REKLAMA

Reportaż "Zabawa w wojnę"

TOK360
Data emisji:
2022-10-06 19:10
Audycja:
Czas trwania:
14:25 min.
Udostępnij:

Budują z klocków samoloty i czołgi, tworzą barykady, by nie móc się przedostać, wyznaczają linię wroga. Bywa też, że z papieru wycinają pistolety i kłócą się, kto ma być tym dobrym, a kto złym. Dzieci z Ukrainy, ale też z Polski bawią się w wojnę. Jak mówią ich rodzice, Rosja zabrała im dzieciństwo. Reportaż Anny Gmiterek-Zabłockiej.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
niestety, ale dzieci dużo widzieli takich rzeczy, których ich wieku w ogóle życiu nie powinni widzieć po prostu zabawa w wojnę na świetlicy była bez przeszkód bez przerwy Arthur Dębek jestem asystentem międzykulturowym oprócz tego pracuje z dziećmi na świetlicy mieliśmy jakiś tam żołnierzyki na świetlice czy klocki lego to było bezpieczne budowanie barykad to było ustawianie wojsk często kłótnie, kto będzie, po której stronie, kto będzie Ukraińcem, kto będzie Rozwiń » Rosjaninem wydanej w danej Litwie taką poruszającą sytuację dla mnie byłem na jednych zajęciach po prostu dzieciaki konstruował karabiny taki byłem smutny tekst pomyślałam to jest jakby słaby to wina nasz od nas dorosłych w Polsce, że trochę nie modeluje tych zabaw Katarzyna Unia mieszkanka Włoch współpracownika Miliński misji pomocy społecznej zawodu jestem psychologiem nie pracuje w Zawadzie są z 1 strony traumy wspomnienia, a z drugiej strony jednak my marzymy o świecie spokojnym wolnym bezpiecznej Polsce pistolet nie ma żadnego miejsca tak Iwana kieliszek kreatorka ukraińskiego domu w Warszawie, który prowadzi Fundacja nasz wybór my robiliśmy takie kursy kulinarne dla uchodźczyń, aby one mogły trochę się odstresować siedzenia zawsze pomaga trochę tak nie myśleć o tym co się dzieje w Ukrainie co się dzieje z ich życiem trochę pomaga ich sieciowe ze sobą potem się nie znają potrzebują też wzajemnego wsparcia, żeby pokazać, że nie przebywają sami w takiej sytuacji robimy warsztaty oczywiście taką opiekunką, która zajmuje się dziećmi w trakcie, kiedy kobiety są zajęte gotowaniem, ponieważ nie mają kim oczywiście dzieci zostawić i zauważyłam jak dzieci bawią się wojna jest po prostu się tak bawili że, że tam strzelą ciebie drugi jak wypada tak dalej niestety oczywiście, że to jest odbitkę tego co się dzieje w Ukrainie ogólnie jeśli chodzi o Ukrainę to będzie to też problem no to wpływa na wszystkie te dzieci musieli stać się dorosłymi bardzo szybko Olecha Tkaczuk jestem psychologiem pracuje w Ukrainie w Uniwersytecie Narodowym Akademia Ostrowska online rozmawiamy o tym, że coraz więcej dzieci z Ukrainy bawi się wojna tak służę od rodziców służy to od polskich nauczycieli czy to jest normalne i trzeba z tym walczyć w ogóle to jest normalne normalne, ale często nauczycieli, czyli rodzice mają taki strach przed tym, bo to wygląda tak, że dziecko jest agresywne i wygląda jak agresja i oczywiście, że rodzice nie rozumiał, że dzieje z normalną a gdzie jest już nienormalny, gdzie jest granica granica tak granica i właśnie trzeba rozumieć że, że jest pewnie takie objawy o nie normalności, czyli dziecko naprawdę jest agresywne i grał wojny nie jest to objawy to jest próba dziecka taką swoją potrzebą kontroli bezpieczną ości otrzymać taką zatrzymać to możliwość kontroli w swoim życie i próba może jeszcze tak odreagować te emocje, który nie ma możliwości w życiu takim każdy nie działa innym wyrażać czyli, jeżeli dzieci np. próbują sobie robić jeden z papieru pistolety jakieś karabiny próbują strzelać czy np. rzucają czymś udając, że rakiety tak to jest takie normalna gra dziecko próbuje takim sposobem odreagować na własny strach i wrócić sobie kontrolę nad własnym życiem zrobić coś dla zwalczenia z tym wrogiem oczywiście, że dziecko słyszy o tym, o czym rodzice rozmawia, jaki jest rozmowy w rodzinie i taki sposób to jest odreagowanie mocy i kontrola kontrola próba kontrolować macie jakieś uczucie takiej normalności bezpieczną ości właśnie wiem, że pani ma 2 synów próbują się bawić wojnę tak próbują oni grają tele ego i cały czas budują jakieś tanki czołgi Stack samolotu jem to jest wszystko wojenne wszystko o wojnie ENA Emanuela ja przyjechała z miasta Łuck mam 11 lat chce wrócić do Ukrainy mnie taka sytuacja była, że chłopak w Polsce z Polsce bardzo był taki niemile miły sam na ląd bawi się tak wolno, że o kryje pan już niema Ukrainy i to było jak powiedziała, że to jest śmieszne i w ogóle nie jest do zabawy Lobo po umierają bardzo duże ludzie na, a i to nie jest i jakoś śmiesznie przyjechała, dlatego że jest wojna i było niebezpiecznie w Łucku pierwszy dzień była 7 wybuchu moja mama wtedy była na pracę i Unii wybiło szkół ona pada na podłogę ona nie wie co robić jakoś nie dojechała do domu schowały się w piwnicy park mam córkę w wieku 9 lat jechałyśmy do polskich pierwszy dzień wojny przekroczyliśmy granicę trzeci dzień i moja córka była obecna przy wybuchach tylko 1 raz pierwszy dzień mieszkamy niedaleko lotniska wojskowego, gdzie przyleciało od razu jak zaczęła się inwazja Rosji i to zostawiło w tym małym mózgu jakiś taki głęboki ślad, że zawsze wspomina ten dzień jakichś dziwnych sytuacjach i teraz wspólnie on wspomina o tym raczej, żartując i, śmiejąc tego jak się zachowywała w ten trzeba w tym czasie tak jednak dzieci pamiętają i te wydarzenia zmieniają dużo ich świadomości i ich mało mózgu nie można wyobrazić co odbywa się w świadomości tych dzieci, które widziały straszne straszne ofiary i straszne rzeczy, a w relacjach zabawach z koleżankami dzieci śpiewają śpiewają piosenki takie wojskowe też na tematykę wojskową i bawią się też gry związane z wojną to jest, kto broni się, kto atakuje myślę, że może odreagowują w ten sposób Zofia Zaorska Klanza Kasper babci myślę, że dziecko zdaje sobie sprawę absolutnie rozumie tylko no jeśli się bawi to jeszcze nic takiego groźnego natomiast, jeżeli o tym myśli jeśli może spać jeśli Masny i nowa wtedy jest rzeczywiście bardzo niebezpieczne i trzeba odwracać uwagę na cześć dzieciom dać inne zajęcie czym trzeba proponować zabawy takie, które sprawiają radości i przynoszą spokój, bo one mogą tu własną indywidualność własne zainteresowania własną energię pomysłowość w wykazach na to cierpienie to była taka AM jest to de to wszystko w podziale dzieci rzeczywiście bawią się w żołnierzy tak tak teraz lat tak kie robi sobie takie punkty, kiedy propos skalę samochody, bo nie mam mniej jest Jeana nazwisko Terry bucha też jestem z Ukrainy ze zachodniej części Ukrainy ze miejsc ta ludzka 1marca przechowa do polskiej tutaj mamy koleżankę Halinka to ma dwójkę dzieciaków 2 chłopaków to często oni właśnie bawić w wojnę i żołnierzy tam coś strzelają mną naprawdę jest można w odpowiedzi trauma ona sama dojdzie prosto w zawsze opowiadać o tym, że nie można niepotrzebna można etat gruz zamienić coś innego np. ta, żeby np. koniec boju happy end itd. no i ono powoli powoli odejdzie sam pani córkę nie nie ma takiego ale jaki z 2 taki też głośno coś takie poczuje to usłyszeć na ulice nadwozie to Trocha patrz w górę patrz w górę i takiej w górę, a później na mnie i tak ja widzę, że ich oczach pytanie czy wszystko okej albo też alarmy tutaj takie tam próbnie takie są też my słuchaliśmy to też po 2 pytania mama co to co to jakaś wszystko okej normalne, niemniej taki trochę strach jest jest naprawdę jest wszystkie zajęcia plastyczne opierały się na zaznaczeniu flag co było fajne zawsze była flaga ukraińska Polskę, ale jak pyta ta przynależność taka narodowa bardzo bardzo dzieci jest jest widoczne przy tych zabawach próbowaliście to stopować w pewnym momencie już tak na początku, żeby też nie zrazić dzieci Doda do do świetlicy staraliśmy się wyszukiwać jakichś innych za czymś zainteresować i to to faktycznie praktycznie się udało nie chcieliśmy być tacy radykalni od samego początku po to, by zniechęciło dzieciaki te w tym momencie tych tych tych zabaw jest wojna wiele mnie już jest wiele więcej innych ciekawszych zabaw i zainteresowań dzieci musieli stać się dorosłymi bardzo szybko bardzo często przyjąć opiekę czy nad młodszym rodzeństwem bardzo często nawet nad niebem matką czy rodziną dzieci tak naprawdę też ta wojna no zmusza ich do tego tak też uświadamianie różnych rzeczy różnych rzeczy no nie zawsze najlepszych tak które, które są związane z człowieczeństwem tak smutek bardzo duży, ponieważ jak ja rozumiem z czego wynika i dlaczego tak jest jakby rozumienie tego, że żal, że niestety, że nie mają jakby, że Rosja ukradła im trochę dzieciństwo prawda my bawiliśmy, jakie trochę inne zabawy, ale no jak w rzeczywistości trochę zmusza do bawienia się w inne rzeczy, więc stawał się smutno, że niestety żyją i dorastają w takich unijny rzeczywistości i po prostu warunkach, kiedy miał rozmowę z psycholożką, która powiedziała dzieci mają tendencję do naśladowania rodziców, jeżeli nie mają ojca tutaj ojciec został tam i ojciec robi właśnie to, czyli uczestniczy w wojnie zmuszony został do uczestnictwa w wojnie może nie chciał tego nie wiemy, ale jest tam i używa właśnie tego, jeżeli dzieci wiedzą i czasami być może kontaktują się z tym tatą przez jakiś komunikatory Alina Janusz ściek społeczny komitet pomocy Ukrainie widzą go w wojskowych ubraniach widzą, że tata tak pewnie interpretują jest odważny, bo walczy myślę, że może naśladują co może w ten sposób zbliżyć się troszkę do tego taty, a może to też też może taka informacja o tym że, że dzieci gdzieś podskórnie też czują się odpowiedzialne co nie było dobre nie wiem to z tez tylko moja taka moje wrażenie, ale czy np. psycholodzy obserwowali dzieci czy ktoś się też pojawiał ten wątek rysowania wojnę no niestety tak pojawiał się na pewno były prace bardzo smutne dostrzegałem, że dzieci rysują samoloty bomby prawda tego typu rzeczy oczywiście psycholodzy są uprawnieni do oceny na pewno też nie jest to taka skala, żeby myśleć się każde dziecko, które przybyło tutaj z Ukrainy w okresie wojennym ma traumę bo, bo też są dzieci, które wcześniej uciekł jeszcze w momencie pierwszych ataków kompletnie daleko od miejscowości matki po prostu podjęły decyzję wyjeżdżam inni zastanawiały się, kiedy do nich przyjdzie do ich miasta wojna i dlatego dzieci nie do końca nie wszystkie dzieci były świadome co znaczy wojna wiedzą, że jest wojna, ale może nie odczuje bezpośrednio czasem bawią, że różne kraje kraje np. ta Ukraina Rosja Ukraina i drugi kraj, który pomagają Ukrainie, toteż jest normalne też jest taka próba odreagować to wszystko proszę wiedzieć jak powinien zareagować rodzic oczywiście reagować trzeba trzeba rozumieć, czego nie wystarczy dla dziecku bezpieczną ości nie wystarczy bezpieczną ości i rodzice muszą dać takie wsparcie dla dziecka, że wszystko, że mamy wojsko, które pomaga, które walczy z tym wrogiem AM, że dzieci na razie np. tutaj są w Polsce oni bezpieczną ości, że nie nikt nic nie nie działa w żadnym razie nie można bronić Toro to robić zabierać np. te zabawki czyli, jeżeli dziecko maluje coś tak lokami zabierać te kolory ciemnia te rysunki nie można bronić to jest normalny proces takiej kontroli sław mocy niemożna krzyczeć na dziecko tylko, że dawać dawać te poczucie wsparcie dla dziecka naprawdę nikt nie był gotowy do takiej sytuacji nikt nie wie coś z tym robić co jak z tym pracować i ten rodzic, który nie ma takiej wiedzy tej psychologicznej nie rozumie co za tym stoję tak, jaka jest przyczyna to ważne o tym mówić ważne, żeby rodzice o tym widzieli to jest jest to normalnie część rodziców próbuje szukać psychologów polskich czy jest sens mówiąc krótko by ukraińskie dzieci pracowały z polskimi psychologami Jeślinie mówią dobrze po polsku no myślę, że to będzie bardzo trudną pracę z psychologiem to jest komunikacja to jest rozmowa, jeżeli psycholog nie rozumie różnych słów, czyli dziecko nie rozumie oczywiście, że nie będzie takiej korzysta z tego lepiej, jeżeli to psycholog, której Ros, której mówię po ukraińsku nie jest może to być Polski psycholog tylko, żeby nie było tego barierą komunikacyjnego Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: TOK360

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Aż 60% taniej! Największa obniżka cen TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 60% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA