REKLAMA

Kiedy zaczyna się myślenie o starości?

Godzina Kultury
Data emisji:
2022-10-08 19:00
Audycja:
Czas trwania:
41:51 min.
Udostępnij:

Rozmówczynią Marty Perchuć-Burzyńskiej był Iza Klementowska - reporterka, dziennikarka, pisarka, autorka książki ''Minuty''

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska i Klementowski reporterka dziennikarka, którą znają państwo z takich książek jak samotność Portugalczyka szkielet białego słonia skóra witamy uchodźców czy ostatniej książki zapach trawy opowieści o dzieciach hipisów za element wskazano również m.in. z tekstów dla dużego formatu wysokich obcasów Extra autorka książki minuty reportaże o starości, której dziś będziemy przede wszystkim rozmawiać wydanej przez Rozwiń » wydawnictwo marginesy jest dziś gościem godzinę kultury Witaj serdecznie dobry wieczór Azoty jest też również współautorką antologii wraz z kilkunastoma innymi reporterami zatytułowanej pytania, których się nie zadaje tekstów dotyczących zespołu Downa, ale ten tytuł zainspirował mnie do pierwszego pytania do ciebie w naszej dzisiejszej rozmowie, czyli jak zadaje się pytanie starość to jest bardzo dobre pytanie jakich pytań po prostu nie zadaje po prostu Inter to bohaterów w tym przypadku były to osoby starsze i słucham to co mają dopowiedzenia, bo z reguły osoby starsze po prostu nie mają kim porozmawiać, kiedy widzą osoby, która jest zainteresowana po prostu zwykłym spotkaniem z nimi i rozmową to wówczas zaczynają mówić ciągiem ciągiem czasami wierszem, bo to też jest bardzo charakterystyczne dla osób starszych, że po prostu przerywają np. swoją wypowiedź, jakim wierszykiem, które pamiętają z dzieciństwa i ja po prostu siedzę słucham i powiem szczerze miałam bardzo turze taki zahamowania żeby, żeby zapytać wprost, kiedy pani pan zauważyła czy zauważył, że się starzeje i dopiero po kilku tak naprawdę spotkaniach z osobami jakoś przemycała to pytania, ale też nie czułam się z nim jakoś tak komfortowo, chociaż później też zdają sobie sprawę, że właściwie dlaczego, dlaczego nie, ponieważ same osoby mówiły już starzejemy się ona widzi pani no już nogi nie ta już kręgosłup nie ten stary człowiek to mówi się stary człowiek może, ale jednak nie może w no tak miałem tak często, że w rozmowach o starości gryzła się więzy, czując już go nie do końca może dobrze dobrała słowa albo nawet postawiła się w rozmowie nieświadomie w pozycji trochę takiej wyższości owej młodość zadaje pytania starość odpowiada miałem coś takiego miałem coś takiego tutaj tytułowy, jakby na karku siedział taki taki mały mały Skrzat mówił mi właśnie, że tu uważać troszeczkę na słowa, bo jesteś młoda stosunkowo jeszcze wtedy szczególnie właściwie z kobietami z mężczyznami jakoś nie było tego problemu bo ma imienia nie wie dlaczego, ale rywal wydaje się, że oni próbowali jakoś tak kokietować troszeczkę tempo z tą swoją starością widzi pani tutaj taki taki stary, ale jeszcze takiej miary co decyzji coś w tym coś w tym goście z kobietami było troszeczkę gorzej, ponieważ u kobiet ten próg, jakby zauważa Ania starzenia się jest jest inne mam tutaj panią która, która miała 40 podaje, że 5 lat i zauważyła wtedy, że się starzeje, ponieważ mężczyźni na niej na nią nie zwracanie uwagi już przestań przestań tak tak np. pani Halina Kwiatkowska aktorka Krakowa mówi, że dopiero właściwy wiek 80 lat zauważyła, że się starzeje, kiedy przestała żyć w takim tempie w jakim szczegółach, ponieważ na całe życie uczyła też na PWST w Krakowie i a kiedy skończy 1880 lat to przyszła na częściową emeryturę, ponieważ później również uczą dopiero wtedy zauważyła, że właśnie o chyba się starzeje no właśnie w ogóle poruszyła taki temat, który chciał może trochę później mówić stopą mianowicie ta różnica w starzeniu się i opowiadaniu o starzeniu się kobiety mężczyzn ona jest znacząca tak, ponieważ nie mówię o kwestii fizjologicznej oczywiście tylko bardziej emocjonalnej tak, ale Sieczko wiąże to się wiąże fizyczność ciocią u kobiet się wiązało się bez utratą urody, chociaż jak mówił względne wszystko jest dokładnie, ponieważ jak mówi jeden z moich bohaterów pięćdziesięciolatek wciąż widzieć swojej żonie po prostu dwudziestolatka, którą poznał i już ona wciąż na niego piękna nawet mówić nie widzi tych zmarszczek powiedziała nie wiedzie, więc więc to jakby u kobiet było bardziej bardziej związane z urodą czy też niechętnie się przez przyznawały, ponieważ byłem już na urodę taka no tak taka próżna rzecz taka ulotna rzecz właściwie nie powinno się o tym mówić, bo przecież kobieta nie tylko uroda, ale również intelekt i wszystko, ale jednak się jakoś w jaki sposób wiązało mężczyzn z kolei z osłabieniem, czyli np. nie mogę już wejść na szczyt, na które chodziłem jeszcze kilka lat temu albo już nie mogę dźwigać kilogramów albo już nie kopie całego ogródka to już była u mężczyzn, jakbym siła kobiet uroda jest mogę tak wrzucić do 1 worka, chociaż oczywiście to nie jest to nie jest 1 worek to bardzo ciekawe jest to, że jeszcze w trakcie audycji do tego wątku wrócimy, ale muszę spytać o to dlaczego dziś dostajemy minutę do rąk, bo jest to kolejne wydanie książki pierwszy raz minuty okazały się w roku 2014 czy decyzja, żeby do minut wrócić po latach bardzo prosta decyzja, ponieważ i bardzo prozaiczna skończyła się licencja w wydawnictwie i tamto wydawnictwo, które wydały po raz 0101. raz mi by nie był zainteresowany wznowieniem tej książki, a ponieważ ja wciąż jednak widzę po tylu latach ta książka ukazała 8 lat temu wciąż widzę, jakbym nie zwracamy uwagę na ludzi starszych nie był poświęcamy im więcej czasu nie był w przestrzeni publicznej też widać osoby starsze, ale mimo wszystko jest zrobione, jakby troszeczkę nosiła ją przyjmie takie wrażenia nawet jeśli patrzymy na jakieś reklamy czy czy są osoby starsze w filmach na to wszystko ma jakiś taki, kiedy takie troszeczkę jest przerysowane jakbym, jakbyśmy troszeczkę nabija z tych osób starszych i wymienia, jakby takiego pozwolenia na coś takiego i dlatego w ogóle powstałymi nuty Toma geneza troszeczkę większą, ale również dlatego tak pamiętam rozmawiam z moich przyjaciół mówiłam że, że chciałbym się właśnie zająć jego tematem starości, ponieważ widzę że, żeby niema niema niema tego tematu w ogóle przestrzeni publicznej i słyszących głosy na chcecie się w ogóle rozmawiać z ludźmi starszymi w ogóle stać się ubrać na głowę, jakby zauważyłam, że wreszcie usłyszałam, że to nie jest temat sekcji więc, więc jest z reguły po prostu zajmuje się osobami, które są w jaki sposób wykluczona uważam, że starsi ludzie są w jaki sposób wykluczeni nie tylko w naszym kraju z przestrzeni publicznej i dlatego właśnie też zajęłam się tym tematem i właśnie po tylu i po tych 8 latach, jakby od wydania pierwszego wydania zauważam, że wciąż jednak jest, że wciąż wykluczania osób starszych jednak troszeczkę jest, ale też tym przeszłe trochę bardziej na ich stronę nie, wymawiając jak każdy zna oczywiście marzenia o efektach ja nie mam żadnego problemu jest też, że w z roku na rok i właściwie jedno mam nadzieję, że samo dziesiątkom innych z roku na rok a, ale też nie decydować o tym, a czemu w ogóle powstały minuty MO miałam czas, kiedy opiekowała się moimi 2 babciami i one były zbliżonym wieku, a różnił mam się różnią kilkoma latami tak naprawdę, ale charakter było totalnie różne ja jeździłam od najbardziej do drugiej babci i po prostu miał taką dwubiegunowy trochę, bo spotkanie 2 charakterów różnych w 1 czasie no bywa Gniewa 2 sami problematyczne i po prostu chciał wiedzieć jak więcej na temat bez starzenia się innych ludzi co doprowadza po prostu ludzi do do tego, że stają się też tacy ani inni na starość jeśli chodzi o to nowe wydanie tutaj 2 dodatkowe rozdziały czy więcej tak są 2 dodatkowe reportaże i 1 o 100 lat c która, która okres pandemii spędza w domu spokojnej starości i ona jakby troszeczkę nie nie widzieć rzeczywistości, która jest wokół niej ona widzi tę rzeczywistość sprzed 60 lat 70 lat nawet więcej, kiedy poznała swojego męża i zamiast za oknem widzieć sosny, które ma w domu spokojnej starości ona widziała jabłonie np. i w ogóle nie poznawał swoich bliskich, więc jak takie oderwanie kompletne od rzeczywistości plus kobiet, które całkowicie pozamykał tych ludzi w domu spokojnej starości i ona oprócz pani, która opiekowała tak naprawdę nie miała nikogo dopiero myśmy tam po roku czy dłuższym okresie czasu sen zaczął ją odwiedzać, ponieważ mu wcześniej niemu ten dramat DPS-ów pandemię chyba jednym z największych jakich byliśmy w tym straszliwym czasie świadkami i myślę, że wtedy właśnie wielu z nas myślało o tym pierwsze raz być może jak wielkim nieszczęściem jest źle zaopiekowane starość tak dokładnie i tutaj właśnie też powstaje bardzo duża, jakby scenariuszy możliwe, które które, które możemy zaproponować naszym starszym rodzicom dziadkom prawda, ponieważ mamy mam tutaj bohaterka, która została zabrana z domu, w którym spędziła większość swojego życia pierwszą częścią pierwszy rozdział tak do domu córki, którym kompletnie się czuje obco samotnie i w ogóle jest bardzo nieszczęśliwa mamy tutaj porównanie też 2 par emerytów Brytyjczyków Polaków i Brytyjczycy po prostu kupili idą w Hiszpanii są po prostu bardzo niezadowoleni z tego że, że jest gorąco narzekają na wszystko ma stać ich na wszystko z kolei Polska Polska para na niewiele niewiele ich stać, ale mam wrażenie miałem takie wrażenie po prostu oni są znacznie szczęśliwsi mimo tego, że że, że nie są bogaci mieli niesamowite poczucie humoru pamiętam tego pana, który po prostu patrzą na to marmurowe wzór w kuchni na meble mówi, że musimy się przygotowywać, ponieważ to będzie nasz nagrobek w ten docenta wzorować nasz nadrukiem są również osoby, które spędzają swoją starość niestety w hospicjum np. prawda czy, ale również pozytywne, jakbym przykłady pana, który jesień życia zakochał się w młodej kobiecie ale zanim do tego do dopuścić nowości wynosi z domu może się po prostu też się też swoją swoją małą ścieżkę zdrowia, więc tych tych starości i w jaki sposób możemy się science własną starością starością naszych bliskich jasno Morton wydaje się to zależy też charakteru tej starszej osoby z minuty reportaże o starości tej książce wydanej przez margines dzisiaj rozmawiamy w godzinie kultury moją państwa gościnią jest za Clementa ska za chwilę wracamy teraz czas na informacje w TOK FM dobry wieczór raz jeszcze przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska dzisiaj gościnią godzinę kultury jest za Clementa ska autorka książki minuty reportaże o starości książkę wydało wydawnictwo marginesy i odchodzi od samego początku tak naprawdę a kiedy zaczyna się starość, kiedy zaczyna się myślenie o starości ty po rozmowach ze swoimi bohaterami myślę, że jesteś ekspertką już w tej dziedzinie nie mam ekspertką ale, ale myślę, że trochę może wiem na ten temat kiedy, kiedy ludzie zauważają, że się, że się zdarzają takie już wspomniałam jest to jest to po prostu dynamika różna od pani, która miała 40 kilka lat i po założeniu ulubionej sukienki zauważyła że, że już mężczyźni już mężczyźni nie zauważają i straciła przyjaciółki, że to chyba już starzeje skoro nie widzą, więc to jest dosyć wcześnie mam mam wrażenie ten próg starości grą, która ona u siebie zauważyłam panią Halinę Kwiatkowską, która zauważyła, że się starzeje dopiero wiek 80 lat, kiedy doszło na częściową emeryturę, ale w głowie ona wciąż miała te 20 kilka lat pamiętam, kiedy nasze zrywała z fotela np. u siebie w domu w Krakowie na to mówi Jan tak zostawała po prostu fotelem Ano widzisz dziecko ja tutaj jestem, ale w głowie już jestem gdzieś tam w kuchni już daleko, więc najem tej starości też troszeczkę nie przejmowała no tutaj duży jak element wspólny wydaje mi się jest jest moment, kiedy ludzie odchodzą na emeryturę i nagle okazuje, że jeśli ktoś nie ma jakiegoś hobby, które mogły się zająć czy jakiegoś zajęcia, które wypełniły by czas nagle to osoby po prostu zostają same jak bez 100 z tą samą wolnością nagle dano i wtedy one się orientują, że bardzo wielu ludzi po prostu pada taki pewien rodzaj depresji częściowo presję częściowo nie depresji i spędzają ten czas w fotelach np. przed telewizorem i czasami potrzeba bardzo dużo, żeby wyrwać to osoby sprzed telewizora nie mówię, że to jest źle siedzieć przed telewizorem, ale ale, ale z rozmów tak samo brzmi tak z rozmów z najmniej bohaterami to po prostu wynika, że to oni zauważyli ten marazm właśnie wtedy stagnację stagnację tak i to, czego najbardziej brakuje w naszym świecie ludziom, którzy się starzeją dzielenia się dzielenia się z innymi myślę, że brakuje przyjaciół ja pamiętam pana które, które mówił, że on bardzo żałuje tego, jaki był przez całe życie, bo bardzo krytyczne bardzo lubię ludziom innym mówić co mają robić udzielać rad nawet takich nieproszonych był bardzo niecierpliwe nawet swoich najbliższych wzrostu wtrącał się ich sprawy i no wyniku tego po prostu on zaczął tracić przyjaciół piątego nawet nie zauważał rodzina też tak troszeczkę nie mocne była i Feliks rozmawiam miał jakieś około 80 lat i mówi no widzi pani zostałem sam tak naprawdę nie na własne życzenia na własne życzenie, ponieważ byłem taki ani innymi teraz bym po prostu zrobił zupełnie inaczej słuchał ludzi przede wszystkim jak pozwala im żyć na własnych warunkach, więc tutaj tak brakuje przyjaciół po to, niekoniecznie osoby muszą odchodzić czy umierać, ale po prostu się odsuwają, ponieważ charakter danej osobie takiej ani brakuje pieniędzy brakuje zdrowia czasami i czasu raczej nie brakuje, więc źle, którym brakuje czasu są niemal największe szczęście, że chcesz, bo też są osoby, którym brakuje czasu, ponieważ chciałoby tak wiele jeszcze zrobić w swoim życiu mam takiego przyjaciela, który ma 77 dodaje, że teraz lat i jego życiorys można było wypełnić kilkoma książkami i jego energia jest tak wielka, że po prostu się męczy czasami czasami przy nim przypomina taką piłeczkę Pisz Mrągowo, która od rana skacze do nocy skacze, więc i ma pełne zainteresowań gra jeszcze w tenisa pływa jeździ po całym świecie, więc na szczęście go go na to stać i po prostu ją również bardzo nie nie lubi patrzeć to sami na siebie w lustra, bo zauważa zmarszczki zauważa siwe włosy, które kiedyś był takim bujnej piękno i w ogóle, które zupełnie odstające tego co czuje dokładnie w, czyli on nas akurat recepta na szczęście starości tak, ale myślę, że to jest raczej to, choć bardziej charakter tego człowieka, ponieważ ona od od dzieci są po prostu bardzo ciekawi świata tego jakoś tak pchało schodów do przodu tej ciekawości by nie zagubił życie też, jakby znaczy bowiem, że życie nie oszczędzało, ponieważ miał tragedie różne w swoim życiu, ale jakoś tak potrafię sobie z tym radzić przechodzić nad tym po prostu dalej jestem ciekawa w ogóle w jaki sposób akurat te osoby, a nie inne znalazły się w książce jak znajdowały swoich bohaterów czy może oni znajdowali ciebie właśnie tu też dzięki ciekawa dziękować sobie bo kiedy zaczęłam rozmowy z ludźmi starszymi mam szczęście że, że zazwyczaj ludzie kiedyś w parku albo gdzieś w kawiarni gdzieś tam nie posiadają jakąś sami się dopiero siadają zaczynają miał powietrzną czy też częściej nieszczęściem czasami człowiek nie ma ochoty słuchać, że angaż opowieść przeczą opowieści, ale jedną z tych sympatycznych par właśnie 9 dziesięcio latków, którzy są wciąż sobie zakochani to był byli moi sąsiedzi po prostu, którzy mieszkanie piętro niżej mieszkam na dziesiątym piętrze na dziewiątym piętrze codziennie spotykam, więc bardziej tego pana niż panią ją bardzo taki rozmowny i 1 w końcu spytał czym się zajmuje no tak nieśmiało powiedziałem, że właśnie zajmuje się tym tematem, a więc zapraszam do 7 mamy fantastyczną historię, bo wie więcej szła nad na herbatę no i po prostu usłyszałam ich miłość o ich miłości to czasami też bywa i przypadek wiedziałam na pewno że, że chce napisać osoby które, które spędzają starać się w domu spokojnej starości jak pani Alfreda, która zrezygnowała z mieszkania dała mieszkanie własnemu synowi sama zamieszka wiek 60 kilku lat w domu spokojnej starości w tym pokoju taki ma 2 na 2 czy wysokie młodym wieku bardzo, więc wiedziałem na pewno chcę napisać o tym na pewno chciałem napisać o tym jak się odchodzi czy nie hospicja i też o odchodzeniu własnych warunkach czyni pan Jan z Holandii eutanazja także wiedziałam, jakby tu wiedziałam, że chce, że Rze, że na pewno chciałabym spytać właśnie o to starzenie się kobiety i tutaj za bohaterkę bram aktorka, ponieważ wydaje się, że to najbardziej jest takie widoczne można by zobaczyć, że aktorka zobaczy po prostu kiedy kiedy się starzeje na kracie pomyliłam, ponieważ nie zauważył film ale kiedy przestaje dostawać propozycje młodych grania młody, racząc cel walkę kobiet w średnim wieku potem można, więc prawda to się gdzieś zaciera in dokładnie i kobiet, które grają staruszki bardzo chciałam znaleźć parę starsze kobiety młodego mężczyznę znalazł takie pary, ale ona niestety nie chciały na czym bardziej kobiety chciały o tym mówić, ponieważ bały się, że po szczegóły, które po prostu będą historii ludzie będą wiedzieli, że to akurat, że akurat jej historia, a dzisiaj żałuję, że troszeczkę tak może nie naciskałam, żeby się jednak ukazała taka historia, ponieważ starszy mężczyzna młoda kobieta to to jest taki niewinny pan, że standard, ale jednak częściej częściej zdarza prawda może częściej zauważamy, że ten, a starsza kobieta młody mężczyzna jednak jednak dnia chciałbym tak złamać stereotyp zrobi tam często, bo jeszcze propos tego właśnie rozmawiali ze swoimi bohaterami czy bazować głównie na na opowieściach takich, o których mówiłem na początku audycji, że jak potok słów wylewał i to nawet nie miała miejsca i momentu takiego, żeby zadać pytanie czy właśnie toczyłem z nimi długie rozmowy czy zdarzyło się np. spędzić dłuższy czas, z którymi ze swoich bohaterów czy bohaterek no ja z nimi spędzałam właściwie cały czas pamiętam, że ta książka zajęła kilka lat tak naprawdę robią ją równocześnie troszeczkę równocześnie samotność Portugalczyka nawet oczami robić wcześniej niż samotność Portugalczyka i jeżdżę z tymi ludźmi na wycieczki takie właśnie te góry chodziłam do hospicjum z 1 panią prawniczka tutaj pro Bono która, która wszystkie prawne rzeczy załatwia jeździłam do pani Haliny Kwiatkowskiej tam spędzamy kilka dni w jej mieszkaniu w Krakowie jest aż takim naocznym świadkiem tej egzystencji tak tak tak stać tak tak bardzo duże obserwowałam to nie tylko rozmowa również obserwacja prawda jak jak ta osoba się poruszają co robią oczywiście pytałam czy mogę zamieścić to jak wygląda poranek na właśnie tych moich sąsiadów, ponieważ opisuje również śniadania czy ich poranki prawda więc, więc spędzam bardzo dużo czasu tak pamiętam, że duże nawet moja mama w parlamencie powiedział w Fitch trochę tak to młody, bo bo, bo życie milionom innych chętnych rzeczywiście troszeczkę było się chce tego nie niem nie odbierałam, ponieważ to są bardzo ciekawi ludzie starsi mają bardzo dużo do dopowiedzenia i bardzo ciekawa historia, więc rozpędzamy, więc czasu powiedziałem, że że, że chce się dowiedzieć jak wygląda starzenie się notariusze w ogóle ten podział na młodych starszych trochę nie ma sensu w ogóle się na ciekawych nieciekawych, a ja mam trwania samochodowe znak, którzy Janek nie był jeszcze nie dzielił ludzi oprócz Chin na kolor skóry czy narodowości więc, ponieważ wydaje mi się, że każdy jednak jest dla mamy tę bazę wspólną jakieś tam fundament po prostu nie jesteśmy tacy sami prawdami każdy kiedyś był młody i każdą chwilę będzie stary, jeżeli oczywiście starości dożyli, a często musiała się powiedzieć odmowa także, że niektórzy nie chcieli do specyficznej sytuacji, czyli tak kobieta w związku z młodszym mężczyzną nie działa być bohaterką tej książki czy często musiał się przedzierać przez taką barierę nieufności czy raczej spotyka się bardziej otwartością swoich bohaterów tylko oparcie otwartość ludzie starsi mają coś takiego się bierze, że bardzo chcą rozmawiać jeśli mają we wszystkim porozmawiać to wówczas przyjmują każdego każdego z otwartymi ramionami prawie, chociaż w przypadku np. pani, która była przeniesiona z domu na wsi właśnie do domu córki w dużym mieście, a ona na początku i tak troszeczkę nie ufała i tak mówiła pewnie będzie po stronie mojej córki, bo jesteś młoda to nie rozumiesz czym jest starość, więc ona inaczej niż stawiam jakiś opór, ale tak fenomen nawet myślałam że, żeby zrezygnować żeby, żeby do niej nie chodzić, bo one one z 1 strony mnie przyciągała zapraszała do siebie opowiada wszystkim historia później mówiła pewnie tego nie rozumiesz i tak no myślę, że trudno nam jest zrozumieć osoby starsze nie jesteśmy ich skórze mimo wszystko prawda więc, ale staram się po prostu jak mogłam opisać ich słowami, bo to tak naprawdę są ich słowa tylko troszeczkę przełożone, jaki stosunek do akurat do tych wizyt u pani, która jest bohaterką pierwszego rozdziału miałem jej rodzina jej córka była temu przeciwna, ponieważ ona przeszła kilka zawałów, więc ona uznała, że po prostu kiedy będę pytać, ponieważ ona uznała, że będę pytać, a jak nie pytałam tylko tylko później po prostu siedziałyśmy we 3 IAI rozmawiałyśmy o tej całej sytuacji kiedy, kiedy pani zaczęła uciekać, a jej córka zaczęła mieć się zawały to na jego wtedy dopiero zaakceptowała tak usiedliśmy w 3 i zaczęłyśmy ona tak naprawdę zaczęły ze sobą rozmawiać jakoś tak też myślę, że moje wizyty mogły działać terapeutycznie wielu przychodzi to przychód ten tak, ale w przypadku akurat tych 2 państw wydaje się, że to pomogło troszeczkę bo, bo ta córka, jakby w końcu zrozumiała na czym polega ten problem mamy jak i wiem, że dzisiaj no to pani dalej troszkę samotna dzieci już jedno dziecko poszła na studia, ale córka spędza z nią więcej czasu też, bo jej stan znaczyli i zdrowi troszeczkę się pogorszyło też starsze panie, więc ona zaczęła bardziej dbać, ale ważna jest też jakość spędzania wolnego czasu należy bardzo wyraźnie w książce to minąć, że nie chodzi o to, że jesteś w pokoju obok tak tylko chodzi przecież zawsze możesz do nas przyjść i możesz zawsze usiąść porozmawiać wszystkie w ogóle sprzęty są do twojej dyspozycji nie o to chodzi o karach jak tak to starsza pani czuła się proste ten dodatkowy mebel w dobrze traktowany bardzo bardzo dobrze traktowane ona miała tam wszystko ten ten pokój, w którym one mieszkała, bo naprawdę wspaniały był na parterze nie było nie było schodów miała 2 wygodne fotele bardzo wygodne łóżko duże szafy tylko nieszczęsny zegar był tak naprzeciwko niej ją taktyka na minutę taktyka tym zdolność i ona ona strasznie nie dlatego zegara ponieważ, kiedy patrzę na te minuty to po prostu wierzy no jak długa może być minuta i to jest nie podobało, ale mówię troszeczkę tam się polepszyła już się, kiedy ja jedzą teraz wspólne śniadania no to już nie ma poklepywania po ramieniu takiego dodatkowego Tomasz ma moja Jadźka Tomasz coś do widzenia tylko są rozmowy o tym jak nasze czuję dlatego troszeczkę brakowało, a myślę, że osobom starszym bardzo generalnie brakuje tego tego pytania jak się czujesz, która jest Fed daje się że, że takie normalne jak się czujesz ale gdy pytania często zadajemy osobom starszym, bo dzisiaj zadajemy nie słuchamy tej odpowiedzialności, że leży wata i minut proszę państwa do są reportaże o starości napisała reportaże i za Clementa ska, która jest dzisiaj gościnią godzinę kultury książkę wydało wydawnictwo marginesy za chwilę wracamy do naszej rozmowy teraz w radiu TOK FM informację to jest trzecia część cie godzinę kultury dzisiaj moją państwa gościnią jest za Clementa ska reporterka dziennikarka autorka wielu wielu książek dzisiaj w godzinę kultury ze swoją książką minut reportaże o starości tak się ta książka nazywa książkę wydało wydawnictwo marginesy i obok tych rozdziałów, które opisuje życie swoich bohaterów starzejących się umieszczać też takie mini rozdzielić i opisujące to jak starszych ludzi traktuje się lub traktowało oddalony od nas nazwijmy to tak kulturowo rejonach, skąd ten zabieg czy chciałeś pokazać jakąś taką większą perspektywę patrzenia na starość to 1 rzecz, ale druga bardziej chciałam pokazać, że my tak naprawdę się nie różnimy od tych osób, które np. zostawiają starsze osoby schorowane na na śmierć, ponieważ taka taka jest tradycja bądź w sadza ją na lodową krę i po prostu wysyłają ta te osoby po prostu żeby, żeby sobie zmarły w imprezie zostawiamy nasze narzędzie w naszej kulturze zostawiamy starsze osoby na na śmierć, ale jakby, zostawiając ich samych sobie często czy wsadzamy na taką krew Osamy na konkretne takie powolne, jakby umierania to jest mentalna umieranie prawda często nawet nie zauważamy że, że starsze osoby mają Alzheimera bo, ponieważ te wszystkie jak objawy nie są takie jednoznaczne dopiero dopiero w jakimś czasie widać widać tam postęp, więc ja bardzo chciałam takiego troszeczkę porównania kultur tzw. pierwotnych i które często określamy może teraz już nie, ale jeszcze jeszcze ten to te 10 czy kilkanaście lat temu pracowaliśmy dla kultury prymitywnymi prawda, ale często te kultury prymitywne mają w swoich tradycjach, jakby większe zrozumienie dla osób starszych mówi starszyzna samych Amerykanów prawda jest rada starszych i zagrajcie w Afryce np. czy czego też byłam właśnie świadkiem prostego szacunku dla dla osób starszych o nas często tego nie ma mówimy o szacunku dla osób starszych ale, ale często tego jednak nie ma takie mam na mieniu oraz w ogóle często brakuje szacunku w ogóle w ogóle człowiek tylnych, więc bardziej bardziej, jakby z z tego wynikało i nawet teraz właśnie też byłam w stanach Zjednoczonych rozmawiałem z psem z 70 letnim rdzennym Amerykaninem, który jest spółką anten PUE oparciem ją przed nie ma w ogóle pretensji do swoich dzieci ma dziewiątkę Żegota troszeczkę zostawiły pana poszły sobie gdzieś świat mówi ten świat teraz rdzennych Amerykanów troszeczkę inaczej wygląda niż niższy niż kiedyś on sobie sam jest schorowane sam siebie leczy leczy też innych ale, ale nie ma do nich pretensji, jakby to jest to zrozumienia to jest bardzo ciekawej cieszę się, że powiedział właśnie o tej historii, bo historia o zostawieniu taką 1 szczególną opisała w swojej książce myśl o tym rozdziale, w którym pisarz matka, która pisze nie, dostając nigdy odpowiedzi z listy do swej córki, która przeprowadziła się do Wielkiej Brytanii, a myślę, że ona uciekła od tych od matki po prostu trudno mi by otrzymać w tym przypadku strony proszącej o uwagę starszej pani było w tym coś okrutnego w tym jej zachowaniu również, choć nie mniej okrutne pewnie, ale być może, ratując siebie w jaki sposób była córka tak powiem szczerze, że na początku byłem bardzo oburzona na córkę na kiedy zaczęły się z tą panią rozmawiać ją poznałam przez przez panią, która pracowała właśnie w MOPS-ie, które do niej przychodziła na 2 koleżanka akurat państwem i jako bardzo oburzona, że ta placówka nie odpisuje, że w ogóle nie przyjeżdża, że w ogóle tak można zostawić samą ona schorowaną osobę w dużym mieście też taką troszeczkę już nie, kontaktując momentami i ja tam nie jeździła ona pokazywała te listy, które do niej wracały one często miała też listy pisane przez kalkę, więc nawet jeśli nic nie wracały to ona miała ten stan tę wersję, jakby spotkali i pamiętam to było szóste siódme spotkanie i ona dopiero wtedy powiedziano by pani jednak ja taką dobrą matką to jednak nie było i ja pamiętam to moje takie, jakie w tył zwrot troszeczkę usłyszała całą historię nie chcę teraz opowiadać tej historii właśnie zrozumiałam córkę myślę, że zrobiłabym chyba tak samo nie jestem nie jestem przekonany, ponieważ nie jestem akurat córki nigdy mi się coś takiego nie zdarzyło ale, ale jest duże prawdopodobieństwo, że zachowałbym się tak samo i zobaczyłam w tej starszej pani tej bezbronnej pięknej pani taki ciepły wydawało mi się i takiej czuły wobec mnie nawet wobec tej pani właśnie z MOPS-u bardzo okrutną osobę i są różne podobne wrażenie tak tak to było i pamiętam, jakim jest mrożenie tak mnie zmroziło po prostu w tym momencie nie wiedziałam co powiedzieć jakoś tak bardzo trudno później było do niej przyjeżdżać, ale no musiałem do niej przyjeżdżać zresztą też chciałam, bo w sumie chciałam, żeby one jednak nawiązały kontakt wydaje się że, że dobrze jednak myślę, że też dla córki na wzór 1 sam zarząd chce dojechać leżeć śmiercią matki cmentarza panów 1 groźny przed przed zmniejszeniem w ogóle wada, bo 1 armii zbrojnej drugi tak nie wiemy, kto wejdzie pierwszy tak także tak tak to to ja nie mówię, że wszystkie starsze osoby na różne są życia nie idealizuje również, że nie odnieść wrażenie, że chwilami takie męczące również starszy mądrzejszy nie nie zawsze i czasami szczególnie się tamto pokolenie było bardzo nam zdarzały się osoby, które były bardzo takie wprowadza bardzo dużą dyscyplinę prawda również ręcznej w domach tą mandat przykład pana, który trybu wojskowym i który tak po prostu dyscyplinował całą swoją rodzinę i uważam, że on jako mężczyzna nie powinien tańczyć nie powinien mieć na rowerze nie powinien wpływać dopiero coś gdy, kiedy skończył 80 lat 182 po prostu coś mu się coś się przestawiło i nagle właśnie zaczął tańczyć zaczął jeździć na rowerze zaczął dbać o żonę i żona myślę, że coś się on być może jakiś uraz głowy albo udar, że coś się w mózgu po prostu przez przedstawiło że, że się tak zmienił i ona jest zapamiętam powiedziała takie stanie w państwie zakochałam się im, że ma 2× miał 20 lat mija 80 one mówiły przez 60 dlatego naprawdę nie lubiło pokój pożegnań to jest taki rozdział, który poświęciła wspomniane już wcześniej eutanazji, czyli odchodzeniu trochę na swoich warunkach trudno było napisać trudno trudno ja pana Jana nie poznałam nigdy, ale poznam jego rodzinę i im poznam jego przyjaciółkę uczy się nie musiał je poznać, ponieważ to była moja ciotka, która mieszka w tym czasie w Holandii i im trudno było napisać raport część, ponieważ widziałam ogromną chęć życia pani Moniki hospicjom ona po prostu, aby wszystko żeby, żeby utrzymać przy życiu i żeby otwierać oczy każdego dnia tak, że taki patriotyzm ojczyzna akwarium czy cokolwiek cokolwiek, a pan Jan i jego racji oczywiście też rozumiem, ponieważ jego ból był tak duże nie do wytrzymania, że rząd po prostu już sobie nie dawał rady im i uważa, że Rze, że to dobrze odejść na własność na własnych warunkach w momencie, kiedy ciało po prostu już jest tak przeciwko nam i daje nam jak wyraźne sygnały, że już Niechcę być w tym rzecz samo ciało jak i pamiętam właśnie jak, jakiego rodzina mówiła na początku bardzo duże czy buntowali się przed przeciwko jego decyzji prawda, że na no nie chcę żeby, żeby umarł ale, ale zaakceptowali w momencie, kiedy umierał, kiedy on się żegnał właśnie na swoich warunkach dzieci miejsc przyjaciółką to on poczuł ulgę i pamiętam jak ja właśnie tam wie że, że to jest bardzo duża ulga widzieć bliską osobę, która odchodząc z tego świata jest szczęśliwa no własną rękę, aby się wydawało troszeczkę takie coś umiera życie się kończy, a ta osoba jest szczęśliwa, a ten pan były szczęśliwe, a właśnie tego, że umarł jego cierpienie skończą, który z tych spotkań dla ciebie najważniejsze takie, które no nie wiem jakoś jakoś też w tobie może coś zmieniło w myśleniu o starości, ale w myśleniu młodości też w myśleniu o życiu popełni ja myślę, że wszystkie historie są ważne, ale napędza mnie są ważne nie tracić czasu w sensie ten tor słyszałam od od wszystkich starszych osób zresztą czy to będzie na dużej swoich bohaterów do tak będzie o tym, iż pomimo to co powiem, że my że, żeby nie tracić czasu po prostu na na jakieś wzorki czy takie czy Małopolski, które często się zajmujemy ona zabiera energię zdrowie czas nerwy wszystko i po prostu robić robić to co tak naprawdę chcemy oczywiście nie krzywdząc innych, ale nie tracić czasu po prostu na zbędne rzeczy wrzeć to może się wydawać truizmem tak się zastrzegła, ale ja miałam bardzo dużo w trakcie lektury książki właśnie takich refleksji chociażby no niby banalne powiedzenie starych drzew się nie przesadza, kiedy czytałam ten pierwszy rozdział, który już dzisiaj rozmawiałyśmy, czyli kobiety, która została pozbawiona swojego domu bo, bo córka chciała dobrze dla nich i talii przeprowadziła ją do do swojego domu zaczęłam sobie wyobrazić jak kompletnie sobie nie wyobrażam swojego np. takiego przesadzenia tak no miał podobnie troszeczkę to chyba bardziej tak miałam, gdy pomyślę, że nasza mała moich rodziców z domu w górach w lesie przesadzić nagle do to mieszkania nawet do domu w dużym mieście to to wiem, że też bywają dużych miastach, ale to nie jakoś nie wyobrażam sobie, żeby nie byli szczęśliwi ja bym była spokojniejsza, bo mogłabym się nimi zająć np. ale ale wiem, że Rze, że oni raczej nie no tak, bo takie też jednak pomyślałem, że takie przesadzanie go z domu do innego miejsca to są właśnie takie małe śmierci są małe śmierci pani pani doświadcza małe śmierci brak praktycznie codziennie, gdyby opatrzone Zagar, kiedy minutami miały one tak cały czas wspominała te konie, które miała krowę, która miała swojego męża, który Mariusz Hel lat wcześniej ale, ale jednak ten dom wzgórze i wszystko i tak patrzyła za okno, chociaż też miał piękny widok z okna na sad, ale to jednak nie było ta nie była jej miejsce, w którym ona po prostu miała swoje kąty i którymi nawet jeszcze szukała już nogami, bo nie miała siły NATO po prostu to był jej kontr ona się czuła u siebie córki czuła się po prostu obco, chociaż wśród bliskich u córki właśnie jeśli chodzi o opiekę nad starością strażnikami starości są zazwyczaj kobiety w naszej przestrzeni prawda kulturze i to od nich się wymaga, że zajmą się dziadkami czy rodzicami to jest takie często niewypowiedziane oczekiwania prawda tak ja się z tym właśnie też spotkań, chociaż na mężczyzn, którzy się opiekowali właśnie własnymi matkami ani nawet kąpali matki co sprawiało wprawiały w bardzo duże skrępowanie, bo jednak nie powinna czym nie powinien no one myślały, że syn dorosły nie powinien widzieć swojej matki nagiej starszej już takiej niezależnej fan nie powinien jej mecz, że jeśli już to powinna robić to córka, ponieważ jest to kobieta, że kobieta bardziej zrozumie, ale większości przypadków jednak były były to kobiety mówi się, że kobiety są bardziej empatyczne mówi się czy to jest prawda trzeba było zrobić jakiś badania że, że jesteśmy bardziej czuły na na krzywdę, że potrafimy się zaopiekować każdym, więc myślę że, że może, ale jest jakieś takie troszeczkę wydaje mi się kulturową narzucone też narzucona rola, żeby opiekować tym ogniskiem domowym, w którym właśnie są również osoby starsze jak ci ktoś dzisiaj po po tym, jak napisać książkę mówi dobra starość to co myślisz znać definicję dobrej starości dla mnie definicją dobrej starości jestem starszy pan, który ma 90 lat kocha jeszcze swoją żonę i patrząc na żonę ma ochotę po prostu robić jeszcze bardzo wiele wiele rzeczy, czyli miłość miłość daje mi się, że to jednak będzie uskrzydlał zresztą tak zresztą to osoby tak mówiły, że kochać cokolwiek to może być drzewo to może być piesek kotek tylko po prostu mieć coś czym mogą się zaopiekować ci Szala, jakby ta miłość myślę, że to jest dobra staroście też słyszałem od osób, że kiedy przychodzi coś przychodzi czas, żeby podsumować nasze własne życie i kiedy kiedy patrząc wstecz mówię dobrze zrobiłem dobrze wychowałem swoje dzieci jestem dumny dumny z czegoś tak tak mam przyjaciół wciąż mój umysł działa moje ciało jeszcze działa to jest dobra starość więcej, jakby nie trzeba bardzo dziękuję państwu polecam z całego serca minut reportaże o starości trzeba przeczytać myślę że, że w każdym wieku własnych ograniczeń wiekowych kolejne twarze to książka, która też myślę wielu rzeczach nam mówi ważnych i takich, które są wokół nas, ale może nie zauważamy, ale też wybija chęć takiego stereotypu myślenia o starości, ale też o po prostu życiu bardzo dziękuję i księgę wydało wydawnictwo marginesy, a minuty czekają na państwa pod adresem dla was małpa TOK kropkę FM dziękuję bardzo, Tomaszowi kopce za pomoc w przygotowaniu programu Marta Perchuć Burzyńska do usłyszenia czas na informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GODZINA KULTURY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Więcej niż na antenie! Teraz TOK FM Premium 30% taniej: podcastowe produkcje oryginalne, Radio TOK FM bez reklam i podcasty z audycji. Nie zwlekaj i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA