REKLAMA

Jak spaść z nieba żeby nie bolało, czyli kiedy powietrze zaczyna płonąć

Usługi Kosmiczne dla Ludności
Data emisji:
2022-10-09 12:00
Prowadzący:
Czas trwania:
31:25 min.
Udostępnij:

Zanim astronauci ponownie poczują pod stopami Matkę Ziemię, muszą przejść przez piekło. Gdy wracają z kosmosu, zderzają się ze ścianą powietrza rozgrzanego tak, że cząsteczki rozpadają się na atomy. Osłona termiczna musi wytrzymać. Inaczej rozpadnie się też statek.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry mówi inż. Jaśkowiak misja promu kosmicznego Atlantis z grudnia 1988 roku była tajna Pentagon zlecił umieszczenie na orbicie okołoziemskiej satelity, który nie pozostać tajemnicą niewiele brakowało by załoga zebrała ją do grobu udaje się dzień po starcie odezwała się dane z kontrolami i poprosiła żebyśmy, używając robotycznych ramienia skierowali kamerę na bruk wahadłowca spojrzeli na prawe skrzydło i zdali raport nigdy tego nie zapomnę, kiedy zrobiliśmy Rozwiń » okazali pomyślałem sobie Bjoergen wszyscy zginiemy zobaczyłem, że ponad 700 płytek osłony termicznej Atlantis jest poszatkowany mają czas mówił Robert GIS są dowódca misji STS 27 nawet 1 uszkodzone płytka mogła sprawić, że załoga nie wrócił żywa na ziemię, bo prom rozpadnie się na kawałki podczas lotu przez gęstniejącą wokół niego powietrze astronauci byli święcie przekonani, że już po nich, dlaczego ponowne wejście w atmosferę wiąże się z tak wielkim ryzykiem, ale w dół jest równie niebezpieczny co lot w górę co sprawia, że statek kosmiczny nie spala się podchodząc do lądowania no i czemu zawdzięcza ocalenie załoga Atlantis porozmawiajmy o tym jak spadać z nieba, żeby nie bolało w Rzymie również wiek wahadłowiec Atlantis uniknął katastrofy, która ostatecznie wydarzyło się i tak, ale kilkanaście lat później z powodu uszkodzonej przez tarczę osłony termicznej zginęła cała załoga promu Columbia pianka izolacyjna oderwała się od uchwytu łączącego Orbiter pękaty pomarańczowym zbiornikiem na wodór odłamek uderzył w skrzydło i wybił dziurę w powłoce, która w czasie powrotu powinna je chronić przed rozszerzonym powietrzem gaz wdarł się do wewnątrz i stopił skrzydła od środka wahadłowiec rozpadł się w locie, a stroną ci nie mieli szans podobno groźba wisiała nad załogą Atlantis po wylądowaniu okazało się, że obserwacje Roberta Wilsona były właściwe kilkaset płytek pokrywających prom uległa uszkodzeniu 1 mógł, ale brakowało Adam Sikorski magister niżej jest pracownikiem centrum badań kosmicznych Polskiej Akademii Nauk ocenia się, że jedynym powodem, dla którego udało się wylądować prom graniczną było to, że pod spodem akurat w tej konkretnej płytki nie było struktury aluminiowej, która dominuje promie kosmicznym, ale była Stalowa ramka mocującą ta ta załoga miała bardzo dużo szczęścia uszkodzenia 1 płytki raczej powinny wprowadzić wobec integracji do katastrofy niewielkie uszkodzenia czy właśnie oszczędności pomiędzy płytkami no to bardzo dużo zależy od konkretnej sytuacji może być tak nie musi jeszcze na spotkania jak to jest tutaj będzie bardziej wystawać lokalnie temperatura może wzrosnąć kilkukrotnie co też możemy prowadzić do niszczenia statków, szykując się do powrotu na ziemię astronauci z pokładu Atlantis żegnali się z życiem wściekli na kontrolę emisji, która zachowywała się niefrasobliwie Departament obrony, czyli zleceniodawca lotu wymagałby wszystkie dane spływające z wahadłowca były zaszyfrowane co bardzo obniża jakość przekazywanego wg obrazu NASA nie potrafiła poprawnie ocenić skali zniszczeń, bo nie widziała ujęcia kamery tak dokładnie jak astronauci jak zareagowała, gdy kontrola naziemna, gdyby zdała sobie sprawę z powagi sytuacji trudno powiedzieć szykowany na wypadek awarii plany ratowania orbitujących wokół ziemi astronautów zupełnie inny temat w każdym razie ryzyko katastrofy było nie akceptowanie wysokie ponowne wejście w atmosferę nawet w sprzyjających warunkach nie jest ani łatwe ani bezpieczne loty w kosmos jak zawsze komplikują się, gdy w grę wchodzi ludzkie życie pojazdy bezzałogowe satelity, które kończą działanie powinny spalić przy organizacji, bo wówczas nie zaśmiecają okolice planety w przypadku astronautów taki efekt jest cokolwiek niepożądanym, ale i w przypadku misji bez ich udziału czasem pojawia się konieczność wprowadzenia czegoś z powrotem w 1 kawałku za niecały rok gdzieś w amerykańskim stanie Jutta ma wylądować nienaruszony zasobnik sądy za Reece Rex wypełniony materiałem pobranym z odległej planetoidy będą byłaby wielka szkoda, gdyby nie przetrwał wejście w atmosferę dawno temu Amerykanie słali ku ziemi pojemniki zawierające klisze ze zdjęciami wykonywanymi przez satelity szpiegowskie fotografia cyfrowa jeszcze wówczas nie istniała nie było innego sposobu by zobaczyć co knują Sowieci takie kontenery musiały zejść z orbity i dostarczyć zawartość w nienaruszonym stanie lotnictwo chwytał wujem, zanim spadły na powierzchnie zazwyczaj stawka rośnie jeśli z kosmosu mają wracać ludzie, ale problem zawsze jest ten sam przy starcie rakiety my próbujemy nadać prędkość orbitalną rozpadnie się nasz obiekt naszą analizę trzeba się kapsułę zmierza do pewnej prędkości orbitalnej dla w skład międzynarodowej stacji kosmicznej mówimy o 78 km na sekundę, czyli niemal 28 000km będzie natomiast wymogi identyczne prędkość, jaki rakieta podczas startu w naszym kapsułę w naszym satelita, jakby pompuje energię kinetyczną całe to paliwo spalonych gigantyczne upomniał przede wszystkim służy temu, żeby rozpędzić do pełnej prędkości i tak samo jak silnik w samochodzie pozwala nam się rozpędzić to hamulce pozwalają wyhamować cały problem, którym teraz rozmawiamy, czyli wytracanie energii słonecznej można bronić aż takiego hamowania samochodem po prostu z tych 28 000km/h musimy wychować dolara do czego okresem atmosfera po prostu zmniejszyć naszą prędkość równą atmosfery jest, więc podwójna z 1 strony pozwana wyhamować, a z drugiej próbuje zabić załogę i zniszczyć ładunek może pamiętać, że kiedy łazik Perseverance podchodził do lądowania na Marsie media rozpisywały się o 7 minutach grozy nieco kiczowate określenie dotyczyło właśnie przedzierania się przez atmosferę czerwonej planety, a sąd da podróżowała przez kosmos jeszcze szybciej niż kapsuły kursujące na niską orbitę okołoziemską tymczasem celem operacji było zmniejszenie prędkości do zera, a dokładnie w momencie, gdy koła Perseverance dotkną piachu na powierzchni planety trudność polegała na tym, że atmosfera Marsa nie jest tak gęsta jak ta wokół naszej planety jest stara żarcia co oznacza, że stawia mniejszy opór zagłębiając się nią obiektom, choć i tak wbrew pozorom opór jest znaczący i zależny głównie od prędkości nawet prędkości podniesiony do kwadratu, gdyby sądy leciała 2× szybciej czekałoby ją 4× silniejsze hamowanie dziesięciokrotnie większa szybkość oznaczałaby stukrotnie wzrost oporu itd. itd. ludzie poruszają się wolno dlatego na co dzień wydaje nam się, że ruch poprzez otaczające nas powietrze nie wymaga wysiłku nasza percepcja tego, że obecnie stanowi dużych oporów wynika z tego, że zazwyczaj my jako ludzie proszą się przy bardzo niskich prędkościach wystarczy zwrócić uwagę na fakt, że samoloty pasażerskie, które poruszają się z tą kością w granicach 1000km/h cała moc silników przy locie poziomym zwraca tylko głośny pokonanie tam powietrza jesteśmy to jest wszystkim nasza recepcja na Marsie powietrze rzecz jasna nie ma ale jakkolwiek byśmy nazwali tamtejszej mieszaniny gazów mechanizm działa identycznie nieco większa prędkość oznacza znacznie większy opór co pozwala tracić całą energię nadaną w kapsule przez rakietę w innym wypadku hamowanie trzeba byłoby włożyć tyle samo wysiłku co przyspieszanie na wszystko byłoby cacy, gdyby równocześnie robiło się tak koszmarnie gorąca wrócił na ziemię ponownie jest rok 1988 i wahadłowca Atlantis wchodzi w atmosferę potrzaskane płytki na prawym skrzydle muszą znieść ogromną temperaturę nie wywołuje jej tarcie, a przynajmniej w mniejszym stopniu prom leci tak szybko, że ubija powietrze na swojej drodze na trasie przelotu działa jak tłok i przyciska do siebie cząsteczki gazu pod wpływem nadlatujące z kosmosu wahadłowca czy też kapsuły powstaje warstwa zgniecionego powietrza zdecydowaną przewagę o nasz reżim, który będziemy się poruszać całą przewagę nie ma tarcia powietrza tylko właśnie ta kompresja powietrza przed psu można powiedzieć, że takich prędkościach powietrze nie ma czasu na ucieczkach z przenośnych psuła ona właśnie kompensowana fali uderzeniowej, która pojawia się przed babcią i ten nagły skok ciśnienia przed Kapsą duże śnie przykład są dużo mniejszy zakład są to powoduje zahamowanie w ten sposób nasza energia kinetyczna jest przekazywana od kapsuły do gazu w tej fali uderzeniowej mamy do czynienia z bardzo silną kompresją, a co za tym idzie bardzo dużym skokiem temperatury w samej fali uderzeniowej możemy spodziewać nawet kilkunastu do 20 100500 już nadlatujące kapsuła kompresuje powietrze, czyli zwiększa jego ciśnienie cudów nie ma musi wzrosnąć także temperatura rośnie tak bardzo, że w zasadzie ludzkość nie zna materiałów, które byłyby w stanie znieść podobne warunki na szczęście dostęp do tej samej fali uderzeniowej, która nie dotyka naszej kapsuły dzięki takiej warte ca powietrza pomiędzy kasą pomiędzy równikiem falą uderzeniową jesteśmy w stanie tą temperatury znacząco obniżyć dla takich obecnie standardowym wartości mówimy o temperaturach około 1,51000 ekstremalnych warunkach około 3000 °C na powierzchnię lądownika wciąż piekielnie gorąco, ale takiej temperatury można już stawić czoła wraz z kapsułą porusza się chłodniejsza warstwa powietrza o niższym ciśnieniu oddziela statek od zabójczej fali uderzeniowej wytwarzającej się na trasie przelotu nie jest tak skompresowane, bo kapsuła poniekąd wlecze ją ze sobą zamiast ubijać przed sobą idealnym układzie osłona termiczna styka się tylko taką warstwą przyścienną kontaktu z falą uderzeniową konstruktorzy starają się unikać jak ognia, że pozwolę sobie na żart słowny i sięgają po 1 sprawdzoną metodę czy rosyjskim Sojusz czy amerykańskim Oregonie kapsuły należy ukształtować tak by odsunąć od niej falę uderzeniową żaden z wymienionych statków nie ma opływowe kształtu można przecież podejrzewać, że w atmosferę najlepiej byłoby szli zginąć kilka słów smukłej sylwetce wydawałoby się że, gdyby skierować ku ziemi wąskim czubkiem to wdzieranie się coraz gęstsze powietrze byłoby łatwiejsze tak podpowiada intuicja doświadczenie, bo taką formę nadaje się pojazdom, które powinny rozwijać duże prędkości tu na powierzchni jednak wszystkie kapsuły załogowe bezpardonowo uderzają w atmosferę dużą zaokrąglone powierzchnią biorąc na klatę całe tarcze i całą temperaturę im większy Promień zaokrąglenia naszego nosa czy w tym momencie spodu kapsuły tym dalej ta fala uderzeniowa będzie nasze kapsuły będziemy lepiej izolowani w przeciwieństwie do samochodów poruszających się reżimu nawet na dźwiękowym, gdzie możemy zauważyć, że tam złożono właśnie bardzo ostrych kątów bardzo takich śpi czasem to tutaj w tym reżimie pracowniczym ze względu na chęć tego odsunięcia fali uderzeniowej staramy się tworzyć taki kształt okresu dość Emperia własna przy możemy mówić o spodzie naszych kapsułek czy też może mówić np. Tomasza promu kosmicznego czy zakonnych skrzydeł promie kosmicznym im większe ten Promień tym dalej ta fala uderzeniowa będzie od nas proponuję eksperyment myślowy wyobraźcie sobie jakiś generycznych statek kosmiczny ani Dragon ani Sojusz powiedzmy Draus zupełnie nowy projekt podobnie jak inne kapsuły będzie miał z grubsza kształt stożka jak wafelek od lodów przetestujemy wejście w atmosferę cieńszym końcem Drug GUS schodzi z orbity i gigantyczną prędkością Zagłębia się w powietrze okazuje się, że fala uderzeniowa przylega do samego czubka kapsułę osłona termiczna nie jest w stanie znieść takiej temperatury konstrukcja mięknie słabnie rozgrzany gaz wdziera się do środka astronauci giną straszną śmiercią może w takim razie odwrotnie stożkowaty Dragun zaczyna wchodzić w atmosferę szerszym końcem i następuje spektakularny triumf myśli inżynierskiej fale uderzeniowe nie styka się bezpośrednio ze statkiem oddzielają od kapsuły warstwa przyścienna załoga ląduje na ziemi dostaje odznaczenia wszyscy żyją długo szczęśliwie taki mniej więcej eksperyment przeprowadzili w głowach konstruktorzy pracujący w latach pięćdziesiątych nad metodami przenoszenia głowic nuklearnych na wielkie odległości międzykontynentalne pociski balistyczne dźwigają bomby atomowe w kosmos, a potem wrzucają je na drugim końcu świata co oczywiście oznacza konieczność ponownego wejścia w atmosferę po szczegóły odsyłam do odcinka pt. te inne rakiety naprawdę chcecie oglądać ani sobie z akcji do posłuchania na tokfm PL ówcześni naukowcy podparł swoje koncepcje obliczeniami, a potem także wynikami testów w końcu zapanowała zgoda co do tego, że stożek jest kształtem, który pozwoli wrócić na ziemię nie tylko ładunkiem jądrowym, ale też astronautom, choć początkowo ta teoria budziła duży opór właśnie dlatego wyszła kompletnie na przekór intuicji sprawy mają się, więc tak, uderzając w atmosferę statek kosmiczny może wytracić prędkość, której inaczej musiałby pozbyć się sam, a to wymagałoby tyle energii co jej uzyskanie, więc byłoby niewykonalne statek, lecz tak szybko, że gaz nie jest w stanie ustąpić mu drogi powstaje, więc fala uderzeniowa, w której wysokie ciśnienie skutkuje kolosalną temperaturą na szczęście, nadając kapsule odpowiedni kształt można otoczyć ją cienką warstwą chłodniejszego gazą do zniesienia przez osłonę termiczną jeszcze raz przenieśmy się do roku 1988 wahadłowiec Atlantis podchodzi do lądowania kontrola misji traci łączność z załogą, ale nie widzi podstaw do niepokoju po pierwsze, dlatego, że nie zdaje sobie sprawy z tego jak rozległe są uszkodzenia płytek pokrywających prawe skrzydło po drugie, brak komunikacji ze statkiem wracającym do atmosfery jest najzupełniej normalny temperaturę wokół promu jest na tyle wysoka, że gaz przestaje być gazem przechodzi w plazmę energii jest tak duża, że elektrony szaleją cząsteczki się rozpadają, a materia zaczyna zachowywać się inaczej wysoka temperatura powstająca fali uderzeniowej powoduje jonizację gazu tak wysokich temperaturach cząsteczki gazu są obrywa ze swoich elektronów i taka chmura znad jest silny budowana elektrycznie tam mamy do czynienia dość szybko kontrolnych co powoduje prostu bardzo silne zakłócenia w okolicy i uniemożliwia łączność radiową z astronautami, a także odbiór danych o aktualnej kondycji statku przez kontrolę emisji w eterze słychać wówczas tylko szum właściwie nie ma jasności czy załoga misji STS 27 doświadczyła tego zjawiska mniej więcej w tym czasie NASA uruchomiła konstelację satelitów służących m.in. do komunikowania się z promami wchodzącymi w atmosferę wahadłowce nie były kapsuła mi raczej rakietą planami ze względu na ich rozmiar kształt plazma nie otaczała ich całkowicie szczelnym Bondem w górnej części promu znajdowało się miejsce, do którego nie docierała dziura w tej rozgrzanej powłoce właśnie tam konstruktorzy umieścili antenę zapewniającą łączność także podczas powrotu na ziemię sygnał biegł z ziemi przez satelity do wolnego od zakłóceń wywołanych przez prawne punktu na powierzchni wahadłowca albo w drugą stronę przed wprowadzeniem tego systemu, który wymagał wyniesienia na orbitę kilku przekaźników wahadłowce doświadczały ciszy radiowej, która mogła trwać nawet pół godziny bardzo długo w porównaniu z innymi statkami i za chwilę jeszcze porozmawiamy o tym dlaczego nie jestem pewien prom Atlantis w grudniu 1988 roku wykorzystywał już to rozwiązanie zapewni sobie łączność od samego startu do samego lądowania system zaczął działać w tym właśnie okresie, ale misja STS 27 była tajna po dziś dzień nas nie opublikowała wielu informacji na jej temat nie wiadomo np. czy astronauci przeprowadzili wtedy spacer kosmiczny, żeby usunąć problem z satelitą wynoszony na orbitę dla departamentu obrony mógł tak być, ale nikt tego oficjalnie nie przyznał no, więc nie daje też gwarancji, że kontrola naziemna miała zapewnioną łączność z wahadłowcem w trakcie całego lotu najprawdopodobniej tak, ale na pewno późniejsze misje korzystały już z tego rozwiązania umieszczenie anten w miejscu, gdzie plazma nie zakłóca łączności jest opcją tylko dla statków wielkich jak promy zarówno przed ich epoką jak i teraz ludzkość lata w kosmos mniejszymi nie tak skomplikowanymi kapsuł ani ich przypadku ciszy radiowej nie da się uniknąć otaczająca je podczas powrotów atmosferę warstwa plazmy nie ma szczeliny, w którą można byłoby wetknąć antenę plazma jest czwartym stanem skupienia, który reaguje podobnie gazu w wielu wypadkach, czyli takie fizyczne czynniki jak 10 proc przepływów turbulencje, ale też ten drugi aspekt, gdzie plazma sama generuje też sama reaguje na pole elektromagnetyczne na wasze generują pola elektromagnetycznego nie zakłócała naszą komunikację rozumiem zagłuszając zostawmy już kwestie łączności skoro nie da się ponad wszelką wątpliwość ustalić jak to było misją STS 27 wchodząc w atmosferę wahadłowiec Atlantis ustawił się domem ku napływające mu w powietrzu przypomnijcie sobie, że od lat pięćdziesiątych naukowcy uważają, że rozgrzanym gazą najlepiej przeciwstawić dużą zaokrąglone powierzchnie promy obracały się, więc tak by lecieć spodem do przodu jako najważniejszą cechą promu, którą może zaważyć na Uszoka jest to, że ten kosmiczny od spodu jest czarne, które miały to wynika przede wszystkim z tego, jakie główne mechanizmy przekazywania ciepła dominują, czyli od tej strony która, jakby napiera na powietrzu w tej sprawie, które z przodu podczas hamowania mamy właśnie tą warstwą ścian i tam głównym mechanizmem przekazywania temperatury z fali uderzeniowej do statku kosmicznego jest po prostu przewodnictwo cieplne Monty wysokie temperatury bardzo się nagrzewania natomiast chodzi oto druga strona ochrona była zdecydowanie mniej głównie mamy do czynienia z tym, że tak gorąca warstwa plazmy, która powstaje fali uderzeniowej no pływa nasz pojazd i ona wybronił ujęcia tak samo jak np. czujemy ciepło ogniska czujemy ciepło płomienia palnika czy nawet żarówki starego typu tak samo pokazu będzie promieniować i nagrzewały tą górną powierzchnię promu kosmicznego dlatego na biało właśnie z jakimi tego ciepła z agencji przyjmować w ten sposób górna biała część wahadłowca musi znieść znacznie niższą temperaturę niż dolna opancerzona czarnymi płytkami osłona termiczna stanowi barierę, która nie pozwala się nagrzać strukturze statku powinna stawić czoła ciepłu i nie przepuścić go dalej, bo aluminiowa konstrukcja wahadłowca nie zniosłaby takiej temperaturze stopiła się płytki, które pokrywają spód promu mają go od izolować od atmosfery wydaje się najłatwiejszym porównanie jest po prostu ocieplenia domu to jest warstwa, która jest nie przewodu termiczne, które działa jako bardzo dobre lata termicznych wytrzymujące odpowiednio wysokie temperatury, która zabezpiecza wnętrze promu kosmicznego przed przegrzaniem naszym celem jest to, żeby ta wewnętrzna struktura promu kosmicznego w tym wypadku uległa przegrzaniu i rozpadowi dezintegracji płytki spełnią swoje zadanie jeśli pokryją dół wahadłowca szczelną warstwą w winnym wypadku stracą swoje właściwości rozgrzany gaz pod ogromnym ciśnieniem wedrzeć się w każdy zakamarek i zniszczy statek coś takiego doprowadziło do katastrofy promu Columbia Atlantis zdołał wylądować mimo braku 1 płytki i uszkodzenia setek innych, ale dowódca misji Robert Gibson nie przesadzał myśląc sobie, że załoga czeka śmierć, kiedy zobaczył, że osłona termiczna na prawym skrzydle jest podszewka astronauci mieli niesamowitego Farta stracili w całości tylko 1 płytkę w dodatku pokrywającą stalowy, a nie aluminiowy fragment wahadłowca powiedziałbym cud, ale to nie jest pojęcie używane w technice możemy tutaj znaleźć 2 materiały pierwszą są płytki ceramiczne Toure przede wszystkim są bardzo głupia i odporna wysokie temperatury ponadto charakteryzują się minimalnym przewodnictwem cieplnym poza gumka wykonana z bardzo wytrzymałych temperaturę włókien krzemionkowych, które dodatkowo są kryteria 7 czarną powłoką, której głównym zadaniem jest wypromowanie podtrzymujemy ciepło od fali uderzeniowej poprzez przewodnictwa Czech, a potem promujemy zabójczego promieniowania główną cechą tych płytek jest bardzo niskie przewodnictwo cieplne drugą cechą tych tak jest bardzo niska masa płytki pokrywają większą część tej płaskiej strony, czyli nowych skrzydeł całych kadrów proszę zwrócić uwagę, że sam los czy krawędzie natarcia skrzydeł promach kosmicznych są pokryte czymś innym jest to kompozyty określone jako węgiel będzie pani poda szczegóły wytwarzania jest włókno węglowe połączona trafi tam i ono ma jeszcze wyższą odporność termiczną, ale też wyższą odporność mechaniczną niestety jest miejsce dziesięciokrotnie cięższa od naszych płytek, o których wspomnieliśmy wcześniej z idealnej misji osłona termiczna wahadłowca wychodzi bez szwanku bierze na siebie całe ciepło wytworzone podczas wejścia atmosferę i ze względu na swoje właściwości ląduje w takim stanie jak wystartowała, po czym można użyć w kolejnym locie takie rozwiązanie ma wady, bo niskie rzadko bywają idealne płytki tworzące osłonę termiczną są niezwykle delikatne mogą znieść ogromną temperaturę, ale dałoby się je zgnieść 1 ręką zderzenie nawet najdrobniejszym odłamkiem stanowi śmiertelne niebezpieczeństwo dla załogi, bo na razie nasz bank szczelność powłoki na spodzie wahadłowca było absurdalnie dużo płytek ponad 20 000 większość z nich o kształcie zupełnie różnym od wszystkich pozostałych każdą należało zamontować ściśle określonym miejscu każda komisji wymagała sprawdzenia w gminie musi ręcznie proces był długotrwały skomplikowany z tego powodu przygotowanie promu do ponownego lotu pochłaniało miesiące pracy i mnóstwo pieniędzy wahadłowce były jedyne w swoim rodzaju inne statki stosują raczej osłonę termiczną, która co prawda nie nadaje się do ponownego wykorzystania, ale ze starcia z atmosferą nie musi wyjść nienaruszone wręcz przeciwnie powinna się zużywać osłona Apelacyjna rozkłada się pod wpływem temperatury zgodnie z projektem ulega erozji np. połowa masy takiej tarczy takiej osłony termicznej ulegania kosztów odparowania podczas wejścia atmosfera ta proszone są projektowane tak, żeby przetrwały konkretną atmosferę np. skład chemiczny takie osłony dla atmosfery ziemskiej będzie inny dla marż jest inny dla np. atmosfery Wenus czy Jowisza taką technologię wykorzystywał lądownik, który osadził na powierzchni czerwonej planety łazik Perseverance wykorzystuje ją także kapsuły Sojuz Dragon i w ogóle większość obiektów, które muszą przetrwać ponowne wejście w atmosferę głoszona place na to najczęściej jest plastik, jakiego rodzaju albo żywica duże kompozycja przestrzeni lat przede wszystkim działa na taki sposób, że podczas podgrzewania ten plastik ulega dezintegracji czy to tylko Włosi rozkładowi termicznemu czy też chemicznym należy pomyśleć no właśnie w tych warunkach plazmy nasza cząsteczki tlenu czas lotu uległ rozpadowi na pojedyncze atomy są bardzo aktywna tak by reagowały z tą warstwą osłony termicznej i podczas takiej reakcji po pierwsze chcemy doprowadzić sytuację, gdzie podgrzanie przez plazmę tej warstwy oraz otaczające ją Gazy wprowadzam do powstania reakcji chemicznych, które będą pochłaniały energię będziemy mieli zmiana składu chemicznego gazu, który będzie pochłania energię częściej energii termicznej jest przekazywana wiązania chemiczne nowo powstałych zostać drugim mechanizmem ustawowym skoro teraz opanowaliśmy trochę tego plastiku nowo powstałe Gazy gdzieś muszą się udać Gazy oraz samą odpływają od naszych psuły zabierają też część energii cieplnej ostatni mechanizm wkrótce będzie działał jest to, że po prostu powstają dzięki temu taka aktywnie tworząca się poduszka powietrzna podnoszą kapsułą, która po prostu odsuwa troszeczkę się tą falą uderzeniową pozwala nam zmniejszenie temperatury powietrza naszego statku są zatem 2 główne sposoby by poradzić sobie z temperaturą podczas wchodzenia w atmosferę promy kosmiczne wykorzystywały szczelną złożoną osłony, która oddzielała wahadłowiec od rozgrzanego gazu, bo sama nie przyjmowała zbyt wiele ciepła powietrze nie było w stanie jej uszkodzić, choć jakieś przypadkowe zderzenie jak najbardziej tak alternatywą jest osłona Apelacyjna, która podczas zniżania staje się coraz większa ekstremalny Strumień ciepła ją niszczy, ale dzięki temu statek może bezpiecznie wylądować teoretycznie można wziąć pod uwagę jeszcze inną opcję chłodzenie osłony termicznej mogłoby działać w ten sposób zewnętrzna powłoka statku przyjmuje ciepło, ale nie musi go znosić własnych siłach pomaga jej w tym system przewodów, przez które płynie substancja znacznie niższej temperaturze chłodziwa przejmuje energię i zabierają ze sobą osłonę nie musi być tak niewzruszone jego wahadłowca nie musi też się zużywać jak powłoka apelacyjne wystarczy, że będzie sprawnie odbierała ciepło z zewnątrz i przekazywała je do czynnika chłodzącego takie rozwiązanie pozostaje niewykorzystane w praktyce układ przewodów musiałby być rozległy bardzo ciężki system byłby na tyle skomplikowane, że powodowałby więcej problemów niż rozwiązywał lądujące rakiety firmy z tej seks też muszą poradzić sobie z wejściem na tę serem Falcon 9 jest jednak innym przykładem, bo na ziemi wraca tylko jego pierwszy, czyli dolny stopień, który rozwija prędkości orbitalnej leci wolniej od wahadłowców czeka psu co oznacza, że musi znieść niższą temperaturę a gdy zaczyna się wgłębiać w gęste warstwy powietrza uruchamia silniki by wyhamować jeszcze bardziej wydobywające się, gdyż Gazy są chłodniejsze od fali uderzeniowej, więc rakieta poniekąd chowa się w chmurze własnych spalin głównie chodzi jednak o to by weszły w atmosferę z jak najniższą prędkością nawet najsprytniejsi sztuczki nie pomogą jeśli statek czy rakieta podejdzie do lądowania pod złym kątem trajektoria lotu ma kluczowe znaczenie gwałtowne zniżanie oznacza, że osłona termiczna musi znosić temperaturę bardzo krótko, ale wytwarza się przy tym o wiele więcej ciepła stopniowe odchodzenie do lądowania pozwala złagodzić warunki, jakie jest narażone, ale z drugiej strony wydłuża cały proces zagadnienie optymalizacyjne to zagadnienie, w którym chcemy właśnie tak rozłożyć w czasie naszą zmianę wysokości, żeby jak najmniej obciążyć naszą kapsułę przy okazji występują tutaj 2 problemy im szybciej będziemy zmieniać wysokość, czyli im szybciej wjedziemy właśnie w tym gęsta atmosfera do tych wyższych temperatur możemy nagrać naszą powierzchnie kapsułę ponadto nasi astronauci czy nasze próbki głosu będą poddawane większym obciążeniom, ale z drugiej strony duże i wojny będziemy zmieniać wysokość duży będziemy lądować w tym więcej w markecie pomożemy przekazać nasze kapsuły ścieżka, jaką podczas lotów przez atmosferę poruszały się wahadłowce sprawiała, że chmura plazmy uniemożliwiała łączność z nimi nawet przez 30 minut to znaczy do czasu wyeliminowania tego problemu w całości w przypadku kapsuł przerwa w komunikacji trwa tylko kilka minut, ale mówimy o statkach pozbawionych skrzydeł promy do pewnego stopnia zachowywały się jak szybowce co pozwalało nimi sterować z trudem kapsuły też nie spadają jak kamień i da się korygować kurs, ale w o wiele mniejszym stopniu statek wchodzi w atmosferę po łagodnym albo ostrym kątem i w zależności od tego czeka go długie albo krótkie starcie z niską albo wysoką temperaturą trzeba wziąć pod uwagę ilość ciepła, jaką osłona termiczna jest w stanie znieść w ciągu całego manewru istnieje też ryzyko, że w razie zbyt łagodnego podejścia w ogóle nie uda się zagłębić w atmosferę, a statek się od niej po prostu odbije przypominałoby to trochę puszczanie kaczek po tafli jeziora na podstawie wiedzy, którą posiadam powiedziałbym, że rzeczywiście istnieje możliwość odbicia 7 atmosferę przy czym to odbicie nie spowoduje odrzucenia w kosmos czy podniesienia się komitet, ale może np. spowodować, że drugi raz atmosferę będziemy zupełnie innym miejscu np. zamiast nad Stanami Zjednoczonymi nad Rosją chcę potencjalnie mogłoby być nawet bardziej niebezpieczne niż uszkodzona osłona termiczna misja STS 27 zakończyła się sukcesem Pentagon ujawnił po latach, że jej celem było wyniesienie na orbitę satelitę szpiegowskiego dowódca Robert Gibson stanął potem na czele biura astronautów NASA prom Atlantis latem w kosmos najdłużej ze wszystkich, kiedy wylądował na ziemi po raz ostatni w roku 2011 oznaczało to definitywny koniec całego programu wahadłowców pogrążyła go katastrofa Konami z powodu uszkodzonej osłony termicznej załoga zginęła podczas wyjścia atmosferę narażenie statku kosmicznym, który ląduje równie łatwo startuje pozostanie marzeniem do dziś to były usługi kosmiczne dla ludności uwagi wnioski reklamacje przyjmuje się pod adresem Piotrka pańską jak ma watą cukrową Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: USŁUGI KOSMICZNE DLA LUDNOŚCI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 40% zniżką! Dobrego słuchania w 2023!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA