REKLAMA

Co ma jod do zagrożenia radiacyjnego z elektrowni jądrowej?

Homo Science
Data emisji:
2022-10-08 13:40
Audycja:
Czas trwania:
24:51 min.
Udostępnij:

Czy powinniśmy prewencyjnie zażywać preparaty jodowe i jakie to miałyby być preparaty? Czy istnieje realne zagrożenie dla Polski ze strony Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej? Gdzie można znaleźć informacje o alertach radiacyjnych dla Polski? Rozwiń »
O tym rozmawiamy z chemikiem i popularyzatorem nauki Mirosławem Dworniczakiem. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry państwu witam w audycji Homo science przy mikrofonie Aleksandra Stanisławska Piotr Stanisławski Crazy nauka PL i gościmy Mirosława Dwornik czaka Chemika popularyzatora nauki część Mirkowi tai Witajcie jest cieszę się, że jestem znowu zwanych najmniejsze cieszymy, dlatego że temat jest ważki, a są nim pogłoski, jakoby wskazane było prewencyjne zażywanie jodku potasu, czyli tabletek jodowych w związku z możliwym zagrożeniem radiacji innym Zaporoskiej elektrowni Rozwiń » jądrowej, jakby rozszerzy to tylko chodzi o tabletki, ale też płyn Lugola, bo to nie nie wszyscy muszą kojarzyć z tabletkami niektórym kojarzy z odrobiną generalnie zażywanie jak jod jakiś tam postacią i teraz pytanie zasadnicze co ma jod do ewentualnego zagrożenia elektrowni jądrowej, dobrze więc może właśnie od tego od tego zaczniemy oczywiście jod jako taki nie będzie nam tutaj przesyłany z terenu tam Zaporoża czy czy rzeczy Ukrainy czy Rosji, dlatego że on się dopiero wytwarza w momencie, kiedy pracuje elektrownia jądrowa niem w najprostszy sposób powiedzmy tak atomy uranu, które są głównym źródłem energii w elektrowniach atomowych i bombie jądrowej rozpadają się to można powiedzieć także jądra atomowe stroje Kulka, jeżeli walnie my w to jądro młotkiem to ono teraz pana zazwyczaj na 2 jakiejś części i pozostają jeszcze takie okruchy, czyli neutrony, które powodują następne rozpadem i w ramach właśnie tego co powstanie po rozbiciu uranu, który ma masę atomową 235 mniej więcej na połówki bądź dokładnie na połówki nie rozwija powstaje m.in. jod 131 on właśnie był rozproszony po świecie w czasie wszystkich prób jądrowych, które były w powietrzu wykonywane i on dostał się do Polski w słynnym roku 3900 osiemdziesiątym szóstym w czasie wybuchu elektrowni Czarnobylu mniej więcej szacuje się, że 3% tego co powstaje po rozpadzie to jest właśnie Jot Promień odtwórczy, czyli od 130 Jet ja tylko się wtrącę przepraszam, żeby pot, bo to tak posła 1 ciągiem podkreślić, że to co byłoby się 1006. roku w Czarnobylu nie był wybuch jądrowy zupełnie inna sytuacja aria niż wybuchy pobyt będące próbami bomb jądrowych to był wybuch tak naprawdę no ciśnienia, który rozwalił reaktor, ale tam nie było żadnej łańcuchowy niekontrolowanej reakcji, która doprowadziła do wybuchu tak jest to co było to było w zasadzie wybuch wodoru, który rozrzucił śmieci, które były wewnątrz reaktora rozwalił osłony reaktora i wyrzucił śmieci w ramach tych śmieci były były też od Yan popłynął sobie na Północna Białoruś do Finlandii i następnie niestety wiatr zmienił kierunek i stamtąd poleciało to m.in. na Polskę no i w takim razie skoro taki lot może się dostać wskutek awarii elektrowni jądrowej do atmosfery to co może mieć z tym wspólnego prewencyjne zażywanie jodu, jeżeli taka oczywiście konieczność by nas mało tego mieliśmy się bać tego od 131 do książek jest niewiele z tego co powiedziały tak jest jest go stosunkowo niewiele niestety on promieniuje dość silnie wydziela promieniowanie beta gamma, przekształcając się Xenon, a ceną jest stabilny i już na mnie zagraża to jest to jest gaz szlachetny, więc nie wchodzi w reakcji i nie złego nie rok co jest plusem plusem jest to, że ten od rozpada się dość szybko tzw. czas półtrwania wynosi zaledwie 8 dni w przeciwieństwie do innych za to, które mają wiele lat czas półtrwania to tutaj tylko 8 dni, czyli nie jest także po 8 dniach już zdaniem pośredniak jest połowa po 16 jest 14 itd. itd. mniej więcej po miesiącu co już są niewielka ilość i teraz tak jak ma wpływ Jot na człowieka co ten od organizmy w robi mianowicie my potrzebujemy rząd do normalnego metabolizmu to znaczy dokładnie potrzebuje go nasza tarczyca ten mały gruczoł, który działa właśnie w ten sposób, że wchłaniając od zewnątrz przetwarza go na 2 hormony te 34 dla hormony podstawowe hormony tarczycy, które z kolei wchodzą całe cykl procesów metabolicznych m.in. gospodarują wapniem w organizmie, że były ciekawe, a te są szczegóły powiedziałbym takie mniej istot dlatego też Jot powinniśmy spożywać spożywamy ten lot jeśli jest za mało jodu to występuje tzw. wole endemiczne czy taka nazwijmy to na razie w naszej w obszarach, w których jest niedobór jodu w tej chwili sól mamy jodowaną w Polsce od dziewięćdziesiątego szóstego obowiązkowo cała sól jest jodowana i teraz tak zapotrzebowanie jodu jest niewielkie dla człowieka to są też dla dorosłych to jest 150µg co 15 mg to sam z 11 kryształy bym powiedział i dzieci potrzebują na połowę tego czy czy 13 tego, ale to musi być dostarczane regularnie to się przetwarza i jeśli jest wszystko okej to jest wszystko OKE natomiast w sytuacji, gdy nie daj Boże coś się zdarzy i będzie chmura radioaktywna, w której będzie również jodła prawdopodobnie w tym momencie będzie MJ to w tym momencie organizm nie rozróżnia pomiędzy stabilnymi izotopy jodu 127, a niestabilnym 131 w związku z 8 tarczyca wchłania jak go wchłania to go przetwarza i rozprzestrzenia po całym organizmie on promieniuje promieniowanie wewnątrz organizmu jest bardzo szkodliwe no dobra w takim razie co, skąd te tusze odwołuje znowu do zbiorowej pamięci naszego 81006. czarno polskiego roku mówi, że takie minimalne ilości jodu są potrzebne, a ja sam pamiętam to hit, w które wtedy piłem i to ono nie było tak kilka kryształków pewnie znacznie więcej po co się punktem płyn Lugola pił wtedy już mówię inspiratorem tej całej akcji podania zresztą byliśmy rekordzistami w skali świata był nieżyjący już prof. Zbigniew Jaworowski on był profesorem medycyny i nie był jednym z szefów centralnego laboratorium ochrony radiologicznej część siedział w samym centrum i on zaproponował, ponieważ tabletek takich jak w tej chwili można w aptekach dostać na receptę zresztą nic nie było w tych ilościach w związku z tym zaproponował no działanie prewencyjne przez podawanie jodu płynu Lugola, czyli Ross roztworu jodu środków potas i po kilku latach sam prof. Jaworowski mówi, że uważa, że to było niepotrzebne wtedy ta decyzja zapadła, ale mówi, że analizy późniejsze tylko, że post factum my możemy opowiadać fotelach zastanawiać czy tak dalej dobrze teraz pytanie poco ten od jakich to jest ilościach Otóż aktualnie te tabletki jodowe, które będą są dostępne mają być rozdawane są w aptekach itd. zawierają 1 tabletka zawiera 65 mg jonów, czyli 2 tabletki to jest dawka dla dorosłej osoby zawierają 130 mg jodku potasu przez równoważnik 100 mg jodu pierwiastka owego mówiłem zapotrzebowanie jest 015 mg tu mamy 100 mg, czyli 600× więcej ja wymyśliłem taką nie wiem może słabo, ale porównanie to jest tak, jakbyśmy na mieli one i teraz brudna woda może być do niej Jeana, ale jeśli będziemy wiedzieć, że poleci brudna woda to, jeżeli pełnimy wanny po brzegi wodą i leci powiedzmy tam wiaderko brudnej wody to się przeleje ono gdzieś tam poleci ono będzie rozcieńczone ich po prostu gości przy my ten izotop promieniotwórczy tym stanie wysypujemy tarczycy ona więcej nie będzie wychwytywać i dla i tutaj jest pierwsza sprawa bardzo istotna mianowicie nie ma sensu prewencyjnego przyjmowania jodu będę przyjmować teraz, bo nie wiadomo, bo za tydzień, bo za miesiąc nie, jeżeli ktoś będzie przyjmował prewencyjnie to tarczyca po pierwsze nie użyje tego rządu tylko nadmiar wyrządzi mego wydaliśmy natomiast tarczyca będzie miał za dużo jodu za dużo jodu czy stabilnego czy radioaktywnego to jest zła sprawa podawanie jodku potasu podawanie tabletek jodowych i to jest tak jak gra na granicy złe dobre lepiej podać, żeby na promieniowanie nie zżarła, ale tak czy inaczej możemy rozregulować sobie naszą tarczycę układ hormonalny nie mieć problemy za 5 lat 1020, a w takim razie, bo my zajrzeliśmy na swojego Facebooka i tam znaleźliśmy posty na ten temat, w którym to bardzo klarownie wytłumaczył 6 i opisała też sytuację, którą mamy obecnie to znaczy jaki jest zagrożenie ze strony tej Zapolskiej elektrowni jądrowej wie czy istnieje takie zagrożenie czy mamy się rzeczywiście czegoś obawiać w razie gdyby nastąpiło najgorsze to znaczy, gdyby Rosjanie w jaki sposób ją uszkodzili spowodowali ten wyciek promieniotwórczy pierwiastek ów bardzo bardzo istotne pytanie ilu tak tutaj sytuacja jest zdecydowanie inna niż w tamtym czasie po pierwsze mamy jesień wtedy była wiosna w związku, z czym cyrkulacja powietrza jest również zupełnie inna wtedy przeważały wiatry południowe czasami wschodnie mamy zostaliśmy z północy jak to zawinęła nad Finlandią i wprost ze Wschodu w tej chwili jesienią przewiezie przeważają wiatry zachodnia i ewentualnie południowe, czyli w tym momencie, jeżeli doszłoby do takiego nieszczęścia to chmura radioaktywna po wpłynęłaby na wschód popłynęła, aby ewentualnie na północ stamtąd Jot nie będzie leciał pod wiatr także tu mamy o tyle mamy sytuację bezpieczne są bliżej akurat wieje z południa jest nawet gdyby odpukać dzisiaj coś się zdarzyło to ten wiatr ta chmura poleci sobie na północ to jest w ogóle ważna sprawa, bo Bartek spojrzymy sobie na mapę Ukrainy Rosji tamtych rejonów to najbardziej w tej sytuacji zagrożeni są Rosjanie sama Rosja, bo najbardziej, gdyby coś się wydarzyło zawiało by do nich i to zarówno przy wiatrach zachodnich jak przy wiatrach południowych, więc to wybitnie nie jest ich interesie znaczy przejmie takim normalnie pojmowanym żeby, żeby tam cokolwiek takiego miało zdarzyć zgadzasz tak i ja na pewno będę chciał jeszcze w drugiej części podpytać trochę też mechanizmy o te elektrownie, ale też o zagrożeniu, którym się też coraz więcej mówi, czyli jakiś detonacja ach, ładunków jądrowych raczej taktycznych niż takich potężny, które nam się kojarzą z wyzwoli z wojną jądrową i o tym co wówczas się dzieje oraz jak możemy wtedy zapobiegać, a rozmawiamy z Mirosławem Dwornik czakiem chemikiem popularyzatorem nauki mówimy o potencjalnym prawdopodobnym zagrożeniu ze strony Zaborowski elektrowni jądrowej, która może zostać uszkodzona przez Rosjan wskutek, której być może mielibyśmy do czynienia z chmurą jak radio zawierającą radioaktywne ja konkluzja na pierwszej części jest taka nie jest my nie zażywamy jodu na zapas prewencyjnie to niema sensu na ciąg dalszy wyjaśnień spraw związanych zapraszamy po informacjach Radia TOK FM witam państwa ponownie druga część audycji Homo science i ponownie Aleksandra Stanisławska Piotr Stanisławski kraina KPN i wciąż jest z nami gość Mirosław Wodniczak Chemik popularyzator nauki Czech Mirka ponownie część dobre w poprzedniej części audycji rozmawialiśmy o tym jak bardzo złym pomysłem jest prewencyjne zażywanie tabletek jodowych w obawie przed ewentualną awarią elektrowni Zaporoskiej i Zaporoskiej elektrowni jądrowej no, która mogłaby nastąpić wskutek rosyjskiego ataku i mowa była o tym jak metabolizm jeśli od organizmie, a z tego wynika, że nie ma sensu zażywać prewencji nie jest, bo na pewno w ten sposób przed niczym nie zabezpieczymy co najwyżej możemy sobie całkiem potężnie zaszkodzić to ja chciałbym wrócić jeszcze do tematu samej elektrowni, bo my dobrze mamy w pamięci oczywiście czarnobylską elektrownię, ale to co jest istotne to, że Zaporoskiej elektrowni jest zupełnie, gdzie indziej jest dużo dalej prawie, że 2× dalej od nas w kierunku wschodnim znacznie bliżej granic Rosji, ale to jest też inny typ elektrowni prawda tak by stara elektrownia to znaczy elektrownia w Czarnobylu była oparta na grafice to znaczy grafik był tzw. moderatorem, czyli spowalnia ciem neutronów i właśnie, dlatego że był tamten grafit ten pożar stał się tak potworny tutaj spowalniacze jest zwykła woda w związku z tym nie będzie podtrzymywać żadnego ognia nie będzie podtrzymywać płomienia, a jak jest tym ewentualnym zagrożeniem, bo problem polega na tym, że w osiemdziesiątym szóstym roku Rosjanie postanowili niczego nam mówić jak to zwykle związek radziecki jak nie trzeba mówić lepiej nie mówmy czasy się zmieniły, jaki w tej chwili mamy system informacji czy też musimy polegać na rosyjskich zapewnieniach w razie ewentualnej jakiejś awarii i właśnie w tej chwili sytuacja jest zdecydowanie powiedziałbym inna, a mianowicie w tej chwili mamy bardzo szeroką sieć czujników promieniowania gamma czy kilkadziesiąt na terytorium Polski na terytorium Ukrainy jesteś tego sporo i możemy monitorować na 4 monitorowanie jest no 124 godziny na dobę i na stronie Państwowej Agencji Atomistyki mamy wyniki możemy śledzić na co dzień mało tego jest również ogólnoeuropejska sieć czujników to jest bardzo istotna sprawa ja mówię tak nie kupujcie ludzie kochani czujników gama, bo w tej chwili po pierwsze, ceny są jakieś potworne te czynniki są w wielu wypadkach stare nie skali wprowadzane i mogą dać nam idiotyczne wyniki w związku z tym opieramy się nad tym co można śledzić, czyli to każdy może sprawdzić to nie jest tak, że jacyś Super wtajemniczeni w jakim Super systemie jak jedziemy na stronę agencji Atomistyki to tam to jest po prostu tak jest na samym początku i od razu je w górę również komunikat w zależności od tego jaka jest, jaki jest poziom promieniowania nie jest brak zagrożenia zagrożenie takie uwagę to od razu widać do tej pory rozmawialiśmy o awarii czy też celowym uszkodzeniu elektrowni jądrowej, ale jest temat budzi nie mniejsza może większe emocje mianowicie użycie taktycznej broni jądrowej przez możliwość Rosję oni tym grożą tak tu chodzi podkreśla taktyczną broń, czyli o ładunki stosunkowo niedużej mocy, czyli nie takie jak nas przez całą zimną wojnę straszono ładunki, które niszczą całe miasta i połowę kraju tylko takie, które mogą gdzieś być użyte na polu walki celem zwalczanie jakichś konkretnych oddziałów powstrzymania ofensywy czy coś takiego to jest no oczywiście w skali światowej gigantyczny problem, ale też to jest zupełnie inny typ ładunków chodzi o to czy przy tego typu zagrożeniu też w ogóle jest sens mówić o ochronie w postaci właśnie zażywania jodu w ten czy winnej postaci właśnie tu jest sprawa bardzo prosta jeśli oni spróbują odpalić tego typu ładunki to zazwyczaj tego typu ładunki odpala się gdzieś tam po to, żeby postraszyć koszt od życia albo rozbić jakąś grupę konkretną militarnym, czyli będzie to gdzieś tam daleko bez specjalnego powiedzmy powiązania z z nami dlatego, że to są setki kilometrów, a tego typu ładunki malutkie kilku kilo to nowe to w zasadzie jest kwestia Promienia 2 km 5 km czujniki na terenie Polski nawet tego nie zauważam w związku, z czym nie ma sensu, żeby to, żeby po prostu gdzieś tam odpalony ładunek na Krymie czy Donieck czy usługa jest gdzieś tam und do nas to nie dotrze nie może dotrzeć z definicji, bo to jest zbyt małe, a gdyby no bo taki scenariusz abstrakcyjny, gdyby taki ładunek został zdetonowany gdzieś w pobliżu nas to czy w takiej sytuacji ten od by w ogóle chodził grać w ogóle jakiekolwiek jakakolwiek możliwość prewencji przygotowania się na coś takiego istniałaby powiedzmy sobie szczerze wtedy odbędzie tarczy będzie najmniejszym problemem, dlatego że wtedy zagrożenie jest śpi i ze strony wielu innych za to choćby cezu 137 stron 90 to te przed pierwiastkami nie mamy możliwości się chronić przed tymi roztopami one się budową ją organizm stron kości c przepływa przez cały organizm tak jak sód i wapieni w związku z tym tak naprawdę wtedy nie mamy żadnej możliwości ochrony oczywiście wiadomo nie wychodzić z domu z wiadomo przebierać się po powrocie do domu, ale to tak to jest taka nazwijmy to takie bardzo delikatne sprawy już, czyli tu jodem się tak naprawdę nie przyjmujemy jeszcze raz podkreślę chodzi o to, żeby tego jodu nie ścinać na zapas, bo właśnie jeszcze jedno pytanie, bo to, czego ludzie się obawiają to tego, że w sytuacji, kiedy faktycznie te tabletki jodowe były potrzebne to ich nie będzie no rozumiem te obawy powiedzmy, że nas Polski system obecnie dystrybucji różnych rzeczy niekoniecznie zawsze sprawny w związku z tym ludzie szukają jakiś zastępstw np. kupują nie wiem jedyne czy to w ogóle ma jakikolwiek sens, bo poza prostym skojarzeniem z pierwiastkiem jodem i nazwą Yody na itd. czy to było jest jakieś rozwiązanie czy czy w ogóle błędne myślenie pamięć tak ja nie jestem formalnie specjalistą od ochrony ramion radiologicznej, ale uważam, że przejmowanie na siłę jakiegoś no jedynie to w ogóle bez sensu, ale przyjmowanie choćby płynu Lugola jeśli ktoś dokładnie nie wie co robi to jest 90 powiedzmy 5% społeczeństwa przyniesie tylko więcej szkody niż pożytku nie wychodzić na zewnątrz zostać w domu i tyle, zwłaszcza tyczy się to do podawania dziwnych środków dzieciom wiadomo, że chcemy chronić nasze dzieci i już wcześniej przy jeszcze sporo przed napadem Rosji na Ukrainę w przy alarmach dotyczących fałszywych alarmach dotyczących jakiś tam z rzekomych awarii w systemach elektrowni jądrowych pojawiały się pomysły właśnie podawania dzieciom czegokolwiek żeby, jakkolwiek ochronić to niema sensu i można dzieciom w ten sposób zrobić bardzo wziąwszy tutaj szczególną uwagę zwraca na jodynę, bo to jest bardzo szkodliwe można się z tym bardzo poważnie zatruć tak jest to ma, więc prócz dokładnie bardzo dziękujemy polecamy jeszcze raz zaglądanie na stronę Państwowej jak jest agencja Atomistyki tam jest napisane wszystko co może być napisane naprawdę nikt przed nami żadnych praw tu nie ukrywa i dziękujemy naszemu gościowi Mirosławowi Dwornik takowi Chemikowi popularyzator nauki za tę dzisiejszą rozmowę i rozwijania naszych wątpliwości ja również dziękuję za miłe spotkania dziękuję ci bardzo państwu życzymy zdrowia spokoju rozsądku i zapraszamy co tydzień na naszą audycję trzynasta 40, a w międzyczasie na naszą stronę naszego bloga Crazy nauka PL dziękujemy Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: HOMO SCIENCE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Więcej niż na antenie! Teraz TOK FM Premium 30% taniej: podcastowe produkcje oryginalne, Radio TOK FM bez reklam i podcasty z audycji. Nie zwlekaj i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA