dawali rady odchodzi z zawodu rezygnowali, bo z tym mieli dosyć już natomiast w pewnym momencie się do wniosku, że ja mam naprawdę tak luksusową sytuację mam żonę mam rodzinę, którą z którą, gdy mogę im, gdzie jak mam pełne wsparcie ja naprawdę mam kim rozmawiać mam komuś wyżalić, chociaż też spotkań wszystkimi opiniami, że nie powinno się, jakby jeszcze swojej rodziny to wciągać, bo to są tematy, które lepiej obgadać ze specjalistą nadal tak uważa rząd, że to są tematy, które powinno się obgadać ze specjalistą przy czym ja nie znajduje u siebie nie znajdowałem symptomów, które mogłyby wskazywać na rozwijającą się depresja np. Mateusz sieradzan jest z nami nasz gość przed południowego programu Radia TOK FM dziesiąta 35 na zegarek czas na skrót informacji 1043 to jest przedpołudniowy program Radia TOK FM w naszym studio Mateusz radzą pielęgniarz ratownik ojciec to też jest dość istotne, bo myślę, że miało wpływ na pańską książkę to boli pracował pan szpitalnym oddziale ratunkowym teraz też pan zajmuje w tym łańcuchu ratowania życia bardzo istotnym trybikiem biali, ale bardzo istotne jest proszę też nie bagatelizować pańską Pańskiej roli w światowym od czego o zacząć dobrze, dlaczego powstała ta książka, dlaczego ma dość specyficzne charakter, czyli jest dorosła dla dorosłych dla dzieci przy czym konstrukcja okładka wskazuje na to, że opozycja, która powinna w księgarni leżeć przy grudce dla dzieci w pewnym sensie powstała, dlatego że kiedyś, siedząc w przychodni z którymś z moich dzieci usłyszałem jak 1 mama mówi to samo próbował naprawić dziecka nie jest ze zdarza się zdarza się czasami bardzo rzadko raz na ile ślad, że jednym z moich z mojej piątki dzieci, bo mam 34 synów córkę, że jednym z moich dzieci musi się pojawić w przychodni no tak się czasami zdarzy, bo dochodzą do wniosku, że nie musi wszystkiego sam ogarnie zawsze jakby też płacę składki też mi się należy nie no tak myślę, ale czasami po prostu potrzebuje, czyli przychodni i zdarzyło się także usłyszałem jak mówi mama jakaś do swojego chyba trzyletniego syna, który oczywiście się ludzi nie chcę siedzieć na krześle, bo żaden trzylatek nie będzie siedział na krześle w przychodni czekając nie wiadomo na co jak mówi do niego przecież wiadomo na co ani przyjemne no oczywiście ona również dzieci tego nie wiedzą czasami też, bo nic nie wiedzą, bo dzieciom nic mówi i i mówi do tego swojego synka szyć urząd spokojnie czy jesteś niepoważny i oceny pomyślałem no trudno oczekiwać trzylatka, żeby był poważnym człowiekiem, który będzie spokojnie sobie siedział na krześle na wizytę i i jakby tak to była taka pierwsza myśl i przez 2 lata ja lubię książkę tak naprawdę, chociaż on nie jest jakoś Super grupa ale by to był proces, który trwał myślowy decyzyjnej w ogóle, bo mam taką opinię, która jest potwierdzona przez wielu medyków, że dzieci nie są traktowane w Polsce jak jako pełnoprawni pacjenci raczej uważam są mamy obserwacje takie trochę potwierdzają to relacje ludzi rodziców medyków, że są traktowane jako tacy no powiedziałbym pod pacjenci, żeby nadbrzeża Odry, gdzie pan w tej chwili wyraża swój pogląd w kontekście prawa nie w kontekście tego, dlaczego zależy, bo mówią o prawach pacjenta tak w kontekście prawa w jak zastał zastał wyjaśnia chodzi o to, że na wiele rzeczy, na które byśmy nie pozwolili w stosunku do dorosłych pacjentów pozwalamy się w stosunku do dzieci i tak, ale rodzice czy rodzice my medycy i rodzice my, bo to działa w obie strony i to za wynika z niewiedzy, bo przecież nikt nie chce krzywdzić dzieci nikt nie chce robić powodować ich traum nikt nie chce robić tak, żeby były nieszczęśliwe, żeby miały później jakieś trudne wspomnienia, ale tak wychodzi po prostu, bo to jest nieprzemyślane podejście do parku upomina się tą książką o tych małoletnich trochę tak trochę tak bym chciał i dostaje sygnały, że tak, że jutro że, że ta książka pomaga w tym pomaga dzieciom i jednocześnie trochę rodzicom nam, bo tak naprawdę ja też potrzebuje codziennie zdawać sprawę z tego, że dzieci to są ludzie ani aspirujący na dorosłych tylko są ludzie tak jak mówił Janusz Korczak właśnie, że nie ma dzieci tylko są ludzie i muszę zadać ciągle przypominać chciałbym też, żeby właśnie inni też o tym przypominali co jakiś czas, że tak jak ja jako Medyk np. nie mam prawa powiedzieć do pacjenta, którego boli noga, że nic mu się nie dzieje i innych przestań płakać i jest dość ważnym interesom płaczą słucham Drug rodzić napięcia jest, owszem, też płacą nieważne czy są mali czy są duże i jak się mówić dzieci, że taki taki duży atak płacze dlatego chłopiec i to tak duży chłopak atak płacze to właśnie mówię, że zapewniam państwa, że dorośli faceci 120 kilo mięśni oni też płaczą też boją więc, jakby powiedzenie dziecku, że jest taki duży jednak płacze no nie ma żadnego sensu to zdanie, bo nawet duzi też płaczą natomiast bardzo łatwo wychodzą takie takie takie słowa z rodziców medyków oczywiście nie wszystkich, ale poprzez to, że prowadzę media społecznościowe to mam mam kontakt z ludźmi z całej Polski z medykami rodzicami i pod moimi postami właśnie na ten temat na temat podejścia do dzieci jest są po prostu dziesiątki setki historii opowiadanych przez rodziców opowiadanych przez medyków tego jak no niestety dzieci nie są traktowane jako pełnoprawni pacjenci no czy wyobraża, że ktoś państwa, że będę leżąc w szpitalu i krzycząc bólu podchodzi ja podchodzę jako pielęgniarz i mówię jeśli się pan nie uspokoi to wywiozą pana zaraz do prosektorium i strupami tam pan będzie mógł krzyczeć no nie jak to powiedziałbym wyleciał ze szpitala zostałbym sprawę cywilną sprawę zabrano ziemię być może prawo wykonywania zawodu w ogóle natomiast jeśli niema nic jakoś nie ni i ułatwi wiele ustaw wychodzą słowa do dziecka dziecko, które boli i i płacze albo się boi i wiele racji wychodzą słowa przestań jak się nie uspokoi to przyjdzie pani pielęgniarka i ciebie igły i takich historii mnóstwo pod moimi postami z widziałem po prostu relacje i rodziców medyków medycy też potrafią reagować na dzieci jest tego bardzo duże i no trochę chodzi o to, żeby uświadamiać sobie może to jednak dzieci to też ludzie czy niema pan pewne obawy, że w sumie pisze pan tak trudnej sprawie, ale nie dotyczącej wszystkich trudno mi oszacować nie wiem szpitalnym oddziale ratunkowym na 1 rodzinę pewnie 23 doświadczyły tego tego właśnie leży, że za pan statystykę jeśli chodzi o to ile razy mnie, że ten Kowalski gość styka się także te znacznie pytanie jest takie czy on się styka ze złym traktowaniem SOR-ze tak nie w ogóle był w SOR-ze czy w ogóle był statystyk nie znam, bo podejrzewam, że nikt nie prowadzi takich statystyk jesteśmy w stanie oczywiście przez wiedzieć ilu pacjentów jest w danym torze wciągu roku na to są dane wewnątrz szpitalne i obawiam się że, że trudno byłoby zgromadzić natomiast są to jest kwestia nie tylko solą to są też przychodnie to są też kontakty z ze zwykłych hospitalizacje operacje planowe by tam wszędzie jest element nieznanego rodzić załóżmy, że połowa Polaków tak, ale druga połowa w ogóle nie ma żadnych doświadczeń nie zdaje sobie sprawy z powagi tej sprawy, więc tylko ci doświadczeni albo doświadczenie boleśnie sięgną pewnie po książkę czy to czy to boli ten, kto nigdy nie były daj Bóg nie będzie raczej nie ma powodu, żeby teraz no właśnie to jest ciekawe, gdy ciekawe, że forma poradnik właśnie zapisałem w barze, że nie chce stawić się w roli profesora boją, jakby żadna ze mnie profesora nikt nie robić dobrych lat ale, ale chciałem zwrócić uwagę na takie rzeczy, które sam zauważyłem podzielić się z tym tak jak ja byłem w dużym wrażeniem nad czym interesować się tym co pisał Janusz Korczak swoich książkach, że zioła ominie daje żadnych rad oni nie poucza mnie mówi co robić jako rodzice go po prostu opisuje, czego doświadczył w pracy z dziećmi to był bardzo doświadczony pedagog i imid otwiera oczy zupełnie inaczej zaczną patrzeć na moje dzieci po takim podejściu chciałem trochę pójść tą stronę żeby, żeby tak tak pokazywać różne rzeczy, które na, który codziennie widzimy jako rodzice nie widzimy jako medycy i stąd stąd powstała książka, a wracając dopytania to jest temat, który dotyczy wszystkich rzeczywiście można pomyśleć, że przecież, że przecież nie każdy ma dzieci nie każdy kontakt z dziećmi każde dziecko ląduje u lekarza, chociaż uważam, że każde dziecko prędzej czy później lądują lekarza podstawowe rodzaje są szczepienia oczywiście bilans itd. ale można powiedzieć że, że to nie dotyczy wszystkich natomiast zapominamy, że wszyscy byliśmy dziećmi bardzo wiele reakcji naszych, które dzisiaj są w szpitalach, z którymi się stykałem pracując na SOR-ze typu paniczny strach przed ukłuciem przed szczepionką na tężca typu nie biegnie strach przed nad wysokie ciśnienie wartość ciśnienia tętna u pacjentów, którzy widzą biały fartuch to nie bierze się znikąd i mam taki atak za też moja hipoteza, która nie potwierdzają, że ten sposób, ale swego czasu szczepiły pacjentów na stadionie Narodowym szczepiliśmy na na covid szczepionką przeciwko covid 19 i no ja zaszczepiłem z tego co pamiętam 4000 osób osobiście mogę powiedzieć, że spokojnie połowa z nich na pewno prezentowała strasznie paniczny strach przed tym ukłucie, ale taki nie mogę usiedzieć w miejscu byli bardzo zestresowani tym, że zarazem wbitą igłę przyczyn zdajemy sprawę, że większość ludzi dorosłych w Polsce jednak jeszcze się na grypę, więc swoje wspomnienia mają z dzieciństwa na temat tego szczepienia no i teraz skoro oni tak panicznie boją, a później po ukłuciu pytają mnie czy to już ją tak to już jak to może przy końskim bolał wy no właśnie, bo to proszę pani nie boli tylko pani swego czasu takie mam przypuszczenie, bo oczywiście musimy to zbadać, żeby mieć pewność, ale mam taką właśnie taki taką hipotezę że, że pani swego czasu pamięta szczepienie jako coś strasznego traumatycznego to znaczy, że my wszyscy dzisiaj mam wrażenie tak mi się wydaje mi potwierdzają rozmowy z ludźmi jak ja powiem teraz, jakie jest twoje najgorsze wspomnienie albo jakieś swoje wspomnienia ze szpitala od lekarza to większość nas pod jakąś dramatyczną sytuację właśnie odtwarza w głowie np. nie wiem jakiegoś gburowatego lekarza straszną pielęgniarka dziś ukłucie czy coś straszenie kimś czymś, a więc my wszyscy przez to przechodziliśmy teraz będziemy fundować dzieciom dalej albo nie będziemy do pana pytanie dość osobiste nie zamierzam panu zaglądać w metrykę wygląda pan bardzo młodo czy dziś 2 lata mierzył się pan ze stereotypem, że taki młody pewnie jeszcze nic o medycynie ratowaniu życia niewielu w Polsce panuje takie przekonanie, że jeśli ktoś ma wypisane na twarzy swoje zaangażowanie bądź też doświadczenie zawodowe to warto mu się wtedy powierzyć tym rolnych to zabrzmi takiemu młodemu co ty chłopcze w życiu no co prawda można tak powiedzieć oczywiście ja pracuję pracowałem 10 lat jest dużo niedużo przez 10 lat pracy w ratownictwie można zobaczyć rzeczy, których nie wiem ludzie, którzy dzisiaj umrą ze starości nie widzieli przez całe życie, bo naprawdę doświadczamy skrajnych sytuacji z zarówno ci chodzi o ludzi o rodzinę, jakie pacjentów, więc to dość trudne o tym mówić się tego nie przeżyje, ale wydaje się, że każdy, kto jakoś miał to nie przyjemność być na to, że trochę dłużej widział, że to są to jest miejsce, które jest powodują bardzo skrajne emocje wszystkich natomiast ja ja ja nie Niechcę ustawiać w roli żadnego autorytetu ja po prostu mówię to co ja widziałem to by co doświadczyłem co Przemyśl co na podstawie różnych przemyśleń do rozmów z innymi ludźmi też bardziej doświadczonymi nie chcę nikomu nic narzucać, jakby każdy się przekona sami są pomyśli, dlaczego miałbym być do kogoś autorytetem i też sam uważam, że jeszcze wiele rzeczy przede mną natomiast, dlaczego też miałbym tego nie robić nie mówić o tym co uważam, że jest istotnym jeśli państwo zainteresowała rozmowa naszych gości to po pierwsze, można przeczytać książkę czy to boli autorstwa Mateusza radzono przede wszystkim zajrzeć też do bloga pan pielęgniarkę pan opisuje wszystkie te sytuacje, które dziś przybliża naszym słuchaczem proszę dziękuję panu bardzo rozwojowe Mateusz razem był z nami już za chwilę informacje Radia TOK FM po godzinie jedenastej naszym gościem będzie po komandor porucznik rezerwy Maksymilian dura ekspert do spraw sił morskich redaktor portalu 1024 PL pozostanie państwu znany Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRZEDPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Aż 60% taniej! Największa obniżka cen TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 60% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA